Autor Wątek: SESJA W WFRP  (Przeczytany 13942 razy)

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« dnia: 2003-05-29 (Czw), 18:28 »
Dobra dzisiaj zaczynamy... Po pierwsze.. Wprowadzam was pokoleji. Kazdy zostanie poinformowany na PW. Wyjatkiem jest Keiran od ktorego najprosciej w swiecie zaczniemy :wink: . Jesli ktos ma jakas sprawe techniczna niech wali na PW

Kerian: Siedzisz jak co dzien w swojej aptece. Interes ostatnio nie szedl ci za dobrze. Wlasciwie to twoja apteka jest na skraju bankructwa... Klient jest wielka rzadkoscia... Wlasnie mija 3 godzina bezczynnego siedzenia w aptece gdy wchodzi gosc... Osobnik ten ma bardzo wytworne ruchy i jest bogato ubrany. Na pierwszy rzut oka wyglada na bogatego szlachcica. Szlachcic powoli sie rozglada. Wreszciecie zauwaza. Podchodzi i mowi : \"Witaj panie... Mam dla pana dosc nietypowa prosbe. Moj syn jest bardzo ciezko chory. Medycy nie daja mu wiele czasu na zycie Jest na ta chorobe lekarstwo ale... Jeden z skladnikow jest bardzo rzadki. Mozna go znalesc na malutkiej wyspie w ujsciu rzeki Reik... Musiał by pan sie udac na owa wyspe i jak najszybciej sporzadzic i dostarczyc mi ten że lek... Jeśli się pan zgodzi zapłace 1000 zlotych koron.\"                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-06-03 (Wto), 16:16 »
-Witam pana również. Mogę się tym zająć, lecz potrzebuje jakiegoś środka transportu, trochę pieniędzy na cele reprezentacyjne, no i jakiegoś ochroniarza. Ale mam pytanie, dlaczego tak dużo pieniędzy za zwykłą wyprawę po lek? Przecież każdy może się tam udać                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-06-03 (Wto), 16:32 »
- Isc kazdy moze. Ale nie kazdy chce. Nie jest to latwa wyprawa... Ta wyspa jest praktycznie niezbadana. Wlasciwie to wrocila z niej tylko jedna osoba. I nie musze chyba mowic ze nie byla nigdy juz taka sama. Ochroniaza a raczej ochroniazy moge oplacic. Ale dobrac musisz ich ty. Mozesz sprubowac w jakiejs karczmie, napewno jest tam troche zadnych przygod awanturnikow... Zas sam transport... Przyjde tu za dwa dni. Wtedy ci podam wszelkie szczegoly. Transport mozna zorganicowac do samego Marienburgu. Tam juz bedziecie musiel sobie radzic sam... Wiec jak? Umowa stoi?                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-06-03 (Wto), 16:38 »
-Jesli dostane pieniadze na wydatki, to stoi. Taka okazja może się dla mnie już nie powtórzyć, może napiszę książkę w trakcie podróży.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-06-03 (Wto), 18:42 »
- Pokryje wydatki. Jesli beda rozsadne... Dostaniesz drugie 1000 koron na podroz i wynajecie obstawy. Poszukaj ochrony a ja zajme sie transportem do Marienburgu... Ach... Wybacz ze sie nie przedstawilem. Imie me brzmi Claus Schonfeir... A tobie jak na imie?                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-06-03 (Wto), 19:06 »
-Zwa mnie Keiran Halcyon, miło mi pana poznać.
Wyciągam dłoń do przybysza
-Mam nadzieje ze uratujemy pańskiego syna.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-06-03 (Wto), 19:14 »
- Dziekuje ci bardzo panie... Bede tu za dwa dni. Transport bedzie juz gotowy... Ma pan tu 200 koron na zaliczke dla ochrony. Niech pan sprubuje w jakiejs karczmie kogos najac... A ja tymczasem sie oddale... Bywaj!
Po czym szlachcic wychodzi z apteki...                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-06-03 (Wto), 19:18 »
Chowam pieniadze do szuflady zamykanej na kluczyk, a ze soba zabieram tylko 20 koron na ewentualne \'koszty karczemne\' po czym zamykam apteke i wychodze.
Rozgladam sie po okolicy w celu znalezienia jakiegos lokalu                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-06-03 (Wto), 19:34 »
Zauwazasz lokal o nazwie \"Głowa Orka\". Karczma z zewnatrz wyglada dosc paskudnie. Caly budynek porosniety jest mchem. A drzwi ledwo sie trzymia...                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-06-03 (Wto), 19:51 »
Mowie pod nosem:
-To cos dla mnie
Probujac wygladac na twardziela otwieram drzwi i wchodze do srodka                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-06-03 (Wto), 20:04 »
Twym oczom ukazjue sie widok jeszcze bardziej obskurny niz na zewnatrz. W karczmie znajduja sie okrogle stoly. Wszystkie zajete. Miejsce jest tylko przy barze. Za baru usmiecha sie do ciebie wysoki dwumetrowy mezczyzna w fartuchu. Latwo dojsc do wniosku ze to barman...                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-06-03 (Wto), 20:20 »
Podchodzę do baru.
-Macie tu coś elfickiego? Może jakieś dobre wino?                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-06-04 (Śro), 21:52 »
Barman patrzy na ciebie jak na idiote i mowi :
- Elfickiego? W tej knajpie? Panie nie smiesz mnie. Mamy tylko piwo i jakies wina ale zadnego elfickiego. Widac ze pan nie tutejszy... Co pana do nas sprowadza?                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-06-04 (Śro), 21:57 »
-No to niech bedzie wino, w miare niezłe. Ano szukam jakichs kompanow, ochroniarzy. Kogos podobnego. Moze zna szanowny pan jakichs bywalcow ktorzy za oplata wyrusza jako ochrona?                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-06-05 (Czw), 14:06 »
Barman podaje ci wino i mowi:
- 3 srebrniki. Jest tu paru awantrunikow... Na przyklad widzisz tego elfa? Jest lowca nagrod. Jesli zaplacisz mu wystarczajaco duzo pojdzie z toba. Albo ten w rogu. Ten czlowiek, napewno za pieniadze pojdzie... Ale jest tu takich wiecej..                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-06-05 (Czw), 17:59 »
-Dziekuje bardzo.
Place i biore swoje wino do reki. Podchodze do elfa.
-Dzien dobry panu.                    

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-06-06 (Pią), 22:15 »
- Dzien dobry... - odpowiadam - Co pan moze chciec od mojej skromnej osoby? - Pije dalej swoje wino i czekam na odpowiedz.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-06-06 (Pią), 22:48 »
-A co może chcieć od kogoś takiego jak pan człowiek wyruszający na wyprawę. Potrzebuje kompanów w charakterze ochrony.                    

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-06-06 (Pią), 23:21 »
- No to ma pan juz pierwszego czlowieka. Oczywiscie o ile mi pan zaplaci... Pieniadze biore po skonczonym zadaniu, chyba, ze sa mi nagle potrzebne, to wtedy czesc biore od razu, reszte na koncu... Oczywiscie za wszelki koszty zwiazane z wyprawa placi pan... Jak pan bedzie gotowy do wyprawy, to prosze mnie powiadomic. Bede tutaj. -                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-06-07 (Sob), 13:28 »
-Ciesze sie. Mam nadzieje ze bedzie nam sie dobrze wspolpracowalo. A zna pan moze jeszcze kogos godnego uwagi?
Przy okazji rozgladam sie w poszukiwaniu innych kandydatow                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-06-07 (Sob), 14:46 »
Po rozejzeniu sie po karczmie nie dostrzegasz nikogo godnego uwagi. Sami pijacy.                    
I chuj.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-06-07 (Sob), 21:20 »
- Niestety nie znam nikogo, ale ten w rogu jakos tak cicho siedzi i jakos tak lepiej wyglada niz ta cala banda pijakow, ktorzy tutaj pija... Moze on by sie wybral? -                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-06-08 (Nie), 11:58 »
-Dziękuje. W takim razie czekam za dwa dni w mojej aptece.
Tłumacze Jaju jak tam trafić.
-Do widzenia.
Podchodze do kolesia w kącie i próbuje zacząć rozmowę.
-Dzień doberek.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-06-08 (Nie), 13:25 »
Koles w rogu dokancza swoje piwo i odpowiadac ci: \"Czego?\"                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-06-08 (Nie), 15:29 »
-Szukam towarzyszy na ciężką wyprawę. Oczywiście za opłatą                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-06-08 (Nie), 20:10 »
Osobnik ten patrzy na ciebie jak na wariata : \"mnie na wyprawe? Chyba kpisz sobie, nie ruszam stad nigdzie zadka...\"                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-06-09 (Pon), 09:34 »
-No to bardzo przepraszam, do widzenia.
Wychodze z lokalu i wracam do apteki                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-06-13 (Pią), 13:04 »
Gdy dochodzisz do apteki jest juz grubo po 22... Czujesz sie lekko zmeczony.                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-06-13 (Pią), 16:24 »
Otwieram drzwi, wchodze do srodka. Zamykam na zamek i ide do sypialni. Tam klade sie na lozko i probuje zasnac.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-06-14 (Sob), 10:40 »
Zasypiasz bez problemu. Kolejny dzien mija ci na przygotowaniach do wyprawy... Drugiego dnia do apteki przychodzi szlachcic, osobnik z szrama od oka do ucha i lowca nagrod ktorego wynajoles.... Szlachcic mowi:
- Pozwolilem sobie wynajac tego oto przepatrywacza... Wyruszamy za godzine. Traktem do Altdorfu, potem rzeka do Marienburgu... Wszystko jasne? Jakies pytania?                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-06-14 (Sob), 12:59 »
-Czy mam rozumieć że pan wyrusza z nami?                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-06-14 (Sob), 17:34 »
Szlachcic jak by sie na chwile zapatrzyl... Po czym odpowiedzial:
- Jade z wami do Marienburgu. Na ta wyspe powedrujecie sami...                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-06-14 (Sob), 20:12 »
Czy mam już wszystko co mi się przyda? to do MG :D
-Jeśli jesteśmy gotowi to możemy ruszać jak myślę.                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-06-14 (Sob), 23:47 »
- możemy ruszac - powiedziałem - jak najbardziej - dodałem z uśmiechem i wyszedłem przed aptekę..                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-06-15 (Nie), 16:17 »
- Jestem gotowy. Mozemy ruszac w kazdej chwili. - Ide przed apteke.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-06-15 (Nie), 16:45 »
- Wiec chodzcie za mna...
To powiedziawszy szlachcic poprowadzil was do karawany. A wlasciwie \"karawany\". Byly to dwa wozy i jedna kareta.
- Panowie pojada wozami... Ja zas kareta... Sama podroz zajmie nam sporo czasu... Ale nie ma wyjscia... Ruszajmy!
I karawana ruszyla do Altdorfu... Podroz przebiegala spokojnie... Ale do czasu... Mniej wiecej w polowie drogi napadla was grupka goblinow... Goblinow jest dokladnie 7. Przystepuja do ataku...                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-06-15 (Nie), 16:48 »
-Panowie nie ma wyjścia idziemy walczyc. Zapracujcie na swoj żołd.
Opuszczam woz razem z innymi ale staram sie trzymac z tylu.                    

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-06-15 (Nie), 20:27 »
Wychodze z wozu, wyjmuje luk i zaczynam do nich (goblinow) strzelac. Oczywiscie robie to tak, zeby nie trafic nikogo z naszych. Jesli sa juz za blisko to atakuje mieczem (o ile nie ide na nich sam).                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-06-15 (Nie), 21:04 »
Również wychodze z wozu i wyciągam miecz, oceniam przeciwnikow i uważnie rozglądam się czy czasem nie próbują nas otoczyć                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-06-26 (Czw), 00:10 »
Grupka goblinow przystepuje do ataku... Maja przewage zaskoczenia... Pierwszy Goblin zmachnol sie w powietrze... Jego miecz wylecial mu z reki i trafil go w wlasna noge. Goblin lekko sie zranil. Dwa kolejne gobliny pieknie przeorali niebo swoimi mieczami. Czwarty gobas niemalze trafia swym mieczem w Lokiego. Piaty Goblin trafia w Lokiego. Loki zostal tylko zadrapany. Szosty Goblin trafia w Laranisa i to mocno. Siodmy Goblin atakuje naszego szlachcica. Trafia go on lecz nie robi na nim najmniejszego wrazenia....
Atak Keirana przeszywa powietrze. Laranis trafia w jednego z goblinow i bardzo mocno go rani. Ten goblin juz ledwo zipie. Loki trafia w powietrze. Szlachcic zabija jednego goblina...
Widzicie Krasnoluda wpadajacego w gobliny. Pierwszym ciosem zabija jednego goblina, drugim mocno rani kolejnego...

Stoi juz przed wami grupka 5 goblinow... W tym jeden mocno ranny, drugi lekko i bez miecza... Gobliny widza ze traca swa przewage uciekly.                    
I chuj.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-06-26 (Czw), 00:14 »
Tak \"na pozegnanie\" probuje dobic goblina, ktorego zranilem (jak co to wyciagam luk).                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-06-26 (Czw), 11:36 »
Podnosze miecz ktory lezy i probuje dobic goblina gdyby jaju to nie wyszlo                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-06-26 (Czw), 12:24 »
Jajo strzela z luku tylko nie wiadomo do czego gdyz strzala przeleciale pare dziesiat metrow od Goblinow. Gobliny znikly wam z oczu.                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-06-27 (Pią), 18:48 »
-No i uciekły, nic sie nikomu nie stalo? Moze ty Loki potrzebujesz pomocy?                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-06-27 (Pią), 22:05 »
Patrze ironicznie na to zadrapanko
- przezyje. - juz mialem sie zasmiac ale.. - ale dzieki za troske - usmiecham sie                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-06-28 (Sob), 13:29 »
-A kimże to jest nasz tajemniczy krasnolud, który co tu mówić uratował nas?
Głośno myślę.                    

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-06-28 (Sob), 21:04 »
- A kto to ten krasnolud, ktory nam pomogl? - wolam. - I moglby ktos zrobic cos z moja rana? -                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-06-28 (Sob), 21:09 »
Jajo krzyczy do ucha kranoulda. Stał on wlasciwie obok ciebie Jajo.                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-06-28 (Sob), 21:16 »
To jajo jest ranny? jesli tak to wykonuje pierwsza pomoc                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-06-28 (Sob), 21:36 »
Udało ci sie udzieli pomocy Jajowi. Rany zostaly ale zagoja sie szybko bez leczenia.                    
I chuj.

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-06-30 (Pon), 13:03 »
Krasnolud otrząsnął się po czym spojrzał na Jaja.
-Zwą mnie Verminaard szukający ,widze że mieliście mały zielony problem?                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-06-30 (Pon), 15:11 »
- No mielismy maly problemik, ale udalo sie go rozwiazac... Dzieki za pomoc. - mowie do Verminaard\'a.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-06-30 (Pon), 17:24 »
-Bardzo dziękujemy, gdyby nie ty mielibyśmy większe kłopoty.                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-07-02 (Śro), 00:51 »
spoglądam tylko w kierunku krasnoluda, bez słowa skinąłem mu głową w podziękowaniu i schowałem miecz do pochwy...                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-07-02 (Śro), 17:36 »
Krasnolud rozejrzał się po zgromadzonych po czym rzekł:
\"Cała przyjemność po mojej stronie\"                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-07-02 (Śro), 17:38 »
-To moze wyruszymy w dalsza droge? Moze wybierze sie pan z nami? - tu pytam vermiego                    

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-07-02 (Śro), 17:54 »
Chowając topór spojrzałem na Keirana.Zmróżyłem oczy.
\"I nie boisz się elfie że zaraz odetne ci twój łeb?\"
Podeszłem bliżej Keirana.
\"Jesteś pewien że chciałbyś mojego towarzystwa?\"
Mimowolnie zacząłem bawić się kolczykiem przyczepionym do brwi...
\"Do czego jest potrzebny wam - Elfom , Krasnolud  co?
I co z tego ja bym miał?\"
Wymawiając te słowa wywarłem nacisk na drugą cześć zdania.


( Sorry za te ciąglą zmianę czasów jakimi pisze - jeszcze sie nie zdecydowałem jakiego bede używał :D)                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-07-02 (Śro), 18:01 »
-O to co bedziesz z tego mial nalezy by zapytac organizatora wyprawy. tu wskazuje mojego pracodawce.
-Ja moge powiedziec ze dobry wojownik zawsze sie przyda, nie mam uprzedzen do krasnoludow, choc ty zdajesz sie miec jakies problemy w ukladach z najszlachetniejsza rasa na swiecie jaka bez watpienia sa elfy.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-07-02 (Śro), 18:07 »
Szlachcic wchodzi miedzy Vermiego i Keirana.
- Panowie spokojnie. Nie potrzeba nam tutaj kolejnej bojki.
Na chwile zaczyna nad czyms myslec...
- Widze panie ze jestes Zabojca Trolli... Udajemy sie na wyprawe.... Na bardzo niebezpieczna wyprawe... Na pewna wyspe z ktorej nikt jeszcze nie wrucil...                    
I chuj.

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
SESJA W WFRP
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-07-02 (Śro), 19:39 »
Odwracam głowe do szlachcica.
\"...z której nikt jeszcze nie wrócił...\" rzekłem sam do siebie.
Lekki uśmieszek pojawił się na twarzy krasnoluda.
\"Dobrze , jade z wami .Moją zapłatą będzie nocleg i wyżywienie oraz potrzebuje nowych butów.\"
Wzrok przez chwile powędrował w kierunku elfa.
Wzruszyłem ramionami.
\" I jak szlachcicu przyjmujesz moje warunki?\"                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...