Autor Wątek: Białe życie  (Przeczytany 10847 razy)

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #60 dnia: 2004-12-22 (Śro), 16:02 »
O_o Czy ja dobrze rozumuje? Homoseksualizm to postęp, następny poziom w naszej ewolucji? Że niby za 200 lat będą sami komo?
Dziekuje postoje...
Ewolucja-dupucja. Żadna ewolucja.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-22 (Śro), 16:02 wysłana przez Steffek »

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #61 dnia: 2004-12-22 (Śro), 16:13 »
Jak Wy myślicie prostacko. Po raz trzeci powtarzam, że chodzi o wszystkie mniejszości. Wyjeżdzacie z jakimiś śmieszynymi tekstami ;/ Czytajcie posty.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #62 dnia: 2004-12-22 (Śro), 16:25 »
A może to ty po prostu troche zawile piszesz? Skoro wszyscy cie nie rozumieją i według ciebie myślą po prostacku?


Arclon

  • Gość
Białe życie
« Odpowiedź #63 dnia: 2004-12-22 (Śro), 16:32 »
Cytuj
mniejszości jest 100% społeczeństwa.
Hmm... ciekawe spostrzeżenie. Ale działa równie dobrze w drugą stronę - większości jest także 100% społeczeństwa.

Cytuj
możliwość adoptowania dzieci przez gejów
Osobiście, podchodzę do tego pomysłu bardzo sceptycznie.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-22 (Śro), 16:33 wysłana przez Arclon »

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #64 dnia: 2004-12-22 (Śro), 16:32 »
Narazie Ty mnie nie zrozumiałeś Stefan tylko, ale napiszę teze jasno i wyraźnie.

Uważam, za naturalne przemiany obyczajowe zmieżające do liberalizacji życia we wszystkich jego aspektach


post scriptum: Wybacz niegrzeczne słowa, naruszyłe kulturę dyskusji.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-22 (Śro), 16:40 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #65 dnia: 2004-12-22 (Śro), 21:15 »
wybaczamy wszyscy Crono :] ale dalej sie z toba nie zgodze ...

jaka ewolucja ... degradacja,m rozklad a nie postep!!!!

a co doa malzenstw ludzi o odmiennej orientaci niz hetero - to jestem przeciwny, adopcjha tymabrdziej!

maxymalnie dopuszczam mozliwosc legalizacji i jakiejs rejestracji zwiazku
taka Formalizacja jest ulatwieniem... wpsolne rozliczenia podatkowe, prawo spadkowe, powody medyczne - traktuje sie wtedy "opartnera/ke" jak rodzine .... etc.
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Białe życie
« Odpowiedź #66 dnia: 2004-12-22 (Śro), 23:07 »
Widzisz Crono, to już nie chodzi tutaj o tolerancję itp. Tu chodzi o coś innego.
Mianowicie podejrzewam, że wiesz na czym polega budowa ludzkiego ciała.

Otóż facet ma przyrząd do zapładniania i jedną dziurę do wydalania. Celem docelowym dla przyrządu zapładniającego jest organ zapładniany u KOBIETY. I jak na razie ewolucja tego nie zmieniła. Więc NATURALNYM sposobem współżycia dla człowieka jest "kopulacja" kobiety i mężczyzny. I nie wmówisz mi ani Ty, ani nikt inny, że jest inaczej, bo w tym momencie po prostu przeczycie temu, co możecie sami w lustrze zobaczyć.
Tak powinno być, tak nie jest, bo są np. homo. I niech sobie będą, nikogo nie dyskryminuję z tego powodu i nie zamierzam. Ale dziecku trzeba dać możliwość wychowywania się w NATURALNYCH warunkach bo tak do cholery jest skonstruowany człowiek. Jeżeli poczuje pociąg do swojej płci - jego wybór, ale możliwość umieszczania go od razu w rodzinie homo jest NIENATURALNA dla człowieka, tak trudno to zrozumieć?
A czy w swojej lewicowej prostoduszności nie pomyślałeś o tym, że może da się np. wychować dzieci w domu dziecka, np. rodzinnym, że gdyby zainwestować w to, namówić ludzi do zakładania rodzinnych domów dziecka to może nie miałoby miejsca nauczanie się przestępczości przez te dzieciaki? Może pójść właśnie w tą stronę, skoro chciałbyś to naprawić, a nie oddawać te dzieciaki do dwóch matek albo dwóch ojców?


I chuj

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #67 dnia: 2004-12-23 (Czw), 07:29 »
pshemozz==>: fanatycy Tolerancji ( a własciwie pseudotolerancji ale o tym pozniej) nie rozumieja slow naturalny, nienmaturalny ...
 jedyna ewolucja w tym wypadku moze byc taka, ze nastepne pokolenia kochajacych inaczej beda mieli lepiej nawilzony anus :D

TOLERANCJA - pochodzi od łac. słowa t o l e r a t e [/span] - [span style=\'font-size:17pt;line-height:100%\']WYTRZYMYWAĆ, ZNOSIĆ[/b]

Moim, jakze skromnym z reszta :], zdaniem poszlismy w pizdu za daleko ... tolerowac to znaczy jak wyzej znosic, wytrzymywac etc. a nie to co my mamy dzisiaj w wykonaniu mlodych demokratow....

moze mam konserwatywne poglady ale nie podoba mi sie lansowanie nowyuch wzorow z demokracjach zachodnich ...
Po prostu homoseksualizm, pedofilia i inne zboczenstwa są albo trendy albo passe ....
zalezy kto sie wypowie, zalezy kto ze znanych i lubianych wybierze taka droge ...

ale daleko idaca liberalizacja dotyczaca wszystkich dziedzin zycia, brak publicznego potepienia/napietnowania powoduje, iż raczej zbliuzamy sie w kierunku bagna behavioralnego (REGRESJA) niz ewoluujemy ...
 
odchylenia od normy zawsze sie zdarzały. W historii bywalo roznie ... bywaly czxasy, ze byly one usuwane, przesladowane.... ale przez wiekszosc istnienia ludzkosci byly raczej akceptowane ale nieoficjalnie.
Ale nigdy ci odbiegajacy od normy nie podnosili czola i nie domagali sie wiekszych praw niz reszta  motywujac to swoja innoscia.

My na takim etapie cywilizacji mozemy uznac pewne formy prawne, ktore regulowalyby niektore zyciowe problemy... ale DLACZEGO mamy sie zachwycac innosciami i mowic ze w tym kierunku ewoluujemy?????????
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #68 dnia: 2004-12-23 (Czw), 08:32 »
1. phemozz - Oczywiście należy dać dziecku możliwość wychowania w naturalnych warunkach. Takie warunki nie bardzo mogą zaistanieć w domu dziecka. Oczywiście im bliżej im do takiego wzoraca (nie osiągalnego niestety) tym lepiej dla dzieci. Tak sam w przypadku rodzin wspomnianych. Nie powiedzialem, że powinno się dawać od razu im dzieci. Powinni przejść bardzo surową selekcje razem z restrykcyjnymi testami psychologicznymi i egzaminem z pedagogii. (Czy czasem normalne rodziny zastepcze tez nie powinnny?) Powinni dbać o rozwój dziecka nadrabiając wiedzą i swoimi zachowaniami naturalny deficyt jednej z płci. Homoseksualizm ma podłoże emocjonalne oraz genetyczne, obawiam się że w obecnych domach dziecka jest o wiele bardziej niebezpiecznie dla ludzkiej psychiki niż w wyselekcjonowanej i przygotowanej rodzinie homoseksualnej.

Teraz zdziebko o naturze, wspomniales o fizyce organizmu zapominając o jego psychice i seksualności. Ale argument jest bardzo trafny, gdyby zapomnieć o drugiej połowie równania. Zapomnieć jednak nie można.

2. Torchio z Tobą dyskutuje się niezwykle ciężko bo jestes odporny na argumenty, nie czytasz postów (nie mówiłem nigdzie o ewolucji gentycznej tylko o obyczajowej).  Tłumaczenie słowa z angielskiego rzeczywiście jest "strzałem w dziesiątke", litości. Wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. Tylko mi nie mów że narruszeniem Twojej wolności jest oglądanie dwóch lezbijek idących po ulicy bo Cie gorszą. Tak samo ja moge powiedzieć o starych babach w autobusie, ale nie kwestionuje żadnych ich praw z powodów "estetycznych". Kto Ci się każe zachwycać? Poprostu nie pluj w twarz i pozwól mieć takie same prawa jak mamy my.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #69 dnia: 2004-12-23 (Czw), 09:35 »
Crono ==> NIE
tak definichja wolnosci uniwersalna..
ale np. dwoch facetow calujacych sie na ulicy narusza moja wolnosc...
Ba ruch gejopwski protestuje, robi to w tak ostentacyjny sposob bo chce szokowac...
a mi to sie ewidentnie niepodoba!

ustalmy cos: nie mam jakichs wiekszych uprzedzen do homoseksualistow, tzn. moge ich tolerowac
ruch gejpowskito tacy upolitycznieni homoseksualisci - strasznie mi leza na watrobie... bo ich szokowanie sprawia zemnie zbiera na wymioty ...

a twoja ewolucja obyczajowa jest chora i prowadzi do degradacji moralnej spoleczenstwa ...to poprostu demoralizacja

BTW homoseksualizm nie ejst zadna alternatywa, ma poprostu podloze psychiczne ... ktore jesrt badzco badz zle...
czlowiek nie rodzi siehomoseksualista wszystko wychodzi w procesie socjalizacji... jak socjalizacja przebiegla nieprawidlowo no to coz...

P.S. to o nawilzeniu lepszym mialo byc zartem :]
A i twoje argumenty do mnniepo prostu nieprzemawiaja dlatego na nie nie reaguje...
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #70 dnia: 2004-12-23 (Czw), 10:35 »
Cytuj
ustalmy cos: nie mam jakichs wiekszych uprzedzen do homoseksualistow
Cytuj
ale np. dwoch facetow calujacych sie na ulicy narusza moja wolnosc...

:-) Ide o zakład że jeszcze takich nie widzialeś. Zreszta moja wolnosc tez jest naruszona przez kioski ruchu bo sprzedaja "Fakt" i musze patrzec niego jak przechodze obok. No i oczywiscie przez listonoszy, bo nie lubie ich uniformów, że o starych babach nie wspomne.

Cytuj
czlowiek nie rodzi siehomoseksualista wszystko wychodzi w procesie socjalizacji...

Nie prawda, żeby niebyć gołosłownym niebawem przytocze uzasadnienie naukowe. Ale w procesie socjalizacji również, to prawda.

Jeszcze jedna sprawa,
Cytuj
A i twoje argumenty do mnniepo prostu nieprzemawiaja dlatego na nie nie reaguje...

Zdaje się, że dyskusja polega na merytorycznej wymianie argumentów i wyprowadzaniu kontrargumentów, a nie na unikaniu racji drugiej strony.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #71 dnia: 2004-12-23 (Czw), 11:06 »
Crono sam sobie odpowiedz czy to sa argumenty:
Cytuj
moja wolnosc tez jest naruszona przez kioski ruchu bo sprzedaja "Fakt" i musze patrzec niego jak przechodze obok. No i oczywiscie przez listonoszy, bo nie lubie ich uniformów, że o starych babach nie wspomne.
 to sa argumenty??????????

P.S. kioski ruchu nie zachowuja sie obscenicznie. Twoim problemem jets to, ze masz po prostu ekscentryczne poczucie estetyki :D

co do twoich przytoczen naukowych... to jest to temat tak sliski i nadal niezbadany, ze nawet sie nie trudz.. bo sa naukowcy uwazajacy to za chorobe i proponuja rozne metody leczenia... ==> wiec twoje potrwierdzenia naukowe moga byc malowiarygodne
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #72 dnia: 2004-12-23 (Czw), 11:22 »
To był akurat kontrgument okazujący absurdalność tezy "ale np. dwoch facetow calujacych sie na ulicy narusza moja wolnosc..."
« Ostatnia zmiana: 2004-12-23 (Czw), 11:23 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #73 dnia: 2004-12-23 (Czw), 11:30 »
OJP dyskusja z Toba jest bezproduktywna
dwoch facetow lizacych sie sprawiloby zebym puscil pawia...  a ty mi wyjezdzasz z faktem

masz dziwny system wartosci ... pewnie zebrakowiproszacemu o bulke pwoeisz ze ty tez zebrasz o SLK albo Eklase

porownujesz wazne spolecznie problemy, ktorym sie zarzuca nieanturalnosc z pierdolami
 dyskusja z Toba jest bynajmniej bezsensowna bo do niczego nie prowadzi
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #74 dnia: 2004-12-23 (Czw), 12:35 »
Nie, zebrakowi zebrzacemu o kase na bułke zazwyczaj daje kase na bułke. Nie porownuje wazneych spolecznych problemów do pierdołek, jedynie zauważam, że to że Tobie sie coś niepodoba z estetycznego punktu widzenia nie znaczy że powinno być to zabronione. Po raz n-ty proszę żebyś czytał ze zrozumieniem posty
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #75 dnia: 2004-12-23 (Czw), 12:46 »
tak ale trywializujesz to przy okazji i sprowadzasz do smiesznych argumentow

a codo rozumienia twoich postwo
 to moze zacznij je pisac w zrozumialy sposob
« Ostatnia zmiana: 2004-12-23 (Czw), 12:47 wysłana przez T O R C H I O »
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Białe życie
« Odpowiedź #76 dnia: 2004-12-23 (Czw), 18:35 »
Crono wygrywa.

Tobie T O R C H I O przeszkadzają dwaj faceci całujący się. Jemu przeszkadza Fakt. W czym problem? Wyobraź sobie że są ludzie których geje wogóle nie ruszają.

Taki morg np. by nawet nie mrugnął, za to gdyby zobaczył kilku dresów to od razu by mu się katana z pochwy wyciągnęła sama(Hihihi). Takie życie.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #77 dnia: 2004-12-23 (Czw), 19:35 »
1. co do kiosków ruchu
jak tu nie mówić, że nie zachowują się obscenicznie jak taki kioskarz potrafi na wystawe wystawić wszystkie porniule jakie tylko ma
a ja nie chce oglądać takich wystaw i co? musze

2. dróga sprawa, czyli nawiązanie do tego co mówił Arcoln o zazdrości
idzie sobie homo po ulicy i widzi liżącą się parkę - no nikt im uwagi nie zwróci, niektórzy się troche uśmiechną, niektórzy zbulwersują (ale nie dadzą im tego poznać)
no i on sam też by tak chciał ze swoim chłopakiem...
i co? boi się, że go wyśmieją, pobiją, zaczną szykanować

3. jeszcze jedna sprawa
jak każdy zauważył w ankiecie dwie osoby podały się za bi
a czy ktokolwiek się do tego przyznał?
nie, bo się boi
co prawda nikt mu bana z tego powodu nie da, ale boi się tego jak ludzie zareagują

4. jeszcze jedno - natura
no homoseksualizm nie jest naturalny
w radiu słszałem jakiś czas temu o badaniach z których wynika, że z punktu ewolucyjnego to ma sens
a czemu?
bo taki homo sam dzieci nie ma, sam za to z tego powodu że jest czulszy od innych hetero-brutali i pomoże kobietom w wychowywaniu dzieci
czyli całą swoją energię przeznaczy a pomoc społeczności

6. a teraz coś takiego
kobieta dostała raka macicy, pochwu jajników czy czegoś tam jeszcze, w wyniku czego straciła to coś i nie może prokreować
więc z ewolucyjnego punktu jest zbędna, nienaturalna - karać ją za to?
przecierz to nie jej wina
to czemu mieć homo za złe to że są homo?

7. starożytna grecja
jak wiadomo kolebka demokracji
i jak też wiadomo pełna tolerancja do tzw. czystej miłości, wyspa selbos itd.
więc demokracja ma coś wspólnego z homosiami

8. zastanawiam się czy jeśli ci wszyscy przeciwnicy homo wchdzą na strony dla dorosłych to omijają te z lesbijkami :P
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 08:47 wysłana przez Pumbus »
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Arclon

  • Gość
Białe życie
« Odpowiedź #78 dnia: 2004-12-23 (Czw), 20:36 »
Cytuj
5. starożytna grecja
jak wiadomo kolebka demokracji
i jak też wiadomo pełna tolerancja do tzw. czystej miłości, wyspa selbos itd.
więc demokracja ma coś wspólnego z homosiami
Taaak... z tą Grecją to trochę nie tak było. Ogólnie jedną z niewielu polis w których rozwiała się demokracja były Ateny (teraz będę się mądrzył :P) a homoseksualiści byli wszędzie (nawet w - bądź co bądź - surowym systemie spartańskim). Kolejna sprawa, że homoseksualiści nie byli mniejszością - ba! ponoć trzeba było nawet nakłaniać facetów, do zmiany zwyczajów i do stosunków z kobietami, bo miasto potrzebowało dzieci!
Wydaje mi się, że ten przykład jest trochę nietrafiony - więcej, może to być nawet argument dla drugiej strony dyskusji, jako dowód, że homoseksualizm jest kwestią uwarunkowaną jedynie społecznie, nie genetycznie.
Choć oczywiście w generalnej kwestii, o której toczy się dyskusja, zgadzam się z Pumbusem.

Dodane: Swoją drogą, ciekawe ilu wielkich starożytnych Greków, o których się dzisiaj uczymy było homoseksualistami...
« Ostatnia zmiana: 2004-12-23 (Czw), 20:50 wysłana przez Arclon »

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #79 dnia: 2004-12-24 (Pią), 00:16 »
odwolanie do Boga: WIDZISZ I NIE GRZMISZ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

wy juz najlepiej idzcie wszyscy w zgodzie w ewolucja ... zgonie z uipatrzonym przez was kierunkiem ...

Pumbus==> masz iwecej literowek w poscie niz ja  - WOW :D
BTW czy wg ciebie kazdy homo stracil jadra i dlategop jets homo... dlaczego porownujesz ich z niepelnosprawnymi koietami ktore utracily swoja "kobiecosc" na wskutek choroby

zgadzacie sie z tym ze Homoseksualizm jest nienaturalny ale nie dacie slowa zlego powiedziec na ta mniejszosc - brawo!!!!

powodzenia: niech was waszaCHORA tolerancjaprowadzi prtzez zycie niewazne gdzie ale niech was prowadzi

jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #80 dnia: 2004-12-24 (Pią), 08:52 »
literówki już poprawiłem
pozatym mam większy poscount to moge :P

czemu nie mam nic do homosiów?
a to temu, że nic, kompletnie nic mi nie zrobili
i nie stanowią dla mnie jakiegokolwiek zagrożenia
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #81 dnia: 2004-12-24 (Pią), 10:29 »
bo jeszcze niesa na tyle odwazni w PL
ale jak za pare lat cie gej wyzwie od heteryka to zrozumiesz, zes sie dzis mylil

jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #82 dnia: 2004-12-24 (Pią), 11:06 »
Hehe, znowu zrobił się offtop. Ba! Torchio, ty w tym nawet uczestniczysz! Ładnie to tak? :P Chyba będzie trzeba trochę postów wykasować... ;)

Ok, teraz już zaczynam czysto offtopowo (tamto było brudno offtopowo)
Jeżeli chodzi homoseksualistów to nic do nich nie mam, jeżeli nie wchodzą mi w droge :) Ale tak mam w wielu przypadkach nei tylko w tym...
Jeżeli się kochają to niech się kochają. Ja im nie zabronie. Tylko, żeby tego zbyt obscenicznie nie pokazywali. A dzieci nie dałbym im do adopcji...

Jeżeli zaś chodzi o te wasze porównania to musze powiedzieć, że są nietrafione. Heh, a to na mnie mówili, że mam wyolbrzymione porównania z kosmosu :D
No kto to słyszał porównywać dwóch facetów całujących się w miejscu publicznym z faktem na reklamie w kiosku?  :huh: Tu obowiązują pewne normy. Mówicie, że to może naruszać waszą godność bo niezyczycie sobie oglądać faktu? I, że skoro faktu nikt nie zdejmie i ogólnie mamy w tej srawie guzik do powiedzenia, bo przecież nie możemy narzucać komuś swojej woli.
A jakby ktoś chodził na ulicy z fajfusem na wierzchu? Czy można to porównywać do tego, że ktoś nie chce oglądać faktu (w czyimś kiosku)? Raczej nie. W takim razie jaki sens ma to pierwsze porównanie.

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #83 dnia: 2004-12-24 (Pią), 11:46 »
Po raz 157899 mówię idz przeczytaj wszytskie posty ze zrozumieniem i nie dośpiewuj do nich tego czego w nich nie ma.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #84 dnia: 2004-12-24 (Pią), 11:56 »
Dyskusje śledze od początku...
Ale po przeczytaniu tego co przed chwilą napisałeś zaczołem się zastanawiać czy mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem... Możliwe. Chociaż dziwne, bo jakoś we wszystkich innych tematach nikt mi nie zarzuca, że sobie coś wymyślam, czy nierozumiem poprzednich postów. Więc może problem nie leży po mojej stronie?

Czy mógłbyś konkretnie wytłumaczyć mi co w swoim poście popełniłem nie tak jak trzeba i o czym właściwie rozmawiacie? Bo jakoś czytam i czytam te posty i ciągle nie widze nic innego jak to do czego się odniosłem w swoim poście.

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #85 dnia: 2004-12-24 (Pią), 16:29 »
Napisze po kolacji :D <TEN POST ULEGNIE MODYFIKACJI>

Cytuj
No kto to słyszał porównywać dwóch facetów całujących się w miejscu publicznym z faktem na reklamie w kiosku? ipb2_huh.gif Tu obowiązują pewne normy. Mówicie, że to może naruszać waszą godność bo niezyczycie sobie oglądać faktu? I, że skoro faktu nikt nie zdejmie i ogólnie mamy w tej srawie guzik do powiedzenia, bo przecież nie możemy narzucać komuś swojej woli.
A jakby ktoś chodził na ulicy z fajfusem na wierzchu? Czy można to porównywać do tego, że ktoś nie chce oglądać faktu

Kto słyszał? Ja słyszałem udowadniam poprostu (co wyjaśniam po raz 2) że subiektywne jednostkowe odczucia estetyczne (mam wytlumaczyc co to sa odczucia estetyczne?) Nie moga decydować o życiu kogoś innego. Nie narusza to mojej godności ( nie napiosałem tego, Ty to napisałeś, radze dowiedziec się co to znaczy godność - poleceam "Etykę" Petera Vardy'ego) tylko mi się nie podoba. Twoją godnośc ewentualnie mogłoby naruszyć gdyby ktoś Cie zgwałcił (z góry mówie znając Wasz tok myślowy, że nie chodzi  mi o dosłowny gwałt) Na koniec sformułuję teze odnoszącą się do KONKRETNEGO WSPOMNIANEGO PRZYKLADU Dwie całujące się osoby obojętnie jakiej płci mają pełne prawo się całować, gdyż co nie jest prawem zabronione jest dozwolone. Motyw wymyślony już w Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. I skoro facetowi z dziewczyną można sie publicznie całować (z którego to prawa korzystam ;P patrząc na bulwersujące się konserwy ) to dziewczynom no i idąc za ciosem chłopakom też można. I Przechodzącemu Torchiowi może się to nie podobać, ale może zrobić tyle samo co ja przechodząc obok kiosku z głupią gazetą - NIC. Niektórzy jednak łąmiac prawo naruszają nietykalnośc osobistą innych, potem są napaści wyzywanie, plucie, lincze psychologiczne. Co nie jest jasne, odsłonie Wam kurtynę niedomówień z największą przyjemnością.
Jeszcze jedno facet z fajfusem na wierzchu podlega karze, bez względu na orientacje seksualną. To inna sprawa choć tez dośc dyskusyjna, bo gdzie kończy się sztuka, ekspresja, a gdzie zaczyna wykroczenie.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 19:03 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #86 dnia: 2004-12-24 (Pią), 18:32 »
Crono==> nie tylko ja cie nie rozumie...
 po prostu nie piszesz wyraznie ...  o co Ci chodzi....

BTW jakja sie wczytam i domysle mniej wiecej o co ci chodzi... to stze trwoje pogladyleza tak dalekood moich ze sie chyba nie dogadamy... :(

poza tym Ty sam nie wiesz dokladnie co chceszpowiedziec... wiec... jest jeszcze ciezej

-----------------------
 
a co do offtopu ... to bo ja wiem czy to offtop... jest w sumie na temat
chociaz  moznaby zmienic temat na dwa alternatywne... :
1. dlaczego kochacie gejow? (nie moj)
2. czy homoseksualizm jest nienaturalny i skzodliwy spolecnzie? (moj)
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 18:37 wysłana przez T O R C H I O »
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #87 dnia: 2004-12-24 (Pią), 18:46 »
Spoko ja też nie czaje fizyki kwantowej, poprostu mamy różne możliwości i zdolności poznawcze. Jestescie poprostu na etapie że trzeba Wam tłumaczyć wszystko powolutko i na przykładach. No i dosłownie (co wydawało mi sie w większości przypadków robiłem) bo nie rozumiecie aluzji i teorii na praktyke nie umiecie przełożyć. No i nie rozumiesz mnie Ty i Steffek. Ale fakt to już nie tylko Ty.

Ad vocem do powyższego, widzisz nie umiesz zachowac odrobiny obeiektywizmu. Ja bym napisał "Problem homoseksualizmu w Polskim społeczeństwie".
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 19:04 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #88 dnia: 2004-12-24 (Pią), 19:26 »
SORRRKI CRONO
powiedzialbys problem... a PROBLEM nie jest dla ciebie  nacechowany pejoratywnie ???

bo problem jako termin w jezyku naukowym nie jest ale...  dla Ciebie ??? koggos tak poprawnego politycnzie nie jest to za twarde slowo???


Steffek prztykro mi, ze jestes postawiony ze mna w jednym rzedzie jako "ten co nie wie" i "nie rozumie" ... (ale przynajmniej jest mi razniej :D bo nie jestem sam)

Crono+ rozumie, ze ja jestem trudna jednostka i niektorych rzeczy niejasnych nie rozumie albpo uwazam ze nie ma co rozumiec... bo po prostu sa mi odlegle ... a jak ktos nie potrafi powiedziec o co mu chodzi ... tylko jak sam piszesz ze ty uzywasz aluzjii etc - czyli nie potrafisz sie wypisac (moim zdaniem) bo nie masz nic ciekawego do napsiania

Steffek moim zdaniem jest jednym z bardziej inteligennych mlodych forumowiczow.. i szczerze mowiac podbudowalo mnie to, ze on tez nie rozumie :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #89 dnia: 2004-12-24 (Pią), 19:47 »
Tutusrutu gacie z drutu.
Kręcisz Crono. Napisałem odpowiedź dokładnie do tego o czym pisaliście i nie wciskaj mi kitu, że coś źle zrozumiałem, albo pisałem nie na temat...
W swojej odpowiedzi chciałem pokazać, że porównywanie całujących się homoseksualistów i "faktu" to nieporozumienie. Chciałem pokazać, że waga każdego z tych "problemów" jest inna. To tak jak w boksie, bokserzy walczą w swoich wagach. Tak samo myśle jest w tym przypadku. To, że ktoś nie lubi faktu i nie chcę go oglądać to jest właśnie jak napisałeś jednostkowe subiektywne odczucie estetyczne. Osób, które by mogło to razić jest niewele. W ógle dziwnym może się to nawet wydawać, bo komu może wadzić jakaś gazetka na wystawie w kiosku (dodając, że ten kiosk należy do kogoś i ten ktoś ma prawo tak reklamować "swój" produkt). Jeżeli tak jest to jest to jakiś odchył...
Natomiast sprawa całujących się osobników tej samej płci... Już całujący się hetero w miejscu publicznym jest odbierana przez co "wrażliwszych" źle. Natomiast w przypadku homoseksualistów grono to się powiększa. Do tego mowa o miejscu publiczynym, czyli miejscu dla wszystkich. Czyli wiadomo, należy zachowywać się tak co by innych nie urazić.

Tak zgadza się to co nie jest zapisane w prawie jest legalne. Ale jest też tak zwane "prawo nie pisane".
A facet z fajusem na wierzchu miał pokazać jeszcze cięższą wage. Oczywiście to podlega każe (chociaż jak mamy być tacy mega tolerancyjni to i jemu na to pozwólmy), ale to jest jeden z elementów cięższej wagi. Tak samo jak w przypadku z najniższej kategorii gazety "fakt" w kiosku. Elementem łagodzącym w tym przypadku jest to, że sklepikarz ma prawo ją wystawiać.

Jeżeli zaś chodzi o to, że pisałem o godności... Pomyłka. Urzyłem złego słowa. Chodziło mi właśnie o odczucia estetyczne.

Cytuj
Steffek moim zdaniem jest jednym z bardziej inteligennych mlodych forumowiczow.. i szczerze mowiac podbudowalo mnie to, ze on tez nie rozumie ipb2_biggrin.gif

E, bez przesady... ;)

Myśle, że problem nie jest po naszej stronie. Wydaje mi się Crono, że to jednak ty nie zrozumiałeś mojego postu. Odpowiedziałem dokładnie na temat jaki poruszyłeś. I myślę, że w miare sensownie go wytłumaczyłem. To, że miał on pewne błedy (jak ten z godnością) to już inna sprawa.

Do tego dziwną wydaje się ta sytuacja... Dwie osoby rzekomo nie rozumieją jednej. Z tego wynika, że albo są za głupi albo osoba tłumacząca nie umie swoich myśli przelać na ekran.
Trzeba jeszcze dodać, że w innych tematach nikt mi (torchiowi chyba też) nie mówił, że go nie rozumiem.


Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #90 dnia: 2004-12-24 (Pią), 19:51 »
Torchio - Ani razu nie odpowiedziałeś na mój argument w tej dyskusji. To jak mówie, że nie rozumiesz nie ocznacza "identyfikujesz sie i zgadzasz z moją tezą" tylko pojmujesz o co mi chodzi.

Ja właśnie staram się utrzymać na naukowym lub przynajmniej obiektywnym spojrzeniu. Słowo problem jest jak najberdziej adekwatne, w tej kwestii absolutnie nie jest pejoratywne. Nie napisałem "Preblem występowania gejów i ich zwalczanie", tylko "Problem homoseksualizmu w społeczeństwie" a problem istotnie istnieje. Jak sam powiedziales chodziło mi o tło naukowe. Uznanie mnie za poprawnego politycznie uznaję za komplement, osobiście się za takiego nie uważam bo nie lubie szufladkowania i cenzury wypowiedzi, które idą w parze z tym terminem.


)))))))))))))))

Steff - Jak sie gada o avatarach albo autach to ciezko czego nie zrozumieć. A w tym przypadku dalej nie czaisz bazy. Nie chodzi mi o cholerny "fakt", tylko o przykład że są rzeczy różne i każdemu się coś podoba i nie podoba ( nie rozumiesz metafory? ), ale nie wynika z tego że może ingerować. Jeśli chcesz problem o tej samej jak rzekłeś wadze prosze - tylko powtórzę - Zamiast faktu wstaw całującą sie parę heteroseksualną cieszącą sie tymi samymi prawami obywatelskimi co para homoseksualna.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 19:57 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #91 dnia: 2004-12-24 (Pią), 20:08 »
Cytuj
Steff - Jak sie gada o avatarach albo autach to ciezko czego nie zrozumieć. A w tym przypadku dalej nie czaisz bazy. Nie chodzi mi o cholerny "fakt", tylko o przykład że są rzeczy różne i każdemu się coś podoba i nie podoba ( nie rozumiesz metafory? ), ale nie wynika z tego że może ingerować. Jeśli chcesz problem o tej samej jak rzekłeś wadze prosze - tylko powtórzę - Zamiast faktu wstaw całującą sie parę heteroseksualną cieszącą sie tymi samymi prawami obywatelskimi co para homoseksualna.

W poważniejszych temtach też sobie radziłem bez większych problemów...
Ci nie chodzi o fakt... Ale właśnie mi o to chodziło. Zauważ, że celem mojego postu nie było sedno sprawy, a urzyte przez Ciebie porównanie.
Cytuj
Jeżeli zaś chodzi o te wasze porównania to musze powiedzieć, że są nietrafione
W tym moim pierwszym poście (który skomentowałeś jak post z kosmosu) chciałem pokazać, że tym porównaniem można sobie tyłek podetrzeć (konkrety opisałem już pare razy). Nie włączałem się w dyskusje tylko chciałem uświadomić jak się ma sprawa z tymi porównieniami. KPW?

Metafore rozumiem, tylko chciałem zaznaczyć, że jest raczej słabo adekwatna do przypadku.

Myśle, że zrozumiałem Ciebie dobrze. Tylko widze ty masz problemy ze zrozumieniem mnie (co nie jest chyba powodem do radości dla mnie, tylko do tego bym zaczoł pracować nad przejrzystością moich postów)
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 20:10 wysłana przez Steffek »

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #92 dnia: 2004-12-24 (Pią), 22:11 »
Crono kazesz nam swoje posty przeczytales i faktycznie  wnioslo to cos nowego : jeszcze cie bardziej nie rozumie
jestes jednostka posteppowa - zdegenerowana moralnie, z calkowitym brakiem etyki ...

Ba jestem sklonny zaryzykowac stwierdzenie, ze w twopich postach nie ma sensownych wywazonych argumentow.

Ty po prostu zaczoles studia, masz podstawy kilku przedmiotow i ci sie w glowie poprzewracalo ... myslisz ze mozesz c os powiedziec bo cos wiesz... a tank na prawde zdobyles pewne minimum wiedzy i nie umiesz jej zastosowac,... dlatego prowadzisz taka smieszna dyskusje i narzekasz, ze nikt cie nie rozumie...

P.S. KOKI tez cie nie rozumial na poczatku chyba za bardzo...

jedne z lepszych twoich wypowiedzi :

Cytuj
mniejszości jest 100% społeczeństwa
ciekawe.... :D ale dzielenie spoleczenstwa na mneijscosci wolacych czerwony a wlacyhc zielony, wolacych piwo lub wolacych wino....jest bez sensu ... bo nie wnosi nic do dyskusji...

a jesli chodzi o orientacje seksualna np. to spol. jest dosc spolaryzowane
 

Cytuj
Nie martwie sie jednak hamulcami postępu cywilizacji (jak np bez obrazy Ty ipb2_tongue.gif) bo to jest normalna kolej rzeczy, ewolucja. Nie staniesz na drodze postępu choćbyś chciał.
taaaaaak ewolucja - bedziemy dazyc do skrajnej wolnosc ... zakonczy sie to bagnem behawioralnym, moralna rozpusta, patologiami i w efekcie rozkladem spoleczenstwa

Cytuj
Lepiej żeby dziecko wychowywało się w domu dziecka, jadło pół posiłku dziennie, nie było przez nikogo kochane, uczyło się pierwszych przestępzych zachowań, niż żeby miało np dwie kochające matki.
kit z tym ze potem bedzie zwichrowane emnocjonalnie, bedzie sie leczylo u psychoanalityka przez wieksza czesc zycia... i cholera wie co jeszcze
brawo, bardzo postepowe, a jakie naturalne

Cytuj
Uważam, za naturalne przemiany obyczajowe zmieżające do liberalizacji życia we wszystkich jego aspektach
czytaj powyzej o bagnie behawioralnym

Cytuj
Wolność jednego człowieka kończy się tam gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka
a to ciekawe... a kto ustala granice tej wolnsci... bo jedni sa bardziej liberalni inni mniej ... i np. moja wolnosc pewnie mozna ograniczyc latwiej niz twoja... chcoiaz ty nie lubisz starszych i konserwatywnych .. wiec moze wychodzi po rowno

Cytuj
Tylko mi nie mów że narruszeniem Twojej wolności jest oglądanie dwóch lezbijek idących po ulicy bo Cie gorszą.
czytaj powyzej

crono ty nam lepiej napisz co studiujesz to  moze nam to rozjasni umysly wszytskim

a kolejna twoja bartdzo sympatyczna cecha jako interlokutor jest fakt, ze jak sie ktos z toba nie zgadza to gop bluzgasz :D

POWODZENIA z takim nastawieniem i sposobem na zycie
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #93 dnia: 2004-12-24 (Pią), 23:17 »
Nie, nie bluzgam natomiast czuję się głęboko dotknięty nazwaniem mnie "jednostką zdegenerowaną moralnie", przez osobę bez grama poszanowania dla innych, nadto zadeklarowanym faszystą. Literatura, na której opieram swoje wywody nie leży w ramach programu naukowego. Chętnie rozwieje Twoje wątpliwości jestem studentem nauk politycznych.


>>>>
Dopisze jednak coś. Jeśli Twoim zdaniem nie mam nic do powiedzenia, a to że zajmuję się na studiach problemami politycznymi jest czynnikiem działającym na moją niekorzyść, nie widzisz żadnych argumentów w moich postach mimo wielkorotnych powtórzeń, nie mamy wspólnej platformy porozumienia (nie zgadzamy się, że demokracja jest jedynym słusznym na naszym poziomie cywilizacji systemem) to obawiam się, że rzeczywiście dyskusja jest bezproduktywna. Z ciekawości zapytam jakie Ty masz kwalifikacje do wypowiadania się w tej materii. Wymiana argumentów z Tobą jest niemożliwa z powodu Twojego anachronizmu i ponieważ jeśli Tobie się coś nie podoba to znaczy że jest złe i powinno być zabronione.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-24 (Pią), 23:46 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #94 dnia: 2004-12-25 (Sob), 04:33 »
zastosuje twoja wlasna metode: przeczytaj swoje posty jeszcze raz - i tylko o to prosze (to Ci sie przyda jeszcze do bluzgania... bo na prawde nie mowie ze zjebales kogos i maszpowody do przeprosin... tylko jak nie umiesz sie z kims dogadac to go obrazasz - bardzo zla wada :])
i na prawde obrazanie  takich ludzi jak steffek nie ejst potrzebne... bo wszyscy wiedza ze wtredy jest juz  cos nie tak ...

tak strudia dzialaja w tym wypadku na twoja niekorzysc  ... bo nawet po pierwszej sesji nie jestes... za rok bedzie juz lepiej...
 Ty masz pewna wiedze, ale ona nie jest ugruntowana ... i stad te wszytskie nieporozumienia...
Moim zdaniem po prostu masz jakies idealy albo cos na ten ksztalt i musisz wszytsklo zweryfikowac, zeby moc miec swoje poglady ... takie na prawde swoje ... na razie jestes pod zbyt duzym wplywem innych ...

z tym zdegenerowaniem moralnym moze troche za bardzo .... pojechalem... ale wiesz chory liberalizm pozwalajacy na wszystko - nawet na wychowywanie ddziecka przez 2 matki tudziez 2 ojcow ... to za duzo dla wiekszosci ludzi...
To co mowisz jest nienaturalne,  chore ... wyzywasz mnie od faszystow ...
Cytuj

Rodzina nie jest wymysłem chrześcijaństwa, ale jest tym naturalnym modelem najmniejszej komórki społecznej, którą chrześcijaństwo uświęca i daje warunki dla pielęgnowania miłości, wprowadza osobę ludzką w życie społeczne

W ten sposób kształtuje się naród i państwo. Im bardziej rozchwiana jest rodzina, tym łatwiej ulegają rozkładowi instytucje kierowane przez państwo, czyli samo państwo
- Józef Glemp
ten to dopiero jest faszysta pelna geba ... i taki niepostepowy jakis...
Nigdy nie bylo tak, że rodzina miala inny sklad niz: kobieta+mezczyzna+dzieci/dziecko - rodzina pelna
kazda inna (wliczajac moja :]) jest patologiczna

po prostu jestes bardzo otwarty na wszystko i tacy ludzie sapotrzebni... ale taki tok rozumowania nie moze sie stac tokiem rozumowania ogolu bo inaczej byloby niewesolo... zawsze sa potrzebnejakies stabilizatory

HA ... ja .... jestem troche starszy od ciebie ... i wbrew opiniom akurat tu wydaje mi sie ze te dwa lata duzo robia ... przynajmiej ejsli chodiz o wiedze np.
jestem na 3 roku socjologi... nauce jak najbardziej prospolecznej
« Ostatnia zmiana: 2004-12-25 (Sob), 09:49 wysłana przez T O R C H I O »
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Białe życie
« Odpowiedź #95 dnia: 2004-12-25 (Sob), 09:47 »
Cóż, nie widzę innego rozwiązania jak jeden na jednego z nożami, chłopcy :D

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Białe życie
« Odpowiedź #96 dnia: 2004-12-25 (Sob), 14:09 »
A ja jestem na Naukach Politycznych czyli powszechnej politologii. Jak chcecie to mogę być sędzią w pojedynku :D


Ale offtop...


I chuj

Arclon

  • Gość
Białe życie
« Odpowiedź #97 dnia: 2004-12-25 (Sob), 14:15 »
Jak dla mnie, to ta dyskusja straciła jakikolwiek sens z ładnych kilkanaście postów temu. Teraz rozprawiacie tylko kto czego komu nie wytłumaczył i kto co powinien przeczytać (oczywiście to moje prywatne zdanie).
pshemozz - to osądź kto "wygrał" .

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Białe życie
« Odpowiedź #98 dnia: 2004-12-25 (Sob), 14:24 »
tutaj te offtopy sa juz takie wypasne, ze az dorzuce cos swojego :D

dobre sa makowki nie ? :D:D:D
"Faster we run, and we die young.."

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Białe życie
« Odpowiedź #99 dnia: 2004-12-25 (Sob), 14:36 »
A może pogadamy o wpływie owłosienia księżyca na dorożkarstwo w Chinach?


I chuj

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Białe życie
« Odpowiedź #100 dnia: 2004-12-25 (Sob), 14:39 »
To już podchodzi pod działalnośc stowarzyszenia K.U.R.W.A. :]

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #101 dnia: 2004-12-25 (Sob), 15:18 »
ejjj nie robcie wiekszego offtopu niz jest :P

Crono mnie zawiodl ze minelo tyle czasu a on sie nie pojawill...
bez niego dalsza dyskusja nie am sensu./.. bo watek pozostal niedokonczony :(
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #102 dnia: 2004-12-25 (Sob), 15:32 »
Cytuj
Crono mnie zawiodl ze minelo tyle czasu a on sie nie pojawill...
bez niego dalsza dyskusja nie am sensu./.. bo watek pozostal niedokonczony :(
[snapback]87151[/snapback]

Sądze, że i tak nie miała już od pewnego czasu większego sensu. Dyskutowało się dość ciężko, topornie.

Myśle, że ze swojej strony powiedziałem wszystko co miałem powiedzieć. Ja chyba załapałem co zarzucał mi Crono, ale i on chyba skapował, że mój post to nie był kolejny głos w dyskusji (bo chyba tak to z początku odebrał, jakbym miał się zacząć z nim spierać w poruszanej przez was sprawie) tylko taki mały wywodzik (a czy słuszny to już każdy ma swe zdanie...) o urzytym przez niego IMO nietrafnym porównaniu.


Huh. Zdaje mi się, że raczej byście nie doszli do porozumienia. W ogóle ten sposób/styl rozmowy jaki był urzywany w tym temacie nie sprzyja rozwiązanią sporów, a raczej powoduje jeszcze większe spięcia i wszystko gmatwa.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-25 (Sob), 15:33 wysłana przez Steffek »

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Białe życie
« Odpowiedź #103 dnia: 2004-12-25 (Sob), 15:34 »
i w ogole jakos gadaliscie od rzeczy troche. lepiej porozmawiac o makowkach.. no albo o wplywie owlosienia ksiezyca na dorozkarstwo w Chinach :]
"Faster we run, and we die young.."

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #104 dnia: 2004-12-25 (Sob), 17:41 »
skasują skasują skasują
a czemu?
bo Steffek i Torchio a także Crono mają problemy z czytaniem ze zrozumianiem
jak to możliwe, że taki statsiarz jak ja co mu tlko postcount w głowie wszystko rozumie?

>>steffek
napisałeś, że wszędzie wszsytko rozumiesz, tylko tu Ci się to zdaża po raz pierwszy
a ja Ci przypominam, że w "Wierze" sie nawet nie próbowałeś wypowiadać bo niezawiee z dyskusji skumałeś

i kłucicie się nad jedną rzeczą zamiast jeszcze raz przeczytać wstecz...
proponuje skasować wszystko do mojego poprzedniego postu
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #105 dnia: 2004-12-25 (Sob), 18:29 »
Pumbus==>a ty nie piszesz zgodnie ortografia :P
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #106 dnia: 2004-12-25 (Sob), 18:40 »
to są po prostu literówki
wszystkie je robie niechcący a jak zauważe to od razy poprawiam

a dysortografie mam stwierdzoną, bez łapówki i oszukiwania
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #107 dnia: 2004-12-25 (Sob), 18:42 »
ale u a ó to jest roznica... a nie ma czegos takiego jak dysortografia !!!
 po prostu musialbys sie bardziej przylozyc do nauki a Ci sie nie chce :P

jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #108 dnia: 2004-12-25 (Sob), 18:54 »
Znalazł się profesor porada :P (bez urazy Pumbus...)

Pumbus> Nie. Nie chciałem się wypowiadać nie dlatego, że nie kumałem problemu. Wszystko rozumiałem jak należy, miałem nawet swoje wyrobione zdanie.

Problem leżał po innej stronnie. Po prostu uwarzam, że to był zbyt wielki temat jak na moją skromną osobe. Palnąłbym jakąś głupote pewnie. Uważam, że jeszcze troche mi brakuje do tego by filozofować o takich sprawach. Dlatego wole sobie o lzelszych sprawach dyskutować.

Popatrz, jakieś pół roku temu prowadziłem postowe boje z Mortasem. Sprawa była podobna... Do tej pory nie uwarzam, żeby Mortas miał racje. Bo IMO nie miał. Ale jak z perspektywy tego pół roku patrze na to co wtedy pisałem... Zmieniłem lekko postrzeganie w tej sprawie. Oczywiście nie jakoś diametralnie, nadal poglądy mam podobne, lecz ciutke mniej radykalne. Teraz rozmawiałbym może mówiąc w tej samej sprawie, ale delikatniej. Bo przedewszystkim nauczyłem się, że nie można paplać trzy po trzy o rzeczach o których wiemy niewiele i nie prędko się dowiemy. Trzeba wiedzieć co się mówi i nie paplać co ślina na język przyniesie.

Dlatego jeżeli temat zdaje mi się przekraczający moją dotychczasową wiedze i wiem, że może nawet nigdy w życiu nie zagłębie się w nim do odpowiedniego stopnia to wole siedzieć cicho. A gdy jeszcze wiem, że nikt nikogo nie przekona, a tylko niepotrzebne spory z tego mogą wyniknąć. Więc po co to? Żeby zgrywać mądrzejszego niż się jest w rzeczywistości...? Albo leczyć swoje kompleksy?
Nie chcem się wdawać w takie bezowocne dyskusje i kropka.

Więc wiedz, że tamta sprawa nie dotyczyła zarzucanego w tym przypadku braku umiejętności czytania ze zrozumieniem. Tam po prostu wolałem zamilknąć niż pisać na darmo i nie zawsze z sensem.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-25 (Sob), 18:56 wysłana przez Steffek »

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #109 dnia: 2004-12-25 (Sob), 18:57 »
Ale co chcesz jeszcze przeczytać ? Toż napisalem posty, moje zdanie. Sam mówisz że i tak nie dojdziemy do porozumienia. Nie respekujesz mnie jako dyskutanta bo jestem na pierwszym roku politologii. Tylko jeszcze jedno napisze, to że jestem na pierwszym roku nie znaczy że nie moge mieć racji, reprezentuje zdanie nie tylko swoje ale i ludzi z tytułami prof.  No i przedewszystkim owszem mam swoje ideały, i wcale nie uważam żeby to było  złe. Co to wogóle niby miało znaczyć - bo odebrałęm to tak - jesteś młodszy to jesteś głupi.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #110 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:18 »
niewiedziałem, że jesteś młodszy :P
ja po prostu czytam to i czytam i widze, że rozumiem co jedna strona ma do powiedzenia a co druga i tyle
kłopot pojawia się gdy obie strony chcąc być uważane za mądżejsze piszą dużo długich zdań i wszystko dogłędnie komentują
postęp geometrzyczny, posty na 2 ekrany :P
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #111 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:24 »
Pumbus> Jakbyś się odezwał w trakcie dyskusji to by pewnie prędzej czy później ktoś zarzucił by Ci, że nie kumasz czaczy :D Taka rozmowa... ;)

Też myślałem, że Crono jest starszy od T O R C H I A. Ale teraz się tego nie sprawdzi. Te forum "nie wyświetla wieku".

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Białe życie
« Odpowiedź #112 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:27 »
i dobrze że nie wieku, inaczej by było "patrzenie z góry"
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Białe życie
« Odpowiedź #113 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:28 »
To że ktoś jest na pierwszym roku politologii, nie oznacza że nie jest starszy od kogoś na 3 socjologii ;)
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #114 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:37 »
Crono ur. 8 Czerwiec 1985
ja 22 pazdziernik 1983
steffek wejdz do profilu osoby na allaha

pumbus twoje urodziny tez sa :P 4 Październik 1983
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Białe życie
« Odpowiedź #115 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:41 »
A Allah co ma do tego? :P

No rzeczywiście. Tylko pod postami wieku nie ma. Jak ktoś chce to patrzy do profilu.
Ale mi się ta opcja nie przyda. Raczej nie uda mi się dowartościować tym, że ktoś jest młodszy ode mnie (bo niewielu jest takich ;) )
« Ostatnia zmiana: 2004-12-25 (Sob), 19:41 wysłana przez Steffek »

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Białe życie
« Odpowiedź #116 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:46 »
Cytuj
Pumbus==>a ty nie piszesz zgodnie ortografia :P
[snapback]87177[/snapback]

O ironio!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #117 dnia: 2004-12-25 (Sob), 19:54 »
Koki==> nie byc ironiczny

 ja mam w pizdu bledow
ale wiesz nie tlumacze ortow jako literowki :D

Steffek ==> ty na serio jestes chyba najmlodszy :]
 Nawet Młody jest starszy od cCiebie a wydawalo mis ie ze on jest najmlodszy :)

ale jak na rocznik 89 to jestes pozytywnie wyjatkowy :]
i do tego uzdolniony informatycznie ;]
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Białe życie
« Odpowiedź #118 dnia: 2004-12-25 (Sob), 20:07 »
Cytuj
Koki==> nie byc ironiczny

 ja mam w pizdu bledow
ale wiesz nie tlumacze ortow jako literowki :D

Chodzi mi raczej o składnię. Chwali się, że nie masz 56429562592 wielokropków, ale czemu piszesz posty w formie białego wiersza? :P

Cytuj
jestes pozytywnie wyjatkowy :]
[snapback]87211[/snapback]

Patrz! Obraża cię! Obraża! :P

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Białe życie
« Odpowiedź #119 dnia: 2004-12-25 (Sob), 20:27 »
Koks ==> bo lubie...
 i to przedstawia moje mysli.... :P
takie wlasnie luzne mysli :P
a wielokropek naduzywam... bo uwielbiam to :P
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...