Autor Wątek: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>  (Przeczytany 77541 razy)

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #180 dnia: 2008-04-11 (Pią), 18:06 »
no mi zaraz wojtek, łukasz i paweł wyjada ze sie chuja znam tauntujac zubra. uuu

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #181 dnia: 2008-04-16 (Śro), 19:54 »
Chuja się znasz, to fakt! Ale pominąwszy ciało studenckie w naszych rozważaniach, przechodzimy do kolejnego browarka. Dziś:



GROLSCH premium lager, Grolsch Bierbrouverij - 5%alk., 11,5% ekstr.

CENA - tutaj duże UCH - 4,25 zł. Piwo jest importowane, Grolsch nie ma w Europie innych linii produkcyjnych poza Holandią. Największa wada tego piwa.

GORYCZKA - skoro to lager to goryczka powinna być na poczatku, potem zaś niezauwazalnie się rozmywać. Goryczka na poczatku jest, rozmywa się nawet potem, ale jednak nie do końca. Dużo punktów za dobrą kompozycję jednak.

SŁÓD - też jest. Piwo jest w ogóle wyraziste powiem wam takie... A ów słód w drugiej części smaku się pojawia, nawet bym powiedział że to bardzo dobra rzecz jest. Mlaskając po wykonaniu łyku czujemy z boku ryja goryczke która powoli gaśnie, w środku zaś... słodowość! Plusik za gamę.

POSMAK SPIRYTA - no oczywiście nie ma. To za poważna firma jest na takie triko. Piwo raczej aksamitne a nie ostre. Zero dodatków "polepszających" - tak kopa jak i smak.

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - nawet  niekoniecznie na zimno można go smakować - ale oczywiście taki jest lepszy. To ważne jeśli piwo potrafi się i w 10 - 15 stopniach obronić. Gazowanie o jedną nutkę za mocne, pianka duża, ale opada szybciutko. Kolorek prze - kurwa - piękny. Generanie to świetny wybór, mam nadzieję że strefa schengen pomoże Grolschowi stanieć! Bo to już przesada...

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - tu mam zgryz. Piwo jest świetne, zasługuje na najwyższe oceny. Jednak wysoka cena psuje mu image dość mocno... Dam 16 z czego 3 punkty odemuje za cenę, a jeden za drobniutkie wady smaku o których napisałem wcześniej.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #182 dnia: 2008-04-16 (Śro), 20:42 »
Cytuj
Piwo jest importowane, Grolsch nie ma w Europie innych linii produkcyjnych poza Holandią. Największa wada tego piwa.

Wręcz przeciwnie, jakby w Polsce było produkowane, to tanie półprodukty zjebałyby piwo do reszty.
I kiedy napijesz się w końcu TYPOWO POLSKiCH piw - ot chociazby miejscowych krakowskich?

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #183 dnia: 2008-04-16 (Śro), 20:56 »
pierdolisz, jakby była receptura i procedury wymagana przez producenta, udostępnione know-how... chmiel i jęczmień w każdym kraju jest tkai sam, a zaryzukuję twierdzenie że nasz jest czasem lepszy.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #184 dnia: 2008-04-16 (Śro), 22:19 »
No, to porównaj sobie Pilsnera Urquella robionego w Polsce ("pod czujnym okiem piwowarów czeskich", jak jest napisane na etykiecie, rofl), z tym z Czech.

SPOILER -> to z Czech jest dobre, to 'nasze' - chujowe.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #185 dnia: 2008-04-16 (Śro), 22:30 »
ja nie mówię o napisie na puszce który nic nie kosztuje, tylko raczej o rzeczywistej dzierżawionej technologii.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #186 dnia: 2008-04-16 (Śro), 22:49 »
Technologia technologią - jakbyś chociaz trochę poczytał wiedziałbyś, że te wszystkie rubryki, które tak skrzetnie oceniasz zależą od półproduktów. I juz widzę, jak sa one importowane do Polski, żeby zrobić identycznego Pilsnera.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #187 dnia: 2008-04-16 (Śro), 23:15 »
wiesz li baranie jaka jest różnica między SUROWCEM a PÓŁPRODUKTEM? nie wiesz widzę. surowcem na piwo są jęczmień i chmiel. półproduktem jest ta taka śmieszna "brzeczka" - ja wolę swojską nazwę "zacier". piwne półprodukty - jak zresztą każde spożywcze półprodukty nie wytrzymałyby importu dalekiego, tylko by skisły. natomiast gdyby to isę opłacało, to można zainstalować całą linię produkcyjną, sprowadzić maszyny i fachowców, kupowac od polskiego pijanego rolnika jęczmień i chmiel, które są SUROWCEM - takim same na całym świecie - a nie wiem nawet czy oni do tego grolscha nie kupują choćby z węgier zboża czy skądś. ale się takie działanie nie opłaca, bo z tego co przeczytałem grolsch nastawia się na rynek kanadyjski, australijski i amerykański - i tam ma linie prdukcyjne. i kupuje SUROWIEC miejscowy.

więc moze już nie mów więcej.

natomiast co do pilsnera - rzeczywiście jest różnica. ale ona wynika z tego, że sprzedano markę, określono tylko rodzaj piwa jaki ma być - i tyle. dlatego też chociaż piwo czeskie i nasze jest zbliżone, to to nasze śmierdzi gołębim gównem (tak mi się kojarzy, co zrobić), a to czeskie jest niezłe ztcp - bo dawno nie piłem.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #188 dnia: 2008-04-17 (Czw), 13:51 »
jęczmień i chmiel, które są SUROWCEM - takim same na całym świecie
Wyjaśnij mi no to, czemu w winach tak ważne jest nawet na jakim stoku rosną winogrona, a jeżeli uważasz to, za przesadny argument, wyjaśnij mi dlaczego polacy w anglii nie są w stanie ukisić tamtejszych ogórków?
solitaire:18494 39s

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #189 dnia: 2008-04-17 (Czw), 14:28 »
Chmiel to nie winogrono

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #190 dnia: 2008-04-17 (Czw), 17:13 »
właśnie. rośliny z których wykorzystujemy nasiona nie mają większych różnic, bo nie są zbudowane w większości z nasyconej róznymi rzeczami wody. Dlatego winogrona są ważne, dlatego choćby te ogórki. I dlatego najlepsze pomarańcze robią Żydzi, chociażby się Afryka zesrała. A zboże to zboże. Mało w nim wody, niewiele wchłania nieprzetworzonej materii z gleby
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #191 dnia: 2008-04-20 (Nie), 17:36 »
A tak z ciekawości, bo szukałem szukałem i chuja tam znalazłem... Słód - skiełkowane i wysuszone ziarna zbóż służące jako jeden z surowców do produkcji piwa lub whiskey .... bla bla bla z wikipedii. Ale jaki to ma smak w tej postaci? I jaki smak zapewnia piwu? Niech mi kto mądry odpowie, bo tam nazwa to niekoniecznie musi mieć coś wspólnego ze smakiem (or prove me wrong).
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Tremayne

  • +
  • Wiadomości: 286
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #192 dnia: 2008-04-20 (Nie), 19:10 »
Prażony słód smakuje troche jak ziarna kawy z drobnym posmakiem takiego przyszłego piwa.

Ogólnie, jak byłem w żywcu w muzeum ichnim, to mieli worki słodów, tego jasnego i ciemnego, to nawpierdzielałem się ich. Niedobrze potem jest ;P
prawonożny lewoskręt

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #193 dnia: 2008-04-20 (Nie), 21:04 »
zmieszany z wodą robi taką melasę chujową, wtedy już słodką
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #194 dnia: 2008-04-22 (Wto), 21:51 »
Noo i nadchodzi wtorek, we wtorku wieczorek - czas na piwko [ssij więc dziwko].

Od razu przepraszam za brak obrazków we wczesniejszych piwach (zwracał na to uwagę waste) - po prostu serwis z ładnymi polskimi puszkami wychujali z internetu, a wrzucać na imadżeszaka mi się wczesniej nie chciało to teraz mam. Poprawię to później (bo okazuje się że zmienili serwer), a teraz już reca CARSLBERGA




Carslberg Polska - 5%alk., ekstraktu nie podano, zapewne standardowe 11,5%.

CENA - dwa dwadzieścia. i to w żabce. i to w krakowie, mieście naciągaczy, kutw, skurwysynów i raniących serce fet na cześć papieża - polaka. to tak niska cena że aż podejrzana. plus!

GORYCZKA - zwykłe jasne... goryczki nie ma, trochę mogłoby być - jakieś ślady w trzeciej nucie, ale baaaaaaardzo odległe. można uznać że nie ma wcale. nie jestem jakoś do tego pomysłu nastawiony entuzjastycznie. piwo winno piwem smakować

SŁÓD - oj tak. wypełnia przestrzeń po goryczce. bardzo słodowe jak na jasne. pewnie ze względu że jest part of the game, impreza dla młodzieży etc etc. troszkę ten brak harmonii głównych czynników burzy smak jak dla mnie. ale to zalezy od upodobań oczywiście, czy się chce mieć zbalansowane piwo, czy raczej wylansowane.

POSMAK SPIRYTA - nic. czyste, koszerne piwo. nie dodajemy mocy z kroku szefa browaru, tacy jesteśmy twardziele. za to srogi +

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - troszkę zbyt dogazowane jest to piwo, no ale coś musi ukrywac słodowośc zbytnią przy podaniu w temperaturze innej niż lodówkowa. nie odbija się po nim przykro, na języku zostaje miły posmak... do wielu rzeczy w samym odbiorze nie można się przypierdolić. mi się taka kompozycja trochę nie podoba - ale i tak cenię górę karola za brak spirytusu i rzetelne podejście do polskiego rynku (2,2 pln)

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - dla mnie równe 15 - dużo leci za kompozycję, która w moim subiektynym odczuciu z jasnym piwem trochę się mija. zaraz się jakiś znawca przypierdoli że tam w jasnym niepełnym to tak ma być - ale chuj znawcy w bawole oko, piłem już jasne co troszję goryczki miały w sobie - na zasadzie "jestem niepełną suką, ale swoją goryczkę mam, bo się szanuję". Reszta czynników w piwie tym gra. i śpiewa
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline strzelba

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 180
  • zły
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #195 dnia: 2008-04-22 (Wto), 22:20 »
zwykłe jasne... goryczki nie ma, trochę mogłoby być - jakieś ślady w trzeciej nucie, ale baaaaaaardzo odległe. można uznać że nie ma wcale. nie jestem jakoś do tego pomysłu nastawiony entuzjastycznie. piwo winno piwem smakować

absolutnie zgadzam sie z tym stwierdzeniem, ono w ogóle nie smakuje jak piwo. nie wiem czemu dałeś taką wysoką note
wszyscy mi sie pytają czy gram w kosza

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #196 dnia: 2008-04-22 (Wto), 22:30 »
może dlatego ze w porównaniu z tyskim to jest raczej 10/10
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #197 dnia: 2008-04-28 (Pon), 14:50 »
Piję właśnie Okocim Palone, to piwo którego już podobno nie rozlewają? Dużo tego było nawet w Żabce, w lodówce sobie stało. Ciekawy smak! Ale na piwach się nie znam, więc nie będę ani polecał ani odradzał.

A i Złotego Kura tam też widziałem...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #198 dnia: 2008-04-28 (Pon), 21:23 »
sah gej wącha klej  (czy kto tam ingeruje w posty)

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #199 dnia: 2008-04-28 (Pon), 21:55 »
pewnie dostalbys za ten rym honorowe obywatelstwo czestochowy

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #200 dnia: 2008-04-28 (Pon), 21:56 »
Ej kurwa, wtf, sam napisałeś, że można usunąć to tam założysz nowy fred, więc skasowałem.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #201 dnia: 2008-04-28 (Pon), 21:58 »
no ale wiadomo że sah pierwszy podejrzany :hitler:

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #202 dnia: 2008-04-29 (Wto), 05:05 »
Sorki, sah  :sah:

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #203 dnia: 2008-05-05 (Pon), 20:27 »
Mam tu zaległe z wtorku widze piwo, toteż skoczyłem do żabki, a tam promocja. W cenie niezłej piwo...



GOOLMAN JASNE PEŁNE - 5%alk., na oko 11,5% ekstr. (browar PERŁA, Lublin)

CENA - dzięki promocji w żabie miałem tę sukę za 1,65. Ale pewnie tam kosztuje... 2 zł normalnie

GORYCZKA - sztymuje. bardzo delikatna w drugiej nucie, piwo raczej smooth niż raw. ten parametr ok.

SŁÓD - w pierwszej nucie. standard jazzowy czyli. jednak dla mnie za dużo słodu, powiem wam moi drodzy. rozumiem że trzeba tu osiągnąć smoothness i tak w ogóle. ale CZEMU ACH CZEMU. No ale co ja się spodziewam za 1,65?

POSMAK SPIRYTA - jest mały. nie minimalny, ale mały jest. Nie wybija się naprzód, gdyby to nie był mój konik to nawet bym nie zauważył. I normalny człowiek na pewno nie zauważy. No ale u mnie -1

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - w sumie spodziewałem się chujozy głębokiej. Miałem z tego co zapamiętałem słabe doświadczenia organoleptyczne z goolmanem (rzygałem pamiętam po nim poważnie, ale to było several strongs raczej). tymczasem to jest... niezłe. nie jakieś wypasione, ale da się pić. na pewno lepsze niż tychy, żywiec, harnaś i takie tam przeboje. szczerze powiem że przelicznik cena/jakosc wypada na korzyść tego piwa.

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - to takie piwo na 14 - trochę leci za spiryt, trochę za brak wyrazistości, trochę za przesłodowienie... ale myślę że dziewczyny mogą takie piwo pić na ochlajpartiach jak już się wino skończy i żebrzą z facetowych zapasów (nagminne). Także ostrożnie polecam.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #204 dnia: 2008-05-05 (Pon), 21:46 »
Tu gdzie ja jestem najtańsze jest piwo "Tuborg" i to 0,33 tzw. bąki, cenowo wygląda to tak ze płacisz za nie 10 koron -w przeliczeniu na zł to 4,70zl
Za 1L czystej 40% :) trzeba dać 300-400 koron czyli w przeliczeniu i zaokrągleniu na Polskie to jakieś 150-200zl

Morał?? W Norwegi jak sobie z kraju nie przywieziesz to się nie napijesz...
PP = Pierdolić Podpis

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #205 dnia: 2008-05-06 (Wto), 09:11 »
Podczas majówki miałam okazję porównać jednego dnia (w dłuższych odstępach czasu) mocne piwa: Okocim mocny (tylko dla orłów!), Dębowe mocne i Warkę strong.
W mojej hierarchii smaków plasują się one następująco:   Okocim mocny >>> Warka Strong >>> Dębowe mocne.
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #206 dnia: 2008-05-06 (Wto), 12:06 »
dlugie byly te odstepy czasowe?

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #207 dnia: 2008-05-06 (Wto), 13:24 »
Godzina 11 (nie, nie jestem gentlewoman najwyraźniej), godzina 15 i 20 z minutami.
Zaznaczam, że dębowe, też uważam za dobre piwo.
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #208 dnia: 2008-05-06 (Wto), 13:44 »
No i durbik ocenil browarek z naszego browaru. I to jak pozytywnie. A ja to zawsze uwazalem za tani syfik :D

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #209 dnia: 2008-05-06 (Wto), 22:51 »
e, dobry gałgan nie jest zły, ale to i tak druga liga

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #210 dnia: 2008-05-07 (Śro), 16:04 »
Dziś jest środa, więc to znaczy że wczoraj był wtorek! Jako że dziś wyjebany jestem po rowerze, czas na browara! Podskoczyłem do sklepu 'piwa i inne wina' i kupiłem najsłynniejszą z podrób amberowskiego koźlaka - tym razem w buteleczce:



KOŹLAK EKSPORTOWY - 5,8%alk., ekstraktu zgadywać się nie podejmuję (browar BOSS, Witnica [wtf?])

CENA - 3,15zł z kaucją w środku. jako że sklep daleko, to butelki nie odwiozę. Ale da się przeżyć zapewne

GORYCZKA - piwo jest dunkel jak serce rudolfa hessa. to i goryczka być musi. i druga i trzecia nuta są jej pełne. tak ma być, bo każe tak tradycja ciemnego browara. Ale za goryczkowa trochę ta tradycja, tym razem właśnie smoothnessa na którego narzekałem w goolmanie mi brakuje.

SŁÓD - pierwsza nuta, piwo słodowe. MOOOOOOOOOCNO. Za mocno. Nawet jak na ciemne piwo. Trochę za dużo miodu w tej beczce dziegciu.

POSMAK SPIRYTA - brak. piwo widać warzone, a nie robione. tutaj pełna profeska.

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - jako że kiedyś wyborcza się oburzała że PODRUBAAAAAAAA!!!!!!!!!! (http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=524&w=66296732), to pomysłałem: "oho, skoro wyborcza pisze, że złe - to dobre będzie!". No ale jest najwyżej niezłe. Do koźlaka amberowskiego brakuje trochę. Zbytnio pieni, za słodowe... Ale ogólne wrażenie pozytywne, i strasznego powodu do oburzenia nie widzę...

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - piętnaście Tak akurat tyle. Koźlakiem pachnie, koźlakiem smakuje - ale ja nie jestem fanem koźlaka ;( Piwo jednak dobre, powyżej oczekiwań
« Ostatnia zmiana: 2008-05-07 (Śro), 16:06 wysłana przez Durbik »
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #211 dnia: 2008-05-07 (Śro), 16:26 »
W końcu zaczynają sie niezłe piwa... i w butelce.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #212 dnia: 2008-05-07 (Śro), 17:27 »
no durb sam swoje zasady zlamal. slowny chlopak

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #213 dnia: 2008-05-07 (Śro), 17:38 »
Cytuj
oczywiście jeśli nie ma w puszce to będzie butelka - vide koźlaki na przykład

czego nie zrozumiałes z tej mojej wypowiedzi?
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #214 dnia: 2008-05-08 (Czw), 11:04 »
eksportowy?

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #215 dnia: 2008-05-08 (Czw), 19:19 »
Jaka tam znowu podbróba...
Przecież Koźlak to jest ogólnie rodzaj piwa, więc nie dziwota, że piwo koźlakowe ma koźlaka w nazwie. Tak samo jakby ktoś się o "jasne pełne" chciał procesować.
Inna sprawa, że tam według definicji i receptur, Koźlak amberowy koźlakiem jest tylko z nazwy. Czegoś tam ma za mało by się do Koźlaków łapać.


A tak poza tym to widzę masz Durbik, że tak powiem delikatnie, dość specyficzny gust...
Pierwsza sprawa wolisz puchy bo butelka niby "zabija indywidualność" czy co tam. Dziwne dość.
Piwo z puszki to nie jest dobra rzecz. Ale co kto woli w sumie...
Wysokiej oceny reedsa już nawet nie komentuje.

Kolejna rzecz, która mnie zdziwiła to recenzja Lecha. Kiedyś dawno temu pamiętam nie zasmakowało mi to piwo i zraziłem się. Unikałem go.
Ale po przeczytaniu pozytywnej recenzji postanowiłem przemóc się i zweryfikować swoje zdanie.
I powiem, że nawet się mile rozczarowałem. Piło się przyjemnie. Z tym, że już po przełknięciu pierwszego łyku dało się odczuć wyraźną słodycz. Za wyraźną IMO.
Do połowy butelki nie przeszkadzało to, nawet na siłę za zaletę można by to wziąć.
Ale druga połowa to już nie była przyjemna. Za słodkie, za słodkie i jeszcze raz za słodkie.
Dobre może dla dziewczyn, które sobie lubią zaszaleć, a nie chcą pić akurat reedsów, tylko prawdziwe "męskie piwo".

Cytuj
Słodzik gdzieś na granicy - końcówka języka utopiona w tym piwie nie wykazuje zasłodzenia jakiego gigantycznego.
Cytuj
Do czego mogę się przywalić - goryczka trwa trochę za długo

Chyba jakieś inne piwo piliśmy...

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #216 dnia: 2008-05-08 (Czw), 19:23 »
Uważaj Stefan, teraz będzie prawda życiowa:

(gotowy?)

(na pewno?)

(to jedziemy, przygotuj kartkę żeby zanotować!)

Każdy ma inny gust!

(DEVASTATOR)

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #217 dnia: 2008-05-08 (Czw), 19:27 »
aha

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #218 dnia: 2008-05-08 (Czw), 19:29 »
Cytuj
Wysokiej oceny reedsa już nawet nie komentuje.

o takiego to nie znam piwa, jakieś dobre?
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #219 dnia: 2008-05-08 (Czw), 19:31 »
Kto by tam dokładnie pamiętał jak się chujowe piwo nazywa...

 :sah:

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #220 dnia: 2008-05-13 (Wto), 19:47 »
Dziś na poczatek wierszyk: TWOJA STARA - ZWISŁA WARA. usłyszałem dziś i ujęło mnie jego przesłanie!

A teraz browar. Kupiłem w żabie coś takiego, żeby nie wiedzieć  co to w ogóle. i kupiłem BREWER SUPER STRONGA



9%alk. [!], ekstraktu nie podano (browar BREWER, Połczyn Zdrój)

CENA - 2,35zł - za duuuuuuużo, kurwa. Powinni to w plastiku sprzedawać w realu.

GORYCZKA - gorzki ten napój... bo to nie piwo. Gorzki przez spirytus. Goryczki typowo piwnej - brak.

SŁÓD - zero słodu. Strong powinien w drugiej nucie to mieć, tymczasem to spirytualium nie ma żadnego smaku - przypomina mi whiskey rozrobione mocno gazowaną mineralną. To nie piwo!

POSMAK SPIRYTA - STUPROCENTOWY. Ja nie wiem, jak tak można oszukiwać klienta i stawiać to na półce z piwami. Powinien to być drink w butelkach szklanych. A i tak nie byłby najlepszy

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - czuję taki ogólny niesmak... nie tylko psychologiczny, ale i po wypiciu tego piwa - czysto fizyczny odruch wstrętu. naprawde żałuję tych dwóch złotych, a to w dziejach tego tygodnika zdarza mi się po raz pierwszy. To jest po prostu niedobre jak... jak chuj! I brzydki kolor. I przegazowane. Zalet - brak.

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - DWA Niestety, ocena druzgocąca. Ale nie znajduję zalet ŻADNYCH. Jedynkę zostawiam na jakieś totalne niepijalne szczyny. To chociaż wypiłem...
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #221 dnia: 2008-05-13 (Wto), 19:54 »
Oj tego to wspolczuje. Sam mialem podobne wrazenia po wypiciu biedronkowego Mocarza (anyone?)

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #222 dnia: 2008-05-13 (Wto), 20:07 »
O, Mocarza piłem też kiedyś.
Oczywiście w celach czysto prawda testowych. Szczerze powiem, że obawiałem się gorszych szczyn.
Prawda, spirytusowe ścierwo a nie piwo, ale właśnie z takim nastawieniem po nie sięgnąłem, to też lekko (o tak tyci, tyci) pozytywnie się rozczarowałem.
Chociaż trochę twardziela tu zgrywam bo nie musiałem na szczęście całego pić. Kupiliśmy go sobie "na trzech", tak w formie dżołku.


Mocarze-srarze, a ja tu się muszę pochwalić.
Za kilka dni razem z paroma kompanami, w domowych warunkach, będziem piwo warzyć. :B:

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #223 dnia: 2008-05-13 (Wto), 21:08 »
Piwo-srywo. Jakbyscie bimber pedzili.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #224 dnia: 2008-05-20 (Wto), 20:28 »
Dzień dobry dzień dobry! A raczej dobry wieczór chciałoby się rzec. Dziś - ulubione piwo kanału #top-secret, czyli Frater, a raczej (niech będzie moja strata) - FRATER! (jasny).

Zanim jednak to nastąpi, oto taki krótki tekst dla wszystkich zjebów co to mówią że z puszki gorsze:

Cytuj
- Nigdy nie wyczułem jakiegokolwiek wpływu puszki na smak piwa. Oczywiście pod warunkiem, że piwo jest przelane do szklanki. – mówi „Piwopedii” Maciej Chołdrych, wieloletni sensoryk i uczsetnik panelu degustacyjnego Kompanii Piwowarskiej.
Skąd więc wziął się pogląd, że piwo z puszki jest gorsze? - Przy piciu z puszki czujemy jej zapach. Ponieważ 90 proc. smaku to de facto zapach, pijącemu wydaje się, ze piwo „smakuje stalą”. Jeśli przelejemy piwo do szklanki, nie będziemy czuli zapachu puszki i wrażenie tego dziwnego posmaku zniknie całkowicie – dodaje Chołdrych. W ramach swojej pracy przeprowadził on dziesiątki testów smakowych i w żadnym z nich ankieterzy nie odróżnili piwa nalanego do szklanki z butelki, puszki aluminiowej i puszki stalowej. Oznacza to, że piwo smakuje tak samo dobrze w każdym z tych przypadków.

A teraz frater (oczywiście z tych dwu na zdjęciu - opisuję jasnego, a nie mocnego



5,5%alk., 12,5% ekstraktu (browar BELGIA, Kielce)

CENA - 4,95zł - umpf! Rozumiem że piwo jest pszeniczne, nieklarowne, z fabułą niemal - ale 5 zł? Dużo za dużo.

GORYCZKA - Brak. Tzn niby jest wg etykiety "delikatna nuta". Ale jeśli tak, to ja jestem przechlany, albo niepotrzebnie wcześniej piłem herbatę słodką. Nie czuję. To jednak bardzo dobrze - niepasteryzowane dwukrotnie i nieklarowane piwo właśnie taki brak goryczki powinno utrzymywać. Oczywiście jeśli jest "mildem"

SŁÓD - jest słód. Jednak się strasznie różni pszeniczny od jęczmiennego, "i to jest prawdą", jak powiedziałby John "Jake" Chambers. Ten jest taki mniej nachalny, przypomina mi herbatę z miodem i prawoślazem, którą stosuje się w domowej terapii przeziębień. Dobre skojarzenie.

POSMAK SPIRYTA - no gdybym znalazł coś takiego w piwie za 5 zł, to wsiadam w pociąg do kielc i daję w ryj prezesowi. Na szczęście nie muszę jechać - brak zupełny. Zresztą w ogóle sądzę zę takich piw się nie zaprawai - nie jestem pewny, ale to by raczej nie miało żadnego uzasadnienia - ekonomicznego "czy tam jakiegoś innego".

DODATKOWE UWAGI O SMAKU - piwo jest miodowe. Tzn. delikatne, pokrywa przewód pokarmowy bardzo balsamicznie. Nie jest jednak przesłodzone, dalej czuć że to piwo. To nie jest jednak dobry trunek na gaszenie pragnienia - przynajmniej dla mnie. Po dwóch - trzech przesłodził bym się i zaczął tęsknić do jasnego pełnego. Mimo wszystko wrażenia smakowe, estetyczne, zapachowe - na piątkę i medal. Dobrze też, że nie przegazowali go. Ma być 'klasztorna receptura' - i pewnie nawet... jest!

OCENA W SKALI OD "1" do "20" - 18 z czystym sercem. Dwa punkty odpadły raz że za cenę, dwa że za nie-do-końca-jak-w-piwie akcent prawoślazu. Upośledzonym przypominam - to jest moje odczucie tylko. Osiemnastka się należy - w swojej kategorii piw pszenicznych raz tylko pasteryzowanych, w Polsce start mają tylko piwa warzone na miejscu w knajpach (np. C.K. Browar czy Kompania Kuflowa w Krakowie)
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #225 dnia: 2008-05-20 (Wto), 20:59 »
Wspomniałeś tu przy okazji tej recenzji dwa razy coś o pasteryzowaniu podwójnym. Że niby "dwukrotnie niepasteryzowane" i "raz tylko pasteryzowane".
Mógłbyś mi tu nieco objaśnić o co chodzi? Do tej pory myślałem, że pasteryzuje się (o ile) to tylko raz, a ty tu widzę jakieś rozróżnienia wprowadzasz.
Przy jakich etapach się pasteryzuje i jaka jest różnica w raz pasteryzowanym piwie i dwukrotnie pasteryzowanym?
« Ostatnia zmiana: 2008-05-20 (Wto), 21:06 wysłana przez Steffek »

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #226 dnia: 2008-05-20 (Wto), 21:53 »
Raz pasteryzuje się żeby spełnić wymogi prawne - nie można rozlewać napojów zawierających cukry do opakowań jednostkowych wcześniej nie zniszczywszy bakterii gnilnych, drobnoustrojów chorobowych i innego chujstwa powodującego kiśnięcie.

Ponownie pasteryzuje większość browarów (pierwszy raz: przepływowo, jeszcze nie w puszkach/butelkach; drugi raz - przepływowo, już w opakowaniach). Minimalizuje to częstotliwość występowania tzw. zbuków piwnych - sytuacji gdy w szczelnym opakowaniu piwo wygazowuje się (bakterie asymilują CO2), a piwo ma obrzydliwy smak.

Piwo niepasteryzowane można sprzedawac tylko wtedy, gdy wyprodukowane jest do bezpośredniego spożycia - tak jak właśnie w lokalach w których można obserwować produkcję piwa. Takie piwo WYLEWA się jeśłi nie spożyto go po dobie od produkcji. A przynajmniej tak być powinno, ale pewnie na to leją.

[edit]innym procesem jest klarowanie - ono zachodzi w takich wirówkach jak oddzielające uran 235 od rudy :)[/edit]
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #227 dnia: 2008-05-20 (Wto), 21:59 »
A ten Frater, nie miał posmaku bananów i goździków?
I chuj.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #228 dnia: 2008-05-21 (Śro), 13:11 »
Raz pasteryzuje się żeby spełnić wymogi prawne - nie można rozlewać napojów zawierających cukry do opakowań jednostkowych wcześniej nie zniszczywszy bakterii gnilnych, drobnoustrojów chorobowych i innego chujstwa powodującego kiśnięcie.
tak się robi szampan
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #229 dnia: 2008-05-21 (Śro), 14:27 »
FRATER to oficjalne piwo Zlotu Frajerów, a nie kanału top-secret, takie sprostowanko.
W realu u mnie (czyli u drogiego niemca) kosztuje 4,30, wciąż drogo, ale już nie tak śmiesznie jak w tym żydowie u ciebie.
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #230 dnia: 2008-05-21 (Śro), 22:19 »
Bardzo dobre piwo niepasteryzowane: Piwo Żywe (polecam!)
http://www.browar-amber.pl/kurier/index.php?sub=wiadomosci&arch=1
Fratera jeszcze nie próbowałam, ale zachęciła mnie recenzja.
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #231 dnia: 2008-05-22 (Czw), 14:55 »
Popieram, Żywe to jest klasa sama w sobie.
W moim prywatnym rankingu plasuje się gdzieś tam na samym szczycie, obok Noteckiego.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #232 dnia: 2008-05-22 (Czw), 20:55 »
popieram Cię, dRubiku! (oj, od kiedy to wymyśliłem czekałem na moment, żeby to napisać, a skoro nie nadszedł, to piszę od rzeczy:))

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #233 dnia: 2008-05-22 (Czw), 20:59 »
no to fajne masz przemyślenia!
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #234 dnia: 2008-05-23 (Pią), 10:14 »
dzieki! trzeba trzymam poziom studenctwa (jeszcze troche!)

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #235 dnia: 2008-05-23 (Pią), 10:42 »
no ja się w poniedziałek bronię. to oznacza że już nie będe studentem, a to oznacza że się schleję z radości. we wtorek zapewne więc wpisu nie będzie - ze względu na przypuszczalny wstręt do alkoholu dzień-po
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #236 dnia: 2008-05-23 (Pią), 12:27 »
jak oddasz legitymacje to przestaniesz byc studentem. czy jestes na tyle twardy zeby zrezygnowac ze znizek zanim zmusi cie do tego wygasajaca data waznosci?

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #237 dnia: 2008-05-23 (Pią), 12:48 »
czy jestes na tyle twardy zeby zrezygnowac ze znizek zanim zmusi cie do tego wygasajaca data waznosci?

Oj, przejebany dylemat moralny!

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #238 dnia: 2008-05-23 (Pią), 13:18 »
musze oddac legitymacje żeby dostać dyplom, a wole potwierdzenie niebycia studentem niż jakieś tam zniżki. u nas się rpzestaje być studentem po złożeniu egzaminu magisterskiego (bo nie można do niego przystąpić bez kompletu dokumentów)

A TO JUŻ W PONIEDZIAŁEK!
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: <<< PAPY DURBA O BROWARACH COTYGODNIK LANSERSKI >>>
« Odpowiedź #239 dnia: 2008-05-23 (Pią), 14:20 »
bedziesz chodzil do centrum na piechote? :)