Autor Wątek: Sny :-)  (Przeczytany 40941 razy)

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #180 dnia: 2005-11-15 (Wto), 14:29 »
Ale to wcale nie jest śmieszne.


I chuj

Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Sny :-)
« Odpowiedź #181 dnia: 2005-11-15 (Wto), 14:48 »
Nie? A, to przepraszam.

EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #182 dnia: 2005-11-15 (Wto), 14:52 »
Choć scaar pewnie jest przeszczęśliwy z tego powodu.


I chuj

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Sny :-)
« Odpowiedź #183 dnia: 2005-11-15 (Wto), 15:37 »
lolololol. Autentyk!

Kumpel miał przyjemny sen, obudził się i doszedł!

lolololol.
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #184 dnia: 2005-11-15 (Wto), 15:45 »
O żesz...


I chuj

scaar

  • Gość
Sny :-)
« Odpowiedź #185 dnia: 2005-11-15 (Wto), 16:27 »
Buce. Normalne buce.  <_<

Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Sny :-)
« Odpowiedź #186 dnia: 2005-11-15 (Wto), 17:33 »
Faceci to jednak mają fajnie... ;)
EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #187 dnia: 2005-11-16 (Śro), 01:40 »
A czemuż to?


I chuj

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sny :-)
« Odpowiedź #188 dnia: 2005-11-16 (Śro), 09:01 »
Ja mam czasem sny akcji, ale maksymalnie psychodeliczne.
      Pierwszy taki tyczył się napadu na bank w Nowym Jorku, przebrany za bandyte (a właściwie to byłem chyba bandytą) wszedłem do monumentalnego banku z niezwykle wysokim stropem, potężnymi marmurowymi kolumnami i malutkimi okienkami kas na dole. Wygłosiłem wiadomy apel „To jest kurwa napad!” i wtedy stało się. Kasjerka włączyła alarm, nie miałem wyjścia sami rozumiecie… Z pieniędzmi pieniędzmi kasjerką na sumieniu uciekam przez miasto (wszędzie śpiew syren). Po czym zobaczyłem przystanek autobusowy wsiadłem do busa, przesiadłem się na Chicago pętla i byłem w domu :D

Drugi był chyba najbardziej schizujacy, bo po raz pierwszy i ostatni śniłem w odcieniach szarości. Byłem profesjonalnym zabójcą, właściwe to jednym z trzech (drugi był moim kumplem, trzeciego nie znalem). Zlecenie polegało na usunięciu całej rodziny. Miejscem było mieszkanie w bloku. Ofiar nie znałem, bo i po co. Od razu wiedziałem że coś pójdzie nie tak (głównego celu – faceta nie było w domu) Ubrany byłem dość pretensjonalnie szczerze mówiąc. Czarny garnitur, kurtka, rękawice i pistolet z tłumikiem (bynajmniej nie na ozdobę). Wywaliłem drzwi z kopa przewracając próbującą je blokować kobietę, pokazałem na nią palcem nie spoglądając nawet wstecz, gdy słyszałem tępe, ciche strzały mojego zespołu. W salonie siedział dziadek, wyglądał trochę jak drwal, dwie ołowiane kulki rozwiązały sprawę. W tem otworzyły się drzwi ubikacji i wyszła mała dziewczynka odruchowo wycelowałem z jej głowę. Dalej już ciężko opisać – poczułem uderzające w klatkę piersiową poczucie winy, ręka mi latała jak nowicjuszowi, miałem niesamowite wprost wyrzuty sumienia. Nie wiedziałem ze we śnie można mieć wyrzuty sumienia. Zamknąłem oczy (to już drugi raz tego wieczoru) i pociągnąłem za cyngiel. Znalazłem się w kuchni myjąc ręce. W ustach czułem smak krwi, na rękach się też znajdującej, a na klatce piersiowej leżał ciężar z karteczką wina. Mój kumpel stał pod ścianą i bawił się kawałkiem zabójczej stali. Zapytałem się: „Zdajesz sobie sprawe, że idziemy za to do piekła?” Odpowiedział przeładowując pistolet „Piekło nie istanieje”. Po czym się obudziłem.

Mam nadzieje, ze nie dopuściłem się zbrodni i nikogo nie zanudziłem na śmierć :D
Jeszcze jeden fajny miałem sen ale to innym razem bo lece na uczelnie.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sny :-)
« Odpowiedź #189 dnia: 2005-11-16 (Śro), 09:52 »
Ty żyjesz?

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #190 dnia: 2005-11-16 (Śro), 11:43 »
Jak widać żyje i to na wysokich obrotach :)


I chuj

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Sny :-)
« Odpowiedź #191 dnia: 2005-11-16 (Śro), 15:20 »
Z czasem zaczeło mi się podobać, że mam coraz mniej snów, bo jak miałem to często nienormalne i totalnie pozbawione sensu (np. zjeżdrzam z po zboczu jakiejś czarnej wulkanicznej góry, po szerokich ruchomych świecących na kolorowo jak w jakimś przesłodzonym curku, z całą karawaną cudaków, najbardziej zapamiętałem kolorowe słonie co jechały kołomnie).
Wracając ostro wstecz do bezruchu sennego, to chyba miałem coś takiego, bo pewnego sylwestra przysnołem na sesji w rpg i nagle widziałem kumpla z jakąś kredką mażącego mi po twarzy i słyszałem śmiech kumpli ale niebyłem w stanie sie ruszyć, odepchnąć go ani nic, poprostu niebyłem w stanie się ruszyć, przyczym w tym stanie i tak byłem bardzo zmęczony więc potrwał on z 5 minut i spałem dalej.
A co do snów powtarzalnych to miałem dułgo taki bajer, że dzwoni budzik, więc się budze i go wyłanczam, ale on dalej wyje, więc zmieniam godzine dzwonienia, bo może się przełącznik zepsuł, ale nic, to normalnie godzine, dalej nic, więc baterie, a to cholerstwo dalej swoje, budze się i wkurzony wyłanczam budzik. Nabierałem się na to przez miesiąc 2-3 razy w tygodniu.
Czasami jakoś mi się uda kontrolować sen, ale to raczej przypadkiem, czasami samemu to się zaczyna, czasami jak jade pociągiem i oczymś intensywnie myśle/marze, to zapadam w lekki sen i tym półsnem się bawie. Bardzo często mam za to sny których niekontroluje, ale w snie robie to co bym chciał, ale wcale tego nieoczekując od snu.
A pozatym mam cholerne kłopoty z zasypianiem :/
solitaire:18494 39s

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #192 dnia: 2005-11-16 (Śro), 15:57 »
Zacznij więcej pić to problem z zasypianiem zniknie.


I chuj

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #193 dnia: 2005-11-16 (Śro), 16:47 »
Na poczatku. A potem nie bedziesz mogl spac bez naprawde wielkich ilosci alkoholu, bedziesz mial czarny pot i silna potrzebe prostowniczego z rana.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #194 dnia: 2005-11-16 (Śro), 17:03 »
Lepsze to niż nie móc spać :)


I chuj

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sny :-)
« Odpowiedź #195 dnia: 2005-11-16 (Śro), 17:20 »
Ja? No mozna powiedziec ze zyje :D I faktycznie na dosc wysokich obrotach, wrocilem znowu na forum - juz dawno sie z nikikm nie klocilem...

Zeby offtopa nie bylo to dodam tylko ze caly czas wydaje mi sie ze snie. Mam caly czas koszmar ze jestem w takim wielkim, bialoczerwonym PiSuarze obok ktorego dwoch malych, grubych kolesi otwiera rozporek...
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #196 dnia: 2005-11-16 (Śro), 17:42 »
Realistyczny bardzo ten sen...


I chuj

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #197 dnia: 2005-11-16 (Śro), 18:34 »
Dziiiiaaaaaaaaaaaaa. Crono prziszol O____O bo nie strzimia =P
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Sny :-)
« Odpowiedź #198 dnia: 2005-11-16 (Śro), 20:08 »
Cytuj
A czemuż to?
[snapback]124242[/snapback]


No bo.
EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Sny :-)
« Odpowiedź #199 dnia: 2005-11-16 (Śro), 21:04 »
Crono, kolejny pederasta na forum bojący się Kaczyńskich.

Offline bruma

  • pies pustyni
  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 494
  • szara...
Sny :-)
« Odpowiedź #200 dnia: 2005-11-16 (Śro), 21:11 »
Cytuj
A pozatym mam cholerne kłopoty z zasypianiem :/
[snapback]124288[/snapback]

Łącze się za tobą w bólu, ja mam ten sam problem i nic na to nie da się zrobić (przynajmniej ja sposobu nie znalazłam) , a co do snów to mi zawsze podobają się właśnie te dziwne, bo powiedz mi jakim środkiem komunikacji  możesz przejechać się razem w towarzystwie słoni ? :)

Raz mi się przyśnił atak Pekińczyków (ku woli wyjaśnienia dodam , że tak się nazywali bo mieszkali w Pekinie :P), byli mali, zawsze chodzili parami  i jeździli rowerami , dlatego je konfiskowali w imię wojny.

No i miałam 9 letniego syna i żyliśmy razem w wodzie w takich kontenerach.

No i gadające zwierzęta to podstawa, rozmawiałam już z własnymi kotami,  z psem , niedźwiedziem itp. To jest nawet bardzo zajmujące.
 
Nawet cyganka powiedziła mi kiedy umrę,  nastąpi to 14 kwietnia, ale roku nie podała.

Nawet jeżeli zabijam wściekłego psa , przez przegryzienie mu krtani,  lubię te swoje  sny :).
« Ostatnia zmiana: 2005-11-16 (Śro), 21:24 wysłana przez bruma »
szukaj mnie tam gdzie pieprz rośnie
Modest

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #201 dnia: 2005-11-16 (Śro), 21:34 »
pedro - tez sie ich boje. szczegolnie pani minister finansow ktora uwaza ze deficyt jest za niski

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sny :-)
« Odpowiedź #202 dnia: 2005-11-16 (Śro), 21:37 »
Cytuj
Crono, kolejny pederasta na forum bojący się Kaczyńskich.
[snapback]124333[/snapback]

Przez chwile zastanawiałem czy podjąć Twoja prowokacyjna zaczepkę, wynikającą zresztą pewnie z Twoich kompleksów. Nie boję się Kaczyńskich raczej jestem rozczarowany, że nie widzisz innych powodów, dla których ich nie trawie. Nie zagłębiając się za bardzo wspomne tylko o socjotechnice doprowadzanej do absurdu, obiecywaniu gruszek na wierzbie, całkowitym upolitycznieniu urzędów bezpieczeństwa wewnętrznego, unikaniu odpowiedzialności politycznej poprzez desygnowanie dziwnego premiera, kontynuacji socjalizmu, tworzenie koalicji bez względu na tak ostentacyjnie manifestowaną moralność ( a zatem kłamstwo…) Przez grzeczność nie wspomnę o tym że jesteś chamem, i zapatrzonym w wirtualia serwowane przez socjotechników konsumentem. Ops, chyba jednak wspomniałem.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #203 dnia: 2005-11-16 (Śro), 21:52 »
Crono krytykuje kontynuowanie socjalizmu? Swiat sie konczy

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sny :-)
« Odpowiedź #204 dnia: 2005-11-16 (Śro), 22:05 »
Pedro to buc, ale nie jest taki głupi. Daleko mu do skandowania haseł. Więc... SPIERDALAĆ DO POLITYKI

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sny :-)
« Odpowiedź #205 dnia: 2005-11-16 (Śro), 22:16 »
Racja mniejsza o to. (Keiran faktycznie Swiat sie chyba konczy bo z bolem musze przyznac ze chyba stalem sie liberalnym neofitą ;) )

Wracając do tematu, moje koszmary czesto zawierały element korytarza w moim dziesiecio pietrowym bloku. Zawsze gubilem sie korytarzach, wsiadajac do windy i wciskajac pietro 3, na ktorym miszkam jeszcze nigdy nie udalo mi sie dojechac na nie. Gubilem sie w korytarzach, miedzy jakimis mrocznymi rurami, raz doszlem nawet do opuszczonego, starego, pustego basenu. Teraz wlasciwei jak sie zaczynam gubić po sieniach zdaje sobie sprawe ze spie. Jak sobie zdacie sprawe ze spicie to pewnie probujecie wykorzystac ta "matriksową" mozliwosc wplywania na rzeczywistosc, u mnie niestety konczy sie to zazwyczaj obudzeniem (raz mi sie zdawalo ze sie obudzilem, ale okazalo sie ze poprostu snilo mi sie ze sie obudzilem - sen mnie przechytrzyl :D )
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #206 dnia: 2005-11-16 (Śro), 22:16 »
Nom, nie zasmiecajcie takiego fajnego tematu.

[edit]

O tak, falszywe pobudki sa zle. Zdarzylo mi sie kiedys kilka pod rzad.
Ja sie w prawdzie raczej nie gubie we snie, ale bardzo czesto zdarza mi sie isc "na skruty", tzn. odwracam sie o 180 stopni i jestem tam, gdzie chcialem sie dostac, ale to mi wychodzi tylko w takich pol-swiadomych snach, bo swiadome mi sie nie zdarzaja (z dwoma wyjatkami). Taki trik moze zaoszczedzic duzo czasu, bo jesli jest sie swiadomym tego, ze trzeba gdzies dlugo isc, to zgodnie z zasada "we snie moja mysl jest rzeczywistoscia" podroz bedzie trwala wieki.
« Ostatnia zmiana: 2005-11-16 (Śro), 22:22 wysłana przez KaGieBe »
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Sny :-)
« Odpowiedź #207 dnia: 2005-11-16 (Śro), 23:37 »
Ech, ale czy wy nie zauważacie że gospodarki bardziej centralnie spierdolić się nie da? No nie da się po prostu zrobić dużo większego budżetu, bo żaden bank nie pożyczy na to pieniędzy, bo będzie się bał, że pożyczka może okazać się nie do spłacenia. A Kaczyńscy przynajmniej zadbają o złe stosunki z UE,  z lobby ciot, z niby liberałami i co najważniejsze ze służbami specjalnymi. I to mnie cieszy. Inna sprawa z Rosją, ale myślę, że jeśli by nawet jakiś Jan Kowalski (skrajny rusofil do tego) został preziem, to i tak stosunki z Rosją byłyby złe. Dlatego Kaczyński > Tusk.

I tam przenieście to do innego tematu jak wam nie pasi.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #208 dnia: 2005-11-17 (Czw), 01:38 »
Sie rozpisali.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #209 dnia: 2005-11-17 (Czw), 04:46 »
Cytuj
Cytuj
A pozatym mam cholerne kłopoty z zasypianiem :/
[snapback]124288[/snapback]

Łącze się za tobą w bólu, ja mam ten sam problem i nic na to nie da się zrobić (przynajmniej ja sposobu nie znalazłam)
[snapback]124337[/snapback]

No kurde, mówi człowiek po dobrocie, żeby zaczęli pić to nie. A ja im skuteczny sposób na tacy daje cholera.


I chuj

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sny :-)
« Odpowiedź #210 dnia: 2005-11-17 (Czw), 13:19 »
Cytuj
Wracając do tematu, moje koszmary czesto zawierały element korytarza w moim dziesiecio pietrowym bloku. Zawsze gubilem sie korytarzach, wsiadajac do windy i wciskajac pietro 3, na ktorym miszkam jeszcze nigdy nie udalo mi sie dojechac na nie. Gubilem sie w korytarzach, miedzy jakimis mrocznymi rurami, raz doszlem nawet do opuszczonego, starego, pustego basenu. T
[snapback]124353[/snapback]

OJP ... za dzieciaka miałem to samo, śniło mi się, że wsiadam do windy, naciskam moje piętro i nagle winda zaczyna jeździć w górę, w dół i nie zatrzymuje się na moim piętrze, potem w końcu na którymś piętrze z niej wysiadam i zaczynam schodzić w dół, żeby znaleźć mój korytarz, którego nie znajdowałem. Potem zazwyczaj się budziłem

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #211 dnia: 2005-11-17 (Czw), 13:28 »
Cytuj
Cytuj
Wracając do tematu, moje koszmary czesto zawierały element korytarza w moim dziesiecio pietrowym bloku. Zawsze gubilem sie korytarzach, wsiadajac do windy i wciskajac pietro 3, na ktorym miszkam jeszcze nigdy nie udalo mi sie dojechac na nie. Gubilem sie w korytarzach, miedzy jakimis mrocznymi rurami, raz doszlem nawet do opuszczonego, starego, pustego basenu. T
[snapback]124353[/snapback]

OJP ... za dzieciaka miałem to samo, śniło mi się, że wsiadam do windy, naciskam moje piętro i nagle winda zaczyna jeździć w górę, w dół i nie zatrzymuje się na moim piętrze, potem w końcu na którymś piętrze z niej wysiadam i zaczynam schodzić w dół, żeby znaleźć mój korytarz, którego nie znajdowałem. Potem zazwyczaj się budziłem
[snapback]124427[/snapback]
OMG, tez mi sie to zdarzalo. Mieszkalem na 6tym, no i w snie jade sobie winda. zatrzymuej sie na 8mym dopiero. zbiegam na dol, nie da sie przejsc, albo calkiem nie moje pietro, albo cos. albo jade winda i jedzie wyzej niz maxymalne 10te pietro, albo ponizej parteru

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #212 dnia: 2005-11-17 (Czw), 13:32 »
Ja mieszkałem na 11 i też dymałem tam i z powrotem po schodach.


I chuj

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #213 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:19 »
Od przyszlego semestru zaczynam psychologie to powiem Wam buce czemu Wam sie windy snia. Ale pewnie i najlepszy psycholog czy psychiatra na Wasze problemy bedzie mogl odpowiedziec westchnieniem.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #214 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:23 »
Może jadąca winda do góry to nasze wzrastające..., hmmm, ego?


I chuj

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #215 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:24 »
A moze nie ?

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #216 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:27 »
A może i nie.


I chuj

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #217 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:30 »
True, true.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sny :-)
« Odpowiedź #218 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:31 »
Ja też mieszkałem w bloku i nic mi się nie śniło.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #219 dnia: 2005-11-17 (Czw), 14:31 »
Bo pewnie windy nie miałeś.


I chuj

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Sny :-)
« Odpowiedź #220 dnia: 2005-11-17 (Czw), 15:12 »
Cytuj
bedziesz mial czarny pot
[snapback]124291[/snapback]
Dlaczego czarny?
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sny :-)
« Odpowiedź #221 dnia: 2005-11-17 (Czw), 15:36 »
Psychologia to nie nauka i psychologiem nie trzeba byc zeby zrozumiec wiekszosc ludzi :P

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #222 dnia: 2005-11-17 (Czw), 15:40 »
Ja tam i tak nic nie rozumiem.


I chuj

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sny :-)
« Odpowiedź #223 dnia: 2005-11-17 (Czw), 15:50 »
Cytuj
Bo pewnie windy nie miałeś.
[snapback]124444[/snapback]

Miałem i jeździłem nią. Jedyne co pamiętam to że zamknałem drzwi windy od środka. No przynajmniej próbowałem to zrobić.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Sny :-)
« Odpowiedź #224 dnia: 2005-11-17 (Czw), 16:43 »
Pshemozz <- Ja wole weed, po tym mam tylko wtrętnego suchara i poranną gęstą flegme, ale sen jak mażenie, 5 minut i śpie :mrgreen:

Jak kiedyś byłem mały to miałem kiedyś prze**** koszmar. Sniło mi się to jak wracaliśmy z włoszech, jak przysnołem w aucie. Sen wyglądał, tak, że widziałem siebie z najbliższą rodzinką idących po jakiejś polnej dróżce, po prawej jakaś łąka, po lewej wyskoji śliczny żywopłot, nagle zza żywopłotu przez zdobioną furtke wybiegają wilki i twożą krąg i zaczynaja ujadać, widze siebie jak macham kijem (jakiś 8-9 latek z patykiem i wściekłością w oczach... wiadomo :phpbb_icon_wink: ), nagle spojrzenie na wszytsko a tu rodziców i brata niema i wilki nagle się uspokojiły i dziwnie patrzyły się na mnie. Zrywam się na łóżku, tak, że obudziłem się jak mój tłów prostował się do pionu i się zaczynam znowu bać, bo to ku*** nie mój dom, a ja przecież zasnołem w aucie!? O co chodzi!?!?! Ale babcia co spała w tym samym pokoju mnie uspokoiła, że wszzytsko jest ok. Cholera... teraz jak bym się obudził w tym samym pokoju z babcią to bym chyba nawiałbym...
solitaire:18494 39s

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #225 dnia: 2005-11-17 (Czw), 20:47 »
Cytuj
Dlaczego czarny?
[snapback]124449[/snapback]
A bo ja wiem dlaczego ? Sprobuj a sie przekonasz :) .

Cytuj
Psychologia to nie nauka
[snapback]124453[/snapback]
A co ?

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sny :-)
« Odpowiedź #226 dnia: 2005-11-17 (Czw), 23:36 »
Cytuj
Cytuj
Psychologia to nie nauka
[snapback]124453[/snapback]
A co ?
[snapback]124541[/snapback]

Pierdolenie.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sny :-)
« Odpowiedź #227 dnia: 2005-11-18 (Pią), 13:59 »
Cytuj
Pierdolenie.
[snapback]124573[/snapback]
Aha.

Offline bruma

  • pies pustyni
  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 494
  • szara...
Sny :-)
« Odpowiedź #228 dnia: 2005-12-21 (Śro), 17:23 »

Dziś przyśniła mi się taka scenka rodzajowa:

Siedzi Einnar obok nagrobka i mówi do mnie, że on wie jak ten grób można ładnie przyozdobić. Następnie odsunął płytę i ze środka wyciągnął  kilka gron czarnych owoców (przypominały trochę winogrona, ale owoce były drobniejsze). Poczym zaczął wplatać je w umiejscowiony krzak, wyglądało to tak jakby zaplatał warkocze z gałązek i liści.

Wniosek : Einnar zna się na plecionkarstwie :P
szukaj mnie tam gdzie pieprz rośnie
Modest

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sny :-)
« Odpowiedź #229 dnia: 2005-12-21 (Śro), 17:31 »
Biedak.


I chuj

Offline Ramzes

  • +
  • Wiadomości: 45
Sny :-)
« Odpowiedź #230 dnia: 2005-12-22 (Czw), 17:38 »
A mi sie śniło dziś ze jestem kierowcą jakiegoś tira i rozpieprzam jakieś miasto i ludzi. Kolega stwierdził ze to wizja apokalipsy. Czarni jeźdźcy to kierowcy tirów a ja jestem jednym z nich :ppk_zasliniony:
« Ostatnia zmiana: 2005-12-22 (Czw), 17:39 wysłana przez Ramzes »
Polakom gratulujemy Ojca dyrektora[/size][/color]

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #231 dnia: 2005-12-22 (Czw), 18:53 »
nie przejmuj się, kolega nie grał pewnie nigdy w gta
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sny :-)
« Odpowiedź #232 dnia: 2005-12-22 (Czw), 19:14 »
... albo carmageddona.

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Sny :-)
« Odpowiedź #233 dnia: 2005-12-23 (Pią), 00:39 »
Cytuj
Wniosek : Einnar zna się na plecionkarstwie  :P
Rozliczne są moje talenta. :)

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #234 dnia: 2006-01-04 (Śro), 01:42 »
kiedyś to prawie każdy sen pamiętałem, normalnie po cztery za jedną noc potrafiłem pamiętać
a teraz nic

a mi się przypomniało coś o LD, jak uświadamiałem sobie sen - to jakoś na granicy jawy i sny musiałem jakoś wysilić umysł, żeby go jakoś oszukać, wmuwić mu, że dalej śnie - on się nabierał a mi pozostawały strzępy świadomości i LD gotowe
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Sny :-)
« Odpowiedź #235 dnia: 2006-01-04 (Śro), 04:44 »
LD to ogolnie przejebana zabawka. duzo moznaby o tym pisac ojoj. ale takie LD jak czasami mialem to olaboga.. musze sie w tym wytrenowac i bedzie kolorowo ;)
"Faster we run, and we die young.."

jacuz

  • Gość
Sny :-)
« Odpowiedź #236 dnia: 2006-01-04 (Śro), 16:57 »
jak bylem maly to mialem kilka razy sny prorocze. snilo mi sie jaka mi mama kanapke do przedszkola zrobi i sen sie sprawdzil :.^^:

Offline ble

  • +
  • Wiadomości: 621
Sny :-)
« Odpowiedź #237 dnia: 2006-01-04 (Śro), 20:32 »
W LD to się trochę bawiłem. Niestety nie chciało mi się zbyt długo się tym zajmować, dlatego też pewnie efektów wielkich nie było. Ale mogę powiedzieć, że podczas "treningu" pamiętałem praktycznie każdy swój sen. Może jak będzie więcej czasu to postaram się zająć tym od nowa i wreszcie mieć to LD.

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Sny :-)
« Odpowiedź #238 dnia: 2006-01-04 (Śro), 20:32 »
Tia, LDeki rzadza, zeby mi to jeszcze czesciej wychodzilo.
Pamietam, jak jeszcze calymi dniami przesiadywalem na tym forum (nie pamietam ktorej wersji) przysnil mi sie jeden z kilku snow o forum. Temat ze spotkaniem i o snach zlaly sie w jedno. Spotkalem Pumbusa, a konkretniej to jego awatara- tego uroczego gusca lezacego na lianach.
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sny :-)
« Odpowiedź #239 dnia: 2006-01-05 (Czw), 02:21 »
a tego mojego fajnego :)
bardzo mi się podoba

to ja na nim jestem
ale nie leże, tylko siedze
« Ostatnia zmiana: 2006-01-05 (Czw), 02:23 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ