Autor Wątek: najwiekszy lamer wg was  (Przeczytany 9083 razy)

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
najwiekszy lamer wg was
« dnia: 2004-11-13 (Sob), 03:14 »
w tym topicu chciałbym abyście opowiedzieli o najwiekszych lamerach z jakimi sie spotkaliscie. ja osobiście dziś miałem szok. byłem u sąsiadki poprosiła mnie o pomoc z filmem ( nie chodził kodek i miała wirusa) jako że system win 98 nawalał zaproponowałem jej instalkę win xp, powiedziałem ze starci wszystkie dane a ta trudno i powiedziała że szkoda że nie ma nagrywarki. sam tez nie zwróciłem na to uwagi. nastepnie spytałem ja o procesor itd jako że nie wiedziała to zainstalowałem AIDĘ i sproawdziłem i przypadkiem odkryłem( wczesniej nie schyliłem sie by obejrzeć nappisy na cd romie0 ze posiada nagrywarkę. wyobrażcie sobie matka i córka przez 6 miesiecy nie wiedziały że mają nagrywarke w komputerze. wyobrażacie to sobie były przekonane że mają zwykły cd. niezłe co gdyby kodeki sie nie kopały i bym nie przyszedł dalej by o tym nie wiedziały a zeby było ciekawiej chciały kupować nagrywarkę bo była potrzebna.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #1 dnia: 2004-11-13 (Sob), 08:51 »
A wg mnie wyśmiewanie się z ludzi nie znających się na kompach jest najwększym i najbardziej haniebnym lamerstwem. Lamertwo to gnojki mające po 14 lat i szukające na stronach typu hakerz mail-bomberów i nic więcej. Niewiedza to nie lamerstwo, chamstwo jest lamerstwem.

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #2 dnia: 2004-11-13 (Sob), 09:23 »
chamstwem jest odmówienie pomocy. a co z tego ze nie mozna pośmiać z ludzi którzy mimo że maja komputery wciąż myslą ze komputerem jest to pudło na stole na którym wszystko jest wyswietlane( mam na mysli osoby młode a nie 50 letnie)
a takie 14 latki to nie lamerzy ale looserzy

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #3 dnia: 2004-11-13 (Sob), 09:59 »
lamer to osoba która gówno wie, ale w otoczeniu chce uchodzić za "niezłego gościa" i w związku z tym opowiada historie niestworzone (szczególnie na temat własnych dokonań i własnej wiedzy). taki osobnik zazwyczaj w otoczeniu gra rolę autorytetu.

a ludzie nie znający się na kompach? to po prostu ludzi nie znający się na kompach i nikt więcej. ja się nie znam na turbosprężarkach i fizyce jądrowej, czy w związku z tym jestem lamerem?
« Ostatnia zmiana: 2004-11-13 (Sob), 10:00 wysłana przez waste »
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #4 dnia: 2004-11-13 (Sob), 10:54 »
Tak :mrgreen:
Dobrych pare lat temu (kiedy to znajomość DOSa, albo posiadanie NC było koniecznością) kumpel opowiedział mi piękną historyjke, co prawdy niewnikałem w nią do końca, ale to było tak. Jego młodszy brat postanowił odchudzić nieco dysk, no i znalazł jakiś folder, gdzie wogule niebyło gierek, ani nic co by używał, a niebył to też Win3.11 no to trzeba to usunąć. Spryciaż usunoł katalog o nazwie MS-DOS
solitaire:18494 39s

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #5 dnia: 2004-11-13 (Sob), 11:41 »
Victor ---> ten twój przykład to akurat przejawem lamerstwa nie jest, tylko po prostu brakiem wiedzy na temat kompów.

Idealnym przykładem lamerstwa są wyczyny mojego kumpla (to było chyba jeszcze w podstawówce), który twierdził, że hakuje kompy swoich znajomych a nawet nieznajomych i przechwalał się tym dopóty, dopóki nie wyszło na jaw, że chłopak nawet nie ma netu i tak na prawdę nigdy nie widział na oczy jakiejkolwiek strony internetowej :D


Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #6 dnia: 2004-11-13 (Sob), 11:44 »
Cytuj
A wg mnie wyśmiewanie się z ludzi nie znających się na kompach jest najwększym i najbardziej haniebnym lamerstwem. Lamertwo to gnojki mające po 14 lat i szukające na stronach typu hakerz mail-bomberów i nic więcej. Niewiedza to nie lamerstwo, chamstwo jest lamerstwem.
[snapback]81628[/snapback]

Coz wiecej dodac?

Z ta nagrywarka to po prostu glupota polaczona z niewiedza. Pewnie w tamtym domu nie urzywalo sie zbytnio kompa, tzn. tylko filmy, jakies proste gierki typu pasjans i siedzenie w necie jak byl. Od takich ludziach nie wymaga sie znajomosci komputerow... Jednak wypadalo by znac swoj wlasny komputer! Jak mozan miec nagrywarke i przez 6 miechow o tym nie wiedziec? :D

Arclon

  • Gość
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #7 dnia: 2004-11-13 (Sob), 13:54 »
Jak widać można.
Ja pamiętam, jak mi kumpel powiedział, że jak się w DOSie wpiszę "Complete Death" to, to Ci psuje dysk twardy. I już jest do wyrzucenia i nie można go naprawić.
Czasami mnie korciło, żeby to napisać, ale nigdy się na to nie odważyłem.
Ale w przeciwieństwie do was nie wspominam tego jako coś złego, prześmiewczego, wręcz odwrotnie - to były i są bardzo miłe wspomnienia, kiedy jeszcze się odkrywało różne rzeczy. Albo jak się dowiedzieliśmy, że jest jakaś wielka sieć komputerowa gdzie jest mnóstwo różnych programów (i zdjęć porno) i się nazywa... Intercom. Myśleliśmy, że to tak się nazywa i tak to cały czas nazywaliśmy.

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #8 dnia: 2004-11-13 (Sob), 14:59 »
Ja sie kiedys balem usunac skrotu z pulitu, bo myslalem, ze cala gre skasuje...

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #9 dnia: 2004-11-13 (Sob), 17:37 »
no takim lamusem zgodza sie ze mna wszyscy weterani byl byly kop22.
UWaGA! to tylko taki zart, niech nikt nie obraza
aha, i jeszcze szczurek tak zdwa lata temu :P :P
(PROWOKACJA)

Offline Carnagge

  • +
  • Wiadomości: 453
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #10 dnia: 2004-11-13 (Sob), 18:18 »
Lamerem był mój kumpel który się chwalił, że bierze piłkę do metalu i nadpiłowuje krawędzie pamięci co według niego dawało niezłego kopa przyśpieszenia :D

Offline josh

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 814
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #11 dnia: 2004-11-13 (Sob), 18:26 »
Nasz kochany Dżordż Dablju za jego słynne już 'internets' (dla niewtajemniczonych powiedział na jednej z debat przedwyborczych że można cośtam zobaczyć w internetach ['intenets'] )
Mało nie padłem jak to przeczytałem... Mega lol :D  :ppk_lol_anim_big:
"...chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę..."
S.P.P.U.F. || Jedi Temple || D.K.M. || Bloody Beets Clan
BBC Lives! Stay Tuned! Reactivation will come!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #12 dnia: 2004-11-13 (Sob), 19:15 »
no i oczywiscie  najstarszy (waste) wyjasnil wszystko :]

Carnage => gratuluje kumpla :D a kumplowi pomysłow... pewnie tez wklada telefoniczne karty do mikrofali zeby je naladowac :)

 a lamerem jest kazdy nasz minister :)
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #13 dnia: 2004-11-13 (Sob), 20:21 »
i każdy poseł

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #14 dnia: 2004-11-13 (Sob), 21:17 »
Jak dla mnie pojęcie 'lamer' a raczej 'lama'(bo lamer to tak oficjalnie o_O) ma trochę szersze pojęcie... zaliczam do tego grona osób wszysctkich 'buców infrmatycznych'. Ktoś pisze w stylu FrEaK? Lama. Same capsy? Lama. Brak interpuncji, składni? Lama. Odchyły z czatu('klikash' itp.)? Lama. 'OMG WTFBBQ?!?1/1/1'? Lama.

I tak dalej.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #15 dnia: 2004-11-13 (Sob), 21:28 »
Koki> To, o czm piszesz to już proces dużo dalej idący. Bo chwalenie się domnemanymi umiejętnosciami to lamerstwo, ale pisanie błedne (w ogromnej części przypadków z powodu nieznajomości gramatyki, ortografii - np wypadkoow) to jest narodowa katastrofa. Dzieciaki nie potrafią się posługiwać jezykiem ojczystym, który przecież jednak jest bogaty (wystarczy poczytać tych, którzy znają polski), to się odbije w przyszłości. Nie zdziwię się, jeśli problem rozrośnie się do rozmiarów takich, iż np na maturze napisanie klikash będzie dozwolone. To mnie przeraża, w szczególności z tego względu że Internet jest naprawdę siedliskiem choroby rozsiewającym błedną pisownię - gdy nie było Inetu ludzie mieli dostęp do magazynów, książek i tak dalej, któe jeszcze się trzymają (choć coraz słabiej, np rado Radiostacja, reklama jaką słyszałem - "Zapodajemy 14 kawałków na godzinę". Rozumiem że cool, że młodzieżowo, że fajnie i że dzieciaków taki jezyk przyciąga, ale to jest zboczone i to jest robieniem krzywdy tym ziomom), a w Inecie wesoła twórczość każdego jest czytana przez innego każdego i tak dzieciaki wychowujące się od małego z Inetem (ja Inet miałem w ostatnich latach podstawówki, a zatem czegoś jeszcze sie zdążyłem nauczyć), które zaczną rządzić nami, staruchami, nie będzie umiało napisać kilku zdań zgodnie z językiem polskim.

Arclon

  • Gość
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #16 dnia: 2004-11-13 (Sob), 22:21 »
Wydaje mi się, że język polski w ogóle leży. Odmiana przez przypadki powolij zanika - co propaguje nawet telewizja, szczególnie reklamy. A z drugiej strony, nagminne są niepoprawne odmiany (np. "daj mi tego plecaka"; kiedyś używało się tego żartobliwie - teraz coraz bardziej powszechnie). O zapożyczeniach nie będę już nawet wspominał (a o polskim stylizowanym wg. pisowni angielskiej już była mowa).
Ale nie o tym temat. Więc... lamerstwo było, jest i będzie. Tak samo jak eliciarstwo "l33t-m4st4r'oof".
« Ostatnia zmiana: 2004-11-13 (Sob), 22:23 wysłana przez Arclon »

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #17 dnia: 2004-11-14 (Nie), 00:25 »
No z l33t sp34kiem to jest taka dziwna sprawa - bo o ile w usa/Anglii/Kanadzie/itp. uznaje sę to za 'relikt' i jest to lame, to już u nas nie jest to rozpowszechnione, więc rzeczywiście jeszcze można to uznać za 'elite' :P

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #18 dnia: 2004-11-14 (Nie), 00:57 »
Jak dla mnie lamer to człowiek, który, mimo że nie ma pojęcia, o czym mówi broni swojego zdania jak lew. Dobrym przykładam może być jedna z moich kłótni z moim genialnym kolegą. Mianowicie twierdził on, że jakość obrazków(np. typu JPG) jest zależna w największym stopniu od…posiadanej karty graficznej. Jednak, jeżeli jest inaczej(czyt. łatwo wyjaśnić komuś, że jest inaczej) nie zaliczałbym go do zaszczytnego grona lamerów :twisted: .

PS: osobiście nigdy nie używam słowa "lamer" i pochodnych. Zazwyczaj sprowadzam wszystko do jednego - "ty gupku" :mrgreen: .
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #19 dnia: 2004-11-14 (Nie), 09:32 »
Kumpel swego czasu zaczoł wszystkich któży w grach, dowolnie jakich idą na łatwizne nazywał lamerem, przerodziło sie to nawet w takie zboczenie, ale naszczęście czasowe, że każdy kto poszedł inną postacią niż on w Diablo2 (czyli najtrudniejszą do poprowadzenia, ale tylko według niego) był lamą :) Do pewnego stopnia miał racje, bo chyba granie na cheatsach, trajnerch i takich tam to troche lamerstwo, bo sie oszukuje i psuje wszystko dobre co miało iść z gry...
solitaire:18494 39s

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #20 dnia: 2004-11-14 (Nie), 13:29 »
hm... wiecie co? kilka osób się już wypowiedziało i przyznam, że wielu z nas ma na swój sposób rację. czyli wniosek z tego, że lamer to nie gość który robi konkretne przewinienie, tylko generalnie frajer.
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #21 dnia: 2004-11-14 (Nie), 17:39 »
W sumie tak.. można powiedzieć, że to jest odpowiednik frajera w slangu "komputerowców", tak samo jak posiadamy w naszym slangu LOL, rotfl, OMG i tym podobne
solitaire:18494 39s

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #22 dnia: 2004-11-14 (Nie), 18:01 »
Woohoo - temat o mnie! ;)

Spotkałem kiedyś lamera - usiłował mi wmówić, że zainstalował WinXP na 4MB RAM.
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #23 dnia: 2004-11-14 (Nie), 18:01 »
Ja znowuż myślę odmiennie - zawsze, jeżeli używałem słowa lamer, to do kogoś ze światka komputerowego - np floodującego na czatcie i tak dalej. Odmianą zaś lamera w grach (np zabijającego własnych) jest noob, newbie - pierwotnie początkujący (nie mam nic do początkujących, łatwo ich odróżnić od lamerów), a teraz po prostu niszczący rozgrywkę. Lamerami są też kolesie, którzy dobrze grają w jakieś gry i naśmiewają się ze słabszych zawodników.

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #24 dnia: 2004-11-14 (Nie), 18:26 »
Definicji lamera jest krocie, a, co gorsza, większość jest prawidłowa :)
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #25 dnia: 2004-11-14 (Nie), 18:55 »
waste - nie frajer, a buc :)

Xtense - co ty masz z tym byciem lamerem?

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #26 dnia: 2004-11-14 (Nie), 20:43 »
A bo ja jestem jakiś potężny & stuff? Poza tym przechwalam się pierdołami ;) .
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline recorn

  • +
  • Wiadomości: 474
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #27 dnia: 2004-11-14 (Nie), 20:53 »
Jeden wielki informatyk nie wiedział od czego jest skrót PC...:]

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #28 dnia: 2004-11-14 (Nie), 22:06 »
Mi się przypomniała sytucja gdy przypadkowo razem z kolegą, podsłuchałem rozmowę maluchów. Występują: L (Lama) IM (Inny młody)
L: Mam procesor 2 Ghz (...) i wogule mam dobry komputer i wiele umiem na nim zrobić!
IM: Tak? A znasz jakiś program antywirusowy?
L: Oczywiście! Nero!
Bez komentarza...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #29 dnia: 2004-11-15 (Pon), 13:38 »
Nero... No tak. Ale co w tym smiesznego przeciez powiedzial dobrze?

Arclon

  • Gość
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #30 dnia: 2004-11-15 (Pon), 14:46 »
Właśnie, ja też nie rozumiem.
No dobra, ale zamykam już tego Winampa, bo nie mam teraz czasu pisać na forum.

Offline Iwan

  • ++
  • Wiadomości: 1 108
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #31 dnia: 2004-11-15 (Pon), 15:16 »
Hehe to raz w kafejce ulyszalem taka rozmowe dwoch gnojkow:

- gramy w hajlajfa (pisowania zgodna z wymowa)
   a drugi na to mowi (wyraznie akcentujac "f"):
- to sie nie nazywa hajlajf, tylko half flajf

:mrgreen:
Jesli masz coś zrobić dzisiaj, zrób to pojutrze.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #32 dnia: 2004-11-15 (Pon), 18:32 »
To ja sie przyznam, ale podkreślam, byłem totalnym noobem. Nieznałem sie na windowsach, a raz z starszym byłem w empiku i był wystawiony win95 coś tam starszy oglądał go i ja sie skapnołem, że tego niemamy, a szybko wydedukowałem, że skoro jest win95 to musi być jakaś data no i sie spytałem czy my mamy win94 (bo przy ładowaniu zapamiętałem date 1994), starszy mnie opieprzył, że jak niewiem to żebym siedział cicho :) ale mi wytłumaczył, że miałem 3.11
solitaire:18494 39s

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #33 dnia: 2004-11-16 (Wto), 08:29 »
Cytuj
Woohoo - temat o mnie! ;)

Spotkałem kiedyś lamera - usiłował mi wmówić, że zainstalował WinXP na 4MB RAM.
[snapback]81788[/snapback]
i trafiła kosa na kamien...
:)
a kolo mial iscie kawalerska fantazje :)
« Ostatnia zmiana: 2004-11-16 (Wto), 08:34 wysłana przez T O R C H I O »
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #34 dnia: 2004-11-16 (Wto), 15:21 »
No to ja też się do czegoś przyznam. W pierwszy dzień jak dostałem kompa, zdołałem go zepsuć(przynajmniej tak mi się wydawało). Mianowicie zainstalowałem dużo starszego DirectX niż miałem, przez co winda się z lekka posypała. W panice mimo późnej godziny(coś koło 12) pobiegłem do kumpla z pytaniem czy abym nie złapał jakiegoś wirusa :phpbb_icon_lol: .
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #35 dnia: 2004-11-16 (Wto), 17:21 »
gramisan ==> jetses najlepszy

ale dobrze, ze sie przyznałes :)


jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #36 dnia: 2004-11-16 (Wto), 18:07 »
Phi, to jeszcze nic. Jak ja miałem 7, 8 lat, to myślałem, że stukając w klawiature można napisać wirusa (co notabene jest prawdą, ale nie dosłownie ;) )
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #37 dnia: 2004-11-16 (Wto), 18:29 »
a jajak bylem maly to niewiedzialemze ejst roznica miedzy silnikiem wysokoobrotowym i wysokopreznym...
moze lepiej nie przyznbawajmy sie dotakich rzeczy  :D

ale Xtense jesteswielki a jakstukales rytmicznie???
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #38 dnia: 2004-11-16 (Wto), 18:55 »
T> Ja teraz nie wiem jaka jest ta różnica...

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #39 dnia: 2004-11-16 (Wto), 20:29 »
ja na poczatku posiadania pc-ta (7 klasa podstawowki) najpierw nie wiedzialem ze gry i progsy trzeba deinstalowac i zwyczajnie wywalalem foldery do kosza a potem oproznialem. no i mialem w dodaj/usun potem w ******* wpisow, po czym genialnie zainstalowalem na win95 nowosc win98 (na dodatek bete piracka :D ) sami sie domyslcie jak to super dzialao. na szczescie zlapalem ciha i musialem od nowa system postawic :D

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #40 dnia: 2004-11-16 (Wto), 20:33 »
Pierwsza gra "legalna inaczej" oczywiście zainstalowałem :P Włączam i co jest... nie działa zadzwoniłem do kumpla, a ten mi powiedział, że trzeba przekopiować cracka :P :]

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #41 dnia: 2004-11-16 (Wto), 20:35 »
loool faktycznie dobry jestes. ja to mialem problemy gdy trzeba bylo ze skladanki gre zainstalowac i potem np wyedytowac plik do rejestru. ale sam skminilem jak

Arclon

  • Gość
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #42 dnia: 2004-11-16 (Wto), 20:52 »
Uuuuu.... czuję się taki stary. To znaczy, że nikt tutaj nie zaczynał od DOS'a? (Xtense, nie odpowiadaj :) )
« Ostatnia zmiana: 2004-11-16 (Wto), 20:53 wysłana przez Arclon »

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #43 dnia: 2004-11-16 (Wto), 20:58 »
wiesz, jak kupilem kompa mialem golego dosa, ale to juz ybly czas gdy dos odchodzil raczej. na dosie sie u kumpli gralo, ja bylem amigo/konsolo

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #44 dnia: 2004-11-16 (Wto), 21:01 »
:) to mi sie przypomniał dobry motyw jak kupiłem kiedyś gierke od typa w komputerowym (bynajmniej nie legalną) i łaziłem do niego z reklamacją i coś było nie tak... chyba z pare razy byłem, żeby mi wytłumaczył jak to zainstalować... z tego co pamiętam darowałem sobie :mrgreen: Też z tym samym piratem miałem dobry motyw, wpadam z starszą jako łebek co ledwo wystaje z ponad lady i pytam sie "czy ma pan pirackie Sim City 3000" koleś tak dziwnie sie popatrzył, namnie, potem na starszą, starsza głupawy uśmiech :mrgreen: ale jakoś sie przemugł no i sie dogadało, ale chyba obecność starszej naprawde go speszyła.
solitaire:18494 39s

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #45 dnia: 2004-11-16 (Wto), 21:37 »
Cytuj
Uuuuu.... czuję się taki stary. To znaczy, że nikt tutaj nie zaczynał od DOS'a? (Xtense, nie odpowiadaj :) )
[snapback]82117[/snapback]
No…ja zaczynałem od NES'a :P .
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #46 dnia: 2004-11-16 (Wto), 22:56 »
Cytuj
Pierwsza gra "legalna inaczej" oczywiście zainstalowałem :P Włączam i co jest... nie działa zadzwoniłem do kumpla, a ten mi powiedział, że trzeba przekopiować cracka :P :]
[snapback]82102[/snapback]

a kiedy to bylo??? ale na arzie ejstes w czolowce :)

ja zainstalowalem pierwsza wersje wina 2000 jeszcze niemiecka jakas oczywiscie "calkowicie " legalna i zrobiilem se partycje na nftsie... i potem chcialem zainstakowac 98...
dwa dni chodzilem kolo kompa  bo byly wakacje i nie bylo sie kogo spytac... az  poszukalem czegos  na necie zeby sie dowiedziec... :) i wszystko poslzo ale bylem przerazony :D
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #47 dnia: 2004-11-17 (Śro), 11:54 »
Arclon - ja TEŻ nie zaczynałem od DOSa - zaczynałem od ZX-Spectrum (a dokładniej od Timex`a ;) )
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Arclon

  • Gość
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #48 dnia: 2004-11-17 (Śro), 12:16 »
E. No to jeżeli mamy być już tacy skrupulatni to ja zaczynałem od Atari, ale nie traktuje go jako komputer, ani tego okresu jako początek obcowania z komputerem.
(Tak, tak, wiem - to był komputer, ale ja go tak nie traktuję. Koniec, kropka.)

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #49 dnia: 2004-11-17 (Śro), 12:20 »
a ja posiadanie amigi traktuje jako posiadanie kompa bo robilem na niej duzo ciekawych rzeczy, zwlaszcza pod koniec jej posiadania

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #50 dnia: 2004-11-17 (Śro), 12:31 »
Noo, Amiga to neat stuff był. Pierwsze przygody z trackerami - ach. Szkoda, że nigdy nie miałem Amigi ;(
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #51 dnia: 2004-11-17 (Śro), 14:12 »
Ja zaczołem od C64, gdy owe cacko dostał Pumbus na komunie. A kompa mam miejwięcej od 46 SS :mrgreen: i też na DOSie leciałem...
solitaire:18494 39s

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #52 dnia: 2004-11-17 (Śro), 14:27 »
SS czytalem od 3 numeru :D

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #53 dnia: 2004-11-17 (Śro), 19:02 »
Miałem i Atari (ojciec grał po nocach w gry, mieszkaliśmy w bloku na trzecim piętrze, trzeba go było siłą powstrzymywać od wyrzucenia kompa za okno, tak się emocjonował jak przegrywał - to były czasy :) ), i Amigę - choć ona służyła głównie do gier i rysowania.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #54 dnia: 2004-11-17 (Śro), 20:00 »
Mój ojciec nauczył mnie co to znaczy zawalić nocke, gdy w Quake był w stanie siedzieć do 5 rano :) Ale odrazu mówie, że lamerem niemożna go nazwać :P
Ale babke co jest informatykiem umnie w szkole można nazwać lamą. Pare razy miałem z nią zastępstwo i zawsze szpanowała swoją widzą (jak sie chwaliła stronką szkoły, ale adresu niepodam :) ), no ale jak dlamnie sie ośmieszyła kiedy to niby tak genialny spec buszujący po sieci stwierdził, że ICQ jest absolutnie najlepszym komunikatorem, bo obsługuje najwięcej użytkowników. No sie moge zgodzić, ale tylko dlatego, że obsługuje największą sieć, ale ile jest chyba troche komunikatorów, które obsługują wszystkie sieci i są jak dlamnie przynajmniej bardziej wygodne w obsłudze. Ale no cóż... ale szpanowanie aparatem w komórce przez całą lekcje co też była w stanie dokonać, ale przechwalanie sie z kim to nawiązała kontakt na sieci...
solitaire:18494 39s

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #55 dnia: 2004-11-17 (Śro), 21:08 »
Moj profesor od informatyki. Uczy nas z podrecznika sprzed parudziesieciu lat. Wyklady zajebiscie nudne, ucze sie na przyklad ze sa systemy operacyjne windows, lixux, knoppix itp. I ostatnio tekst 'teraz sa takie nowe duze 20gigabajtowe dyski'

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #56 dnia: 2004-11-18 (Czw), 08:18 »
ja rowniez ajk wiekszosc  bardzo milo wspominam moich informatykow ze szkoly sredniej i ze studuiow...
w LO mielismy odjebana pracownie  ... zajebiste lacze.... aparat cyfrowy i kamerecyfrowa...
TYLKO, ŻE nikt nie mogl wejsc na neta ... kiedys sciagnol nam strone gazety wyborczej i moglismy ja sobie OFFline poogladac i poczytac :D

i kiedys nam zrobil pare zdjec cyfrowka  bo zeby nie bylo ze tylko on jej uzywa do swoich celow
 a na kamerze cyfrowej byl jego film z wakacji...
 to nie ejst w sumie lamer a raczej skurwysyn :)
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #57 dnia: 2004-11-18 (Czw), 16:10 »
Takto bywa :) typ który dwa lata temu pełnił kadencji informatyka był niezły... wysłał kumpla do drektorki za to, że kręcił kółkiem przy monitoże (takim do kontrastu, jasności itd...)
solitaire:18494 39s

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #58 dnia: 2004-11-18 (Czw), 17:27 »
to akurat dobrze zrobil, wkuriwali mnie debile co wiecznie zmniejszali jasnosc i kontrast ze musialem recznie przestawiac po starcie kompa

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
najwiekszy lamer wg was
« Odpowiedź #59 dnia: 2004-11-18 (Czw), 21:26 »
Z tym, że on poprostu siedząc niemiał co do roboty, bo zadanie swoje zrobił, to poprostu kręcił kółkiem niezmieniając wogule opcji.
solitaire:18494 39s