Archiwum > BCK:Ogólne dyskusje

Elfów ci u nas dostatek

(1/1)

Bienio:
Tak sobie przeglądam \"Przewonik Mistrza Podziemi\" do D&D 3ed i sobie myśle: coś dużo tych elfów. Jest mase podgatunków elfów. Wysokie elfy, Drowy (Ciemne Elfy), Wodne elfy, Dzike Elfy, Leśne Elfy, Szare Elfy. Dodajmy do teo elfy z WarCrafta III: Krwawe Elfy i Nocne elfy. Daje to 8 podgatunków a wciąż ktos wymyśla nowe. Jakie znacie jeszcze elfy? Jakie są wasze ulubione? A może macie pomysł na własny podgatunek elfów?
Mi osobiście bardzo przypadają do gustu Drowy. Mroczne, złe elfy są chyba najciekawse :).
A co do wymyślania podgatunków... może Śnieżyne elfy, czyli elfy żyjące w terenach gdzie jest zimno.                    

Davsar:
Ja osobiście nie lubię elfów. A jeśli chodzi o podgatunki elfów to jeszcze są elfy złote i księżycowe.                    

Keiran:
Do tego jeszcze Avariele (skrzydlate elfy). Jest tego niby od groma, tylko kij wie ktore od czego sa                    

Crask:
A ja ze wszystkich rodzajów elfów lubię elfy martwe, najlepiej permanentnie :D zaraz po nich idą drowy, są fajne bo ze wszystkich podgatunków są najmniejszymi hipokrytami, rozumiem że taki drow bez wahania wypruł by mi flaki i powiesił na płocie, ale nie tłumaczył by mi przy okazji że to dla dobra wszystkich innych ras ;)

A własny typ elfów ? Mój typ to elfy biurowe, specjalizujące się w ukrywaniu między szafkami z aktami i strzelaniu ze spinaczy biurowych. Są też świetne w udawaniu że robią coś pożytecznego, podczas gdy przezornie regenerują siły. Żywią się głównie kawą i kanapkami i noszą maskujące białe koszule :D                    

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej