Autor Wątek: sztuki walki  (Przeczytany 23579 razy)

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #120 dnia: 2009-01-13 (Wto), 14:04 »
Jak się chodzi do żabki nocą po chipsy (bo wtedy mniejsza szansa że ktoś podejdzie i zagada np.) to trzeba się przygotować na walkę z 4 dresami.
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #121 dnia: 2009-01-13 (Wto), 17:11 »
Dobry by był film kung fu o tym. "Wejście Bogusława (do Żabki)" np.

Offline trzy86

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 037
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #122 dnia: 2009-01-13 (Wto), 18:26 »
Mam dobry cytat z książki "Chwyty obronne" z serii "żołnierz polski" wydanej przez "czasopisma wojskowe":
"Burza łamie dęby, a trzcina się tylko kołysze"

Offline strzelba

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 180
  • zły
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #123 dnia: 2009-01-14 (Śro), 15:02 »
sam sie ostatnio zastanawialem nad czymś do samoobrony (kurs walki albo paralizator)
ogólnie nie lubie filmów o sztukach walki bo zawsze wydawały mie udawane a te sztuki walki głupie, no ale zmieniłem zdanie, głupie napewno to nie są. w sumie jakieś 200zł/mies to nie tak dużo. myślałem na poczatku o kraft madze ale jak kumplowi jakaś dziewczyna złamała ręke na pierwszym treningu to zrezygnowałem. dlatego chyba pójdę na cos w stylu aikdo
wszyscy mi sie pytają czy gram w kosza

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #124 dnia: 2009-01-14 (Śro), 15:17 »
w sumie jakieś 200zł/mies to nie tak dużo.

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #125 dnia: 2009-01-14 (Śro), 15:21 »
Na aikido Cię może to samo spotkać. A oprócz tego, niemal pewne "kontuzje" nadgarstków, łokci i barków. Wiem bo mam za sobą kilka lat aikido :)
To samo się tyczy każdego treningu gdzie występuje kontakt z partnerem.

Ale jak chcesz poćwiczyć i nie umrzeć od tego, to polecam jogę i taichi. Bieganie też nie zaszkodzi ;)

Gdy ktoś będzie chciał zaatakować, to zrobi to tak, by nie dać szansy na obronę.
Więc jedyny skuteczny sposób na samoobronę, to unikanie takich sytuacji :)
Siedzenie w piwnicy np. jest dość skuteczne, albo 2m wzrostu i brak karku, albo koledzy wg opisu obok.

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #126 dnia: 2009-01-14 (Śro), 15:34 »

Offline strzelba

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 180
  • zły
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #127 dnia: 2009-01-14 (Śro), 15:47 »
Na aikido Cię może to samo spotkać. A oprócz tego, niemal pewne "kontuzje" nadgarstków, łokci i barków.
Nigdy nie wątpilem że tak będzie, z tym ze krav mage wymyślono do "samoobrany", z tym że tak naprawde do zabijania, i wiem ze tam sie nie oszczędzają. i uważam że takie coś jest mi nie potrzebne, przynajmniej narazie

Gdy ktoś będzie chciał zaatakować, to zrobi to tak, by nie dać szansy na obronę.
no chyba to jest oczywiste. jak ktoś do mnie strzeli to przed kula z pistoletu też chyba żadną technika mnie nie obroni (chyba ze kamizelka)

chodzi mi tylko o nauczenie sie odbierania ataku oraz jego zadawania, nigdy mi to nie zagwarantuje że nic mie sie nie stanie ale zawsze zwiększy to moje szanse.

 
wszyscy mi sie pytają czy gram w kosza

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #128 dnia: 2009-01-14 (Śro), 16:17 »
A przy okazji da Ci złudne/zgubne poczucie bezpieczeństwa...
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: sztuki walki
« Odpowiedź #129 dnia: 2009-01-14 (Śro), 16:58 »
Nooooo i dzięki strzelbie poziom topicu wrócił do (b. wysokiego!) poziomu z roku 2003!