Autor Wątek: sztuki walki  (Przeczytany 23429 razy)

Klaudia

  • Gość
sztuki walki
« dnia: 2003-04-09 (Śro), 20:40 »
Hejka ludzie!No więc na poczatek to sie moze przywitam bo jestem tu nowa....hyhy  :-D No więc witajcie... :lol: Tak się chciałam was zapytać czy uprawiacie,ćwiczycie jakies sztuki walki...?                    

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
sztuki walki
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-04-09 (Śro), 21:23 »
Ja kiedys chodzilem na samoobrone - elementy judo i takie tam - raczej podnosilo ogolna sprawnosc niz uczylo czegos. Mam kumpli na krav madze - to jest to! Najskuteczniejszy styl - moze nie widowiskowy ale w walce liczy sie skutecznosc.
BTW - treningi krav magi powinne byc poprzedzone  3 latami tae kwon (obledne techini nozne- podziwiam) do lub kick boxingu - wtedu juz 2 miesiace daje niezle efekty.
Jak bylem malym gnojkiem to wypozaczylismy z kumplem filmy karate i trenowalimy na sobie te wszytskie techniki :-) - z roznym skutkiem - glownie siniaki albo placz.
No i jeszcze jedno ...witamy na forum!!                    

C1

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-04-09 (Śro), 22:01 »
Ja trenuję karate ponad 2 lata :) Na razie mam niebieski pas.
Pozdrawiam i witam na forum :)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-04-09 (Śro), 22:27 »
A czego masz niebieski pas...?                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
sztuki walki
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-04-09 (Śro), 22:37 »
Cytuj
Ja trenuję karate ponad 2 lata :) Na razie mam niebieski pas.

A pas zapewne z bawelny... :-)                    

C1

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-04-09 (Śro), 23:53 »
Cytuj
A czego masz niebieski pas...?


To nie wiesz,że w karate(jak i w innych sztukach walki) są różne kolory pasów? Pasy są przyznawane w zależności od stopnia zaawansowania.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Klaudia

  • Gość
sztuki walki
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-04-10 (Czw), 16:02 »
no ja trenuję taekwon-do z elementami kick-boxingu gdzieś z pięć miesiecy i mam jak na razie biały pas z żółtą belką....heheh ale nie wyobrazam sobie juz mojego życia bez tego...                    

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-04-10 (Czw), 16:54 »
No to jak każdy się chwali to ja też nie będę gorszy :D

Trenuję Karate Tradycyjne  od chyba 8 albo 9 lat... już nie pamiętam :D

A tak na marginesie jeśli trenujecie Karate, to radze TYLKO karate tradycjne... reszta odmian, czyli kyokushin, oyama i inne to po prostu odmiany sportowe, których praktykowanie wiąża się z zatarciem tradycyjnych zasad okinawskich zebranych  przez (jak pamiętają wtajemniczeni :) Ginchina Funakoshiego.                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-04-10 (Czw), 17:07 »
no ja mam tylko 7 kyu w shotokanie :) wienc chwalic nie amm sie czym ale a propo wypowiedzi mojego poprzednika: zalezy czego chcesz sie uczyc. rzeczywiscie inne rodzaje karate odchodza od tradycji ale maja inny cel.  zum beispiel( na przykład:P) kyokushinka walczy w poldystansie a my a calym. a to zmienia calkowicie podejscie.


Ginchin Funakoshi RULZ :D tak btw to www.kime.pl ( stronka mojego klubu:D)                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-04-10 (Czw), 18:57 »
Ja to bym się chętnie zapisał na Aikido.  Niewstety, tu gdzie mieszkam nie ma żadnego dojo :(                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-04-10 (Czw), 19:21 »
Cytuj
no ja mam tylko 7 kyu w shotokanie :) wienc chwalic nie amm sie czym ale a propo wypowiedzi mojego poprzednika: zalezy czego chcesz sie uczyc. rzeczywiscie inne rodzaje karate odchodza od tradycji ale maja inny cel.  zum beispiel( na przykład:P) kyokushinka walczy w poldystansie a my a calym. a to zmienia calkowicie podejscie.  


Ginchin Funakoshi RULZ :D tak btw to www.kime.pl ( stronka mojego klubu:D)


KIME... z jakiego miasta to klub? I kto jest waszym trenerem, bo coś mi ta nazwa brzmi znajomo :) ?
A co do innych rodzajów karate, to śmiem polemizować..
Piszesz, że inne rodzaje karate to preferowanie półdystansu... zaś nasze to walka na dystans...
Masz trochę racji  - popatrzywszy na przykład na kata Heian faktycznie walka odbywa się na dystans... Ale  kata Tekki to już dystans bliższy. Przecież karate od wieków szczyciło sie własnie tym,  że jego adept potrafi z bliska, z minimalnej odległości wykonać skuteczną technikę.
Nishiyama starał połączyć się elementy starszego karate i umieścił je w Kitei, gdzie mamy już wiele elementów w domyśle wykonywanych w bardzo bliskim dystansie.

Sam Hidetaka Nishiyama (i ja razem z nim) osobiście boleje nad wspólczesną kondycją  Karate Tradycyjnego, które koncentruje się na ruchach zewnętrznych, czysto fizycznych, pomijając sferę napięcia mięśni wewnętrznych (a nie szkieletowych!). Jest to wyższa  sztuka jazdy, ale niestety bardzo niewielu ludzi rozumie  i chce ją praktykować (zarówno w Polsce, jak i na świecie).
Za potwierdzenie tej sentencji niech starczy ci fakt, że ja przez pierwsze 3- 4 lata treningu trenowałem coś co, dzięki trendowi obowiązującemu w Polsce było \"karate\" jakby tylko z nazwy - było koncentracją na mocnych ruchach zewnętrznych bez użycia dynamiki ciała i takich elementów jak optymalność w treningu... sam dziwiłem się, że nie potrafie nawet zrozumieć w jaki sposób w tych filmach z \"Bruce\'m Lee\" walczący potrafili błyskawicznie  i z pełną mocą wykonywać techniki (pomijam grę aktorską). Dopiero teraz, po wizytach Nishiyamy w Polsce dąży to ku zmianom...

Czyli, tak optymitycznie: ciesz się, bo trafiłeś na okres zmian  - bo długa droga przed tobą :D                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
sztuki walki
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-04-10 (Czw), 20:03 »
Cytuj
Ja to bym się chętnie zapisał na Aikido.

Znalem kiedys czlowieka ktory uczyl aikido a, ze na obozach pilnowalismy mu z kumplem w nocy samochodu to mielismy okazje pogadac z nim tak na serio o aikido - jest sens tylko sie wtedy uczyc kiedy wiesz, ze wytrzymasz naprawde dlugo - inaczej styl ten moze sie okazac szkodliwy dla stosujacego - nastawienie na obrone i czekanie na atak w walce na ulicy moze sie skonczyc tragicznie. Aby moc odpowiednio wykozystac sile przeciwnika przeciwko niemu samemu trzeba byc naprawde bardzo dobrym. Ten styl jast calkowitym przeciwienstwem krav magi ktora bede tu promowal za kazdym razem - jesli chcesz umiec poradzic sobie na ulicy to tylko kombaty - oprocz krav magi rowniez rosyjskie sambo. Zolnieze trenowali kiedys w ten sposob, ze pod koniec treningu walczyli na smierc i zycie z wiezniami - eh w Rosji to maja metody(zeby bylo jasne - potepiam to!). Pozatym koles od aikido byl niesamowity - maly, chudy i ciagle nas podpuszczal zebysmy atakowali - dzwignie i rzuty czuje w kosciach do dzis.                    

C1

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-04-10 (Czw), 20:39 »
Właśnie to co mi się podoba w Aikido, że uczy spokoju i równowagi.  Nie miałbym problemu z uczeniem się tego przez pare lat - przynajmniej do momentu kiedy mógłbym nosić te fajne portki :-D.  Nie potrzebna mi sztuka walki aby chodzić po ulicach i kłaść chamów na lewo i prawo, tylko w razie czego umieć się obronić...                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-04-10 (Czw), 21:35 »
Cytuj
No to jak każdy się chwali to ja też nie będę gorszy :D

Trenuję Karate Tradycyjne  od chyba 8 albo 9 lat... już nie pamiętam :D  

A tak na marginesie jeśli trenujecie Karate, to radze TYLKO karate tradycjne... reszta odmian, czyli kyokushin, oyama i inne to po prostu odmiany sportowe, których praktykowanie wiąża się z zatarciem tradycyjnych zasad okinawskich zebranych  przez (jak pamiętają wtajemniczeni :) Ginchina Funakoshiego.


Ja właśnie trenuję karate tradycyjne i muszę przyznać ci rację. Sportowe odmiany tracą nawet na skuteczności na ulicy :)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-04-11 (Pią), 12:54 »
Cytuj
Ja właśnie trenuję karate tradycyjne i muszę przyznać ci rację. Sportowe odmiany tracą nawet na skuteczności na ulicy


... a jest to wynikiem odbiegania od podstawowych starych tradycyjnych zasad treningu.
Nie wiem, czy byłeś kiedyś na seminarium u Nishiyamy, (ostatnio w Czechach chyba ... ale może jakieś ominąłem). Widzisz to jest tak - on pokazuje, mówi, przekazuje wiedzę... ale sposób jej interpretacji pozostawia nam. Sam kiedyś oglądając, ktoryś już raz  kasete z seminarium, patrząc na ten sam film, wyłowiłem z przekazu  Nishiyamy coś, czego wcześniej nie byłem w ogóle świadomy.

Jest takie powiedzenie, że można patrzeć, nie widząc - i to jest właśnie przyczyna niezrozumienia, albo niedostrzegania, czyli raka, który toczy cały świat karate (sensei użył bodajże słowa \"misunderstanding\" )
 
Widziałem wielu trenujących ludzi, których techniki były naprawde mocne -bo ci ludzie mieli masę, byli dobrze zbudowani - ale wykorzystywali do uderzania masę rąk, czy nów nóg. Niie wiedzieli, byli nieświadomi tego, ze podstawą uderzenia jest harmoniczne zgranie i skierowanie w jeden punkt masy CAŁEGO ciała, a nie jego kończyn.  Największym mankamantem tych ludzi jest to, że ich droga prowadzi w ślepy zaułek - wyśrubuja siłę mięśni zewnętrznych do granic możliowości i co potem ?  

Ja ten fakt zrozumiałem, kiedy sensei Nishiyama wziął na środek dużego, postawnego byka, i kazał mu uderzyć się uderzyć w otwarta dłoń ręką ułożoną w dziubek (palce dotykające kciuka). Facet uderzył kilka razy, mocno ale bez wyraźnego skutku. Potem zamienił sięz senseiem rolami.  
Wyobraźcie sobie jakie wrażenie na mnie zrobiło, gdy niski, drobny  starszy Japończyk (z odległości 30 cm od dłoni) tak trzepnął wielkeigo, masywnego   faceta w dłoń, że nogi ugieły my się w kolanach i prawie nie upadł...
Dla kogoś postronnego - ich uderzenia nie różniły się niczym - uderzenie \"dużego\" faceta wydawało się nawet mocniejsze...
I tu dochodzimy do kolejnego problemu  - można kopiować, naśladować ruchy, ale najważniejsze jest odczucie, coś ulotnego, unikalnego,  tzw. \"feeling\", coś czego nikt nam nie pokaże, coś, co musimy skonstatować sami.

W Polsce właściwie niewielu jest kompetentnych trenerów karate. Wielu trenerów ma swoja drogą, którą podąża, ale ta droga jest cząsto jakby krążeniem wokół celu.
Tak więc  od tego, czy osiągniecie prawdziwą satysfakcję z treningu zależy, czy traficie na dobrego trenera. Niestety, ale taka jest prawda.                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-04-11 (Pią), 18:58 »
No ja właśnie wiem to wszystko co napisałeś,znaczy zdaję sobie z tego sprawę. A to dlatego że mam dobrego trenera,który wpaja nam te zasady, a nie tylko i wyłącznie \"fizykę\" czyli siłę mięśni.
Psycha+siła mięśni+oddech zgrane razem to jest dopiero ta właściwa moc :)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-04-11 (Pią), 21:14 »
Cytuj
No ja właśnie wiem to wszystko co napisałeś,znaczy zdaję sobie z tego sprawę. A to dlatego że mam dobrego trenera,który wpaja nam te zasady, a nie tylko i wyłącznie \"fizykę\" czyli siłę mięśni.
Psycha+siła mięśni+oddech zgrane razem to jest dopiero ta właściwa moc :)


He he.... każdemu wydaje się , że wie, dopóki nie wie więcej   ;)...
Powiedz coś o swoim klubie, trenerze i swojej karierze :D                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-04-11 (Pią), 21:26 »
Cytuj
Cytuj
No ja właśnie wiem to wszystko co napisałeś,znaczy zdaję sobie z tego sprawę. A to dlatego że mam dobrego trenera,który wpaja nam te zasady, a nie tylko i wyłącznie \"fizykę\" czyli siłę mięśni.
Psycha+siła mięśni+oddech zgrane razem to jest dopiero ta właściwa moc :)


He he.... każdemu wydaje się , że wie, dopóki nie wie więcej   ;)...
Powiedz coś o swoim klubie, trenerze i swojej karierze :D


A pisałem o oddechu,że to bardzo ważna rzecz i sprawdza mi się to,że dobry oddech daje siłę uderzenia(poza innymi czynnikami).

Mój klub nazywa się \"SHOTOKAN\". Moim trenerem jest Janusz Kaźmierczak (4 DAN).
A moja kariera :) Chodzę już ponad 2 lata, na razie \"dorobiłem się\" niebieskiego pasa(5 kyu).
To na razie tyle :)                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline josh

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 814
sztuki walki
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-04-11 (Pią), 22:24 »
Ja 8 lat temu przez 3 miesiące chodziłem na karate \"Shotokan\", prawie zdałem na biały pas... Niezły jestem nie?? :D                    
"...chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę..."
S.P.P.U.F. || Jedi Temple || D.K.M. || Bloody Beets Clan
BBC Lives! Stay Tuned! Reactivation will come!

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-04-11 (Pią), 22:35 »
Normalnie adziaaaa Erni!                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
sztuki walki
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-04-12 (Sob), 16:51 »
Ja też mogę się pochwalić znajomością paru japońskich słów :D                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
sztuki walki
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-04-24 (Czw), 22:31 »
ej słuchajta
jak jestem w moim wieku, 95kg przy 190cm i prawie zerowe rozciągnięcie, to mam jeszcze jakiekolwiek szanse w tej dziedzinie zaczynając od zera?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-04-24 (Czw), 22:48 »
Przy takim wzroście i masie to chiba wystarczy jakiś kij, co?                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
sztuki walki
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-04-24 (Czw), 22:53 »
nie chodzi mi o obrone, bo jej to używać nie muszę, jakoś nikt mnie nie zmusza :D
ale raczej dla sportu                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
sztuki walki
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-04-25 (Pią), 04:41 »
...nie mówiłem akurat o obronie :D                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-04-25 (Pią), 09:06 »
Cytuj
ej słuchajta
jak jestem w moim wieku, 95kg przy 190cm i prawie zerowe rozciągnięcie, to mam jeszcze jakiekolwiek szanse w tej dziedzinie zaczynając od zera?


Pewnie, że masz - grunt to się nie zniechęcać - u nas trenują ludzie po czterdziestce - jeden facet przychodzi nawet z 60- letnim ojcem.

Aha - co do masy i wzrostu - predyspozycje masz niezłe :D                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
sztuki walki
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-04-25 (Pią), 09:15 »
to fajniuchno!!!
a można od razu zacząć sobie tak chodzić, czy nie będzie za ciężko, czy nie lepiej jeszcze przed sobie samemu popracować, żeby się nie zniechęcić za piepwszym razem?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-04-25 (Pią), 15:03 »
Cytuj
to fajniuchno!!!
a można od razu zacząć sobie tak chodzić, czy nie będzie za ciężko, czy nie lepiej jeszcze przed sobie samemu popracować, żeby się nie zniechęcić za piepwszym razem?


Nie wiem w jaki sposób chcesz \"popracować\" - ale generalnie wydaje mi sie, że nie ma co zwlekać. Jeśli już chcesz trenować, to raczej nic cie niezniechęci - chyba, ze niekompetentny trener.                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

*aJkA_

  • Gość
sztuki walki
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-05-10 (Sob), 09:15 »
Ellloom Klauduś i elloom wszystkim..;] Sporty walki hmmm;] no jasne ze lubiem..;] szczególnie walki kogutof;] zartujem ale najlepsze jest karate..boks..no i capueira;] ale najlepiej siedziec cicho i siem nie bic;] chyba ze olofkiem po glofie..papatki pozdrafiam;]                    

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
sztuki walki
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-05-10 (Sob), 19:31 »
Ja nie trenuje żadnych sztuk walki. Ale mam zamiar od przyszłego roku szkolnego zacząć trenować karate.                    

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-05-11 (Nie), 09:58 »
Cytuj
Ja nie trenuje żadnych sztuk walki. Ale mam zamiar od przyszłego roku szkolnego zacząć trenować karate.


I dobrze zrobisz !!! :D  
Ale pamiętaj.. jeśli karate to TRADYCYJNE (SHOTOKAN) !                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
sztuki walki
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-05-11 (Nie), 10:06 »
OK. dzięki za radę. Mam pytanie, czemu nie inne?                    

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-05-11 (Nie), 14:49 »
Cytuj
OK. dzięki za radę. Mam pytanie, czemu nie inne?



Przedstawie ci moją subiektywnącoenę  - według mnie  inne odmiany po prostu wypaczyły pierwotną ideę karate. Co więcej - nawet w ramach naszego karate SHOTOKAN poszczególne kluby wprowadzają najczęściej nieświadomie mniejsze, lub większe wypaczenia - dlatego że zamiast studiować sztukę kładą nacisk tylko na trening.
(a tak nawiasem mówiąc uwaga dla trenujących Shotokan - ostatnie mistrzostwa Polski seniorów to była parodia karate - aparaty n gębach, wybite zęby - lanie się po pyskach - to nie było  karate tylko \"napierdalanka\")

Tzn. wiesz - zależy co chcesz trenować - jeśli chcesz trenować dla sportu, żeby po prostu sie wyżyć to każda odmiana jest dobra.. ale jeśli zalezy ci na poznawaniu tradycyjnej sztuki, jesli zalezy ci na tym, żeby trenować i robić postęp, a nie tylko coraz lepiej machać rękami i nogami - to ja bym wybrał Shotokan...
I nie mówie tego tylko z tego powodu, że sam trenuje SHOTOKAN... po prostu studiowałem, rozmawiałem z ludźmi o co chodzi w ich teningach i sam doszedłem do wniosku że inne odmiany karate (a także część naszego) to po prostu błądzenie po omacku w ciemności w poszukiwaniu światła...  :| i tyle.                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
sztuki walki
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-05-12 (Pon), 12:04 »
Przekonałeś mnie chyba wybiorę SHOTOKAN.
Niewiadomo trzy rodzice się zgodzą na SHOTOKAN.                    

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-05-12 (Pon), 12:29 »
Cytuj
Przekonałeś mnie chyba wybiorę SHOTOKAN.
Niewiadomo trzy rodzice się zgodzą na SHOTOKAN.


Czemu by się mieli nie zgodzić ?                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
sztuki walki
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-05-12 (Pon), 12:38 »
Czasami sam ich nie rozumiem?                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
sztuki walki
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-05-12 (Pon), 17:00 »
to powiesz, ze uczysz sie tez dyscypliny, a nie tylko kopania kolegów po buzi
że shotokan więcej kładnie na obrone niż atak i takie tam
wciskaj kit jak nic innego nie zadziała                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-06-02 (Pon), 08:03 »
ehh goro a mam pytanie: co powiesz o karate Fudokan??
a tak btw to organizowalem wlasnie w Wawie puchar europy dzieci ( do 14 roku zycia)  w karate  Fudokan. kurde nawet sam Ilija Jorga(8 dan) przyjechal. Juz nie mowie o hmm Stuparu ( z rumunii, nie wiem jak sie jego nazwisko pisze) 6 dan - prowadzil kurs sedziowski tuz przed turniejem.                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-06-02 (Pon), 15:15 »
Cytuj
ehh goro a mam pytanie: co powiesz o karate Fudokan??  
a tak btw to organizowalem wlasnie w Wawie puchar europy dzieci ( do 14 roku zycia)  w karate  Fudokan. kurde nawet sam Ilija Jorga(8 dan) przyjechal. Juz nie mowie o hmm Stuparu ( z rumunii, nie wiem jak sie jego nazwisko pisze) 6 dan - prowadzil kurs sedziowski tuz przed turniejem.


Heh... sam dogłębnie nie analizowałem tej odmiany karate , ale znam jednego zawodnika, chyba mojego rówieśnika, który został mistzrem Europy juniorów w Fudokanie (Zielonej Góra, o ile pamiętam).

Powiem tak - gość był naprawde dobry, poświęcił się treningowi i tylko to u niego w zyciu się liczy. Rozmawiając z nim o Fudokanie skonstatowałem że jest to typowo siłowa, sportowa, kontaktowa dyscyplina,  gdzie liczy sie  dokopanie przeciwinikowi a nie technika...
A co gorsze - NASZE karate coraz bardziej zaczyna skręcać na ten sam tor !! A juz najgorsze jest to, że kariera w karate związana jest ze zwycięstwami w zawodach  - a zatem standard zawodów wyznacza wielu ludziom kryteria treningu !  No i mamy błędne koło :|

Daarth - a ty co o tym sądzisz?                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-06-02 (Pon), 22:02 »
widzisz. rozmawialem z wieloma osobami ( w wiekszosci shodany) i wszyscy mowili ze karate tradycyjne ma dwie odmiany ktore niczym sie nie roznia oprocz glownego hmm senseia. u nas jest to nishijama a w fudokanie to Ilija Jorga. tak btw to przeglalismy jako panstwo na pucharze europy dzieci z ludzmi z rumunii. Ci rumuni ( zle mi sie to slowo kojarzy no ale... ) zdobywali laury nawet w kata i to nie tylko indywidyalnym ale tez druzynowym. powiem jeszcze ze sedziowie byli z obu stylow. co do tego co mowisz o tym co sie u nas dzieje to sie zgadzam. nawet moj sensei tak robi :|                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-06-03 (Wto), 14:52 »
Cytuj
widzisz. rozmawialem z wieloma osobami ( w wiekszosci shodany) i wszyscy mowili ze karate tradycyjne ma dwie odmiany ktore niczym sie nie roznia oprocz glownego hmm senseia. u nas jest to nishijama a w fudokanie to Ilija Jorga. tak btw to przeglalismy jako panstwo na pucharze europy dzieci z ludzmi z rumunii. Ci rumuni ( zle mi sie to slowo kojarzy no ale... ) zdobywali laury nawet w kata i to nie tylko indywidyalnym ale tez druzynowym. powiem jeszcze ze sedziowie byli z obu stylow. co do tego co mowisz o tym co sie u nas dzieje to sie zgadzam. nawet moj sensei tak robi :|


W tym wypadku się nie zgodze :]
Jest różnica. Każda nauka podlega obróbce - i jest inaczej podawana  -zależnie od tego, kto ją wykłada. Gdyby obaj nasi senseiowie podążali tym samym torem treningowym, to wtedy faktycznie - nie byłoby żadnej róznicy.... hm...
Żebyśmnie dobrze zrozumiał - różnicy w schematach - to jest w ruchach zewnętrznych, technikach itd. nie ma, ale jak jużmówiliśmy wcześniej - można wykonywać tą samą technike na 1000 różnych sposobów - mniej lub bardziej poprawnym. Z tego co wiem Jorga to tęgi facet - i przez pryzmat swoich dosiwdczeń patrzy na karate - moim zdaniem preferując trening siłowy, wytrzymałościowy.
Po prostu inna droga... dla mnie moja jest lepsza - bo wreszcie coś czuje, wreszcie czuje że to działa - że mam podstawy do spokojnego, konsekwentnego treningu - nie macham rękami po to, żeby komuś rozbić jape an zawodach - ale robie coś z wyczuciem.
Jak kiedyś pojedziesz na Nishiyame to sam zobaczysz... Chociaż ja sam sie łapie że niektóre rzeczy które myślałem że umiem okazały się dla mnie jak dotąd niezrozumiałymi.. .. to jest najgorsze - wielu patrzy i dokładnie naśladuje... a nie o to w tym chodzi.                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-06-03 (Wto), 16:23 »
Cytuj
W tym wypadku się nie zgodze :]  Z tego co wiem Jorga to tęgi facet - i przez pryzmat swoich dosiwdczeń patrzy na karate - moim zdaniem preferując trening siłowy, wytrzymałościowy.

tzn tak jorga wcale tego nie jest. Jak juz pisalem ludzie trenujacy fudokan byli lepsi technicznie podczas zawodow (kata). Jesli chodzi o reszte to z relacji( sam w seminarium nie bralem udzialu z przyczyn odemnie niezaleznych - matury) wiem ze w tej chwili nishiyama juz nie prowadzi takich ciekawych seminarow jak kiedys. to raz a dwa treniing byl tylez techniczny co silowy, czyli najpierw ich troche rozruszal a potem techniki cwiczyli. kata cjyba tez ale to powiem w czwartek bo z ludzmi bede sie widzial.                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-06-05 (Czw), 10:00 »
OJ... wydaje mi sie że nie do końca mnie zrozumiałeś...

Cytuj
tzn tak jorga wcale tego nie jest. Jak juz pisalem ludzie trenujacy fudokan byli lepsi technicznie podczas zawodow (kata).


1) To ze wygrali nie znaczy że byli lepsi technicznie.  Przeciez skoro mistrzostwa dotyczyły fudokanu, to sędziowie stosowali kryteria charakterystyczne dla fudokanu a nie shotokanu i preferowali \"swoich\" ! Normalne!

Cytuj
Jesli chodzi o reszte to z relacji( sam w seminarium nie bralem udzialu z przyczyn odemnie niezaleznych - matury) wiem ze w tej chwili nishiyama juz nie prowadzi takich ciekawych seminarow jak kiedys


2) Hehe  -a ja ci powiem ze dopiero teraz Nishiyama zaczął uchylać rąbka tajemnicy idei prawdziwego karate. A wiesz dlaczego? Bo (sam o tym mówił) ludzie przychodzą na seminarium, klepią na nim swoje stare zasady , a potem wychodzą nic nie zyskując ! I właśnie dlatego uważam że część osób twierdzi, że Nishiyama już nie jest taki interesujący... bo po prostu nic z niego nie wynoszą;  bo teraz Nishiyama prowadzi wykłady  - a nie na wycieńczeniu adeptów. On nie pozwala nam bezmyślnie trzaskać jednego.. nie wychodzimy od niego wykonczeni -  uwierz mi Nishiyama jest ostatnim samurajem, który odsłania przed nami czyste, nieprzetrawione pzrez osoby trzecie zasady karate!  W  ogóle ni ewidać u niego wysiłku - jeog technika jest błyskawiczna - moim zdaniem opanował karate do perfekcji - a z tego co wiem najbardziej ubolewa nad tym, że ludzie go naśladują a nie próbują zrozumieć !

Cytuj
treniing byl tylez techniczny co silowy, czyli najpierw ich troche rozruszal a potem techniki cwiczyli. kata cjyba tez ale to powiem w czwartek bo z ludzmi bede sie widzial.


3) A czy zastanawiałeś sie kiedyś że trening techniczny może być siłowy ?                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-06-05 (Czw), 12:22 »
ad 1
juz mowielem ze sedziowie byli i z shotokanu i z fudokanu. komentarze czarnych pasow odemnie z klubu byly takze pochwalne (chyba nie najlepsze slowo :D ) dla techniki ludzi z fudokanu :) oni autentycznie byli od naszych lepsi. nawet ja to widzialem. wiem ze ja to sie nadaje :twisted: ale jednak nie tylko ja to mowie. nawet ludzie z shodanem czy nidanem tak mowili. zreszta moj sensei tez (3 dan plus aspiracje - dwa razy podchodzil u Kwiatka [niestety nasz kochany prezes nie lubi KIME] - do 4 dana).

ad 2
tu sienie moge wypowiadac ale jestem prawie pewien ze masz racje

ad 3
tak po prawdzie to wlasciwie jest to i to :D ciekawe czemu wczesniej na to nie wpadlem :)

PS :D
11 czerwca zdaje na zielony :D                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-06-05 (Czw), 19:52 »
Cytuj
juz mowielem ze sedziowie byli i z shotokanu i z fudokanu. komentarze czarnych pasow odemnie z klubu byly takze pochwalne (chyba nie najlepsze slowo  ) dla techniki ludzi z fudokanu  oni autentycznie byli od naszych lepsi. nawet ja to widzialem. wiem ze ja to sie nadaje  ale jednak nie tylko ja to mowie. nawet ludzie z shodanem czy nidanem tak mowili. zreszta moj sensei tez (3 dan plus aspiracje - dwa razy podchodzil u Kwiatka [niestety nasz kochany prezes nie lubi KIME] - do 4 dana).


Dla mnie niestety to, że ktoś ma Shodan nie oznacza że jest autorytetem! Wiedz, że u nas w karate kryteria na SHODAN siezmieniały - w dalszym ciągu ewoluują.. Stosowane były inne kryteria i tak po prawdzie duża część ludzi którzy kiedyś zdali na SHODAN w konfrontacji z obecnymi naukami Nishiyamy na ten pas nie zasługuje... z resztą zapomniałem, że nie jesteś jeszcze zbyt dobrze wtajemniczony :D
To prawda, że Kwieciński ma swoje sympatie i antypatie.. ale przecież to chyba KIME organizowało kiedyś mistrzostwa Polski ?  W każdym razie w razie obupólnych antypatii  pozostaje egzamin u źródeł ! - czyli  u Nishiyamy (seminarium było pod koniec maja!)
Tutaj sie pochwale, że mój trener zdawał właśnie u niego na 4 DAN - zdał najlepiej z grupy i zrobił podobno  wrażenie.. Nishyama milczał  -i tylko kiwał z uznaniem głową. Na widowni natomiast lekki gwar towarzyszący zazwyczaj tłumowi podczas egzaminu mojego trenera podobno ucichł. Nie ukrywam że uznanie Nishiyamy podbudowało mnie i moją droge karate.
Aha - i tu prośba -jakby coś, to nie rozgałaszaj tej anegdotki  poza forum bo  nie chodzi tu o chwalenie się :] ale o to że zawsze trzeba weryfikowac swoje opinie w oczach osób trzecich.

Cytuj
ad 2
tu sienie moge wypowiadac ale jestem prawie pewien ze masz racje


Nie martw sie - kiedyś się bedziesz mógł wypowiadać :]

Cytuj
tak po prawdzie to wlasciwie jest to i to  ciekawe czemu wczesniej na to nie wpadlem  


Być może nie zrozumiałeś mojej retoryki - ale nieważne - chodziło mi o to że próbując ćwiczyć technikę można ćwiczyć siłowo- a co za tym idzie de facto nie ćwiczyć techniki - z resztą nieważne :]

Cytuj
11 czerwca zdaje na zielony


Powodzenia:D                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-06-05 (Czw), 21:41 »
nie bece cytowal tylko lece po akapitach :)
ad 1
no nie jestem tak wtajemniczony jak ty ale jednak mysle ze wiekszosc ludzi u mnie w klubie zasluguje na ten kolor :D i to nie tylko ze wzgledu na technike
co do organizacji mistrzostw polski to rzeczywiscie. organizowalismy, nawet bylem technicznym na tym turnieju :) co do reszty to uwazam ze moj sensei jest czasami hmm inny ew chce poprawic stosunki z Kwiecinskim
nie ladnie sie chwalic ale ... nie dziwie sie :) i of corz poza forum to nie przejdzie.

ad 2
oby jak najszybciej :) a wlasnie seminarium z Nishiyama
wpuszczaja ludzi ze stopniem ponizej 3 kyu ?? :) i czy wiesz moze kiedy bedzie nastepne ( in Poland of corz)

ad 3
zgadza sie rozumiem to :) i wiem o co chodzi



nie dziekuje chociasz przesadny nie jestem i wierze ze moje umiejetnosci pozwola mi bez problemu zdac :)

a tak btw to zauwazyles ze dyskusja zakonczyla sie na nas dwoch?? :D czyzby nikt nic nie cwiczyl?? az trudno uwierzyc... :|                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline GoRo

  • +
  • Wiadomości: 553
sztuki walki
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-06-05 (Czw), 22:37 »
Organizowaliscie ?:]
Heh - to może mnie widziałeś :D
Mieliśmy nawet w kumite drużynowym jako pzreciwników  drużyne chyba od was :D

Co do seminarium z Nishiyamą to oczywiście -  wpuszczają ludzi poniżej trzeciego kyu - o ile pamiętam to zawsze jest trening dla wszystkich, 10 minut przerwy a dopiero potem trening dla \"wtajemniczonych\" :D, a są 3 sesje treningowe dziennie - czyli ty miałbyś ze swoim stopniem 3 treningi -nie licząc tego, że możesz sie przyglądać trzem kolejnym.
Co do kolejnego seminarium, to  wkrótce raczej sie nie zdarzy.. zazwyczaj sensei przyjeżdża co kilka lat,  dlatego każde zgrupowanie to niepowtarzalna szansa. W sumie, to można też jeździć na seminaria do państw ościennych... Ja pamiętam, że  ostatni raz byłem w 2002r w Czechach, w Brnie.

Cóż z tego że rozmawiamy we dwóch - być może inni na razie tylko się przyglądają, albo nie chcą zabierać głosu bo po prostu nie mają co powiedzieć - no,  mamy jeszcze jakichś karateków ? ;)

Milczących potraktujmy Pink Floydami :D :
\"HELLO, HELLO,  IS ANYBODY OUT THERE ?
IS  ANYONE HOME ?\"                    
poprawność językowa SPPUFcizną XX wieku [gdzie sie podział ten temat?]
Krondor is real: Literature & Cyberspace & Your Own Story
DOSBox

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-06-06 (Pią), 14:01 »
hmm druzyne od nas?? a pamietassz moze nazwiska?? Teraz ja sie pochwale: ludzie odemnie z klubu sa w reprezentacji Polski w kumite :D jesli kojarzysz to rzuce nazwiskami:D :Paweł Łukasz Wróbel, Michał Ordowski i ktos tam jeszcze :D  a moj sensei jest sedzia miedzynarodowym klasy B :D

o i jeszcze tak apropo treningu :D to ostatnio sensei pokazuwal na mnie jakas kombinacje :) i dostalem w czache ura ushiro mawashi geri :D (chyba zle napisalem ale co tam :D ) i chyba sie nie kopnolem w nazwie :)
co do seminarium z Nishiyama to jak bedziesz cosik wiedzial to daj znac oki?? bo mi to pewnie nie wspomna nawet :) moze byc w ktoryms z \"panstw osciennych\" :D

hmm zawsze moga sie wstydzic ze np cwicza kyokushinke :D ja bym na ich miejscu tak robil :D ( tak to jest prowokacja :D )                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-06-06 (Pią), 20:30 »
Ja ćwiczę karate tradycyjne SHOTOKAN już 3 rok.
Obecnie mam stopień 5 kyu(niebieski pas) , będę teraz zdawał na stopień 4 kyu.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-06-06 (Pią), 21:06 »
Tos sie rozpisal :P hmm a mozna wiedziec u kogo??  bo znam jendego shodana bodajze w szczecinie. gos cjest dodatkowo instruktorem jednostek specjalnych policji i wojska :D                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-06-06 (Pią), 21:52 »
Cytuj
Tos sie rozpisal :P hmm a mozna wiedziec u kogo??  bo znam jendego shodana bodajze w szczecinie. gos cjest dodatkowo instruktorem jednostek specjalnych policji i wojska :D


Trenuje u Sensei Janusza Kaźmierczaka.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-06-06 (Pią), 22:05 »
hmmm nie jednak to chyba jednak nie znam :| ee twoj klub to Ippon?? jesli tak to znalalzem was na stronach PZKT ale link  jest padniety :|                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
sztuki walki
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-06-06 (Pią), 22:10 »
Cytuj
hmmm nie jednak to chyba jednak nie znam :| ee twoj klub to Ippon?? jesli tak to znalalzem was na stronach PZKT ale link  jest padniety :|


Nie znowu pudło  :P
Mój klub nazywa się \"SHOTOKAN\".                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-06-06 (Pią), 22:32 »
cholera no :| znowu zonk :) macie swoja stronke?? :D jak tak to poprosilbym adres :D bo a noosh to jednak ten sam facet :D
no to teraz powiedz cos o swoich doswaiadczeniach z karate                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline azul

  • +
  • Wiadomości: 996
sztuki walki
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-06-06 (Pią), 23:53 »
największą sztuką walki jest jej uniknięcie....ale pamiętajcie ,ze nie ma ludzi odpornych na ból ,są tylko zle trafieni :idea:                    
..z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
sztuki walki
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-06-07 (Sob), 09:17 »
niestety nie zawsze da sie jej uniknac :| ale szybko sie ucze :) zreszta jak juz sie wypowiadalem w topicu: \"czy dostales kiedys w morde\" czy jakos tak  nikt mnie nie zaczepia :)
 a co do informacji z zarowka :twisted: to sie zgadzam :D                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
sztuki walki
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-07-02 (Śro), 23:47 »
chodzilem na Karate Kyoukushinkai 4lata. Wytrzymalem najdluzej z grupy, z ktora zaczalem chodzic, ale posluze sie slowami mojego senseia Palińskiego (sorciak, nie pamietam imienia). :
Cytuj
tylko 1 na 100 tutaj zostaje
Tak sie zlozylo, ze nas zaczynalo 29- nie mialem szans :wink:  :wink: A na serio to \"zabila\" mnie tam monotonnosc. Prawie zawsze to samo  :(  Ale jedna rzecz podobala  mi sie bardzo- full kontakt. Nigdy nie zapomne posiniaczonych przedramion i \"seiken\" od \" pompeczek\" :) Doszedlem do 7kyu, czyli do ostatniego, do ktorego nie trzeba walczyc w full kontakcie po egzaminie- nie ma w tym nic dziwnego, bo osobniki w tedy o kilkanascie lat starsze moglyby mnie rozniesc :? .

Aaa, i do teraz sobie czasem medytuje- na prawde fajna rzecz.                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
sztuki walki
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-08-06 (Śro), 21:41 »
To widzę, że tutaj sami mordercy :-D
Będę wiedział do kogo sie nie zbliżać, ja tak delikatnie trenowałem judo na studiach (z efektami :biggt: : rozwalona na pół roku lewa dłoń, po niezbyt szczęśliwym rzucie i wyrzuty sumienia u znajomego, który mi to zrobił) - ale potem już uważałem - potem przez to byłem leworęcznym przeciwnikiem  :-D

Akurat w judo podobał mi się pełny kontakt z przeciwnikiem (no i pełna odpowiedzialność, za to co się z nim wyczynia), a te ŚMIERTELNIE niebezpieczne duszenia (które są dozwolone na zawodach, a po jednym takim występie miałem czerwoną szramę wokoło szyi - bo się jednak wyrwałem, ale coś za coś...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
sztuki walki
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-08-07 (Czw), 03:54 »
Jestem zbyt leniwy na takie cos. :D

Zreszta karate i judo mi sie nie podoba, a tylko to u mnie jest. :|                    
...

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
sztuki walki
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-08-29 (Pią), 01:45 »
Mój brat Shotokan kilka lat trenował, nawet dobry był w tym  8) Ja osobiście stronię od sportów walki, oczywiście na kompie co innego - bijatyki wszelkiego rodzaju wałkuje non-stop :D