Autor Wątek: Sylwester 2004/05  (Przeczytany 11075 razy)

Offline Zimt

  • +
  • Wiadomości: 43
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #60 dnia: 2004-12-14 (Wto), 16:47 »
Cytuj
gdybym mówił: sie zobaczy, ale pewnie fajnie, to mógłbym coś podobnego jak RioT napisać 31.XII

Ja mam zawsze możliwość udania się na rynek i tam, w tłumie pijanej gawiedzi, otrzymania noworocznego ciosu butelką w głowę ;)

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #61 dnia: 2004-12-14 (Wto), 17:28 »
Taa, albo petardą. Tylke czasu mieszkam w Krakowie (czy od jakiegoś czasuw  Wieliczce, ale dla mnie to to samo) a Sylwester na Rynku zawsze wolę oglądać z pozycji telewidza :) - za dużo się nasłuchałem o tych Sylwkach.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #62 dnia: 2004-12-14 (Wto), 17:34 »
taaaaa girl :D
zamalo zaufania do ludzi :D albo masz wyjatkowego pecvha w zyciu :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #63 dnia: 2004-12-15 (Śro), 07:31 »
Ludziom nie ufam, to prawda, ale co do pecha to raczej nie :) .
Wracająć do ludzi - nie ma nic głupszego niż masy, plebs się zbierze i się bawi...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #64 dnia: 2004-12-15 (Śro), 08:06 »
E tam :D akurat w przyapdku sylwestra to jest spoko, zależy przy czym sie bawi tylko.

Ja osobiście robie bal w moim mieszkaniu :D Jako, że będzie wolne należy fakt ten wykorzystać. Mieliśmy jechać w góry, ale coś wczas sie zorientowaliśmy i nie było już miejsc nigdzie ;/ Anyway odradzam sylwestra w samotności to przybijające.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #65 dnia: 2004-12-15 (Śro), 17:11 »
Sylwestry na rynkach to naprawde niebezpieczna sprawa. Skoro w krakowie i u Zmit są niebezpieczne a do tego dożucimy częstochowe, to chyba coś w tym jest ;) a z resztą co sie dziwić, jak przyjedzie taki dres z remizy i popije, to butelke trzeba gdzieś wyżucić, to gdzie? Za siebie i HURA!!! Ale takie pojeby też są w mieście i w efekcie mogą sie też spotkać i tez nie za ciekawie... lepiej zdala od toważystwa, którego niejest sie pewnym.

Crono <-
Niestety, albo i stety, ale niektóży wolą takie coś spędzić samemu, wiem, że według większości z nas jest to raczej hmm.... (bez urazy, umuje to w moje subiektywne słowo) debilizm, albo głupota siedzieć samemu, ale dla nich jest to owiele przyjemniejsze rozwiązanie, chociaż niejesteśmy tego w stanie zrozumieć, i chyba jak wolą spędzić samemu, to raczej wypadało by zaprosić, ale nie na siłe, ewentualnie truć i truć, by to zrobili dla nas, ALE jeżeli sie coś takiego robi, to trzeba wziąść pod uwage, że sie zaprosiło taką osobe i jeżeli, sama niemoże znaleść sobie kogoś do spędzenia czasu, to wypadało by się zaopiekować, bo raz: mugł spędzić miły wieczór przy CS'sie, a tu sie go wyciągneło na impreze, gdzie niema co robic, jest tylko niepotrzebnym pochłaniaczem produktów różnorakich, którym nikt sie niechce zainteresować pomiomo jego starań (bo to nie nam osądzać, czy sie starał, czy nie, bo on wie ile go to wysiłku psychicznego wymagało przemuszenie sie i otwarcie na ludzi) i niewidzi sęsu w chodzeniu na cs takiego. I dwa: będzie mugł Was osądzać o przyspożenie mu tego dyskomofortu, bo wyście go tyle czasu wyciągali, a tu przychodzi co do czego i macie go poprostu gdzieś, wolicie zadbać o swoją przyjemność, gdy on sie dołuje, że niejest w stanie nawiązać kontaktu. Poprostu sie wkurzy i więcej niebędzie chciał przyjść, ale oczywiście niebędzie wam tego mówił, że sie źle bawił, bo mu może być głupio, że pomyśli sie o nim, że to taki buc co nieumie sie bawić, albo by kogoś nieurazić.
solitaire:18494 39s

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #66 dnia: 2004-12-15 (Śro), 19:05 »
Psedlo`s==> doRZcmy :]

Crono a kiedy zaczeliscie szukac??
 bo my jedziemy do Poronina... ale zamawialismy jakis czas temu juz
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #67 dnia: 2004-12-15 (Śro), 19:14 »
TORCHIO > Możemy się tylko zastanwiać dlaczego akurat Poronin... :)

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #68 dnia: 2004-12-15 (Śro), 19:21 »
Koniec listopada, początek grudnia. Narobilismy sobie smaka tylko. Well, mowi sie trudno.

Wracając jeszcze do sylwestra na rynku... wszedzie jest niebezpiecznie ale to nei powod zeby sie nie rozerwac (byle nie pedardą). Wiecie jak ta piosenka leci "...przeżyj to sam..." Skoro ktoś woli przegrac całą noc samemu w domu w CS'a to powodzenia. Tylko troche mi go żal, nie tak pogardliwie żal, które to uczucie żywię na przykład dla dzieciaków tam na klatce schodowej, tak pop prostu że jest samotny. Ja bym chetnie zaprosił taką osobę do mnie na imprezę i nikt by sie tam nie nudził. Zabierajcie ludzi na imprezy, sami chodzcie, nie siedzcie w domu cały czas. A już napewno nie w sylwestra. Wiem, że czasem sie nie ma poprostu z kim iść, ale wiem też że tak sie tylko wydaje.
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #69 dnia: 2004-12-15 (Śro), 21:47 »
Ale trzeba pamięać, że oprócz sylwka na Rynku lub w CS-ie jest jeszcze tysiąć ciekawych sposobów na spędzenie ostatniej nocy roku.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #70 dnia: 2004-12-16 (Czw), 07:37 »
Heh, a myślał może ktoś z was, żeby najzwyczajniej w świecie położyć spać? W końcu to dzień jak codzień z naukowego punktu widzenia. Albo iść do Kościoła na msze? Właśnie, u mnie w parafi chyba zawsze w sylwestra jest msza o 24. Ciekawe ile osob na nia przychodzi...

:D

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #71 dnia: 2004-12-16 (Czw), 08:31 »
Spanie to też jest rozwiązanie - wygodne i przyjemnie, ale mało ekscytujące.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #72 dnia: 2004-12-16 (Czw), 18:29 »
Yisrael==> PORONIN ! ! ! - bo tam wodz jezdzil :)i muzeum jego tez bylo :D
oczywisteprzeciez :]
Crono==> fakt pozno nawet bardzo
 ja na 20 osob szukalem koncem pazdziernika poczatkiem  liestopada... i powiem ze baaardzo ciezko
 na mniejsze grupy spoko dla nas nie bylo

a dwa miejsca gdzie dzwonilem to chuje trzeba powiedziec z tych gorali
 bo pol godizny gadki o pierdolach typu ceny a na kopniec... a panstwo sa mlodzi??? i pewnie jeszcze chcielibyscie sylwestra zrobic w domu??/
to  niebardzo... i w efekcie kulturalnie mowicie sobie spierdalaj wzajemnie wrrrrrrrrrr
 az mnie wqrzyla kobnieta i jeden  facet... bo mozna bylo od razu talk a nie targowac sie o cene :>
a reszta ludiz caklkiem sympatyczna :D

spanie t nie bardzo na sylwka... ja tam wole wigilie przespac :D
jak to moja tradycja nakazuje
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #73 dnia: 2004-12-16 (Czw), 20:38 »
Szkoda, ze jeszcze o poglady polityczne nie pytali :) .

Cholera, a ja nadal nie wiem co robic - chyba zbiore znajomych i zrobie domowke, wole spedzac Sylwestra w towarzystwie, ale znajmoych.

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #74 dnia: 2004-12-16 (Czw), 21:30 »
a co masz wacpan do pogladow politycznych - moich :P
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #75 dnia: 2004-12-16 (Czw), 21:47 »
Lewicowosc na wsi sprzedaje sie fatalnie, bo ludzi niewyksztalconych latwo wziac na lep pseudo-patriotyzmu i tym podobnie, czyli ogolnie pojetego prawicowego buractwa :)

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #76 dnia: 2004-12-17 (Pią), 00:40 »
Cytuj
Lewicowosc na wsi sprzedaje sie fatalnie, bo ludzi niewyksztalconych latwo wziac na lep pseudo-patriotyzmu i tym podobnie, czyli ogolnie pojetego prawicowego buractwa :)
[snapback]86085[/snapback]
każdej władzy zalezy by lud był głupi. Patrz reforma edukacji gimnazja i podstawówka. co za debil wymyslił aby rozdzielać w tym momencie. ale tak powiem wole nieco lewicę bo jak ona rzadzi to wyłażą te wszystkie afery itd owszem brak jest ludzi krystalicznie czystych kazdy jest w cos umoczony ale jak rzadzi lewica to te afery wyłażą a jak rzadziła prawica to wszystko było ok a po ich rzadach wyszły jakie były dziury w budżecie jakie pojebane inwestycje itd . a chłopi na wsi oni zyja latami 80 i wczesniej ze zasiał pole wychodował i miał zbyt i kupował nowy wóz. w unii sa gigantyczne plantacje i to się opłaca lub mniejsze wysoko wyspecjalizowane z całą bazą a u nas za dopłaty z unii nie kupuja sprzętu ale coś dla siebie( kolega ze wsi powiedział że jego sasiad za dopłate pojechał do grecji a teraz kwiczy bo brak mu kasy) w tym kraju wystarczy tym ze wsi obiecac kasę by przeszli z lewa na prawo lub z prawa na lewo, dajmy im edukację to od razu bedzie lepiej. cholera to nie jest polityka.

ale sylwester na wsi to całkiem miły pomysł ale ja spedzam na sali szkoda tylko że się niezapiję, ale jak jade z dziewczyna do sasiedniego miasta, własciwie zgierz to jest mniejszy od mojej dzielnicy, to wymaga by byc odpowiedzialnym i odwieźcdo domu nieuwazacie.
a właśnie co sadzicie o ludziach upijających się do nieprzytomności że nalezy ich ciagnąc po ziemi do domu mam tu na mysli pary np chłopak tak sie wprawia ze jest nieprzytomny?? a dziewczyna go ciagnie do domu, wg mnie to chyba cos nie tak a wasza opinia?

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #77 dnia: 2004-12-17 (Pią), 05:33 »
co do narodowego buractwa.... ja tam nie mam nic przeciwko... sa takie chwile gdy narod musi stanac na wysokosci  zadania ... podniesc czolo i udowodnic swoj patriotyzm, swoja odrebnosc i wyzszosc nad innymi narodami, mniejszosciami...
najlepszy byl socjalizm narodowy :]

hmmmm Victor tzn. nigdy bym nie szedl na jakas impreze  sylwestrowa na takiej zasadzie co bym musial potem odwozic sie do domu sam... bo to jest beznadziejne... ja mam kierowce na  takie cotygodniowe wypady a co do piero na wielkie dzwony...

poza tym to co do upijania sie... to ja duzo pije... na pewno wiecej niz inni :] ale... rzadko londuje pd stolem .... nawet baaardzo ....
a z kobietato juz raczej wcale sie nie powinno doprowadzac do takiego stanu...
mozna byc wypiitym i to tak powaznie jak sa na to warunkiu np. to jest jakis  teran zamkniety masz gdzie spac.. etc... ale jak cie ma ktos wystawic za drzwi i  macie potem wracac to nie ma bata co by sie do takiego stanu doprowadzic

ale nigdy nie powinno sie urznac jak swinia :]
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #78 dnia: 2004-12-17 (Pią), 07:44 »
Co do upijania sie do nieprzytomnosci - jestem oczywiscie przeciw jesli to jakas impreza, a szczeolnie jesli idzie sie z ukochana. To facet ma sie zajmowac kobieta, a nie na odwrot - robic jej problemy i wstyd. Ktos, kto robi takie rzeczy (pijanie sie, ona go ciagnie do domu) jest neimeskim gnojem i tyle.

Poza tym T> Narodowy socjalizm? Wyzszosc nad innymi narodami ? Podniesienie czola? Jestes chory, chlopie :) .

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #79 dnia: 2004-12-17 (Pią), 08:15 »
omg

losy historii sa jak sinusoida...
 od patriotyzmu, szowinizmu, faszyzmu w celu konsoilidacji do otweartosci na inne kultury, potrzebe integracji z innymi.. tworzeniecos na ksztalt globalnej wioski

i dany narod partycypuje w tym wszytskim
 tyle ze roznie w roznych okresach czasu

popatrz na to w perspektywie dlugiego trwania a nie z pozycji twojej zasciankowej jednostkowosci ktora moze ogarnac swoja percepcja kilka kilkadziesiat lat

bez przekonania o wyzszosci swojeggo narodu, predestynacji do bycia zwyciezcami nie bnyloby odkryc geograficznych .. kolonializmy etc.
 teraz mamy pozorna globalizacje i bratanie sie wszystkich ze wszystkimi

tylko niedostosowane jednostki robia jakies afronty...

ale kiedys tylko niedostosowane jednostki mowily o rownosci, humanitaryzmie i sprawiedliwosci ...

jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #80 dnia: 2004-12-17 (Pią), 08:32 »
Cytuj
losy historii sa jak sinusoida...
 od patriotyzmu, szowinizmu, faszyzmu w celu konsoilidacji do otweartosci na inne kultury, potrzebe integracji z innymi.. tworzeniecos na ksztalt globalnej wioski
(...)
popatrz na to w perspektywie dlugiego trwania a nie z pozycji twojej zasciankowej jednostkowosci ktora moze ogarnac swoja percepcja kilka kilkadziesiat lat
(...)
tylko niedostosowane jednostki robia jakies afronty....
[snapback]86128[/snapback]

Nie. Odsyłam do genezy państwa (polecam Szmulik "Wprowadzenie do nauki o państwie  i polityce") Losy historyczne ani "odrobinke" nie pokrywają się z tym co napisales. Różnią się, a te które napisałeś to ledwo dzieje niektórych państw europejskich od połowy XIX wieku. "Popatrz na to w perspektywie trwania a nie z pozycji twojej zasciankowej jednostkowosci ktora moze ogarnac swoja percepcja kilka kilkadziesiat lat" Nie będe dużo wymieniać państw o innej drodze postępu, bo musiałbym chyba wymienić większość. Wspomne tylko o USA  :P Jednostki robiące afronty zazwyczaj są zapalnikami zmian.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-17 (Pią), 08:35 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #81 dnia: 2004-12-17 (Pią), 18:32 »
i tak oto topic o Sylwestrze i imprezach schodzi na polityke ---> jak zawsze na tym forum :P

zeby nie off-topowac, powiem ze moj sylwester wciąż się rozwija i najnowszym bonusem jest kilka gramów zielska, które początkowo nie były przewidywane :D


Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #82 dnia: 2004-12-17 (Pią), 18:41 »
kYuba dobrze gada, dajcie se na wstrzymanie przynajmniej tutaj :) .

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #83 dnia: 2004-12-17 (Pią), 19:48 »
Crono ;]  ale... narody sa starsze niz panstwa
 Polacy nie istnieja od 1989 roku .,.. jak nasza IIIRP

i kiedys trza bylo jebac wszytsko co krzyzackie bo to wrog byl
 dzisiaj z niemcami mamy miasta partnerskie i  wielka przyjazn
po prostu czasem trzeba byc  radykalem ... bo gdyby twoi przodkowie nie skopali dupy turkom ty bys dzisiaj  modlil sie do mekki  a tak to na wakacje to turcji jezdzisz...
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #84 dnia: 2004-12-17 (Pią), 21:03 »
Ja sylwka spędzę jak zwykle czyli w domu. Czyli można powiedzieć rutyna. A po 24 pewnie wejdę sobie na IRCa bo rok temu o tej porze fajnie się gadało.

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #85 dnia: 2004-12-18 (Sob), 00:06 »
u kumpla w Pszczynie

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #86 dnia: 2004-12-18 (Sob), 07:58 »
emill ja cie nie zapraszalem, ja wyjezdzam :P
hehehehhehe
a tak na powaznie u kogo moze znam?
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #87 dnia: 2004-12-18 (Sob), 19:13 »
Drizio? :P


Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #88 dnia: 2004-12-18 (Sob), 21:02 »
kYuba --> bingo, piszesz sie? :P

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #89 dnia: 2004-12-18 (Sob), 23:09 »
w wakacje musimy zrobic sobie popijawę teraz jest za zimno na włóczenie po polsce i spanie gdzieś pod płotem.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #90 dnia: 2004-12-19 (Nie), 09:07 »
A ja sie ździwiłem, co ten topic tak szybko urusł.... czyżaby plany sie radyklanie zmieniały?
Pozwole sobie troche zmanipuować temat nie na to gdzie, ale po co. Sylwester jest zakończeniem roku i jakby jego podsumowaniem, on też ma tradycje jak ŚBN, mniejszą, ale też. Zatem za co bedziecie zapominać jak sie nazywacie? Czy za udane 12 miesięcy, czy za szczęśliwsze przyszłe? Albo, czy przyświeca wam jakaś inna intencja prócz formatwania sobie neuronów?
solitaire:18494 39s

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #91 dnia: 2004-12-19 (Nie), 14:35 »
Emill ---> trzeba bylo wczesniej powiedziec :P

Ja będe pił tradycyjnie za udany rok (oczywiscie nie biore tu pod uwagę szkoły). Neuronów sobie formatowac nie zamierzam, co najwyzej troche 'zaśmiecic' HDD :D


Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #92 dnia: 2004-12-19 (Nie), 15:47 »
hmmm wy bedziecie w moim miescie a ja nie :(

a chetnie bym Was poznał ....
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #93 dnia: 2004-12-19 (Nie), 21:00 »
Właśnie się okazało że nie przewidziano dla mnie niejsca na imprezie u kumpli więc zostałem na lodzie... czyli coraz bliżej do: "ja, pół litra, śledziki i ja" w sylwestra. :/
« Ostatnia zmiana: 2004-12-19 (Nie), 21:00 wysłana przez RioT »

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #94 dnia: 2004-12-19 (Nie), 21:56 »
RioT - jest jeszcze IRC ;)
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #95 dnia: 2004-12-19 (Nie), 22:28 »
Jak będe w stanie :]

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #96 dnia: 2004-12-21 (Wto), 21:35 »
RioT ---> jak to cie nie przewidziano? Walcz o swoje! Co to za róznica czy będzie 50 czy 51 osób? :P


Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #97 dnia: 2004-12-22 (Śro), 18:32 »
Stwierdziłem że nie bede sie jak sardynki w puszcze tłoczył w 20 osób w 2 pokojowym mieszkanku :/ Nie wiem najwyżej Ciulato zakończę ciulaty rok...

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #98 dnia: 2004-12-22 (Śro), 21:19 »
Riot az tak zly byl dla ciebie ten rok???
jesli tak to zakoncz go w taki sposob zeby ci sie Nowy Rok dobrze zaczol
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #99 dnia: 2004-12-22 (Śro), 22:19 »
Był taki połowiczne dobry ( w końcu jeszcze studiuje maturę zdałem), a połowicznie tak chujowy że szkoda gadać, a chciał niechciał nowy zacznie sie kacem :D

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #100 dnia: 2004-12-23 (Czw), 07:09 »
no  wiesz.... nigdy nie moze byc dobrze ....zawsze jest mniej lub bardziej ... :]

w takim razie zycze ci zeby ten nowy rok byl lepszy od poprzedniego

pozdrawiam
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline vincenzo

  • +
  • Wiadomości: 156
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #101 dnia: 2004-12-24 (Pią), 03:03 »
Pszczyna, miasto:))) no proszę cię Torchio:))

a co do sylwka, to pewnie jakiś melanż albo inne dziwne rzeczy, ale np. do Poronina to bym się przejechał:)
ale dam znać po co było!
Ja, którym był, jakim był...
  Ja, którym szedł tam, gdziem szedł...
  Ja, którym żył tam, gdziem żył...
  ...
  Ja!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #102 dnia: 2004-12-24 (Pią), 08:18 »
a CO nie MIASTO ????
i do tego czytse ideologicznie i rasowo .. zawsze w Reichu bylo... a nie tak jak Czaniec co u cesorokow sie nawet praw miejskich nie dochrapał :D
a w poroninie bedzie muzeum lenina... :D
jakbysmy sie wczesniej zgadali to moze byscei z Julka pojechali....
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #103 dnia: 2004-12-24 (Pią), 11:16 »
chcialam wam zlozyc zyczenia

Ekran juz śnieży, monitor prószy.
Czerwone oczy, spuchnięte uszy.
A ja w klawisze, tak bez wytchnienia,
żeby Wam złożyć majlem życzenia:
z lampkami w gifie choinki,
w jotpegu z barszczykiem szynki,
empetrzy z kolędami
i niech moc (procka) bedzie z Wami,
stu kartek z onetu
i innych podnietów
podarków całe mrowie
i tak po prostu na zdrowie
Świat bez komputera,
i niech go jasna ... sieć wspiera,
przyjaciół - w tym i wirtualnych,
serdecznych i niebanalnych,
internetu niedrogiego
i nieba niebieskiego
miłości całkiem realnej
nie ze stron tych a-moralnych
terabajtow uśmiechu,
i czasami oddechu,
awarii zasilania,
z możliwoscią wyspania,
i gdy sie tylko nadarzy -
"wirtualnych" wojaży
Na koniec zaś szampańskiego
roku 11111010101-ego.


ps a moj sylwester zapowiada sie super bomba :)
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #104 dnia: 2004-12-31 (Pią), 19:28 »
Hej ludzie ludzie jak nie macie co robić to zapraszamy na #top-secret :] Tam prawdziwa Sylwestrowa atmosfera (Idle Mode = off) :]

[Edit]
Oczywiście chodzi o nasz kanał IRCowy, więcej info w odpowiednim temacie gdzieś wyżej przyklejony jest ;)
[/edit]
« Ostatnia zmiana: 2004-12-31 (Pią), 19:37 wysłana przez RioT »

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #105 dnia: 2004-12-31 (Pią), 19:49 »
No, RioT już lekko przypakował, teraz próbuje rozkręcić kanał(prędzej w nas walnie MN4). RioT, jeżeli czytasz forum - przestań! :]

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #106 dnia: 2004-12-31 (Pią), 19:52 »
Nie przestane!!!! nie dam sie :] Bede twardy przetrrzymam was wszystkich :]

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #107 dnia: 2005-01-01 (Sob), 00:31 »
Kurwa. Zbanowało mnie z irca. Co za skurwiały niefart. :angry:  :ppk_hammering_him:

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #108 dnia: 2005-01-01 (Sob), 00:38 »
Widać zsłużyleś i klina dostałeś


aaaa właśnie HEPI NJU JERRRRRRRRRRRRRRR

Pierwszy jestem :D :D :D :D
« Ostatnia zmiana: 2005-01-01 (Sob), 00:38 wysłana przez RioT »

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #109 dnia: 2005-01-01 (Sob), 01:00 »
Najlepszego... i takie tam :P :]

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #110 dnia: 2005-01-01 (Sob), 02:10 »
I juz po inpezie...
Szybko, sprawnie bez problemu...
Cos bym wiecej napisal ale w glowie troszeczke mi sie kreci... wiec chyba pojde spac  :.^^:
Fajnie bylo... ale sie skonczylo...
Dobranoc :ppk_beer_for_two:
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Smirfon

  • +
  • Wiadomości: 132
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #111 dnia: 2005-01-01 (Sob), 02:36 »
Umnie dopiero sie zaczyna bo 2 dziewczyny zostaja na noc. :-P Straty to kieliszek oraz kilka bombek   <_<  jakos przezyje  :mrgreen: . Ale ogulnie impreza udana bo tylko 1 osoba zygała. Zostało mi jeszcze 8 zywców, krupnik oraz likier. Mało pijemy nie to co kiedyś   :ph34r:
Gwardia umiera, ale nie poddaje się.

Offline recorn

  • +
  • Wiadomości: 474
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #112 dnia: 2005-01-01 (Sob), 12:38 »
Hoho, ale fajny był ten sylwek. Specjalnych akcji nie mieliśmy, ale było ciekawie. Ja biegałem od jednego kumpla do drugiego (konkurencyjne imprezy ;) ) i tym sposobem miałem ciagle swieży towar. Żałuję jedynie, ze wypaliłem po pijaku chyba z 10 szlugów, czego na codzieńnie robię i teraz czuje ten swiński smak w ustach. Błeee. Ciekawe jest też, ze nikt nie rzygał! Nieźle, nie?

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #113 dnia: 2005-01-01 (Sob), 17:19 »
No to przy okazji Sylwestra oto playlista z tego co nadawałem wczoraj około 22 dla ludzi z #top-secret ;)
C:\Documents and Settings\RioT\Ustawienia lokalne\Temp\Rar$DI00.922\maybe.it
G:\Downloads\Xtense-Dark_Ages_of_Neo-Arcadia.mp3
G:\Downloads\bjtune5.it\bjtune5.it
G:\Downloads\Xtense-Long_Waiting.mp3
G:\Downloads\Xtense-Mental_Bender.mp3
G:\Downloads\Cosmic Moon Power.XM
G:\Downloads\DT_SLAS2.XM
G:\Downloads\Xtense-The_Feadanaigh.mp3
J:\MP3\kazik - (cd1) czterdziesty pierwszy pierwszy\03 - Idol.mp3
G:\Downloads\cannona.it
J:\MP3\p.o.l.o.v.i.r.u.s\08 - Sztany, Glany.mp3
G:\Downloads\PeterPan.mp3
J:\incoming\Tymon.&.Transistors.-.Wesele.OST.192kbps.[myszmajster].(osloskop.net)\Tymon & Transistors - Wesele OST\04-Bialy mis.mp3
G:\Downloads\goaman-Wildflower.mp3
J:\MP3\Funny\funny songs - beer song.mp3
The Lord of the Rings - Two Towers Trailer (Clint Mansell - Requiem for a Dream Remix).mp3
J:\MP3\Other\Stachursky - Zostanmy razem.mp3
G:\Incoming\lenny kravitz - Ain't No SUnshine when She's Gone.mp3
G:\Downloads\DEJECTION_04_Music_Box.mp3
G:\Downloads\jingle.it
G:\Downloads\000129_razom_nas_bahato__nas_ne_podolaty.mp3
G:\Downloads\Depeche Mode  -  Enjoy The Silence 2004.mp3
Kazik Dyskografia 5 Alboomow By s6 (Mulek Tk)\Kazik 02 spalaj się\01 'Intro'.mp3
Kazik Dyskografia 5 Alboomow By s6 (Mulek Tk)\Kazik 02 spalaj się\02 'Jeden Przyklad Fortuny Z Rodzimego kraju'.mp3
G:\Downloads\goaman-alien_sun.mp3
Simpsons - Theme.mp3
pulp fiction soundtrack\09-jack rabbit slims twist contest (dialogue) & chuck berry - you never can tell.mp3
G:\Downloads\I_W_O-Byc_Jak_Robert_Maklowicz_(v1).mp3
J:\MP3\p.o.l.o.v.i.r.u.s\02 - Jesienna Deprecha.mp3
J:\MP3\Other\haddaway - what is love.mp3
J:\MP3\Other\Manieczki DJ Alien-Driver (Koszalin mix).mp3
G:\Downloads\Aural Planet - No Fucking Fishing for Complements.mp3
J:\MP3\Funny\Who Let The Cows out (Wierd Al Yankovich).mp3
Desperado Soundtrack.mp3
Kazik Dyskografia 5 Alboomow By s6 (Mulek Tk)\Kazik 03 Oddalenie\09 'Czy Wy nas macie za idiotów'.mp3

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #114 dnia: 2005-01-01 (Sob), 21:25 »
ja przegiąłem jestem wykończony

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #115 dnia: 2005-01-01 (Sob), 23:50 »
A dla mnie dzień jak codzień - impra, uchlanie i narta.


I chuj

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #116 dnia: 2005-01-02 (Nie), 00:53 »
No i po imprezie, w domu byłem o 22 (ale z imprezy wyszedłem o 20), miło było, mimo że nie cierpię sylwestrów fajnie było się ze znajomymi pobawić. Tylko nie pamiętam kiedy ostatnio pogowałem, więc niezależnie od faktu że prawie nie piłem miałem momenty kiedy mylił mi się sufit z podłogą.
Dodam jeszcze historyjkę, jedną z atrakcji imprezy był grill, karkówka, gorąca herbata itp. No więc był z nami jeden kumpel narąbany tak że z trudem trzymał pion. Jako że alkoholu miał na razie dosyć w pewnym momencie wiziął herbatę i poszedł sobie usiąść. Postawił herbatę na ławce, a sam usiadł na brzegu, ławka nie była stabilna więc zrobiła się z niej dźwignia. Kolega poleciał na ziemię, a herbatka w powietrze. Jednak po tym jak spadł z ławki ta wróciła do normalnej pozycji, a kubek z herbatą wylądował tak że nie rozlała się nawet kropelka. To jedna z tych sytuacji kiedy człowiek żałuje że nie ma przy sobie kamery, gość dostał owacje na stojąco :D
"Obvious with hindsight !"

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #117 dnia: 2005-01-02 (Nie), 14:59 »
Gdybym spędzał takiego sylwestra u kogoś kogo mało znam, a nie u siebie to było by zajebiście, no ale... cały dzień sprzątania z zapaleniem oskrzeli i Bóg jeden raczy wiedzieć jeszcze jakie choróbska to dało w kość.....
solitaire:18494 39s

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #118 dnia: 2005-01-02 (Nie), 17:12 »
No WRÓCIŁEM  ..  wiem, ze wszyscy teskniliscie :P
spoko imprezy zaczelismy wporoninie juz od 28 .. kulminacja - sylwek byla bradzo udany towarzystwa bylo 20 osob ... calkiem sympatycznie troche my sie pobawili ... mielismy kompa dobre glosnikiw wieze ...  w pizdu MP3 ...

za rok mam nadzieje ze tradycyjnie znowu sie gdzies udamy :]
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sylwester 2004/05
« Odpowiedź #119 dnia: 2005-01-03 (Pon), 18:33 »
u mnie tylko kac do wieczora
nikt nie żygał
ale tak jak to powinno być zdażyły się, rzeczy niewytłumaczalne
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ