Autor Wątek: Euro 2012  (Przeczytany 8897 razy)

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:01 »
Bardzo mnie to zaskoczyło, bo sądziłem, że z kandydatów mamy najmniejsze szanse. Dobrze to, że organizujemy? Ja się bardzo cieszę w sumie.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #1 dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:07 »
No, z moich pieniędzy będzie organizowany zjazd hobbystów i pasjonatów kopania skórzanego worka napełnionego powietrzem. HURA.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #2 dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:09 »
Wiedziałem, że jako korwinista coś takiego pierdolniesz :).

Poza tym z tego co wiem to gruba większość szmalu ma pochodzić z UE (czy tam WE if you will), ale nie wiem tego dokładnie bo jakoś się w temat nie zagłębiałem.
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 11:09 wysłana przez Yisrael »

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #3 dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:17 »
A skąd UEFA i UE ma ten szmal...?

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #4 dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:22 »
No to prawda, od nas.
Ale pomyśl też inaczej - ja oczywiście żadnych prognoz, statystyk itd. nie mam, pewnie teraz na dniach mnóstwo się tego pojawi, ale jeśli dobrze wydać tą kasę to to może być nie tylko przyjemne dla fanów futbolu, ale także opłacalne dla kraju. Bo więcej turystów, bo reklama kraju itd itd.
Oby tylko nie więcej turystów w Krakowie, bo ich już jest tak z 80 proc. za dużo.

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #5 dnia: 2007-04-18 (Śro), 11:48 »
Dokładnie. Ja tam mega fanem piłki nożnej nie jestem, co najwyżej jakaś Liga Mistrzów i Finały Mistrzostw Europy lub Świata bo tam naprawdę aż miło popatrzeć hak grają. Dobra ale odbiegam od tematu. Wiadomo że jakieś pieniądze na pewno polska będzie musiała dać bo inaczej być nie może. Ale i właśnie UE musi lwią cześć dać bo inaczej nie mam  nawet szansy żeby przygotować Polskę w te 5 lat do organizacji mistrzostw. I to co napisał Yisrael. To ogromna szansa dla Polski bo naprawdę wiele będą musieli poprawić w obiektach sportowych, poprawić drogi, komunikację, itd żeby można było przyjąć kibiców i żeby podołać temu przedsięwzięciu. Tak że ja jestem bardzo zadowolony z tego że to się odbędzie u nas. Mam tylko nadzieję że generalnie nie Polska nie zmarnuje danej jej szansy.

Update :)

Żródło Onet:
"Do wydania jest około 37 mld euro pieniędzy unijnych"
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 11:59 wysłana przez Jarko »
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Euro 2012
« Odpowiedź #6 dnia: 2007-04-18 (Śro), 12:05 »
jestem bardzo zadowolony. pedro ze sportów to lubi tylko przerzucanie gnoju, więc można go nie słuchać itp.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #7 dnia: 2007-04-18 (Śro), 13:15 »
Co innego lubić sport, a co innego wydawać na to pieniądze z budżetu państwa. W Stanach myślisz dokładają do Superbowl?

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #8 dnia: 2007-04-18 (Śro), 14:39 »
Cytuj
Co innego lubić sport, a co innego wydawać na to pieniądze z budżetu państwa. W Stanach myślisz dokładają do Superbowl?
[snapback]164116[/snapback]

Myślę że należało by też zwrócić uwagę ile pieniędzy budżet państwa na tym zarobi i jak to jest szansa dla polskiego sportu o nie tylko.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #9 dnia: 2007-04-18 (Śro), 15:04 »
Cieszmy się i radujmy, klaskajmy w dłonie!

Sam nie jestem mega fanem piłki nożnej. Meczami ligowymi nie interesuję się w ogóle.
Jedyne co oglądam to mecze reprezentacji Polski oraz grubsze imprezy typu właśnie Euro, czy mistrzostwa świata.

Jednak tu nie chodzi tylko o piłkę nożną.
Nie rozumiem jak można mieć takie bucowate podejście jak Pedro. To jest chyba już czepialstwo dla samego czepialstwa, albo też może po prostu krótkowzroczność.

Jakby nie było więcej jest plusów niż minusów.
W końcu wezmą się na poważnie za autostrady, komunikacje i ogólnie infrastrukturę.
Dodatkowo organizacja tego typu imprezy to niezwykły prestiż i promocja naszego kraju za granicą.
Teraz postrzegają nas jako zapyziały kraj bez prądu, dróg, komputerów, samochodów położony gdzieś na zadupiu Europy albo w okolicach północnego bieguna.
Gdy przyjadą do nas za 5 lat to zobaczą, że o dziwo jesteśmy w miarę cywilizowanym krajem.

Nie mówię już ile zyska dzięki temu turystyka...
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 15:06 wysłana przez Steffek »

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #10 dnia: 2007-04-18 (Śro), 18:05 »
Zaraz się znajdzie ktoś kto powiem że przecież nie damy rady zbudować tego wszystkiego co trzeba żeby odbyły się u nas me. Tak że od razu powiedzmy z góry że musimy i nie mamy wyjścia i do tego musimy w przeciągu 5 lat bo to nie mam możliwości nie wyrobienia się w terminie.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #11 dnia: 2007-04-18 (Śro), 18:07 »
turystyka nie zarobi, bo to niecały sezon będzie, fakt że część osób wyda szmal na bilety, ale to się nie zwróci
poza tym większość osób które się dowiedzą o polsce mieszka za daleko, oni obejrzą to u siebie w domach czy pubach

ale ale! najważniejsze to jest to, że organizacja tych mistrzostw to okazja to wyciągnięcia dodatkowych pieniędzy na rozbudowę infrastruktury
bo z tego skorzysta całe państwo, raz że najpierw firmy budowlane, dwa że podatki od zysków, trzy że koszty transportu spadną
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #12 dnia: 2007-04-18 (Śro), 18:46 »
Cytuj
turystyka nie zarobi, bo to niecały sezon będzie, fakt że część osób wyda szmal na bilety, ale to się nie zwróci
poza tym większość osób które się dowiedzą o polsce mieszka za daleko, oni obejrzą to u siebie w domach czy pubach
Nie zgadzam się z tym co piszesz.
Kraj zarobi na turystce po ME i to sporo. Oczywiście sporo pieniążków wpadnie podczas mistrzostw, ale nie tylko. Mistrzostwa Europy przyczynią się do promocji Polski w wymiarze turystycznym. Wystarczy spojrzeć na taką Portugalię... Nie pamiętam dokładnych danych,  w każdym bądź razie przychody z turystyki PO euro wzrosły jakieś 200 czy 400%! (odtwarzam z pamięci stąd taki rozrzut, w każdym bądź razie zarobiła sporo).

Chuja tam w pubach... Wiadomo, że większość widzów euro to telewidzowie.
No ale chyba nie próbujesz powiedzieć, że gdy taki jakiś mega zapalony (a takich wbrew pozorom jest spooro) kibic z Hiszpanii czy też innej Holandii, dowie się, że euro jest w Polsce to powie "pierdole, za daleko, nie jadę...".
Ludu będzie sporo, że huhu. W końcu w dzisiejszych czasach podróże po Europie nie są już zbyt czasochłonne.
No chyba, że piszesz tu o poza europejskich krajach. Wiadomo u nich to mało komu się będzie chciało tyłek do Polski ruszać. Bo zresztą i po co?
Tak czy owak, turystów europejskich troszku nam to euro przysporzy.
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 18:47 wysłana przez Steffek »

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #13 dnia: 2007-04-18 (Śro), 18:58 »
ale portugalia to kraj o którym
a) powszechnie wiadomo, że cywilizowany (nie to co polska, gdzie strach samochodem jechać bo ukradną)
b) mały
c) ma dużo plaż i w ogóle na turystykę jest nastawiony
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 18:58 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #14 dnia: 2007-04-18 (Śro), 19:04 »
Naprawdę w Krakowie nie byliście w lecie, że macie takie kompleksy że Polska nie ma turystów. Durb jest to wie. W zeszłym roku więcej było turystów w Krakowie niż w całym Egipcie, teraz może ich być nawet 10 mln, kurwa jego mać.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #15 dnia: 2007-04-18 (Śro), 19:10 »
No i?
A Polska to kraj który:
a) po dobrej prezentacji na euro ma szansę przełamać stereotypy o zacofaniu cywilizacyjnym, które w prawdzie jest jednak nie tak koszmarnie wielkie jak to się wydaje z zachodu (lub też jak sami Polacy sobie ubzdurali)
B) duży
c) ma morze z rozległymi piaszczystymi plażami, wysokie góry, pojezierze mazurskie, wiele parków narodowych i ogólnie dobrze zachowane środowisko naturalne, bogatą historię o czym można się rpzekonać zwiedzając takie miasta jak Kraków, Wrocław czy Poznań.
d) stfu
« Ostatnia zmiana: 2007-04-18 (Śro), 19:10 wysłana przez Steffek »

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Euro 2012
« Odpowiedź #16 dnia: 2007-04-18 (Śro), 19:13 »
Oj wiem. Wczoraj szedłem po Floriańskiej i byłem jedyny biały w zasięgu wzroku. Serio. W Krakowie jest codziennie więcej turystów zagranicznych niż Luksemburg ma mieszkańców. Sprawdziłem
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #17 dnia: 2007-04-18 (Śro), 19:23 »
Czarnuchy wypierdalać. I rzydzi.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Euro 2012
« Odpowiedź #18 dnia: 2007-04-18 (Śro), 21:07 »
to dalej zostanie 30913809 japońców. najwięcej jest japońców. dziewczyna się oburza jak głośno komentuję 'a dziadziuś pewnie jadł amerykanów'
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #19 dnia: 2007-04-18 (Śro), 21:51 »
Cytuj
Czarnuchy wypierdalać. I rzydzi.
[snapback]164136[/snapback]

Brak mi słów...

Co do ME to to że będą u nas to plus i zawsze znajdą się osoby dogłębnie zakompleksione, które będą szukały tylko minusów. Ech i właśnie u nas jest tak jak jest przez takie osoby...
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Euro 2012
« Odpowiedź #20 dnia: 2007-04-18 (Śro), 22:02 »
jak nie zrozumiałeś zabawności pedra, yodo, to brak mnie słów tym razem
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Euro 2012
« Odpowiedź #21 dnia: 2007-04-18 (Śro), 22:02 »
Cytuj
Cytuj
Czarnuchy wypierdalać. I rzydzi.
[snapback]164136[/snapback]
Brak mi słów...
[snapback]164145[/snapback]
Ojoj, widać, że czasy wielkich rewolucji mentalnych na PPK ominęły sz. p. Enta :) .
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #22 dnia: 2007-04-18 (Śro), 22:08 »
Yoda to stary rzyd, wiadomo. Dlatego się czepia.

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Euro 2012
« Odpowiedź #23 dnia: 2007-04-18 (Śro), 23:07 »
...tjaaa

I do tego murzyn gej
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #24 dnia: 2007-04-18 (Śro), 23:23 »
Generalnie reaguję na bieżąco i nie wiem co tu się działo. Tak że wybaczcie mi jeśli nie zrozumiałem żartu.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Euro 2012
« Odpowiedź #25 dnia: 2007-04-19 (Czw), 00:00 »
Tutaj proporcje między mówieniem serio a ironią/sarkazmem/aluzją są dokładnie odwrotne niż u przeciętnego człowieka.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #26 dnia: 2007-04-19 (Czw), 07:48 »

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Euro 2012
« Odpowiedź #27 dnia: 2007-04-19 (Czw), 10:52 »
Szkoda że u nas nie będzie finału ME bo o ile się nie mylę to będzie na Ukrainie. Ale za to ćwierć i półfinał jest u nas. I na szczęście (moje bo nie wiem jak reszty) będzie w Warszawie :)
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #28 dnia: 2007-04-19 (Czw), 17:32 »
Cytuj
a) po dobrej prezentacji na euro ma szansę przełamać stereotypy o zacofaniu cywilizacyjnym, które w prawdzie jest jednak nie tak koszmarnie wielkie jak to się wydaje z zachodu (lub też jak sami Polacy sobie ubzdurali)
B) duży
c) ma morze z rozległymi piaszczystymi plażami, wysokie góry, pojezierze mazurskie, wiele parków narodowych i ogólnie dobrze zachowane środowisko naturalne, bogatą historię o czym można się rpzekonać zwiedzając takie miasta jak Kraków, Wrocław czy Poznań.
[snapback]164133[/snapback]
tylko, że w dużym kraju jak polska ME nie będą tak odczuwalne jak w małej portugalii
jeśli chodzi o plaże, to faktycznie je mamy, ale ciepło tam jest tylko przez krótki kawałek w roku
nie mamy wysokich gór, wysokie to są alpy
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #29 dnia: 2007-04-19 (Czw), 17:56 »
Po części mogę przyznać ci racje. Portugalia jako mały kraj teoretycznie bardziej powinna odczuć korzyści z organizowania takiej imprezy niż kraj duży.
Jednak dlatego tylko po części bo IMO teoria tu różni się od praktyki.
A raczej można by też wysunąć inną teorię "biedny kraj bardziej odczuje korzyści wypływające z ME niż kraj względnie bogaty".
Taka Portugalia jest krajem dość bogatym (w porównaniu do PL) oraz znanym przez turystów. A Polska? Wręcz przeciwnie. Dlatego zaryzykowałbym stwierdzenie, że w tym przypadku wielkość kraju wprawdzie odgrywa znacznie, jednak niezbyt wielkie. A co za tym idzie Polska może zyskać na ME przynajmniej tyle, albo nawet (co wydaję mi się prawdopodobne) więcej.

Ciepło przez krótki kawałek roku? Znowu racja. Jednak myślę, że nie jest to żaden problem. Według zasady: latem nad morze, zimą w góry (choć osobiście wolę góry latem ;) ).
Poza tym teraz skutecznie sobie szaleje globalne ocieplenie, więc jeżeli chodzi o pogodę nad morzem to nie jest tak źle.
A warto dodać, że polskie plaże wychodzą na plus przy zagranicznych.
Oczywiście nie mówię tu o zaśmieceniu itp. z czym jeszcze musimy się uporać. Chodzi o to, że w zachodnich krajach masz najczęściej plażę albo skalistą, albo po prostu zalaną betonem, a tuż obok zamiast sklepów z duperalkami i smażalni ryb, biegnie ruchliwa ulica.

Polskie góry w porównaniu do Alp rzeczywiście może nie są mega wysokie.
Nie są jednak też wcale takie niskie (wyłączając Świętokrzyskie).
A wakacje dla zachodnich turystów w polskich górach, to IMO rzecz atrakcyjna. Fakt, mało u nas wyciągów, miejsc gdzie można pojeździć na nartach, snowboardzie itp.
Jednak w chociażby wspomnianych Alpach jest już tego wszystkiego tyle, że ma to raczej zgubny wpływ na środowisko naturalne.
Dlatego myślę, że polskie góry, może choć jeżeli chodzi o atrakcje dla turystów typu narty itp. nie są najlepszym miejscem, to dla ludzi szukających odpoczynku w miejscu nieskażonym za nadto przez człowieka i lubiących ogólnie góry, są atrakcyjnym miejsce na wypoczynek.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #30 dnia: 2007-04-19 (Czw), 23:49 »
no to znowu ja muszę przyznać rację, że dla ludzi ceniących środowisko naturalne polska może być atrakcyjna

tyle że ME to impreza w oglądanie kopanej piłki, mało kogo naprawdę obchodzi gdzie mistrzostwa się odbywają a wzmianki o tym "co to jest za kraj ta polska" to może się pojawią w TV wy prasie jako nieciekawe rozpychacze relacji
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #31 dnia: 2007-04-21 (Sob), 11:24 »
Hmm, właściwie to rzeczywiście kibicom jest w dużej mierze obojętne w jakim kraju odbywa się mecz.
Jednak mimo wszystko, myślę, że wielu z nich bardzo pozytywnie się zdziwi gdy w Polsce zamiast furmanek i lepianek, zobaczy całkiem cywilizowany kraj. A kogo tam już dalej Polska zainteresuje to różnie może być.
Trochę ludzi się przewinie i nie jeden może pomyśleć "jadę tu za rok na wakacje".
Tak czy inaczej, wpłynie to pozytywnie na wizerunek naszego kraju.
« Ostatnia zmiana: 2007-04-21 (Sob), 11:24 wysłana przez Steffek »

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Euro 2012
« Odpowiedź #32 dnia: 2007-04-21 (Sob), 12:13 »
No tylko mogliby jakoś równomiernie przyjeżdzać do Polski, a nie tylko do krakowa. Bo się czasem człowiek czuje jak normalnie w pearl harbour - sami japońce z każdej strony, błyski, hałas i czasem ben aflek
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #33 dnia: 2007-04-21 (Sob), 12:45 »
Steffek - zupełnie nie rozumiem irracjonalnego pędu do bycia akceptowanym przez tzw. zagranicę, a w szczególności Zachód. Przecież to jest upadająca, zdegenerowana cywilizacja. Mam w nosie to że sobie myślą że u nas niedźwiedzie polarne chodzą po ulicach. Bo u nich po ulicach chodzą geje z niby swoimi dziećmi a naczelnym małpom zostały nadane "Prawa Człowieka".

They're making the last film
They say that it's the best
And we all helped make it
It's called "The Death of the West"
The kids from Fame will all be there
Free Coca-Cola for you
And Eurodisney is here
Just for me and you

The death of the west

They're making the last film
They say that it's the best
And we all helped make it
It's called "The Death of the West"
A star has risen on northern skies
And on that star we'll be crucified
And the chains of gold around this world
They're ruled by those who lie

The death of the west

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #34 dnia: 2007-04-21 (Sob), 13:30 »
Irracjonalny pęd do bycia zaakceptowanym? Toż to chodzi głównie o zarobienie na Euro2012.
Z dziwnej perspektywy na to patrzysz. Jakbym chciał zabiegać o akceptacje tzw. zagranicy to nie wychwalałbym tutaj bogactwa naszej polskiej przyrody i ciekawej historii, tylko namawiałbym to zmian na ich wzór.

A łamanie takich stereotypów jak te o niedźwiedziach polarnych jest jak najbardziej dobre.
Co złego widzisz w tym, że zagranicznicy przyjadą do Polski i przekonają się, że jeżeli chodzi o komfort życia wcale u nas nie jest tak źle?
Bo ja widzę same plusy. Przyjdą tutaj później na wakacje, a my sobie tym samym zarobimy na nich troszkę euro i będzie się nam żyło jeszcze lepiej.
A jak jeden z drugim tu przyjadą to może się czegoś pożytecznego od nas nauczą.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #35 dnia: 2007-04-21 (Sob), 14:15 »
Zrozum że lepiej by było płacić mniejsze podatki, a nie potężną kasę z budżetu wydawać żeby ktoś przyjechał kto może nam zapłaci. Bez sensu, błędne koło. Zarobią na tym może ze 2 firmy które wygrają rządowe przetargi i politycy którzy te przetargi ustawią. Turystyka? No śmiech na sali - wydatki straszne żeby postawić w chuj hoteli na rok 2012. A po 2012? Pustę będą stały? Myślisz że np. włoscy kibole będą potem przyjeżdżać tu na wakacje żeby docenić wielkość naszej kultury?

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #36 dnia: 2007-04-21 (Sob), 14:30 »
portugalia jest krajem turystycznym (!), więc niemalże oczywistym było wiązanie przyjazdu na portugalskie ME z wakacjami
polska nie jest wypromowana pod tym względem a wypromowanie powinno nastąpić PRZED mistrzostwami żeby przyniosło pożądany efekt

a dzisiaj w metrze przeczytałem wypowiedź kaczyńskiego (chyba jarosława) że od UE nie da nam specjalnych funduszy na ten cel

nie zdziwiłbym się gdyby skoncentrowanie się na ekoturystyce jako jednym z atutów polskiej turystyki zmieniło podejście rządu do kwestii rospudy (w te pięć lat powinni się wyrobić z tą obwodnicą)

dopisane
pedro - na autostradach zarobią pośrednio wszyscy, raz że to zmiejsza koszt i czas transportu samochodowego, dwa że rozpędza gospodarkę

dopisane
będzie więcej hoteli - spadną ceny w hotelach :D
« Ostatnia zmiana: 2007-04-21 (Sob), 14:37 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Euro 2012
« Odpowiedź #37 dnia: 2007-04-21 (Sob), 14:48 »
Jakoś zrozumieć nie mogę.
A to dlatego, że nie wydajemy z budżetu kasy, żeby "przyjeżdżał ktoś kto może nam zapłacić".  To tylko skutek uboczny.
Kasę będziemy wydawać aby zbudować stadiony, porządne drogi, lotniska, porty, hotele i chuj wie jeszcze co. I nie budujemy tego tylko na rok 2012. To co sobie ubudujemy zostanie nam na kolejne lata.
Lepiej dalej jeździć po dziurawych drogach i budować rocznie maksymalnie po 6 km autostrady?
Ale nie bo to to na potrzeby jakiś tam "igrzysk"... Co z tego? Toż to dobry pretekst i motywacja aby w końcu zaczęto coś u nas budować.
Nie rozumiem gdzie widzisz tu jakiś problem. Boisz się, że hotele się zmarnują? No wolne żarty...  :phpbb_icon_rolleyes:
Cytuj
Myślisz że np. włoscy kibole będą potem przyjeżdżać tu na wakacje żeby docenić wielkość naszej kultury?
Na ME nie jeżdżą sami kibole (w pejoratywnym tego słowa znaczeniu).
Ale tak, myślę, że po euro 2012 Włosi będą przyjeżdżać do Polski by doceniać naszą kulturę. Naiwne myślenie?
Może... Tak czy tak, przyjeżdżać do nas będą na pewno częściej (tu znowu odwołuje się do tego zwiększenia przychodów z turystyki razy kilka w Portugalii po euro 2000).


Co złego jest w wydawaniu kasy na modernizacje infrastruktury w kraju? I tak to wszystko mieliśmy w planach zrobić (może oprócz stadionów), a euro 2012 będzie tylko bodźcem aby w końcu wziąć się do roboty.

Zresztą nie będziemy tak jak to napisałeś tylko "płacić potężną kasę z budżetu". Owszem za większość rzeczy zapłacimy sami. W końcu nie dziwota, te drogi nie są tylko po to aby nimi Francuzi sobie śmigali od miasta do miasta w 2012, ale przecież są to drogi do naszego własnego użytku po ME.
Oprócz tego, że za swoją infrastrukturę zapłacimy ze swoich pieniędzy to po części (do 37 mld euro) zasponsoruje nam UE.


Dlatego takie bycie na "nie" jakie sobą prezentujesz uważam za zwykłe, niepodparte niczym marudzenie.
« Ostatnia zmiana: 2007-04-21 (Sob), 14:54 wysłana przez Steffek »

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Euro 2012
« Odpowiedź #38 dnia: 2007-04-21 (Sob), 15:46 »
Cytuj
dopisanebędzie więcej hoteli - spadną ceny w hotelach :D
[snapback]164249[/snapback]

Akurat jeśli chodzi o hotele, to szczerze wątpię w prawa popytu i podaży - w Poznaniu co chwila ktoś stawia hotel, co nie zmienia faktu, że wszystkie są raczej z wyższej półki.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #39 dnia: 2007-04-21 (Sob), 15:53 »
Pedro is right, Zachód filmowy to tak jak Polska filmowa z PRL-u, propaganda. Dlatego np najwolę mieszkać w Krakowie.

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Euro 2012
« Odpowiedź #40 dnia: 2007-04-21 (Sob), 19:34 »
Wypowiedź pedra dziwnie mi się skojarzyła - pomyślałem o Świątyni Opatrzności finansowanej za pomocą luki prawnej z budżetu. :) Porównanie słabe, ale przywołuje ważne pytanie: jak daleko państwo może iść w rozporządzaniu naszymi pieniędzmi. Koliberalny pomysł na państwo nie daje tu jednoznacznej odpowiedzi (blog JKM: http://korwin-mikke.blog.onet.pl/index.html?id=199845046)

Nie da się prosto zmierzyć pewnego prestiżu i zainteresowania Polską Europejczyków z Zachodu. Na pewno ludzie którzy tu przyjadą będą po powrocie do siebie mogli o nas opowiedzieć przyjaciołom i znajomym. Myślę że można mówić o PR w skali międzynarodowej, w tym przypadku europejskiej.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #41 dnia: 2007-04-21 (Sob), 22:19 »
Cytuj
Ale tak, myślę, że po euro 2012 Włosi będą przyjeżdżać do Polski by doceniać naszą kulturę. Naiwne myślenie?
[snapback]164250[/snapback]
naiwne
włosi do polski to przyjeżdżają, i bardzo doceniają ale nie kulturę  :ppk_hihi:
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #42 dnia: 2007-04-21 (Sob), 22:35 »
Finansowanie budowy świątyń (jakichkolwiek) z budżetu państwa uważam za skandal. Kościół, zwłaszcza katolicki, traci poprzez to swą nie zależność. 2000 lat o nią walczył. Bo skoro zgadza się na utrzymanie z kiesy państwowej, to potem może zgadzać się na cokolwiek co sobie to państwo wymyśli.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #43 dnia: 2007-04-22 (Nie), 00:28 »
kościół tylko dzięki pomocy władzy świeckiej się tak długo utrzymywał
niezależność to on miał ale przez trzy wieki po chrystusie
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #44 dnia: 2007-04-22 (Nie), 00:52 »
Autentycznie nie wiem co ci mam odpowiedzieć na taką bzdurę.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Euro 2012
« Odpowiedź #45 dnia: 2007-04-22 (Nie), 08:25 »
czy ja wiem czy taką bzdurę...
gdybym był takim królem to nie pozwoliłbym żadnej NIEZALEŻNEJ organizacji religijnej na pobieranie podatków i wbijanie ludziom do głów czegokolwiek
dopiero jakaś zależność, rodzaj symbiozy może tłumaczyć przyzwolenie dla kościoła na takie praktyki
« Ostatnia zmiana: 2007-04-22 (Nie), 08:26 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #46 dnia: 2007-04-22 (Nie), 08:29 »
pedro, źle myślisz o kościele bo widać słabo znasz ich kulturę ekonomiczną. Otóż - państwo może im budować ile chce i oni żadnej niezależności nie tracą, bo co dane to już nie do odebrania. Czyli to tylko i wyłącznie jest finansowo dla nich opłacalne, a niezależności nie stracą ani kapkę i szlus. Myślisz jak kościół wyrósł w bogactwie? Podbojami może? Nawet jeśli, to przecież nie swoimi armiami, a królami pachołkami, jak dzisiaj posłami pachołkami.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #47 dnia: 2007-04-22 (Nie), 10:47 »
Myślisz że dzisiejszy parlament w 100% składa się z lenników Kościoła? :) A jak do władzy dojdzie SLD? Albo APP Racja?

Pumbus -> nigdy nie było symbiozy, zawsze ktoś komuś ulegał. Partnerstwo między władzą świecką a kościelną to tylko kilka lat (998 1002).

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Euro 2012
« Odpowiedź #48 dnia: 2007-04-22 (Nie), 12:31 »
Kościół jest dzisiaj potrzebny do populistycznych gadek przed wyborami, potem (jak widać na przykladzie Jurka i Kaczyńskiego) można odłożyć papieskie przykazania na bok i bronić "kompromisu". Ten wąż Rydzyk też nie poparł Jurka, widać nie jest aż takim fundamentalistą. To wszystko gra.

Nie wiem jak to było w historii, z tego co wiem to Kościół zaczynał jako sekta zżerająca upadające Imperium Rzymskie. Potem to chyba papież miał władzę polityczną, ale używał jej przecież dla rozbudowy i ekspansji swojego "państwa"? Nie było tu żadnej symbiozy bo żaden król nie był równym partnerem dla papieża.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Euro 2012
« Odpowiedź #49 dnia: 2007-04-22 (Nie), 12:46 »
Jak mówiłem - symbioza była przez 4 lata - między Ottonem III a Sylwestrem II. A Rydzyka nie nazwałbym człowiekiem będącym wyrazicielem woli Kościoła :) I żaden papież nie chciał ekspansji - Patrimonium Sancti Petri cąłkowicie wystarczało. Chyba że ekspansję rozumianą jako szukanie nowych wasali - to owszem. Bardzo dobrze kurwa, bo gdyby nie to to światem rządziłyby takie pojeby jak Fryderyk II.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Euro 2012
« Odpowiedź #50 dnia: 2007-04-22 (Nie), 21:50 »
whateva, temat jak zawsze skręcił w inną niż zakładana stronę.