Autor Wątek: Laptopy  (Przeczytany 1754 razy)

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Laptopy
« dnia: 2010-01-27 (Śro), 15:52 »
Ostatnio szukalem laptopa i zaciekawilo mnie to, ze niektore sa o kilkaset zlotych drozsze a parametry takie same a czasami nawet i gorsze od tanszych modeli. O co chodzi? Czy az tyle wiecej placi sie tylko za to, ze laptop A jest z firmy X, a laptop B z firmy Y... a to co ma w srodku to juz mniej wazne?

Np.
Kupilem Acer z karta GeForce GT 240M i 1GB dedicated memory, do tego 640 GB twardy dysk...
Jako ,ze pewne parametry nie zgadzaly sie (co innego bylo na reklamie co innego dostalem) to zareklamowalem i zaproponowali mi wymiane na Sony z karta 9600M GT i 512MB dedicated memory i do tego dysk 1000 GB... Wspomne jeszcze, ze Sony jest prawie 700zl drozszy.
No ok. ma wiekszy twardy dysk ale za to gorsza karte graficzna (reszta rzeczy jest dokladnie taka sama).
Decyzja powinna byc prosta: drozszy laptop znaczy, ze pewnie lepszy... a jednak szkoda mi troche wymieniac GT240M na 9600M GT.

O co chodzi? Moze cos przegapilem... moze Sony jest pewniejszy, nie psuje sie?
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #1 dnia: 2010-01-27 (Śro), 16:07 »
Może chodzi o rozmiar monitora albo pojemność baterii? Szczelam.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #2 dnia: 2010-01-27 (Śro), 16:55 »
Acer, Asus, HP i podobne wynalazki = tandetny plastik obudowy, która rozlatuje się po 2 latach - stąd ich względna taniość;
Sony, Toshiba, Lenovo = obudowy wytrzymują znacznie dłużej (Lenovo zwłaszcza).

"Środek laptopów" jest zawsze taki sam niezależnie od firmy, nawet baterie i wyświetlacze.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #3 dnia: 2010-01-27 (Śro), 19:01 »
ja mam szajsunga i jak zwykle jeśli chodzi o sprzęt tej firmy jestem bardzo zadowolony.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #4 dnia: 2010-01-27 (Śro), 22:59 »
"hp" ... "wynalazki"? Coś ci się pedro pomyliło chyba ;)

W pracy mamy same hp, żona ma dwuletniego, ja 5 letniego hp.
W pracy, wiadomo, służbowy, koleżanka swojego hp 17" nosi ze sobą wszędzie i po którymś tam nim rzuceniu/zgnieceniu rzeczywiście pękł plastik na klapie.
Reszta z serii biznesowych (NX7400) nie ma śladów zużycia.
Wcześniej były acery, żaden nie przeżył 3 lat w "służbie"
Mój NW8440 przeżył kilka upadków, złapał jednego czasem świecącego piksela i po tych 5 latach bateria trochę siada. Tzn trzyma na pełnym obciążeniu marne 1.5h
Żony taki ładniutki z serii dv6500 wygląda i działa dokładnie tak samo, jak podczas zakupu.

Delle miałem dwa w rękach i oba zwróciłem do sklepu. Ale to były przeznaczone na rynek "consumer", znaczy syf.
B ci opowiedzieć może o tych biznesowych swoich w pracy.

U sony w tym przypadku będziesz płacił też za jakość wykonania.
Ogólnie, albo będziesz chciał wydać dobrze powyżej 3k na lapka przeznaczonego do biznesu, albo kup sobie byle jaką zabawkę.
Albo poszukaj używanego, który jako nowy kosztował jakieś dziwne pieniądze, np: http://laptopmarket.pl/towar-1606-laptop_dell_precision_m90_2.33ghz.html
« Ostatnia zmiana: 2010-01-27 (Śro), 23:02 wysłana przez Greybrow »

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #5 dnia: 2010-01-28 (Czw), 00:11 »
Ostatnie półtora roku --> HP po przejęciu firmy Compaq zaczyna wykorzystywać ich linie produkcyjne  = znaczący spadek jakości.

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #6 dnia: 2010-01-28 (Czw), 04:06 »
Czyli widze, ze Acer generalnie nie ma zbyt dobrej opinii. Nigdy nie mialem Acera, z wygladu bardzo sredniawo mi sie podoba, ale skusilem sie na to co mial po maska.
Do tej pory mialem (i nadal mam) Toshiba i po tych chyba 6 latach nadal chodzi w miare przyzwoicie. Poczciwina robi co mu sie powie, choc na starosc troszeczke powolniejszy sie zrobil niz byl za mlodu... ale kazdego nas to czeka, wiec jestem wyrozumialy i nie forsuje go zbytnio... moze kiedys on odplaci mi sie tym samym ;)

Ok. czyli pora dokonac zamiany z Acera na Sonicza... ech szkoda, ze karta graficzna nie ta...
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #7 dnia: 2010-01-28 (Czw), 10:10 »
a i jeszcze mam takiego fujitsu - siemensa starszego trochę - chodzi niby, ale bateria słaba i z grzaniem spore problemy. nie polecam.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #8 dnia: 2010-01-28 (Czw), 10:33 »
No ja sobie tak z uwagi na bogate wnętrze a śmiesznie niską cenę kupiłem Compala. Po niecałym roku starł się już całkowicie jeden klawisz, kilka następnych jest na dobrej drodze, spacja się śmiesznie świeci w miejscu w którym ją przyciskam jak pod kątem spojrzeć, ale poza tym uszczerbków na kadłubie nie ma, choć zaliczył już glebę z wysokości półtora metra. Owszem klapa po drugiej stronie ekranu jak się ją trochę mocniej palcem (!) naciśnie, to się ugina, ale tak już jest od początku. Fakt faktem jednak sprzęt do teraz chodzi jak złoto i coś mi się nie widzi, żeby się miał za dwa lata rozsypać.
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Odp: Laptopy
« Odpowiedź #9 dnia: 2010-01-28 (Czw), 14:14 »
a i jeszcze mam takiego fujitsu - siemensa starszego trochę - chodzi niby, ale bateria słaba i z grzaniem spore problemy. nie polecam.

Moj Toshiba tez grzal sie niemilosiernie. Gdzies kiedys znalazlem maszynke ze sprezonym powietrzem... Bez odkrecania zadnych srubek, mocnym strumieniem powietrza zagladnalem do kazdej dziury... wyszlo sporo syfu i zrobila sie chmurka kurzu... Od tej pory juz tak nie poci, grzeje sie tylko tyle ile by sie grzal jakby byl nowy.
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"