Autor Wątek: Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?  (Przeczytany 3067 razy)

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Ja uważam,że nie powinno się nadmiernie ograniczać prędkości na drogach. Życie pokazuje,że w krajach,gdzie znacznie się ogranicza dopuszczalną prędkość(np. U.S.A czy Francja) dochodzi do wielu śmiertelnych wypadków.
Natomiast tam gdzie podniesiono tą prędkość - np. Niemcy , brak ograniczeń na autostradzie, zanotowano znacznie mniej kolizji.
Ja widze to tak: ograniczenia prędkości tworzą korki, a wiadomo,że zawsze znajdą się szaleńcy za kółkiem co przekraczają dozwoloną prędkość. Efekt jest taki że wpadają potem na \"maruderów\" jadących powoli zgodnie z prawem-często dochodzi w Stanach do takich sytuacji.
Natomiast,jeżeli wszystkich dotyczy podwyższona prędkość to mniej jest korków no i przez to mniej kolizji,ruch sprawniejszy itd.
A wy co o tym sądzicie?                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-04-06 (Nie), 19:20 »
Hm no twoja argumentacja jest logiczna...

Jednak jako człowiek doskonale obojętny wobec motoryzacji, muszę zagłosować na nie. Po prostu im wolniej tym lepiej dla mnie, pieszego. Prędkość powinna być jak dla mnie ograniczona do 50km/h - i tak się właśnie w Polsce dzieje. I dobrze się dzieje.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-04-06 (Nie), 19:36 »
W sumie tak. Jasne,że w mieście należy zwolnić itd. ale nadmierne ograniczanie prędkości też nie jest dobre. Np. w Austrii w miasteczkach są miejsca,gdzie można jechać 80 km/h.
A pieszy zawsze ma małe szanse w starciu z samochodem, potrącenia przy 50 km/h raczej nikt nie przeżyje ;)
To czy ktoś zwolni przed przejściem dla pieszych,gdy widzi człowieka ,czy nie zależy wyłącznie od jego zdrowego rozsądku i umiejętności przewidywania. A te cechy się ma albo się nie ma i nie zmienią tego żadne ograniczenia.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-04-06 (Nie), 20:58 »
Ja jestem nie tyle za zmniejszeniem ograniczenia co za jego zdjeciem. A tak na serio - jesli drogi na to by pozwolily to jasne, ale po wiekszosci nie da sie jezdzic.- Najpierw sensowne drogi i autostrady a pozniej podniesienie predkosci.                    

C1

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-04-06 (Nie), 22:15 »
Ja w sumie nie wiem. Racjonalnie patrząc na wypadki spowodowane nadmierną prędkością aż mnie otrzepuje i jestem wtedy za obniżeniem do 50-ki. Z drugiej strony odzywa się we mnie kierowca, którego wqrwia zbyt powolna jazda po mieście i wtedy olałbym wszystkie ograniczenia :)
Powiem tak, bardziej mnie denerwują bezsensowne ograniczenia np. do 40 w miejscu gdzie spokojnie mogłoby być 60. A wszystko po to, żeby psy miały chwytać tych co się dali przyłapać.                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-04-06 (Nie), 22:51 »
otoz jestem za nie. wystarczy spojrzec na jakosc jazdy naszych kierowcow. boze zenada. pomiajm fakt, ze ponad polowa zaliczyla prawko za pomoca suto wyposazonej koperty, to przedewszystkim brak jest jakiejkolwiek rozwagi i pomyslunku. ja juz niemal zostalem potracony, gdybym nie odskoczyl w pore to pewnie bym sobie nie pisal tutaj nic. I nie dosc ze bylem na pasach, to jeszcze koles ruszyl na mnie, ze skrzyzowania, ktore jest widoczne jak na dloni i nie dalej niz 100 metrow od przejscia (omega, ty wiesz gdzie pewnie jest skrzyzowanie Jaracza i Sterlinga, no to facet wyskoczyl z pl. dabrowskiego w Jaracza w strone centrum). nie spomne o tym jak to koles na motocyklu jechal po szosie i tak wbil sie w drzewo, ze musieli rodzice do nadlesnictwa pisac zeby sciac drzewo i go razem z nim pochowac (moze przesadzam, ale strazacy nie mogli goscia wyjac z drzewa, duzo zebow w nim zostalo). najpierw niech podnosza kwalifikacje, a potem ograniczenia.                    

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-04-06 (Nie), 23:05 »
Cytuj
(omega, ty wiesz gdzie pewnie jest skrzyzowanie Jaracza i Sterlinga, no to facet wyskoczyl z pl. dabrowskiego w Jaracza w strone centrum)

Tak, wiem - sam w Lodzi nie raz bym zostal o malo ozdoba czyjejs chlodnicy - trzema robic uniki :-) W miastach(zwlaszcza takich jak Lodz) ruch jest nieprzemyslany a drogi w ciaglym remoncie - jest kiepsko i jesli chodzi o predkosc w miastach to chyba wszyscy sie zgodza, ze nie powinna byc zwiekszona. Natomiast gdybysmy dysponowali pozadnymi autostradami to tam bylbym za podniesieniem limitu.                    

C1

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-04-06 (Nie), 23:16 »
No np. z tego co wynika, na np. nimieckich autobahn\'ach zdarza się durzo mniej wypadków, bo grzejąc np. bliżej 200 km/h człowiek zupełnie inaczej się zachowuje - zwiękrzenie adrenaliny we krwi i w ogóle zwiękrzona czujność widać ma durze znaczenie...                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-04-07 (Pon), 00:10 »
Ciekawe tylko ile w Niemczech jest wypadków śmiertelnych.
I argument że i tak nie zdąży wyhamować?
Chyba łatwiej jest z tej 50 niż 100.

Poza miastem - zwiększyć.
W mieście - obniżyć.                    
...

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-04-07 (Pon), 00:37 »
A kto na autobahnie hamuje??  A zjazdy są zaprojektowane tak, aby można było zjechać i wjechać na autostrade bez przeszkód włączając/wyłączając się z ruchu....                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-04-07 (Pon), 00:52 »
O hamowanie to chodziło mi o post savera:
Cytuj
A pieszy zawsze ma małe szanse w starciu z samochodem, potrącenia przy 50 km/h raczej nikt nie przeżyje


Co do wypadków w Niemczech:
Jak jest mniej wypadków, bo szybciej jeżdżą, to jest w takim razie więcej śmiertelnych. A więc wychodzi po równo.                    
...

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-04-07 (Pon), 10:55 »
Nie jestem za. Znalazlo by sie duzo szalencow ktorym by sie spodobalo takie cos bo mogli by se na legalu poszalec :|                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-04-07 (Pon), 17:08 »
Cytuj
Nie jestem za. Znalazlo by sie duzo szalencow ktorym by sie spodobalo takie cos bo mogli by se na legalu poszalec :|


To akurat nie jest argument, bo i tak są szaleńcy,którzy mają gdzieś ograniczenia.
A jeżeli WSZYSCY by jeździli szybciej, to byłoby mniej wypadków z takiego powodu że większa prędkość oznacza mniej korków. W sytuacji jak są ograniczenia to ci szaleńcy zwyczajnie wpadają na \"maruderów\" jadących zgodnie z przepisami.

Cytuj
O hamowanie to chodziło mi o post savera:
Cytuj
A pieszy zawsze ma małe szanse w starciu z samochodem, potrącenia przy 50 km/h raczej nikt nie przeżyje


Co do wypadków w Niemczech:
Jak jest mniej wypadków, bo szybciej jeżdżą, to jest w takim razie więcej śmiertelnych. A więc wychodzi po równo.


W ogóle jest mniej wypadków- śmiertelnych również.Więc mniej ludzi ginie na drogach w Niemczech,niż w krajach z dużymi ograniczeniami.

Saver, już chyba specjalnie to robisz. Już miałeś ostatnie upomnienie, teraz to już informacja. Od teraz posty będą kasowane. tym                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy jesteś za podniesieniem limitu prędkości na drogach?
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-04-08 (Wto), 08:31 »
zwiększyć limit prędkości na drogach?
chyba was pogieło!!!
czy wiecie jakie to jest uczucie jak jadąc rowerem gość was mija na centymetry (!!!) grzejąc min 100km/h???
zwiększając max przędkość na pewno (bo nie wierze żeby było inaczej) przybędzie więcej takich kretynów

a tak w ogóle to nacie ten wzór?
E=(m*V*V)/2
czy wiecie, że inergia rośnie z kwadratem prędkości?
tonowe auto jadąc 50-tką ma 2 500 000 (zapomniałem już jednostki :P)
a 100-tką ma już 10 000 000

ponieważ układ jest taki, że to raczej przechodzień wpada, więc załużmy, że waży 75kg
km/h energia
10         7 500
20       30 000
30       67 500
40     120 000
50     187 500
60     270 000
70     367 500
80     480 000
90     607 500
100   750 000
i niech nitk mi nie mówi, że prędkość nie ma znaczenia
ma ogromne, zarówno jeśli chodzi o siłe uderzenia jak i czas chamowania
droga jaką potrzebujemy przy 100 jest dwa razy dłuższa niż przy 50, a jeszcze najpier trzeba zwolnić do 50 a potem do 0.

ci których to nie przekonuje niech wyobrażą sobie że ich postać dostała właśnie taki atak a oni nają np. tyle tofnesa ile jest przy 35km/h
i nie wszystki wypadki dzieją się w winy kieroscy, bo jeśli ktoś z własnej winy na wpaść na jadące auto, to niech już wpadnie na to wolniej jadące i jest większa szansa, że przeżyje
(tylko morgurth nie mów mi, że sam jest sobie winien, mógł przecierz nie zauważyć)

jestem stanowczo za obniżeniem prędkości
i nie przekonują mnie że w niemczej i austrii są inne ogranicenia bo byłem w i w jednym i drógim kraju i wiem jakie tak są drogi, są o niebo lepsze od tych polskich                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ