Off-Topic > Pogawędki

The United States of America

(1/9) > >>

sah:
Obserwując temat o wojnie w Iraku pomyślałem sobie, że pewnie wkrótce zejdziemy na temat krytyki USA. Utworzyłem więc nowy temacik, w którym zarówno polscy kowboje jak i ci amerykańscy (hehe JayZeus) mogą się wypowiedzieć w tej kwestii. Ja czuję pewną sympatię do USA, a wy?                    

SAVER:
Ja czuję teraz taką samą niechęć do Stanów jak kiedyś do b.ZSRR.
Teraz kolejne mocarstwo stara się podporządkowac sobie cały świat :|
A Bush zachowuje się jakby był dyktatorem III Rzeszy,czyli jak Hitler, nawet jak wysiada z samolotu to rękę wystawia jak faszysta ;)
Poza tym Stany zawsze wtykają nos w nie swoje sprawy i podoporządkowują sobie inne kraje sankcjami i urządzaniem sobie poligonów doświadczalnych dla broni, a potem przekrecają fakty i mówią ,że oni są w zgodzie z konwencją Genewską tylko np. Saddam nie. To jest żałosne :|
I na dodatek nie potrafią walczyć, to są popierdółki a nie żołnierze :)
I jeszcze im helikoptery same na Ziemię spadają ;)                    

Steffek:
Ja nie czuje sympati. Oni chca, zeby caly swiat stal sie jednymi wielkimi stanami zjednoczonymi gdzie kazdy bedzi mowil po angielsku, jadl hamburgery w mcdonaldzie, kupowal plastikowe gowna, uczestniczyl w paradach ulicznych i swietowal swieto dzienkczynienia :|                    

SAVER:

--- Cytuj ---Ja nie czuje sympati. Oni chca, zeby caly swiat stal sie jednymi wielkimi stanami zjednoczonymi gdzie kazdy bedzi mowil po angielsku, jadl hamburgery w mcdonaldzie, kupowal plastikowe gowna, uczestniczyl w paradach ulicznych i swietowal swieto dzienkczynienia :|
--- Koniec cytatu ---


Dokładnie to samo o nich myślę :-)                    

kacper1916:
Ja lubię USA już za to, że dzięki nim można się emocjonować NHL i NBA.                    

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej