Autor Wątek: Landkiting  (Przeczytany 5392 razy)

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Landkiting
« dnia: 2007-05-26 (Sob), 17:06 »
No i stało się, my nerd-days are drawing to an end. Zainteresowałem się bowiem Landkitingiem, odmianą sportu latawcowego który polega na napędzaniu deski przez latawiec. No dobra, może nie samym landkitingiem, ale jego stacjonarną wersją, bez deski, czyli zmaganiami z napędzającym latawcem na wietrze :) .

Jak do tego doszło? Ano, wczoraj brat przywiózł ze sobą taki właśnie sportowy latawiec komorowy, w tym wypadku model rekreacyjny (1.9m^2 powierzchni), Tribord PW 1.9. Wczoraj wieczorem, gdy nad Chełmem przechodziły chmury burzowe, wyszliśmy z tym na okoliczne poletko, gdzie próbowaliśmy go wprawić w ruch. Cóż, pech chciał, że wiatru w tym czasie nie było, więc udało się latawiec unieść może z 3 razy na ponad 20 prób. Spróbowaliśmy natomiast dzisiaj w okolicy południa, wiatr był dość średni, ale wystarczający aby latawiec unieść i robić niejaki ciąg. Krótkie podsumowanie wrażeń:

O kurwa.

Lataliśmy z bratem tylko po dwie sesje po około 10 minut, a nadgarstki bolą mnie od wysiłku do teraz :) . Dziwka miała duży uciąg, nawet na tak słabym wietrze. Może nie aż tyle aby mnie unieść w powietrze, ale dość, żeby szarpanina wymagała użycia siły i sprawiała radochę :) . Przy mocniejszych porywach wiatru było mi autentycznie trudno ustać w miejscu, co robi wrażenie, biorąc pod uwagę, że mam masę w okolicach 120kg. A, jak słyszę od brata, są modele większe, 5mk, 7mk, 9mk i dalej (Pięciometrowy widzicie na tamtym filmiku, unosi kolesi na około 3 metry w górę!).

Ogólnie jestem bardzo podekscytowany i zamierzam sobie sam sprawić takie rekreacyjne cudeńko - może nie żeby sobie poskakać, ale zmagania z latawcem były bardzo przyjemne :) .

Oto i zdjęcia z wczoraj i dzisiaj (click the thumbnails to enlarge, n00b! :) ):

Wczoraj (In order of enlarged appearance: brat, ja, ojciec):


   

 





Dzisiaj (brat, ja):


"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Landkiting
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-05-26 (Sob), 17:39 »
Tylko nie odleć, Xtense.
Zajęcie może być całkiem przyjemne. Gdy czytałem twój post o landkitingu (nota bene widząc sam tytuł tematu spodziewałem się jakiegoś zmasakrowanego kota z 4chana) zastanawiało mnie, skąd tyle pomysłów na sporty. Wkrótce każda odmiana aktywności ruchowej będzie jakimś sportem :)

Offline Shoonay

  • +
  • Wiadomości: 225
Landkiting
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-05-26 (Sob), 17:52 »
Cytuj
Wkrótce każda odmiana aktywności ruchowej będzie jakimś sportem :)
[snapback]165164[/snapback]
Do wiochy mej doszedł już jakże burżujski sport, którego miana nie pamiętam, polegający na chodzeniu/truchtu z kijkami narciarskimi.  :phpbb_icon_rolleyes:

Wkrótce, samo chodzenie z ręcoma w kieszeniach i przygarbionej pozycji będzie uważane za sport...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Landkiting
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-05-26 (Sob), 17:53 »
Ja to nawet nie będę komentował.

Offline Ald

  • +
  • Wiadomości: 581
Landkiting
« Odpowiedź #4 dnia: 2007-05-26 (Sob), 18:14 »
Lenny Kravitz - Fly Away anyone?

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Landkiting
« Odpowiedź #5 dnia: 2007-05-26 (Sob), 19:35 »
Fajne są latawce komorowe, zwłaszcza te ze sprężynowymi siłownikami do lotek. Dawno się nie bawiłem.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Landkiting
« Odpowiedź #6 dnia: 2007-05-28 (Pon), 21:52 »
swego czasu się czymś takim bawiłem
http://www.allegro.pl/item198277128.html
nie ciągnie mocno, za to rozwija całkiem ciekawe prędkości i potrafi zrobić np. dwa kółka w lewo po czym cztery w prawo i z powrotem dwa w lewo albo zakręt w miejscu i takie tam
kłopot w tym, że to się po prostu nudzi



a jeszcze mi się przypomniało, że to moje to moje to można było wystartować bez drugiej osoby, bo wystarczyło ustawić pionowo i pociągnąć na sznurki i wtedy samo leciało do góry
w podobny sposób dało się tym wylądować
« Ostatnia zmiana: 2007-05-29 (Wto), 07:54 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Landkiting
« Odpowiedź #7 dnia: 2007-11-21 (Śro), 13:51 »
Cytuj
Cytuj
Wkrótce każda odmiana aktywności ruchowej będzie jakimś sportem :)
[snapback]165164[/snapback]
Do wiochy mej doszedł już jakże burżujski sport, którego miana nie pamiętam, polegający na chodzeniu/truchtu z kijkami narciarskimi.  :phpbb_icon_rolleyes:

Wkrótce, samo chodzenie z ręcoma w kieszeniach i przygarbionej pozycji będzie uważane za sport...
[snapback]165165[/snapback]

a ten "burżujski" sport to Nordic Walking i jest to całkiem przyjemna i korzystna dla zdrowia impreza, dodaję krótki opis ze strony instruktora (tak, ponoć tak mało skomplikowany - wydawałoby się - sport, doczekał się swoich instruktorów).:
"Nordic walking oznacza chód z wykorzystaniem kijków. Wiele elementów zwykłego chodu staje się bardziej efektywnymi dzięki kijkom a sama technika staje się bardziej zrównoważoną. Kijki czynią sylwetkę bardziej wyprostowaną i nieco wysuniętą do przodu. Górna część tułowia powinna być nieco pochylona w przód, a w ten sposób uruchomione mięśnie grzbietu zwiększają wsparcie dla pleców. Kijki zwiększają skuteczność rotacji górnej części tułowia oraz klatki piersiowej wokół kręgosłupa, aktywują też ruchomość barków i łopatek. Balansujący wpływ kijków często poprawia sylwetkę bioder oraz ruch prostowania stawu biodrowego w fazie odepchnięcia paluchem stopy nogi zakrocznej, intensyfikuje też ruch w obszarze miednicy. Kijki pomagają utrzymać optymalny środek ciężkości podczas chodu, co odgrywa istotną rolę w zapobieganiu problemów kończyn dolnych a nawet ułatwia rehabilitacje ruchową. Kijki łagodzą sposób, w jaki pięta kontaktuje się z podłożem i sprawiają, ze kolana poruszają się bardziej elastycznie."

A co do latawców, to musi to być niezła frajda. Moja koleżanka namawiała mnie na Kite surfing - podwójna radocha (z trzymania samego latawca-paralotni oraz surfingu). Szkoda tylko, że każdy sport wiąże się z ponoszeniem kosztów różnych, przez co najczęściej musimy wybierać. A to bielizna termoaktywna, buty fachowe już do samego biegania, albo jakiś sprzęt funkcjonalny do zwyczajnego niby trekkingu.
Ja zainwestowałam ostatnio w sprzęt do pływania (dobre okularki i strój) i w sport zimowy (snowboard). Buty trekkingowe to za mało, żeby mówić o inwestycji w trekking.
« Ostatnia zmiana: 2007-11-21 (Śro), 13:55 wysłana przez Saima »
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Landkiting
« Odpowiedź #8 dnia: 2007-11-21 (Śro), 15:59 »
Cytuj
(nota bene widząc sam tytuł tematu spodziewałem się jakiegoś zmasakrowanego kota z 4chana)

MUST... RESIST...

tl;dr - grubasy z latawcem. Sam bym spróbował, ale nie mam latawca ani gdzie raczej. Niby wieś, a jak pusto, to kapusta.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Landkiting
« Odpowiedź #9 dnia: 2007-11-21 (Śro), 23:15 »
Wez to w miescie zrob - w najgorszym przypadku poza wysmianiem wpadniesz pod tramwaj.

Co do tytułu topicu to spróbuj seksu, mniemam, że jednak jest lepszy niż ganianie za latawcem.
« Ostatnia zmiana: 2007-11-22 (Czw), 10:41 wysłana przez Kore »

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Landkiting
« Odpowiedź #10 dnia: 2007-11-22 (Czw), 03:46 »
Ale raczej go SPRÓBUJ bo jak się go "próbóje" to wychodzi chujowo
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Landkiting
« Odpowiedź #11 dnia: 2007-11-22 (Czw), 08:51 »
Cytuj
Co do tytułu topicu to sprobój seksu, mniemam, że jednak jest lepszy niż ganianie za latawcem.
[snapback]171909[/snapback]

Nie.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Landkiting
« Odpowiedź #12 dnia: 2007-11-22 (Czw), 11:26 »
fixed

Offline Masa Mastah

  • +
  • Wiadomości: 650
Landkiting
« Odpowiedź #13 dnia: 2007-11-22 (Czw), 18:52 »
Cytuj
Wez to w miescie zrob - w najgorszym przypadku poza wysmianiem wpadniesz pod tramwaj.

Co do tytułu topicu to spróbuj seksu, mniemam, że jednak jest lepszy niż ganianie za latawcem.
[snapback]171909[/snapback]

Latanie tym po mieście to jak jazda hayabusą po lesie :D
Co do seksu to zgadzam sie z Kore :D
"Na poczatku ludzie wygladali jak niewielkie zbiorowiska jasnych
kwadracikow na ciemnych kwadracikach. A potem bogowie powiedzieli
'niech sie zwiekszy rozdzielczosc' ..."

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Landkiting
« Odpowiedź #14 dnia: 2007-11-22 (Czw), 19:29 »
no ja tam sie zaczynam powoli interesowac sie kite surfingiem. na razie robie research jakiejs dobrej szkoly ale musze tez sprawdzic czy w okolicy sa jakies dobre spoty. bez sensu byloby placic za kurs drogi i sprzet kupowac zeby raz do roku sobie polatac.

good for you xtense. landkiting, i lold

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Landkiting
« Odpowiedź #15 dnia: 2007-11-22 (Czw), 20:57 »
Nie no - sport sportem - dobrze ruszyc dupe z domu, a z tego co widze x to gruuubas ;)
Co do seksu, byc może sa rzeczy 'lepsze', jeżeli tak to można ująć, ale na razie nie spotkałem się z takowymi.

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Landkiting
« Odpowiedź #16 dnia: 2007-11-22 (Czw), 21:46 »
Niech ktoś lepiej zamknie ten temat, bo widzę, że poniżej mułu zeszliście.

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Landkiting
« Odpowiedź #17 dnia: 2007-11-22 (Czw), 22:06 »
To tutaj stan normalny, prawda.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Landkiting
« Odpowiedź #18 dnia: 2007-11-22 (Czw), 22:11 »
Prawda, prawda.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Landkiting
« Odpowiedź #19 dnia: 2007-11-22 (Czw), 22:43 »
wydaje mi się że każdy porównuje na podstawie swoich doświadczeń...
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Landkiting
« Odpowiedź #20 dnia: 2007-11-22 (Czw), 22:46 »
Cytuj
wydaje mi się że każdy porównuje na podstawie swoich doświadczeń...
[snapback]172096[/snapback]

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Landkiting
« Odpowiedź #21 dnia: 2007-11-23 (Pią), 07:38 »
to nie miało być obvious, to miało być do X'a
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Landkiting
« Odpowiedź #22 dnia: 2010-01-15 (Pią), 18:44 »
Hmmmmmmmmmmmmm.........
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Odp: Landkiting
« Odpowiedź #23 dnia: 2010-01-20 (Śro), 20:26 »