Autor Wątek: Bloki, blokowiska, blokersi itp...  (Przeczytany 7055 razy)

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« dnia: 2005-02-05 (Sob), 11:58 »
blokersi to wrog ludu, powinni zabijac za noszenie dresu i sluchanie hip hopu. taka jest moja opinia.

co do glin, to ja jakos nigdy nie mialem z tym problemow, widac dlatego pewnie, ze pijemy sobie po zajeciach, kiedy jest jeszcze widno, i z reguly ogranicza sie to do jednego browarka w puszce, a potem spadamy do domu. jest to nieco odmienne niz trabienie wody albo tanich wyniaszy (czyt. cywilizowane spozywanie alkoholu).

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #1 dnia: 2005-02-05 (Sob), 12:06 »
Morg, bo się pogniewamy ;)


I chuj

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #2 dnia: 2005-02-05 (Sob), 12:20 »
morg ma racje ... auschwitz reaktywacja :] i zabrac im dresy ui wrzucic w pasiaki :lol:

blokerstwo, dresiarstwo etc. (w tym HH :D ) to zaraza tego swiata ... :D

fakt faktrem bez nich swiat bylby lepszy :)

a tak na powaznie...to tworza onipowazny problem spoleczny ktory w najblizszym czasie nie zostanie rozwiazany i to jest niebezpieczne ...

dlatego straszne jest to jak szybko zdominowali rzeczywistosc spoleczna ... jak zadna inna mniejszosc ... :(

m.in. knajpy  ... wystraczy ze kilka razy przyjdzie kilku dresow to potem jestich tam wpizdu io nortmalni luydzie przestaja chodzic ...
czytsa intruzja i sukcesja:(  normalnie to bym to chwalil ale to robia ONI - zli  i w ogole :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #3 dnia: 2005-02-05 (Sob), 19:44 »
Morg Torchio.
Musicie pojac bardzo ważną rzecz, istnieje drametralna róznica miedzy dresem i blokersem. Dres to menel dla którego szczytem jest to że może komus dokopać zdobys kase czy zaliczyc panienkę. ubranie się w dres jest tylko podkreśleniem takiego stanu. Natomiast bycie blokersem to co innego. to że zyjemy w osiedlach z płyty to tylko nasze zycie. Owszem  sa niebezpieczne osiedla ale tam żadzą menele i dersy a nie blokersi ( dla niektórych blokersi sa wszędzie nawet na meczach pielgrzymkach itd) a to tylko sposób na spedzanie wolnego czasu. wiekszośc ludzi jakich znam albo studiuje albo pracuje, a ci pseudo blokersi czy zwykłe menele maja juz kilka odsiadek. Ale powiedzcie co możemy robić na takich blokowiskach??? Zauważcie że wszelkie relacje z telewizji są takie " siedza wieczorami na osiedlach, az starch wyjść" A co mamy do roboty jak oni siedza na ławeczkach jest ok ale my nie, nie ma gdzie grać np w kosza a na wyprawy na miasto tez nie ma kasy, wogóle nie ma rzadnej organizacji czasu nic do roboty. To co mamy robić??? siedzimy gadamy idziemy do domu koniec. A robia z nas wandali zabójców, a co z dresami dzieciakami po 15 lat co potrafią pobic za papierosa itd, czemu nie o tym się mówi??? Bo blokers jest strachem media trzymaja te polityke i ludzie głupio słuchają założyłem kaptur bo jest zimno blokers wróg ludu pewnie tylko chce zabijac ludzi. Niech zajma sie dresiarzami a nie blokersami niech bedzie tego rozgraniczenie. Bo teraz to co się dzieje jest tak samo jakby do jedego kotła wrzucic punk i skinhead w koncu to subkultury szczegół że zupełnie inne dla większości to jedno i to samo.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 955
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #4 dnia: 2005-02-05 (Sob), 23:46 »
dla mnie to to samo. dres nie musi miec dresu na sobie to kwestia mentalnosci. a poza tym dres wywodzi sie z blokowiska. pelno takich dookola mnie

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #5 dnia: 2005-02-06 (Nie), 00:17 »
o moj boze. victor. to straszne, wlasnie otworzyles mi oczy na fakt iz jestes nie dosc rozwiniety intelektualnie zeby znalezc sobie zajecie. zamiast zajac sie czyms pozytecznym i nie mowie o nauce. bardziej angazujace twoj plat czolowy zdaje ci sie siedzenie na tym pustym, nudnym i szarym blokowisku, ktorym tak bardzo tutaj gardzisz. no to dales popis. idz spedzic czas w domu z rodzina, pobaw sie kaszalotem, albo idz na oaze. jest milion ciekawszych posobow na spedzenie wolnego czasu z grupa znajomych. znam duzo osob i zadna z mojego otoczenia nie szlaja sie po klatkach schodowych. Ja spedzam duzo czasu w gronie radosnych pojebow i jest swietnie, bez koniecznosci pokazywania swojej mordy, czasem napitej, wszystkim mieszkancom osiedla ktorzy przechodza obok lawki, badz przez klatke, tak jak robia to blokersi. pruja ryje jak swinie i zachowuja sie nie lepiej, chlew to dla nich za schludne miejsce.
nie traktuj tego ad personam. codziennie taplam sie w otoczeniu pelnym takich "blokersow" i rzygam tym juz. dajcie mi bron a rozwale leb  kazdemu, albo spierdalajcie gdzies do jakiegos getta swojego, mieszkajcie w kartonach czy gdziekolwiek, i nie psujcie cywilizowanego otoczenia brakiem gustu i intelektu.

co do punkow czy skinow. kurde, powiem wam ze punkowie to nie sa chuje jak sie ich maluje, przelazilem przez piotrkowska i zaczepil mnie jeden z banda czy nie mam groszy. na standardowa odpowiedz ze nie mam... uwaga, lapcie krzesla, PRZEPROSIL MNIE i poszedl sobie.

ja pierdole, widzial ktos taka kulture u dresa czy blokerrsa czy jakiegos lysego pederasty? na moje osobiste doswiadczenia punk jest o niebo lepszym czlowiekiem niz  wszyscy pozostali wzieci do kupy.
« Ostatnia zmiana: 2005-02-06 (Nie), 00:19 wysłana przez morgurth »

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #6 dnia: 2005-02-06 (Nie), 01:27 »
wiele zalezy od kreatywności owszem sa osoby które od rana do wieczora przesiaduja na osiedlu i nic nie robią.  ale zapytam cię w odpowiedzi na twoje pytanie  
Cytuj
wlasnie otworzyles mi oczy na fakt iz jestes nie dosc rozwiniety intelektualnie zeby znalezc sobie zajecie. zamiast zajac sie czyms pozytecznym
co pozytecznego i gdzie owszem można szukac ale brak jest mozliwości tzn nie ma gdzie spedzac tego czasu niewiem czy pamiętasz może jestes zbyt młody ale kiedys szło sie na boisko szkolne i można było spokojnie pograc w kosza czy pilkę a teraz nic z tego njie nadaje sie do uzytku kosze to juz tylko sterczace rury.  osiedlowe domy kultury, to były fajne sprawy szło sie wyswietalli jakis film cos było organizowane itd była kreatywnoiśc a teraz zostaje żłopanie piwa lub siedzenie w domu. pomyslmy typowy dzień wracam z uczelni lub roboty jest późnawo, także co robić iśc na miasto hmm owszem mozna ale leci kasa i zbyt sie niechce. to co ogladac telewizję??? papka dla mózgu owszem mozna ale niezbyt. czytać mozna ale książki zbyt drogie by tyle kupowac a w bibliotekach której w okolicy niema tylko romansidła itd owszem mozna iśc na siłkę ale co mam wygladac jak jak bezkarkowiec??? wole spedzić ten czas ze znajomymi na naszym szarym osiedlu porozmawiać bynajmniej nie o tym kogo stłuc praktycznie wszyscy jestesmy studentami plus jeden doktorant
Cytuj
Ja spedzam duzo czasu w gronie radosnych pojebow i jest swietnie, bez koniecznosci pokazywania swojej mordy, czasem napitej, wszystkim mieszkancom osiedla ktorzy przechodza obok lawki, badz przez klatke, tak jak robia to blokersi
owszem zgodze się że kazdy znas zna pojebusów ale to oni wyrabiaja taka opinie wyjacego pijanego blokersa ale co poradzić.
ale powiem wiecej wystarczy byc młodym i mieszkac na osiedlu i juz jestes wrogiem publicznym pokolebie tv landu bedzie tak zawsze twierdziło. osiedla sa niestety miejscem gdzie przyszło mi zyć i nauczyłem się że niemoge dac zamknąć się w czterech płytach bo nie o to chodzi a pozatym jesli przebywasz w okolicy domu zlewasz się z otoczeniem i ni czujesz sie tak obco, gdybym tylko szukał zajecia poza nim to byłbym na nim obcy, to nie sa sterylne osiedla gdzie ochroniarz cie wpuści to mroczne okolice retkinia czy koziny wszystkim z łodzi to pewnie cos mówi,
ale w każdym razie nizgodze sie z tym że blokers to bandyta owszem są czarne owce ale to menele niewiedza co to przyjaźń lojajność i co najważniejsze niemyslą o swojej przyszłośći bo blokers to nie subkultura ale sposób by wyjśc z szarej płyty na ludzi a nie zostać tam na zawsze.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #7 dnia: 2005-02-06 (Nie), 01:57 »
Zgadzam sie z keiranem ... czesciowo zmorgiem .. (ale jesli chodzi o genertalne przeslanie  ... nie o jego forme :D )... bos troche za mocno pojechal morg
Cytuj
wlasnie otworzyles mi oczy na fakt iz jestes nie dosc rozwiniety intelektualnie zeby znalezc sobie zajecie. zamiast zajac sie czyms pozytecznym i nie mowie o nauce. bardziej angazujace twoj plat czolowy zdaje ci sie siedzenie na tym pustym, nudnym i szarym blokowisku, ktorym tak bardzo tutaj gardzisz. no to dales popis. idz spedzic czas w domu z rodzina, pobaw sie kaszalotem, albo idz na oaze. jest milion ciekawszych posobow na spedzenie wolnego czasu z grupa znajomych.
ale ogolnie to masz racje :)

nie zgodze sie ze zdaniem Victora ze blokers to nwa jakosc czlowieka ... pozytywna jakosc...
Tzn. jezeli uznamy mieszkanca blokowiska za blokersa to tak ... ale jezeli chopdzi o normalne utarte desygnaty terminu BLOKERS to jest zawsze mniejsza lub wieksza patologia
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 955
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #8 dnia: 2005-02-06 (Nie), 11:13 »
na moim osiedlu blokers nie ma prawa byc pozytywny. why? przyklad z mojej klatki: 25 mieszkan w nich: jakies moze 5-6 pracujacych osob, 2 studentow (w tym ja, drugi tylko przyjezdza z wawy), a reszta? rencisci, ich blokersowe dzieci, itp

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #9 dnia: 2005-02-06 (Nie), 11:31 »
Cytuj
to nie sa sterylne osiedla gdzie ochroniarz cie wpuści to mroczne okolice retkinia czy koziny wszystkim z łodzi to pewnie cos mówi,
[snapback]92155[/snapback]
Hehehe a ja od 20 lat zyje na retkini :twisted: Wczesniej baluty- tam tez kolorowo :)
A na osiedlu jest tak: mozesz wyjsc, polazic i spedzic tam czas i co nie czyni cie blokersem gdyz twoim glownym zajeciem w tym momencie jest studiowanie i praca. Mozesz tez siedziec w domciu i hodowac kompleksy :twisted:
Jak kto lubi - ja lubie polazic po retkini - nie rowna sie to jednak z tym ze zachowuje sie jak swinia, ani ze spedzam tam caly dzien - jedna z form spedzania wolnego czasu, na dodatek najtansza, najbardziej spontaniczna (wychodzisz i juz :) ) i nie wymagajaca sztywnego zjawienia sie w jakims konkretnym miejscu o konkretnej godzinie. Co wiecej znajomi mieszkaja blisko co zacheca do wyjscia i odwiedzenia ich i wyciagniecia na dwor. Inna sprawa, ze tak wiele tego czasu wolnego nie ma.

C1

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #10 dnia: 2005-02-06 (Nie), 11:53 »
coz victor. wysoce przejmujace jest to co piszesz, zapewniam cie ze jestem DOSC stary zeby pamietac domy kultury, zwlaszcza ze bronie w marcu prace dyplomowa, wiec wydaje mi sie ze jestem starszy od ciebie nawet. ale widze ze dorabiasz ideologie do tempego siedzenia przed blokiem, oczywiscie nie zmusze cie robic inaczej, ale zaklinam cie, nie uzywaj slowa "honor" czy "lojalnosc" bo chuja o nich wiesz wydaje mi sie, i uzywaja ich ludzie, ktorzy nie bardzo wiedza jak opisac to co robia, wiec uzywaja tych patetycznych sformuowan, ktore przyjely forme standardu, jak np slowo "multimedialny".

smiechu warta twoja obrona jest, powiem ci tyle. ja przed swoim blokiem ogladam az 6 takich typow i widze jak wszyscy "wychodza na ludzi". LOL... no skoro oni wychodza na ludzi, to jeszcze sporo im tego wychodzenia zostalo. mysle, na jakies 40-50 lat. a moze oni wyszli juz na ludzi? to czym ja jestem? aryjczykiem czy innym ubermenschem jakims?

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #11 dnia: 2005-02-06 (Nie), 12:08 »
morg jestes czysty ideologicznie i rasowo :]
:lol:
prawie jak ksiaze wampirow w blade 3 :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #12 dnia: 2005-02-06 (Nie), 12:10 »
Być może morg, ale popatrz na mnie.
Pracuję, wiedzie mi się coraz lepiej.
Studiuję, za rok magisterka.
Usamodzielniłem się i mieszkam sam i sobie radzę.
I Lubię sobie wieczorkiem wyjść np. z domu, usiąść sobie na ławeczce, wypić piwko, czasem drugie, pogadać o najprzeróżniejszych głupotach.

i niech mi nikt nie gada, że jestem cham, prostak, że śmiecę, napadam, rabuję i że należy się nie bać.

Finito.
A wracając do tematu.
Ciekawy kolak jest na Kredytowej, nazywa się Fenix i jest generalnie nocnym klubem, miły lokalik. No i mam tam 50% zniżki :)


I chuj

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #13 dnia: 2005-02-06 (Nie), 12:21 »
pshemozz to znaczy ze jestes blokersem, dresem i zlym czlowiekiem ?? :LOL  hehehhehehehehe
nie ale tak powaznie to....jest tak, ze laweckzi osiedlowe przezywaja swoj bynajmniej watpliwy renesans ...
i nie kazda ekipa z laweczki to klientela miejscowych aresztow, izb wyczezwien, policyjnc izb dziecka a moze nawet zakladow karnych ...
Tym nie mniej laweczka przyciaga czesto taki element ... i stad ta zla slawa tych laweczek ...

Ty tez pshemozz niepowiesz ze osoby spedzajace czas na laweczkach to w wiekszosci ludzie krysztalowo czysci ...
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #14 dnia: 2005-02-06 (Nie), 13:35 »
Są różni, jedni faktycznie to ostatni element a drudzy nie, więc teza morga o zabijaniu wszystkich jest dla mnie, delikatnie mówiąc, ogromnie tendencyjna.


I chuj

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #15 dnia: 2005-02-06 (Nie), 13:42 »
Cytuj
Tzn. jezeli uznamy mieszkanca blokowiska za blokersa to tak ... ale jezeli chopdzi o normalne utarte desygnaty terminu BLOKERS to jest zawsze mniejsza lub wieksza patologia
zgodze się z tym że jesli uznamy pojecie blokers jako cały ogół wszystkiego co dzieje sie na osiedlach to owszem jest to patologia
Cytuj
Pracuję, wiedzie mi się coraz lepiej.
Studiuję, za rok magisterka.
Usamodzielniłem się i mieszkam sam i sobie radzę.
I Lubię sobie wieczorkiem wyjść np. z domu, usiąść sobie na ławeczce, wypić piwko, czasem drugie, pogadać o najprzeróżniejszych głupotach.

i niech mi nikt nie gada, że jestem cham, prostak, że śmiecę, napadam, rabuję i że należy się nie bać
u mnie jest podobnie pracuje studiuje staram się usamodzielnic i podobnie jak pshemozz wychodze na osiedle pogadać pospotykac się ze znajmomymi wole to niż spijanie flaszki w bramie. a mimo to do nas podejda gliniarze to my stanowimy element kryminogenny tylko niewiem czemu, ale do takich co czatują w bramach nawaleni naćpani to niepodejda bo mozna dostać po mordzie, tu jest patologia.
opisywałem przykład jak ganialiśmy tych kolesi co pobili dzieciaka mojego sąsiada dlaczego takich nieusuwają z osiedli. tylko propaguja politykę strachu, ale wracając do tematu  wg mnie nalezy zając się edukacja w szkołach i lepszym kontaktem rodzic dziecko. zauważmy że obecnie ludzie po 20 i wiecej lat w wiekszości sa lepeij wykształceni i mają przyszłość np ty Morg my nie myslimy agresją owszem czasem jest ona wskazana bo na nasza policję nie ma co liczyć. Ale takie pokolenie z lat 1988 i zwyz jest juz zdziczałe. zadam pytanie czemu upadaja kafejki netowe??? Ludzie zakładaja net w domu raz bo to lepsze i tańsze dwa bezpieczeństwo nie raz widziałem jak potrafia pobić za możliwośc pogrania w countera.
Ale podsumujmy powiem tak jestem blokersem skoro mieszkam w bloku wychodze spotkać sie na osiedle ze znajomymi mam te 20kilka lat i chodze w lużnych bluzach a jak z kapturem to juz musze być bandytą ( podobnie jak kiedyś czapki kominiarki)
Ale odcinam sie od tych pojebusów którzy kradna napadaja dla zabawy w takim wypadku nie jestem blokersem.
a Omega raz na retkini musiałem uciekać z całą rodzina. byłem ja starzy moja dziewczyna. i tak wsiadamy do wozu i nagle widzimy jak biegnie na nas 5 kolesi  dwaj maja bejsbole uciekam na wstecznym a ci dalej za nami. ja przpraszam za takie osiedle.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 161
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #16 dnia: 2005-02-06 (Nie), 13:52 »
Ten temat skomentuje dość lakonicznie... Właściwie to w ógle go słownie nie skomentuje.
Mój komentarz:
 :ppk_rotfl:

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #17 dnia: 2005-02-06 (Nie), 13:55 »
temat powstal niezaleznie od dyskutujacych ...
:]
bo zostal wyciety z tematu o knajpach :lol: :ppk_rotfl:
« Ostatnia zmiana: 2005-02-06 (Nie), 13:56 wysłana przez T O R C H I O »
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 161
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #18 dnia: 2005-02-06 (Nie), 14:05 »
Co nie zmienia faktu, że wywołuje u mnie takie reakcje, ja jakie wywułuje...  :D

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #19 dnia: 2005-02-06 (Nie), 20:59 »
no tam gdzie mieszkam w gdansku to jest zadziwiajaca wrecz populacja drechow (myslalem, ze jest ich mniej). a tak swoja droga to da sie z nimi zyc, puszczaja mnie w drzwiach :P
no i wchodza do piwnicy grupami... ciekawe co oni tam robia?

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 955
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #20 dnia: 2005-02-06 (Nie), 21:12 »
jak to co? to nei wiesz? byla swego czasu dyskusja na irc o tym

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #21 dnia: 2005-02-06 (Nie), 21:39 »
Pewnie zboki pomyśleliście sobie, że idą tam się "pakować" ale nie, ja też byłem kilka razy w ciągu mojego życia. Cóż, jak nie ma gdzie jarać to każde miejsce dobre :D


I chuj

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 955
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #22 dnia: 2005-02-06 (Nie), 21:44 »
a gdzie w polu temat miejsce na kolejne ciekawe i powiazane zjawisko pt 'blogersi'? :D

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #23 dnia: 2005-02-06 (Nie), 22:55 »
pshemozz--> jamyslalem ze boja sie szczurow :lol:
a tak na powazniepalenie w piwnicach jestr niebezpieczne ... tam ludzie trzymaja rozne pirdoly czasem latwopalne ... poza tym szpargoly i inne badziewie...
zaproszenie tam ognia jest bardzo niebezpieczne.
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #24 dnia: 2005-02-07 (Pon), 12:09 »
Ach ci blokersi - jak ludzie mogą byc podatni na modę z juesej...co do dresiarstwa....taka już POlska subkultura, mentalność głupich ludzi ze świadomością propewex'oską z lat prl'u...

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #25 dnia: 2005-02-07 (Pon), 16:35 »
dresy to wogóle zakała tego kraju.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #26 dnia: 2005-02-07 (Pon), 18:01 »
Polski nigdy nie opuści schemat ' dobrego chopaka z ulicy, który lubi się napić, potańczyć na sztachetówie, wyrwać towar, marzy o bmw i wogle typ z niego jest...ksywka ala Łysy, Misiek, itd'. - W miastach jest tego sporo, jeszcze więcej blokersów, ale na wsiach to chyba wszyscy....

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #27 dnia: 2005-02-07 (Pon), 18:46 »
Cytuj
W miastach jest tego sporo, jeszcze więcej blokersów, ale na wsiach to chyba wszyscy....
:lol:
:ppk_rotfl:
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #28 dnia: 2005-02-07 (Pon), 18:53 »
blokersi to subkultura wyrosła z wielkich osiedli
dresy- lux chłopaki  po podstawówkach lub zawodówkach dla których szczytem marzeń jest BMW z niemiec i plastikowa bejbe( wystepuja na wsi i w miescie)
wsióry- typowa kultura wiejska patrz mam fiata 125p jestem luzak itd, ale blokers w polu kurde tego jeszcze niebyło.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #29 dnia: 2005-02-07 (Pon), 18:58 »
u nas sa blokowiska na wsiach np. WOLA - na wsi bloki wybudowali bo kopalnia byla   Nie wiem ja tam raz w zyciu bylem bo to tak z 20 km bydzie... ale jets takie cos.. wiec mozena powiedziec ze DRES W POLU :D :lol:

a jak juz ty wielkomiejski VIKTORZE :> dlaczego 125p a nie 126p
moim skromnym zdaniem jezdza maluchami. i murbeton  naklejka PIONEER ALBO KENWOOD na tylniej szybie...:ppk_rotfl:
JA sam jezdzilem FSO 1500 teraz golfem i daleko mi do dresa (moja mroczna dark natura :D). Ale nie widzialem dresow w kancioku ... to bardzo duzo pali .. :D - jak T34 niemalze :ppk_rotfl:
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #30 dnia: 2005-02-07 (Pon), 21:54 »
kiedys się z tym spotkałem jechali  3 wozy Pioonier 125p

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #31 dnia: 2005-02-07 (Pon), 22:02 »
3 kancioki !!!!!  wiesz ile razem spalaly ???? tyle co F16  :lol:
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline vincenzo

  • +
  • Wiadomości: 156
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #32 dnia: 2005-02-08 (Wto), 01:12 »
Ja to tu Morga popieram całkowicie!!!!i tyle na razie

torchio a dersy to przeważnie "trójkami" i "dwójkami" się przemieszczają, albo "bejami" man!
Ja, którym był, jakim był...
  Ja, którym szedł tam, gdziem szedł...
  Ja, którym żył tam, gdziem żył...
  ...
  Ja!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Bloki, blokowiska, blokersi itp...
« Odpowiedź #33 dnia: 2005-02-08 (Wto), 04:54 »
bejami ...
 ale w mk3 to ich nie widuje.. z reszta mi dresiarstwa w kazdym razie z zadnej  strony zarzucic nie mozna :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...