Off-Topic > Pogawędki

Najgłupsza inwestycja

<< < (24/24)

trzy86:
Zaczynałem parę lat temu, więc nie miałem nawet za bardzo szans na jakąkolwiek pracę.
Poza tym, jeśli potrafisz kontrolować wydatki to uzbierasz bez problemu na przedmiot z tej półki cenowej. Szczerze mówiąc, to uważam się za oszczędnego człowieka. Wiem na co wydać pieniądze, aby rzeczywiście się opłacało. Ty piszesz, a przynajmniej mi się tak wydaje, o typie bananowego dzieciaka który naciaga na coś rodziców, aby po miesiącu zmienić zachciankę. Miałem okazję poznać paru takich. Ta postawa jest godna pożałowania, przyznaję.
W moim przypadku sprawa wygląda inaczej, bo poważnie podchodzę do sprawy i wiem kiedy warto wyłożyć kasę, a kiedy niekoniecznie.
Nie próbuję się oczywiście tłumaczyć, bo nie o to chodzi, ale naświetlić nieco odmienny punkt widzenia. Jakbyś przyjrzał się swoim wydatkom w pewnych ramach czasowych, to zobaczyłbyś, iż na coś wydałeś dużo i pewnie wcale nie napełniałoby Cię to żalem :)

Durbik:
Tru, np na zachcianki baby.

Masz rację pewnie, skoro zaoszczędziłeś np z kieszonkowego regularnego, to można prawie uznać, że oszczędziłeś z pensji. Respekt. ja nigdy oszczędzać nie umiałem. Może to dlatego, że nigdy nie pożądałem jakiejś drogiej rzeczy. Bananowy dzieciak... Dobre, nie znałem. Idę zjeść banana!

Pedro: komp to suma tego co zarobiłem sprzedając stary sprzęt (ale jego kupili rodzice przecież, wiec sie nie liczy), dotacji od dziadków (to liczę jako swój zarobek), ok 20% mojego wkładu, oraz reszty - tak ok. 1000 zł zrzuconych na rodziców w dogodnym systemie ratalnym, hihi. Dodam, że za neoszmatę płace sobie sam. Mnie niestety nie tylko do civa komp potrzebny, pierdolony LEX jest w formie elektronicznej, tak samo system informacji prawnej na sejm.gov.pl. Więc to z inicjatywy rodziców było.

Pumbus:

--- Cytuj ---a fragment z kątem zacisku szczęk - lol :)[snapback]139335[/snapback]
--- Koniec cytatu ---
czemu od razu lol?
nie każdu musi używać tarczówek
kąt jest bardzo ważny, chodzi tu o efektywniejsze wykorzystanie siły naciągu linki
nie chce mi się tu dokładnie tłumaczyć jak powinno być dokładnie, ale z własnej obserwacji wiem, że to daje duże efekty
po prostu trochę fizyki czeba w głowie mieć

techniki jazdy nie mam perfekcyjnej, wystarczy że mam dobrą
warząc 95kg jeżdżę na RST381TL z 2000 roku i nie mam z nim problemów

masz trochę racji - nie znam się zbytnio na DH i roweru nie katuje

trzy86:
Chodziło o to, w jaki sposób ująłeś myśl (nie możesz się powstrzymać itd). Dlatego lol :)

Durbik:
Argahaggah tu Victor napisał PŁĘTA i potem jak go obśmiali to poprawił na PUĘTA

aahahahahhaallaoaloorrrrooollllllogogooh

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej