Autor Wątek: Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac  (Przeczytany 11803 razy)

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac
« Odpowiedź #120 dnia: 2003-08-11 (Pon), 20:35 »
Coś z WarCrafta III The Frozen Throne. Mówił to jakiś Tauren. Po tym teksie aż spadłem ze stołka :bigla:  
\"Twoja dupa i moje kopyto mają umuwione spotkanie ze sobą\"                    

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac
« Odpowiedź #121 dnia: 2003-08-28 (Czw), 22:01 »
Ty obrzygany odchodzie mrówki :devil:  :devil:                    

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac
« Odpowiedź #122 dnia: 2003-09-13 (Sob), 08:22 »
wyglądający jak zmasturbowany zordon i fallus Mariana Tapczana 8)                    

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac
« Odpowiedź #123 dnia: 2003-09-13 (Sob), 09:44 »
Joł men młoda foka.                    

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Bluzgi, czyli jak przeklinac, zeby nie przeklinac
« Odpowiedź #124 dnia: 2003-09-22 (Pon), 15:09 »
Cytuj
Joł men młoda foka.

Analogicznie:
HEJ JU MADER FAKER!