Autor Wątek: Stakeholder society  (Przeczytany 2201 razy)

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Stakeholder society
« dnia: 2007-05-14 (Pon), 07:12 »
O tzw. "stakeholder society" (społeczeństwo udziałowców) dowiedziałem się z wywiadu z  Brucem Ackermanem w ostatniej "Europie" (Nr 162 z 12 maja). Wywiad zamieszczono w necie: tutaj.
Pomysł jest taki (tzn. już nie pomysł, bo to działa od 2002 roku w Wielkiej Brytanii), by każdemu bachorowi przy urodzeniu wpłacić 500 funtów na konto, potem zrobić wpłatę jeszcze w 7 i 12 roku życia. Poprzez akumulację kapitału i takie tam lokatowanie, bachoren na osiemnastkę ma mieć dla siebie kilka tysięcy funtów. Może to wykorzystać na studia, albo np. na wódę. Ackerman, pytany, czy smarki nie wydadzą tego głównie na przyjemności, zaczyna mówić o wolności wyboru, odpowiedzialności za siebie itd. I ma rację, każdy sam za siebie odpowiada - tylko czemu z podatków ma być takim gilom płacone na trawkę itp.? Nie mówiąc już, że w Wielkiej Brytanii ćpunów jest sto razy więcej niż w Polsce etc.
Czyli, mówiąc krótko, czy ten pomysł jest dobry czy może pojebany w chuj? To ma niby wyrównywać szanse. Ale jakie szanse to wyrówna, skoro dzieciak milionera i tak będzie miał te swoje wysokie kieszonkowe plus tych kilka marnych tysięcy, a biedak za kilka tysięcy zrobi przysłowiowego chuja, może se kupi telewizor, spodnie itd., bo zainwestować to to nie ma sensu. Chyba, że znajdzie się taki, który rzeczywiście kupi za to książki na studia (które tanie nie są). Ale ilu takich będzie na tysiąc? Dwóch, ośmiu?

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Stakeholder society
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-05-14 (Pon), 07:15 »
Hahaha, Wielka Brytania.

Tyle powiem.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Stakeholder society
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-05-14 (Pon), 07:26 »
Kurde, a w jakim sensie?

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 457
  • Obey the Fist!
Stakeholder society
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-05-14 (Pon), 08:33 »
dlaczego panstwo ma płacić na kogokolwiek?
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Stakeholder society
« Odpowiedź #4 dnia: 2007-05-14 (Pon), 09:30 »
Żeby wszystkim się lepiej żyło, żeby biednie dzieciaki miały lepszy start itd., wiesz, to co zawsze.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 457
  • Obey the Fist!
Stakeholder society
« Odpowiedź #5 dnia: 2007-05-14 (Pon), 09:42 »
a

to ja dziękuję.

czy to moja wina że ktoś ma zły start? raczej rodziców. ja np miałem dokłądnie średni start. WIENC RZONDAM OD ŻONDÓ PINIENDZY!!!!!!!!1
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Stakeholder society
« Odpowiedź #6 dnia: 2007-05-14 (Pon), 09:52 »
Ja miałem dobry start, a źle kończę, więc też rzondam.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ