Autor Wątek: Walentynki :*  (Przeczytany 13147 razy)

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Walentynki :*
« dnia: 2004-02-17 (Wto), 14:35 »
Jak spendziliscie tegoroczne siwto zakochanych ??
Ja z ma girl bylem w kinie i w knajpie i sie swietnie ze soba bawilismy :D

Kupilem tez mej Marcie kwiatka :D <jak sknerus :P >

Wzielismy tez udziel w alkcj \"Pojedynek na buziaki\" ktory toczyl sie miendzy miastem Bydgoszcz i Gdansk :D Hehe.. Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Walentynki :*
« Odpowiedź #1 dnia: 2004-02-17 (Wto), 14:40 »
po pierwsze : nie lubie walentynek
po drugie : jestem za mlody na jakies spotkania z pannami
po trzecie: wiec  nie obchodze walentynek
po czwarte : wiec w tym roku tez nie spedzalem ich jakos szczegolnie                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Arclon

  • Gość
Walentynki :*
« Odpowiedź #2 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:19 »
Ja też nie lubię walentynek i nie obchodzę ich jakoś szczególnie, ciekawi mnie tylko co nagle ludzią się stało, że w tym roku ktoś mądry zauważył, że walentynki to po prostu kolejna okazja do zbijania kasy i akurat w tym roku nagle, nieoczekiwanie wszystkie media zaczęły o tym trąbić (W telewizji, w radiu, w... gadu-gadu!). Jakby mnie poprosili, to bym im to powiedział już kilka ładnych lat temu, i nie musieliby się budzić tak późno.
A szczytem jest ostatnia reklama Frugo™, głosząca że walentynki to ściema - czyli jednym słowem, komercjalizacja haseł anty-komercyjnych :!: --> walentynki to komercja, ale reklama (Frugo) to przecież też komercja.

No, to tradycji stało się zadość, i właśnie rozpocząłem mały OffTopic (tudzież \"zboczenie z tematu\", żeby języka polskiego nie zaśmiecać).                    

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Walentynki :*
« Odpowiedź #3 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:31 »
Arclon --> pozwol ze spytam - masz dziewczyne? bo zauwazylem ciekawa prawidlowosc, ze walentynek nie znosza przedewszystkim ludzie samotni, a jak poznaja druga polowke, to nagle jakby im sie swiatopoglad zmienil :D                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Walentynki :*
« Odpowiedź #4 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:45 »
Cytuj
Arclon --> pozwol ze spytam - masz dziewczyne? bo zauwazylem ciekawa prawidlowosc, ze walentynek nie znosza przedewszystkim ludzie samotni, a jak poznaja druga polowke, to nagle jakby im sie swiatopoglad zmienil :D


oj ja nawet gdybym mial dziewczyne to bym nie lubil, codziennie powinno sie kochac , a nie tylko w Walentynki . Swieto jest tylko po to zeby zbic kasy troche etc. glupota                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Walentynki :*
« Odpowiedź #5 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:54 »
Ja mam pannę i tez nie lubię - walentynki to w/g mnie burackie święto dla kloców, którzy mają otrąbiony ten jeden dzień żeby móc wyrwać pannę na jakiś tam kwiatek czy inne kino. Ja mam walentynki z panną za każdym razem gdy się z nią widzę, nie potrzebuję tony dennej serduszkowo-romantycznej scenografii jaką katują media (z inernetem włącznie).

A moje walentynki zakończyły się zupełnie wyjątkowo - w szpitalu.                    
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Walentynki :*
« Odpowiedź #6 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:55 »
wiem, ze kochac powinno sie codziennie, ale jak myslisz, czemu dziewczyny tak zwracaja uwage na rozne rocznice itp... widocznie w kazdym zwiazku potrzeba takich NAPRAWDE szczegolnych i wyjatkowych dni :)                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Walentynki :*
« Odpowiedź #7 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:57 »
Cytuj
Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D


no nie badz taki, daj!!!  :bigla:

Jesli chodzi o moj stosunek do walentynek to jest obojetny.
Nie mam tej \"drugiej polowki\" ;) wiec jakos ich szczegolnie nie spedzilam.  :wink:                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Loco

  • +
  • Wiadomości: 462
Walentynki :*
« Odpowiedź #8 dnia: 2004-02-17 (Wto), 15:57 »
C****[/span] tam Walę Tynki. Jestem samotny i tyle  :evil:

[span style=\'color:green\']Loco to geniusz, a ja lubię zbierać znaczki /Yoda
                   
"Chcę wyrwać mu serce i go nim nakarmić (o Lennoksie Lewisie). Chcę zabijać. Chcę rozpruwać ludziom brzuchy i pożerać ich dzieci" - Mike Tyson

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Walentynki :*
« Odpowiedź #9 dnia: 2004-02-17 (Wto), 17:58 »
A ja tam jestem (obecnie) samotny (przejściowo  :twisted: ) , ale mimo to lubię walentynki, a szczególnie jak ktoś komuś coś miłego napusze/wyśle. Oczywiście jestem tez jak najbardziej przeciwko komercji!! Mimo to święto moze być :D                    

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Walentynki :*
« Odpowiedź #10 dnia: 2004-02-17 (Wto), 18:27 »
>wiem, ze kochac powinno sie codziennie, ale jak myslisz, czemu dziewczyny tak zwracaja uwage na rozne rocznice itp... widocznie w kazdym zwiazku potrzeba takich NAPRAWDE szczegolnych i wyjatkowych dni

chodzi o to że rocznice to trzeba pamiętać itd a o pedalskich walentynkach trąbią wszędzie już na tydzień przed. Żadna to okazja dlatego tylko zwykła chujnia, a w sklepach cieszą się że wszyscy kupują spedalone serduszka, a w kinach zacierają ręce że na film romantyczny co go puszczą przyjdą tłumy. Bleh.

Nie mam w życzeniu żeby mi ktoś wklepywał czerstwe bredy do postów. /B                    
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Walentynki :*
« Odpowiedź #11 dnia: 2004-02-17 (Wto), 19:01 »
No fakt, same Walentynki jako swieto zle nie sa, zeby je tak obedrzec z komercji... heh, ale czlowiek juz tak ma, ze jak cos sie robi znane, slawne, lubiane, to musi wyciagnac z tego tyle kasy, ile sie tylko da                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Arclon

  • Gość
Walentynki :*
« Odpowiedź #12 dnia: 2004-02-17 (Wto), 20:10 »
Emill, w odpowiedzi na twoje pytanie - tak, rzeczywiście nie mam dziewczyny, ale mniemam, że nawet gdybym miał, nic by to nie zmieniło (a w każdym razie - niewiele).
Faktycznie pozostaje wtedy problem, jak spotkać się z ukochaną bez kwiatów czy jakiegoś innego badziewia i jej nie rozzłościć, tudzież zasmucić.
I przed takim problemem staje chyba sporo osób, bo z jednej strony nie chce się wspomagać masowego \'bumu\' na kupowanie w to święto \'miłosnych\' dorbiazgów i tym samym nabijać producentom kasy, z drugiej nie chce się rozczarować swojej towarzyszki - bo przecież taka tradycja, że cokolwiek należałoby kupić.
Dlatego ja (przy najbliższej okazji :P) zamierzam wcielić w życie zasadę w myśl której, data osobistych Walentynek zostaje ustalona samemu - nie chcę brać udziału w masowym szale i przyczynić się do popularności święta? To dlaczego nie obchodzić walentynek przypuśćmy 16 maja? Wiosna, ciepło - do parku można się udać i w ogóle. Własne Walentynki wiosną są o niebo lepsze niż zimą.                    

Offline azul

  • +
  • Wiadomości: 996
Walentynki :*
« Odpowiedź #13 dnia: 2004-02-17 (Wto), 21:52 »
BJ, Loco ---> po co ta agresja?
 ja tam nawet w tym roku, w TV i ogólnie dookoła mnie, walentynek nie zauwazylem.
Arclon sprytnie to sobie wykoncypował z tymi \'osobistymi walentynkami\', choć nie jest to nic orginalnego :nod:                    
..z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Offline Loco

  • +
  • Wiadomości: 462
Walentynki :*
« Odpowiedź #14 dnia: 2004-02-17 (Wto), 22:12 »
Cytuj
BJ, Loco ---> po co ta agresja?


Bo samotność jest wkurzająca.                    
"Chcę wyrwać mu serce i go nim nakarmić (o Lennoksie Lewisie). Chcę zabijać. Chcę rozpruwać ludziom brzuchy i pożerać ich dzieci" - Mike Tyson

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Walentynki :*
« Odpowiedź #15 dnia: 2004-02-17 (Wto), 22:17 »
A ja tam się w walentynki dobrze z dziewczyną bawiłem i bynajmniej nie uważam tego za coś złego. Czy okazywanie sobie uczucia w ten jeden dzień ma oznaczać że nie będziemy tego robić przez resztę roku ? Ale jest okazja żeby wyjść na miasto, iść do kina (ale nic romanycznego :? byliśmy na Haunted Manison, powiem wam jedno, dubbing SUX), kupić sobie po drobiazgu, pośmiać się z serduszkowej tandety na stoiskach ;) Ale to nie znaczy że do kina czy na miasto nie możemy iść bez okazji, fajnie wtedy było, ale nie dla tego że to były walentynki tylko dlatego że byliśmy razem, o to z resztą chyba w tym chodzi, nie ?                    
"Obvious with hindsight !"

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Walentynki :*
« Odpowiedź #16 dnia: 2004-02-17 (Wto), 22:57 »
No to ja chyba spedzilem walewtylki orginalnie, czyli jak co roku :wink: . Czyli prosciej mowiac wcale nie poszedlem do dziewczyny, przypadkowo najebalem sie z kumplem. Co za roznica czy spotkam sie z nia w walewtylki czy w inny dzien? Dla mnie zadna, dla niej zreszta tez.                    
I chuj.

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Walentynki :*
« Odpowiedź #17 dnia: 2004-02-17 (Wto), 23:34 »
crask - zbieg okolicznosci tez bylem z dziunia na haunted mansion :D                    

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Walentynki :*
« Odpowiedź #18 dnia: 2004-02-18 (Śro), 07:32 »
Cytuj
Cytuj
BJ, Loco ---> po co ta agresja?


Bo samotność jest wkurzająca.


Samotność jest zajebista! :D

Co ja chciałem... aha, uważam ze Walentynki to syf, ale ja uważam prawie wszystkie święta(urodziny, nowy rok...) za syf, poza tym jestem \'samotny\'(Lol, \'single\' w ingliszu brzmi dużo lepiej, nie?), więc \'się nie znam\'.                    

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Walentynki :*
« Odpowiedź #19 dnia: 2004-02-18 (Śro), 20:12 »
Cytuj
Samotność jest zajebista!  

Mowisz tak dopoki nie poznasz kogos, w koncu cie trafi :P                    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Walentynki :*
« Odpowiedź #20 dnia: 2004-02-18 (Śro), 21:55 »
Chciałam się wypowiedzieć w temacie..problem powstał natomiast, kiedy dołożyłam wszelkich starań aby przypomnieć sobie co ja właściwie robiłam na Walentynki.. :huh:
NIE PAMIĘTAM...!  :| wiem że byłam w pracy...do 14:00...później wróciłam do domu..i...właśnie.. na pewno spędziłam ten dzień z chłopakiem..ale nie pamiętam nawet czy u mnie czy u niego...w każdym razie spędziliśmy ten dzień razem- tak jak każdą sobotę..daliśmy troszkę zarobić wytwórcom walentynkowych kartek..(mój chłopak może trochę więcej gdyż kupił mi kartkę formatu a3, wielkość dużego bloku rysunkowego)                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Loco

  • +
  • Wiadomości: 462
Walentynki :*
« Odpowiedź #21 dnia: 2004-02-18 (Śro), 22:15 »
Za dużo alkoholu?  8)                    
"Chcę wyrwać mu serce i go nim nakarmić (o Lennoksie Lewisie). Chcę zabijać. Chcę rozpruwać ludziom brzuchy i pożerać ich dzieci" - Mike Tyson

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Walentynki :*
« Odpowiedź #22 dnia: 2004-02-18 (Śro), 22:42 »
Albo pętla czasu.                    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Walentynki :*
« Odpowiedź #23 dnia: 2004-02-18 (Śro), 23:21 »
No, myślę panowie, że gdybyście mieli tak pracowity tydzień w klasie maturalnej..zakończony piątkem-spędzonym w połowie w szkole, a w połowie pracy..do tego sobota + kolejny dzień, kiedy musiałam wstać wcześnie i pójść do pracy...
Wróciwszy do domu powiedzmy że czułam się jak \"przeciągnięta przez magiel\"..ogólnie nie miałam tyle pokładów energii do świętowania jak niektórzy...heh..ale co tam.. :wink:
Macie powody do śmiechu...cieszę się niezmiernie.. :jeste:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Walentynki :*
« Odpowiedź #24 dnia: 2004-02-19 (Czw), 01:22 »
Cóż że walentynki to kolejny sposób na wyciągnięcie kasy nie da się temu zaprzeczyć. Jest to jednak pretekst żeby spędzić dzień jakoś inaczej niż zwykle kiedy w natłoku codziennych spraw i obowiązków nie zawsze jest czas na oderwanie się od codzienności.

Cóż ja mimo obecnie stanu wolnego dzień ten a w zasadzie cały weekend spędziłem ze znajomymi nad morzem. Walentynki były dla nas powodem żeby się wyrwać z Warszawy chociaż na dwa dni.                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Walentynki :*
« Odpowiedź #25 dnia: 2004-02-19 (Czw), 01:55 »
Nie zdzierżę.

> Za bardzo się rozbestwiliście, czy trzeba was uczyć kultury? Trzeba będzie pomyśleć nad karą. /Yoda

Wpadasz tu raz na ruski rok i będziesz mnie uczył kultury? Drugie zdanie mnie szczególnie rozbawiło - ja już nawet mam propozycję na karę: wypisz się z forum.

Dla twojej informacji na forum jestem codziennie, to że nie pisze nie oznacza że mnie nie ma. Poza tym co ma to że jestem częściej lub rzadziej na forum do kultury?!?
Aha i jeżeli ktoś się ma z forum wypisać to prędzej będziesz to ty niż ja.  /Yoda
                   
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Walentynki :*
« Odpowiedź #26 dnia: 2004-02-19 (Czw), 07:49 »
Cytuj
Cytuj
Samotność jest zajebista!  

Mowisz tak dopoki nie poznasz kogos, w koncu cie trafi :P


Gadasz jak mój OMGsooogoth kumpel. Już mnie dwa razy \'trafiało\' i żyję. To wy się dajecie zwariować. A potem są statusy na GG typu \'she\'s like the wind.................\', LOL.                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Walentynki :*
« Odpowiedź #27 dnia: 2004-02-19 (Czw), 11:14 »
my olaliśmy zupełnie walentynki. no, może nie do końca, kupiłem kobiecie małą bombonierkę, którą sobie sama wybrała, bo słodycze bardzo lubi, ale to rzadna okazja bo robię to często. hm... a co myśmy robili...? \"Farinelli - ostatni kastrat\" chyba obejżeliśmy, potem w kolejce była jeszcze \"Frida\", ale już się późno zrobiło więc odpuściliśmy.                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Walentynki :*
« Odpowiedź #28 dnia: 2004-02-19 (Czw), 16:31 »
Cytuj
Dla twojej informacji na forum jestem codziennie, to że nie pisze nie oznacza że mnie nie ma. Poza tym co ma to że jestem częściej lub rzadziej na forum do kultury?!?
Aha i jeżeli ktoś się ma z forum wypisać to prędzej będziesz to ty niż ja. /Yoda


Mam nadzieję że jako administracja załatwicie to między sobą - chciałbym tylko powiedzieć że w tej sprawie popieram B całkowicie.                    

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Walentynki :*
« Odpowiedź #29 dnia: 2004-02-20 (Pią), 14:25 »
Cytuj
Cytuj
Chodzilo oto zeby jak najwiecej ludzi sie pocalowalo przed obiektywem aparatu...hehe...dal bym linka na zdiecie ale sie wstydze :D


no nie badz taki, daj!!!  :bigla:

Jesli chodzi o moj stosunek do walentynek to jest obojetny.
Nie mam tej \"drugiej polowki\" ;) wiec jakos ich szczegolnie nie spedzilam.  :wink:


Hehe...Zastanowie sie czy dac czy tez i nie :hihi:
I nie przesadzajcie z tymi walentynkami...Dla kochaniej osoby chyba raz na jakis czas warto sie poswiecic ??? Dla was nikt tego nie robi ??                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Walentynki :*
« Odpowiedź #30 dnia: 2004-02-20 (Pią), 15:03 »
Przecież pisali, że tak robią cały czas (prawie).                    

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Walentynki :*
« Odpowiedź #31 dnia: 2004-02-20 (Pią), 15:10 »
I jeszcze nazekaja co po niekturzy ><\"                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Walentynki :*
« Odpowiedź #32 dnia: 2004-02-22 (Nie), 21:02 »
no jeśli ty ukochanej poświęcasz czas tylko w walentynki, to szczeże współczuję... -_-;                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Walentynki :*
« Odpowiedź #33 dnia: 2004-02-23 (Pon), 09:59 »
A ja szczerze ci współczuję jak ty łejstuś piszesz \'szczeże\'. Naprawdę, tobie nie odpuszczę. Reszta już jest raczej stracona.

A ontopic:

Cytuj
Ja mam pannę i tez nie lubię - walentynki to w/g mnie burackie święto dla kloców, którzy mają otrąbiony ten jeden dzień żeby móc wyrwać pannę na jakiś tam kwiatek czy inne kino. Ja mam walentynki z panną za każdym razem gdy się z nią widzę, nie potrzebuję tony dennej serduszkowo-romantycznej scenografii jaką katują media (z inernetem włącznie).


To właśnie chciałem rzec na ten temat. I dodałbym jeszcze \'i chuj\'.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Walentynki :*
« Odpowiedź #34 dnia: 2004-02-23 (Pon), 12:24 »
                   

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Walentynki :*
« Odpowiedź #35 dnia: 2004-02-23 (Pon), 13:39 »
Cytuj
To właśnie chciałem rzec na ten temat. I dodałbym jeszcze \'i chuj\'.

Jeśli ja bym dodał \"i chuj\" to bym został zbuczany przez jogurta. Tfu, mogurtha.

jeszcze jeden taki eksces i dostajesz becki, bo widze ze za smarkaty jestes na to forum. proponuje bardziej uwazac na jezyku polskim, umiejetnosc pisania czasem sie przydaje, czytania tez jak widac /morg                    

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Walentynki :*
« Odpowiedź #36 dnia: 2004-02-23 (Pon), 15:48 »
Yodę raczej. I by ci karę obmyślił jeszcze.                    
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Walentynki :*
« Odpowiedź #37 dnia: 2004-02-23 (Pon), 17:20 »
On też.                    

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Walentynki :*
« Odpowiedź #38 dnia: 2004-02-23 (Pon), 17:59 »
Panowie, co to za offtop...? :twisted:                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Walentynki :*
« Odpowiedź #39 dnia: 2004-02-23 (Pon), 18:02 »
A ty co za stats?
porzadkowy :P - Emill                    
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Walentynki :*
« Odpowiedź #40 dnia: 2004-02-23 (Pon), 18:24 »
Cytuj
A ja szczerze ci współczuję jak ty łejstuś piszesz \'szczeże\'. Naprawdę, tobie nie odpuszczę. Reszta już jest raczej stracona.
no cóż, kiedy ja się naprawdę staram. zresztą, zmęczony byłem, z tego co widzę, więcej takich ortografów nasadziłem ostatniego wieczoru.                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Walentynki :*
« Odpowiedź #41 dnia: 2004-02-24 (Wto), 07:21 »
Spelling nazi... Podoba mi się! Ciekawe co na to Aaron Spelling.

jaki to ma zwiazek z tematem? keiran                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #42 dnia: 2011-02-09 (Śro), 22:18 »
Już miałem zakładać nowy temat, a tu... już jest!

Z pozdrowieniami dla (nie)szczęśliwych singili i singielek ;D
Annual Valentine's Day Stoning Of Happy Couple Held
« Ostatnia zmiana: 2011-02-09 (Śro), 22:20 wysłana przez Greybrow »

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #43 dnia: 2011-02-09 (Śro), 23:49 »
:wojny moderatorów:

ależ wykurwisty temat, syber rządzi <jak sknerus>
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #44 dnia: 2011-02-09 (Śro), 23:52 »
ŁUKASZ WRUG KOMERCJI

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #45 dnia: 2011-02-09 (Śro), 23:54 »
DURB WRUG KOMERCJI 2
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #46 dnia: 2011-02-10 (Czw), 15:54 »
z czasem moje poglądy wyewoluowały na tyle że teraz zamiast być wrogiem walentynek jestem w ogóle wrogiem kwiatków, serduszek, czekoladek i komedii romantycznych, nie tylko w walentynki!

(ale może mniej mnie to obchodzi)

ale kwiatki w sumie... frezje sa fajne bo:  1. pachną intensywnie bardzo i 2. kosztują 3 zł za sztukę, więc w cenie pizzy można niezły bukiet ustukać, który w domu pachnie tak tydzień mniej więcej.
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #47 dnia: 2011-02-14 (Pon), 09:11 »
doniczkowe w biedronce. 5 czy 6 zeta. a ile radosci w domu.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #48 dnia: 2011-02-14 (Pon), 09:19 »
biedronka nie akceptuje kart płatniczych. u mnie ma przesrane
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #49 dnia: 2011-02-14 (Pon), 10:03 »
durb - mój człowiek od biedronki!
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #50 dnia: 2011-02-14 (Pon), 11:08 »
no jakby akceptowala to bys mial wszystkie ceny te 2-3% wyzsze.

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #51 dnia: 2011-02-14 (Pon), 15:12 »
Cytuj
Romantyczny wieczór może przerodzić się w koszmar.
To przytrafiło się pewnej parze z Wielkiej Brytanii, gdzie podczas pierwszego pocałunku partnerka nagle zmarła.
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/swiat/umarla-podczas-pierwszego-pocalunku,71874,1

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #52 dnia: 2011-02-14 (Pon), 17:06 »
Cytuj
no jakby akceptowala to bys mial wszystkie ceny te 2-3% wyzsze.
sklepy podnoszące ceny o 2-3% podczas płacenia kartą = chuje i żydy

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #53 dnia: 2011-02-14 (Pon), 19:40 »
czyli... wszystkie ignus!

wolę dopłacić 2-3% niż się jebać z papierkami bo jakiś sklep targetuje w emerytów
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #54 dnia: 2011-02-14 (Pon), 20:05 »
może w jednym sklepie chcieli mnie obciążyć kosztami za płatność kartą, w każdym innym sami na klatę brali te 2-3%

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #55 dnia: 2011-02-14 (Pon), 20:08 »
W sumie pamiętam takie story, w gamuzie w katowicach kupowałem podwójną stopę mapexa (coś koło 500PLN to było) i koleś mi kazał zapierdalać do bankomatu na 2 koniec katowic, albo dopłacić za transakcję kartą. No i zapierdalałem w deszcz, jak ostatni student, dark times.
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #56 dnia: 2011-02-14 (Pon), 21:10 »
może w jednym sklepie chcieli mnie obciążyć kosztami za płatność kartą, w każdym innym sami na klatę brali te 2-3%

Sami brali na klatę = wszystko "normalnie" kosztuje 102% standardowej ceny, obojętnie czy płacisz kartą czy nie. To ja już wolę mieć wybór.

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #57 dnia: 2011-02-14 (Pon), 21:21 »
ojciec jak kupował pralkę kiedyś tam i chciał kartą zabulić to mu kobieta w sklepie powiedziała, że lepiej gotówką, bo ona 2% traci na płaceniu kartą. więc raczej bzdura z tymi 102%

Offline

  • +++++
  • Wiadomości: 4 271
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #58 dnia: 2011-02-14 (Pon), 21:25 »
Pff, straciłaby te 2 ze 102, czyli zostałoby jej 100 - standardowy zarobek. Ale gdyby twój ojciec nie zapłacił kartą to miałaby 102, czyli zajebiste 2% więcej niż standardowo by mogła mieć. Też bym na jej miejscu przekonywał ludzi do płacenia gotówką. Nie wierze w takie historie, że uczciwi sprzedawcy ze swojego zysku płacą za karty - koszta zawsze lądują na kliencie.

Offline Greybrow

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 140
  • no way
Odp: Walentynki :*
« Odpowiedź #59 dnia: 2011-02-15 (Wto), 01:52 »
To tak wracając do tematu: nowy portal randkowy http://superharmony.com/
http://www.youtube.com/watch?v=6FcspYEOo1I