Autor Wątek: Lunapark/ ZOO/Plac zabaw  (Przeczytany 1509 razy)

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« dnia: 2004-01-16 (Pią), 14:58 »
Kto nie lubi(l) tych miejsc? Ja kochalem - nie ma jakto po piwku isc na jakas karuzele. No i te postaci klownow w gabinecie smiechu - jak z horroru. Na rolerkosterach ludzia kasa leci i komorki, ludzie spawaja - poezja. W ZOO tez zawsze cos sie dzialo a to matki zamykaly dziecia oczy by tamte nie patrzyly jak sie zwierzatka \"kochaja\" a to ktos reke wsadzil do klatki...Plac zabaw kojarzy mi sie z pomyslami w stylu - a teraz skaczemu z chustawki z saltem... Wspaniale miejsca a ile wspomniej - Wam z czym sie kojarza?                    

C1

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #1 dnia: 2004-01-17 (Sob), 23:53 »
Lunapark[/span] => bylam tylko raz w zyciu w duzym, fajnym lunaparku -HansaPark pomiedzy Kiel i Lubeck...bylo xtra.. bawilam sie non stop od rana do wieczora... :heh:
do tej pory uwielbiam tego typu rozrywke i korzystam z roznego typu lunaparkowych urzadzen przy kazdej okazji  :twisted:
[span style=\'color:blue\']ZOO[/span] => gdy bylam mala bardzo lubilam zoo..az do pewnego czasu..bylam w pewnym neimeckim zoo i zatrzymalam sie zeby zrobic zdjecia przy misiach polarnych...w ich \"boksie\" byl tylko jeden misiu..ktory bujal sie bez przerwy raz w lewa raz w druga strone nie reagujac wogole na odwiezdajacych.. jak sie pozniej dowiedzialam-ogladajac program dokumentalny o zwierzetach w zoo misu ten mial rodzaj zwierzecej choroby sierocej, wynikajacy z osamotnienia, smutku i wielkiego stresu jaki przezywalo to zwierze w tych warunkach... od tamtej pory nie darze zoo wieksza sympatia..szkoda mi tych zwierzakow..  :?
[span style=\'color:orange\']Plac zabaw
=> jedno z moich ulubionych miejsc za czasow dziecinstwa..uwielbialam bawic sie w piaskownicy, albo hustac sie na hustawce do tzw. \"odbitki\" a pozniej skakac z niej pokonujac podworkowe rekordy ladowania.. no coz..musze sie pochwalic..ze pobilam rekord naszego bloku...co prawda kosztem zwichnietej reki..ale co tam ! :heh:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #2 dnia: 2004-01-23 (Pią), 13:48 »
Plac zabaw jest oki --- jak bylem maly to z kumplami zawsze w piaskownicy samochodami jezdzilismi i skakalismy w dal z hustawki...

ZOO-- nie jest zle ale jak jestem tam juz 5 h to mam dosc...

Co to Lunaparku to nie lubie...Mam slaba glowe i zawsze po karuzelach czy czyms takim zbiera mi sie na wymioty ><\" No ale mowi sie trudno :D                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #3 dnia: 2004-01-23 (Pią), 14:14 »
Lunaparki lubie. Te wieksze i te mniejsze tez. Z tych wiekszych to kiedys bylem z klasa w hyde-parku (dobrze napislem?). Bylo super, nie przeszkadzalo mi wcale, ze lal desz ;) I tak juz bylem mokry po zjezdzalem z kumplami na takich lodkach i sie niezle pochlapalem.

W zoo bylem raz. Nawet juz nei pamietam gdzie... Maly bylem, wiem tylko, ze nie bylo to w Polsce. Moze w Czechach? Albo w Niemczech? Nie wiem. Wiem tylko, ze tez nie bylo zle ;) Chociaz juz malo z tego pamietam.

A place zabaw... No coz... Mialem cos takiego na podworku, ale teraz został z tego jakis dziwny słup przypominający litere A i cos na ksztalt piaskownicy, tyle, ze z gdzie niegdzie rozwalonym murkiem :D Kiedys jeszcze byly tam 2 hustawki dwu osobowe i jedna duza jednoosobowa. Niestety na tej jedno osbowej za duzo sie nie pobawilem bo zostala zniszczona jak bylem jeszcze bardzo maly. A nastepne hustawki zniknely jak z nich wyroslismy ;) Pamietam, ze zawsze w piaskownicy sie fajnie bawilo. Bawilismy sie resorakami, gralismy w kapsle, kopalismy dziury (ale takie naprawde gleebokie), bawilismy sie w bazy (tzn. budujesz baze z kamieni, piachu desek itp. i chowasz w niej \"ludzika\", twoj przeciwnik robi to samo, a gdy juz skonczycie budowac, wtedy rzucacie kamieniem na zmiane w baze przeciwnika.).                    

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #4 dnia: 2004-01-24 (Sob), 20:31 »
Lunapark- Nie zabardzo lubie wszystkie atrakcje ale niektóre są nawet fajne :).
ZOO- kurcze jak tak można? złapać zwierze i dać do klatki buy podziwiali je turyści. Biedne zwierzaki.
Plac zabaw- gdy byłem mały miałem przykre zdarzenie na placu zabaw. Prawie mnie tam pobili. Wole o tym nie mówić. Bardzo mi się to ukodowało w psychice. Przez długi czas nie wychodziłem z domu na podwórko. Dziś się to zmieniło lecz nadal mam jakąś fobie przed nieznanymi mi ludźmi jak wychodze z domu (wkładam ręce do kieszeni chroniąc portfela, jak mam plecak to często patrze za siebie, omijam podejżanych typów szerokim łukiem itd.).                    

Offline -Pionier

  • +
  • Wiadomości: 213
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #5 dnia: 2004-01-24 (Sob), 20:53 »
W lunaparku Bylem chyba ze 2 razy, pamiętam moj pioerwszy raz na mlocie,jak sie kreniclo potem tylko caly czas na mlota;p;d Jest to super przezycie:-)zabawa no i strach..
ZOO hmm raz bylem w berlinskim ZOO, bylo super po raz 1 widzialem na zywo lwa, zyrafe, malpy, krokodyle itp...Po prostu super :-)                    
Peace love extasy

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #6 dnia: 2004-01-24 (Sob), 21:14 »
Przypomniało mi się:
Co do ZOO- wyobrażmy sobie mała zmiane ról. Zwierzęta łapią ludzi, wsadzają w klatki i podziwiają. Miłe nie? :D To samo czują zwierzaki                    

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #7 dnia: 2004-01-26 (Pon), 17:30 »
Cytuj
Przypomniało mi się:  
Co do ZOO- wyobrażmy sobie mała zmiane ról. Zwierzęta łapią ludzi, wsadzają w klatki i podziwiają. Miłe nie? :D To samo czują zwierzaki


Roznie to bywa - przeczytaj \"Zycie Pi\" - to tylko kwestia klatki (a wez sobie mieszkancow bloku w \"klatkach\" czesto ograniczonych do trzydziestu kilku metrow kwadratowych, czesto nie majacych gdzie wyjsc - ze wzgledu na innych mieszkancow blokowista i ich poglady, co do zdobywania srodkow na swe utrzymanie...

A jesli chodzi o mnie - dawno nie bylem w takich przybytkach, chociaz nie - raz odwiedzilem lunapark na granicy Korei Pld/Pln (na szczescie po tej wlasciwej stronie) - calkiem przyjemne wspomnienia  :wink:                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Lunapark/ ZOO/Plac zabaw
« Odpowiedź #8 dnia: 2004-01-28 (Śro), 14:50 »
w budapeszcie jest świetne wesołe miasteczko, a tuż obok jeszcze fajniejsze zoo. jakby ktoś przypadkiem był, polecam! ;>                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!