Autor Wątek: Oberża "Płomień Smoka"  (Przeczytany 40133 razy)

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« dnia: 2003-05-28 (Śro), 22:24 »
Zacznę od opisu tegoż przybytku. I tak:
Budynek jest piętrowy.Na zewnatrz  widać, że jest zrobiony z szarego kamienia.Po prawej stronie obrosniety bluszczem. Podwójne półokragłe okna i dość duże masywne drewniane drzwi. Po lewej stronie przylega do niego niewielka stajnia.
W środku panuje delikatny półmrok rozświetlany stojącymi gdzieniegdzie kandelabrami i mosiężnymi świecznikami, oraz wielkim kominkiem po prawej stronie od wejścia. W różnych miejscah poustawiane są solidne dębowe stoły (i krzesła oczywiście). Na przeciw wejścia stoi duży dobrze wyposarzony dębowy bar. Na barze siedzi mała czarnowłosa dziewczynka w prostej białej sukience. Oczekując gości patrzy na drzwi i majta nogami. Za barem stoi smukła na oko 17to-latka. Jej krutkie ciemnobrązowe włosy pobłyskują złoto w świetle świec. Ubrana w krwistoczerwoną suknię bez rękawów ze srebrnym wisiorem w kształcie smoka na szyi. Jej niezwykła uroda nie pozostaiw żadnych wątpliwości - jest półelfem.
                   
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-05-29 (Czw), 07:29 »
Do karczmy ni z tad ni z owat wpada wysoki dobrze zbudowany merzczyzna. Widac ze nie mial zamiaru tutaj wchodzic ale musial ukryc sie przed gwardia Krola Olcha, ktora scigala go za bestialskie zamordowanie ministra od skarbu panstwa. Byl dosc przystojny jak na skrytobojce wygladal dokladnie jak na portrecie pamieciowym rozwieszonym gdzieniegdzie w calym krolestwie.
zziajany krzykna - slodkie moje wstawcie mnie gdzies bo nie przezyje oni zaraz tu beda...                    
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-05-29 (Czw), 08:14 »
-Patrz Tiss - pierwszy gość i to jaki słodziutki ;p - mówi dziewczynka zwracając się do dziewczyny za ladą - daj no klucz do dwójki.
- Spokojnie, masz tu klucz - rzuca przybyszowi klucz - schodami do góry, ma się rozumieć. Jeśli nie będziesz miał czym zapłacić, będziesz musiał odpracować należność... i bądź spokojny - nikt tu nie wchodzi... ani nie wychodzi bez naszej wiedzy.


Chciałam powiedzieć, że jeśli emotki pojawiają się przy wypowiedzi, to znaczy, ze ja robie taką minkę - a gdy przy opisie to jest ona skierowana do was(a nie do odgrywanych postaci) :P                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-05-29 (Czw), 12:59 »
usmiecham sie i mierze przybysza spokojnym wzrokiem
- jezeli masz czym placic bar stoi otworem jezeli nie to coz nasza oferta konczy sie na tymczasowym schronieniu oczywiscie ktore bedziesz musial odpracowac  . A i jeszcze jedno nie probuj zadnych sztuczek bo bedzie bolalo
slodko sie usmiecham do przybysza
- zycze milego odpoczynku                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-05-29 (Czw), 13:40 »
Otwierają się drzwi oberży. Przez nie wchodzi młodo wyglądający (na oko 26 lat) człowiek. Ubrany jest w czarny płaszcz, pod którym ma ciemne spodnie i tunike. Jest dość wysoki, nie za chudy. Ma ciemne, sredniej dlugosci wlosy, tym co zwraca uwage sa jego oczy - jedno zielone, a drugie brazowe. Na twarzy mozna zauwazyc blizne na policzku i cyniczny usmiech. Przy jego boku można zauważyć miecz dobrej jakości o ciekawej budowie ostrza - czyzby katana?
------------------------
Wchodzę do środka
-Witam szanowne panie i ciebie dobry człowieku. Straszny raban tam na zewnątrz, żolnierze i najemnicy, chyba kogoś szukają. Nie radzilbym wychodzic na zewnatrz, zwlaszcza osobom tak pieknym i mlodym jak panie.
Usmiecham sie do dwoch dam przy barze.                    

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-05-29 (Czw), 13:44 »
- witaj drogi Panie zechciej spoczac tu przy barze lub przy jednym ze stolikow , w czym mozemy ci  sluzyc , czego sobie zyczysz mamy najprzedniejsze trunki i najlepsze potrawy .
usmiecham sie i gestem reki zapraszam do baru
- a coz to sie dzieje , kogo szukaja ? zechciej nam powiedziec bo tu nie dochodza zadne glosy z zewnatrz panuje cisza i spokoj                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:02 »
Drzwi karczmy otwierają się i wchodzi przez nie postać zakuta w pełną zbroję płytową i wielkim dwuręcznym mieczem umieszczonym na plecach. Ma około 185 cm wzrostu. Zdejmuje hełm z głowy i ukazuje się młoda, ok. 22 letnia twarz. Włosy kruczo czarne ostrzyżone są na bardzo krótko.
Spogląda na postać idącą do pokoi i widać że coś rozważa. Po chwili potrząsa głową i uśmiecha się.
- Na Torma, ale ruch na ulicach. Ciekawe co się stało... Ach przepraszam zacne panie za brak manier. Jestem Tymbeer, paladyn Torma. Czy znajdzie się tu miejsce na wypoczynek? Już 3 dzień podróżuje bez odpoczynku.                    
...

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:02 »
-Pewnie ze sie znajdzie, spragnionys panie?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:05 »
-Ci ludzi szukają chyba jakiegoś skrytobójcy. Chodzą plotki że zamordował kogoś ważnego i Król Olch mu tego nie podaruje. a dobrego wina napije się z checia.
Siadam przy stoliku w kącie.
-Panie Tymbeer, zapraszam tutaj.                    

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:16 »
- Wybacz panie, ale niestety muszę odmówić. Jedyne co teraz pragnę to ułożyć się do snu.
Może wskażą mi panie gdzie mogę spocząć?                    
...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:21 »
- to starszne ehh nasz swiat jest nad wyraz okrutny
nalewam kielich wina i stawiam na tacy
- Fleciku podaj prosze wino naszym gosciom .
- Mam nadzieje  ze bedzie Ci panie smakowalo to jedno z naszych najlepszych win . Panie Tymebeer masz konia ? Jezeli tak sluzymy stajnia . jak i oczywiscie kompiela po tak zludniej podruzy napewno padacie z nog prosze oto klucz do pokoju na pietrze prosze zawolac ktroas z nas gdybys czegos potrezbowal
Wychodze zza baru i podaje klucz                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:25 »
- Ach, to muzyka dla mych uszu. Tak, koń jest na zewnątrz, a co do kąpieli chętnie skorzystam.
Mam nadzieję że łóżka macie wygodne...                    
...

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:28 »
Wtem do karczmy wpadl krasnolud... Dosc specyficzny krasnolud. Jego wlosy mialy pomaranczowy kolor i  byly postawione na sztorc. Na ciele znajdowaly sie liczne tatuaze. W jego zielonych oczach widac było obłed... Krasnolud ow posiadal dwa kolczyki w lewej dziurce nosa. Ubrany byl w zniszczona skórzaną zbroje. Na plecach mial dwureczny topor... Wykonany byl on z mithrilu, krasnoludzkiego szlachetnego srebra... Na domiar zlego krasnolud niemilosiernie smierdzial... i byl pijany.
- Ffdzie jha hestemm? Czhyj to przyfytek? Pifaaaa!! Alwo nie... Hic.. Krassnoludzkiej goszalki!!
Po czym padam na ziemie...                    
I chuj.

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-05-29 (Czw), 14:35 »
usmiecham sie z zadowoleniem
- mam nadzieje ze nasze lozka cie zadowola . kompiel bedzie gotowa za 20 minut . a twoim koniem zajmie sie jeden z pomocnikow
wylewam kubel zimnej wody na glowe krasnoluda
-chyba ktos ma juz dosc gorzalki
===========================
- panie Tymber kompiel juz czeka w waszym pokoju
biore z baru tace z kielichem i dostawam na niej butelke .podchodze do klijeta siedzacego przy stoliku .
- przepraszam ze musiales tyle czekac panie prosze o to wasze wino a butelka jestr w rekompensacie za zwloke . czy zyczycie sobie cos jeszcze ?


Na zyczenie Flecika tymczasowo zamkniete.... (dop. Diabellus)
 Jeżeli jest taka możliwość piszemy w jednym poscie (dop. Tess)
No, krzys zazegnany... Otwieramy!!(dop. Diabellus)
                   
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-06-01 (Nie), 00:01 »
Zapomniałam opisać naszych pomocników :oops:  Nadrabiam:
W stajni jest jeden - zwykly ale bardzo silny jak na swój mlody wiek chlopiec.
W oberży jest troje - dwie dziewczynki i chłopiec - są to stworzonka magiczne: mają metr wysokości, krutkie ciemne włosy i migdalowe czarne oczy. Posiadają niesamowicie wyostrzona percepcje, dzieki czemu sa zwinne i szybkie.
                   
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-06-01 (Nie), 00:04 »
Znienacka drzwi do karczmy otwarły sie z hukiem. Wpadł przez nie jakis osobnik i wylądował na plecach. Wyciągnał się na ziemii, jęknął z bólu, szybko podniósł na nogi i otrzepał swoje ubranie.
Wysoki, dobrze zbudowany, ubrany w jakieś stare szmaty. Miał krótko przystrzyżone ciemne włosy i niebieskie oczy. Nagle rozejrzał się po karczmie i zobaczył, że skupia się na nim uwaga wszystkich obecnych w srodku. Zachwiał się, jakby miał zaraz sie przewrócić, i uchwycił się ręką pobliskiego stolika.
- yyy tt tt ttenn.. tten.. koń .. yy tten koń przed karczmą - jąkam się z zakłopotaniem. - yy on tttaka tttakkaa ttaka bestyjaa ! - krzycze. - ale do.. dooo.. dooss... doostałem kopa - po czym padam nieprzytomny na ziemie.                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-06-01 (Nie), 00:14 »
-kon przed wejsciem ? co to ma znaczyc ,czemu jeszcze nie wstajni?  nich no tylko dorwe w swoje rece tego nieroba co on sobie wyobraza dalam mu wyrazne polecenie ...
zamykam za soba drzwi w oddali slychac moje krzyki                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-06-01 (Nie), 00:19 »
podbiegam do nieprzytomnego człowieka(?) przywołując jednocześnie magicznego chłopca. Razem z nim probojemy ocucic przybysza                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Geborn

  • +
  • Wiadomości: 191
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-06-01 (Nie), 02:22 »
Cichym krokiem, bez żadnych fajerwerków, wszedłem do karczmy ... Szata moja przypominała szatę mnichów, jednak po przyjrzeniu się można było rozpoznać bez trudu strój Jedi. Zdjąłem kaptur z głowy. Obecnym ukazały się krótko przystrzyżone jasne włosy. Rozejrzałem się spokojnie i zauważyłem dziewczynę i chłopca pochylających się nad jakimś człowiekiem leżącym plackiem na ziemi...
- Witam - odzywam się - chciałbym posilić się po trudach podróży... może wykąpać i przespać... Hmmm... na pewno wykąpać i przespać się. Czy mogę liczyć na pomoc w tych kwestiach? - zwróciłem się do dziewczyny stojącej za barem.                    
Tamci się zachwiali i upadli, a my stoimy i trwamy... Ps 20, 9

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-06-01 (Nie), 07:17 »
Po wylaniu wiadra wody na moja głowe powoli wstaje... Powoli rozgladam sie... Mym oczom ukazuje sie lezaca na ziemi czleczyna... Widac w tej karczmie daja mocne napitki... Rozgladam sie dalej i mym oczom ukazuje sie pol-elfie scierwo...
- Cholera kto tu wpuscil ten elfi pomiot?
Powoli chwyciłem za swoj topor...                    
I chuj.

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-06-01 (Nie), 08:18 »
Skrytobojca powoli uchylil drzwi od \"dwójki\" i po ówczescym rozejrzeniu sie niemrawo wyszedl i niewinnie zapytal Flecika, - te kwituszku byla tutaj juz banda zapyzialych wypierdkow od krola? czy moge sie bezpiecznie tutaj bawic? Uniusl dwoja lewa brew i patrzac wprost w slepia urokliwej istotki czekal na odpowiedz.                    
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-06-01 (Nie), 11:00 »
Nagle całą karczmę zasnówa dym wpływający przez szparę w oknie ale w jednej chwili dym gromadzi się w jednym miejscu i materializuje się z niego niewysoki ok 180cm człowiek z narzuconym na siebie płaszczem kosutrem w jednej i księgą w drugiej ręce.
===
-Witam drogie panie i was strudzeni przybysze jestem RioT Mag bitewny.                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-06-01 (Nie), 11:10 »
Człowieka udało się docucić, a z powodu nasilenia się ruchu w oberży Podnoszę się pozostaiwając leżącego wviąż jeszcze mężczyznę opiece chłopca.
Wpierw odwracam się do krasnoluda i bardzo spokojnym głosem z uśmiechem na buzi mówię:
-Spokojnie panie krasnoludzie. Tu nie bedzie zadnych burd...chyba ze powiemy inaczej... :twisted: Wieć schowaj proszę ten topór, gdyż nie chciałabym być zmuszona odebrać ci go osobiście... Z góry dziękuję.
-Co się zaś tyczy ciebie przybyszu - zwracam się do Jedija  :P  - Dostaniesz u nas każdą z tych rzeczy, o które prosisz... Na początek proszę usiądź, a by umilić ci czekanie proponuję jakiś z naszych licznych trunków. Resztą już się zajmujemy.
Zwracam się do jednej z moich pomocnic, która szybko biegnie na górę.
Do przystojniaczka wychylającego się ze schodów uśmiecham sie i odpowiadam: Nikt nawet tu nie wszedł mój drogi... możesz już spokojnie do nas dołączyć.
-Witaj panie RioCie, miło nam będzie cię gościć.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-06-01 (Nie), 11:27 »
Do karczmy wchodzi elf... Ma narzucony na siebie plaszcz, dwa miecze, luk i sztylet.
- Witam. Jestem Jajo. - mowie, a do dziewczynki, ktora wyglada na to, ze tutaj obsluguje zwracam sie - Poprosze jakis dobry trunek i o balie z woda, bo bym sie z checia wykapal... -                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-06-01 (Nie), 11:34 »
Małe sprostowenie: czytajcie uważniej Tiss poszła do stajni i jeszcze nie wróciła!

Macham do pomocnicy, która właśnie schodzi z góry, by przygotowała jeszcze jedną balię a do Geborna zwracam się z tymi oto słowy ;p - Twoja kąpiel już gotowa jakoż i twój pokój panie. - Patrzę na mieszczący się za barem stojak z kluczami i wyjmuję z niego ten nr 5 (telekinetycznie), posyłam go do rąk własnych nieco zdziwionemu rycerzowi Jedi.
Nastepnie odwracam się w stronę Jaja - Balia będzie niebawem gotowa. Czego konkretniej byś się napił panie?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-06-01 (Nie), 16:54 »
- Choc bardzo mi sie to nie podoba nie bede walczyl... W takim wypadku podaj mi troche krasnoludzkiej gorzały... A jak nie macie to chociaż troche piwa...                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-06-01 (Nie), 17:10 »
- Jak to nie mamy?! Mamy oczywiśćie ... może nie pierwszej jakości bo przez te przeklęte trole ostatnio handel podupada, ale jest! Prosze usiąść - Zaraz podamy.
Polecam drugiej pomocnicy przynieść trunek Krasnoludowi.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-06-01 (Nie), 17:22 »
Wziołem flaszke od pomocnicy... I oprozniłem ja jednym haustem.
- Achh.... Odrazu lepiej. Macie jeszcze troche tej gorzałki? Nie była zla... I jakie trolle? Gdzie sa te bestie? Niech ja dorwe je w swe rece!! No wiec? Gdzie te trole??                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-06-01 (Nie), 17:37 »
Jak to?! Nic nie wiesz?! Nawet dość niedawno zrobiły sobie niezłe używanie w sąsiedniej wiosce - tej przy głównym trakcie... Nie mam pojęcia gdzie si teraz zaszyły ale słyszałam, że w odbudowanej karczmie w tamtej wiosce zawiązuje się jakaś drużyna, która pójdzie je szukać... i pewnie zabić.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-06-01 (Nie), 19:32 »
- Ja poprosze elfie wino. - zwrocilem sie do dziewczynki i siadlem przy najblizszym wolnym stole.                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-06-01 (Nie), 19:39 »
- No to może się przyłacze do nich... Ale sam nie wiem... Pewnie masa Elfow... Daj mi lepiej gorzałki!
Wziawszy kolejna flaszeczke ulokowałem sie w rogu... Tym razem popijałem powoli... Obrzuciłem karczme wzrokiem... I zobaczyłem kolejnego elfa... Wstałem... Zblizyłem sie do niego... I wypałiłem:
- Dzieciaku gdzies zawedrował? Idz do domu! To oberza dla dorosłych obywateli! A moze chcesz posmakowac mojej stali? Moj topor dawno nie smakował elfiej krwi... Chcesz? Co chcesz?                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-06-01 (Nie), 19:46 »
Właśnie podeszłam do baru, gdy zauważyłam zapędy krasnoluda. Chwyciłam szybko butelkę wina i podeszłam do Elfa stawiając przed nim trunek.
- Jeśli obaj macie ochote się bić zapraszam na dwór... jeśli zaś Elf nie ma na to ochoty, to cóż - trudno Krasnoludzie - musisz usiąść spokojnie lub wyjść... :twisted:                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-06-01 (Nie), 21:36 »
-Nie radze wychodzic bo jak wiadomo duzo tam siepaczy szukajacych zabojcy, a ci jak wiadomo nie pogardza i innym celem. Ale robcie jak chcecie, nikogo nawracac nie zamierzam                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-06-01 (Nie), 21:49 »
Otworzywszy oczy, ujrzałem twarz młodego chłopca, który się nade mną pochylał. Niezbyt pamietałem gdzie się znajduje... to znaczy.. w ogóle nie wiedziałem gdzie jestem. Najłatwiejsza drogą do zlokalizowania swojej pozycji było ...
- gdzie ja jestem ?! - zapytałem chłopca, po czym chwyciłem się za bolącą głowę. - dajcie mi coś do picia - dodałem...                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-06-01 (Nie), 22:13 »
- Nie mam ochoty na bojke... Tym bardziej, ze faktycznie nie chce oberwac od zadnego stwora, ktory tylko czeka na to, az ktos wyjdzie i sie zacznie bic... To dla nich latwy lup... A tak w ogole to co ty o mnie wiesz? Nie jestem dzieckiem, mimo iz wg ciebie wygladam na dzieciaka... A tak w sumie to jak ty to niby poznajesz? Czytasz mi w myslach, czy co? -
Zaczynam pic swoje wino...                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-06-01 (Nie), 23:01 »
Zwracam się do otrzeźwiałego (nie do końca ;p ) mężczyzny - Jesteś w oberży \"płomień smoka\". Czego się napijesz?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Geborn

  • +
  • Wiadomości: 191
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-06-02 (Pon), 02:12 »
Przyglądając się kluczowi nr 5 ,jakby to był jakiś talizman udałem się do miejsca, gdzie czekała już na mnie balia z gorącą wodą... Przyjemność i odprężenie to były pierwsze uczucia, gdy ciało przyzwyczaiło się już do temperatury wody. \"Telekineza... Hmmm... niegłupia osóbka\" - pomyślałem o zajściu z przed kilku chwil. \"Mając w karczmie taką menażerią ta mała prezentacja umiejętności powinna powstrzymać zapędy co niektórych, co do wszczynania awantur.\"
=========================
Będąc już na granicy między snem a jawą wyszedłem z balii... Głupio byłoby zostać zaskoczonym śpiąc zanurzonym po szyję we wodzie. Ubrałem się i powędrowałem do mojego celu, krainy spokoju i odpoczynku, a przynajmniej jego namiastki...
... do łóżka stojącego w pokoju otwieranym kluczem nr 5.                    
Tamci się zachwiali i upadli, a my stoimy i trwamy... Ps 20, 9

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-06-02 (Pon), 18:30 »
Wchodze w zdecydowanie bojowym nastroju . podchodze do Tess.
- Na podworzu przed stajnia zaczepilo mnie dwoch rzolniezy , pytali o ciebie .Nie obawiaj sie nic i nie powiedzialam ale uwazaj nie jestem pewna czy mi uwierzyli . postaraj sie nie zucac w oczy                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-06-02 (Pon), 18:49 »
-Oj będzie awantura chyba jeśli ktoś tu przyjdzie sprawdzić i nic tu ładne oczy nie pomogą.                    

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-06-02 (Pon), 18:54 »
-awantury nie bedzie -zwracam sie do Keirana kladac rece na bokach - chyba ze my na to pozwolimy to masz teran i nik bez naszej zgody awantor wszczynac nie bedzie                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-06-02 (Pon), 19:55 »
Drzwi z hukiem otworzyły się.
Do głównej sali wszedł wielki człowiek.
Jego zbroja lśniła  mimo iż w karczmie nie było dużo światła.
To był rycerz. Od razu to można było stwierdzić.
Ubrany w pełną zbroję płytową z wygrawerowanymi oznaczeniami przybocznej gwardii króla , jego płaszcz dodawał mu charyzmy i dostojeństwa....
A z jego twarzy niewiele dało się wyczytać , tylko gniew i pogarde.Dzwięk jego słów rozniósł się po karczmie niczym świst strzała przecina niebo.
-Moje imię i tak wam nic nie powie , jestem tu w innym celu -
Rycerz rozejrzał się po przybytku.
-Szukam zbiega...złoczyńcy i mordercy.Imię jego brzmi Verminaard i niech będzie przeklęte na wieki.Ten krasnolud jest poszukiwany przez jego królewską mość , wyznaczono także dużą nagrodę.Ten kto pomoże w ujęciu tej padliny nie tylko dostanie nagrodę lecz także tytuł szlachecki nadany przez samego króla.Jeżeli ktoś chce poznać szczegóły , proszę przysiąć się do stolika.
Rycerz siada przy najbliższym wolnym stoliku i czeka....                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-06-02 (Pon), 20:27 »
-Rycerz chędożony, wchodzi jak do siebie. Jeszcze jakiegoś krasnoluda szuka. Na dodatek pasowany rycerz, lwy na tarczy, dwa srają trzeci warczy. Idź sobie z naszej knajpy tu nie ma tego kogo szukasz                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-06-02 (Pon), 20:48 »
Hej! hej! - zwracam sie zlowrogo do Keirana - jesli zamowi moze zostac. I to ja i moja wspólniczka decydujemy o takich sprawach. - Zwracam wymowny i zarazem pytający wzrok na Verminaarda.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-06-02 (Pon), 21:11 »
Rycerz zwrócił się w kierunku dziewczynki.
-Jeśli nie ma tutaj poszukiwanego nie macie się czego bać z mojej strony.Nie jestem tu poto aby z każdym walczyć.Skoro już mówisz o zamuwieniu prosiłbym specjalność zakładu.-
Odwrócił się do Keirana.
-A co do ciebie to jeżeli chcesz mnie wyzwać na pojedynek zrób to jak męźczyzna.Jeśli nie masz takiego zamiaru to zamilcz.-                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-06-03 (Wto), 11:50 »
Ide do baru i przeskakuje go z zadziwiającą łatwością. Na miejscu robię drinka, którego posyłam przez pomocnicę do stolika rycerza. Następnie biorę się za gotowanie (wnęka kuchenna w głębi baru - widoczna dopiero jak się ktoś dobrze przyjrzy). Po niespełna 20 min. posyłam do rycerza gotowe, smakowicie wyglądające i tak też pachnące  :P  danie. Od razu zaznaczam, że porcja jest słusznych rozmiarów.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-06-03 (Wto), 16:14 »
-Nie ma się co denerwować szanowny panie.
Służalczo się uśmiecham.
-Zresztą też krasnoludów nie lubię. To takie małe plugawce                    

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-06-03 (Wto), 18:33 »
- Nie mam nic do wszystkich krasnoludów... jednak ten jeden , on jest zakałą tej rasy i tego świata.Nie powinien się nigdy urodzić!Przeklinam ten dzień kiedy bogowie pozwolili żeby ta kreatura chodziła po tych ziemiach.
Przysiągłęm go zabić i to też uczynię.-
-mmmmmmhmmm-
Z rozkoszą delekruję sie ciepłym daniem.
-Muszę pochwalić to jedzenie naprawde zasługuje na miano specjalności zakładu-                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-06-04 (Śro), 02:40 »
Wstaję z łóżka i przeciągam się chwile.
Rozglądam się po pokoju i widzę że przyniesione zostało to co było na koniu.
Patrzę na płytówkę i przez chwilę się zastanawiam czy ją włożyć. W końcu zdecydowałem że nie. Otwieram moje pakunki i wyciągam kolczugę i zakładam ją. Do pasa przypinam dwa małe miecze, a dwuręczny miecz zostawiam w pokoju.
Tak ubrany schodzę na dół karczmy.
Gdy już jestem na dole słyszę jak jakiś rycerz grozi że kogoś zabije. Zwracam się do nieznajomego.
- Witaj. Co ten osobnik uczynił że jesteś gotowy pozbawić go życia?
Zwracam się także do obsługi.
- Miłe panie, rezerwuje pokuj na 6 dni. Nie znam dobrze tego miasta, a mam tu coś do załatwienia i muszę je trochę poznać. A i jakieś jedzenie i wino bym prosił.                    
...

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-06-04 (Śro), 14:28 »
Postanawiam coś w końcu zamówić.
podchodzę do baru i mówię:
-Miodu pitnego mi dajcie a jeścli nie macie to antalek krasnoludzkiej gorzały po wypiciu łatwiej mi się czary rzuca.                    

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-06-04 (Śro), 15:37 »
Zignorowałem pytanie dotyczące tego czego chcę się napić. Rozejrzałem się uważnie po karczmie.... wzięło mnie na śmiech bo chyba źle trafiłem. Tu jakiś wojownik obity zbroją niczym puszka, tam jakis krasnolud z dziwną czupryną i groźnie wyglądającym toporem, po chwili zauważyłem jakiegos czarownika... no i ten dziwny typ w płaszczu.. do tego jakoś bojowo nastawieni .... gdzie ja jestem ?? - pomyślałem.
- przepraszam .. nie zauważyłem nazwy karczmy, czy nazywa się ona Super Bohater ? - pytam nie oczekując odpowiedzi. - to ja jednak cos mocnego poprosze - zwracam się z serokim uśmiechem do młodej dziewczyny.                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-06-04 (Śro), 17:09 »
-Ja chyba poproszę o jakiś ładny pokoik jeśli nie sprawi to kłopotu. I coś mocnego, może krasnoludzką gorzałke                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-06-04 (Śro), 20:19 »
Nalewam miodu i podaję stojącemu przy barze Riotowi.
Następnie zwracam sie do Tymbeera - zaraz podam, dotychczas jestes mi winien 5 srebrnych. Jeśli zapłacisz za 6 dni z góry śniadania dostaniesz za darmo do pokoju...
Keiranowi posyłam gorzałkę i klucz do pokoju nr 1.
Na koniec odwracam się w stronę Lokiego - Czy ten koń kopnął pana w głowę? :shock2:  jeśli ma pan zaniki pamięci to może posłać po balwierza? Mówiłam już przecież gdzie pan jest... -Podaję mu jednak szklaneczkę mocnego czarnego piwa.
Następnie odwracam się w stronę kuchni i zaczynam robić jajecznicę z dodatkami.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-06-04 (Śro), 20:27 »
-Wielkie dzięki, tu masz zaplate za tydzien.
Klade na bar stosik monet.
-Ide na gore, jakby coś sie stalo pukajcie i tak nie otworzę.
Ide schodkami na górę do pokoju nr 1. Otwieram drzwi, wchodze do srodka, zamykam na kluczyk (klucz zostawiwam w zamku) i kłade sie na wyrko.                    

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-06-04 (Śro), 20:29 »
-Dziękuje pani.
Wyjmuje z sakiewki odpowiednią sumę i płaca za pokój.                    
...

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-06-05 (Czw), 18:14 »
Uśmiecham się szelmowsko i podajęjajeczniće wraz z butelką wina Tymbeerowi.
-Podawać śniadania do pokoju, czy bedzie pan schodzil na dół?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Verminaard

  • +
  • Wiadomości: 390
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-06-05 (Czw), 19:31 »
Po zjedzeniu całej porcji rycerz rozejrzał się po oberży.
Wstał po czym powiedział:
-Czas na mnie ,ktoś w końcu musi łapać bandytów.
Rzucił garść monet na stół , po czym wyszedł.                    
I am your worst nightmare... and i am only beginning ...


Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-06-05 (Czw), 23:28 »
-Wolałbym na dole. Nie wstaje regularnie...
Patrzę na rycerz który odchodzi.
- Nie ma jak \"dobre\" wychowanie.                    
...

Offline Geborn

  • +
  • Wiadomości: 191
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-06-07 (Sob), 04:59 »
Po wyspaniu się zszedłem na dół.
---------------------------------------------------------------
- Zgłodniałem nieco - zwracam się do barmanki - nie chcę jednak robić z tego powodu wielkiego kłopotu, więc poproszę o coś szybkiego i sycącego. Do popicia może być piwo.- po czym położyłem na ladzie garść złotych monet.
- Dziękuję przy okazji za kąpiel i nocleg. Takich wygód dawno już nie zaznałem. Myślę, że zatrzymam się tutaj na dłużej, gdyż widzę że jakość usług stoi na wysokim poziomie... A i towarzystwo jest w miarę spokojne.
---------------------------------------------------------------
Usiadłem przy jednym z wolnych stolików i w oczekiwaniu na posiłek rozglądałem się badawczo, acz nienachalnie, po karczmie i jej gościach.                    
Tamci się zachwiali i upadli, a my stoimy i trwamy... Ps 20, 9

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-06-07 (Sob), 17:50 »
Zbieram z lady wszystkie pozostawione tam monety. Zaglądam do kuchni i po chwili podchodzę do Geborna z tacą, na której znajduje się Dzban piwa, kufel, koszyk z parującymi gorącymi chlebkami oraz talerz czegoś co wygląda na gulasz, ale ma bardziej jaskrawe kolory. Pachnie pysznie   :drool:  Stawiam to wszystko przed rycerzem Jedi.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Oberża "Płomień Smoka"
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-06-07 (Sob), 20:33 »
drzwi otwieraja sie do pewngo stopnia, zatrzymuja sie. slychac zza nich sapanie. po chwili drzwi znow zaczynaja sie przemieszczac, az w koncu do karczmy wchodzi mezczyzna. nie jest najwyzszy, a na pewno nizszy niz wiekszosc mezczyzn w srodku (no moze poza krasnoludem), jest lekko zgrabiony i glowe ma lekko pochylona. ubranie jego jest w kolorze pylu, a moze jest tak mocno zabrudzone ze nie widac juz jego koloru. poszarpany, zielonkawy plaszcz na plecach i worek podrozny z dobrej skory, a do niegoprzytroczony podlozny przedmiot owiniety w skore. lekko przypruszone siwizna  brunatne wlosy sa w nieladzie. ocieniaja podluzna mocno opalona twarz, ktora przypomina brunatna ziemie zbyt wiele razy orana plugiem, wiele blizn wyglada na stare, smagane wiatrem przez lata. mezczyzna zatrzymuje sie, rzuca krotkie spojrzenie na wnetrze i rusza zdecydowanie nie ogladajac sie na boki w kierunku baru. patrzy na Flecika i szybko mowi:
- pokoj.
i wyprzedzajac pytanie mowi:
- wszystko jedno
dopiero teraz podnosi glowe i flecik widzi kolor jego oczy - sa zielone. jednak nie to jest ich najwazniejsza cecha, wzrok ma bowiem rozbiegany, mimo ze nie rusza glowa, a same oczy patrza smutkiem.
>>Geborn czujesz cos dziwnego w tej osobie, twoje wyostrzone moca zmysly cie ostrzegaja<<