Autor Wątek: LEGO  (Przeczytany 3451 razy)

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
LEGO
« dnia: 2005-02-16 (Śro), 00:06 »
ja ostatnio stworzyłem hybrydę rycerzy i kosmitów, ludziki w otwartych hełmach ew. kapturach, ze zbrojami tył na przód (fajnie wyglada), mieczami, nożami, laserami i pojazdami jako hybrydami machin oblężniczych i wypasionych łazików z szybkami, działkami, oponami balonowymi itd...

wiem, że wszystko poza ryecrzami, kosmitami, miastowymi i piratami to herezja, ale sa w ankiecie; był chyba jeszcze harry potter, ale to juz szczyt głupoty, więc nie dałem
« Ostatnia zmiana: 2005-02-16 (Śro), 00:07 wysłana przez SeeM »
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
LEGO
« Odpowiedź #1 dnia: 2005-02-16 (Śro), 00:31 »
Ja jak sie bawilem lego to zdaje sie ze bylo tylko w pewexach wiec tak duzo nie mailem ale wystarczylo do zabawy: woz terenowy, strazacki, domek i "costamjeszcze" Nawet moj ojciec sie bawil. Pozniej braciak zaczal dostawac lego - dostepnosc sie zwiekszyla i kolekcja wspolna sie powiekszyla - westernowe lego, rycerzyki itd.  Najwiecej bawilem sie "miastowymi" Piraci mieli za to takie fajne szabelki / kordelasy (cholera wie co) i ktore w przeciwienstwie do mieczy nie pekaly - i byly ciensze dodatkowo dzieki czemu mozna bylo wlozyc taki kordelas miedzy tolw a nowi i uzyskac efekt przebicia ludzika na wylot. Na linach mozna bylo ludziki wieszac za szuje - dziurka idealnia pasowala - ktos kto taka line / lasso projektowal na bank o tym myslal. Byly tez duchy co swiecily w ciemnosci i inne szkielety.
Techniksow za to nigdy nie mialem - bawilem sie nimi u kumpla :)
Stare czasy ale to bylo cos - a jak wyobraznia pracowala - masa kombinacji... nie tylko te kompjutery jak dzisiaj. Teraz nie mam ani ludzika - wszyskie klocki moje i braciaka dalismy takiemu mlodemu brzdacowi z naszej rodziny - niech sie bawi :twisted:

C1

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
LEGO
« Odpowiedź #2 dnia: 2005-02-16 (Śro), 01:26 »
ja pamietam ze wolalem kosmonautow. takie fajne pojazdiki mieli, mozna bylo fajne rzeczy skonstruowac z tych klockow. eh, stare dobre czasy...

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
LEGO
« Odpowiedź #3 dnia: 2005-02-16 (Śro), 01:50 »
Kosmonauci (kosmonautki) 4ever!
« Ostatnia zmiana: 2005-02-16 (Śro), 01:52 wysłana przez Veeroos »
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
LEGO
« Odpowiedź #4 dnia: 2005-02-16 (Śro), 10:40 »
ooo... ja miałem piracką wyspe całą, to była zabawa dopiero, potem miałem jeszcze statek z Techniksów. Poza tym jakies małe duperelki, typu autka, wozy strażacke etc., które podostawałem od ciotki Reichu :]
A i jeszcze pamiętam jak gdzieś w połowie lat '90 po Polsce jeździła wystawa różnych cudów zrobionych z Lego, to było przeżycie.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
LEGO
« Odpowiedź #5 dnia: 2005-02-16 (Śro), 12:34 »
Co jest kurde? Co to za hałasy? Kto chce klapsa w dziąsło? Jest tylko jedno TRUE LEGO!

City... pffft.

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
LEGO
« Odpowiedź #6 dnia: 2005-02-16 (Śro), 13:16 »
Kurna nawet nie wiem czy byly techniksy w Pewexach jak ja dostawalem klocki wiec sza! - zabawa swietna i duze ludzie ktorych nie dalo sie polknac. Na dodatek ruszaly im sie niemal wszystkie stawy ale nawet pozniej dla braciaka za drogie byly.

C1

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
LEGO
« Odpowiedź #7 dnia: 2005-02-16 (Śro), 14:03 »
Długo się wahałem pomiędzy kosmonautami i rycerzami, w końcu przeważyli kosmonauci, w końcu mój ulubiony ludzik był jednym z nich. Taki fajny, cały czarny i z nieprzezroczystą szybką w hełmie. Na drugim miejscu byli ciężkozbrojny rycerz i duch z lochów, taki co w ciemności świecił. Niestety moje całe lego oddałem małemu kuzynowi (trochę tego było), a jego mama uznała że jest mu to zbędne i na śmieci wyrzuciła.
"Obvious with hindsight !"

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
LEGO
« Odpowiedź #8 dnia: 2005-02-16 (Śro), 18:51 »
Raz miałem rycerzy (zamek), raz piratów, pomniejsze rózne zestawiki, ale gdy byłem w najwyższym stadium mojej dzieciecej świadomości chciałem mieć bazę aquanautów...ehh.
Raz w fox kids wygrałem coś z mumiamii, ale w gruncie rzeczy wygrałem to dla młodszego brata.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
LEGO
« Odpowiedź #9 dnia: 2005-02-16 (Śro), 20:25 »
ja mialem wyscigowke lego ... dzwig i pare ludzikow....

qmpel mial zamek

omega byly techniksy w pewexie :> qmpel mial taka metrowa rajdowke np.
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
LEGO
« Odpowiedź #10 dnia: 2005-02-16 (Śro), 21:50 »
Ja najbardziej lubiłem piratów. Ja ja się bawiłem stateczkami... to były czasy.
Mam klocki do dzisiaj (w jakimś pudle) a ostatnio (jakieś 4 lata temu :)), stworzyłem dość dużą wyspę. Zrobiłem pół miasteczka piratów (zbrakło mi klocków!). Jedno z moich największych arcydzieł :).

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
LEGO
« Odpowiedź #11 dnia: 2005-02-16 (Śro), 21:50 »
No ok byly ale kasy nie bylo :)
Dla mnie wielka radocha bylo przegladanie tych ksiazeczek katalogow dolaczonych do klockow... smialem sie wtedy ze to "paradise" to dla dziewczyn :)

C1

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
LEGO
« Odpowiedź #12 dnia: 2005-02-17 (Czw), 00:11 »
no BA Omega :lol:
ten qmpel mial rodzine w reichu i mial duzo zabawek takich fajnych to daltego u niego tez tak dyzo siedzialem :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Carnagge

  • +
  • Wiadomości: 453
LEGO
« Odpowiedź #13 dnia: 2005-02-17 (Czw), 11:48 »
Nic dziwnego ze wygrywaja kosmonauci i piraci. Ja dopiero skoncze 19 lat ale juz jak bylem maly to lego bylo tylko w pewexach. Na forum przewazaja osoby >18, a twedy wlasnie za zcasow naszej mlodosci promowana byla seria piratow i kosmonautow, rycerze pojawili sie za pozno. Dlatego od razu wiadomo co wygra ;)  Chyba ze ktos dosyc dlugo bawil sie klockami :D

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
LEGO
« Odpowiedź #14 dnia: 2005-02-17 (Czw), 12:35 »
Carnage
paietam stacje kosmiczne :)
ale zamki byly zaraz po tym chyba .... potem zniknely i znowu sie pojawily ..
piraci bylipomiedzy
o ile dobrze pamietam.
a pamietam lade w pewexie ... i zabawki byly na samym koncu po lewej stronie w takiej wnece :ppk_rotfl: matak kiedys kupila mi maly zestaw taki ...  gdzie byly same ludziki z 6 chyba ...
TO byly CZASY
az lza sie w oku kreci ..
 dzis nie ma czegos takiego co by az tak uszczesliwilo dziecko chlip chlip
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
LEGO
« Odpowiedź #15 dnia: 2005-02-17 (Czw), 15:55 »
stacje kosmiczne były mistrzostwem świata, pamiętam pod koniec świetności LEGO jak wyszła seria kosmonautów "IcePlanet" - ich baza była nie do przebicia
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline _lili_

  • +
  • Wiadomości: 512
LEGO
« Odpowiedź #16 dnia: 2005-02-17 (Czw), 16:08 »
Cytuj
Chyba ze ktos dosyc dlugo bawil sie klockami :D
Czy po dzis dzien to bedzie dlugo? ^^' Chociaz ja zawsze jestem w to podstepnie wrabiana i potem wychodzi na to, ze braciszek gdzies znika a ja siedze na podlodze i cos buduje. Z transu najczesniej wyrywa mnie dopiero smiech rodzinki, ktora niezauwazalnie przyczaja sie w drzwiach. Wstreciuchy :P
Pamietam, ze pierwsze klocki jakie dostalam to bylo takie duzo pudlo na Gwiazdke. Cala rodzina sie chyba na to skladala. Potem bylo jeszcze troszke tego; mniejsze i calkiem malutkie ;)
Moim zdaniem to co jest teraz nawet nie umywa sie do tych starych klockow (miastowych :P). Dzieci dostaja a nawet nie sa w stanie tego zlozyc. Bezsens. Jak juz sie zlozy to nie ma po co rozkladac, bo nic sie nowego z tego nie zrobi, a poza tym teoretycznie caly sens w tym, zeby byly zlozone. Pfff... nic dziwnego, ze jak przychodzi co do czego, to maly siega po moje klocki.

A te wszystkie rycerzyki, kosmonauci i inne stwory..? A dajcie spokoj :P
« Ostatnia zmiana: 2005-02-17 (Czw), 16:10 wysłana przez _lili_ »

Offline recorn

  • +
  • Wiadomości: 474
LEGO
« Odpowiedź #17 dnia: 2005-02-17 (Czw), 17:48 »
Zamki i rycerzyki rulezowały! I rulezują.

Offline Zimt

  • +
  • Wiadomości: 43
LEGO
« Odpowiedź #18 dnia: 2005-02-17 (Czw), 19:37 »
Ja niestety miałam tylko "dziewczęcą wersję" Lego - jakieś plażowe domki itp., wszystko  tonęło w różowym kolorze. Po dziś dzień żałuję, że rodzice nigdy nie kupili mi jakiegoś bardziej ambitnego zestawu...  <_<

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
LEGO
« Odpowiedź #19 dnia: 2005-02-17 (Czw), 23:12 »
Cytuj
Ja niestety miałam tylko "dziewczęcą wersję" Lego - jakieś plażowe domki itp., wszystko  tonęło w różowym kolorze. Po dziś dzień żałuję, że rodzice nigdy nie kupili mi jakiegoś bardziej ambitnego zestawu...  <_<
[snapback]93446[/snapback]

to się nazywało Paradiso chyba - wyrazy współczucia, że kazali ci to budować; jak patrzyłaś na reklamówki z kosmonautami czy piratami, to musiało boleć...
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
LEGO
« Odpowiedź #20 dnia: 2005-02-18 (Pią), 01:54 »
A o wizycie w Legolandzie to marzył chyba każdy dzieciak :) Mojemu bratu się udało, miał chłopak szczęście...
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
LEGO
« Odpowiedź #21 dnia: 2005-02-18 (Pią), 02:06 »
ja bym sie etraz nawet przejechal do legolandu :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
LEGO
« Odpowiedź #22 dnia: 2005-02-18 (Pią), 02:14 »
Hheheh, też bym nie pogardził :D
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
LEGO
« Odpowiedź #23 dnia: 2005-02-18 (Pią), 09:39 »
ja pamiętam jak bawiłem sie lego miastowymi a potem statek kosmiczny tak mieszałem fajne to było rozwijało wyobraźnie a teraz lego niejest popularne lepiej nich dziecko pooglada film niszczy sie twórcze myslenie.

Offline Zimt

  • +
  • Wiadomości: 43
LEGO
« Odpowiedź #24 dnia: 2005-02-18 (Pią), 11:34 »
Cytuj
to się nazywało Paradiso chyba
[snapback]93480[/snapback]
Było też Belville - coś jakby mini-laleczki, które miały nawet ubranka z materiału. Ech...    :huh:

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
LEGO
« Odpowiedź #25 dnia: 2005-02-19 (Sob), 00:33 »
Cytuj
Było też Belville - coś jakby mini-laleczki, które miały nawet ubranka z materiału. Ech...    :huh:
[snapback]93513[/snapback]
Rodzice (nie)chcacy zryli Ci psychike :twisted:
To i tak nic - mojemu kumplowi kupowali barbie - ostatnio sie z tego wyspowiadal nam...

C1

Offline Player man

  • +
  • Wiadomości: 120
LEGO
« Odpowiedź #26 dnia: 2005-02-21 (Pon), 23:19 »
Kosmonauci i ResQue wymiatają  :mrgreen:
Koniec z forami.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
LEGO
« Odpowiedź #27 dnia: 2005-02-22 (Wto), 10:07 »
kosmonauci z '89
mieli całe czarne stroje i naweszt szybki od chełmów były czarne
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
LEGO
« Odpowiedź #28 dnia: 2005-02-23 (Śro), 19:58 »
Lego?? aaa lego :D hehe jasne bawiłem się :D, miałem jeden taki duży zestaw kolejke :D hehe, teraz się zastanawiam po co kiedyś na to kase wydawałem :D, btw. miastowi rox :D