Autor Wątek: Counting  (Przeczytany 134198 razy)

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Counting
« Odpowiedź #120 dnia: 2003-04-16 (Śro), 20:44 »
335.336..337...
Zabezpieczyc sie, kupujac klamerki. Niestety bylo to zamalo, gdyz...                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #121 dnia: 2003-04-17 (Czw), 08:14 »
338..339..400..

Klamerki były taniej produkcji i szybko sie rozwaliły. Wtedy...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #122 dnia: 2003-04-17 (Czw), 09:12 »
338...339...340...
...zakupili towar [dragi] takze taniej produkcji, lecz byli zbyt podjarani zepsutymi klamerkaki i....                    
. . . [ | ] . . .

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #123 dnia: 2003-04-17 (Czw), 09:14 »
btw

byla mowa o degradacji
Cytuj

338..339..400..


za takie cos mozna by degradowac :twisted:                    
. . . [ | ] . . .

Offline rednar

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #124 dnia: 2003-04-17 (Czw), 09:18 »
341...342....343
McBoss ----] buahahahah :D:D:D:D:D                    
tu kiedys bedzie moja elo jol w pompke sygnatura

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Counting
« Odpowiedź #125 dnia: 2003-04-17 (Czw), 09:29 »
344...345...346

McBoss tym sposobem mozemy szybko dojsc nawet do 50 milionow ;)                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Counting
« Odpowiedź #126 dnia: 2003-04-17 (Czw), 10:36 »
347...348...349...
milionerzy?                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Counting
« Odpowiedź #127 dnia: 2003-04-17 (Czw), 11:04 »
350...351...352...

...nie zauważyli jak od lewej flanki zadchodzi ich Steffek w jakże ambitnej proobie \'popsoocia\' im dalszych przygood. :evil: Ale, ale...                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Counting
« Odpowiedź #128 dnia: 2003-04-17 (Czw), 12:20 »
353..354..355
..czynem tym obudzil spiacego boga fizyki, - zszedl z mego avatara przetrzebal tylek Steffkowi - niszczycielowi skasowal mu posty, domalowal wasy i okulary w avatarku. Wtedy nasi bohaterowie zoretowali sie, ze otaczajaca ich rzeczywstosc to tak na prawde Martix. Teraz zacznie sie walka o prawde,  wolnosc i wielokrotne orgazmy! Szukali ich tak agenci jak i wyslanniczka Morfinusza (byl cpunem niestety) - Duality. Nieswiadomi nieczego bohaterowie ujzeli zblizajace sie do nich postaci. To byli agenci ubespieczeniowi. Wszytsko wskazuje na to, ze ta bajka nie bedzie miala happy endu...                    

C1

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #129 dnia: 2003-04-17 (Czw), 17:48 »
356..357..358..
Agenci ubezpieczeniowi wyciągnęli swoje wizytówki i rzucili nimi w naszych bohaterów, ale odskoczyli; wizytówki wbiły się ostro w ściane. Wtedy agenci skoczyli w powietrze ze swymi ręcznymi kalkulatorami™ by podziurawić wynikami biednego i bogu-ducha-winnego Zwłokozbierusa. Ten zamiast się przerazić...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Counting
« Odpowiedź #130 dnia: 2003-04-17 (Czw), 19:53 »
359.360..361
uskoczyl na bok, jeszcze w powietrzu dobywajac swoja siekiere z przedluzaczem. Pozostali bohaterowie nie mieli nic innego pod reka jak tylko miksery do piwa. Zblizyli sie do ubezpieczycieli z ponurym zamiarem zmiksowania im oczu. Prawie im sie udalo, gdyby nie to, ze...                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Yahu

  • +
  • Wiadomości: 158
Counting
« Odpowiedź #131 dnia: 2003-04-17 (Czw), 20:10 »
...362...363...364...
...ze w calym lesie nie bylo ani jednego kontaktu, a bez pradu, ich smiercionosne zabawki, byly tylko bezuzytecznym szmelcem.                    
Życie To Nie Bajkał.

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #132 dnia: 2003-04-17 (Czw), 23:02 »
...365...366...367...
...Na szczęście mieli jeszcze nogi, do których nie potrzebowali kontaktu. Postanowili ich użyć, lecz i to nie zadziałało, bo niestety jak to zwykle w takich bajkach bywa...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Counting
« Odpowiedź #133 dnia: 2003-04-18 (Pią), 10:32 »
368...369...370...

...postanowili kopać w najbardziej wraże miejsca, niestety... przeciwnicy mieli przydomek \"żelazne jaja\", w związku z tym, ich stopy, piszczele tudzież kolana, na nic się zdały.                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Counting
« Odpowiedź #134 dnia: 2003-04-18 (Pią), 10:52 »
371...372...373...

Wobec powyższego naszym dzielnym wojakom pozostało już tylko jedno: Koralgol zakrzyknął \"panowie sp****alamy!!!\" i cała drużyna bardzo sprawnie wykonała manewr \"odwrót w rozsypce\"                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Counting
« Odpowiedź #135 dnia: 2003-04-18 (Pią), 11:37 »
374...375...376...

...niestety zwłokozbierus poślizgnął się na skoorce od banana (skoorce od banana???) i wyrżnął w pobliski dąb, powodując powstanie na jego powierzchni (dębu, nie zwłokozbierusa, a raczej jego brata) potężnej szczeliny...                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #136 dnia: 2003-04-18 (Pią), 12:51 »
377..378..379..

Dąb na to nic nie odpowiedział ( :D ) tylko odrzucił z siebie ten ciężar. Zwłokozbierus nie zwlekając podążył za naszą drużyną. Agenci ubezpieczeniowi jednak nie dali się zwieść. Od razu zaczeli się rozdzielać (DOSŁOWNIE :D ) i nagle z 5 zrobiło ich się 500. Wtedy...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #137 dnia: 2003-04-18 (Pią), 13:21 »
...380...381...382...
...nasi bohaterowie nie mieli już wyboru, musieli skorzystać ze swojej tajnej broni. Była to bazooka, którą brat zwłokozbieusa ukrywał pod płaszczem. Ta broń miała ogromny kaliber i jej użycie wiązało się z...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Counting
« Odpowiedź #138 dnia: 2003-04-18 (Pią), 14:43 »
383...384...385...
ze znalezieniem specjalnych jablko - naboi wiec jak najpredzej nasza gromadka wyslala Koralgola na poszukiwanie tak owych....                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline rednar

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #139 dnia: 2003-04-18 (Pią), 15:26 »
386...387...388
nie wiem o co chodzi , wiec nie kontynuuje opowiesci :D                    
tu kiedys bedzie moja elo jol w pompke sygnatura

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #140 dnia: 2003-04-18 (Pią), 15:49 »
389..390..391..

Koralgol uchylał się na prawo i lewo od świszczących wizytówek i kalkulatorów™. Nagle zupełnie niespodziewanie trafił na jabłoskładnaboi. Więc paroma zgrabnymi ruchami zerwał kilka jabłek - naboi. Wtedy brat Zwłokozbierusa wykrzyknął: \"O Ja P*****le!!! Bazuka sie popsuła!\". Nie no tego Koralgol nie wytrzymał! Rzucił się w tłum agentów; otoczyli go wizytówkami, kalkulatorami™ i darmowymi kubkami z konkursu. Temu o dziwo nic się nie stało, ale zdążył dobiec do sklepu. \"Poproszę BFG 9000! Tylko szybko!\". Wyszedł z diabelskim uśmieszkiem ze sklepu i wykrzyknął: \"Wiedziałem, że na tej mapie jest BFG!!!\". Wtedy...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
Counting
« Odpowiedź #141 dnia: 2003-04-18 (Pią), 18:26 »
392...393..394..
Sory za pomyłke


Wielkie sory za błędy ale jestem po formacie i nie moge sprawdzać błędów (zawsze je sprawdzam w wordzie- jeszcze go nie zainstalowałem)                    

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Counting
« Odpowiedź #142 dnia: 2003-04-18 (Pią), 19:55 »
395..396....397....
(nie wiem o co chodzi, bo co dopiero się zarejsetrowałem, ale zazwyczaj w takich sytuacjach improwizuje:)
wzrok agentów spoczoł na Koralgol\'u i jego nowej splówo-wymiatarce. Koragol kożystając z okazji, i pewnego elementu zaskoczenia przeciwnika, który się mu w 100% powiódł. Skierował swój przeciwstawny palec [zwany potocznie kciukiem] w kierunku małego wystającego elementu ze wspanałej splówo-wymiatarki BFG 9000 by ACME. Już miał go nacisnąć, gdy...                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Counting
« Odpowiedź #143 dnia: 2003-04-18 (Pią), 20:21 »
398.399.400...

Yeah, jestem roovny,                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Counting
« Odpowiedź #144 dnia: 2003-04-19 (Sob), 02:24 »
400..401..402
jest juz poznawo i nie mam sily myslec a nie chce spaprac historyjki.
Jesli jutro z rana bede mial jeszce chwilke czasu zeby wejsc na forum to obiecuje to nadrobic. Jesli nie to dopiero w poniedzialek wieczorem - pare dni bez kompa dobrze mi zrobi. Mam tez propozycje - Ci ktorzy nie pisza histoyjki niech sie choc wypowiedza czy chca happy end`u czy wrecz przeciwnie. Bo w koncu kazda opowiesc musi miec swoj koniec, nie? No chyba, ze jest to \"Klan\"...
Dopisane pozniej - u mnie jest 20 po 3ciej i na zegarku w kompie tak samo - a post jest niby wyslany godzine wczesniej - Z archiwum X czy co...                    

C1

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #145 dnia: 2003-04-19 (Sob), 09:02 »
403..404..405..

Coś go wyrzuciło z Matrixa! Nagle znalazł się w wielkim białym miejscu. Coś dziwnego - był z nimi Morfinusz, i tłumaczył podstawy fizyki kwantowej! Po jakimś czasie okazało się, że Koralgol wraz z drużyną poprostu są w takim miękkim pokoju bez okien i klamek. No więc poprosili brata Zwłokozbierusa, żeby się whackował do drzwi. Wtedy...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #146 dnia: 2003-04-19 (Sob), 12:18 »
...406...407...408...
...wszedł niejaki neo, który z dziwnym uśmieszkiem na twarzy powiedział: \"I tak nie dacie rady\". Dopiero wtedy tak naprawdę nasi podróżnicy zrozumieli, że świat, w którym żyli nie istniał, był tylko złudzeniem zrobionym przez jakichś szaleńców :wink: . Cała grupa zadrżała, nie wiedzieli, co dalej mają robić, w ten czas neo...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #147 dnia: 2003-04-19 (Sob), 16:11 »
409..410..411..
Pomyślał, że ich wszystkich zgwałci. Już sie podbierał do Koralgola, ale nie zdążył, gdyż Koralgol wciąż nie wiadomo skąd trzymał w pozycji bojowej BFG. Neo pięknie rozmazał się na ścianie. Morfinusz uciekł nie zamykając drzwi. Wybiegli na \"korytarz\" i uciekali jak mogli najdalej. Nagle natknęli się na drzwi jakich jeszcze nie widzieli. Wypchnęli brata Zwłokozbierusa, żeby chociaż spróbował się whackować sie w te drzwi, ale o dziwo, gdy już podchodził - drzwi się nagle otworzyły. Nad drzwiami siedziało takie jedno czerwone, wielkie i obrzydliwe oko. Wtedy nikt nie czekał, aż ich to oko pozabija - przebiegli przez wrota. Jeden tylko Koralgol stał i darł się: \"Spoko Wieśmaki!!! To fotokomórka!!!\". Wtedy...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Counting
« Odpowiedź #148 dnia: 2003-04-19 (Sob), 17:53 »
412....413...414
...czerwone skierowało \"się\" Koralgola. Pozieleniało, i zaczeło pulsować. Koralgol przeczuł, że coś wisi w powietrzu [i to wczale nie był smród jego \"batmanów\"], ale nie przejoł się wcale -miał przecież BFG. I w tym oto momencie kiedy oko skupiło całą swą energię KI, Koralgol pocział się, że jego wspaniała wymiatarka znikneła!! Czerwone oko wystrzeliło strumieniem energi [zwanej także \"KaMeCHaMeHa™\"]. Karalgol poczuł się jakby zybował.
- Czy ja żyje? Gdzie ja jestem? Co teraz?
I w tym momencie poczuł silne uderzenie w okolicach kości ogonowej. Spadł na d... pupe. Znajował się w zamrażalni marketu Biedronka. Dookoła wisiały zielone płaty krowiego mięsa, a po pułkach przechadzały się kurczaki trzeciego życia [made by Achun!]. Nagle, ni stąd, ni zowąd, dzrzwi chłodziarni otworzyły się, i staneła w nich jedna z pracownic sklepu, o nie przeciętnej figurze...                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Counting
« Odpowiedź #149 dnia: 2003-04-19 (Sob), 22:35 »
416.417..418 ([omega] przeskoczyl numerek w tyl!!!)

Nie stanela jednak sama, lecz wziela ze saba reszte pracownikow, ktorzy bardzo przypominali muzykow z grupy Slipknot. Nie wiedzial dlaczego, ale bylo dla niego jasne, ze pasuja tutaj jak ulal. Ale wcale nie oznaczalo to, ze moga sobie tu tak spokojnie stac i to razem z calkiem-calkiem laska. Koralgor wzial najblizszy tasak i zblizyl sie do groznej grupy z jeszcze gorszym od nich zamiarem...                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Yahu

  • +
  • Wiadomości: 158
Counting
« Odpowiedź #150 dnia: 2003-04-19 (Sob), 23:52 »
...419...420...421...
... Jezeli w swej naiwnosci łudzicie sie drogie dzieci, ze teraz z glosnikow poplynie slodka muzyczka z glupawym tekstem (\"Biedronka, ach Biedronka\"), oraz, ze ktos przemowi sloganem: \"Jak to dobrze, ze Biedronka jest tak blisko\", to jestescie w bledzie. Ta historia, potoczyla sie w calkowicie innym, bardziej mrocznym kierunku, a mianowicie...                    
Życie To Nie Bajkał.

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #151 dnia: 2003-04-20 (Nie), 08:12 »
422..423..424..

Zaczęli śpiewać Ich Troje \" Zawsze z Starfoods chciałbym być\". Koralgol nie wytrzymał i wyrżnął siekierką z przedłużaczem w paskudne ryło przeciwnika. Zwłokozbierus, lub jego brat, rzucił się z mikserem do piwa na kontakt, aby go podłączyć. Wtedy stało się coś, czego nikt nie przewidział...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #152 dnia: 2003-04-20 (Nie), 12:45 »
...425...426...427...
...z kontaktu wyskoczył neo wraz z jakąś dziwną kobietą ubraną na czarno. Bohaterzy wpadli w osłupienie, myśleli już, że nigdy nie będą musieli ich oglądać. Neo tym razem długo się nie zastanawiał wyciągnął swojego M8000 i zaczął strzelać do biednego Kolargola niestety...trafił. Czyżby w tym miejscu zakończyła się historia jednego z naszych podróżników?...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Counting
« Odpowiedź #153 dnia: 2003-04-20 (Nie), 14:12 »
...428...429...430...

I owszem - w tym miejscu skończyła się historia jednego z naszych bohaterów. Dymiące resztki misia - ulubieńca dzieci rozsypały się po całej chłodni. Neo i kobieta w czerni (która o dziwo nie była Trinity) wydali z siebie okrzyk zwycięstwa. Chwilę radości przerwało im jednak dziwne buczenie - to Zwłokozbierus, który był bratem Zwłokozbierusa, w końcu odpalił swój morderczy mikser!                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #154 dnia: 2003-04-20 (Nie), 14:48 »
431..432..433..

Neo i Duality przerazili się i powiedzieli gdzie można znaleść Wino Owocowe. Okazało się, że jest na dworze króla WinoJebcy, którego poniekąd zwą Herkulesem. Zamieszkuje Warsh-ave. Jest to miasto bardzo oddane swemu królowi i wielu fragmentom kondomów leżących na ulicy. Powiedzieli również, że Wino ma moc uzdrawiająca i wskrzeszalniczą. Więcej nic nie powiedzieli, gdyż Zwłokozbierus postanowił użyć swego mixera do piwa...

A gdzie cyferki? pshemozz[/span]

[span style=\'color:blue\']Sorki zapomniałem. Xtd[/span]

[span style=\'color:red\']Wybaczam. pshemozz
                   
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Counting
« Odpowiedź #155 dnia: 2003-04-20 (Nie), 18:04 »
434,,,435,,,436,,
... który przemielił ich na karmę dla łiskasożernych kotów. Po małej żeźni w żeźni nasi bohaterowie udali się do Warsh-ave\'y. Podróżowali hodzikami, i kiedy wysiedli na dworcu centralnym pełnym niziołków narkomanów, zobaczyli plakat z mapą dojscia do stadionu XX lecia. Znajdował się tam dosyć duży.... sklep zaopatrzeniowy [bez dachu :-)]  w którym postanowili uzupełnić zapasy. Kiedy dotarli na ów plac i oddawali się frywolnym zakupom, Zwłokozbierus, zauważył iż jeden z Ormian trzyam w klatce coś znajomego. Po przyjżeniu okazało się iż jest to [jako tako] pozszywany i posklejany \"Koralgol REMIX\"...                    

Offline rednar

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #156 dnia: 2003-04-20 (Nie), 18:36 »
437...438...439
nie kontunuuje tematu ale mam problem -----] Hard&Soft-----]Szukam DEMA
mala kryptoreklama :PP                    
tu kiedys bedzie moja elo jol w pompke sygnatura

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #157 dnia: 2003-04-20 (Nie), 18:57 »
...440...441...442...
...niestety po dłuższych oględzinach okazało się, że jest to tylko ciało naszego bohatera. Do tego z pewnymi brakami tj. brakło mu uszu i prawej ręki, zamiast niej wstawione było działko ziemia-powietrze. Nasi odważni podróżnicy postanowili wykupić zwłoki Koralgola za wyjątkowo niską cenę(z przeceny). Wiedzieli, że będą mieli napój, który go ożywi mianowicie chodziło o wino owocowe. Brat Zwłokozbierusa spostrzegł, że cała grupa zapomniała o głównym celu podróży, nie zamierzał tracić takiej okazji i postanowił...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Counting
« Odpowiedź #158 dnia: 2003-04-20 (Nie), 19:23 »
443...444...445...
... kupić sobioe pare cd, po okazyjnej cenie. Kiedy Zwłokozbierus wybierał z exluzywnego katalogu poszczególne pozycje, reszta grupy wdała się w rozmowy z tubylacmi. Pytali głównie oczywiście o królu WionJebcy. Po paru wymienionych słowach i ruchach prawą dłonią dowiedzieli się o przystanku PKS [Przetransportuj K**** Się] który prowadzi na dwór króla WinoJecby. Jednakże...

Szefie, a instrukcji że każdy wpisuje się tu tylko jednego dnia to się nie czytało??? To samo się tyczy tego cwaniaka post wyżej :D pshemozz[/span]
[span style=\'color:blue\']Ekhm, ekhm. \"Szczeże mówiąc to nie zauważyłem znaku, panie władzo\" A na serio to nie widziałem nigdze, żadnej wzmianki, ale wieże ci na słowo. kpsk.
                   

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #159 dnia: 2003-04-20 (Nie), 21:22 »
446..447..448..

Coś zablokowało im drogę. Blokadą okazał się nader otyły jegomość w gronostajach trzymający butelkę z napisem \"Platon\". Ów powiedział, aby nie szukali dalej, gdyż stoi na czele \"Shk-leep-oo\", w którym trzymają Wino Owocowe. Nie czekając Stefan zakrzyknął...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Counting
« Odpowiedź #160 dnia: 2003-04-20 (Nie), 22:28 »
449...450...451
Tiaaa.... zakończenie... byle było fajne - a jak na razie całkiem - całkiem wam idzie. Mam tylko małą sugestię:
jak będziecie się ograniczać do góra 3 linijek, to wyjdzie ciekaiwej - bardziej nie obliczlnie - w końcu nie wiadomo co wymyśli następny...                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #161 dnia: 2003-04-21 (Pon), 10:49 »
...452...453...454...
...: \"nareszcie kufa\", gdy dostali butelkę tego wspaniałego napoju Bogów(a właściwie króla Herkulesa). Bez zastanowienia wlali połowę w gardło Koralgola, który po paru sekundach obudził się z wiecznego snu. Jednak nie był to stary dobry słodki misiek, który towarzyszył naszym bohaterom, doznał on transformacji pod wpływem wina jabłkowego. I wierzcie mi, to nie była dobra zmiana...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Counting
« Odpowiedź #162 dnia: 2003-04-21 (Pon), 13:43 »
...456...457...458...
..alebowiem jego oczy poczeriwniały, brwi wypadły, zęby wytrzeszczałneły się. Wygladał teraz strasznie. Kiedy do jego płuc wleciał pierwszy oddech świeżego powietrza, z gardła wydobyło się:
-\"K** co tak długo\"- odparł Koralgol RMX i splunął  na ziemię. Jego wzrok utwkił teraz w...                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Counting
« Odpowiedź #163 dnia: 2003-04-21 (Pon), 18:34 »
459...460...461...
...ponentym tyleczku młodej i nagiej Videl która wałaśnie wyłaziła zmęczona i czymś białym umorusana z spodni króla, więc nie myśląć wiele zakochał się w niej i chciał uciec razem z nią i winem do Yaaponyee, ale w ostatniej chwili...                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Counting
« Odpowiedź #164 dnia: 2003-04-22 (Wto), 07:26 »
462..463..464..
Coś ciężkiego spadło mu na łeb i znów leżał na ziemi jak bez życia. Wtem jego przyjaciele...                    

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #165 dnia: 2003-04-22 (Wto), 07:39 »
465..466..467..
Postanowili, że nie będą go już wskrzeszać, tylko Zwłokozbierus, lub jego brat, poniosą go w celofanie spowrotem do wioski \"Wielkich Wodzów\"™, aby tam dopiero go wskrzeszyć. I wracała nasza dzielna menażeria spowrotem do domu. Gdy dotarli do wioski okazało się, że...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Counting
« Odpowiedź #166 dnia: 2003-04-22 (Wto), 10:40 »
468...469...470...
na wioske napadli Wikingowi ukradli wszystko i porwali Hildegarde.zostawili Kolargola w wiosce pod opieka babci Idygardy  i pognali na poszukiwanie  wikingow i Hildegardy....                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Counting
« Odpowiedź #167 dnia: 2003-04-22 (Wto), 10:58 »
471...472...473...
...i pięknej młodej nagiej Videl którą właśnie zostawili  w Warsh-avie. Niewiedzieli jednak jeszcze jak bardzo była by się ona im przydała. Potrafiła sporządzać wino jabłoko i jabłkowo - miętowe. Dgyby ja mieli to by mogli...                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #168 dnia: 2003-04-22 (Wto), 11:04 »
...474...475...476...
...ożywiać wszystkich, którzy zostali zabici podczas napadu wikingów. Niestety brat Zwłokozbierusa nie chciał kontynuować podróży gdyż fascynował się ciałami(to po bracie) i im więcej tym lepiej. Tak, więc dzielny Stefek został sam na placu boju...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #169 dnia: 2003-04-22 (Wto), 13:35 »
477..478..479..
Postanowił olać sprawe i schować się w swoim domku. Lecz gdy z nudów golnął Wino Owocowe ™, jego Wielki Wódz nagle urósł!!! Tak się stym uradował, że sie spuścił ze dwa razy, golnął jeszcze raz i zaczął \"męczyć kaczora\". Postanowił zostawić Hildegardę Wikingom (bo miała wąsy) i żyć z zasadą: \"Najlepsza dziewica to twoja prawica\".

KONIEC

Hej! Kiedyś musiało się skończyć no nie? Poza tym to Happy-End! :D :D :D                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #170 dnia: 2003-04-22 (Wto), 21:01 »
...480...481...482...
Sorry że dwa posty w jeden dzień, ale muszę to powiedzieć. Coś ty narobił Xtd, co? Tak popularny temat był a teraz nikt nie będzie się na nim udzielał :wink: . Po za tym TAKA historia, mogliśmy dostać za nią Jobla :lol: , ehhhh...                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Counting
« Odpowiedź #171 dnia: 2003-04-22 (Wto), 21:03 »
480.481..482...

Jak mogles zakonczyc opowiadanie?!??!!!!! :evil:  :evil:  :evil:

Teraz trzeba nowe zaczac :?
No to let\'s begin

W daleko-odleglej czaso-przestrzeni zyla sobie rodzinka-nieco-dziwna. Kochajace matki z dwoma kochajacymi corkami. Codziennie rano robily to, co lubily najbardziej...                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Counting
« Odpowiedź #172 dnia: 2003-04-22 (Wto), 22:11 »
483.484.485

... czyli wizyta u spirytysty (w najblizszym monopolu) oraz lekcje w pobliskiej szkolce kosmetycznej (bo obie mialy bardzo wysokie zmysly estetyczne, zas z zawodu byly chirurgami-plastykami (to pierwsze jako hobby)). Mama nosila imie \"Queen\", zas corka \"Iron Maiden\". Ten dzien zaczal sie zwyczajnie, jak kazdy inny, w drodze przez las, saczac ostatnie krople metylu (*-bezalkoholowego), nagle cos poruszylo sie w krzakach...
Sadzac ze to tylko omamy wzrokowe wywolane przez jakze krolewski trunek, juz chcialy ruszyc w dalsza droge, gdy cos znow poruszylo sie w gestwinie lesnej.
Tym razem to nie zarty. To moze byc gwalciciel, albo morderca, a co gorsza... to moze byc REPOMAN, bo zalegaly z czynszem juz przez... a kto by zliczyl, ale wracajac do opowiesci. Bohaterki powoli i podejrzliwie poczely zblizac sie do gestwy lesnej, ktora niepokojaco szelescila na wietrze...                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Counting
« Odpowiedź #173 dnia: 2003-04-22 (Wto), 23:16 »
486...487...488...
...w krzakach zobaczyły króla Herkulesa który walił już piętego jabola jabłkowego razem z Koralgolem. Opowiadali oni sobie o swoich dawnych przygodach. Niestety byli tak zafascynowani działaniem trunku, że nawet nie zauważyli że są obserwowani. Siostry z matkami postanowiły dołączyć się do kolegów co skończyło się...                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Geborn

  • +
  • Wiadomości: 191
Counting
« Odpowiedź #174 dnia: 2003-04-23 (Śro), 00:18 »
489...490...491...
... nim zdążyło się tak naprawdę zacząć, bo jak można  w szóstkę ostatnią butelkę obracać? Poszła więc pierwsza matka z córką swojej siostry w kierunku najbliższego punktu zaopatrzenia w materiały wyskokowe w celu nabycia czegoś mocniejszego... a że były to blondyny, to kupiły sześciopak nitrogliceryny, gdy cała ekipa opróżniła już cały pakiet, postanowili trochę potańczyć... ...                    
Tamci się zachwiali i upadli, a my stoimy i trwamy... Ps 20, 9

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Counting
« Odpowiedź #175 dnia: 2003-04-23 (Śro), 07:43 »
492..493..494..

Kiedyś opowieść sie musiała skończyć chłopaki, a że mnie przypadł ten zaszczyt, to co poradzę? Zresztą... Mam z tą historyjką fajne plany. Zaznajomie je z wami jeszcze dziś.

... A że w całym lesie był tylko jeden klub, w którym puszczali disco polo - skierowały się do niego. Gdy dotarli okazało się, że w klubie buszuje niejaki Morfinusz. Nasze kobietki nieziemsko się podnieciły i postanowiły...                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline tomcatek

  • +
  • Wiadomości: 175
Counting
« Odpowiedź #176 dnia: 2003-04-23 (Śro), 10:40 »
CDXCV..CDXCVI..CDXCVII..                    
Kulturalne Ugrupowanie Rozpowszechniajace Wszedzie Abstrakcje <== wujek Tom liczy na Ciebie!!

Boze bron mnie przed przyjaciolmi, przed wrogami obronie sie sam.


Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Counting
« Odpowiedź #177 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:16 »
..498..499..500..

..Ze pójdą do Wc i się odświerzą  w tym samym czasie chłopaki postanowili...                    

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Counting
« Odpowiedź #178 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:44 »
...501...502...503...
Bleeeeee...ja już się nie udzielam w sprawie opowiadania tj. nie będę go ciągną :evil: . Gdyż wydaje mi się to odgrzewaną kluchą :P .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline rednar

  • +
  • Wiadomości: 448
Counting
« Odpowiedź #179 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:46 »
504..505..506

gram---] zgadzam sie :) ja tu tylk pisze cyferki :D                    
tu kiedys bedzie moja elo jol w pompke sygnatura