Autor Wątek: Tututut  (Przeczytany 904 razy)

Offline Velocity

  • i know u hack
  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 225
  • 1337
'there is no spoone' - The Matricks

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Tututut
« Odpowiedź #1 dnia: 2008-02-24 (Nie), 00:59 »
UWAGA

Tutaj nastąpi precedensowa (przynajmniej w nowym DKMie) ocena zbiorowa.
Przesłuchaliśmy tutaj utwór w kolektywie, więc każdy może poświadczyć że słuchaliśmy go conajmniej 3 razy i mogą być na to pisemne dowody jeśli tam np. sah będzie chciał. Tak więc jedziemy!

ŁUKASZ

Mimo że doceniam obiektywną wartość utworu, to nie jestem specjalnie fanem takiej wesołej muzyki. Nie sposób odmówić twórcy tutaj perfekcyjnego udekorowania skocznego rosyjskiego ludowego bita dojebanymi fujarkowymi zagrywkami (tuuu tututu tututu tu tuuuu tuttutututututut tu tu tuuu) które tutaj mocno windują ocenę. Wokal jest tam bardzo w tle i nie bardzo rozumiem (coś o sahu śpiewa) i to też jest w sumie plus, bo np. ten z autobusu to go cegłą zajebać od razu, a ten tutaj nie przeszkadza. Reasumując - utwór bardzo skoczny, dobrze bardzo udekorowany itd - tak trzymać!

2-

Einnar

Bardzo konkretny flow baunsujący poczułem w tej melodii, do tego dochodzi wokal, który być może afrykańskich korzeni nie posiada, ale takie przywodzi skojarzenia, przez co ogólna wtf-kowość utrówu zyskuje kilka poziomów bonusu. Proste brzmienie sprawia, że monotonnia szybko daje się we znaki, z drugiej strony można być więc pewnym, że każdy, nawet najbardziej najebany fan rozrywkowej muzyki będzie w stanie przyjąć i przetworzyć fluidy płynące z tego kawałka. Wesołkowatość pierwszej klasy, poczułem to i ja, na co są dowody w postaci fot! Dlatego podciągne ocenę, doceniając uniwersalne przesłanie utwóru i dam:

2-

Sashh

Żart się udał, nawet szczerze się uśmiechnąłem. Doceniam konkretną ilość funu, quality stuff.

2-/6

Ignus

zgadzam sie z przedmowca, zart sie udal. ogolnie to dalo sporo radosci wszystkim obecnym, wiadomka. B do tej pory sobie podspiewuje pod nosem, a sashh dalej sie buja w rytm tego jakze skocznego songu. co wiecej mozna dodac. wokale tam fajne, spiewaja cos o sahu czy cos... no ogolnie, fajnie fajnie

2-

Greybrow

To ja może wbrew oczekiwaniom, dam 3-.
Piosenka ładna, skoczna, melodyjna, wokal co dziwne nie irytuje, a z każdym przesłuchaniem humor wszystkim się coraz bardziej poprawiał, a nawe zaczęły się tańce, hulanki i swawole (uwiecznione na zdjęciu nawet)
Powtarzam więc:

3-
"więc lis postanowił go wyruchać"