Off-Topic > Literatura

książka roku 2010

(1/2) > >>

Greybrow:
wg esensji

# Jacek Dukaj ‹Król Bólu›
# Stephen King ‹Pod kopułą›
# Norman Davies ‹Zaginione królestwa›
# Henning Mankell ‹Niespokojny człowiek›
# Wojciech Mann ‹RockMann, czyli jak nie zostałem saksofonistą›
# Dmitry Glukhovsky ‹Metro 2034›
# Ian McDonald ‹Rzeka Bogów›
# Anna Brzezińska ‹Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny›
# Cormac McCarthy ‹Krwawy południk›
# Mariusz Szczygieł ‹Zrób sobie raj›
# Umberto Eco, Jean-Claude Carriere ‹Nie myśl, że książki znikną›
# Artur Domosławski ‹Kapuściński Non-Fiction›
# Robert M. Wegner ‹Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Wschód – Zachód›
# Catheryne M. Valente ‹Palimpsest›
# David Grann ‹Zaginione miasto Z. Amazońska wyprawa tropem zabójczej obsesji›

discuss?
Przyznać wstyd trochę, że ciągle czytam Lód i na nic więcej nie ma czasu (chociaż ten Dukaj nowy już czeka na półce).
Ale to może jak kiedyś z "Księgą dżungli". Nie pozwalałem sobie na czytanie więcej niż 15 stron dziennie, żeby się za szybko nie skończyła.

pedro:
Poza Grzędowiczem nowym to chyba nic z 2010 nie czytałem.

Durbik:
ja oczywiście czytałem nowego Kinga. Bywały lepsze, bywały gorsze Kingi. Ten taki na 6/10

:
King ssie, nowy Dukaj jest overrated, a McCarthy'ego muszę od KzB wyżydzić. Manna kupiłem starej na gwiazdkę, pewnie zbadam też.

A największy pożytek z tego threadu jest taki, że z ciekawości odpaliłem esensję i dowiedziałem się, że jakieś nerdy wydały wywiady z Moorem :O

* Sashh uderza na allegro i kupuje od razu.

Koki:
Z dumą stwierdzam że nie czytałem żadnej z nich

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej