Autor Wątek: Goopoty dla popisu  (Przeczytany 3460 razy)

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Goopoty dla popisu
« dnia: 2003-04-14 (Pon), 11:12 »
Zdarzyło się wam kiedyś zrobić jakiś skrajny idiotyzm tylko po to żeby się popisać ? Mnie niestety niegdyś zdarzało się to dość często, oto przykłady.

Po całonocnej imprezie panie przyrządziły obiad, jakieś zrazy z kurczaka, a żeby się nie rozleciały owinęły ją jakąś wyjątkowo mocną nitką Kiedy odwinąłem (po długiej morędze, to była naprawdę solidna nitka :D) pierwszego zraza stwierdziłem na głos że po zdjęciu nitki niewiele potrawy zostało, usłyszałem więc sugestię \"jedz z nitką\", nie trzeba chyba mówić co zrobiłem... Mina pań kiedy zacząłem konsumować tego zraza w całości i z nitką (której było naprawdę sporo, z 5 razy gada owinęły :)) warta była sfotografowania.

Inny przypadek kiedy popisałem się głupotą ma związek z moimi ulubionymi stworzonkami, pająkami. Swego czasu omal nie połknąłem pajączka kiedy popisywałem się umiejętnością trzymania takowego w ustach (trzymałem go za nogę i noga się urwała :?), wogóle przez pająki miałem przeboje, swego czasu miałem całe przedramie poryzione bo puszczałem po nim  w tą i spowrotem krzyżaka (bo się nie boje że mnie uryzie).                    
"Obvious with hindsight !"

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-04-15 (Wto), 02:44 »
Pamiętam jak kiedyś żeśmy se popili na jakimś ognisku i kuzyn zaczął bąki podpalać aż mu się portki zajęły (no prędzej przytopiły) - tak to jest jak się na ognisko ortalion zakłada ;)

Myśmy mieli ubaw, ale dziewczyny chyba nie.... :-D                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-04-15 (Wto), 09:15 »
Ja kiedyś z 2-ma kumplami popiłem na działce, która była położona w pobliżu lasu. Przy ognisku skończyło nam się drzewo na opał i zażartowałem, że jak nie chcemy 1000 razy łazić to zetniemy całe drzewo. No i jak debile zcieliśmy sporą sosnę :)
Biednego drzewa nie wykorzystaliśmy potem nawet połowy. :(                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-04-15 (Wto), 14:05 »
Ja zazwyczaj nie próbuję zaimponować innym, bo żyję w przekonaniu, że nic, co jestem w stanie zrobić nie może nikogo zachwycić, ale to temat na inną dyskusję :wink: . Natomiast czasem, najczęściej w górach, staram się zaimponować samemu sobie i przekonać się, że jednak nie jestem taki całkiem sflaczały, wobec czego narzucam sobie piekielne tempo, a potem wysiadam w połowie trasy. Na szczęście, jeśli pominąć kilkudniowe kłopoty z chodzeniem, nigdy nie ucierpiałem w wyniku takich prób.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-04-15 (Wto), 15:33 »
sam glupot starałem sie nie robic... ale moj qumpel z technikum na lekcji katechezy zrobił takei cos:

kilku gosci siedzilao kolo ksiedza  niektorzy \"lezeli\" na lawce przed biurkiem ksiedza tak ze mieli doope  wypietą , wiec moj kumple podszedł do jednego od tyłu i zaczął udawac profesjonalnego aktora porno tj. udawal ze mu reka w c..ce grzebie potem \"popycha\" itd.

 balem sie ze mi przepona peknie kiedy to widziałem.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-04-15 (Wto), 15:34 »
Kiedyś na ustawce z kumplami rzuciłem na lód puszkę po piwie. No i oczywiście powiedziałem, że po nią pójdę a trzeba dodać, że nie było tego lodu dużo. Gdy wszedłem na \"tafle\" to jednak stwierdziłem, że nie był to dobry pomysł. Niestety lud był trochę skrzywiony i się poślizgnąłem(do wody). Gdyby nie koledzy prawdopodobnie nie byłoby mnie tu dzisiaj, ale co tam fajne przeżycie wykąpać się w lodowatej wodzie :wink: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

srebrna jola

  • Gość
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-04-15 (Wto), 20:22 »
Wystawiłam piwo w puszce na parapet, żeby sie troszke schłodziło - to było tej zimy - i o nim zapomniałam. W nocy mnie HUK ! obudził....
A było to piwo właśnie mi przywiezione zza granicy, nawet nie spróbowałam                    

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:40 »
Cytuj
Inny przypadek kiedy popisałem się głupotą ma związek z moimi ulubionymi stworzonkami, pająkami. Swego czasu omal nie połknąłem pajączka kiedy popisywałem się umiejętnością trzymania takowego w ustach (trzymałem go za nogę i noga się urwała :?), wogóle przez pająki miałem przeboje, swego czasu miałem całe przedramie poryzione bo puszczałem po nim  w tą i spowrotem krzyżaka (bo się nie boje że mnie uryzie).


Psychopata... pająki... gryzą w rękę... do ust... Będę miał przez ciebie koszmary.                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:48 »
Hihi, Pedro. Ja bym tak miał, jakby ktoś napisał o wężach (AAA, WYTRACIĆ PLEMIĘ GADZIE AAA!)

Hm, tak. U mnie te głupoty to najczęściej chlanie na umór było... Ale to już też nie praktukuję. Teraz najczęściej zdarza mi sie popisywać wiedzą z dziedzin, które znam tylko fragmentarycznie. To jest głupie, ale człowiek to człowiek i słabo mi idzie powstrzymywanie tego.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-04-16 (Śro), 01:08 »
Cytuj
To jest głupie, ale człowiek to człowiek i słabo mi idzie powstrzymywanie tego.


No mój stary jest dobry z tego... -  Bleh... Nie ma nic gorszego jak przemądrzały człowiek wypowiadający się na temat tematów na które nie ma żadnego pojęcia (np. komputery).                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-04-16 (Śro), 13:28 »
Mi też się zdarza mówić o rzeczach, o których nie mam pojęcia, a moim numerem popisowym było omawianie na polskim lektury (Młodego Wertera konkretnie), której nie czytałem - a całą lekcję praktycznie tylko ja się udzielałem. I nie wyłożyłem się na niczym!

Pająki? Brrrr sama myśl o pająku łażącym mi po ręce jest już wyjątkowo okropna - mam arachnofobię. A tak BTW - nie wiedziałem, że krzyżak ma na tyle silne szczękoczułki, żeby przebić ludzką skórę.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-04-16 (Śro), 17:33 »
Cytuj
Mi też się zdarza mówić o rzeczach, o których nie mam pojęcia, a moim numerem popisowym było omawianie na polskim lektury (Młodego Wertera konkretnie), której nie czytałem - a całą lekcję praktycznie tylko ja się udzielałem. I nie wyłożyłem się na niczym!


Hee hee tez mialem podobnie. babka w pedalowie mnie pytala o lekture. odpowiedzialem wszystko dobrze. ale potem sie dowiedziala zem jej nie czytal i... kapa.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Gosso King

  • +
  • Wiadomości: 90
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-04-16 (Śro), 19:53 »
Na obozie zastęp starszoharcerski urządził sobie zawody kto szybciej przetnie belkę. Jeden tak się pośpieszył, że skończył ciąć na palcu.                    
>>> dawniej Shrek Zwei <<<
 
Członek K.U.R.W.A.

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-04-17 (Czw), 20:02 »
U nas jeszcze w podstawowce ktos wlasnie byl pytany na wyrywki z Janka Muzykanta. Coolezanka najpierw dostala pytanie jaki instrument upatrzyl sobie Janko. Akurat zgadla, ze chodzi o skrzypce. Nastepne pytanie brzmialo \"jak Janko zdobyl swoje skrzypce?\", na ktore odpowiedziala 10milionow. Pani sie usmiechnela i zaczela zadawac bardzo podpuszczajace pytania, az sie dziewczyna poplatala w zeznaniach, a klasa wprost nie umiala powstrzymac sie od smiechu.                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-04-17 (Czw), 20:14 »
Kumpel nie wiedział jak po angielsku powiedzieć \"ryba po grecku\". Więc podszedł do nauczycielki i spytał:
-Jak jest \"ryba po grecku\"?
-Niestety nie znam greckiego -oparła nauczycielka

Spadłem wtedy z krzesła.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-04-17 (Czw), 21:01 »
Kiedys kumpel rozwalal puste puszki na glowie... Raz mu sie zdazylo wziasc nie pusta puszke... Chlopak niemal wstrzasu mozgu dostal :wink:

Pewnego razu na lekcji religi zdecydowalismy ze idziemy do domu... Ale ze katechetka nam przez drzwi nie pozwolila wyjsc skakalismy z okna... Dobrze ze to 1 pietro bylo :wink:

A mi raz po pijaku zdazylo sie zaczepic dosc spora grupke nazioli... No coz nie bylo to zbyt mile spotkanie :wink:                    
I chuj.

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-04-17 (Czw), 22:24 »
Kolega pił ze znajomymi na trawie i chyba chciał im zaimponować, bo postanowił wstać i wykonać salto nad ich głowami. Wstał, odszedł kilka kroków, rozpędził się, skoczył i... zapomniał przy lądowaniu wyciągnąć rąk. Złamał nos.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-04-17 (Czw), 22:29 »
Oj, pamiętam jak taki łebek chciał kiedyś na plaży na wycieczce \'zatańczyć breka\' na piasku... O mało karku nie złamał. Zachrupiało dość brzydko i przestraszyliśmy się wszyscy. Skończyło sie na nadwyrężeniu mięśni szyjnych                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-04-18 (Pią), 04:15 »
Cytuj


A mi raz po pijaku zdazylo sie zaczepic dosc spora grupke nazioli... No coz nie bylo to zbyt mile spotkanie :wink:


No centralnie kamikaze z ciebie ;).  A Saver z tymi naziolami był ;) ?                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-04-18 (Pią), 05:46 »
Hehe. Savera nie bylo ale i tak mam poczucie dobrze spelnionego obowiazku. Jeden jusz napewno nie bedzie mial dzieci... Glany + mocny kop w jadra :wink:                    
I chuj.

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-04-18 (Pią), 05:53 »
I tak trzymać! :-D                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-04-18 (Pią), 20:20 »
Bij naziola, yeah, yeah!!!                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-04-18 (Pią), 20:42 »
Wróćcie do tematu, chłopaki.                    


I chuj

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-04-18 (Pią), 23:48 »
khmnnn no to teraz ja. Razem z kumplami naogladalismy sie Jackass\'a, no i podjarani jednym z kolejnych odcinkow stwierdzilismy, ze tez zrobimy cos fajnego. Poszlismy do parku z kamera i wpadlismy na pomysl .. zeby spadac z drzew;]. Wybralismy takie gesto zagalezione drzewo iglaste, ktorego galezie zaczynaly sie ok 1-1,5m nad ziemia. Po kilku bezbolesnych upadkach, drzewo juz bylo troche wyjechane .. ale kumpel stwierdzil, ze jeszcze raz skoczy .. no i zahaczyl noga o galaz i spadl centralnie na glowe. Poczatkowo myslelismy, ze skrecil kark .. ale na cale szczescie nic mu nie bylo .. chociaz uwierzcie mi .. wygladalo baardzo groznie.                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Goopoty dla popisu
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-04-19 (Sob), 04:29 »
Cytuj
Wróćcie do tematu, chłopaki.


Dobrze tato....                    
Ja was kurwa schłopię!!!