Autor Wątek: Oberża "Płomień Smoka"  (Przeczytany 40117 razy)

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #240 dnia: 2004-01-09 (Pią), 22:02 »
Obudzilem sie dosc szybko, ale wyspany.
Ubralem sie, otwarlem drzwi od mojego pokoju i rozgladajac sie schodzilem na dol.
Podchodze do Tiss i klaniam sie.
- Piekna panno, czy moglbym dzisaj dostac ta sama wysmienita potrawe co wczoraj? Tylko tym razem prosze wiecej wina. I jakis dobry deser. Dobrze sie wyspalem, to i mi apetyt dopisuje.                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #241 dnia: 2004-01-09 (Pią), 22:33 »
Usmiecham sie bardzo milo do Tymbeera .
- Alez oczywiscie juz podaje prosze usiasc przy stoliu zaraz przyniose jagniecine i wino

odchodze do kuchni by zachwile wrocic z taca podchodze do stolika i sawiam na nim jagniecine butelke pysznego czerwonego wina i pieknie zezbiony kielich
- mam nadzieje ze ci sie dobrz u nas spalo panie i ze nasza jagniecina rowniez dzis bezie tak samo wyborna co wczoraj , deser podam za chwile zycze smacznego .

usmiechajac sie odchodze do kuchni po kwadransie wracam z deserem .
- prosze oto i deser ciasto czekoladowe przekladane truskawkami i bita smietana skrapiane aromatyczna breny. mam nadzieje ze bedzie smakowalo , jezeli jednak nie odpowiada ci panie taki deser podam cos innego :)                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #242 dnia: 2004-01-10 (Sob), 01:25 »
Jagniecina byla tak samo wyborna co wczoraj, a wino jeszcze lepsze.
- Nie wiem skad panna bierze tak pyszne wino, ale przed wyjazdem bede musial kupic conajmniej butelke.
Zjadlem wszystko bardzo szybko, z wyraznym zadowoleniem. Po czym zabralem sie za deser. Popatrzylem na ciasto z wyraznym dystansem.
- Hmm, jakos ciasto czekoladowe nigdy moim ulubionym deserem nie bylo, ale dla panny zrobie wyjatek. Na pewno bedzie pyszny.
Tak jak wszystko inne - dodaje po chwili.
Zabralem sie do jedzenia deseru z dosc dziwna mina, ale gdy skosztowalem pierwszy kawalek, wszelkie obawy minely.
- Pyszne - powiedzialem i przeslalem usmiech do Tiss.                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #243 dnia: 2004-01-10 (Sob), 02:35 »
- bardzo sie ciesze ze ci smakowalo panie - usmiecham sie i zbieram naczynia ze stolu zostawiam tylko wino i kielich - zycze milego odpoczynku                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #244 dnia: 2004-01-10 (Sob), 03:08 »
- Dziekuje, ale nie czas teraz na odpoczynek.
Dopijam wino i wstaje. Klaniam sie Tiss i Flecik.
- Wybaczcie moje panie, ale obowiazki wzywaja. Prosze zostawic moj pokoj.
Zostawiam monety na stole.
- Wroce tu tak szybko jak to bedzie mozliwe. Zwlaszcza, ze jedzenie jest wyborne.
Usmiecham sie i wychodze z oberzy.                    
...

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #245 dnia: 2004-01-10 (Sob), 15:46 »
- Yyy masz na mysli ten dzban? A no tak...
Wracam do swojego stolika, chwytam dzban i wypijam zawartosc jednym haustem. Po czym wracam do Flecik.
- Mialas na mysli ten dzban? - mowiac to podaje pusty dzban flecik - No wiec do pelna...
Czekajac patrze na wychodzacego z karczmy osobnika...
- Pff... a temu to sie cos chyba kierunki pomylily...                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #246 dnia: 2004-01-10 (Sob), 23:40 »
*smiejac sie napelniam dzban az po brzegi*
-Prosze bardzo. Nalegam tez na przekaske bo jeszcze znowu nam tu pan zasnie  :lol: A co ma pan na mysli z kierunkami? Przeciez pan Tymbeer dokladnie trafil do drzwi :shock2:                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #247 dnia: 2004-01-11 (Nie), 19:23 »
Biore dzban od Flecik i zamaczam w nim usta.
- No jak to, to on tak poprostu wyszedl? Nawet sie nie napil!
Pociagnowszy wiekszego lyka piwa, poszlem na swoje miejsce... Siadlem za stolem, i kolejny raz rozejrzalem sie po karczmie...\"cholera, ale tu pustawo i nudno...\" - pomyslalem. Nie widzac mozliwosci oderwania sie od nudy i kufla, wrucilem do konsupcji piwa...                    
I chuj.

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #248 dnia: 2004-02-25 (Śro), 17:25 »
Drzwi otwieraja sie powoli i wchodzi do oberzy dobrze znany bywalca paladyn. Mial na sobie kolczuge i przewieszony miecz, a na glowie wielki opatrunek.
- Witajcie - powiedzialem, ale dobrze sie rozgladajac zobaczylem pustki.
Za lada stala Tiss, wiec podszedlem do niej.
- Witam piekna panne - uklonilem sie sztywno - Co sie tu dzieje? Czemu tu takie pustki?                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #249 dnia: 2004-02-25 (Śro), 17:32 »
usmiecham sie najmilej jak tylko umiem do tak znanego mi goscia .
- witaj panie ach wszyscy wybyli z oberzy chyba na wojenke jakas sie zanosi , ale widze ze ty juz bitwe masz za soba , moze potrzebujesz siwezych bandazy , oprucz zecz jasna pokoju i lazni i czegos pysznego do przekaszenia .                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #250 dnia: 2004-02-25 (Śro), 17:35 »
- O tak, przydadza sie, tak jak i dobre jedzenie.
Zastanowilem sie przez chwile i dodalem.
- Gosci malo to moze po kapieli wyslucha panna opowiesci jak udalo mi sie zdobyc to nakrycie glowy?                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #251 dnia: 2004-02-25 (Śro), 17:48 »
- och z przyjemnoscia wyslucham tak interesujacej opowiesci , ale najpierw proponuje kompiel a ja w tym czasie przygotuje pieczen mam nowy przepis na pieczen jagnieca w sosie truflowym , polecam serdecznie naprawde danie palce lizac . a do tego proponuje delikatny trunek mlode wino gronowe dzis rano dostalam. a co do opatrunku zajme sie tym osobiscie znam sie nieco na ranach moze znadzie sie cos aby przyspiesyzc gojenie .                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #252 dnia: 2004-02-25 (Śro), 23:40 »
Z przyjemnoscia - powiedzialem i udalem sie na upragniona kapiel. Nie spieszylo mi sie nigdzie, wiec sobie troche posiedzialem i na wpol pospalem. Gdy woda zrobila sie juz zimna ubralem sie i podreptalem powoli po jedzenie.
- Musze przyznac ze kapiel postawila mnie na nogi - usmiechnalem sie szeroko - Wiec jak to zwykle bywa, nabralem apetytu. Zdaje sie calkowicie na panny gust. Ostatnia wizyta byla niebem dla mojego podniebienia.
Usmiecham sie lekko i klaniam, po czym wedruje do najblizszego stolika.                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #253 dnia: 2004-02-26 (Czw), 15:17 »
usmiecham sie serdecznie do tak milego goscia
- bardzo mi milo ze zasmakowaliscie w naszej kuchni , jak juz wczesniej wspomialam polecam pieczen jagnieca zaraz przyniose
 znikam w kuchni i wchodze z ogromna taca na ktorej znajduje sie talez z miesiwem polanym sosem do tego na drugim polmisku pure z porami i zapiekanym serem  no i oczywiscie deser ciasto na kruchym spodzie z wisniami polane ubitym bialkiem i posypane dwu kolorowa kruszonka ( przez bardzo wielu znane jako plesniak ) stawiem taleze oraz sztucce na stole przed tymbeerem
- zycze smacznego zaraz podam wino mam nadzieje ze i tym razem udalo mi sie trafic w twoj gust panie - usmiechajac sie podchodze do baru biore krysztalowy kielich i butelke mlodego wina - prosze a o to i wino o ktorym mowilam naprawde smakuje wybornie jeszcze raz smacznego - mowiac to oddalam sie od stolika i wracam za bar .                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #254 dnia: 2004-02-26 (Czw), 17:47 »
Zabralem sie ochoczo do jedzenia i tak jak sie spodziewalem, jagniecina byla wyborna, wprost rozplywala sie w ustach. Wino na prawde bylo bardzo delikatne przez co wypilem go troche wiecej niz zwykle. Tak sie zajadajac doszedlem do deseru.
- Powiada panna plesniak? W moich stronach nazywa sie troche inaczej, ale tak samo dobrze smakuje. Usmiecham sie szeroko.
Zjadwszy w koncu wszystko, rozsiadlem sie wygodnie.
- Bardzo dziekuje za tak dobre jedzenie.
Podrapalem sie po glowie
- Ah, chyba czas jednak zmienic ten opatrunek...                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #255 dnia: 2004-02-26 (Czw), 17:53 »
- bardzo sie ciesze ze smakowalo , zaraz sie zajme opatrunkiem tylko wyniose naczynia i przyniose ciepla wode mocna wodke i bandaze - mowiac to zbieram wszystko na tace i wynosze po chwili wracam z misa i bandazami - ja jestem gotowa
delikatnie sciagam opatrunek z glowy tymbeera odkladam go na stolik i delikatnie zaczynam przemywac rane - mam nadzieje ze nie boli zbyt mocno hmmrana jest juz oczyszczona ale mysle ze mogla by pomuc masc z babki lancetowatej -macham reka i na stoliku pojawia sie male pudeleczko smaruje delikatnie glowe , a nastepnie zakladam opatrunek - prosze gotowe mam nadzieje ze nie sprawilam ci wielkiego bolu                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #256 dnia: 2004-02-27 (Pią), 09:31 »
-taak... chyba mocno ktos panu przylozyl - mowie zeskakujac z lady (gdzie caly czas siedzialam przysluchujac sie gruchaniu doroslych).
-coprawda moglabym rownie dobrze jak siostra zmienic panu opatrunek, tudziez uleczyc (choc to by sie wiazalo z niewielka podroza... powiedzmy astralna) ale rozumiem, ze liczy pan na opieke mojej siostry ;) Ja tymczasem chyba ponownie wyrusze w swiat, bo widze, ze Tissai spokojnie radzi sobie tu sama (w koncu gosci niewiele a nawet jak bylo wiecej sprawiala sie swietnie :) )
Zwracam sie do Tiss:
- Poniewaz nie wiem jak dlugo mnie nie bedzie i czy nie spotka mnie w podrozy cos co powstrzyma moj powrot, przekazuje ci calkowita opieke nad przybytkiem - sie znaczy jest w pelni twoj, choc oczywiscie odwiedze cie jak tylko bede mogla.
-Dowidzenie i milego - mowie i machajac jeszcze przed dzwiami wychodze.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.