Autor Wątek: baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)  (Przeczytany 15549 razy)

Offline tomcatek

  • +
  • Wiadomości: 175
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #120 dnia: 2003-10-22 (Śro), 11:46 »
Cytuj
Obdukcja to oględziny, a nie sekcja - żyw być zatem może (nawet na to wygląda, skoro czasem takie bzdury wypisuje  :-D )


teraz juz wiadomym sie stalo czemu on to wypisuje :)                    
Kulturalne Ugrupowanie Rozpowszechniajace Wszedzie Abstrakcje <== wujek Tom liczy na Ciebie!!

Boze bron mnie przed przyjaciolmi, przed wrogami obronie sie sam.


Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #121 dnia: 2003-10-22 (Śro), 13:36 »
tomcatek! :evil: to miala byc tajemnica :evil: co ja moge ze sie kaze mlotkiem budzic, no?!?! :cry:  ;p;p;p;p                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline tomcatek

  • +
  • Wiadomości: 175
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #122 dnia: 2003-10-22 (Śro), 13:52 »
w trosce o niego nabyla bys jaks gumowy czy dmuchany... a nie od razu kupjesz 10cio kilogramowy mlot do rozbijania betonu!                    
Kulturalne Ugrupowanie Rozpowszechniajace Wszedzie Abstrakcje <== wujek Tom liczy na Ciebie!!

Boze bron mnie przed przyjaciolmi, przed wrogami obronie sie sam.


Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #123 dnia: 2003-10-22 (Śro), 14:27 »
o przepraszam, mlotek jest drewniany i czasem nawet owijam go w recznik ;p                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline tomcatek

  • +
  • Wiadomości: 175
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #124 dnia: 2003-10-22 (Śro), 16:04 »
pamietaj, ze nie liczy sie czym go obudujesz, tylko stalowy rdzen. a po z tym i tak drewno trzyma sie na sruby, ktore odstaja zadajac rany klute przy udezeniu

Oz, ale sie nam zrobil off... :P BTW, Flecik - z tym mlotkiem to u Ciebie jakies zboczenie? :buhaha: tym                    
Kulturalne Ugrupowanie Rozpowszechniajace Wszedzie Abstrakcje <== wujek Tom liczy na Ciebie!!

Boze bron mnie przed przyjaciolmi, przed wrogami obronie sie sam.


Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #125 dnia: 2003-10-22 (Śro), 18:09 »
zadne zboczenie Tymbeerku;p ja tylko spelniam dobry uczynek :twisted:
a to nie jest calkiem wyjscie poza temat;p
po prostu przeszlismy do drugiej czesci topicu \"i moze jeszcze cos nowego\" ;p                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #126 dnia: 2003-10-22 (Śro), 20:54 »
Z tą obdukcją... Powiedziałem panu doktorowi że wpadłem pod samochód, uwierzył jak dodałem że jechał z prędkością 180/h. Ale patrząc na stopień obrażeń spytał czy to nie był buldożer :D

Cytuj
co ja moge ze sie kaze mlotkiem budzic, no?!?!


A co ja mogę na to że budziki mnie nie budzą a budzenia zimną wodą nie lubię bo mam potem mokrą poduszkę...

Cytuj
zadne zboczenie Tymbeerku;p ja tylko spelniam dobry uczynek


Jak to miał by być dobry uczynek to powinnaś przestawać po tym jak się obudzę a nie po tym jak przestanę dawać oznaki życia.                    
"Obvious with hindsight !"

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #127 dnia: 2003-10-22 (Śro), 21:09 »
Cytuj
Jak to miał by być dobry uczynek to powinnaś przestawać po tym jak się obudzę a nie po tym jak przestanę dawać oznaki życia.

heh trzeba bylo od razu mowic, a nie ja zakwasow dostaje i nawet dziekuje nie uslysze...                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #128 dnia: 2003-10-23 (Czw), 14:22 »
Cytuj
A budzenia zimną wodą nie lubię bo mam potem mokrą poduszkę...


A myślałem, że wtedy zmieniasz się w małą, czarną świnkę(Avek) :D                    

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
baby. baby... czyli to co bylo i moze jeszcze cos nowego :)
« Odpowiedź #129 dnia: 2003-10-23 (Czw), 22:25 »
A ja uważałem kobiety za niesłychanie spokojne stworzenia (co prawda nigdy nie doceniałem własnej siostry - ta to się potrafiła mnie zwyzywać - co prawda nigdy nie sięgała po ostateczne środki  :-D                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple