Autor Wątek: Lubisz święta?  (Przeczytany 20492 razy)

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Lubisz święta?
« dnia: 2004-12-01 (Śro), 19:37 »
Czy lubisz i obchodzisz święta czy nienawidzisz je? Ja osobiscie lubie święta. Przyjemna, rodzinna atmosfera, prezenty i inne rzeczysprawiają iż to moje ulubiopne święto.
Coś widze, że wielu ludzi na forum nie lubi świąt Bożego Narodzenia. Czemu? Postanowiłem stworzyć ten temat bo nie rozumiem was. Rozumiem, komercha ale czy nie ma nic przyjemniejszego niż wspólna Wigilia z rodziną?

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Lubisz święta?
« Odpowiedź #1 dnia: 2004-12-01 (Śro), 19:51 »
Jako że rok temu był identyczny temat, o tutaj daruję sobie produkowanie się i powiem krótko, nadal nie lubię, powody te same.
"Obvious with hindsight !"

Arclon

  • Gość
Lubisz święta?
« Odpowiedź #2 dnia: 2004-12-01 (Śro), 20:27 »
Kiedyś bardzo lubiłem, ale już od kilku ładnych lat mi przeszło. Nie czuję już po prostu atmosfery świątecznej, którą czułem kiedyś. W dalszym ciągu w pewnej mierze przypisuje to faktowi, że od kilku lat starzy kupują sztuczną choinkę, która nie pachnie i to zabija nastrój, ale wydaje mi się, że to tylko taka przykrywka, czy... "usprawiedliwienie". Nie wiem, jakoś wyrosłem i już mnie nie kręci ani ubieranie plastikowego badyla, ani nic innego. Do tego z każdymi świętami jest, że tak powiem gorzej. Jeszcze z dwa lata temu wydaje się, że wdzierały się do mojej duszy jakieś przebłyski nastroju - w zeszłym roku potraktowałem to już jako najzwyczajniejszy dzień (w tym pewnie będzie tak samo). O komersze nie będę mówił, bo wiadomo co i jak. Więc zatraciłem gdzieś ten nastrój (może częściowo też w skutek tej komercji - dlatego, że mówi się, że to taki dzień szczególny, kiedy wszyscy się zmieniają i jeden raz w roku są na prawdę dobrzy i ludzcy, a widzę, że firmy jakby totalnie zaprzeczają tej tezie i prowadzą podczas świąt jeszcze bardziej agresywne kampanie reklamowe chcąc zyskać jak najwięcej). Więc nie, nie nienawidzę świąt - po prostu mi to wisi. Jak już powiedziałem - dzień jak każdy inny (przynajmniej - od pewnego czasu - dla mnie).
« Ostatnia zmiana: 2004-12-01 (Śro), 20:31 wysłana przez Arclon »

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lubisz święta?
« Odpowiedź #3 dnia: 2004-12-01 (Śro), 20:49 »
Oho ho. Widze, ze z tego byl powazny temat w zeszlym roku (nie mialem wtedy chyba neta przez jakis czas to nie widzialem...).
Opowiadam sie za strona lubiaca swieta. Wiadomo jest z deczka napieta atmosfera (porzadki, robienie zarcia itp.), ale ogolnie da sie wytrzymac. Zje sie fajna kolacyjke (i ogolnie fajne zarcie), pogada sie, obejrzy TV (oczywiscie wszystkie filmy na swieta sa co roku takie same...  :phpbb_icon_confused: ), gdzie nie gdzie uslyszy sie jakas kolende (podbuduje nastroj), moze trafia sie jakies fajne prezenty, pogra sie w cos na kompie, pojdzie sie na pasterke. No i nie trzeba isc do szkoly :D

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Lubisz święta?
« Odpowiedź #4 dnia: 2004-12-02 (Czw), 11:38 »
Ja się nie będę powtarzał. Nic do Świąt nie mam ale ich po prostu nie lubię :P


I chuj

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Lubisz święta?
« Odpowiedź #5 dnia: 2004-12-02 (Czw), 12:02 »
ja tam lubie ale nielubie tego przedświątecznego biegania, choc w tym roku świeta juz bez mamy to niebedzie to samo, także chyba w tym roku swiąt lubić nie będę.

Offline Iwan

  • ++
  • Wiadomości: 1 108
Lubisz święta?
« Odpowiedź #6 dnia: 2004-12-18 (Sob), 15:48 »
Hehe, a tak przy okazji :P. Zawsze co roku na swieta jak sie kupowalo 2 litrowa cole to na etykiecie byl taki swiateczny konkurs- komputery do wygrania, kamery itd. A w tym roku patrze a tam co ... ELFIKI :mrgreen: . Jakies maskotki znaczy sie :D. Widoczny znak, ze nawet cola zubozala :P.
Jesli masz coś zrobić dzisiaj, zrób to pojutrze.

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Lubisz święta?
« Odpowiedź #7 dnia: 2004-12-18 (Sob), 16:09 »
Ja bardzo lubie święta. Nie szkodzi że jest komercja, w tym wypadku akurat komercja sprawia ze wszystko jest ladnie przystrojone i klimaciarkie.  Rodzinna, przyjacielska atmosfera tez jest fajna. Ja mam na przykład też sztuczna choinke, ale wygląda tak prawdziwo i fajnie że wogole mi to nie przeszkadza.

Wczoraj jak przechodzilem obok mojego domu kolo 11 wieczorem moje uszy przykula taka melodyjka swiateczna, z jakiejs grajacej kartki chyba dochodzila, ze śmietnika. Dość przykre to było , myślę sobie że jakiś nieszczesliwy czlowiek wywalił Świeta do kosza. Szkoda ze niektorzy nie moga sie cieszyc swietami.




-edit -

Współczuję.

\/
\/
« Ostatnia zmiana: 2004-12-18 (Sob), 16:20 wysłana przez Crono »
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Lubisz święta?
« Odpowiedź #8 dnia: 2004-12-18 (Sob), 16:17 »
Nienawidzę. Gdybym słuchał radia bym wybuchł od 'świątecznych hitów'. gdybym wychodził z domu bym wybuchł od tych wszystkich kiczowatych ozdób. Gdybym oglądał telewizję bym wybuchł  od reklam.

LAAAST CHRISTMAS I GAVE YOU MY HEART BUT THE VERY NEXT DAY, YOU GAVE IT AWAY

Arrrgh!!!

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Lubisz święta?
« Odpowiedź #9 dnia: 2004-12-18 (Sob), 16:54 »
swieta sa zenujaca proba wycisniecia nas jak cytryny przez firmy sprzedajace cokolwiek, od trumien, po wibratory i maski przeciwgazowe. poza tym, nie lubie dwumiesiecznych swiat. to tak jakbym mial pracujace wakacje.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Lubisz święta?
« Odpowiedź #10 dnia: 2004-12-18 (Sob), 16:59 »
Równiez powtarzać sie nie będę- nie ...

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Lubisz święta?
« Odpowiedź #11 dnia: 2004-12-18 (Sob), 17:01 »
Ja tam bardzo lubie dawać prezenty. Siwta nie zostaly wymyslone na potrzeby komercji. Komercja faktycznie je wykorzystuje, ale w tym wypadku akurat jestem skłonny ja usprawiedliwić. Produkty są po to żeby je sprzedawać. Starczy być asertywnym i wiedzieć czego się chce. Nie lubie jak się święta w sklepach za wczesnie zaczybaja, fakt. Ale za cholere nie potrafie zrozumieć czemu Waszym glownym argumentem sa swieta w sklepach. Temat nie brzmi "Czy lubicie komerche w święta" tylko "Czy lubicie Święta".
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Iwan

  • ++
  • Wiadomości: 1 108
Lubisz święta?
« Odpowiedź #12 dnia: 2004-12-18 (Sob), 17:32 »
A ja powtorze ze swiate lubie bardzo. Dzisiaj przyniosle choinke (koniecznie musi byc zywa) do domu i powoli zaczynam czuc klimat swiat. BTW nikt wam nie kaze zaczynac obchodzic swiat razem z pojawieniem sie reklam w tv.
Jesli masz coś zrobić dzisiaj, zrób to pojutrze.

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Lubisz święta?
« Odpowiedź #13 dnia: 2004-12-18 (Sob), 17:38 »
naturalnie ze nie. jesli wydlubiesz sobie oczy i przebijesz bebenki w uszach, masz szanse cieszyc sie swiatecznym spokojem w tv w radiu w internecie i na bilboardach i reklamowkach na wycieraczce.

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Lubisz święta?
« Odpowiedź #14 dnia: 2004-12-18 (Sob), 19:14 »
Lubie święta, ale  ta cała atmosfera i to wszystko jakoś mi uciekło na przestrzeni lat, teraz dla mnie święta = sylwester

btw. zauważyłem, że niektórym ludziom święta kojarzą się bardziej z 2l butelką Coli niż Mikołajem :P i tych ludzi jest dosyc dużo zreszta
« Ostatnia zmiana: 2004-12-18 (Sob), 19:18 wysłana przez kYuba »


Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Lubisz święta?
« Odpowiedź #15 dnia: 2004-12-18 (Sob), 19:44 »
racja umarł zwyczaj swiateczny jedynie sklepy i handel nawet w filmach jest tego mało faszeruja handlem lub cudami w swięta a gdzie prawdziwy duch tzn rodzina. pytanie ilu z was przestrzega tych wigilijnych zwyczajów np dodatkowe nakrycie? teraz jest to ganianina po sklepach i pokazanie jakie to ja rzeczy kupiłełm na święta.

Offline Player man

  • +
  • Wiadomości: 120
Lubisz święta?
« Odpowiedź #16 dnia: 2004-12-18 (Sob), 19:56 »
Święta są dobre tylko dla małych dzieci później już nie czuje sie klimatu
Koniec z forami.

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Lubisz święta?
« Odpowiedź #17 dnia: 2004-12-18 (Sob), 19:57 »
nie dosc ze dodatkowe nakrycie to jeszcze sianko pod obrusem

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lubisz święta?
« Odpowiedź #18 dnia: 2004-12-18 (Sob), 20:02 »
Sratatatata stara szmata.
To po prostu my wyrastamy a nie umiera zwyczaj świąteczny, czy też ta cała atmosferka.
Po prostu jesteśmy coraz starsi i coraz mniej odczuwamy te "magię" bo znamy ją od podszewki. Jak jesteś mały to nieorientujesz się zbytnio, że komercha, tylko polujesz na świętego Mikołaja rozdającego prezenty w markecie by załapać się na darmowy batonik. Wtedy również czujesz jakąś jakby taką większą życzliwość ludzką. A te wszystkei tradycje tylko dopełniają ten czas i sprawiają, że taka wigilia nie jest dla ciebie zwykłym dniem, tylko dniem, ktróry wyróznia się od tego całego syfu. W dodatku jajarasz się tym, że jak nie patrzysz przez komin do twojej chaty włamuje się jakiś kolo i zostawia ci bajerankie klocki lego. Dwoma słowami: beztroska i radość.

A jak jest teraz? Wiesz, że nie ma Świętego Mikołaja (chociaż o to cały czas trwają spory ;) ) a święta to tylko dla ciebie nerwowy okres. Wiesz, że wszystko nie jest takie hop-siup. Musisz się sporo napocić. Często kupe rzeczy przygotować, choinke skądś przytargać, wykosztować się na jakieś duperele dla rodzinki. Do tego jeszcze wszyscy w domu czują to co ty i są nerwowi. Dlatego się kłócisz o byle bzdure z byle kim. Jesteś w kurzony bo zdaje ci się, że te całe święta to tylko kupa roboty na marne. Żadne zbliżenie dla rodziny bo każdy się na siebie drze. Tym bardziej jak masz jakieś jeszcze głebsze konflikty. Dlatego zlewasz część tych świątecznych tradycji robisz wszystko na odwal i z nerwami. Nie jest tak? Do tego znasz ten cały mechanizm i wkurza cię, że te wszystkie wielkie firmy już od września atakują ciebie by wyciągnąć twoje cięzko zarobione pieniądze.

...i tak ginie tradycja. A to nie dlatego, że święta są glupie. To dlatego, że my nie umiemy ich należycie przeżywać. Wina leży po naszej stronie bo nie umiemy już cieszyć się jak małe dzieci. Wszędzie widzimy tandete i kase.
A jako w miare dorośli ludzie powinniśmy reagować jak dzieci z uptadem o nazwie "dorosłość". Czyli najpierw przypomnieć sobie po co są te święta? (dla kasy? Nie, to chyba nie główna idea). Pomyślmy... Nazywają się "Bożenarodzenie". Czyli co? Są poświęcone pamiątce urodzenia się Zbwiciela Świata (który niekoniecznie urodził się właśnie tego dnia). Więc możeby najpierw zastanowić się jak najlepiej przeżyć te święta duchowo? Może popracować trochę nad sobą? Może troche porozmyślać o niektórych sprwach? A jeżeli nie wierzysz w Boga to nic dziwnego, że święta to dla ciebie tandeta. Czego w takim razie oczekujesz po święcie religijnym skoro sam nie wierzysz? Wiadomo, że w takim razie odbierzesz nie ten sens.
Kiedy to wszystko połączymy z dzieciącą radością to już połowa sukcesu. Dalej to tylko dbałość o tradycje, praca nad sobą (żeby naprawdę być miłym dla innych) i rozdawanie swojej radośi innym lejąc przyokazji na komercje.

(huhu, dawno się tak nie rozpisałem. Ciekawe czy w ógle coś sensownego napisałem? :D )

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Lubisz święta?
« Odpowiedź #19 dnia: 2004-12-18 (Sob), 23:44 »
Nawet bardzo sensownego, rzekłbym trafiłeś w samo sedno. Troszke bym dodał, że Święta bez zbytnio rozbudowanej warstwy religijnej, a oparte na zwykłej życzliwości i jakkolwiek patatycznie by to nie zabrzmialo na miłości i przyjaźni. " wykosztować się na jakieś duperele dla rodzinki " No właśnie ludzie  sprowadzają to do tego. Ja natomist lubie szukać prezentów, cholera że to jest duperelka, kupuje te duperelki ludziom któych świetnie znam i sprawia mi przyjemność jak się cieszą, gdy taką duperelkę do nich dopasowaną dostaną. Wszystko zależy od ludzi. A jeżeli poprostu brakuje Wam tej odrobinki ciepła, bo sami jej nie dostajecie to nei zwalajcie tego na Święta. Idzcie poprostu do sklepu wezcie pieprzoną dyche ze sobą i kupcie komuś duperelke. To naprawde jest jak w "Opowieści wigilijnej" Dickensa. Wszystko zależy od Nas.

Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Lubisz święta?
« Odpowiedź #20 dnia: 2004-12-19 (Nie), 09:01 »
Moja starsza wczoraj odkryła naczym polega wielka tajemnica Świąt Bożego Narodzenia, nie to, że sie mesjasz narodził, tylko, że jest wielka dostawa Coca-Coli czerwonymi, świecącymi ciężarówkami...
Wogule skąd sie do Bożego Narodzenia wepchał ten cholerny czerwony grubas? Z tego co mi sie po uszach poobijało, to on ma swoje święto troche wcześniej! A to Ci kut** pierdzielony... jedno święto zamało zyskowne to sie wpieprzy w nowe :/ No to już coś tak nieciekawie, ale spoko Jacobs ratuje atmosfere... JAKĄ ATMOSFERE? Takim teatrzykiem to by scena narodowa niepogardziła, ściema lepsza niż w Big Brother, kto dziś robi impre dla całej famili, gdzie wszyscy radośnie sie cieszą? I ta typka co sie z nikąt pojawia... Bagażu to ona niema zbyt wielkiego, żeby zaagranicy wracać, pewnie studentka zwracając uwage na tważ... ALE zaraz zaraz... skoro studentka, a rodzinka sądząc po chac9ie dziana, czyli typka wiedziała, że ta cała impra to ściema i niechciała, ale, że brakło jej kosmetyków i kasy to musiała jednak przyjechać sie podlizać... no nieładnie. I teraz co? Dorośli trują sie kawą, by z nudów nie pozasypiać, a dzieci znudzone przed TV legną.
To gdzie my mamy szukać wzorca do naśladowania świąt, bo raczej jako grupa to jesteśmy zatępi, żeby sobie święta samemu wymyśleć... W filmach? Raczej amerykański kicz odpada, nienasze realia... Książki? Już lepiej jak sie stół niekiwa. A czemu nikt niewruci do źrudeł? Pujść sobie do księdza jakiegoś, i poprosić, żeby opowiedział jak zmieniał sie zwyczaj świętowania Świąt Bożego Narodzenia, na czym to wszystko polega... nieprzejmujcie sie, że on niema nakazu mówić wam tego i, że wam odmówi, nieodmówi, bo niebędzie w stanie przeciwstawić sie tak szczerej odpowiedzi, nawet jakby miał 1000 spraw do załatwienia, dla takiego pytania znajdzie czas. Samemu moge podkreślić, że trzeba nazwe święta czytać ze zrozumieniem, przypomnieć sobie co za msza jest w kościele o północy i dla czego jest jedno wolne miejsce.

Wszyscy tracimy klimat bożewgo narodzenia... ale czemu niektóży dorośli radują sie świętami... bo może znaleźli ten "drugi" klimat, nie komercyjno-dziecięcy, tylko religijno-dojżały...

Może kiedyś znowu sie uciesze na 24.XII ale puki co obawiam sie, że będe musiał wybrać, czy niebęde musiał dokonywać jednego z najtrudniejszych wyborów w życiu.
solitaire:18494 39s

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lubisz święta?
« Odpowiedź #21 dnia: 2004-12-19 (Nie), 12:22 »
E tam, tochę przesadzasz. Aż tak Święty Mikołaj cie wkurza? Ten grubas nie jest wcale taki ogólno światowy. Chodziażby w Rosji już jest Dziadek Mróz. Co kraj to obyczaj. A u nas tak się fortunnie, albo niefortunnie zdarzyło, że akurat przyjeliśmy amerykańską wersje roznosiciela prezentów. Mi tam kolo nieprzeszkadza. Niech dzieciaki mają radoche.

Nie zgodze się też, że wszyscy tracimy ten klimat. Po prostu wszyscy dorastamy. I nie zawsze umiem doroslej podejść do świąt.

Beton

  • Gość
Lubisz święta?
« Odpowiedź #22 dnia: 2004-12-19 (Nie), 13:26 »
Nie, nie lubię, wszyscy udają że są dla siebie mili a ja nie znoszę hipokryzji.
Do Mikołaja i choinki nic nie mam ale składanie życzeń to jest koszmar:P

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Lubisz święta?
« Odpowiedź #23 dnia: 2004-12-19 (Nie), 14:44 »
To masz dziwna rodzine wiec. Mnie tam swieta nie rajcuja jakos szczegolnie, ale wigilia na przyklad zawsze w milej atmosferze mija. Zreszta tak jakos ostatnimi latami wszyscy zauwazyli u mnie (rodzice tez) ze to juz nie to samo co kiedys. Moze to jest wlasnie spowodowane tym, ze swiat sie wokol zmienil jednak (na gorsze chyba niestety), a moze tym jak to moja mama zauwazyla, ze swieta sa inne jak sa male dzieci, jest wtedy dla kogo ta atmosfere tworzyc. Steffek podobnie zauwazyl, mysle ze cos w tym jest.

Podsumowujac - swieta w aspekcie komercyjno-ideologicznym gowno mnie za przeproszeniem obchodza, ale w aspekcie rodzinnym uwazam, ze sa ok i nie mam powodow sie na nie wypinac.
« Ostatnia zmiana: 2004-12-19 (Nie), 17:51 wysłana przez Einnar »

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
Lubisz święta?
« Odpowiedź #24 dnia: 2004-12-19 (Nie), 15:44 »
nie, nie lubie ...  pojde pwenie spac przed 20
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Zimt

  • +
  • Wiadomości: 43
Lubisz święta?
« Odpowiedź #25 dnia: 2004-12-20 (Pon), 21:53 »
Same święta nie są złe, najgorsze są przygotowania do nich. Cała ta gorączkowa bieganina za prezentami, atakujące zewsząd reklamy i promocje, wielogodzinne siedzenie w kuchni tylko po to, żeby w efekcie móc się przez kilka dni objadać i leżeć do góry brzuchem - to wszystko mnie męczy. Zarówno ja, jak i mój Tato wychodzimy z założenia, że nie ma sensu silić się na wystawność, lepiej jest przygotować się do świąt szybko i skromnie i potraktować je po prostu jako czas wypoczynku, którego tak brakuje nam na co dzień.

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Lubisz święta?
« Odpowiedź #26 dnia: 2004-12-22 (Śro), 22:35 »
Lubie Swieta... Przygotowania do nich tez lubie... Spotkanie z rodzina, kolacja wigilijna, prezenty, snieg, kolendy, kolorowe swiatelka na zielonym drzewku... Fajna sprawa.
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Smirfon

  • +
  • Wiadomości: 132
Lubisz święta?
« Odpowiedź #27 dnia: 2004-12-30 (Czw), 00:11 »
Nienawidzę. Co roku musze spotykać się z rodziną i udawać że nic do nich nie mam  <_<  , że wybaczam im złe uczynki. Także niechętnie wybieram się do kościoła w te dni i spowiadam przed świętami. Ogólnie wszystko robię z musu a nie z własnej woli.
Gwardia umiera, ale nie poddaje się.

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Lubisz święta?
« Odpowiedź #28 dnia: 2004-12-30 (Czw), 11:05 »
To po co to robisz?
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Lubisz święta?
« Odpowiedź #29 dnia: 2004-12-30 (Czw), 14:05 »
Bo nie jest pełnoletni zpewne. Zresztą nawet jakby był, to niewiele by mu to pomogło... 'Niepodoba ci się to się wyprowadź', heh ;)

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Lubisz święta?
« Odpowiedź #30 dnia: 2004-12-30 (Czw), 14:18 »
Cytuj
Nienawidzę. Co roku musze spotykać się z rodziną i udawać że nic do nich nie mam  <_<  , że wybaczam im złe uczynki.
To nie udawaj... Wybacz im  :D ... w koncu to twoja Rodzina...
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Lubisz święta?
« Odpowiedź #31 dnia: 2004-12-31 (Pią), 15:16 »
Tomi, łatwo gadać. Nie mam nic do komerchy, aczkolwiek trochę przesadzają, nie mam nic do religijności, aczkolwiek sam jestem raczej niewierzący, tzn wierzę, że coś jest ale nie lubię pośrednika w postaci Kościoła.
Kiedy spotykasz się ze swoją "rodziną", z któą przez cały rok skakaliście sobie do gardeł a fałsz, obłuda kłamstwa, propaganda i awantury były zawsze na pierwszym miejscu to też byś miął naprawde szerokopasmowo to wszystko w dupie.


I chuj

Offline bruma

  • pies pustyni
  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 494
  • szara...
Lubisz święta?
« Odpowiedź #32 dnia: 2005-12-17 (Sob), 01:28 »
Nadal lubię święta i staram się, aby te dni wyglądały trochę inaczej niż powszednie. Lubię ubierać choinkę i już nie mogę się doczekać kiedy upiekę pierniczki :) (mam nadzieję , że mi się uda bo mam już w głowie kilka ciekawych kształtów), a choinka bez pierników to nie to samo, no i oczywiście zawieszę jeszcze cukierki, lizaki, orzechy, jabłka, i tą całą rozpustnie świecącą resztę. Jak co roku ustanę przed choinką i odśpiewam kolędę. Wyspowiadam się w kościele i pomodlę, powiem sobie w duchu, że nowy rok będzie lepszy i ja będę lepsza (z nadzieją, że tym razem będzie inaczej). Prezenty już dawno przestały być ważne, teraz to raczej symbole. Moje święta nie zawsze są kolorowe, niektóre naprawdę chciałabym wymazać z pamięci, ale mimo wszystko nadal chcę je spędzać. Nie da się przeskoczyć sztuczności, obłudy, tego całego jarmarku, który towarzyszy świętom, wszystko po prostu zależy od ludzi.

No a jak będzie śnieg to ulepię bałwana i zrobie aniołka na śniegu mimo że ze mnie stara krowa już :P
P.S. Rozpisałam się bo znowu nie mogę zasnąć ...ech
szukaj mnie tam gdzie pieprz rośnie
Modest

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Lubisz święta?
« Odpowiedź #33 dnia: 2005-12-17 (Sob), 01:51 »
A mi sie dobrze spalo - w autobusie - nawet uprzemi ludzie pytali sie czy jest oka. A swieta wcale zle nie sa.

C1

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Lubisz święta?
« Odpowiedź #34 dnia: 2005-12-17 (Sob), 02:16 »
czwarty raz ten sam temat
ach, to się nigdy nie znudzi

jako że bycie człowiekiem polega na samodoskonaleniu - także zmiana poglądów jest rzeczą najbardziej ludzką

gdyby ludzie nigdy nie zmieniali poglądów, to każdy by chciał wrucić do tej dziórki z której wyjął go tej buc w białym fartuchu

no ale wracając do tematu, to nie mogę powiedzieć, że już się kiedyś (3 razy) wypowiadałem na ten temat i już nie będę, bo już nie pamiętam co wtedy pisałem i wiem, że może to nie mieć nic wspólnego z tym o teraz myślę o tych świętach
zresztą ja nie ufam swojej pamięci, za wiele razy mnie zawiodła, zaraza jej w dupe, psia mać

teraz już piszę na temat
dla mnie święta są momentem, który równie dobrze się spędza jak ma się pieniądze, bo można dużo prezentów zdobyć, jak i wtedy kiedy się nie ma, bo wtedy bardziej się czuje bliskość z rodziną
ja z pewnych względów nie zamierzam integrować z całą rodziną (pozwolę sobie pominąć przyczynę) więc spędze ją w niezaszerokim gronie. mimo to będę się z tego w pewien sposób cieszyć, bo kiedy spędzałem ją w dużym gronie, to w ogóle nie czułem atmosfery świąt. cała rodzina się zjeżdżała, starzy się stroili a ja tylko prezenty miałem w głowie
no ale teraz dojrzałem, starszy jestem i jak to niektórzy co się na tym nieznają powiedzą "im starszy tym mądrzejszy" ale tym razem będą mieli trochę racji, bo jeszcze nie doszedłem do tego wieku gdzie się głupieje
tak w ogóle to dzisiaj zacząłem czytać KOSIARZa Terrego Pracheta, pierwsza jego książka jaką czytam, ale świetna
no ale wracając do tematu
znowu wypadłem z rytmu, to wina mojej pamięci
teraz święta spędzam skromnie w skromnym towarzystwie, ale ciesze się z tego, bo czuje ten nastruj
o właśnie - czym jest dla mnie najstruj (nie wiem czy w tym roku już ktoś to poruszał ale sama istota nastroju w poprzednich latach była chyba trochę pomijana) otóż jest to dla mnie przygaszone światło w całym domu, cisza na dworze, biały obrus na stole i w  ogóle świąteczny stuł ze świątecznymi potrawami, jest też kilka osób przy tym stole, które chcą te święta spędzić we własnym towarzystwie a nie na spędzie rodzinnym. opcjonalnie są też jakieś kolędy na płycie dołączonej do jakiegoś czasopisma to grają gdzieś cichutko, są świece i jest OPŁATEK - czyli dzielenię się tą przypieczoną mąką z religijnymi obrazkami uformowanymi na powieżchni. a potem? potem ten nastruj zostaje troche jeszcze i jest fajnie
bo święta to dosłownie kilka dni, które zaczynają się 24.XII a nie w połowie listopada

no a teraz dróga rzecz, czyli święta nie tam gdzie powinny być
np. święty mikołaj - biskup z gdzieśtam, który żył w celibacie dzisiaj ma żone wykórwiste stado elfów, które robią prezenty a sam grubas jeden wciska się przez kominy
ja się zawsze odcinam od tego
dobrze, że ostatnio od dawna nie byłem nigdzie poza trasą DOM - UCZELNIA - DOM - SKLEP - DOM, bo udało mi się niezaznać komercyjnej atmosfery świąt

p.s. darujcie mi błędy bo worda nie mam a w OpenOffice nie mogę uruchomić słownika
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Lubisz święta?
« Odpowiedź #35 dnia: 2005-12-17 (Sob), 02:28 »
Mówiłem już że nienawidzę w kurwe pojebanych świąt?

Jeśli w tym roku jeszcze nie to własnie to mówie: Nienawidze w kurwe jebanych świat.







I chuj.



Aha, Ascot mówi, że on też.

Beton też ale go nie znacie.\


Czyli podsumowując. Świętemu Mikołajowi chuj w dupe.


I chuj

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Lubisz święta?
« Odpowiedź #36 dnia: 2005-12-17 (Sob), 02:40 »
Lubie.

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Lubisz święta?
« Odpowiedź #37 dnia: 2005-12-17 (Sob), 08:30 »
kiedys tak , teraz... moze.
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Lubisz święta?
« Odpowiedź #38 dnia: 2005-12-17 (Sob), 08:37 »
Eee... a co to sa swieta? To ten okres kiedy ludzie staja sie jeszcze bardziej obludni, chca byc uprzejmi na sile bo tak nakazuje "magiczna tradycja swiat"? Niech kurwa spierdalaja glupie chuje a ich matki niech zostana zgwalcone. Nie lubie swiat.
I chuj.

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Lubisz święta?
« Odpowiedź #39 dnia: 2005-12-17 (Sob), 08:52 »
Ja mam mieszane uczucia. Klimat juz mi totalnie uleciał, nie ma też takiego oczekiwania na prezenty gdy się miało z 10 lat. Nie założyłem też rodziny, więc nie potrawię docenić jak niektórzy tego, że mogę spotkać się w takiej atmosferze we z własną rodziną etc. Święta to dla mnie nie jest czas refleksji ani zgody, bo z nikim z rodziny nie jestem ostro walczący. Jedzenie bardzo lubię, prezenty też. I nie powiem, są 1 czy 2 osoby przy moim stole, którym wolałbym powiedzieć, żeby poszli do siebie :P Ale generalnie święta to nie jest okres na który czekam z niecierpliwością ale coś co jest normalnie co roku i nie ma co robić z siebie pompki z uczuciami. :)
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium

Offline Vengar

  • +
  • Wiadomości: 165
Lubisz święta?
« Odpowiedź #40 dnia: 2005-12-17 (Sob), 09:07 »
Bosz... znowu święta? Po ulicach dalej chodzą brudasy tyle ,że otoczone zewsząd lampkami i choinkami. Rodzina wkurwia mnie dalej (siebie zresztą też) ale w wigilię wszyscy będą nagle szczęśliwą, kochającą rodziną.(przykłąd: pytam sie ojca co kupić matce pod choinke - "A co mnie to obchodzi?" xD).
Święta ssą...
i połykają.

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Lubisz święta?
« Odpowiedź #41 dnia: 2005-12-17 (Sob), 12:24 »
Dla mnie atuty swiat sa takie, ze ma sie troche czasu wolnego i niektorzy ludzie "odpuszczaja sobie". Poza tym nie lubie, nie przepadam za atmosfera towarzyszaca swietom. W kazdym razie swieta bozego narodzenia sa chyba najlepsze, bo takei np. walę-tynki doprowadzaja mnie do istnej kurwicy.
Reasumujac: ogólnie swieta sux. Zreszta to i tak tylko ludzki wymysl wiec nie potrafie sie jakos emocjonowac... ponadto nie lubie stadnego trybu zycia a taki wlasnie wszelkie formy swiat wysuwaja na pierwszy plan.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 12:25 wysłana przez 386sx »

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Lubisz święta?
« Odpowiedź #42 dnia: 2005-12-17 (Sob), 12:39 »
Ależ wy jesteście emo goth normalnie. Takie teksty jak Wy tutaj co poniektórzy to pewnie wokalista Tokio Hotel wypisuje, gdy świat go tak bardzo boli, a 'komercja, obłuda, busz=hitler i nietolernacja' szczególnie przejawiają się na śiwęta. Że już o niedobrych Kaczyńskich nie wspomnę.

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Lubisz święta?
« Odpowiedź #43 dnia: 2005-12-17 (Sob), 12:43 »
Odezwał się znawca sytuacji krajowej made in UPR.


I chuj

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Lubisz święta?
« Odpowiedź #44 dnia: 2005-12-17 (Sob), 12:58 »
Żebyś wiedział, fanie Scootera.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lubisz święta?
« Odpowiedź #45 dnia: 2005-12-17 (Sob), 13:10 »
Cytuj
p.s. darujcie mi błędy bo worda nie mam a w OpenOffice nie mogę uruchomić słownika

Bez worda nie da się wielkich liter robić?


Cytuj
Niech kurwa spierdalaja glupie chuje a ich matki niech zostana zgwalcone. Nie lubie swiat.

Jeżeli to miało być śmieszne, to niestety chyba nie jest. Jeżeli to miało ukazywać twoją nature mega-wyzwolono-zdystansowano-trueo-człeka (czyli chciałeś pokazać jaki to cool jesteś) to chyba też się nie udało.
Jest jeszcze opcja, że napisałeś tak, bo takie jest twoje zdanie i tak myślisz o tej sprawie. W takim razie współczuje ci twojego poziomu intelektualnego.

No jest też możliwość, że to ja buc jestem...



Święta lubię. Już tak kiedyś pisałem na ten temat. Myślę, że po roku wiele się nie zmieniło.


Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Lubisz święta?
« Odpowiedź #46 dnia: 2005-12-17 (Sob), 14:40 »
I dobrze pedro podsumował, weltschmerz wylewa się hektolitrami z tego tematu.

Nie pamiętam co kiedyś tutaj pisałem, ale teraz powiem tak: najbliższą rodzinę mam w porządku, więc nie widzę powodu dla którego miałbym nielubić okazji do poświętowania z nimi, a cała reszta świątecznej otoczki nie obchodzi mnie zbytnio.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Lubisz święta?
« Odpowiedź #47 dnia: 2005-12-17 (Sob), 15:01 »
Cytuj
Cytuj
Niech kurwa spierdalaja glupie chuje a ich matki niech zostana zgwalcone. Nie lubie swiat.

Jeżeli to miało być śmieszne, to niestety chyba nie jest. Jeżeli to miało ukazywać twoją nature mega-wyzwolono-zdystansowano-trueo-człeka (czyli chciałeś pokazać jaki to cool jesteś) to chyba też się nie udało.
Jest jeszcze opcja, że napisałeś tak, bo takie jest twoje zdanie i tak myślisz o tej sprawie. W takim razie współczuje ci twojego poziomu intelektualnego.

No jest też możliwość, że to ja buc jestem...

[snapback]129645[/snapback]

No wiec panie mega-intelektualisto. Oswiec mnie, czemu mam sie wyrazac przychylnie o zwyczaju ktory nie dosc ze jest uznawany za chrzescijanski(a jestem ateista) to w dodatku maksymalnie zostal skomercjalizowany. Powiedz mi czemu mam byc mily dla kogos tylko raz w roku skoro powinienem byc caly czas. Pokaz mi droge abym mogl przejrzec na oczy. A ze pisze co mysle, coz... jesli wg. ciebie szczerosc jest zlym zwyczajem to zyj sobie w obludzie.
I chuj.

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Lubisz święta?
« Odpowiedź #48 dnia: 2005-12-17 (Sob), 15:33 »
akurat o tym, czy Twoje swieta beda skomercjalizowane decydujesz sam :)
Poza tym nie wiem czy ateizm ma tu duzo do rzeczy... wazne jest to czy uwazasz za sluszny ich cel. To troche tak jakbys powiedzial ze skoro boga nie ma, to cala tresc biblii jest nieprawdziwa i zła.

edit: wazna jest idea, źą.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 15:36 wysłana przez 386sx »

Arclon

  • Gość
Lubisz święta?
« Odpowiedź #49 dnia: 2005-12-17 (Sob), 15:44 »
Cytuj
akurat o tym, czy Twoje swieta beda skomercjalizowane decydujesz sam :)
Noo... nie za bardzo. Chyba że wyłączę telewizor, radio, i zasłonię wszystkie okna na święta, żebym nie widział tych reklam z panem Świętym reklamującym konkurencyjne sobie produkty. Że już o wychodzeniu z domu nie wspomnę.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Lubisz święta?
« Odpowiedź #50 dnia: 2005-12-17 (Sob), 15:44 »
Ateizm ma tu duzo do rzeczy. Nie obchodze swiat religijnych, a te takie wlasnie sa. Jaka idea wiec w tym wypadku? Tradycji? No przepraszam, ale nie jestem tradycjonalista. Nie bede obchodzil swieta religjnego "bo tradycja tak nakazuje". Wiec po cholere mam je obchodzic? Mam swoich bliskich i mam naprawde duzo okazji zebym im okazac uczucia, zas wiekszosc uprzejmosci swiatecznych to czysta obluda.
I chuj.

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Lubisz święta?
« Odpowiedź #51 dnia: 2005-12-17 (Sob), 15:54 »
Nie chodzi o tradycje. Poza warstwa religijna, ktora akurat i ja odrzucam, chodzi tez o uczczenie pewnych wartosci. Narodzenie Chrystusa jest w koncu faktem, ateista szanujacy wartosci przezen szerzone rowniez moze je uczcic. Ponadto nie sugerowalem w moim poscie ze powinno sie/nie powinno czegos robic. to sprawa indywidualna, a ja tylko polemizuje z pewnym tokiem myslenia.

Jesli zas chodzi o komercje - wylaczenie telewizora to dobry pomysl akurat... podejzewam ze baaaardzo wiele osob spedza swieta gapiac sie w ekran (tak samo jak w przypadku nowego roku). Poza tym, nawet jezeli komercja jest dookola, nie musisz brac w niej udzialu.

edit: swiat nie traktuje zreszta jako jakis obowiazek, lecz jako urozmaicenie.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 15:57 wysłana przez 386sx »

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Lubisz święta?
« Odpowiedź #52 dnia: 2005-12-17 (Sob), 16:39 »
Święta...drzewko wyrwane z pobliskiego lasku udające świerk, wszędzie czerwony grubasek, który czerwienią przebija nawet żuli spod sklepu, prezenty kupowane, bo trzeba i tylko dlatego, że wszędzie jest pełno komercyjnych reklam, no i zawsze coca cola...gadajcie, co chcecie, a we mnie ten klimat i tak będzie wywoływał ciepłe uczucia :phpbb_icon_razz: .
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Lubisz święta?
« Odpowiedź #53 dnia: 2005-12-17 (Sob), 17:11 »
Nonono, z tym faktem o narodzeniu Chrystusa to żeś dowalił. Nie ma absolutnie żadnych innych źródeł (poza Biblią i źródłami pochodnymi i poszlakowymi), że taki fakt miał miejsce. Ale wszystko wskazuje na to że miał.

I co jest złego w komercyjności świąt? Że kredyt łatwo można wziąć na święta? Telewizor taniej kupić? Pójść do sklepu po bułki i zobaczyć światełka nad wejściem? Faktycznie, bardzo to jest evil.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 17:12 wysłana przez pedro »

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lubisz święta?
« Odpowiedź #54 dnia: 2005-12-17 (Sob), 18:38 »
Cytuj
No wiec panie mega-intelektualisto. Oswiec mnie, czemu mam sie wyrazac przychylnie o zwyczaju ktory nie dosc ze jest uznawany za chrzescijanski(a jestem ateista) to w dodatku maksymalnie zostal skomercjalizowany. Powiedz mi czemu mam byc mily dla kogos tylko raz w roku skoro powinienem byc caly czas. Pokaz mi droge abym mogl przejrzec na oczy. A ze pisze co mysle, coz... jesli wg. ciebie szczerosc jest zlym zwyczajem to zyj sobie w obludzie.
[snapback]129670[/snapback]

Mega-intelektualisto? Po co ta szydera? No, ale rozumiem, że to taka uprzejmość z twojej strony...

Chyba źle się zrozumieliśmy. Nie chodziło mi tu o twój stosunek do świąt. Robisz co chcesz i przecież nikt nie będzie ci narzucał czy masz obchodzić jakieś święta "bo tak robią wszyscy".

Zniesmaczył mnie tekst o gwałceniu matek... No nie wiem, może takie teksty teraz śmiesznę są, ale mnie to nijak nie bawi.
Jakiś poziom trzeba trzymać, a takie coś to raczej nie są wysokie loty. Wyzwiska na ojców lub matki to według mnie najprymitywniejsze forma obrzucania kogoś błotem. No a jeżeli dodamy do tego docinki o gwałceniu, to już w ogóle mamy szczyt bezmózgiego bluzgania.
Gwałt to nie jest taka lekka rzecz, aby życzyć tego czyjeś matce. Tym bardziej w tak błachej sprawie.
No ale oczywiście kto im więcej nabluzga ten jest największy masta teraz -_-'

Jakaś kultura musi być, a nie tylko przy byle jakiej okazji jechać ostro po wszystkim.
No ale to już twoja sprawa jak dobierasz słowa...


Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Lubisz święta?
« Odpowiedź #55 dnia: 2005-12-17 (Sob), 20:30 »
Już po pięciu minutach rozmowy z Diabem można przewidzieć jego teksty, a ten jest dosyć - że tak powiem - klasyczny.

Offline Ascot

  • Patrycjusz
  • ++
  • Wiadomości: 1 818
Lubisz święta?
« Odpowiedź #56 dnia: 2005-12-17 (Sob), 20:34 »
ja powiem krótko - nienawidzę...

Arclon

  • Gość
Lubisz święta?
« Odpowiedź #57 dnia: 2005-12-17 (Sob), 21:06 »
Cytuj
I co jest złego w komercyjności świąt? Że kredyt łatwo można wziąć na święta? Telewizor taniej kupić? Pójść do sklepu po bułki i zobaczyć światełka nad wejściem? Faktycznie, bardzo to jest evil.
Gombrowicz kiedyś to tak ładnie nazwał. Tylko że tym razem jest przez oczy.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 21:06 wysłana przez Arclon »

jacuz

  • Gość
Lubisz święta?
« Odpowiedź #58 dnia: 2005-12-17 (Sob), 21:13 »
a ja lubie swieta. mozna sie pozadnie nazrec i z rodzinka spotkac  :.^^:

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Lubisz święta?
« Odpowiedź #59 dnia: 2005-12-17 (Sob), 21:25 »
Cytuj
Nonono, z tym faktem o narodzeniu Chrystusa to żeś dowalił. Nie ma absolutnie żadnych innych źródeł (poza Biblią i źródłami pochodnymi i poszlakowymi), że taki fakt miał miejsce. Ale wszystko wskazuje na to że miał.

I co jest złego w komercyjności świąt? Że kredyt łatwo można wziąć na święta? Telewizor taniej kupić? Pójść do sklepu po bułki i zobaczyć światełka nad wejściem? Faktycznie, bardzo to jest evil.
[snapback]129679[/snapback]

jak i zreszta wiele innych zdarzen uznawanych za fakty. Poza tym ciezko by bylo uznac ze rzesze ludzkie ulegly nagle masowej hipnozie czy tam halucynacji :twisted:

a komercyjnosc ma jedna, znaczaca wade ktora zobrazuje przykladem: mikolaj coca-coli jest w gazecie, jest w telewizji, jest w radiu... az strach otworzyc konserwe. nie wiem jak ciebie, ale mnie to wkurza. :ppk_thumb_down:

edit: swiatelka nad wejsciem nie sa objawem komercyjnosci.
« Ostatnia zmiana: 2005-12-17 (Sob), 21:28 wysłana przez 386sx »