Autor Wątek: Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić  (Przeczytany 2863 razy)

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« dnia: 2006-02-09 (Czw), 00:20 »
Witam.
Troszeczke zbulwersowala mnie moja dzisiejsza rozmowa z mgr K. Dlugo by opowiadac co do szczegolow calej sprawy ale jest sytuacja nastepujaca:
Na moim roku w III semestrze mielismy przedmiot pt Analiza matematyczna funkcji wielu zmiennych. O tym kto ma zalicznenie z cwiczen decydowal pan profesor po okresleniu odpowiedniego progu punktowego z dwoch kolokwiow. Wydawaloby sie wszystko jasne i proste.
Wszyscy cwiczeniowcy ktorzy "obslugiwali" nasz rok zastosowali sie do odwiecznego systemu zaliczania cwiczen... oprocz... naszego pana mgr K. Na kazdych zajeciach robil nam wejsciowki zazwyczaj nikt ich nie zaliczal. Ludzie ktorzy nie zaliczyli musieli wyjsc za drzwi albo zostac (z wpisana nieobecnoscia). Na koncu wyszlo ze wiekszosc mojej grupy miala po 6-8 nieobecnosci.
Gdy przyszedl czas sesji zaczely sie schody mgr K rozpoczal swoja dziwna gre. Kazal wszystkim zaliczyc w/w w przeciwnym wypadku nie dawal zaliczenia. Zaliczenie tych kartkowek wiazalo sie z wielogodzinnym wyczekiwaniem pod jego drzwiami, po czym pytal przez godzine kilka osob a reszte odsylal z kwitkiem. Pytanie tez nie bylo znowoz jakies pobierzne... wszystko trzeba bylo recytowac. Kilogramy wzorow  itp itd.
Ja i paru jeszcze innych kolegow zostalo az do dzisiaj (tj. 08.02.2006). Nie bylem na dzisiaj przygotowany i udalem sie do mgr K po rade:
- dziendobry
= dziendobry
-ja chcialem sie dowiedziec co powinienem zrobic w sytuacji kiedy nie mam zaliczonych wszystkich kartkówek i dzisiaj rowniez nie jestem w stanie ich zaliczyc?
= ja nie wiem co pan ma zrobic...
- ...
= niech pan pojdzie i sie powiesi.

(staralem sie wszystko uproscic jak najbardziej i pewne fakty pomijam gratuluje jezeli komus chcialo sie to wszystko czytac)

Co o tym sadzicie?
Pozdrawiam.

 :angry:
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #1 dnia: 2006-02-09 (Czw), 00:23 »
Hih, świetny gość musi być.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 954
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #2 dnia: 2006-02-09 (Czw), 00:28 »
ano swietny. nie ucza sie to maja. btw, na kulu jest taki burdel ze na cwiczenia mozna chodzic do kogo sie chce wiec nie wiem w czym problem

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #3 dnia: 2006-02-09 (Czw), 00:33 »
Cytuj
ano swietny. nie ucza sie to maja. btw, na kulu jest taki burdel ze na cwiczenia mozna chodzic do kogo sie chce wiec nie wiem w czym problem
[snapback]137364[/snapback]

kto sie nie uczy? :D najsmieszniejsze jest to ze egzamin mam zaliczony... a cwiczenia... ni chuja :| no wlasnie jest taki burdel ze... strach sie bac. hmmm ale chyba nie sugerujesz przepisania sie do innego cwiczeniowca szczegolnie w sesji :D bo to jest raczej niemozliwe :)
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #4 dnia: 2006-02-09 (Czw), 00:47 »
No to Ty studentem jestes czy dzieckiem? Skarge zloz. Kiedy podczas wpisow jedna pani psor obrazila moj rok to szybko nauczyla sie trzymac jezyk za zebami, bo akurat zle trafila - bylem starosta, a ja chamstwa nie lubie, szczegolnie jak musze za nie placic (szkola prywatna). Nie wiem czy na KUL-u taka skarga cos da czy nie, ale ja bym to zrobil, bo takie zachowanie jes smiesznie - chociaz jednoczsnie popularne. W Polsce profesor uwaza sie za boga ktory robi studentowi laske (przez l jak lasica, a nie laske=loda :P) ze w ogole na wyklad przychodzi (nie wszyscy, oczywiscie, zdarzaja sie wspaniali psorowie). Zero szacunku dla sudenta - czasem sprawiaja wrazenie, jakby byli tak samo sfrustrowani jak nauczyciele w szkolach srednich, ktorzy sa chyba mistrzami frustracji.
W Stanach taki tekst jest nie do pomyslenia (przynajmniej w Nowej Anglii, na Poludniu jeden psor ze studentami strzelal z okna z jakiejs starej broni by pomoc im wczuc sie w klimat czasow, o ktorych opowiadal... Ech, to legendarne Poludnie!), ale jesli by sie zdarzyl, to taki psor w try miga stracil by prace, a z referencjami moglby pewnie albo zamiatac ulice, albo uczyc co najwyzej na uniwersytecie w Teksasie.
Dlatego lubilem w Polsce psorow, ktorzy przez lata uczyli w USA (nasz dziekan przez 7 lat na Harvardzie) - oni jeszcze maja ten polsko-psorwki dryg, ale jednak sa duzo bardziej ludzcy niz psorowie, ktorzy pewnie wiedze zdobywali na uniwersytecie moskiewskim :) .

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #5 dnia: 2006-02-09 (Czw), 01:38 »
a potem sie dziwia ze jakis wykladowca dostaje siekiera w leb.
"Faster we run, and we die young.."

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #6 dnia: 2006-02-09 (Czw), 02:08 »
No takiego to bym zadusił zardzewiałym drutem. Pierdolone zera.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #7 dnia: 2006-02-09 (Czw), 09:04 »
Yis ma rację co do skargi. Złóż skargę. U nas wyleciał jeden bucyk za jakies tam uwagi o krótkich spódniczkach i przeziębionych psitkach (hihihih).

A jako że jestem po egzaminie z karnej części szczególnej, to mogę ci powiedzieć, że zachowanie rzeczonego ćwiczeniowca nie wyczerpuje znamion art 151 k.k. (pomoc do samobójstwa), bowiem znamię 'doprowadza' realizuje się li tylko wtedy, gdy pojawi się u ciebie zamiar próby samobójczej. W przypadku powstania zamiaru a nieziszczenia go, zajdzie usiłowanie tegoż czynu (art 13 w zw. z art 151 kk). W przypadku zaś, gdybyś ową próbę wykonał, realizuje to dokonanie tegoż czynu.

Musimy każdą taką bzdurę pisać, razem z "li tylko"
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline adams_no1

  • +
  • Wiadomości: 185
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #8 dnia: 2006-02-09 (Czw), 10:18 »
Dokładnie, złóżcie skargę, a żeby troszeczke wzmocnić swoje argumenty możecie tego Cwela nagrac na dyktafon...

Możecie spróbować wcześniej pogadać z wykładowcą, jak jest człowiek to zdyscyplinuje swojego cwiczeniowca, a jesli to nic nie da to do dziekana (lub rektora) oni dzis sa bardziej przewrazliwieni na tego typu akcje bo potem idzie czarny PR o uczelni...  tego nikt nie lubi :P
Pozdrawiam.
_________________
Come on, Lakotas! It's a good day to DIE!

Seriale i Kreskówki
Antygon Blog

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #9 dnia: 2006-02-09 (Czw), 10:26 »
Cytuj
No to Ty studentem jestes czy

//..

maja ten polsko-psorwki dryg, ale jednak sa duzo bardziej ludzcy niz psorowie, ktorzy pewnie wiedze zdobywali na uniwersytecie moskiewskim :) .
[snapback]137372[/snapback]


No dzisiaj mam zamiar pojsc porozmawiac poki co z dziekanem. Ale co z tego wyjdzie to nie mam pojecia... miejmy nadzieje ze przynajmniej wezmie wyzej wymienionego cwiczeniowca na rozmowe...
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #10 dnia: 2006-02-09 (Czw), 10:51 »
powinniscie miec nowego cwiczeniowca od nowego semestru jak na moje oko.. jezeli zlozysz skarge oczywiscie. no chyba ze Dziekan taki sam ciul jak ten koles.
"Faster we run, and we die young.."

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #11 dnia: 2006-02-09 (Czw), 11:04 »
kutas. i tyle.
ja szczęśliwie też byłem na prywatnej uczelni. bywali profesorowie świetni i profesorowie głupki ale zawsze wszystko odbywało się według ściśle ustalonych zasad i to w miarę przystępnych dla studenta. Strasznie denerwuje mnie takie podejście, może mam troszeczkę za dużą dumę, ale gotuje się we mnie jak mi wykładowiec mówi podobne rzeczy (a jestem bezsilny), a w dodatku jakby mi powiedzieł taki smród co to dopiero asystentuje? eh.
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #12 dnia: 2006-02-09 (Czw), 13:59 »
Na każdej uczelni trafi się jakiś zakrzywieniec. Masz pecha. Dobrze, że nie wybrałam KULu, oj dobrze... Bo z obserwacji koleżanek tam studiujących, to bym nie wytrzymała :D
EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #13 dnia: 2006-02-09 (Czw), 14:05 »
Cytuj
Na każdej uczelni trafi się jakiś zakrzywieniec. Masz pecha. Dobrze, że nie wybrałam KULu, oj dobrze... Bo z obserwacji koleżanek tam studiujących, to bym nie wytrzymała :D
[snapback]137460[/snapback]

Hmm ja nie wiem jak jest na glownym kulu ale u mnie na wydziale (oddalonym od gmachu glownego o jakies dobre 7 km) sa naprawde fajni ludzie i fajni wykladowcy ale jak wiadomo zawsze znajdzie sie jakis babol albo dwoch no moze wiecej :D tak prawde mowiac to nie zaluje ze poszedlem na KUL.


Z tym cwiczeniowcem nie mam przewidzianych cwiczen w kolejnych semestrach i tyle dobrego.

PS bylem dzisiaj u dziekana wydawal sie lekko mowiac zbulwersowany cala to sprawa... powiedzial mi zebym sie nie martwil ze on jest ze mna dodal: "jeszcze nie zrobil magisterium i juz podskakuje?"

co najsmieszniejsze niedawno byla juz podobna sprawa na naszym wydziale pani dr od ochrony srodowiska powiedziala cos takiego ktoremus ze studentow. sprawa znalazla sie w gazecie wyborczej.
« Ostatnia zmiana: 2006-02-09 (Czw), 14:08 wysłana przez TEssALI »
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #14 dnia: 2006-02-09 (Czw), 14:08 »
Wiesz, mi bardziej chodzi o fakt, że to uczelnia katolicka i różnie to wszystko wygląda, kiedy słucham o tym, jak wyglądają zajęcia i o czym czasem wykładowcy rozmawiać potrafią.
EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline TEssALI

  • +
  • Wiadomości: 359
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #15 dnia: 2006-02-09 (Czw), 14:19 »
Cytuj
Wiesz, mi bardziej chodzi o fakt, że to uczelnia katolicka i różnie to wszystko wygląda, kiedy słucham o tym, jak wyglądają zajęcia i o czym czasem wykładowcy rozmawiać potrafią.
[snapback]137464[/snapback]

hmm... no ale tak bywa na kazdej uczelni. wiem tez ze na temat kulu jest wiecej plotek niz prawdy. podobno mamy modlitwe przed kazdym wykladem - bzdura. podobno mamy brzydkie dziewczyny - jeszcze wieksza bzdura. podobno faceci na kulu sa drętwi - bzdura. oj ... ale dobiegamy od tematu ;)
Never say die, stand up and try.
rzeczywistość dostarcza wiecej wrażeń niż fikcja
me@da

Offline Evil_Sistah

  • +
  • Wiadomości: 488
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #16 dnia: 2006-02-10 (Pią), 14:03 »
Ooo... nie martw się, wiem doskonale, że o drętwych facetach i brzydkich dziewczynach to byzydura :) Mam kupę znajomych na KULu, także znam prawdę, hehe. Chodzi mi bardziej o klimat samej uczelni, o nastrój na zajęciach. No... nie ważne, bo naprawdę od tematu odbiegliśmy :D
EVIL is just LIVE spelled backwards

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #17 dnia: 2006-02-10 (Pią), 14:09 »
E tam bzdura, Keiran tam uczeszcza, wiec legendy ziarnko prawdy maja.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #18 dnia: 2006-02-10 (Pią), 14:17 »
no.
u mnie jeszcze sie taka sytuacja nie zdarzyla (na UG), moze dlatego ze mamy duzo wykladowcow z Wlk Brytanii i kilku z USA (przejazdem sie zatrzymuja na lat kilka) i jakos to wyglada, ale jeden sie taki juz szalony szkot trafil co to oblal polowe I roku z egzaminu z jezyka pisanego bez wyraznego powodu a ze pan z oxfordu jest to i problem byl z ruszeniem go byl.
za to na innych kierunkach (szczegolnie historii) mnostwo jest takich fajnych panow i pan ktorzy traktuja studenta jak nie wiadomo co, a maja zbyt dobra pozycje na uniwerku zeby ich ktos ruszyl :(

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #19 dnia: 2006-02-10 (Pią), 14:36 »
Cytuj
oj ... ale dobiegamy od tematu ;)
[snapback]137467[/snapback]

Tym się akurat najmniej powineneś przejmować.


I chuj

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 954
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #20 dnia: 2006-02-11 (Sob), 20:12 »
w kazdej tam legendzie jest ziarnko prawdy. kul ma czasami taka odmienna specyfike. sa pojebani wykladowcy, zdarzaja sie pojebani cwiczeniowcy. sa ladne dziewczyny, sa i paskudne dziewczyny, najwiecej takich srednich, moze wiecej jest tylko tych takich religijnych dziwnych. na pewno wiecej jest ludzi specyficznych.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Ćwiczeniowiec na KULu kazał się powiesić
« Odpowiedź #21 dnia: 2006-02-11 (Sob), 23:56 »
Mam jedna kolezanke, co na PAT studiuje historie Kosciola. Jak z nia przebywam, ograniczam sie jak moge. Tak, chyba troche jest specyficzna, ale nie wydaje sie ograniczona czy rydzykowa, chociaz Turowicz z niej nie jest (btw jak mozna studiowac na PAT i nie wiedziec co to Tygodnik Powszechny...).