Autor Wątek: Hospital  (Przeczytany 1848 razy)

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Hospital
« dnia: 2006-09-10 (Nie), 22:57 »
Temat, który porusze jest dla mnie bardzo ciężki, trudno mówi się o takich rzeczac, ale mówić trzeba. 3 tygodnie temu zmarł mój ojciec, 63 letni zdrowy mężczyzna (rowerek, jeziorko i takie tam nie były mu obce), nikt, dosłownie nikt się tego nie spodziewał, jeżeli w ogóle czegoś takiego można się spodziewać. To o czym zaraz opowiem może wydać się jak z jakiegoś filmu, ale to nie żadna mistyczna opowieść, czy serial na polsacie tylko polskie realia. Mój tata skarżył się na ból klatki piersiowej, całego brzucha i zawroty głowy, oczywiście nikt się tym jakoś specjalnie nie przejmował "idź do lekarza", "przesadzasz" itp. Jednak, gdy po wizycie u lekarza okazało się, że od razu dostał skierowanie do szpitala sytuacja zaczęła się komplikować. Szpital Słubicki (dodam powiatowy, na który idzie mnóstwo pieniędzy) okazał się nie miejscem dla ludzi chorych, a dla ludzi mających pieniądze. Tak, tak łapówkarstwo jakie istnieje w polskiej służbie zdrowia to nie jakieś bujdy, czy nawet przesada, lekarze mówili wręcz wprost, że chcą pieniędzy (i nie mówie tu a jakiś pomniejszych typkach, mówie o vice ordynatorze szpitala)...nie zapłaciliśmy im i nie wiem jakby to ująć ale czuje że nawet jakbyśmy to zrobili to i tak by to nic nie zmieniło. Jednego dnia mój tata był w ciężkim stanie, żądaliśmy odpowiedzi, działań, a jeżeli nie to przewiezienia go do innego szpitala. W zamian usłyszeliśmy jakieś tandetne bzdury a na prośbę przeniesienia dostaliśmy odpowiedż (no do dzisiaj nie mogę w to uwierzyć), że co jeżeli on umrze im po drodzę a tu będzie potrzebna karetka? Huh...ludzie paranoja człowiek po 60 jest mniej wart od psa czy co? Później było już lepiej, widać było, że chyba zdrowieje raz był na zwykłym oddziale raz na ojomie, ale ogólnie jego stan się wachał. I pomijam już całkowie olewanie pacjenta, nawet nie wyobrażacie sobie ile czasem sie nasprzątałem przy łóżku bo pielęgniarka nie pojawiała się przez godzinę - dwie, a nie ma czegoś podobnego przy łóźkach jak alarm, ale już nie mogę pojąć tego co dowiedziałem się od lekarza z ojomu po śmierci ojca (zupełnie innego, takiego, w którym już walczą tylko z czasem) dla niego był to "dziwny zgon", i dziwi go dlaczego przez ponad dwa tygodnie lekarze nie wykonali wszystkich badań. W takich momentach po prostu opada się z sił, no nie ma  kurwa rady na nich, panowie życia i śmierci, całkowita bezduszność, a przysięge hipokratesa to między bajki wkładają chyba. Brak sprzętu (chociaż cały czas biorą pieniądze), narzekają na zarobki (chociaż biorą łapówki i mają pootwierane wszyscy prywatne gabinety, co chyba powinno być zabronione). Mania posiadania i tyle, brak mi słów, jasne, możemy się sądzić i będziemy się sądzić (nie o kase a o konsekwencje zawodowe), ale to mi już ojca nie przywróci, pozostał tylko żal i smutek. I martwi mnie to, martwi mnie to bardzo, że takich szpitali jak ten w słubicach jest w całej Polsce setki jak nie tysiące...
« Ostatnia zmiana: 2007-02-17 (Sob), 19:47 wysłana przez gramisan »
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Hospital
« Odpowiedź #1 dnia: 2006-09-10 (Nie), 23:09 »
Moje kondolencje, co do reszty nie mam komenatrza, bo przeciez to wszystko wydaje sie tragicznie proste.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Hospital
« Odpowiedź #2 dnia: 2006-09-10 (Nie), 23:41 »
cale szczescie sa tez dobrze zarzadzane szpitale. no ale takie sa uroki publicznej sluzby zdrowia.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Hospital
« Odpowiedź #3 dnia: 2006-09-11 (Pon), 02:48 »
Przynajmniej w takiej sytuacji moglbys dac sobie na wstrzymanie ze swoim krytykanctwem panstwowego. Nie masz nic do powiedzenia na ten temat to nie wypowiadaj sie wcale, ale nie rob z tego kolejnego tematu o ideologiach.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Hospital
« Odpowiedź #4 dnia: 2006-09-11 (Pon), 05:46 »
No to skoro przyczyna rozkładu służby zdrowia nie leży w fakcie utrzymywania jej z budżetu, to w takim razie gdzie? Lekarze to chuje od urodzenia?

Gramisan - kondolencje, mocno się trzymasz, ja nie wiem czy bym dał radę w ogóle w takiej sytuacji pojawiać się na forum etc.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Hospital
« Odpowiedź #5 dnia: 2006-09-11 (Pon), 06:00 »
Jeżeli rzeczywiście w twarz żądali łapówek a ty masz na to świadków(rodzina etc.) to naślij na nich policję i/lub jakąś kontrolę.

A jeżeli nie, to cóż, "prawo prawem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie", czyli jak się tam kto nazywa, gdzie mieszka, czym jeździ...

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Hospital
« Odpowiedź #6 dnia: 2006-09-11 (Pon), 09:00 »
Cytuj
Gramisan - kondolencje, mocno się trzymasz, ja nie wiem czy bym dał radę w ogóle w takiej sytuacji pojawiać się na forum etc.
[snapback]153688[/snapback]
Nawet nie wiesz jak w takiej sytuacji pomaga robienie czegoś...czegokolwiek, co odrywa chociaż na moment od myśli. Powiem wręcz, że gdyby się to nie stało to raczej bym tu nie zawitał.

A co do łapówek to koki myślisz, że uwierzą najbliższej rodzinie zmarłego? Nasze zdanie przeciw im? Ale na pewno coś tam o tym w sądzie powiedzieć można (na razie wystosowaliśmy pismo o wydanie papierków ze szpitala - wyników sekcji i karty leczenia), jednak bez dowodów to można sobie w kasze nadmuchać.
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Hospital
« Odpowiedź #7 dnia: 2006-09-11 (Pon), 09:27 »
Mozna probowac tyle, ze raczej watpliwe zeby jeden lekarz zeznal przeciwko drugiemu

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Hospital
« Odpowiedź #8 dnia: 2006-09-11 (Pon), 11:47 »
Smutna historia... jedna osoba z mojej rodziny także jest teraz w szpitalu, więc mozna powiedzieć iż ma wiedza jest aktualna. Jak nie zapłacisz to nie możesz rządać niczego - nawet jeżeli wchodzi to w zakres obowiązków lekarzy. Wyposażenia nie ma, ludzie na korytarzach... koszmar.
I nikogo to nie obchodzi.
Mojemu dziadkowi mieli robić prześwietlenie ale odmówili ze względu na zepsuty sprzęt. Po przepisaniu na odzdział płatny tego samego szpitala okazało się nagle, że wszystko działa i badania można wykonać natychmiast.
Moje kondolecje.
« Ostatnia zmiana: 2006-09-11 (Pon), 11:49 wysłana przez 386sx »

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Hospital
« Odpowiedź #9 dnia: 2006-09-11 (Pon), 23:32 »
A ja trochę popolitykuję - przepraszam.

Na to wszystko jest recepta prosta, i już na szczęście wdrażana - SOŚNIERZ. U nas w śląskim województwie służba zdrowia może nie chodzi jak szwajcarski zegarek, ale na pewno jest najlepsza w kraju. A stało się tak kiedy szefem kasy chorych (kiedy jeszcze były kasy a nie ten pierdolony komunistyczny nfz) był właśnie ten pan. Karty chipowe zamiast prl-owskich książeczek, pomalowane, schludne przychodnie... A szpitale, co najdziwniejsze już dawno odbiły się od dna. Mój dziadek ostatnio miał zawał i leżał w Dąbrowie Górniczej w szpitalu - najpierw na OIOMie, potem na kardiologii zwykłej. Ojom - jak z serialu z USA - 2 defibrylatory na sześć łóżek (podczas gdy np w Krakowie w Rydygierze jeździ defibrylator z ojomu po całym szpitalu, bo mają jeden), dxwiękoszczelne przepierzenie dla lekarza dyżurnego, kardiomonitory lcd (!), regulacja pilotem wszytkich kątów nachylenia łóżka (jest pozycja 'do kaczki' też, lol) - jednym słowem poezja.

I powiem wam że to było widać, iż właśnie za Sośnierza się zaczęło poprawiać. Wcześniej syf był jako i wszędzie. Także tu popieram kaczorki że go mimo PO-wskiego rodowodu zatrudnili do tej roboty, to może kiedyś coś się poddźwignie.
« Ostatnia zmiana: 2006-09-11 (Pon), 23:33 wysłana przez Durbik »
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Hospital
« Odpowiedź #10 dnia: 2006-09-12 (Wto), 08:10 »
a to prawda prawda. gorzej, ze znowu chca oddluzac szpitale bez reformy ich dzialanie i chujowi dyrektorzy znowu dlugow narobia