Autor Wątek: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?  (Przeczytany 16855 razy)

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:33 »
Zbliza sie moja wycieczka komersowa. Trzy dni wspanialej zabawy. Ale zeby byla zabawa, trzeba czasem wziac troche \"wspomagaczy\" :lol: Podzielcie sie tu waszymi wyprubowanymi sposobami                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:35 »
Trzy piwa można przelać do jakiejś plastikowej, kolorowej butelce po jakimś napju gazowanym. Wódkę nalej do butelki po wodzie mineralnej i nie masz szans żeby cię przycięli.                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:36 »
Pamiętam, jak na studniówkę przemycalićmy wódę w butelkach po wodzie mineralnej :-D
Sprawdza się też sposób przemycania spirytu w soku , dodając go do jakiegoś napoju owocowego - może być grejpfrutowy ;)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:50 »
Najlepiej wrzucić to do torby, chyba nie będą wam po nich szperać? Ale jeżeli się boisz to przelej do jakieś butelki lub weź wieże i głośniki(rozkręć je i wrzuć tam sobie \"wspomagacze\")                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:57 »
Kup coca cole light (ta ze srebrna butelka). Nalej tam zawartosc.                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-05-21 (Śro), 17:00 »
Sam nigdy nie przemycałem alkoholu na wycieczkach (raz nawet rzucali we mnie glanami, bo nie chciałem pić z nimi!), ale kumple stosowali taką metodę: kupowali dużego Kubusia, trochę wypijali, a ubytek uzupełniali ginem (nie wiem czemu akurat tym). Pili to także na lekcjach w szkole, aż w końcu dyrka wprowadziła obowiązek wąchania przez nauczycieli wszystkich napojów spożywanych podczas lekcji :lol:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-05-21 (Śro), 17:06 »
Po co przemycać kupujesz na miejscu :). No chyba że jedziesz gdzieś do lasu :). W zasadzie nigdy sobie głowy \"przemytem\" nie zawracałem, poprostu pakowałem w plecak i już. Im bardziej kombinujesz tym bardziej podejrzanie wyglądasz.
No oczywiście nie można przeginać tak jak ja z kumplami kiedy wpadliśmy na stację benzynową na wycieczce i wyczyściliśmy lodówke z browaru i wszysko na żywioł w reklamówkach nieśliśmy :) ale i tak część udało się wnieść do autokaru, chyba poprostu ilość przytłoczyła nasze opiekunki :D                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Mati

  • +
  • Wiadomości: 259
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-05-21 (Śro), 18:36 »
ja powiem tylko ze na pewnej wycieczce mialem wyjatkowo duza butle szamponu... :D                    
Yestem który yestem.
Konsolowca wal z gumowca! ;)
gg: 3675256

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-05-21 (Śro), 18:41 »
Heh pamiętam też, jak z kumplem byliśmy na obozie w Czechach i na którejś z wycieczek do miasta postanowiliśmy sobie kupić jakieś dobre winko. Idziemy do takiego porządnego sklepu, kupujemy to wino i prosimy panią, żeby nam jakąś foliówkę na to dała, bo przecież nie pójdziemy do grupy z butlą wina w ręce. A babka nam dała foliówkę firmową - z wielką butlą koniaku narysowaną :lol: . Wychowawca się nic nie domyślił - albo nie chciał się domyślić.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-05-21 (Śro), 18:55 »
Pic sie da zaleznie od nauczyciela... Np dzisiaj z kumplem na wychowawczej obalilismy nalwke :D:D. Lepiej nie kobinowac. Schowac najzwyczajniej do plecaka i juz. Szerokie spodnie tez sie czasem przydaja  :wink:                    
I chuj.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-05-21 (Śro), 20:33 »
Normalnie, bez ukrywania -  w plecaku. Ale pamiętam, jak najbardziej zwinny kolega kursował w Łukęcinie po plaży na trasie sklep - ośrodek (2 km). I nasze okrzyki: \"Igooor szyjka ci wystaje... Za póóóóźnooo\". Hehe, to były piękne czasy...                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-05-21 (Śro), 20:40 »
No tak przez pierwsze 3 lata liceum to się nie piło. Kupowało się od cholery skuna i alkohol był nieporządany (no może jedno piwko). A w czwartej się przestało palić to świństwo (bo już dostawaliśmy takie schizy, że hoho...). I już legalnie się alkohol kupowało.                    

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-05-22 (Czw), 11:21 »
Macie tam w klasie jakiegoś \'kujonka\'? No to władować mu do plecaka i po kłopocie :D

Pamiętam jak u nas było:
>Brzdęk!< >Brzdęk<
Wychowawca: - Co tam masz?
Kujonek: - Proboowki na eksperymenty...
Wychowawca: - Aaaaaa... - i uśmiech :D

A gdzie chować?
1) Jeśli to pokooj na poddaszu z balkonem - w rynnie :bigla: - SPRAWDZONE.
2) Jeśli nie - proponuję za szafą :D                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-05-22 (Czw), 11:48 »
mój sposób - na miejsce przemycamy tylko min ilości potrzebne do przeżycia a zapasy uzupełniamy u tubylców

ja na ostatniej wycieczce klasowej miałem w plecaku 24 piwa w puszkach :!:
piwo ma śniadanie obiad i kolacje :D                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-05-22 (Czw), 11:57 »
kup mleko i malibu. my z kumplami pilismy przy wychowawcy ( ten sam stolik) i nikt sie nie kapnal. Zreszta na ostaniej wycieczce to z opiekunami pilismy.                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline Piotrass

  • +
  • Wiadomości: 840
  • Podpułkownik
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-05-22 (Czw), 13:02 »
ja jakoś na wycieczki szkolne nie przemycałem alkoholu :) poprostu szło się na miejscu do sklepu po pifka, pakowało się je do plecaka i tyle, nikt nas nie przeszukiwał :D a na studniówce to już wogóle loozik był :D                    
Come get some!

Offline waldeusz

  • +
  • Wiadomości: 221
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-05-22 (Czw), 13:08 »
Zaraz tam przemycac... od trzeciej klasy liceum to nauczyciele stawiaja :) Taka tradycja...
__________

Spojrzalem na wiek KaGieBe i zrozumialem ze moze jej jeszcze nie znac :D

__________

A najlepiej kupic na miejscu, chyba ze chcecie zaczac juz w autobusie to zawsze mozna jakis spiwor zabrac :)                    

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-05-22 (Czw), 14:12 »
A pamiętam jak niedawno na wycieczce wypadliśmy najeb..i po kolejną dostawę czegoś na przeżycie(kurde w górach jeszcze był śnieg). Jaaaaa...wtedy to HC w czystej postaci był, w takim stanie po dość stromej górze schodzić to normalnie szok:
-uważaj drzewo, padnij!
-*jeb*
-mówiłem ci padnij! :lol:
Na miejscu kupiliśmy \"sześciopak\" nalewek. I było git :wink: !                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-05-22 (Czw), 16:52 »
Cytuj
Kup coca cole light (ta ze srebrna butelka). Nalej tam zawartosc.


To mię się podoba. Musze tylko znalezc jakiegos idio... to znaczy kogos, ktory to świństwo pije :lol:

Cytuj
Szerokie spodnie tez sie czasem przydaja


Predzej bym sobie dal w zyle, niz cos takiego ubral :zpuke:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-05-22 (Czw), 16:57 »
Cytuj
Cytuj
Kup coca cole light (ta ze srebrna butelka). Nalej tam zawartosc.


To mię się podoba. Musze tylko znalezc jakiegos idio... to znaczy kogos, ktory to świństwo pije :lol:


Wlasnie to jest problem. A kasy szkoda na to troche marnowac bo za te kase wiecej chlania moglbys kupic... Ale napewno jakos skolujesz te cole ;)                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-05-22 (Czw), 17:24 »
Cytuj
Wlasnie to jest problem. A kasy szkoda na to troche marnowac bo za te kase wiecej chlania moglbys kupic...


O toz to. Jest to rownie nie dobre co drogie.

Chodz z drugiej strony vooda podobno nie jest zla Coca Cola. Ale jak to wyglada z lajtem, to nie wiem. Moze Wy macie z tym jakies doswiadczenia?                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-05-22 (Czw), 17:56 »
U mnie jakoś nigdy nie trzeba było przemycać. Zwyczajnie do plecaka, to nic że słychać :D                    

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-05-22 (Czw), 18:43 »
Ja również na wycieczlach klasowych w róznych zadupiach, nie przemycałem, a arczej kupowałem . Szukał się pierwszego lepszego monopola, i potem w plecak , albo siate. A butelek się pozbywaliśmy przez okno <- Las tam był więc nikt w głowe nie zebrał :D                    

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-05-23 (Pią), 07:15 »
lol... na wycieczkach klasowych nigdy nie wozilismy %. zapewniam was, ze nie ma w polsce, powtarzam, NIE MA W POLSCE miejsca ktore nie supportowaloby okolicy w %, moga to byc 100m do 3km, ale jest (wykluczam puszcze bialowieska i inne tereny trudno dostepne, choc kto wie...)
najwazniejsze... pic tak zeby nie bylo widac. umiejetnosc picia wcale nie jest taka latwa, bo nie sztuka jest pic i uj***c sie w trupa i zarzygac okolice. sztuka jest pic i dobrze sie bawic, a nikt nie powie mi ze belkotanie pijackie, zataczanie sie i rzyganie jest swietna zabawa.
jak z kumplami pojechalismy na wycieczke, zamieszkalismy w osrodku turystycznym, i mielismy pokoj z dala od nauczycieli. wiec przenieslismy sie do pokoju obok nauczycieli... nie uwierzycie jak cialo pedagogiczne moze byc glosne, if you know what i mean...
suma sumarum, pij na wycieczce co chcesz i jak chcesz, byle z zachowaniem podstawowych zasad kultury i odrobina konspiracji. nikt cie nie ruszy nawet jesli w plecaku beda dzwieczaly ci galony samogonu (chyba ze masz psychola jakiegos za nauczyciela).
nam wychowawczyni w 3LO powiedziala, ze jak juz pilismy to moglismy ja zaprosic (a ona to bylo babsko-gozilla, strach dokumentny, konspiracja jak za okupacji, postrach LO doslownie)                    

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-05-23 (Pią), 08:11 »
Włoż se w majty. Tam nie znajdą :-D  :-D                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-05-23 (Pią), 10:46 »
A ja pamiętam, jak na jednej wycieczce klasowej siedzieliśmy w pokoju i coś popijaliśmy (tokaj?), dobre to było, więc i ja się przyłączyłem i tak siedzimy i kulturalnie pijemy, aż tu około 0:00 dwóch z nas zapragnęło się udać do toalety. Wychodzimy dyskretnie z pokoju i przemykamy w stronę kibla, a tu wypada na nas wychowawczyni nasza i zataczając się nieziemsko bełkocze: \"chuchnijcie mi tu!\". No, to my po tym tokaju jej chuchamy, a ona \"grzeczne chłopaki\" i się potoczyła dalej :lol:

Albo z innej wycieczki: kumple kupili sobie trochę wódki, obalili gdzieś w krzakach koło ośrodka, a żeby nie było czuć, to sobie wzięli cukierki miętowe. No i wracają do ośrodka, spotkali kierowcę autokaru, a on do nich \"ooo czuję likier miętowy!\" :lol:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-05-23 (Pią), 11:16 »
ja raz poszedłem do toalety
tylko, że się \"troche\" zataczałem
a w ośrodku był monitoring
racepcjonistka obudziła wychowawczynię ok 3am
ja niewiele z tego pamiętam :?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #27 dnia: 2009-04-06 (Pon), 12:33 »
No tak przez pierwsze 3 lata liceum to się nie piło. Kupowało się od cholery skuna i alkohol był nieporządany (no może jedno piwko). A w czwartej się przestało palić to świństwo (bo już dostawaliśmy takie schizy, że hoho...). I już legalnie się alkohol kupowało.                    

o żesz kurwa, MARCIN
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #28 dnia: 2009-04-06 (Pon), 13:19 »
Cytuj
nieporządany

kiedyś ci to wyciągniemy i wyleją cię z roboty hihi
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #29 dnia: 2009-04-06 (Pon), 17:02 »
Cytuj
skuna
przebilo piornik mysle. zmien ksywe na skun

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #30 dnia: 2009-04-06 (Pon), 19:44 »
oj widze ostry temat chlopaki odgrzebali.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #31 dnia: 2009-04-09 (Czw), 09:50 »
A jak ja chcę logi z #top-secret to wszyscy spierdalają.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #32 dnia: 2009-04-09 (Czw), 14:27 »
ciekawe dlaczego

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: jak przemycaliscie alkohol na wycieczki klasowe?
« Odpowiedź #33 dnia: 2009-04-09 (Czw), 16:05 »
 :rubik: