Autor Wątek: Przybysz z przyszłości?  (Przeczytany 11526 razy)

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #60 dnia: 2003-04-09 (Śro), 20:05 »
ale przecierz w paincie też można narysować wzory matematyczne

pozatym ja swoją wiedzę nie opieram co prawda na studiach, ale na połrocznym zajwowaniu goscia (dr w polibudy częstochowskiej na zastępstwie) z fakultetu rozmowami na temat teorii względnośći, budowy miktoskopu tunelowego, gęstości wszechświata itp. :D
więc co nieco też wiem :)
 :arrow: Po3T
mam nadzieję, że nie dopuściłem się żadnej herezji :wink:                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #61 dnia: 2003-04-09 (Śro), 21:11 »
Każdy sposób dobry. Czy to będzie rysunek w paincie, czy wzory matematyczne... Różnie można tłumaczyć różne rzeczy...
Ja zawsze mówię, że \"najprostsze rozwiązania są zawsze najlepsze\" :)
Jeśli  ktoś napisze parę wzorów, to wcale nie musi znaczyć, że fachowo podszedł do sprawy... A jeśli ktoś obrazkowo przedstawił sprawę, to też nie znaczy, że robi sobie  \"podstawówkę\" z takiego poważnego problemu.                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #62 dnia: 2003-04-09 (Śro), 22:14 »
To o niefachowym podejściu to pewnie do mnie :-D . Nie mam żadnych podstaw do takich dyskusji, opieram się tylko na własnym rozumie i wrodzonym sceptycyzmie. Podróże w czasie wydają mi się do bólu paradoksalne i nielogiczne, ale oczywiście wzorami tego poprzeć nie mogę.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #63 dnia: 2003-04-09 (Śro), 23:06 »
Bo nie chodzi panowie o to, czy teoretycznie można. Chodzi o to, że nie ma po co, bo się nam by wszystko przez takową podróż popierdzieliło.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #64 dnia: 2003-04-10 (Czw), 06:53 »
Cytuj
Chodzi o to, że nie ma po co, bo się nam by wszystko przez takową podróż popierdzieliło

ja bym powiedział, że chodzi właśnie o to CZY by się popierdzieliło

bo jeśli czas przedstwić w postaci ciągu liczb rzeczywistech, każda przedstawiająca innym moment, to oznacza, że nie podrużujemy tyle w czasie co między wymiarami, jednak oznacza to nieskończenie wielką liczbę wymiarów
i nie daje nam możliwości powrotu do punktu wyjścia, bo łatwo nie wcelować - oto jeszcze jeden argument przeciw                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #65 dnia: 2003-04-10 (Czw), 08:03 »
Cytuj
Cytuj
Chodzi o to, że nie ma po co, bo się nam by wszystko przez takową podróż popierdzieliło

ja bym powiedział, że chodzi właśnie o to CZY by się popierdzieliło

bo jeśli czas przedstwić w postaci ciągu liczb rzeczywistech, każda przedstawiająca innym moment, to oznacza, że nie podrużujemy tyle w czasie co między wymiarami, jednak oznacza to nieskończenie wielką liczbę wymiarów
i nie daje nam możliwości powrotu do punktu wyjścia, bo łatwo nie wcelować - oto jeszcze jeden argument przeciw


Dlatego też temat ten jest bardziej filozoficzny niż fizycznie teoretyczny.
Z tymi wymiarami jesteś bliski prawdy. Dla ścisłości ów ciąg liczb jest rzeczywisty dodatni, co oznacza brak możliwości cofania się - co innego podróż \"do przodu\". W teorii Einsteina (słynny paradoks bliźniąt) jedyne co możliwe to powiedzmy przyspieszanie i zwalnianie biegu czasu (oczywiście również teoretycznie -> patrz E=mc^2), a nawet w najmniej zbadanych przez człowieka anomaliach wszechświata tzw. czarnych dziurach, czas może dążyć do 0, nigdy 0 nie osiągając (chodzi o zatrzymanie czasu), ale nie cofać się na miłość boską!
Jest to związane min. z ową nieszczęsną prędkością światła (w przypadku czarnych dziur światło padające w ich pobliżu jest pochłaniane i nie wypuszczane z powrotem).

Jeśli ktoś jest wystarczająco ciekawski może sobie sam udowodnić w b. prosty sposób niemożliwość osiągnięcia prędkości światła (przez człowieka, nie mówiąc o znacznie większych masach np. statku kosmicznego).
Nie trzeba znać całek, pochodnych, ani żadnych transformacji. Wystarczy powyższy najsłynniejszy wzór Einsteina tak przekształcić, aby otrzymać c-prędkość światła. Wymagana znajomość dzielenia i pierwiastkowania, powodzenia! :)                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #66 dnia: 2003-04-10 (Czw), 08:05 »
Cytuj
Po3T  
mam nadzieję, że nie dopuściłem się żadnej herezji


No, powiedzmy, że nie jest tak źle. Nie spaliłbym Cię na stosie, najwyżej banicja ;)                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #67 dnia: 2003-04-10 (Czw), 08:51 »
tylko nie wiem jak byłbyś w stanie spalić na stosach cłe forum, przecierz nie będziesz miał przewagi liczebnej, a firewalla to chyba jeszcze nie masz :D

a teraz jeszcze jedno pytanie:
czy jeśli jest możliwa teleportacja (udowodnione dla promiania lasera)
to czy można z jednego miejsca wyteleportować czowieka i doteleportować go w dwuch miejscach, tak aby powstało dwóch ludzi?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #68 dnia: 2003-04-10 (Czw), 09:11 »
To już prędzej. Ostatnio naukowcom udało się to z jaką cząstką inną niż foton, bodajże z mezonami - ale nie dam se urwać głowy...                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #69 dnia: 2003-04-10 (Czw), 12:48 »
A może jest tylko teraźniejszość...

Cofasz się np. do roku 1980... i w tym momencie przestaje istnieć rok 2003... Dla ciebie istnieje TYLKO rok 1980... Nie ma kilku dróg czasowych prowadzących do roku 2003 (bo ten rok dla ciebie jeszcze nie istnieje)... Nie ma żadnego znaczenia czy zabijesz dziadka, wnuka, czy babcie sąsiadki cioci wujka... Nie ma ani jednej drogi czasowej !!! Wracając do roku 2003 \"budujesz \" sobie tą drogę od nowa... Dla ciebie jest tylko nieznana przyszłość (niezależnie od tego czy podróżujesz w przeszłość, czy przyszłość).                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #70 dnia: 2003-04-10 (Czw), 14:11 »
Tomi =] a co będzie jeśli cofniesz się PRZED swoje narodziny? I jak zmienia się twój wiek podczas takiego cofania? I czy możesz spotkać samego siebie z przeszłości, czy STAJESZ się sobą z przeszłości? I czy pamiętasz przyszłość z której się cofnąłeś?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #71 dnia: 2003-04-10 (Czw), 14:22 »
Jeszcze inne pytania - czy to my jesteśmy \'stworzeni\' przez świat, czy MY SAMI ten świat tworzymy? :huh:
To my jesteśmy zależni od czasu, czy czas od nas? :huh:
I czy czas jaki postrzegam JA jest taki sam jaki postrzegasz TY? :huh:                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #72 dnia: 2003-04-10 (Czw), 16:28 »
:arrow: Olhado256
kurde facet
jakby Ci to wytłumaczyć...
oglądałeś dragon balla?
jeśli nie, to słuchaj uważnie:

cofasz się więc w przeszłość, i teraz ch*j Cie wszysto obchodzi, jesteś w tej pie*rzonej przeszłości, zabijsz się i nic się niedzieje, nie znikniesz, bo jesteś tam fizycznie a nie duchowo, żyjesz tam wtedy jak normalny człowiek, zupełnie tak jak tn gość od którego zaczął się temat
cofnął się w przeszłość i sobie robi co chce, i nawet jak siebie zabije, to nic się nie stanie, on w tym czasie w którym jest będzie sobie, żył.
A jak się będzie chiał powrócić do swojej przeszłości, to powruci do tej w której się nie zabił

zupełnie tak jk z cyborgami w dragon ballu
wiem, że to może się wtydawać śmieszne porównanie, ale tam ta podróż w czasie jest dobrze perzedstawiona                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #73 dnia: 2003-04-10 (Czw), 18:07 »
Pumbus =] wybacz, ale anime, nawet jeśli to najlepsze anime, jakie w życiu oglądałem, nie jest dla mnie autorytetem w dziedzinie fizyki/filozofii i fakt, że coś tam pokazali nie oznacza, że tak w istocie jest. I popatrz co ty mi sugerujesz - ktoś się zabije i będzie żył. To jest ABSURD! Zabijam się i jestem zabity, umarłem! Właśnie gdybym tam był tylko duchowo to zabicie się nic by nie spowodowało, ale jak można się zabić duchowo? Natomiast jeśli cofnę się w czasie fizycznie i się zabiję, to od tego momentu, w którym się zabiłem będę już martwy i kropka. I co znaczy \"powróci do tej przyszłości, w której się nie zabił\"? Ile jest przyszłości? I jak w ogóle może istnieć przyszłosć skoro istnieją zjawiska losowe?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #74 dnia: 2003-04-10 (Czw), 18:17 »
Cytuj
Pumbus =] wybacz, ale anime, nawet jeśli to najlepsze anime, jakie w życiu oglądałem, nie jest dla mnie autorytetem w dziedzinie fizyki/filozofii i fakt, że coś tam pokazali nie oznacza, że tak w istocie jest. I popatrz co ty mi sugerujesz - ktoś się zabije i będzie żył. To jest ABSURD! Zabijam się i jestem zabity, umarłem! Właśnie gdybym tam był tylko duchowo to zabicie się nic by nie spowodowało, ale jak można się zabić duchowo? Natomiast jeśli cofnę się w czasie fizycznie i się zabiję, to od tego momentu, w którym się zabiłem będę już martwy i kropka. I co znaczy \\\"powróci do tej przyszłości, w której się nie zabił\\\"? Ile jest przyszłości? I jak w ogóle może istnieć przyszłosć skoro istnieją zjawiska losowe?


:lol: Jezeli bys sie cofnol (co jest niemozliwe) i zabilbys siebie z tamtych lat to bys nie umarl w przyszlosci. Bo niby czemu mialbys umierac? Zylbys juz przeszlosci, a nie w przyszlosci. Zabicie starego siebie, to tak jak zabicie jakiegos innego czlowieka. Tak przynajmniej mnie sie zdaje. A tak wogle po co to wszystko roztrzasac, jezeli podroze w przeszlosc nei sa mozliwe?                    

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #75 dnia: 2003-04-10 (Czw), 18:56 »
A teraz taki paradoks!

Cofasz się do czasu w którym starzy uprawiają eee.... miłość aby cię spłodzić.  Wpadasz do sypialni rodziców, i z całeś siły klepiesz starego po tyłku krzycząc: \"TO JA, TWÓJ SYN Z PRZYSZŁOŚĆI!!!!!!!!\".  Stary jest tak zszokowany, że nie wie co się dzieje, a ty nie zostajesz spłodzony.... A więc jeśli cię nie ma, czy będziesz mógł przenieść się w przeszłość??? Mmmmm????                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #76 dnia: 2003-04-10 (Czw), 19:23 »
ten paradoks który ty podałeś jest analogiczny do poprzedniego

nie chodzi mi o branie przykłady z anime, ale tamto ukazanie zjawisk i następstw zachodzących w takich przypadkach jest całkowicie zgodne z moim
dlatego podałem ten przykład

nie ma nic całkowicie losowego, wszystko jest do przewidzenia a to, że tak coś nazywamy, to oznacza, że nie potrafimy tego przewidzieć, ze względy na mnogość zachodzących wydażej mających na to wpływ

a teraz etery i ciała
gdybym się cofnął tylko duchem, to byłbym ciałem w przyszłości i mógłbym umrzeć - z tego wynika, że to jest niemożliwe, nie można cofnąć się tylko duchem, duch i ciało muszą wodróżować jednocześnie                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #77 dnia: 2003-04-10 (Czw), 19:32 »
Cytuj
ten paradoks który ty podałeś jest analogiczny do poprzedniego


No co ty nie powiesz??  W niektórych środowiskach zwie się to \"żart\".   Ale co ja tam wiem.... :drool:                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #78 dnia: 2003-04-10 (Czw), 19:38 »
bo jak przytaczasz przykład który jest bardzo podobny do poprzedniego, to myślałem (serio), że tego nie zauważyłeś :wink:                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #79 dnia: 2003-04-10 (Czw), 21:24 »
A ja się będę upierał, że to jest dla mnie nielogiczne! Zabijam siebie w przeszłości i nadal istnieję w przyszłości? Jak? Przecież umarłem! Nie mogłem się nawet cofnąć, bo już nie żyję! To jest za trudne na mój mały rozumek :?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #80 dnia: 2003-04-10 (Czw), 22:03 »
Nie no... W tej mojej teorii  sprawa wydaje się być stosunkowo prosta !
Tak jak napisałem: Dla ciebie jest tylko nieznana przyszłość (niezależnie od tego czy podróżujesz w przeszłość, czy przyszłość). Czas jak gdyby się nie zatrzymuje, nie cofa, ani nie przyspiesza !! Jest tylko teraźniejszość... Zjawiasz się w roku 1980 i dla ciebie rok 1980 to tylko cyferka i znane ci z dzieciństwa  wydarzenia, ludzie... ale dla ciebie czas płynie ciągle naprzód.. Pod wpływem podróży w przeszłość nic z tobą się nie dzieje... nie robisz się młodszy! Nie będziesz żył dłużej niż powinieneś...
I  tak jak pisałem... będąc w roku 2003, dla ciebie jest tylko rok 2003, w którym nie istnieje rok 1980, tak jak nie istnieje rok 1720.. ani nawet 3549 !
I jeszcze jedno „tak jak pisałem” ;)
Gdy wracasz do roku 2003 to „budujesz” przyszłość na nowo... ALE gdy cofasz się w czasie to „budujesz” TEŻ przeszłość... bo przecież  już JEJ NIE MA !!!

Zdaje się, że mogłem trochę niektórych zakręcić ;)  ... ale to dlatego, że zaraz  „Noc żywych trupów” i się  spieszę...

Aha i jeszcze było takie pytanie: „I czy pamiętasz przyszłość z której się cofnąłeś?”
Przyszłość pamiętasz... ale czy będzie ona taka sama po powrocie... no cóż może być różnie... podczas powrotu z przeszłości, będzie się ona na nowo „budowała” ... więc skutki mogą być najrozmaitsze.

Tu myślę, że do mojej teorii pasowałoby pytanie TomisHa :  Czy to my jesteśmy \'stworzeni\' przez świat, czy MY SAMI ten świat tworzymy?                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #81 dnia: 2003-04-11 (Pią), 11:38 »
No i wracamy wciąż do tego samego paradoksu! Jeśli podczas powrotu z przeszłości przyszłość będzie się budowała na nowo, to zaburzony zostanie ciąg przyczynowo-skutkowy. Jestem w przeszłości, mimo, że nigdy się nie cofnąłem do niej, bo przyszłości, w której się cofnąłem jeszcze nie ma i może nigdy nie być!

No, ale ten paradoks jestem w stanie zaakceptować. Pytanie tylko: co się dzieje z twoją pamięcią? Bo jeśli nie zmienia się, to PAMIĘTASZ przyszłość, której jeszcze nie ma i może nie być. Czyli ten facet, o którym mówiliśmy, mógł przeczytać notowania giełdy sprzed stu lat, po czym cofnąć się w czasie i wykorzystać je do zarobienia tej olbrzymiej kwoty. Wszystko się właściwie zgadza. Jest to paradoksalne, ale jeśli miałoby to działać w jakiś sposób, to chyba właśnie w taki... muszę się jeszcze zastanowić nad tym.

Ale to później, lecę obejrzeć Noc Żywych Trupów, co sobie ją wczoraj nagrałem :lol:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #82 dnia: 2003-04-11 (Pią), 13:07 »
Trunksowi się pamięć jakoś nie cofnęła i wrócił do swojej przyszłości, bo ocalając SonGo (chyba tak się to pisze) zmienił nie swoją przyszłość tylko inną.                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #83 dnia: 2003-04-11 (Pią), 14:54 »
Olhado zdaje mi sie, ze ty chyba nie czytasz tego wszystkiego co inni pisza, a jak nawet czytasz to nie przyjmujesz tego do siebie. Nie ma to ZADNEGO znacvzenia czy zabijesz siebie w przeszlosci, bo to nie bedziesz ty. Moze brzmi to dziwnie, ale taka jest prawda. Ty jestes soba. A zabijac go nic nie zmienisz w swoim zyciu, bo na ciebie czas nie dziala. Ty uciekles przed czasem i on nie moze cie dogonic. I wzadnym wypadku nie tracisz pamieci czy cos w tym stylu bo ciagle zyjesz jednym ciagiem, tzn tak samo jakbys zyl nie cofajac sie, porostu zmienia sie teren wokol ciebie i postacie.

Cytuj
SonGo (chyba tak się to pisze) zmienił nie swoją przyszłość tylko inną.


:| Co ten rtl7(teraz juz tvn7) zrobil z ludzi. Son Goku!!!! Zaden \"songo\" Son - nazwisko, Goku - imie.                    

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #84 dnia: 2003-04-11 (Pią), 15:16 »
Podobnie jak Po3t znam sie troche na fizyce i mi też powrót w czasie wydaje sie niemozliwy.
A tak przy okazji, to czy ten artykul nie ukazal sie moze 1 kwietnia?                    

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #85 dnia: 2003-04-11 (Pią), 15:27 »
Cytuj
Podobnie jak Po3t znam sie troche na fizyce i mi też powrót w czasie wydaje sie niemozliwy.
A tak przy okazji, to czy ten artykul nie ukazal sie moze 1 kwietnia?


Zauwazylem, ze ten artrtykol jest teraz w tym temacie najmniej wazny.

Nie ukazal sie pierwszego kwietnia                    

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #86 dnia: 2003-04-11 (Pią), 15:35 »
Cytuj
bo na ciebie czas nie dziala. Ty uciekles przed czasem i on nie moze cie dogonic. .


Dobrze gadasz Steffek :) (to znaczy mam na myśli cały post poza tym cytatem powyzej... ale widze, że kumasz czacze o co chodzi więc moje sprostowanie chyba zgadza się z tym o co ci chodzi ;) Jeśli nie to ty mnie sprostuj .. heh ;)

Małe wyjaśnienie do cytatu powyżej...
Na ciebie czas działa i nie ucieklasz przed nim... Żyjesz tak jak żyłeś, czas dla ciebie biegnie tak samo jak biegł...
Cofając się w czasie, zmieniają się dla ciebie daty i wydarzenia... ale czas dalej biegnie \"do przodu\".
------

I nie zostaje zachwiany ciąg przyczynowo- skutkowy.. bo cofnięcie w czasie jest dla ciebie dalszą częścią życia... życie biegnie cały czas do przodu (pomimo, że cofnąłeś się w czasie)

Cytuj
PAMIĘTASZ przyszłość, której jeszcze nie ma i może nie być

No zgadza się.... to tak samo jak pamiętasz przeszłość, której już NIE MA!

-------

I dlatego złapali tego gościa w USA... Cofnął się w czasie i będąc w roku 2003 zaczął budować swoją przyszłość na nowo... Dlatego też nie mógł przewidzieć, że wpadnie!!!!!!  :-D  :-D  :-D                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #87 dnia: 2003-04-11 (Pią), 16:05 »
Cytuj

Małe wyjaśnienie do cytatu powyżej...
Na ciebie czas działa i nie ucieklasz przed nim... Żyjesz tak jak żyłeś, czas dla ciebie biegnie tak samo jak biegł...
Cofając się w czasie, zmieniają się dla ciebie daty i wydarzenia... ale czas dalej biegnie \\\"do przodu\\\"


Dokladnie tak.                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #88 dnia: 2003-04-11 (Pią), 17:32 »
Wiecie co? To, co mówicie dla mnie nie trzyma się kupy. Za mały mam rozumek na takie rzeczy i już. Np. takie zdanie, że przyszłość, z której się cofnąłem JUŻ nie istnieje. Skoro nie istnieje, a istniała, to jej istnienie jest dla mnie przeszłością! Przyszłość jest dla mnie przeszłością! Nieeeeee mózg mi wybuchnie zanim to pojmę. Nie odpowiadajcie na tego posta, już tu nie zaglądam, mam dość fizyki :evil:  :?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #89 dnia: 2003-04-11 (Pią), 17:56 »
Nie obrażaj fizyki chłopcze ;), bo tej tu było chyba najmniej.                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #90 dnia: 2003-04-11 (Pią), 18:26 »
To wszystko co było tu powiedziane to nic innego jak spekulacje.  Nikt nie wie jak jest naprawde - więc nie wiem po co każdy próbuje przekonać każdego, że to *jego* teoria jest prawdziwa....                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #91 dnia: 2003-04-11 (Pią), 18:50 »
Cytuj
przyszłość, z której się cofnąłem JUŻ nie istnieje. Skoro nie istnieje, a istniała, to jej istnienie jest dla mnie przeszłością!


No nareszcie !!! :D :D :D
Cytuj
Nie odpowiadajcie na tego posta, już tu nie zaglądam,

Teraz, kiedy zaczynasz chwytać o co biega ... rezygnujesz ?? :(

 
Cytuj
mam dość fizyki :evil:  :?

Może właśnie to jest problem! Wplątujesz w to fizykę... chcesz ten problem wytłumaczyć sobie w sposób \"naukowy\"... A tu znajomość  fizyka nie jest wcale potrzebna :)
---------
Weźmy np. dzień wczorajszy... Pamiętasz go, pamiętasz co robiłeś, masz nawet dowód w postaci mleka w lodówce, które kupiłeś wczoraj... I wszystkie dowody przemawiają za tym, że jest coś takiego jak \"dzień wczorajszy\"... tylko jest taki mały problem: ten dzień BYŁ... a teraz go już NIE MA !
I tak samo jest z tą przyszłością po cofnięciu... ona też była i jej nie ma... Tak jak przeszłość była i też jej nie ma !!!!!!
-----
JayZeus --] Mnie ta dyskusja dużo dała... Na tą moją teorię wpadłem właśnie podczas czytania tego tematu :D Kiedyś inaczej o tym myślałem, ale pojawiały się coraz to nowe pytania...
A teraz... jak na razie wszystko ładnie trzyma się kupy. :D                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #92 dnia: 2003-04-11 (Pią), 21:34 »
Cytuj
JayZeus --] Mnie ta dyskusja dużo dała... Na tą moją teorię wpadłem właśnie podczas czytania tego tematu :D Kiedyś inaczej o tym myślałem, ale pojawiały się coraz to nowe pytania...
A teraz... jak na razie wszystko ładnie trzyma się kupy. :D


Mnie tez. Pod wplywem tej dyskusji zabralem sie za rozmyslanie na ten temat i wymyslillem to co wymyslilem :)                    

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #93 dnia: 2003-04-11 (Pią), 22:27 »
No dobra niech się trzyma.  Spoko jest git.  Chodzi mi o to, że każdy zaczął próbować każdemu, że to jego teoria a nie niczyja inna jest słuszna...                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Gosso King

  • +
  • Wiadomości: 90
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #94 dnia: 2003-04-12 (Sob), 10:00 »
Cytuj
Cytuj
JayZeus --] Mnie ta dyskusja dużo dała... Na tą moją teorię wpadłem właśnie podczas czytania tego tematu :D Kiedyś inaczej o tym myślałem, ale pojawiały się coraz to nowe pytania...
A teraz... jak na razie wszystko ładnie trzyma się kupy. :D


Mnie tez. Pod wplywem tej dyskusji zabralem sie za rozmyslanie na ten temat i wymyslillem to co wymyslilem :)


Po to się prowadzi dyskusje, a nie po to żeby pokazać, że się ma racje a inni są głupi.                    
>>> dawniej Shrek Zwei <<<
 
Członek K.U.R.W.A.

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #95 dnia: 2003-04-12 (Sob), 17:41 »
Cytuj


Po to się prowadzi dyskusje, a nie po to żeby pokazać, że się ma racje a inni są głupi.


Tylko, że właśnie na to wyszło....                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #96 dnia: 2003-04-12 (Sob), 18:36 »
Cytuj
Cytuj


Po to się prowadzi dyskusje, a nie po to żeby pokazać, że się ma racje a inni są głupi.


Tylko, że właśnie na to wyszło....

Nie w moim przypadku!!!
Przez długie lata miałem na ten temat zupełnie inne poglądy... A tu nagle w ciągu zaledwie kilku dni, zmieniły się one całkowicie nie do poznania :)

To działa tak... Ktoś wymyśla teorie i mówi, że jest prawdziwa... Ty znajdujesz w niej dziury... W między czasie ty wymyślasz swoją teorię... Ktoś próbuje znaleźć w niej nieścisłości... Próbuje ją ugryźć z każdej strony... Ty myślisz nad tymi uwagami i analizujesz czy rzeczywiście coś nie gra, czy tylko ktoś nie do końca zrozumiał sprawę. Po wielu atakach okazuje się, że potrafisz wyjaśnić wszystkie nieścisłości... Czyli nie widzisz żadnej dziury w swojej teorii... No i w końcu jesteś z siebie zadowolony !
 :D :D :D                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Przybysz z przyszłości?
« Odpowiedź #97 dnia: 2003-04-12 (Sob), 21:21 »
... co oznacza że wpadłeś do czarnej dziury (a propos dziur)                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..