Autor Wątek: SESJA W WFRP  (Przeczytany 13936 razy)

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #60 dnia: 2003-07-02 (Śro), 19:54 »
- Twe warunki sa przyjete Verminaardzie. Choc podejzewam ze raczej z tej wyspy wrucisz zywy. Choc kto wie co przyniesie los?
Szlachcic usmiecha sie i mowi.
- No wiec panowie jedzmy... Czeka nas dluga droga jeszcze...                    
I chuj.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #61 dnia: 2003-07-02 (Śro), 22:13 »
- Jedzmy, jedzmy... W koncu niewiadomo czy nastepne nie przyjda... -
Wsiadam do wozu.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #62 dnia: 2003-07-03 (Czw), 19:38 »
-Tak czas ruszać w drogę, gobliny moga przyprowadzic posilki.
Wsiadam do wozu                    

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #63 dnia: 2003-07-04 (Pią), 06:12 »
Wsiadam do wozu mamrocząc po cichu udając głos Keirana:
\"najszlachetniejsza rasa na swiecie  , co za bufon \"                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #64 dnia: 2003-07-04 (Pią), 21:31 »
wsiadam za reszta do wozu i slyszac Verminaarda usmiecham sie szeroko w jego kierunku
-bywa - mowie z usmiechem.                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #65 dnia: 2003-07-05 (Sob), 11:11 »
- Dobrze, jedzmy już...
To powiedziawszy szlachcic wsiadl do swojej karety. Dalsza podroz przebiegala bez wiekszysch zgrzytow. Po za tym ze okropnie trzeslo co spowodowalo chorobe lokomocyjna u Keirana. Przez cala droge wymiotowal. Druzyna szczesliwie dotarla do Altodrfu gdzie miala przesiasc sie na statek... Karawana zatrzymała sie przed bramami miasta. Szlachic wysiadl z swojej karety cos powiedzial do woznicy i kareta odjechala. Szlachcic stanal w miejscu i zaczol sie w cos wpatrwac...                    
I chuj.

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #66 dnia: 2003-07-05 (Sob), 11:45 »
patrze w strone w ktora zapatrzal sie szlachcic.
- co jest ? - pytam sie go                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #67 dnia: 2003-07-05 (Sob), 13:09 »
-Czy coś się stało?

Do MG: skad u mnie ta choroba? chamstwo                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #68 dnia: 2003-07-05 (Sob), 13:39 »
Od MG do Keirana : Chorba jest aby bylo smieszniej :wink: , pamietaj ze nie czujesz sie najlepiej.

Szlachcic ocknol sie i powiedzial:
- Poprostu podziwiam palac Imperatora - w tym momencie wskazal palcem na budynek gurujacy nad miastem - Czyz nie jest piekny? No ale nie czas teraz na podziwianie... Znajdzmy jakas karczme, jutro udamy sie droga rzeczna do Marienburgu.                    
I chuj.

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #69 dnia: 2003-07-05 (Sob), 14:14 »
-Tak ! Karczma to dobry pomysł , nie ma to jak dobrze się napić przed wyprawą.
Lecz jednak nie zabrzmiało to tak przekonująco jak powinno być ...                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #70 dnia: 2003-07-05 (Sob), 14:38 »
- E tam picie... Nie to jest najwazniejsze... Najwazniejsze jest to, zeby wypoczac przed wyprawa do Marienburga... -                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #71 dnia: 2003-07-05 (Sob), 22:53 »
-Ja musze sie napic czegos porzadnego, przefiltrowac zoladek.
To mowiac robie mine jakby mnie cos mocno bolało.                    

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #72 dnia: 2003-07-07 (Pon), 11:23 »
Ruszam przodem w kierunku bramy miasta.
Szukam karczmy.
Oglądam się w tył czy reszta orszaku podąża za krasnoludem.                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #73 dnia: 2003-07-07 (Pon), 15:37 »
- Chodzmy - mowie do reszty i ide za Verminaardem                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #74 dnia: 2003-07-10 (Czw), 18:54 »
Ide za Vermim                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #75 dnia: 2003-07-10 (Czw), 21:39 »
Nie bede sie wylamywal - ide za reszta....                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #76 dnia: 2003-07-25 (Pią), 09:58 »
Trafiliscie do karczmy \"Pod Zdechlym Orkiem\". Szlachcic poszedl do bramana i zaczol o czyms gadac. Po chwili wrucil do was i powiedzial.
- Wynajolem nam pokoje. Mozecie jeszcze tu zostac i napic sie czegos jak chcecie. Ja ide na spoczynek. Milej zabawy zycze.
Poczym szlachcic odszedl ku schodom.
Zeby uprzedic wasze pytania jest godzina 19                    
I chuj.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #77 dnia: 2003-07-25 (Pią), 14:11 »
Ja ide do barmana i prosze go o jakas kolacje. Alkoholu dzisiaj nie pije jak co... Biore jedzenie, ide do jakiegos wolnego stolika i zaczynam jesc.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #78 dnia: 2003-07-25 (Pią), 22:06 »
Ja juz dzisiaj jadl nie bede, podroz mnie wymeczyla. Prosze tylko o troche gorzałki, nie krasnoludzkiej i siadam obok jaja.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #79 dnia: 2003-07-27 (Nie), 08:44 »
Jajo twoje jedzenie kosztowalo cie 3 srebniki. Dostales jakas zupe, torche miesiwa i czysta wode do popicia. Keiran, dostales swoja flaszke gorzalki. Kosztowalo cie to 10 srebrnikow.                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #80 dnia: 2003-07-27 (Nie), 22:47 »
MG: kurna cala flaszke? i tak drogo? buu

Siadam kolo jaja i pije rozczulajac sie nad moim nieszczesliwym losem.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #81 dnia: 2003-07-28 (Pon), 21:08 »
Tyle normalnie kosztuje flaszka... Stosujemy przelicznik normalny a nie jak u Raaviego uproszczony...                    
I chuj.