Autor Wątek: Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)  (Przeczytany 8280 razy)

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #60 dnia: 2003-03-28 (Pią), 11:05 »
wlasnie dlatego je porzucaja bo selekcja naturalna zmusza je do tego. nawet jesli by je odchowala, to i tak padloby wczesniej czy pozniej w lapach drapieznikow. Ludzie odchowuja chore i ulomne dzieci i to jest humanitaryzm z ktorym sie zgadzam w zupelnosci. Ale humanitaryzm wobec cpunow, ktorzy sa chorobskiem na ciele spoleczenstwa, to blednie rozumiany humanitaryzm, bo cpun zamienia sie w tepego ogra, ktory dla dragow zrobi wszystko. Czyli taka matka, ktora pod wplywem uzywek porzuca zdrowe dziecko na pewna smierc. To jest po prostu podtrzymywanie choroby, ktora latwo moznaby usunac. Nie mozna sie litowac nad wszystkimi, a ja wole litowac sie nad ulomnymi dzecmi, ktore sa ulomne nie z ich winy, bo sie takie urodzily, niz nad cpunami, ktorzy cpaja, bo sa debilami. Cpuny to idealne jednostki, ktore jesli dacby im odpowiednie srodki, wyeliminowaly by sie same. Czemu wiec ich powstrzymywac? Zlitujmy sie nad nimi, i jak chca dragow, to bach, zloty strzal... I wilk syty i owca cala. Po prostu przyspieszasz proces, ktory i tak zakonczy sie w ten sam sposob, zatem:
a) oszczedzasz pieniadze
B) przynosisz ulge ich cierpieniom (po zlotym strzale, o ile skutecznym, nastepuje 100% zanik laknienia narkotykow)
Selekcja naturalna jest jak najbardziej adekwatna tutaj, bo jednostki chore sa eliminowane (choc spobob jest inny).
a) leczysz cpuna, chuchasz i dmuchasz na niego, bo biedny czlowieczek wzial draga i tak mu zostalo. wynik: cpun zdycha, ty tracisz kupe forsy na jego utrzymanie
B) dajesz mu zloty strzal, chcial draga? dostal draga. wynik: cpun zdycha, a twoj portfel traci jedynie tyle co na podwojna dzialke

jesli wynik ten sam, wiec po co przeplacac! Ze niby co, ze to niehumanitarne jest? hehehe... no daruj sobie, od kiedy swiat w ktorym zyjemy jest humanitarny? ludzie morduja sie nawzajem od wiekow a ja bede rozczulal sie nad jednym cpunem, podczas gdy dzieci w domach dziecka dostaja 4,5 zlotego na CALY dzien (a te wieprze w pierdlach o wiele wiele wiecej).                    

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #61 dnia: 2003-03-28 (Pią), 11:58 »
A to moje zdanie, bardzo libertariańskie: \"Nikt nie ma prawa zabronić innemu człowiekowi szkodzenia samemu sobie\".
Mówiąc człowiek mam na myśli osobnika pełnoletniego.                    

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #62 dnia: 2003-03-28 (Pią), 12:44 »
Zgadzam sie w zupelnosci, ale cpun nie szkodzi tylko sobie, bo:
a) utrzymujesz go (swiadczenia medyczne, socjalne... myslisz ze placi skladki?)
B) musi skads miec kase na towar, myslisz ze pracuje?
c) jak jest nacpany to jest nieobliczalny, stanowi potencjalne zagrozenie dla kazdego w okolicy... przeciez zawsze moze miec tripa ze walczy z piecioglowym monstrum po czym budzi sie posrod zaszlachtowanych kumpli...
Ponadto, duzy procent cpunow, to nieletni.                    

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #63 dnia: 2003-03-28 (Pią), 19:43 »
Twierdzisz że ćpuny to debile. I ja w tym miejscu się nie zgadzam, na to wpływa b. wiele czynników. Analogicznie, dlaczego jak ktoś popełni przestępstwo przechodzi resocjalizację w więzieniu? Bo nawet jednostkom ułomnym (mimo, że szkodliwym) należy pomagać.
Też mnie to wqurza, że taki gość kogoś zamorduje, a potem jest jest utzrymywany w wygodnym więzieniu przez podatników, ale to nie powód, żebym był za karą śmierci, są inne sposoby...

Jeżeli legalizacja dawałaby same korzyści o których mówisz to dawno byłaby to wprowadzona w innych krajach. A nie tak jak w Stanach i Japonii, gdzie po II W.Ś. były legalne, ale szybko z tego zrezygnowano. Nota bene w Holandii wszystko wskazuje na to, że też to cofną.

I skoro widzisz tyle kłopotów wynikających z narkomanii (punkty a,b,c), to po co przyzwalać na to legalizując te świństwa.
Pytanko: ćpałeś coś kiedyś?                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #64 dnia: 2003-03-28 (Pią), 20:19 »
Cytuj
Twierdzisz że ćpuny to debile. I ja w tym miejscu się nie zgadzam, na to wpływa b. wiele czynników. Analogicznie, dlaczego jak ktoś popełni przestępstwo przechodzi resocjalizację w więzieniu? Bo nawet jednostkom ułomnym (mimo, że szkodliwym) należy pomagać.  
Też mnie to wqurza, że taki gość kogoś zamorduje, a potem jest jest utzrymywany w wygodnym więzieniu przez podatników, ale to nie powód, żebym był za karą śmierci, są inne sposoby...

Jeżeli legalizacja dawałaby same korzyści o których mówisz to dawno byłaby to wprowadzona w innych krajach. A nie tak jak w Stanach i Japonii, gdzie po II W.Ś. były legalne, ale szybko z tego zrezygnowano. Nota bene w Holandii wszystko wskazuje na to, że też to cofną.  

I skoro widzisz tyle kłopotów wynikających z narkomanii (punkty a,b,c), to po co przyzwalać na to legalizując te świństwa.
Pytanko: ćpałeś coś kiedyś?


Według mnie ćpuny to debile. Poza tym co to znaczy że przestępcy sa resocjalizowani? Też tego nie rozumiem, notorycznych przestępców nie da się uratować,bo wrócą na ścieżkę przestępstwa z braku zajęcia, no i ciągnie wilka do lasu. I jednocześnie jestem za karą śmierci za poważne przestępstwa - efekty braku kary śmierci już mamy w Polsce - przepełnione więzienia, a zbrodniarze chodzą po ulicach i się śmieją, bo muszą stać w kolejkach do więzień  :twisted:

Poza tym legalizacja istotnie dałaby dużo korzyści,ale nie takich jakich oczekują skorumpowani politycy i policjanci,którzy po cichu z nielegalnego handlu narkotykami czerpią ogromne korzyści finansowe, dzieląc się zyskami z mafią.
Dlatego m.in. nie została wprowadzona legalizacja w innych krajach.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #65 dnia: 2003-03-28 (Pią), 20:25 »
Tu sie Saver nasze drogi zbiegają. Nikt takiemu palantowi nie wstrzykiwał (czy co tam, wali mnie to) na siłę. A że jest kretynem, to już nie społeczeństwa wina.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 954
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #66 dnia: 2003-03-28 (Pią), 23:12 »
To fakt. Za karą śmierci też jestem, chociażby ze względów ekonomicznych                    

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #67 dnia: 2003-03-29 (Sob), 01:21 »
Cytuj
Twierdzisz że ćpuny to debile. I ja w tym miejscu się nie zgadzam, na to wpływa b. wiele czynników. Analogicznie, dlaczego jak ktoś popełni przestępstwo przechodzi resocjalizację w więzieniu?

Saver napisal, a reszta jak jeden maz przytaknela. Cpuny to debile, bo w porownaniu z bandziorami, ktorzy mysla ze popelnia przestepstwo i ujdzie im na sucho (co tez blyskotliwe nie jest, ale w polskich realiach jakos sie sprawdza), o tyle cpuny wiedza ze jak dadza sobie w kanal to napewno sie to odbije na zdrowiu. Resocjalizacja? To bajka ktora karmi sie spoleczenstwo zeby zamknac mu usta, ze jakoby wladze nic nie robia. Resocjalizacja, terapie? Poet, zapewniam cie ze to totalne brednie (co potwierdzila dosc niedawno Polityka albo Wprost), a widac ze spelnia swoje zadanie, bo polknales to z calkowita ufnoscia w jej skutecznosc. Dlaczego nie dziala? Moze i bylaby skuteczna, ale ludzi z paragrafem biora tylko na smieciarzy, grabarzy i sprzataczy. Bardzo budujace psychicznie profesje. Majac do wyboru grzebanie w cudzym gownie a spotkanie w ciupie kumpli przy pornosku, co bys wybral? Ciepla koja, znosne zarcie, mila obsluga? A alternatywa? Grzebanie w smieciach, kopanie grobow i wozenie szamba. Hmm... Dosc... Egzotyczne profesje.
Poet, ludzi z paragrafem sie nie bierze... Nawet wylanie karne z pracy, bez procesu, bez wyroku, skazuje cie praktycznie na bezrobocie.
Cytuj
Bo nawet jednostkom ułomnym (mimo, że szkodliwym) należy pomagać.

Hmm... Jesli uderza cie w lewy policzek, nadstaw drugi? Coz... Akurat w tym wzgledzie preferowalbym kodeks Hammurabiego. Popatrz jak terror ustawia ludzi.
Sa 2 alternatywy:
a) Dajesz liberalne przepisy, bo nie chcesz skazywac niewinnych, ale za to przestepczosc rosnie, bo bandyci smieja sie w twarz wladzy, a z kodeksu prawnego to robia sobie konfetti na swieta.
B) Stosujesz ostre prawo, czasem trafi sie ktos niewinnie skazany, ofiara systemu. Ale bandzior czuje respekt, wladza dostaje takiego w lapy i wypuszczaja go w takim stanie ze predzej rozpruje sobie bebech niz wroci do pierdla.
jaka roznica?
\'A\' naprawia szkody, \'B\' zas im zapobiega. A lepiej zapobiegac niz leczyc skutki.

Cytuj
Też mnie to wqurza, że taki gość kogoś zamorduje, a potem jest jest utzrymywany w wygodnym więzieniu przez podatników, ale to nie powód, żebym był za karą śmierci, są inne sposoby...

Spoko, tez uwazam, ze nie powinno sie odbierac nikomu zycia, ale jesli zabiles z premedytacja, a to mozna zbadac, bo dochodzeniowka nie jest juz taka ulomna jak chocby 10 lat temu, to sory, wlasnie zapracowales sobie na kule w leb. To humanitarne, a z pewnoscia bardziej sprawiedliwe niz czyn zabojcy. Gaz? To za duzo, a juz ogladanie egzekucji przez najblizszych to istny rzymski cyrk, ale kula, albo trucie podczas snu, to humanitarna kara.
Cytuj
Jeżeli legalizacja dawałaby same korzyści o których mówisz to dawno byłaby to wprowadzona w innych krajach. A nie tak jak w Stanach i Japonii, gdzie po II W.Ś. były legalne, ale szybko z tego zrezygnowano. Nota bene w Holandii wszystko wskazuje na to, że też to cofną.

Poniewaz bylo to zle wprowadzone. Musi byc solidne prawo, tak jak prawo do posiadania broni, sankcjonujace posiadanie i sprzedawanie dragow. Zaznaczone przy tym: cpasz? robisz to na wlasny rachunek, zdychaj z czystym sumieniem i nie miej do nikogo o to pretensji. Robisz rozboj lub prowadzisz auto na srodkach odurzajacych? Dostajesz zloty strzal i dowidzenia. Nie mozna sobie pozwolic na pomylki, bo reklama w telewizji \"cpales? nie jedz\" na niewiele sie zdaje, co z alkoholizmem widac jak na dloni. Popatrz co sie dzieje na ulicach, jedziesz na kielichu to dostajesz punkty karne (!)   wtf? PUNKTY KARNE? To tak jakbys dostal upomnienie za to ze strzelales w tlum i nikogo nie zraniles, bo ci nie wyszlo.

Cytuj
I skoro widzisz tyle kłopotów wynikających z narkomanii (punkty a,b,c), to po co przyzwalać na to legalizując te świństwa.
Pytanko: ćpałeś coś kiedyś?

Nie, nie cpalem, nie cpam i cpal nie bede, bo mam olej w glowie. I w przeciwienstwie do tych ktorzy to robili, robia i beda robic, kieruje sie zasada \"znaj swojego wroga\". Po co jestem za legalizacja? Bo narkotyki sa obecne w zyciu codziennym. A zakrywajac sobie oczy i uszy nie wyeliminujemy tego. Mozna albo zbagatelizowac sprawe i obudzic sie z reka w nocniku, albo wyjsc jej naprzeciw i postawic sprawe jasno. Bo jak narazie to sprawa postawiona jest na grzeskim gruncie. Kazdy chce rozwiazac ja na swoj sposob, ale zawsze jest to eksperymentowanie, bo nie mozna wszystkiego przewidziec. Jak narazie klepanie po glowce, mowienie \"biedne dziecko\" i kiwanie karcaco palcem wychodzi tak jakby, bokiem. \"biedne dziecko\" robi co robilo, a karcacy zachodzi w glowe, DLACZEGO? A w ogole to skad on wzial to swinstwo? A w ogole to CO on wzial? Totalna ignorancja, nic wiecej.                    

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #68 dnia: 2003-03-29 (Sob), 11:24 »
Narkotyki to gówno.                    

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #69 dnia: 2003-03-29 (Sob), 18:47 »
Cytuj
Po co jestem za legalizacja? Bo narkotyki sa obecne w zyciu codziennym. A zakrywajac sobie oczy i uszy nie wyeliminujemy tego.

Czyli mam rozumieć że legalizacja to sposób na eliminację? hmm dziwny sposób

Cytuj
Cpuny to debile, bo w porownaniu z bandziorami, ktorzy mysla ze popelnia przestepstwo i ujdzie im na sucho (co tez blyskotliwe nie jest, ale w polskich realiach jakos sie sprawdza), o tyle cpuny wiedza ze jak dadza sobie w kanal to napewno sie to odbije na zdrowiu.


Ja tam nie wiem czy w obydwu przypadkach tacy ludzie coś myślą...
Oczywiście tej resocjalizacji to prawde napisales (BTW zbyt pochopnie wnioskujesz o łykaniu): odsetek wyleczonych i zresocjalizowanych jest pewnie podobny...

Nie chce mi się więcej Cie tu analogicznie cytować, bo gubie się w tym gąszczu nieścisłości. Mam wrażenie, że kazuistycznie próbujesz dowieść swej prawdy i wszystko jest dla Ciebie takie proste. Mnie na pewno nie przekonasz, zwłaszcza, że miałem kiedyś z tym do czynienia. Udało mi się szczęśliwie z tego wyjść i wiem czym to grozi.
Zakrawa to trochę na dyskryminację (ze względu na doświadczenia?), ale problem jest o wiele bardziej złożony niż Ci się wydaje. Ty to nazywasz debilizmem, a ja wiem, że na branie ma wpływ wiele czynników. W moim przypadku wpływ na to miało środowisko, okresowy kryzys, różne kłopoty i hmm bunt młodzieńczy(?). I rzeczywiście jako grzeczny synalek wychowywany wzorowo przez wykształconych rodziców (jakże przeżyli szok, gdy po latach wpajania,że dragi są bee, poznali prawdę), przynaję że to była głupota. Dzięki trosce swoich bliskich udało mi się z tego wyjść i może pomogła mi trochę silna wola (której mi wcześniej zabrakło), trochę motywacja itd.
Niestety większość ludzi wpada w ten nałog, z powodu większej ilości czynników sprzyjających, w ubóstwie, patologii i do tego nikt się o nich nie troszczy. Mnie się udało, ale gdybyś o tym nie wiedział, skreśliłbyś mnie wcześniej ze swojej \'listy\'. Może dlatego, że jestem po przejściach zdaję sobię sprawę czym naprawdę jest uzaleznienie od narkotyków, a może żeby mieć troche wspólczucia trzeba mieć trochę miłosierdzia albo akurat spróbować (moje pytanie o ćpanie).
I nie przekunują mnie argumenty, że alkohol jest taki sam, że ta sama liczba wypadków i że ludzie i tak mają dostęp. Alkohol nie uzależnia w tak szybkim tempie, nie powoduje takich zmian psychicznych (ci ludzie nie są wtedy sobą - nawet psychicznie chorych sądzi się inaczej) jak narkotyki (znowu będzie że po gandzi jest peace&love) i nie chciałbym aby moje dzieci mogły same dokonać wyboru i iść se do sklepu w razie potrzeby.
Jedyna podobieństwo

Człowiek to istota rozumna, owszem, ale nie każdy potrafi unieść brzemię wolności. Właśnie po to, tą wolność się ogranicza: policja, zakaz broni, narkotyków itd, aby społeczeństwo nie było bandą anarchistycznych, niekontrolowanych \"kowali własnego losu\".

Jak widać podłoża naszych przeciwnych zdań leżą i podstaw przekonań politycznych, religijnych filozoficznych itd, dlatego podobnie jak na Sikretii kończę swoją dyskusję w tym temacie.

P.S. Aha, i tak od razu: jestem przeciwny takze aborcji, eutanazji i legalizacji broni. Jestem katolikiem, ale nie pacyfistą (w mordę też czasem dam :) )                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #70 dnia: 2003-03-29 (Sob), 18:56 »
Ja nie jestem za legalizacją dragów OGÓLNIE. Jestem za legalizacją Marihuany, gdyż jest ona względnie zdrowsza od tytoniu. A że obie roślinki powodują uzależnienie to już druga... inna sprawa.                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 954
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #71 dnia: 2003-03-30 (Nie), 13:59 »
Po3t - ja tez jestem katolikiem i jestem za tym wszystkim, bo wierze w wolny wybor czlowieka.                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #72 dnia: 2003-04-06 (Nie), 15:16 »
ja jestem przeciw
powiem więcej: jestem za delegalizacją papierosów
dlaczego?
bo jestem niepalący i nie lubie jak ktoś koło mnie na przystanku pali i mi smrodzi, pozatym takie coś wg. mnie do prowadziło by do przyspieszenia rozwoju gospodarczego, bo ludzie zamiast wydawać kase na fajki kupili by coś wreszcie rodzimej produkcji, nawet wódke, ale przynajmniej kasa została by całkowicie w kraju
i ile zaoszczędzono by na leczeniu takich palaczy!!!
jeśli się nie mule, to co roku umiera 60 tys takich
każdy za pogrzeb ma dostać np. 400 zł od państwa
2 400 000zł wydaje się z przez palaczy z budrzetu                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #73 dnia: 2003-04-06 (Nie), 17:57 »
Oj, papierosy to ja bym zdelegalizował przed wszystkim innym, pełna racja.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #74 dnia: 2003-04-06 (Nie), 20:16 »
właśnie przeczytałem większość postów na tym topicu i o zgrozo, jeśli przytaczacie jakieś 2% to już znaczy, że wyczerpały sę wam wszystki sensowne argumenty, pozatym starajscie się nie pisać postów na cały ekran!!!

1. wniosek: czy jak ktoś Ci powie, że narkotyki szkodzą to uwierzysz? (zwłaszcza w czasach, gdzie co chwile w telewizji, przekonują, że tylko jedn proszek do prania jest najlepszy a każdy poliotyk ma inne zdanie)
pozatym młody człowiek nie lubi słuchać rodzićów, może i być inteligenrtny, ale wysłucha \"przecierz my bierzemy i nic nam nie jest\", to nie znaczy, że debil ani, że uległ presji, prawdopodobnie z tego wyjdzie

2. czy gdyby ktoś z was był ciężko chory, miał wypadek, była by duża szansa na jego uleczenie ale to by było \"nie ekonomiczne\", to też by się na to zgodził? przecierz nie zawsze świadomie można wpaść w to gówno, można myśleć, że jest to tylko zabawa (patrz. Requiem for a Dream), jeśli jesteście chreścijanami, to posłuchajcie Jezusa, on mówił żeby wyciągnąć ręke do potrzebującego, a samemu NAPRAWDE ciężko wyjść z nałogu i nie zawsze można samemu znaleść kogoś do pomocy, niektózi sami nie poproszą bo im na to honor nie pozwala (trzeba to uszanować)                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #75 dnia: 2003-04-06 (Nie), 22:04 »
Cytuj
Oj, papierosy to ja bym zdelegalizował przed wszystkim innym, pełna racja.


No kurde... a mnie się nie podoba jak ktoś w mojej obecności chrząka, dłubie w nosie i mówi co drugie słowo k...a - zdelegalizować!!!

Takie rozumowanie nie ma sensu - wszystko zależy od interakcji i nastawienia, nie od legalizacji czy delegalizacji.

Tzn. wystarczy kogoś upomnieć aby nie palił (bądź chrząkał) w jego obecności. Nie trzeba uciekać się do prawa.                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #76 dnia: 2003-04-07 (Pon), 09:15 »
scenka rodzajowa:
miejsce: przystanek
osoba pierwsza: mógłby pan nie palić w mojej obecności?
osoba dróga: kurwa spierdalaj!!!                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #77 dnia: 2003-04-07 (Pon), 14:16 »
Cytuj
2. czy gdyby ktoś z was był... *Ciach*


po raz: kiedy ktos mowi ci ze chleb jest rakotworczy, to palniesz sie reka w czolo i pojdziesz dalej. ale jesli niemal kazda instytucja trabi wszem i wobec ze narkotyki szkodza, to cos w tym musi byc.

po dwa: nie mowimy tu o urazach powypadkowych, o nieszczesliwych kontuzjach ani wyniszczajacych chorobach zakaznych. mowimy tu o srodkach ktore walisz w zyle z cala swiadomoscia ich szkodliwosci. (jesli do tej pory nic cie nie uswiadomilo ze narkotyki szkodza, to albo masz wade wrodzona mozgu i nie umiesz wyciagac wnioskow, albo jestes amiszem i nie masz kontaktu ze swiatem.

gadanie o \"nieszczesliwych wzieciach\" jest smieszne...
w dzisiejszych czasach nie ma ludzi nieswiadomych szkodliwosci narkotykow. sa tylko ludzie ktorzy nie chca byc swiadomi tego faktu. jesli sie zabijasz, to masz moje blogoslawienstwo, zrob to jak najszybciej i jak najtaniej. I bynajmniej, nie za moje pieniadze.                    

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #78 dnia: 2003-04-07 (Pon), 15:06 »
Tak sobie myslalem i w koncu doszedlem do wniosku, ze trawka w cale nie jest takim lekkim i wogle nie szkodliwym narkotykiem. Sam nigdy nie palilem, ale gadalem z kolesiem co palil, teraz przestal, mowi, ze zaluje bo to zrobilo mu dziory w mozgu. Te komorki ktore czlowiek straci podczas palenia trawki JUZ SIE NIE ZREGENERUJA!                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #79 dnia: 2003-04-07 (Pon), 15:36 »
No to akurat bzdura. Tylko alkohol ma o ile wiem bezpośredni wpływ na mózg w sensie długofalowym...

Ale pytam: PO CHOLERĘ TO PALIĆ? Jaka z tego korzyść? Jedną podajcie. Oprócz że \'jest zajebiście\', bo to już mi się znudziło jako kawał.

Pedro: to taki żart, przecież wiem, że nie możnaby tego już zdelegalizować. Po prostu wyrażam moją radykalną opinię o papierosach.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #80 dnia: 2003-04-07 (Pon), 21:21 »
heśli trawka jest mocniejsza od papierosów, to popatrzmy na tych którzy wypalają dzie paczki fajek dziennie
i właśnie dla takich ludzi lepeij nie legalizować trawy
od razy pewnie pojawiła by się jakaś z jeszcze bardziej uzależnającymi świństwam
a wszystko po to, żeby jeszcze bardziej przyciągnąć klientów                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #81 dnia: 2003-04-07 (Pon), 22:51 »
Cytuj
scenka rodzajowa:
miejsce: przystanek
osoba pierwsza: mógłby pan nie palić w mojej obecności?
osoba dróga: kurwa spierdalaj!!!


Wtedy pozostają nam środki przymusu: zwrócenie się do najbliższego przedstawiciela władzy uprawnionego do wypisywania mandatów (min. 50 zł na palenie w miejscu publ.), a z braku takowego po ocenie naszych zdolności bitewnych (order of battle - liczebnośc wroga i sojusznika, wydolność fizyczna, odpornośc na ból itp.) możemy przystąpić własnoręcznie do zastosowania przymusu fizycznego. A jeśli nie, to pozostaje nam moralna satysfakcja - stwierdzamy w myślach - \"On (ona, ono) jest głupi. A na pewno głupszy ode mnie\". I odchodzimy kawałek lub też,cierpiąc, ale z zatysfakcją, pozostajemy na miejscu.  8)

P.S. \"druga\", nie \"dróga\"                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #82 dnia: 2003-04-07 (Pon), 23:00 »
a jak będe miał pech krytyczny?
albo dokonam dwuch przeżutów?

Cytuj
P.S. \"druga\", nie \"dróga\"
zawsze mi się to myli, wybacz                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #83 dnia: 2003-04-07 (Pon), 23:20 »
To tak samo jak \'przerzutów\'.

A żeby nie było offtopic: żadnej legalizacji!                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #84 dnia: 2003-04-08 (Wto), 10:45 »
Cytuj
a jak będe miał pech krytyczny?
albo dokonam dwuch przeżutów?

Cytuj
P.S. \"druga\", nie \"dróga\"
zawsze mi się to myli, wybacz


DwÓch, a nie dwUch :P

___________________________
 Legalizacja narkotykow przyniosla by jednak wiecej strat niz zyskow.                    

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #85 dnia: 2003-12-29 (Pon), 14:48 »
Reaktywuję temat. Kontynuujcie tą jakże ciekawą dyskusję, która toczyła się także tutaj.
Moje zdanie znacie:
Cytuj
Nie narkotykom. To głupota, walczą z tym po to, żeby zlegalizować? Zresztą, kto będzie chciał to i tak dostanie.
                   

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #86 dnia: 2003-12-29 (Pon), 15:52 »
11 ludzi jest za legalizacją! LOL!
Dziwny byłby świat z legalnymi narkotykami. jestem za NIE!!!                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #87 dnia: 2003-12-29 (Pon), 20:38 »
Cytuj
11 ludzi jest za legalizacją! LOL!
Dziwny byłby świat z legalnymi narkotykami. jestem za NIE!!!


Dlaczego dziwny? Byłby NORMALNY.
Paru ćpunów by się zaćpalo na własne życzenie, na początku- kto chce to i tak nawet obecnie dostanie dragi.
Państwo pozbyło by się wielu darmozjadów co znacznie odciążyłoby budżet państwa. A z drugiej strony byłoby mnóstwo $$$ dla państwa z tytułu akcyzy(w miarę znośnej  ;)  ) za legalne dragi, np. marihuanę w specjalnych palarniach.

I wreszcie co najważniejsze spadłaby na łeb na szyję cena narkotyków(bo towar legalny traci na wartości) co zrujnowało by cały mafijny narko-biznes.

A od pilnowania rozwydrzonych ćpunów jest policja, która wreszcie miałaby $$$ na swoje potrzeby i to nie tylko z tego powodu.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #88 dnia: 2003-12-30 (Wto), 00:50 »
Socjalizm też był z założenia taki piękny i oczywisty                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #89 dnia: 2003-12-30 (Wto), 09:41 »
I tak, dzięki mojemu głosowi na TAK, jest fifty-fifty! Ha, ale mam władzę, nie? :P

Anyway. Jak ludzie chcą, to powinni nawet zalegalizować Budki Samobójcze(Futurama). A że ludzie tego używają... ich sprawa, więcej miejsca dla mnie.                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #90 dnia: 2003-12-30 (Wto), 12:04 »
Cytuj
Socjalizm też był z założenia taki piękny i oczywisty


No i co to jest za argument? ŻADEN. Taki sam jak : a u was biją murzynów  :bigla:                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy jesteś za legalizacją narkotyków ? :-)
« Odpowiedź #91 dnia: 2003-12-30 (Wto), 13:32 »
To też bardzo dobry argument :)                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..