Autor Wątek: From Gdańsk with fear  (Przeczytany 11280 razy)

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
From Gdańsk with fear
« dnia: 2008-04-09 (Śro), 20:28 »
Wracam sobie dzisiaj z pracy ładnie autobusem i czytam książkę. Oczywiście w miejscu, gdzie zawsze są korki dziś nie można było spodziewać się niczego innego. Ale ale, akurat na dzień dzisiejszy miał być dniem wyjątkowym, gdyż spokojne czytanie przygód dzielnych smoków walczących z Napoleonem przerwała mi syrena. A raczej wiele syren. Obok mojego powolnego jak żółw autobusu przemknęło chyba z 20 radiowozów, pędzących na sygnale do Gdańska.

Ale ale, to nie koniec historii. Kiedy już w Gdańsku się znalazłem moją uwagę przykuła następna kolumna samochodów policyjnych, tym razem wyposażonych w te takie siatki metalowe na okna. Przy dworcu głównym stało kilka ciężarówek, z których wychodzili akurat ogromni panowie ubrani w kamizelki k-odporne, uzbrojeni w tarcze. Razem była ich całkiem niezła zgraja. Skąd mogłem całe zamieszanie obejrzeć wyglądało to, jakby cały Gdańsk Główny był pod ochroną policji, migające światełka były wszędzie.

A gdzieniegdzie z samochodów powiewały biało-zielone szaliki...

Kiedy wysiadłem w mojej pięknej Gdyni wszystko stało się jasne... dziś Legia grała z Lechią w Gdańsku. Nie dziwię się więc, że tak to wyglądało. Już raz byłem świadkiem, trzy lata temu, jaki motłoch pociągnął za Lechia na mecz wyjazdowy, a co dopiero u siebie, to musi dopiero frajda rozpieprzyć pół miasta.

Dlatego nie rozumiem jednej sprawy: Skoro piłka nożna w Polsce jest najbardziej chyba skompromitowanym sportem w Polsce, skoro przyciąga do siebie tabuny idiotów, którzy niszczą miasta tylko po to, aby się wyżyć i komuś dokopać, to dlaczego coś takiego tolerować? Sprawa jest prosta: zbanować kluby, które nie potrafią poradzić sobie z własnymi psuedokibicami i korupcją i będzie po sprawie. Dlaczego mamy wszyscy płacić za wybryki kiboli? Niech ktoś mi to wytłumaczy.

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-04-09 (Śro), 20:44 »
a kiedy ze mną pograsz w dow

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #2 dnia: 2008-04-09 (Śro), 20:48 »
Dlaczego tyle zła?

I dokąd zmierza świat?

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #3 dnia: 2008-04-09 (Śro), 20:53 »
HEGEMON! moze dzisiaj sah jak ig bedzie chcial... odezwe sie na xfire.


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #4 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:05 »
zan - zgadzam sie 100%. jakies 4 tygodnie temu, jechalem sobie trolejbusem do babci w odwiedziny. no i co? stop. policjanci zablokowali jedna z glownych ulic lublina bo prawda jacys kibole sobie przyjechali.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #5 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:36 »
Widać, że w Krakowie żeście nie mieszkały, byście się szybko przyzwyczaiły, może Durb zaświadczy.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #6 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:44 »
Ale ludzie nie są własnością danego klubu, więc klub może gówno zrobić. A na wyjeździe - tak jak zwykle - to juz problem miejscowych służb porządkowych.

Cytuj
Skoro piłka nożna w Polsce jest najbardziej chyba skompromitowanym sportem w Polsce, skoro przyciąga do siebie tabuny idiotów, którzy niszczą miasta tylko po to, aby się wyżyć i komuś dokopać, to dlaczego coś takiego tolerować?

Bo póki tylko krzyczą nic nie można zrobić - rozwalanie miasta to sporadyczność. Jego deregulacja...no cóż - w Warszawie jest jebana masa krytyczna, robi korek w godzinach szczytu i tez nikt nie może nic zrobić...

Cytuj
Sprawa jest prosta: zbanować kluby, które nie potrafią poradzić sobie z własnymi psuedokibicami i korupcją i będzie po sprawie.

A co ma korupcja do pseudokibiców?!?!?1 I co kluby mają do tego? Proponuję abyś usiadł, zapalił papierosa i przeanalizował to zdanie...

Cytuj
Dlaczego mamy wszyscy płacić za wybryki kiboli? Niech ktoś mi to wytłumaczy.

A dlaczego mamy płacić za stołki urzędasom i posłom? Może mi ktos to wytłumaczyć?
Ja tam nie płacę - czy faktycznie ci ludzie coś zrobili w twoim pięknym, a jakże, mieście?



Yis>>>
Yis ma racje - poczytajcie trochę, w Krakowie dwa stadiony dzieli odcinek niecałych 750 m (Park Jordana?), tam dopiero jest ciepło, a nie takie babskie gadanie' łooooooooooooo - Legia przyjeżdża do miasta, łoooooooooooooo'.
« Ostatnia zmiana: 2008-04-09 (Śro), 21:46 wysłana przez Kore »

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #7 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:46 »
Pan płaci, ja płacę, społeczeństwo płaci.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #8 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:53 »
no zaświadczę. tu jak gra żydovia z psami to są regularne wojny - i to nie na noże, bo nożem za mało boli. raczej strzelają już do siebie.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #9 dnia: 2008-04-09 (Śro), 21:59 »
nie wiem czy czytales uwaznie mojego posta Kore, ale ja nie pisalem o Legii, ale o Lechii i o tym, jak zachowuje sie we wlasnym miescie, ktore uwaza za swoje terytorium...

a korupcja i kibole to tylko dwa przejawy chorego miejsca, w ktorym znalazla sie polska pilka i nie ma co udawac ze tak nie jest. a co kluby maja do tego, czekaj czekaj, czy oni sa fanami lawek bez oparc ktorzy atakuja wielbicieli lawek z oparciami? chyba nie, a dziwnym zbiegiem okolicznosci to takie wydarzenia maja miejsce akurat jak sa mecze... coz za dziwna sprawa... a korupcja... no tak, co kluby maja do tego?
a ci ludzie robia cos w moim miescie, rozwalaja tramwaje, demoluja kolejki, wybijaja szyby i okradaja ludzi... dodac cos jeszcze?

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #10 dnia: 2008-04-09 (Śro), 22:05 »
oj, get a life - kogo to obchodzi? niech sobie rozbijają głowy, chuj ci zależy. a jak rozjebią ławkę czy szybę, to zarobią konserwatorzy i szklarz. a jak im prewencja po ryju da, to też się poczuje przydatna. i wszyscy w społeczeństwie są zadowoleni, bo czują że są potrzebni
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #11 dnia: 2008-04-09 (Śro), 22:09 »
chyba mnie nie rozumiesz durb, zycie mam i dlatego mnie to wlasnie kurwa obchodzi zeby nie dostac po ryju jak wracam autobusem z pracy na przyklad, albo jak wsiadam do pociagu zeby wrocic do domu. a szczegolnie od bandy durniow ktorzy zebrali sie zeby udawac ze lubia pilne nozna i wykorzystac to jako pretekst do rozwalki. w morde moge dostac na przyklad od takiego yisraela, bo wiedzialbym przynajmniej o co mneij wiecej w tym chodzi.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #12 dnia: 2008-04-09 (Śro), 22:47 »
Jak za gówniarza mnie pytali "za kim jesteś", zawsze mówiłem że kibicuję Chicago Bulls.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #13 dnia: 2008-04-09 (Śro), 23:05 »
dobry wybor choc teraz srednio przeda

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #14 dnia: 2008-04-09 (Śro), 23:40 »
Za kim jesteś?
Za naszymi!

A co do tematu - wokół meczów są, bo przemoc i futbol wyzwalaja emocje. Korupcja jednak to osobna bajka, która ma się nijak do chuligaństwa.
Co do twojego bezpieczeństwa - wracaj wcześniej, razem z ludźmi, kup se sprzęt, zapisz się na kurs samoobrony.
Sorry Winetou - Polska nigdy nie była bezpiecznym krajem, tym bardziej w okolicach stadionu. A co do ludzi, ktorzy udaja , ze lubia pilke...oni nie lubia pilki, ale swoj klub, a to, ze na trybunach zasiada ktos w innych barwach i z tym kims wdaja sie w polemike to juz caly background pilki, jeden z elementow otoczki, ot co.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #15 dnia: 2008-04-10 (Czw), 09:51 »
moze ma sie nijak korupcja do chuliganstwa ale nie zaprzeczysz ze te dwie sprawy istnieja? zreszta kluby i pzpn sa tak samo zainteresowano rozwiazaniem obydwu tych problemow...
a co do powrotu, nie wiem czy wystarczajaco wyraznie zaznaczylem ze wracalem z pracy, wiec troche trudno byloby wracac wczesniej, to po pierwsze, po drugie anonimowy przechodnie raczej nie obronia nikogo przed banda kiboli, to po drugie, po trzecie nie interesuje sie pilka wiec po prostu nie wiem kiedy sa mecze dopoki nie wjade do miasta ktore zamienilo sie w strefe wojny.
dlaczego jest tak ze niektore druzyny maja kiboli wiecej inne mnie? na przyklad jak sa mecze arki (chyba ze z lechia...) to czlowiek az tak bardzo nie zastanawia sie czy wyjsc na ulice.

siatkowka, zuzel czy koszykowka, jak widac na przykladzie yisa, tez wyzwalaja emocje ale jakos kibice nie wyrywaja siedzonek zeby wytlumaczyc lopatologicznie swojego argumenty przeciwnikowi, prawda? jakos tez nie zauwazylem zeby na korty tenisowe albo lodowiska lecialy noze...

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #16 dnia: 2008-04-10 (Czw), 10:39 »
Sprawa jest prosta: zbanować kluby, które nie potrafią poradzić sobie z własnymi psuedokibicami i korupcją i będzie po sprawie.

Nononono. A potem można zbanować np. samochody bo tyle ludzi się nimi rozpierdala.

Cytuj
Dlaczego mamy wszyscy płacić za wybryki kiboli? Niech ktoś mi to wytłumaczy.

A dlaczego ja mam płacić za to że ty chodzisz na studia? I dlaczego ja mam płacić za leczenie pedro jak wejdzie w psa? Zostawiam Państwa z tymi pytaniami
« Ostatnia zmiana: 2008-04-10 (Czw), 11:35 wysłana przez Koki »

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #17 dnia: 2008-04-10 (Czw), 11:19 »
Mecze sa od pt-nd, wiec w pt uwazaj.
Kibole zazwyczaj biją tych drugich, a nie przypadkowych przechodniów i po meczu, a nie w trakcie, bo wiaze sie to z powaznymi karami dla klubow, a tego kibole jako kibice nie chca.

Cytuj
dlaczego jest tak ze niektore druzyny maja kiboli wiecej inne mnie?

Zalezy od wielkosci miasta i rangi meczow, a takze od stopnia niezgody miedzy kibicami obu druzyn.
Poza tym wrzeszczacy kibice to jeszcze nie kibole. To ze robia wokol siebie duzo szumu, to jeszcze nic nie znaczy, a to, ze byla tam prewencja w postaci milicji to juz inna bajka. Nachlany tumult latwo jest sprowokowac, wiec trzeba go pilnowac.

Cytuj
siatkowka, zuzel czy koszykowka, jak widac na przykladzie yisa, tez wyzwalaja emocje ale jakos kibice nie wyrywaja siedzonek zeby wytlumaczyc lopatologicznie swojego argumenty przeciwnikowi, prawda? jakos tez nie zauwazylem zeby na korty tenisowe albo lodowiska lecialy noze...

bo siatkowke ogladaja emeryci, zuzel ma nikle zainteresowania, a koszykowka...no coz - bez komentarza.
co do lodowisk - wystarczy, ze mordy se obija na tafli, a tenis to ida pedaly ogladac - sport dla wyzszych sfer tzw.

A Pilka jest sportem nr 1 na swiecie i byc moze dlatego zrodzil sie wokol niej taki fanatyzm.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #18 dnia: 2008-04-10 (Czw), 11:49 »
christe, co za bzdury wygadujesz. wiesz na przyklad ze rugby oglada tyle samo osob co ta Twoja pilke? kazdym z tych sportow ktore akurat zjechales sie interesuje, a ogladajac mecze siatkowki jakos nie zauwazylem na przyklad na trybunach tylu emerytow. a tenisa tez lubie, o to z wyzszej sfery jestem. (W KONCU!)

to ze jakis sport jest popularny i Ty go lubisz nie oznacza ze wszystkie inne sa beznadziejne. zreszta Twoja odpowiedz to nie byl zaden argument w sumie.

Cytuj
A co do ludzi, ktorzy udaja , ze lubia pilke...oni nie lubia pilki
Cytuj
A Pilka jest sportem nr 1 na swiecie i byc moze dlatego zrodzil sie wokol niej taki fanatyzm.
czy tylko ja widze ze te dwa zdania jakos sie kloca? zdecyduj sie, czy kibole robia to dla pilki, czy dla klubu bo juz nie bardzo wiem.

Koki, kibole to jednak co innego niz sluzba zdrowia (choc tak samo wkurwiajaca), studia to sprawa jak na razie panstowa, a mecze pilkarskie to jednak zupelnie inna sprawa, jesli mialbym porownac rozbijanie ludzi samochodami do kiboli to wtedy te samochody musialyby jezdzic w hordach po miescie trabiac non stop i od jakiegos czasu od niechcenia rozjezdzac przechodniow.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #19 dnia: 2008-04-10 (Czw), 13:12 »
Cytuj
A co do ludzi, ktorzy udaja , ze lubia pilke...oni nie lubia pilki
Spytaj się pierwszego lepszego kibica po co chodzi na mecze...tak naprawdę wiekszośc ma w dupie to co się dzieje na boiskach tej marnej ligi i ma w dupie poczynania  marnych grajków.

Cytuj
to ze jakis sport jest popularny i Ty go lubisz nie oznacza ze wszystkie inne sa beznadziejne. zreszta Twoja odpowiedz to nie byl zaden argument w sumie.

Ale mówimy o kibicach, co prawda było tu trochę mojego IMO, ale nie zmienia to faktu, że mowa jest o kibicach. MImo, tego, że rugby jest popularne, to i tak jest marginalizowane = futbol wins!

Cytuj
Żaden argument w sumie
Jak se tam chcesz. IDGAF


Cytuj
czy dla klubu bo juz nie bardzo wiem.
Dla siebie, pod barwami klubu -  klub nie ma nic do tego, bo nie ma kompletnie żadnego wpływu na swoich kibiców i z tego co wiem chuligaństwa nie popiera.
« Ostatnia zmiana: 2008-04-10 (Czw), 13:14 wysłana przez Kore »

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #20 dnia: 2008-04-10 (Czw), 13:15 »
no to sie w koncu zgadzamy.

rugby jest marginalizowane w naszym kraju, dodajmy.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #21 dnia: 2008-04-10 (Czw), 13:42 »
leczenie pedro jak wejdzie w psa?

O, to już nie piórnik?

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #22 dnia: 2008-04-10 (Czw), 14:07 »
wejdzie w psa - seksualnie [na kanwie pieśni - "czy byłeś wewnątrz psaaaaaa]. piórnik to swoją drogą
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #23 dnia: 2008-04-10 (Czw), 14:15 »
leczenie pedro jak wejdzie w psa?

O, to już nie piórnik?

A to pies go nie pobił tam? Bo słyszałem

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #24 dnia: 2008-04-10 (Czw), 14:33 »
Cha cha cha LoL!

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #25 dnia: 2008-04-10 (Czw), 15:19 »
ja akurat mialem wizyte u dentysty na 19 zapisana, wyszedlem stamtad o 20, a ze niedaleko amg jest wlasnie stadion lechii...bardzo ciekawy powrot mialem wczoraj. ci wszyscy tacy co nosili szaliki lechii nie wygladali na takich co po powrocie do domu siada w fotelu i pijac kakao poczytaja Nietzsche'go czy Kartezjusza.
swoja droga pilka nozna to jeden z najnudniejszych sportow swiata.
przyjedz sobie kiedys Kore do gdanska jak bedzie mecz Lechii jakis, to wtedy bedziesz mogl sie wypowiadac na ten temat moze.

chociaz ci tam kibice lechii spiewali ze "LEGIA TO STARA KURWA, LEGIA JEBANA JEST" (czyli udzielili glosnej odpowiedzi na pytanie "jaki najbardziej... frajerski jest klub?")

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #26 dnia: 2008-04-10 (Czw), 15:46 »
Cytuj
nie wygladali na takich co po powrocie do domu siada w fotelu i pijac kakao poczytaja Nietzsche'go czy Kartezjusza.

oj to bardzo dobrze, bo takie pedalstwo jakby się szerzyło to by umarł świat
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #27 dnia: 2008-04-10 (Czw), 17:38 »
no u nas na nowym kanale sie o tym dyskutuje przecie

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #28 dnia: 2008-04-10 (Czw), 20:11 »
Cytuj
przyjedz sobie kiedys Kore do gdanska jak bedzie mecz Lechii jakis, to wtedy bedziesz mogl sie wypowiadac na ten temat moze.

Na temat Lechii nie, ale na temat futbolu - tak.

A takie okrzyki padały z tego powodu, że Lechia to dawna zgoda Legii, została zerwana na poczet zgody Z Pogonią Szczecin (z którą Lechia ma kosę) i z tego to powodu obie drużyny, Legia i Lechia bardzo sie nie lubią.
Conclusion> kibicowsko mecz należał do gorących.
« Ostatnia zmiana: 2008-04-10 (Czw), 20:15 wysłana przez Kore »

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #29 dnia: 2008-04-10 (Czw), 20:22 »
Hohoho, widzę mamy tutaj kibola na forumie...

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #30 dnia: 2008-04-10 (Czw), 20:38 »
a wiesz ze akurat to ze sie frajerzy-kibole lechii z kibolami legii sie nie lubia to mnie malo obchodzi? ja chce po prostu moc spokojnie lazic po miescie bez obawy, ze dostane wpierdol od jakiegos frajera, ktory szuka zaczepki po meczu.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #31 dnia: 2008-04-10 (Czw), 20:58 »
Hohoho, widzę mamy tutaj kibola na forumie...

To ty to powiedziałeś. Ja nie jestem kibolem.

Cytuj
ja chce po prostu moc spokojnie lazic po miescie bez obawy, ze dostane wpierdol od jakiegos frajera, ktory szuka zaczepki po meczu.

http://www.policja.pl/rekrutacja/

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #32 dnia: 2008-04-10 (Czw), 21:25 »
masz problemy z rozumieniem tekstu? bo odnosze takie wrazenie...

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #33 dnia: 2008-04-10 (Czw), 21:46 »
To jest mój dowcipny komentarz do tego co powiedziałeś, tak się napompowałeś, że nawet nie zauważyłeś. :salute:

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #34 dnia: 2008-04-10 (Czw), 21:48 »
Cytuj
mój dowcipny komentarz
moze dlatego (uhuhuhuhuhuhu)

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #35 dnia: 2008-04-10 (Czw), 21:58 »
ahahahaha, normalnie ale sie usmialem z tego zartu
(nie)

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #36 dnia: 2008-04-10 (Czw), 22:03 »
Boś buc.

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #37 dnia: 2008-04-10 (Czw), 22:29 »
chcialem tutaj napisac cos rownie blyskotliwego, ale stwierdzilem, ze nie bede sie znizal do poziomu tej riposty twojej.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #38 dnia: 2008-04-10 (Czw), 23:04 »
wg mnie kluby nie mają nic do odpowiadania za kibiców
to tak jakby pozwać kapele za wybryki fanów albo partie za to co robią jej wyborcy
to że policja ich chroni to nie jest wyrzucanie pieniędzy w błoto, jak dla mnie to ma sens, tańsze to niż płacić za leczenie ciężkich złamań, ran kłutych i innych urazów a także naprawiać szkody na mieniu jakie mogą niechcący powstać

a samochody z kratami na oknach wyglądają zajebiście!!!!!!!!!!!!!!!1
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #39 dnia: 2008-04-10 (Czw), 23:08 »
pumbus. ech, nie wierze ze to robie ale postaram sie wyjasnic o co mi chodzi. nie chodzi o to ze policja zle robi ze tam jest, ale chodzi o przyczyny tego zjawiska a nie tylko prewencje. a jak to kluby nie maja nic do tego? ktos to przeciez organizuje, prawda? to nie jest takie tam ze losow zerbani ludzie nagle postanawiaja walczyc z inna losowo dobrana grupa.. maja jakies tam pewnie zrzeszenia itd i DOPUSZCZA SIE ICH NA MECZE. myslalem ze mecze to sprawa klubow -> ich to jest sprawa zeby sobie jakos z tym poradzic. pewnie gdyby ktos zakazal im wywieszanai reklam to by sposob wymyslili

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #40 dnia: 2008-04-10 (Czw), 23:13 »
no ja tam bym w ogole cala ta lige zamknal, stadiony zabral (bo to glownie stadiony miejskie sa) i chuj. beda mieli pieniadze, wtedy sobie niech zorganizuja pro lige. i juz.

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #42 dnia: 2008-04-10 (Czw), 23:20 »
Cytuj
ktos to przeciez organizuje, prawda?

W 95% przypadków kibice - sami dojeżdzają na mecz na wyjeździe, a klub goszczący wedle prawa zobligowany jest do przyjęcia kibiców drużyny przeciwnej.
Czasem klub zamawia pulę biletów dla własnych kibiców i na tym koniec - daje to ten efekt, że nie muszą kupowac biletów tam (u gośc) tylko u siebie.
-klub nie ma nic do tego - odpowiada za wybryki kibiców tylko na terenie stadionu (własnego i wyjazdowego) - to samo tyczy się ochrony na stadionie - z tego tytułu goszczący też mogą ponieść kary

Cytuj
to nie jest takie tam ze losow zerbani ludzie nagle postanawiaja walczyc z inna losowo dobrana grupa.. maja jakies tam pewnie zrzeszenia itd i DOPUSZCZA SIE ICH NA MECZE

A dlaczego ma się ich nie dopuszczać - 'najaktywniejszych' ancymonów sie wyłapuje, a nikt idąc na mecz nie jest nielegalny i nie ma napisane na czole 'chuligan'. To, że zachowują się w dany sposób, to jeden z elementów kibicowkich związanych z futbolem.

Cytuj
myslalem ze mecze to sprawa klubow -> ich to jest sprawa zeby sobie jakos z tym poradzic.

Tak, ale tylko na stadionie - to tak jakby ochrona szkolna, miala pilnowac dzieci poza szkola...

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #43 dnia: 2008-04-10 (Czw), 23:31 »
taa, tylko, ze nonstop na stadiony na NASZ koszt przyjezdza policja, bo organizator nie dal sobie rady.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #44 dnia: 2008-04-11 (Pią), 09:32 »
Co za roznica gdzie jest policja? (zawsze i wszędzie, ale nigdy tam gdzie potrzeba) - to chyba nawet lepiej, ze sa na miejscu, gdzie moze sie cos dziac. Nie martw sie - nie dostaja premii za to - ot tylko standardową płacę.
A i tak kosztuje nas to mniej, niz utrzymanie jednego posła. (fajnie by było, gdyby jakis matematyk to teraz wyliczył, serio - zjada mnie ciekawość jak ma się mobilizacja służb policyjnych do kosztów utrzymania posła włącznie z jego pensją).

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #45 dnia: 2008-04-11 (Pią), 09:41 »
tylko widzisz, taka interwencja policji powoduje zablokowanie ruchu, czesto w sporej czesci miasta, a to juz sa spore koszty. ja nie widze powodu, zeby mieli za to placic podatnicy.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #46 dnia: 2008-04-11 (Pią), 10:39 »
daj spokoj, nie widzisz ze Kore prezentuje postawe ktora zaklada ze nie warto z przyczynami walczyc bo Wara_Od_Mojego_Ulubionego_Sportu_Co_Mnie_Obchodzi _Ze_Toleruje_Wybryki? na argumenty nie odpowiada ucinajac zwiazek kiboli z pilka.

a co zrobilbys z korupcja w noznej Kore?

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #47 dnia: 2008-04-11 (Pią), 11:13 »
Nie wiem czemu 'korupcja' w piłce nożnej podchodzi pod działania aparatu ścigania. Kluby piłkarskie, sędziowie, piłkarze, trenerzy etc jako prywatne podmioty dokonujące transakcji między sobą, bez udziału państwa - co w tym złego???

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #48 dnia: 2008-04-11 (Pią), 11:36 »
Mam rozwiązanie. Zorganizować krewkich kibiców żeby pilnowali, czy nie ma w klubach korupcji. I oni się wyżyją i korupcja tam będzie ukarana. O.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #49 dnia: 2008-04-11 (Pią), 12:19 »
Korupcji
daj spokoj, nie widzisz ze Kore prezentuje postawe ktora zaklada ze nie warto z przyczynami walczyc bo Wara_Od_Mojego_Ulubionego_Sportu_Co_Mnie_Obchodzi _Ze_Toleruje_Wybryki?

Kto powiedział, że toleruję? Do tej pory mówiłem jak jest. Nie wiem skąd wytrzasnąłeś tezę, że toleruję.
A to co ty proponujesz to moim zdaniem walka z wiatrakami. A przyczyną wypaczeń nie są ludzie, którzy chodzą na stadion, tylko patologia kultury kibicowskiej w polskim sporcie. Dlaczego? A ponieważ u nas sport jest produktem dla marginesu społecznego (sytuacja podobna do Anglii w latach 80'), gdzie nie chodzi się oglądać widowiska, tylko zrobić dym. Pokaż mi mecz, gdzie na stadion chodzą rodziny z dziećmi, w ramach niedzielnego happeningu. Jest co prawda bezpiecznie, ale kibicowanie tak wygląda i robią to nie tyllko kibole, ale i normalni ludzie. (Identycznie jak w Anglii - dra mordy pod stadionem, podczas widowiska spokojnie i wychodząc znowu to samo).
Nie da rady też zmusić kogoś, kto przez 15 lat chodzi na stadion, żeby zachowywał sie inaczej, a tym bardziej uniemożliwić im wejścia na stadion ( co dla klubów i miasta jest nieopłacalne, bo nie ma zysku związanego z imprezą masową ).

Cytuj
tylko widzisz, taka interwencja policji powoduje zablokowanie ruchu, czesto w sporej czesci miasta, a to juz sa spore koszty. ja nie widze powodu, zeby mieli za to placic podatnicy.

Trudno sie nie zgodzić, ale dla miasta, nawet z ekonomicznego punktu widzenia, bezpieczeństwo jest priorytetem.


Cytuj
a co zrobilbys z korupcja w noznej Kore?

Wyeliminował - to chyba oczywiste. Biorąc pod uwagę otoczkę teoretyczną przyczyna leży tylko i wyłącznie w strukturach (mówiąc w kontekście futbolu) centralnych zarządów sportowych.

Cytuj
Nie wiem czemu 'korupcja' w piłce nożnej podchodzi pod działania aparatu ścigania. Kluby piłkarskie, sędziowie, piłkarze, trenerzy etc jako prywatne podmioty dokonujące transakcji między sobą, bez udziału państwa - co w tym złego???

Oszukują klienta imprez sportowych, jakim jest kibic. Narażają na szwank finansową przyszłość spółek finansowych jakimi są kluby i firmy poboczne, a także zmniejszają zyski z reklam. Rzecz dzieje się na obiektach miasta (tzn. że większośc klubów nie jest właścicielem stadionów - mają udostępnione obiekty na określony czas), więc dzieje się to juz z udziałem struktur państwowych. Poza tym korupcja jest przestępstwem.

Cytuj
Mam rozwiązanie. Zorganizować krewkich kibiców żeby pilnowali, czy nie ma w klubach korupcji. I oni się wyżyją i korupcja tam będzie ukarana. O.

Obecnie zatrudnia się w klubach kibiców do pilnowania porządku (np. PW), co do własności klubu przez kibiców to dobry pomysł, ale cięzki do sfinansowania (patrz: tzw. Share Liverpool, gdzie 100 000 kibiców uzbierało pieniądze na wykup 27% akcji klubu, co umożliwia im udział w obradach zarządu).

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #50 dnia: 2008-04-11 (Pią), 12:21 »
o, swietny pomysl yis. ciekawe co by listkiewicz powiedzial gdyby ciagle musial sie ogladac za siebie czy nie wisi mu na ogonie kilka karkow,

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #51 dnia: 2008-04-11 (Pią), 12:30 »
Sprawdzałem - klub płaci miastu i służbom publicznym pieniądze, za tzw. pomoc w organizacji imprezy masowej. W skład wchodzą służby policji, straży pożarnej oraz pogotowia. Pieniądze dla miasta sa tym większe, jeżeli spotkanie zostanie zakwalifikowane do spotkań podwyższonego ryzyka (przymus zorganizowania przy widowsku większej liczby osób, a także sprowadzenie licencjonowanych jednostek specjalnych), tak więc miasto nie traci, za ewentualne szkody również płaci klub, a w wypadku zamieszek - poszczególni kibice. Poza pt i czasami sobotą weekend jest wolny od pracy, więc szkody dla biznesu też są minimalizowane (mecze nie odbywają się w godzinach pracy) - jedyna osoba, która coś traci to ty, a tym co tracisz jest czas.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #52 dnia: 2008-04-11 (Pią), 13:14 »
No dobra, ale czy jest tam korupcja czy nie, miasto i tak kasę dostanie na użytkowanie satdionu czy co tam jeszcze. Oszustwo kibiców? Znaczy kupuje i przychodzi na mecz - jedna drużyna wygrywa, druga przegrywa. Albo na odwrót. Albo jest remis. I co to ma za znaczenie czy ten wynik był wynikiem umowy między klubami czy nie? Kibic płaci za oglądniecie meczu, nie za wynik.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #53 dnia: 2008-04-11 (Pią), 13:45 »
W jakiś sposób ktoś musi być przez ten proceder poszkodowany (jak nie moralnie, to chociaż finansowo) - albo ktoś jest zainteresowany hajsem albo temu komuś hajs za bardzo ucieka bokiem.

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #54 dnia: 2008-04-11 (Pią), 14:48 »
Oż, czemu ja tego threadu wcześniej nie zauwazyłem?

* Xtense leci po popkorn.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #55 dnia: 2008-04-11 (Pią), 15:37 »
mecze lechii byl w srode...

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #56 dnia: 2008-04-11 (Pią), 17:21 »
Oj kurwa zan, może przestań pisać w tym temacie bo niedługo będziesz skompromitowany na cały Internet(wklejam znajomym linki do twoich postów).

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #57 dnia: 2008-04-11 (Pią), 17:44 »
jezuś, to ty masz znajomych?
dzisiaj z kolei w wyborczej byl artykul o "rasistowskich zachowaniach" kiboli lechii, tj. udawali malpy, kiedy do pilki dochodzily tam "czarnuchy" z legii. i ze tam prezes lechii mowil, ze chca to wyeliminowac , wprowadzic monitoring na stadion i inne niby, obiecali to co zwykle obiecuja przy okazji jakichs zadym na meczach.
"od slowa do slowa... zadyma gotowa" - i tym staropolskim przyslowiem konczymy na dzis program.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #58 dnia: 2008-04-11 (Pią), 18:13 »
wiesz Koki, gdybym nie byl juz skompromitowany to bym nie pisal na tym forum.

a takie zdanie skierowane w moja strone to prawie komplement!

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: From Gdańsk with fear
« Odpowiedź #59 dnia: 2008-04-11 (Pią), 19:25 »
jezuś, to ty masz znajomych?

Oj, fachowo moją super ściemę rozpracowałeś