Autor Wątek: Buce co wychodzą kolarzom pod koła  (Przeczytany 2944 razy)

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« dnia: 2003-07-21 (Pon), 23:43 »
Argh! Dziś w TdF jakiś buc łysy wlazł Armstrongowi pod koła! Gdyby Ullrich z kolegami byli wałami, to by na Lance\'a nie poczekali - ale zachowali się sportowo. I teraz zapytuję - czemu ach czemu pozwalają na takie zachowanie \'kibiców\'? jak zapobiegać?                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-07-21 (Pon), 23:48 »
A co robic z rowerzystami bucami co sie pod kola pchaja? :D                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-07-21 (Pon), 23:51 »
Rowerzystom wolno.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-07-22 (Wto), 00:03 »
Pod kierowce samochodu na pewna smierc? Smierc bucom :D                    

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-07-22 (Wto), 10:41 »
Nic się nie da z tym zrobić. Chyba, że wprowadzić za to jakąś karę. Jak wskoczyl kolarzowi pod koła to mógł mu coś zrobić, więc to było próba zabójstwa, nie? Za to już się siedzi. Ciekawe czy jakiś dobry prawnik potrafiłby za to chociaż jakąś grzywnę wywalczyć...                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline Simon

  • +
  • Wiadomości: 344
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-07-24 (Czw), 15:07 »
Cytuj
Nic się nie da z tym zrobić. Chyba, że wprowadzić za to jakąś karę. Jak wskoczyl kolarzowi pod koła to mógł mu coś zrobić, więc to było próba zabójstwa, nie? Za to już się siedzi. Ciekawe czy jakiś dobry prawnik potrafiłby za to chociaż jakąś grzywnę wywalczyć...


Próba zabójstwa, to chyba za dużo powiedziane, koszty sądowe byłyby większe niż pieniądze wyciągnięte od takiego... buca \"gołodupca\"  :wink:

Ciężka praca fizyczna w czynie społecznym dałaby takiemu do myślenia.                    

Offline Loco

  • +
  • Wiadomości: 462
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-07-26 (Sob), 10:49 »
Nad większymi grupami widzów mogliby czuwać snajperzy na wieżyczkach uzbrojeni w snajperki załadowane gumową amunicją. Buc wyskakuje - ĆMACH! w łeb, buc leży.                    
"Chcę wyrwać mu serce i go nim nakarmić (o Lennoksie Lewisie). Chcę zabijać. Chcę rozpruwać ludziom brzuchy i pożerać ich dzieci" - Mike Tyson

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-08-25 (Pon), 14:18 »
Cytuj
Pod kierowce samochodu na pewna smierc? Smierc bucom :D

O tym samym pomyślałem, czytając tytuł tego tematu. Szczerzenienawidze przeklętych rowerzystów zawalidrogów. Jasne niektórzy jeżdżą po ludzku, ale to wyjątki. ROWERZYSCI zapamiętajcie sobie nie macie takich samych praw jak samochody na drogach !!!! Ja tez czasem jeżdże n rowerze po drogach i powiadam Wam, jeśli się da to zjeżdżam na chodnik, a jak sie nie da to jade przy samym krawężniku. Natomiast jak jade samochodem, i widze przeklętą rowerzystke co jedzie zygazkiem  po wąskiej ulicy to mam ochote nacisnąć mocniej na prawy pedał, a nie na środkowy.                    
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-08-25 (Pon), 19:12 »
Zgroza crono sie ze mna zgadza :D                    

Offline adams_no1

  • +
  • Wiadomości: 185
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-08-27 (Śro), 18:18 »
Salam

Crono ==> rowerzysci maja takie same prawa jak inni uzytkownicy drogi, chyba ze prawo stanowi inaczej (drogi ekspresowe - rowerzysci bez praw i sciezki rowerowe - zabic pieszego :D).
Ja jezdze duzo na rowerze, a jeszcze wiecej samochodem, mnie rowerki nie przeszkadzaja, no chyba ze rzeczywiscie jedzie taka \'stara pinda\' srodkiem jezdni, albo jakis pijaczyna sie rozbija na rowerze - ale tacy podlegaja karze zgodnie z kodeksem drogowym. Z reszta tak samo jak niektorzy kretyni prowadzacy samochody osobowe, o ciezarowkach nie wspominajac. Tych to trzebaby na krzeslo za powodowanie zagrozenia zycia i zdrowia innych uczestnikow ruchu drogowego  :twisted:

Pozdrawiam.                    
Pozdrawiam.
_________________
Come on, Lakotas! It's a good day to DIE!

Seriale i Kreskówki
Antygon Blog

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Buce co wychodzą kolarzom pod koła
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-08-27 (Śro), 19:17 »
No no no no  :twisted: nie mają i koniec !!! :) Znam kodeks, ale do Polskich dróg to on sie nie nadaje. Rowerzysta jadący na wąskiej drodze (bezsensownie zwanej u nas krajową), gdzie pobocze jest wirtualne, a  dziura goni dziure - stanowi zagrożenie dla siebie. Kierowca samochodu osobowego jadącyego z prędkością 90 km/h  ( a nie ukrywajmy, że czasem szybciej też zdaża jechać ) który nie przewidzi dziury, którą rowerzysta będzie łukiem omijał jest śmiertlenym zagrożeniem, dla rowerzysty. No bo tak zachamować *za bardzo* nie może bo auto z tyłu skasuje Ci tył. Szerokim łukiem też nie bo z drugiej strony jedzie samochód. Trzeba się zmieścić na swoim pasie i do tego uważać jak holera na kolarza, ktory nie pomyli żeby moze na zielone zjechać. I to własnie niebezpieczenstwo na szosie. W terenie zabudowanym nie lepiej. Ile razy wlekłem sie 20h na godzine za rowerzysta, bo był zakręt, nie dało sie go wyoprzedzić. Do tego rowerzyści u mnie jeżdża jak poryci. Nie reagują patrzą tępym wzrokiem. Najgorzej jak sie taki dostanie na środek tuchliwego skrzyżowania, przerażony nie wie co robić wymusza pierwszeństwo i stanowi zagrożenie. Co najlepsze teraz nawet na skrzyżowaniach w Katowicach (!) sie spotyka rowerzystów. A tutaj żeby przejechać na skrzyżowaniu w poniedziałek o 16.00 to trzeba sie streszczać.                    
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.