Autor Wątek: PLAN B  (Przeczytany 1695 razy)

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
PLAN B
« dnia: 2011-05-20 (Pią), 12:20 »
znaczy się backup plan

Szukam sobie po internecie jakichś sposobów na bezproblemowe przechowywanie danych = najlepiej wielodyskowy ale z łatwą rozbudową

Są niby freenasy, ale konfiguracja tego jest daleka od braku problemów.

Jest sobie też drobo, całkowicie bezproblemowy (wymiana dysków na inne/większe/mniejsze podczas pracy) ale kosztuje to bez dysków tyle co niezły pecet. Ewentualnie chyba synology też robi takie.

Trafiłem wczoraj na coś coś się nazywa unraid. Niby soft jest za darmo do trzech dysków, można je podmieniać i kombinować stare sprzęty, niby się wszystko samo robi, ale jakoś tak nie mam od dawna żadnych pecetów do testów.

Póki co mam rzeczy na jednym zewnętrznym dysku i jakby tak padł, to kiepsko będzie :/

Najważniejsze rzeczy mam na lapku i zewnętrznym i jeszcze zacząłem korzystać z milutkich programików:

Duplicati - po ftp wysyła mi szyfrowane przyrastające backupy na konto dreamhostowe. Po wstępnej konfiguracji zapomniałem w ogóle, że działa. Przywracanie plików sprawdzałem, można wrócić sobie do jakiejś tam dowolnej wersji wstecz, zależnie od ustawień programu.

CrashPlan - program wymagający założenia sobie konta na crashplanie z propozycją wykupienia od nich backupów online przy pomocy tegoż programu. Aaaale sam program bezpłatnie umożliwia backupy do dowolnego katalogu/dysku, do innego komputera na którym mamy zainstalowanego crashplana na siebie (np po lanie czy do pracowego serwera :] ), i co najciekawsze dla naszego tu zaufanego grona, można robić backupy do kolegi na jego komp, jeśli poda nam tajny kod. Wszystko jest szyfrowane, tak że tylko właściciel może odczytać swoje pliki.
Samego crashplana można mieć za $3/mc ($6/mc na dowolną ilość komputerów) z nieograniczoną ilością miejsca. Tyle, że przy mojej szybkości uploadu, początkowe wysyłanie trwałoby jakiś rok... ale chyba i tak się kiedyś skuszę, bo w pracy dałbym radę w dwa tygodnie...

Spideroak - onlajnowy backup, któego używam do synchronizacji plików między swoimi komputerami. Darmowo dają chyba 2 giga, (ja mam 3 nie wiedzieć czemu) co mi wystarcza na jakieś tam dokumenty. W odróżnieniu od dropboksa dane są szyfrowane i jakby ich kto prosił o pokazanie co kto ma, to nie da rady. Program niestety przyciężki i czasem mu się zdarza wysypać.

A jak to u was wygląda?

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #1 dnia: 2011-05-20 (Pią), 12:34 »
Wypalaj na DVD
*advice dog*
Trzymaj na półce
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #2 dnia: 2011-05-20 (Pią), 17:10 »
trudne wyszukiwanie, czasy dostępu słabe, czasy zapisu i odczytu słabe, szyfrowanie żadne, fizycznie dużo zajmują miejsca, są ciężkie, po kilku latach często nie da się ich odczytać, koszt gigabajta wyższy lub podobny (przy kiepskich płytach) jak przy twardym dysku 2TB  = 425 płyt

może po prostu kupię drugi zapasowy dysk zewnętrzny i będę sobie duplikował? Żeby się jeszcze z tego dało korzystać po sieci... Nie mówię tu o takich megamultimedia kieszonkach, bo one nie oferują szyfrowania (chyba?)

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #3 dnia: 2011-05-20 (Pią), 18:32 »
Ważne: czy mówisz o backupach, czy redundancy. Wielu myli te pojęcia.

Jeśli pierwsze, przygotowujesz livecd z jakimś gównem do robienia obrazu partycji dla takich tru backupów, lub orientujesz się w kwestii hotswapowania dysków na SATA i kopiujesz wszystko ręcznie.

Jeśli drugie, wygląda mi na to, że potrzebny ci RAID5, względnie RAID1 jak nie potrzebny ci striping. Możesz też pójść na all-out nerdathon i zrobić RAID1+0, ale jeśli będziesz chciał to rozszerzać później to się zakatujesz. Bierzesz dosłownie jakikolwiek komputer z płytą która wspiera SATA/kontrolerem SATA na PCI, jakiegokolwiek najchujowszego linuksa, który ruszy na byle czym, robisz RAIDa którego wybrałeś, podpinasz wszystko jako LVM, a ten dajesz do sieci lokalnej przez np. sambę - i jeb.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #4 dnia: 2011-05-20 (Pią), 19:47 »
W odróżnieniu od dropboksa dane są szyfrowane i jakby ich kto prosił o pokazanie co kto ma, to nie da rady.

> martwi się o prywatność swoich danych
> ma konto na fejsbuku



Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #5 dnia: 2011-05-20 (Pią), 21:24 »
na fejsbuku kontroluję co udostępniam, skradzionego laptopa / dysku nie

X, no pomysł przedni z lvm, tylko jak to się ma do różnych dysków?
Czy raidy już wyszły z epoki kamienia łupanego i nie wymagają dokładnie tych samych dysków, z tym samym firmłerem itp itd?
Bo samo LVM można sobie rozszerzać jak się chce o ile dobrze pamiętam?
Nie lepiej korzystać z freenas czy tego unraid?

Tak naprawdę, to chciałbym uniknąć jakiejkolwiek dłubaniny i męczenia się, ale na drobo szkoda mi kasy.
Więc takie coś może bym jeszcze przeżył. W znajomym sklepie by mi coś wygrzebali ze złomu i jakoś bym poupychał tam dyski i by wyszło w miarę tanio.

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #6 dnia: 2011-05-20 (Pią), 22:16 »
na fejsbuku kontroluję co udostępniam


Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #7 dnia: 2011-05-21 (Sob), 01:07 »
Sashh, przykro mi, że nie odróżniasz internetu od komputera.


A wracając do backupów. To się okazuje, że MS też ma coś do łatwego dodawania kolejnych dysków, co się nazywa Drive Extender w Windows Home Server, którego to sobie mogę ściągnąć z technetu. I problem dłubania się w linuksach z głowy.

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #8 dnia: 2011-05-21 (Sob), 08:27 »
X, no pomysł przedni z lvm, tylko jak to się ma do różnych dysków?
Czy raidy już wyszły z epoki kamienia łupanego i nie wymagają dokładnie tych samych dysków, z tym samym firmłerem itp itd?
Problem już sobie rozwiązałeś, no ale for posterity's sake:
Tak, RAIDy wspierają dramatycznie różne dyski, ale ich ogólna pojemność zawsze będzie ograniczana najmniejszym z dysków, więc nadal dobrym pomysłem jest mieć dyski o tej samej lub zbliżonej pojemności.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: PLAN B
« Odpowiedź #9 dnia: 2011-05-21 (Sob), 11:34 »
O, to miło.
A orientujesz się może na ile jest to odporne sprzętowo? Bo rozumiem, że jak padnie dysk, to muszę go wymienić, a co jeśli padnie płyta główna/kontroler raid? Jeśli się nie będzie dało kupić dokładnie tej samej, to czy inny kontroler będzie w stanie zobaczyć dyski?