Autor Wątek: Sny :-)  (Przeczytany 40944 razy)

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Sny :-)
« dnia: 2003-05-15 (Czw), 23:04 »
Miewacie jakieś sny? Pamiętacie coś? ;)
Ja nierzadko mam dośc realistyczne sny - np. czuję że gdzieś spadam w przepaść,albo latam :D
Czasem mam sny,że np. jakiegoś belfra \"potrząsnę\" :hihi:
A wy jakie pamiętacie? ;)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sny :-)
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-05-15 (Czw), 23:12 »
Jeeej... Nic mi się nie śniło chyba z parę lat już. Nie wiem czemu. Tak jakoś się dzieje.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Sny :-)
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-05-16 (Pią), 00:43 »
O ile dobrze pamiętam z wykładów z psychologii, sny pamięta się jedynie jeśli były one niespotykane lub szczególne (np. dziwne itp).

A i no zdarzają mi się różne.  Najlepsze są takie gdzie się zdaje sprawe, że się śni.  Można wtedy robić wszystko :-D                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Sny :-)
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-05-16 (Pią), 00:56 »
Ja nie opowiem swoich snów bo trzeba by topic od 18 lat zrobić :D Bo ostatnio miewałem takie sny :)                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-05-16 (Pią), 08:42 »
Cytuj
A i no zdarzają mi się różne. Najlepsze są takie gdzie się zdaje sprawe, że się śni. Można wtedy robić wszystko


Tak, podobno fajna rzecz. Zwie sie to sen swiadomy i od trzech tygodni probuje do tego dojsc, ale mi troche nie wychodzi.

Cytuj
Jeeej... Nic mi się nie śniło chyba z parę lat już. Nie wiem czemu. Tak jakoś się dzieje


Tu sie mylisz, drogi Durbiku, gdyz jesli spisz osiem godzin to masz siedem snow. :lol:

Jak juz pisalem, prubuje uzyskac sen swiadomy. Pierwszym i najwazniejszym krokiem jest zalozenie zeszytu snow. Jak tylko sie obudzisz, zaraz trzeba wziac zeszyt i napiszczec co Ci sie snilo. Pomoc w tym moze seria cwiczenia. Ja to robie tak: gdy juz sie poloze przypominam sobie po kolei co sie dzialo za dnia, ale od konca tzn. poszedlem spac, okompalem sie, patrzylem na film, zjadlem kolacje itd.
Druga wazna rzecza jest uswiadomienie sobie we snie ze snisz. Najprostsza droga (podobno) jest test zeczywistosci. Za dnia trzeba sie do tego przyzwyczaic i robic to ok. 150 razy na dzien. Testem rzeczywistosci moze byc prawie wszystko. Najlepiej jednak patrzyc sobie na rece (we snie ich podobno nie widac). Mozna tez wyjzec przez okno i sprawdzic czy zgadza sie pora roku 8)  Jesli chcecie wiedziec cos wiecej wpiszcie w wyszukiwarce \"Oneirautyka\" czy cos tak jakos.

Polecam sie na przyszlosc :wink:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sny :-)
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-05-16 (Pią), 09:27 »
ja raz mialem mega sen...

wszystko przed jakims kolosem, a moze egzaminem... nie pamietam dokladnie. grunt ze bylo to na 8, a ja zapomnailem starszym przypomniec zeby mnie obudzili i liczylem na osobiste wewnetrzne wyczucie czasu (przy czym musze wam przyznac ze zadko sie myle. za czasow liceum przez ok. 2 lata budzilem sie punkt 5 minut przed tym jak starszy przychodzil mnie obudzic, roznica kilku do kilkunastu sekund).
sen wygladal tak :
przecieram oczy, tak jak to zwyklem robic gdy sie obudze. przywykam do swiatla slonecznego, po czym patrze na zegarek. O JEZU! 9:00 !!!! szybko wstaje i myslac \"SPOZNIE SIE!!!\".... budze sie raz jeszcze.
przecieram oczy, tak jak to zwyklem robic gdy sie obudze. przywykam do swiatla slonecznego, po czym patrze na zegarek. JASNA CHOLERA!!! 8:30! szybko wstaje i myslac \"SPOZNIE SIE!!!\" po czym budze sie raz jeszcze... i w tym momencie stwierdzilem (nieswiadomie...) cos tu nie gra. spojrzalem na zegarek.... wciaz za pozno. wiec obudzilem sie (tym razem na prawde) i na zegarku byla 6:35. godzina o, ktorej zwyczajowo zwlekam odwlok z wyra zeby pojsc na uczelnie...
DISKLAJMER... nie ubarwilem tego ani w kawalku... naprawde tak bylo. kto mial bardziej pojechany sen?                    

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Sny :-)
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-05-16 (Pią), 10:49 »
Ja miałem kiedyś zajebisty sen, że byłem świadkiem wybuchu bomby atomowej. Stałem na jakimś wzniesieniu, a wybuch rozbłysł jakieś 5km na horyzoncie. Po oślepiającej eksplozji widziałem rosnącego grzyba i nieuchronnie zbliżającą się falę uderzeniową, która niczego nie oszczędzała na swojej drodze. Mnie również nie oszczędziła gdy do mnie doszła... i wtedy się obudziłem. Zajebisty sen!                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sny :-)
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-05-16 (Pią), 11:28 »
KGB: no wiem, że mam sny. Przecież to ogólnie znany fakt. Żadnego nie pamiętam, o to chodziło.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Sny :-)
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-05-16 (Pią), 13:02 »
Ja nie pamiętam żadnego z ostatnich snów, ale kiedyś miałem dwa bardzo fajne.

W pierwszym chodziłem po osiedlu i mówiłem każdemu, że to jest mój sen i oni wszyscy są teraz w moim śnie, a każdy się ze mnie tylko brechtał... :(

A w drugim terroryści porwali mojego starszego i przetrzymywali w pobliskim sklepie. A ja sam go uratowałem. :D                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Sny :-)
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-05-16 (Pią), 13:12 »
na poczatku tego roku szkolnego przysnil mi sie sprawdzian z chemii (gdyz juz chemii nie mam). to bylo straszne. nigdy nie lubilem chemii, a nasza wredna nauczycielka zawsze ukladala takie testy, ze wszystkie odpowiedzi wygladaly na poprawne.
a kiedys snili mi sie ludzie bez galek ocznych.
najlepszy sen...hmm...snilo mi sie, ze sie obudzilem i nie musialem isc do szkoly, tylko poszedlem na miasto i samych przyjaciol spotykalem. mile to bylo.
prosze nie stosowac teorii Freuda na temat snow :)                    

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Sny :-)
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-05-16 (Pią), 13:20 »
Najgorsze jest to, że mi nigdy nie śnią się dziewczyny. Jak ja bym bardzo chciał, żeby przyśnił mi się jakiś stosunek seksualny (najlepiej od razu z kilkoma paniami naraz). Dlaczego nie przyśni mi się, że poznałem JJ? Znacie jakiś sposób na to żeby przyśniło się co się chce?                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Sny :-)
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-05-16 (Pią), 13:26 »
Ja miałem jak na razie 2 [słownie: dwa] \'wypasione\' sny:

1) Porwało mnie UFO (serio, ganiali mnie po całym osiedlu a potem wciągnęli promieniem :hihi:)

2) Pchałem tratwę przez Amazonkę [...co ja do cholery robiłem w Amazonce...;)]. Po zadek w wodzie. A jak już dopchałem ją do lądu, wychodzę z wody i mam piranie \'wgryzione\' w kalosze!!! [Kalosze?] Czaicie klimat? \"Wychodzi gościu z wody, i ma pełno pirani poprzyczepianych do gumy\" :hihi:

Ktoś to zinterpretuje? ;)

PS. Nie wierzę w sny...                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sny :-)
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-05-16 (Pią), 14:16 »
Hmm...ja miałem jeden taki sen, o którym pamiętam do dzisiaj(a było to gdzieś 4 lata temu). No, więc wstałem rano do szkoły, wziąłem tenisówki na W-F(nic więcej) i wyszedłem z domu. Nagle wyskoczył na mnie Fredi Kruger(tak się to pisze?) więc się cofnąłem w dość szybkim tempie. W chacie był już mój kolega razem wytworzyliśmy pole, przez które nikt nie mógł przejść, wydawało się nam, że jesteśmy bezpieczni. Niestety...w pokoju obok jest pełno potworów, w takiej sytuacji pobiegliśmy do mojego pokoiku. I po prostu się w nim zamknęliśmy, w ten czas okazało się, że po drodze zgubiłem trampka i musiałem koniecznie się po niego cofnąć(sic!). Wybiegłem z pokoju, ominąłem potwory(m.in. wolverina!) i pobiegłem po trampka, gdy go dorwałem, od razu wracałem. Wtedy poczułem rękę na plecach w takiej sytuacji mogłem zrobić tylko jedno...wyskoczyć ze snu(dosłownie wykonałem podskok).

Nie pamiętam czy wszystko było dokładnie tak jak napisałem(na pewno podobnie). Wiem jednak, że był to najbardziej pokręcony sen w moim życiu i jeszcze nigdy nie obudziłem się tak spocony.                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Sny :-)
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-05-16 (Pią), 14:30 »
mi sie ostatno same pierdoly sna >< ale nie opowiem bo nie wypada :hihi: ale jest tez tak ze sni mi sie ze jestem w Martix hehe za duzo telewizji :D                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-05-16 (Pią), 15:10 »
Z tego co mi wiadomo to człowiek może zapamiętać sen tylko jeśli obudzi się w trakcie fazy REM (rapid eye movements) czyli de facto w trakcie snu. Ale na ogół po jakimś czasie i tak zapominamy.
Ja od kilku już lat nie zapamiętuje snów                    

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
Sny :-)
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-05-16 (Pią), 16:47 »
Ja miewam bardzo różne sny. Trudno je określić jedne są realistyczne a drugie dziwne i popieprzone.                    

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Sny :-)
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-05-16 (Pią), 17:31 »
Cytuj
Najgorsze jest to, że mi nigdy nie śnią się dziewczyny. Jak ja bym bardzo chciał, żeby przyśnił mi się jakiś stosunek seksualny (najlepiej od razu z kilkoma paniami naraz). Dlaczego nie przyśni mi się, że poznałem JJ? Znacie jakiś sposób na to żeby przyśniło się co się chce?


Może jesteś gejem? :naugh:  Sorry... nie mogłem się powstrzymać... Przepraszam....


Ale tak na serio, pogrywam ostatio w Vice City, i od tygodnia śni mi się, że jak kogoś \"potrące\" w śnie (nawet jeśli jest to prawdziwa osoba) z boku ukazuje mi się napis \"Mission Complete\" i sumka pięniędzy... Hje, Hje...                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
Sny :-)
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-05-16 (Pią), 17:36 »
Mi czasami też się śnią różne gry.                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Sny :-)
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-05-16 (Pią), 17:40 »
Cytuj


Ale tak na serio, pogrywam ostatio w Vice City, i od tygodnia śni mi się, że jak kogoś \"potrące\" w śnie (nawet jeśli jest to prawdziwa osoba) z boku ukazuje mi się napis \"Mission Complete\" i sumka pięniędzy... Hje, Hje...


Hehe mi się kiedyś śniło,że jeździłem tak jak w grze Qurantine taksówką i robiłem niezłą rozpierduchę w mieście :hihi:                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Mati

  • +
  • Wiadomości: 259
Sny :-)
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-05-16 (Pią), 17:43 »
ja pamietam, kiedys w goraczce jak snilem o tym ze jezdzi po mnie czolg... w ta i z powrotem, przez cala noc :D                    
Yestem który yestem.
Konsolowca wal z gumowca! ;)
gg: 3675256

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sny :-)
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-05-16 (Pią), 18:52 »
lol... panowie... a wiecie co to jest bezruch senny (czy jakos tak to sie nazywa)? otoz jest to taki moment, w ktorym czlowiek budzi sie, i jest swiadomy, ale nie moze sie ruszyc, bo \"czesc motoryczna\" mozgu ciagle jeszcze \"spi\". panowie, ja raz mialem taka jazde i nie polecam nikomu. to jest zwiazane czesto gesto z zaburzeniami sennymi, w stylu \"gadanie przez sen\", lub niekontrolowane ruchy podczas snu (raz snilo mi sie ze mnie koles w tramwaju zaczepil i chcialem mu wpieprzyc. ale jak to zwykle w snach jest, czlowiek cos usilnie proboje i albo jest za slaby, albo ma nogi z waty, wiec bardzo mocno sie zamachnalem i obudzilem sie napieprzajac piescia w sciane przy ktorej stoi moje lozko...*). w kazdym badz razie jak mialem ten \"bezruch senny\", to nie moglem sie ruszyc, nie moglem krzyczec... ruszalem tylko oczami. (uzyje teraz wulgaryzmu zeby podkreslic wage swoich slow) ludzie, to bylo kurewsko paskudne przezycie, panika totalna, nigdy w zyciu niczego sie tak nie balem jak w tym momencie... po tym wydarzeniu przez co najmniej pol roku balem sie spac, a mialem 18 lat... wszystko to wydaje sie zabawne, ale to jest powazna choroba, ktora niestety w polsce jest nieleczona a nawet chyba niezauwazana. w usa, sa specjalne osrodki, ktore zajmuja sie leczeniem takich zaburzen (byly przypadki mordow, jakie ludzie popelniali sniac.)

*-dopisane
w zasadzie to obudzil mnie halas jaki wywolalem uderzeniami w betonowa sciane... o dziwo reka mnie nie bolala wcale.                    

Offline Mati

  • +
  • Wiadomości: 259
Sny :-)
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-05-16 (Pią), 18:55 »
ja tez to mialem pare razy, zazwyczaj po koszmarach, rzeczywiscie nie polecam... :D                    
Yestem który yestem.
Konsolowca wal z gumowca! ;)
gg: 3675256

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Sny :-)
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-05-16 (Pią), 19:47 »
morgurth --] No to chiba pobiłeś nas wszystkich z tymi nocnymi jazdami...                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Sny :-)
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-05-16 (Pią), 20:00 »
tez miewam wiele snow chociaz ostatnio jakos nie pamietam co mi sie sni,zgodze sie z wami ze najlepsze sa sny w ktorych wiesz ze jest to sen czyli jak mowiliscie sny swiadome.najgorszy sen jaki mi sie snil to bylo ze moj ojciec zginal w wypadku samochodow jak sobie to przypominam to mnie dreszcz przechodzi                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-05-16 (Pią), 20:12 »
Ja nie mialem takich ekstremow nigdy, spie raczej spokojnie co najwyzej posciel latwo sie rwie :D                    

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Sny :-)
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-05-16 (Pią), 20:24 »
morgurth --] Miałem dokładnie to samo.
Jezu! Ludzie naprawdę tego nie polecam.
Było to chyba z 5 lat temu, a do dzisiaj wszystko pamiętam.

A dokładnie to było że ktoś na mnie patrzy i niezrozumiale mówi. Widziałem tylko jego oczy i czułem oddech na karku* (bez gejowskich skojarzeń! :) ), a ja nic nie mogę zrobić. Przez tydzień baaardzo długo zasypiałem.

I cierpię na bezsenność, więc to naprawdę jakaś choroba. :|

* Nie ma to jak logika snu. Widzę oczy, a czuję oddech na karku. :D                    
...

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sny :-)
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-05-16 (Pią), 23:17 »
mowie wam panowie, to jest choroba. zwyczajna choroba. tylko ciezko ja wykryc, bo spiacy nie wie ze bredzi przez sen. a ktos kto akurat nie spi, pobrechta co najwyzej i tyle (czasami smieszne rzeczy czlowiek plecie). bynajmniej nie wyglada to jak choroba. ale w bardziej zaawansowanym stadium, czlowiek sniac, ma pelna kontrole nad cialem. widzi swiat i dopasowuje go do snionej rzeczywistosci. w usa jeden amerykanin zasnal przed telewizorem a obudzil sie w swoim aucie, przy czym mial zakrwawione dlonie i ubranie. poszedl na policje, bo nie wiedzial co sie stalo. potem wyszlo na jaw, ze pojechal do tesciow, zabil oboje. stwierdzil ze nic nie pamieta, snilo mu sie ze ktos atakuje tesciowa, wiec ruszyl jej na pomoc. z tesciami byl w bardzo dobrej komitywie, nie mial absolutnie zadnych powodow zeby ich usmiercac. inny koles o malo nie zabil swojej zony, bo snilo mu sie ze spotkal postrzelona lanie (byl mysliwym) i postanowil skrocic jej cierpienie lamiac kark.
jeszcze kilka takich przypadkow bylo, i od tej pory uznawane jest to za chorobe i leczone (czasem ze skutkiem). istnieje mozliwosc ze jest to dziedziczne, czasem ujawnia sie co kilka pokolen. nie wiadomo jak i CZY choroba jest postepowa, czasem przechodzi z wiekiem. w WIEKSZOSCI, nawet zdecydowanej, nie jest to grozne, troszke blublania i machania rekoma podczas snu i koniec. ale nigdy nic nie wiadomo.

tymbeer-] ja mialem uczucie ze przygniata mnie olbrzymi ciezar i nie moglem sie ruszyc. normalnie zdawalo mi sie ze napinalem miesnie z calej sily ale nie poruszylem ani jedna konczyna. nie wiem czy mozna to jakos opisac, ale to jest taki strach na najnizszym poziomie, niemal zwierzecy. tak gleboko zakorzeniony, ze az... najstraszniejszy.                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-05-16 (Pią), 23:18 »
Cytuj
Najgorsze jest to, że mi nigdy nie śnią się dziewczyny. Jak ja bym bardzo chciał, żeby przyśnił mi się jakiś stosunek seksualny (najlepiej od razu z kilkoma paniami naraz). Dlaczego nie przyśni mi się, że poznałem JJ? Znacie jakiś sposób na to żeby przyśniło się co się chce?


Wyczytalem, ze dosyc czesto sni sie to, co sie robi miedzy 16:00 a 17:00
W moim wypadku sprawdza sie to od 16:00 do 18:00. Ale nie jestem zawsze w stanie stwierdzic czy o tym snilem. Zazwyczaj pamietam dwa ostatnie sny (z jednej nocy). Ale zwykle, gdy zapamietuje powyzej dwoch, to zauwazam, ze mi sie snilo cos, co wlasnie robilem w tych godzinach.
Mozna sobie tez bardzo, bardzo intensywnie o czyms myslec przed pojsciem spac- czasami dziala.

Mial ktos z was swiadomy sen?                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sny :-)
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-05-16 (Pią), 23:21 »
nie moge sie zgodzic :) tak ciagle bym gierczyl w snach, albo zarl obiad :))))                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-05-17 (Sob), 00:36 »
ja miałem świadomy
raz śniło mi się , że biegałem sobie po podstwówce z wywalonym ******* :D a potem jak mnie nauczycielki złapały to się tłumaczyłem ze łzami w oczach, że mi się wydawało, że mi się to śni
innym razem postanowiłem się przejechać do jedej dziewczyny na ******* :D ale sen się zbyt wcześnie skończył :?
a jeszcze innym razem byłem po prostu tego świadomy

ja strasznych snów nie mam
ostatnio śnił mi się motyw z resident evil, ale się nie bałem
innym razem śniły mi się martwe dzieci, jedemu chyba nawet troche twarzy obgryzłem, i spotkałem śmierć, ale zdążyłem się obudzić - też się nia bałem
to chyba inni się powinni bać moich snów :D
a tam się skąda, że czasami zapisuje sobie sny i tyle pamiętam że trudno opisać jakiś szczególnie ciekawy
ale raz mi się śniło coś dragonballowate i mi się to strasznie podobało

raz też, ale tylko raz mi się śniło, że kogoś posuwałem, było to w 1. klasie LO i to była pani od angielskiego, która posiadała szwedzką urodę :D                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Sny :-)
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-05-17 (Sob), 00:54 »
Cytuj
tymbeer-> ja mialem uczucie ze przygniata mnie olbrzymi ciezar i nie moglem sie ruszyc. normalnie zdawalo mi sie ze napinalem miesnie z calej sily ale nie poruszylem ani jedna konczyna. nie wiem czy mozna to jakos opisac, ale to jest taki strach na najnizszym poziomie, niemal zwierzecy. tak gleboko zakorzeniony, ze az... najstraszniejszy.

Dokładnie. Z tego co pamiętam to mogłem tylko minimalnie głową ruszyć i wydać jakiś \"bulgot\" z ust.

To nie był straszny sen, a coś gorszego. Jak śni mi się coś nieprzyjemnego to zawsze wiem że to sen, ale w tamtym przypadku było inaczej. Nie wiem. To tak jakby się nagle obudzić i stwierdzić że jest się sparaliżowanym.                    
...

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-05-17 (Sob), 01:27 »
Cytuj
To nie był straszny sen, a coś gorszego. Jak śni mi się coś nieprzyjemnego to zawsze wiem że to sen, ale w tamtym przypadku było inaczej. Nie wiem. To tak jakby się nagle obudzić i stwierdzić że jest się sparaliżowanym.
może ktoś powie, że nie wiem o czym gadam, bo nie miałem
ale nie wygląda mi to a takie traszne
bać, tak maxymalnie, to sie bałem tylko raz
byłem sa w domu i było ciemno i cicho
i jak szedłem sobie do łazienki (boje się ciemności jak jestem samemu a w prawie wszystkich pokojach ciemno), to tak mi powietrze zagwizdało w nosie, że usłyszałem swoje imię...
wtedy się tak wystrachałem, że teraz mi jeszcze ciarki na samą myśl o tym przechodzą
stałem i się nawet nie ruszałem
i minęło troche czasu zanim rozsądek przebił się przez strach i skojarzyłem co się stało                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sny :-)
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-05-17 (Sob), 08:27 »
tymber -] mega LOL :) ja moglem tylko skomlec, bo chcac krzyczec nie moglem napiac strun glosowych i tylko wypuszczalem powietrze na maxa.

pumbus... -] strach w glownej mierze, bierze sie z niewiedzy. ja bardzo lubie sie bac. giercze sobie w straszne gry po ciemku, horrorow gore nie ogladam, bo sa debilne i obrzydzaja mi przekaski ktore do nich biore (np: jakis piatek 13 albo inny szit), ale lsnienie, albo ring. no wiec, sproboj sobie wyobrazic, budzisz sie nagle w nocy, jest ciemno i nie mozesz sie ruszac. co ty bys zrobil?
ja nie boje sie snow. ostatniego snu jakiego sie wystraszylem, to chyba bylo jak mialem kilka lat. problem tkwi w tym ze budzisz sie w nocy i nie mozesz sie ruszac, to jest cos z czym sie nigdy dotad nie spotkalem. to tak jakby podczas snu ktos podcial ci nerwy na wysokosci kregow szyjnych. nie wiesz co sie dzieje, ale nie mozesz sie ruszac, nie mozesz zbadac sytuacji. i to jest wlasnie najgorsze, ze nie mozesz nic zrobic. szczerze mowiac to jestem zafascynowany tym. odkad tylko zrozumialem co to bylo (ah. dzieki ci discovery), to chcialbym to przezyc raz jeszcze. wtedy tak momentalnie spanikowalem, ze nie czulem nic wiecej oprocz strachu, o boze co to byl za cudowny strach. doslownie taki na zwierzecym poziomie. probowalem sie miotac byleby tylko sie wyrwac. ciekawe co bym teraz czul.                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-05-17 (Sob), 09:06 »
i dzięki wam nie będe się już bał...
choć nadal nie jestem pewien czy bałbym się tak bardzo
znając swoje reakcje to bym troche tak poleżał i zasnął                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-05-17 (Sob), 09:27 »
Cytuj
nie moge sie zgodzic :) tak ciagle bym gierczyl w snach, albo zarl obiad :))))


Czy jestes abolutnie pewny, ze o tym nie sniles? Nie wiem moze pamietasz wszystkie swoje sny. Ale moge Ci powiedziec ze u mnie sprawdza sie to prawie zawsze. To tylko kwestia interpretacji.
Np dzisiaj snilo mi sie, ze jestem ministrantem i koscielny przed msza rozdawal kazdemu z nas rozne pistolety. Ja dostalem swojego ulubionego Desert Eagla- przypuszczalnie dlatego, ze wlasnie w tych godzinach gralem w Counter Strike\'a. :lol:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sny :-)
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-05-17 (Sob), 09:55 »
Oj, a ja dziś miałem paranormalną przygodę...

Otóż jak zwykle zostawiłem komputer włączony na noc. Położyłem się i zasnąłem, zresztą szum kompa mi w tym pomaga. I miałem sen. Sen był o tym jak wstaję, włączam monitor, sejwuję i wychodzę z progress questu, zagaduję do kogoś na gg (ten ktoś odpowiada), kończę sesję soulseeka i wyłączam kompa. Koniec snu. Kiedy obudziłem sie rano, komp był... WYŁĄCZONY! Przestraszyłem się bardzo, że lunatykuję. Włączyłem kompa i sprawdziłem logi GG. Nic! Do nikogo nie gadałem. Poza tym komp zdradzał oznaki nieprzepisowego zamknięcia (scandisk).

Moja teoria jest taka: w nocy siadł prąd, a ja przestałem słyszeć szum, który słyszę przez 24/7. Mój mózg uznał, że powinien to jakoś wytłumaczyć i wyśnił mi taki sen. Bardzo, bardzo dziwne.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-05-17 (Sob), 13:01 »
Podobno to normalne ze mozg dopasowuje sny do tego co slyszymy w trakcie snu, tak wiec sie nei przejmuj                    

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sny :-)
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-05-18 (Nie), 09:30 »
ja od 2 dni mam sny adult only ale jakoś nic się nie dzieje bo się budzę (shit!)                    

Offline Gosso King

  • +
  • Wiadomości: 90
Sny :-)
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-05-18 (Nie), 10:13 »
Ja miałem taki sen:

Był to rajd harcerski. W pewnym momęcie zatrzymujemy się gdzieś w lesie. Między drzewami widać jakiegoś człowieka. Przeszedł jakieś 2-3 metry po czym złapały go jakieś fioletowe rece i zmiarzdżyły. Właściciela rąk zasłoniły dzrewa. Zaczęliśmy uciekać i dobiegliśmy do wzgórza Napoleona (niewiem dlaczego się tak nazywało). Tam spotkaliśmy pustelnika, który powiedział, że to jest jedyne miejsce na ziemi gdzie żyją pajaki, które mogą niszczyć budynki. Stwierdziliśmy, że nam się nie podoba rajd i wróciliśmu się. razem znami cofną się czas. Zaczeliśmy rajd od nowa i doszliśmy do jakiejś mroźnej krainy (która wyglądała jak miejsce gdzie mieliśmu zimowisko.)

Poza tym słyszałem, że jak się śni o lataniu to się uprawiamy za mało seksu.                    
>>> dawniej Shrek Zwei <<<
 
Członek K.U.R.W.A.

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sny :-)
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-05-18 (Nie), 12:53 »
A mieliście kiedyś coś takiego, że gdy się obudziliście i nie dokończyliście snu, z czystej ciekawości, próbowaliście zasnąć z powrotem(co by się stało dalej?). Ja próbowałem tak wiele razy, ale ani razu mi się to nie powiodło.                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-05-18 (Nie), 14:52 »
Czasem się zdarza, mi chyba z raz albo dwa się udało                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-05-18 (Nie), 17:33 »
mi się czasami udaje
ale ma to jedną wadę, bo wtedy nie jest to już 100% sen i dzieje się zbyt dużo tak jak ja bym chciał

a tak w ogóle to dzisiaj w nie do wiary na tvn o 22.30 (godziny nie jestem pewien) jest coś s śnie i śnieniu i lunatykowaniu                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sny :-)
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-05-18 (Nie), 18:16 »
próba ponowienia snu ja mam tak często ale nigdy mi sie nie udało (no może ze 2 razy)                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-05-18 (Nie), 20:52 »
poprawka:
TVN 23.25

]]pshemozz
nowy post, żeby było bardziej widoczne                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Sny :-)
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-05-19 (Pon), 12:06 »
Ja tak proobowałem. Ale w najlepszym wypadku sen się powtarzał, a nie \'parł\' do przodu... :huh:                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Sny :-)
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-05-19 (Pon), 17:05 »
mi sie kiedys sniły płonace chmury ,

a innym razem ze mnie ktos przesluchiwał. wiedzialem ze to był jakis przestepca i mialem guna pod reką ale sie balem go uzyc                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Sny :-)
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-05-20 (Wto), 15:36 »
Wczoraj miałem piekny sen :) To był sen o naszym forum - tak tak :D
Śniło mi się, że forum dostało kilka szablonów kolorystycznych, ja akurat wybrałem motyw z wielkim smokiem :-D
W tle był widoczny wielki - animowany :!: smok, a przyciski były jakieś takie trójwymiarowe - miały wężową skórkę :)
Szkoda tylko,że to był tylko sen, ale może kiedyś się spełni ;)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sny :-)
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-05-21 (Śro), 11:31 »
Ja w zyciumialem od cholery snow! Az tyle, ze we wczesnym dziecinstwie powtarzaly mi sie sny z jeszcze wczesniejszego dziecinstwa. I to nie tylko po 2 razy! Czasami nawet po 4 razy. Ale nie to zeby powtarzaly sie potygodniu, tylko np po 2 latach. Moj mozg myslal, ze je juz zapomnialem i zamiast cos nowego wymyslec poszedl na latwizne :|

Pamietam tez, ze kiedys jak nie moglem zasnac wyobrazalem sobie wielki woz z ludzikami podobnymi do emenemsow. Kazdy z nich byl innym snem, podchodzili do mnie, przezentowali sie, a ja wybieralem co ma mi sie snic :)

Zawsze gdy mam koszmary (prawie zawsze) wiem, ze to mi sie sni. Ktos pomysli czego tu sie bac jak sie wie, ze to tylko sen? Ja sie jednak zawsze boje i dlatego krzycze w snie. Zawsze jak krzykne w snie to sie poprostu budze :) Najgorsze jest, ze zawsze chcem krzyknac, a nie moge :) Zatyka mi gardlo. Dopiero jak sie opanuje i uspokoje to moge krzyknac.                    

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Sny :-)
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-05-21 (Śro), 11:59 »
Wczoraj miałem dziwny sen. Poszedłem z kilkoma niezidentyfikowanymi kumplami do lasu na grzyby i wracając do domu (już zmierzchało) zjadłem surowy kapelusz grzyba. Po pewnym czasie odczułem, że coś jest nie tak, że jestem lekko odurzony. Bania narastała i zaczęły mi się hardcorowe haluny. Obraz mi się rozmazywał, miagały światełka, a wszystko widziałem w bardzo jaskrawych kolorach, np. niebo na różowo, a liście na drzewach na niebiesko. Później najzwyklej w świecie wytrzeźwiałem i się skończyło. Zakręcone, ale fajne : )                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-05-21 (Śro), 16:23 »
A mi sie niedawno snilo, ze okrutna krolowa zabronila pic yaboli i Warki Strong. W odpowiedzi na ta okrutna zbrodnie zabilem podla krolowa i uczcilem ten fakt z kolegami w parku :lol:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sny :-)
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-05-21 (Śro), 18:07 »
Cytuj
A mieliście kiedyś coś takiego, że gdy się obudziliście i nie dokończyliście snu, z czystej ciekawości, próbowaliście zasnąć z powrotem(co by się stało dalej?). Ja próbowałem tak wiele razy, ale ani razu mi się to nie powiodło.


Ja tak mialem nie raz. Jak bylem, swierzo obudzony i byla jeszcze noc to najczesciej domyslalem sobie co tam sie dalej dzieje, az w koncu moje mysli przeradzaly sei w sen.                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Sny :-)
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-05-21 (Śro), 21:57 »
Cytuj
A mi sie niedawno snilo, ze okrutna krolowa zabronila pic yaboli i Warki Strong. W odpowiedzi na ta okrutna zbrodnie zabilem podla krolowa i uczcilem ten fakt z kolegami w parku :lol:


LOL hehehehe :hihi: Taki sen... to niezła jazda musiała być :-D                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Mati

  • +
  • Wiadomości: 259
Sny :-)
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-05-22 (Czw), 11:58 »
hehe, ja tez ostatnio mialem jakis sen :D (znaczy sie ze cos pamietalem jak sie obudzilem), ale kurna od razu zapomnialem, chociaz sie ostro staralem, by moc zablysnac w tym topicu... :D                    
Yestem który yestem.
Konsolowca wal z gumowca! ;)
gg: 3675256

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sny :-)
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-05-22 (Czw), 12:06 »
Ja dzisiaj mialem dosc fajne sny, ale nie opowiem ;)

I dzisiaj zdarzylo mi sie wlasnie zjawisko o ktorym pisalem wczesniej. Tzn. snie sobie, nagle sie budze bo siora cos do mnie marudzi, to nic, niby slucham i zaczynam dalej spac. I tak sen mialem dzisiaj przerywany z 10 razy moze. Ale i tak bylo fajnie :D ;)

Chcialem tez sprobowac LD podczas snu (LD - nie mylic z LG ani z LSD). Chodzi mi o sen swiadomy. Ale nie wyszlo :( Dupa jeza poprostu. Gdy zaczynalem kontynuowac sen staralem sobie uswiadomic \"to jest sen\", ale za kazdym razem jak tylko tak pomyslalem to sie budzilem :(                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-05-22 (Czw), 12:09 »
ja też się czasami budziłem przy próbie uzyskania LD (D- dream a L - to co?)

szkoda, że nie mam siostry, pewnie jakby mi się tak w sen wplątała... ;)                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sny :-)
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-05-22 (Czw), 12:35 »
Cytuj
(D- dream a L - to co?)


LD = Lucid Dream, czyli świadomy sen.                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-05-22 (Czw), 17:04 »
http://www.republika.pl/psychol00/main.htm

Dla wszystkich zainteresowanych.
Podobno najlatwiej uswiadomic sobie wlasny sen poprzez odruchowe zrobienie testu swiadomosci we snie. Prubuje to co chwile robic w realu, ale nie weszlo mi to jeszcze w odruch. Jak juz sie uda to bedzie z gorki. :lol:

A dzisiaj znowu mi sie alkohol snil.
Bylo to tak: wchodze na plac koscielnym. Wszedzie pelno ludzi. Chce wejsc do kosciola, ale ksiadz mnie niechce wposcic, bo jest jakas uroczystosc. No to czekam. Pewnie czekalem dosc dlugo, ale we snie sie tego nie odczuwa. Wchodze do kosciola, a tu nagle wokol pojawia sie pelno kumpli i okazuje sie, ze wszedlem do... Real\'a (tego sklepu). Doskoczylismy do pulek w celu dokonania zakupow na nasza wycieczke klasowa. Niestety nie dotrzymalem do degustacji i sie obudzilem. :cry:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-05-22 (Czw), 21:26 »
na tej stronie co podałeś jest MD - mutal dreams
czegoś takiego to ja bym naprawde chciał!!!
bo telefon z wrocławia do cze-wy troche kosztuje a majlami się ciężko żyje...
i można by jeszcze... :D
no nie moge ale fajnie by było :D                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-05-24 (Sob), 21:59 »
Dobra. To sie umowimy, ze dzisiaj ze soba porozmawiamy. Pamietaj- musisz o mnie bardzo intensywnie myslec. Proponuje spotkanie w jakims pubie :lol:                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Sny :-)
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-05-25 (Nie), 13:11 »
Mój kolega lunatykuje, drugiemu sią sie już snonowele (przez miesiąc codziennie śni mu się następny odcinek :D) mi się za to zdaża (choć żadko) gadać przez sen. Raz normalnie śnie, śnie (co? niepamiętam. Dziwne bo większość snów pamiętam) Kszycze w niebogłosy: GOŚCIU!!! Cała chałupa na równych nogach :D. Oj była haja :D.
Ja mam czasem coś co nazywam \"okresem sennym\". Teraz mam \"okres\" koszmarów. W ostatnim śnie śniły mi się koty. Byly koloru... no cuż wszystkie kolory zmieszane ze sobą, miały rogi jak u jelenia i szpony ogromne jak cho.... Widziałem jak coś robiły człowiekowi. Było to tak ochydne że wole nie wspominać. Do dziś mam dreszcze (a śniło się to jakiś miesiąc temu) jak o tym myśle.  Popżedni \"okres\"był kobiecy.  Niektóre sny z dziewczynami (szczegulnie z jedną piękną ze szkoły w której się chyba zakochałem) były troche zboczone. Cóż nie odpowiadam za swe sny. Choć jednak troche ponieważ najczęście śni mi się coś związane z dniem w którym kłade się spać.
Podobno po snach można wywnioskować jaką ma się wyobraźnie. Po moich kotach można wywnioskować że mam chorą wyobraźnie :D.