Autor Wątek: Czy wierzysz w Boga?  (Przeczytany 41269 razy)

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #120 dnia: 2003-04-14 (Pon), 11:52 »
Pumbus, sam to wyjaśniłeś  :)  zagadaj do człowieka, czy wierzy w boga - to ci dajmy na to odpowie, że tak, bo jest chrześcijaninem. a zapytaj, czy chodzi do spowiedzi i czy się modli w kościele, to może strzelić tekstem, ze jest \"wierzący-niepraktykujący\". wierzy -bo jest związany (wychowaniem chyba...) z religią, ale w boga niekoniecznie musi wierzyć. nie musisz się poczować do jakiejkolwiek religii,zeby wierzyć w boga, podobnie jak mozesz twierdzić, że wierzysz (np. dlatego, ze mama i tata wierzą), ale w gruncie rzeczy wogóle się nad tym nie zastanawiać.

Durbik, co to jest IMHO???
za mało wiem na temat, zeby zadeklarować, co było pierwsze -religia, czy wiara. ale z czegoś się ta religia wzięła, nie? z ludzkich potrzeb -OK, ze religia jest odpowiedzią na cały szereg potrzeb typowo społecznych, ale jestem głeboko przekonana, ze jedną z nich jest -ta nie do końca uświadomiona, potrzeba nawiązania kontakatu. idea istnienia boga kołacze się w każdym, religia jest drogą do niego, ale nie jedyną.

człowiek tylko interpretuje, wszelkie religie są tak doskonałe (czy raczej niedoskonałe), jak ich twórcy. bóg jest tylko częścią tego, co niesie za sobą religia. i ośmiele się stwierdzić, ze stąd Twóje instynktowe podejście do tematu. starasz się mysleć racjonalnie i zdroworozsądkowo o pojęciu abstarkyjnym i wyjątkowo nieuchwytnym. wydaje mi sie, że o bogu można myślec najszczerzej tylko za pomocą emocji, a niestety -empatii przez interenet nie doświadczymy ;) całe szczęście, że socjologiczne poedjście nie może kierowac się cały czas tylko i wyłącznie ROZSĄDKIEM, raczej pozostaje z nim w nieustannym dialogu.

blues a religia :D hihihh, a lubicie sobie czasem posłuchać takiej muzy? to będzie szeroka metafora, ale ryzykuję: bog jest jak jazz i swing, nawet jak blues :D                    

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #121 dnia: 2003-04-14 (Pon), 12:18 »
Cytuj
wierzy -bo jest związany (wychowaniem chyba...) z religią, ale w boga niekoniecznie musi wierzyć

Nie wiem czy to można wtedy nazwać wiarą... Raczej przynależnością... Czyli zamiast \"wierzy choć nie wierzy\"... ja bym powiedział \"NALEŻY,  choć nie wierzy\".

Durbik --]] z tym bluesem to wiesz jak jest... możesz słyszeć tylko muzykę i nic więcej... ale jak ją poczujesz to wiesz o co w tym naprawdę chodzi...
Tak samo i z religią (a ściślej mówiąc z Bogiem)... Fakt, że w tym co mówisz jest dużo racji i że w sumie to pozytywnie się wypowiadasz... ale .... zresztą pozwolę sobie posłużyć się cytatem od kolegi powyżej:

\"starasz się mysleć racjonalnie i zdroworozsądkowo o pojęciu abstarkyjnym i wyjątkowo nieuchwytnym. wydaje mi sie, że o bogu można myślec najszczerzej tylko za pomocą emocji\"                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #122 dnia: 2003-04-14 (Pon), 13:45 »
IMHO - In my humble opinion. Przepraszam.

Cytuj
cytatem od kolegi powyżej


to jest koleżanka :D


Ależ Tomi drogi, o to mi właśnie chodzi! Ja Boga czuję we wszystkich pozytywnych uczuciach! Natomiast ZORGANIZOWANĄ religię odrzucam - bo ona one pozytywne uczucia wobec Boga albo niszczy, albo trywializuje. Czy modlitwa do świętego Antoniego to akt uwielbienia Boga, czy też bardziej żebranie do figurki o odnalezienie kluczy? Wiara ma dostarczać uczucia bliskości z Bogiem, duchowej satysfakcji i radości. I w moim przypadku te uczucia występują. Natomiast zorganizowana religia to jak dla mnie niszczyciel uczuć. JAK DLA MNIE, powtarzam! Wielce szanuję głęboko wierzących, a nawet (co napisałem paręnaście postów temu) - zazdroszczę im. Ale w moim konkretnym przypadku osobnicza wiara mi wystarcza, nie potrzebuję dzielić jej z innymi - bo porozumienie między jednostkami w sprawach wiary uważam za NIEMOŻLIWE. Ile ludzi tyle wyobrażeń Boga, życia duchowego etc. Uff.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #123 dnia: 2003-04-14 (Pon), 15:51 »
Cytuj
wierzący-niepraktykujący

jak tak się właśnie zastanwaiałem czym jest praktykowanie
czy praktykowanie, to codzienna próba nawiązania kontaktu w bogiem
czy to cotygodniowe chodzenie na msze przyjowanie komunii?

i po co jest ta komunia? nie widze żadnego sensu jej istnienia oprócz takiego, że trzeba się wyspowiadać, żeby wszystkim w parafii pokazać, że praktukuje?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #124 dnia: 2003-04-14 (Pon), 16:52 »
Cytuj

Socjologia, jak zresztą każda nauka empiryczna chcąc niechcąc prowadzi do Boga. Zgoda.


Hohoho... Panie Durbik, tuś pan dowalił.
1. Że socjologia nauką empiryczną jest, uważa gdzieś tak 40% socjologów.
2. Bóg nie jest empiryczny - tzn. doświadczyć jego obecności jakoś tam można, ale zaobserwować i wytłumaczyć - a przeciez o to w empirii chodzi - już się nie da. Więc dlaczego \"nauka empiryczna ma prowadzić do Boga\"?                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #125 dnia: 2003-04-14 (Pon), 17:19 »
Oj coś nam się za dużo głosów zrobiło w dyskusji, więc nie będę was zamęczał moimi wywodami, jako, że generalnie kol. Durbik już powiedział wszystko, co miałem do powiedzenia i obiema ręcami się pod jego postami podpisuję. Ale chciałem poruszyć dwie kwestie:

 - Sparksowa napisała, że o Bogu można myśleć najszerzej za pomocą emocji. I ja nic a nic z tego nie rozumiem - jak się do diabła myśli za pomocą emocji??? Może to dlatego, że jestem facetem, ale ja myślę myślami, a emocje ODCZUWAM.

 - Ktoś tu bardzo słusznie wprowadził podział na wierzących i praktykujących. I to jest dokładnie to, co chciałem powiedzieć! Wiara i religia nie mają tak naprawdę wiele wspólnego ze sobą. Są ludzie niewierzący, a praktykujący, czyli te tłumy, które chodzą do kościoła, bo taka jest w Polsce NORMA SPOŁECZNA i tak w ich mniemaniu TRZEBA, ale nie łączy się to z żadnym doznaniem, i są też ludzie wierzący, niepraktykujący, jak np. ja (i najwyraźniej Durbik też :) ) - odrzucam religię, bo te wszystkie zakazy, nakazy i normy \"zasłaniają\" mi Boga. Nie widzę Boga w kościele, ale widzę go np. w górach.

Oj, a miałem was nie zamęczać... więcej nie będę, niech się Durbik my man produkuje :P .                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #126 dnia: 2003-04-14 (Pon), 17:46 »
Cytuj
i po co jest ta komunia? nie widze żadnego sensu jej istnienia oprócz takiego, że trzeba się wyspowiadać, żeby wszystkim w parafii pokazać, że praktukuje?


Nie chodzę do spowiedzi i komunii po to by się afiszować swoją wiarą. Kiedyś podobne zdanie miałem o oazistach, chociaż do tej pory nie stać mnie na takie otwarte wyznawanie wiary. Kiedyś powiedziałbym, że mi to niepotrzebne, ale byłoby to tak samo, kiedy moja babcia póki nie miała pralki, mówiła że jest jej ona niepotrzebna (trywialny przykład, ale analogiczny).
Wracając: sens tych skaramentówjest taki, że człowiek poprzez swoją rozumność pojmuje, że jest własnością samego siebie i równocześnie - że jest jako stworzenie własnością Stwórcy. Akceptuje to i przeżywa Jego prawo własności względem siebie.
Poza tym spowiedź nie jest represją lecz wyzwoleniem (nie pogłębia poczucia winy, ale ją gładzi); daje łąskę przebaczenia.

pedro -] popieram. Na tym polega transcendencjonalizm Boga. Gdyby to było jakoś namacalne, to wiara straciłaby sens.                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #127 dnia: 2003-04-14 (Pon), 19:06 »
Po3T --] Ojoj, wielki szacunek ci się należy. Ja nie potrafię wyjaśniać bez opieprzania. Ty potrafisz.
Moja wiara jest trochę staroświecka i przedsoborowa i nie nadaję się do \"nowej ewangelizacji\". Czego żałuję.
A do ruchów oazowych odczuwam pewną niechęć, ale z drugiej strony podziwiam.
Bo ja nie potrafię otwarcie mówić o Bogu wśród ludzi niewierzących, bez używania argumentów piekła i wizji płonących stosów :D Dobra, przesadzam, ale coś w tym jest. I to już się chyba kłóci z obrazem Boga Miłosiernego. Dlatego tematów wiary staram się unikać.                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #128 dnia: 2003-04-14 (Pon), 19:23 »
Pedro - przyznam, że głęboko w czeluściach mam socjologię jako naukę. Dla mnie każde rozważanie aspektu empirii prowadzi do nieznanego. A że każde nieznane tłumaczymy sobie Bogiem - to nasz cholerny przywilej i tym się od zwierząt między innymi różnimy. Im więcej nieznanego tłumaczymy doświadczalnie, tym bardziej nie wiemy o co chodzi w szerszym aspekcie. Tu jest miejsce na Boga. I im więcej odkryjemy tajmenic natury, tym większym staje sie Bóg.

Dla mnie co najmniej obraźliwym wobec Boga jest celebrowanie \'znajomości\' z nim. Sam wiem co wobec Boga czuję, nie muszę uczestniczyć w rytuale, który to potwierdzi (zresztą komu?). Bóg zna moje myśli, wie jaki jestem. Jeśli nie - to i tak nie ma sensu z nim gadać :D

Co do spowiedzi - pomijam tu oczywisty absurd osądu człowieka przez człowieka - chodzi mi bardziej o duchowy wymiar sprawy. Przecież i tak spowiadamy się z każdego złego uczynku swojemu sumieniu - mimo tłumaczenia sobie, że nie stało się źle, niesmak pozostaje. A Bóg widzi i jest mu przykro myślę. Jeśli komuś \'ego te absolvo\' pomoże - pozwoli zapomnieć o złu którego dokonał, to dobrze dla niego. Rzeczywiście zazdroszczę. To piękna umiejętność. Ale w moim zwichrowanym przypadku pozostałby pewien dług, że tak powiem, \'wobec absolutu\'. I tego długu nie oddam już nigdy. Chyba, że zatrę swój czyn.

Owa norma społeczna Olhada - nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem antyklerykalny. Nie jestem przeciwnikiem religii (żadnej). Jestem natomiast przeciwnikiem UTOŻSAMIANIA BOGA Z RELIGIĄ. To dwa różne pojęcia. I oba pozytywne, tak jak różne i pozytywne są na przykład miłość i przyjaźń. Religia pozwala nam wspinać się ku Bogu po drabinie, z nadzieją, że idziemy w dobrym kierunku. Ale niektórzy na miłość boską NIE CHCĄ się wspinać - im wystarczy to co mają - i to jest dobre.

Podziwiam tych co się wspinają w większym stopniu niż tych, którzy zostają. Do tej wspinaczki trzeba odwagi, jasnego umysłu i konkretnego celu. A że niektórzy wspinają się tylko dlatego, że większość to robi - to już nie wina ich poprzedników, prawda?                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #129 dnia: 2003-04-14 (Pon), 19:29 »
Echchc w Bibli namieszali w sredniowieczku... Tu to tu tamto. Az sie mozna pogubic. Pozostaje mi tylko byc dobrym czlowiekiem. Do tego bede cien swiety swiecil i spowiadal sie na wielkanoc i Boze narodzenie.                    

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #130 dnia: 2003-04-14 (Pon), 19:32 »
Jak już wspomniałem nie potrafię wyjaśniać bez opieprzania :D Ale się postaram.
Durbik, ale jeśli my mówimy o Bogu chrześcijańskim, to religia i \"rytuały\" są Mu potrzebne. No bo przecież sam je  ustanowił, jakby nie było, przez Jezusa (Najświętszy Sakrament w Wieczerniku itp.). Wiara i religia opiera się w tym przypadku na Biblii i Tradycji. I zgodnie z nimi spowiedź i inne sakramenty, rytuały są Bogu (a raczej nam, aby zostać zbawionymi) potrzebne.                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #131 dnia: 2003-04-14 (Pon), 19:55 »
Ależ ja ci tego nie neguję. Tylko tu jest kwestia wiary - ty wierzysz, że do Boga można dodawać przymiotniki - ja w to nie wierzę. Bóg to nie stół - ładny, drewniany, poobijany, zielony... Bóg to Bóg. Absolut, istota najwyższa, kwintesencja wiedzy i miłości.

Czuję wspólnotę z wszystkimi religiami, bo zakładają istnienie Boga. Szczególną wspólnotę czuję z Chrześcijaństwem, bo stworzyło mnie takim jakim jestem. Może jestem za młody (co juz zakładałem) żeby być religijnym człowiekiem. Ale cały czas mam przeświadczenie, że wychodząc z kołyski, powinno się czuć wobec niej wdzięczność i szacunek, a nie uwielbienie i miłość. Obiektem miłości powinien być cel, nie środek.

Kiedyś wrócę do kołyski - ale tylko swojej. Do żadnej obcej nie wlezę, bo to głupio wygląda.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #132 dnia: 2003-04-14 (Pon), 20:36 »
właśnie dlatego ja w przeciwieństwie do wielu tu obecnych nie używam skomplikowanych wyrazów których nie rozumiem, gdyż nie zawsze jestem przeto za inteligenta uważany                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #133 dnia: 2003-04-14 (Pon), 22:26 »
Znaczy dlaczego Pumbus? Nie rozumiem.                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #134 dnia: 2003-04-14 (Pon), 22:38 »
no...
kiedy to pisałem, to to było na temat, nie wiem co się stało
albo ktoś już poprawił posty albo wypowiedziałem się w złym topicu                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #135 dnia: 2003-04-14 (Pon), 23:35 »
Cytuj
) - odrzucam religię, bo te wszystkie zakazy, nakazy i normy \"zasłaniają\" mi Boga.  .


A mnie wcale nie przeszkadza, że ktoś mi mówi np.: Nie zabijaj... Nie kradnij...
Ja takich rzeczy nie robię i nie mam zamiaru... i w związku z tym w nawet najmniejszym stopniu wcale mnie to w jakiś sposób nie ogranicza... ani niczego nie \"zasłania\" ;)

Durbik --] można wywnioskować, że w sumie to głęboko wierzysz w Boga..... tylko jednej małej rzeczy nie rozumiem...
Napisałeś: \"Szczególną wspólnotę czuję z Chrześcijaństwem, \"... ale do kościoła nie chodzisz (jeśli się mylę to sorki). A sam Bóg dał przecież przykazanie: Pamiętaj abyś dzień święty święcił.
Jeśli Bóg coś mówi to chyba się nie dyskutuje, tylko po prostu wykonuje!                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #136 dnia: 2003-04-15 (Wto), 10:45 »
Durbik, dziękuję za wyjaśnienie skrótu i bronienie mojej autonomi w tym męskim gronie ;)

Tomi, o to chodziło z tym podwójnym \"wierzeniem\" -są względne desygnaty. dla ogromnej liczby ludzi wiara jest przynależnością. zauważ, że wielu z tych, którzy faktycznie WIERZĄ w boga, nie utożsamia się z żadną konkretną religią. i odwrotnie, bo łatwiej jest być częścią jakiegoś systemu i bronić \"wiary\" w jego obrębie, niż... myśleć. z resztą, 256 wszytko to już napisał ;P

Olhado, można myśleć emocjami! myślisz nimi dosyć często, tylko za pomocą słów, i dlatego nazywamy je myślami. a czymbyś myślał, gdybys nie zanał zadnego jezyka? hmm, jest nawet takie określenie boga, które pojawia się w wielu sytemach religijnych, a które wyrażają własnie emocje. dobra, ale to będzie banalne.... ;) bog jest MIŁOŚCIĄ, otwartym sercem, dobrem, zrozumieniem. i co? moze to nie jest prawda?

jesli ktoś mówi, ze społeczne sytemy religijne -o których tak elokwentnie klikamy, zasłaniają mu boga... to bez urazy, szanuję Was wszytskich, ale do jasnej cholery -o czym wogóle gadka, skoro potrzeby ludzkiej integracji ZASŁANIAJĄ BOGA? jakże to, gdzie ta bystrość i przenikliwość spojrzenia? BOG JEST WSZĘDZIE, tym jest wiara, dostrzeganiem go.

Po3T, zgadzam się z Tobą. choć nie utożsamiam się, bo praktykuję na inne sposoby.

religia jest tylko drogą do boga, nie bogiem. nie ma czego utożsamiać, mylnośc pojęć tez ludzka rzecz.

jesze coś chciałam dodać... aha! fajny ten intelktualizm itd, ale po fazie buntu wobec \"kołyski\" przychodzi zrouzmienie. chyba wszyscy mamy jeszcze klapki racjonalizmu na oczach ;) mam nadzieję, ze z czasem spadną, tak chociaż troszeczkę...  :)                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #137 dnia: 2003-04-15 (Wto), 14:01 »
Sparks =] nooo i przechodzimy do następnego tematu w tej dyskusji, która potrwa jeszcze z miesiąc :wink:  - czym jest Bóg? Dla mnie absolutnie nie jest \"miłością, otwartym sercem\" i tymi, jak by nie patrzyć, ludzkimi wartościami, jest raczej polem powszechnej świadomości, niedefiniowalną siłą wyższą, która nie mówi, nie ma osoby, imienia, kształtu, uczuć, ani w ogóle nic ludzkiego. To, co ty przedstawiasz, to jest tworzenie Boga na podobieństwo człowieka. I takiego właśnie Boga, siwego dziadka, który jest nieskończenie miłosierny jeśli grzecznie dajesz na tacę, a jak nie, to cię wtrąci do piekła, starają się mi wcisnąć księża i ja go nie zaakceptuję. Jestem na to za głupi/za mądry.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #138 dnia: 2003-04-15 (Wto), 15:37 »
Cytuj
jesze coś chciałam dodać... aha! fajny ten intelktualizm itd, ale po fazie buntu wobec \"kołyski\" przychodzi zrouzmienie. chyba wszyscy mamy jeszcze klapki racjonalizmu na oczach  mam nadzieję, ze z czasem spadną, tak chociaż troszeczkę...


Ja też taki bunt przechodziłem i jak patrzę na niektórych np. Durbika (nie mam nic negatywnego na myśli) to widzę lustrzane odbicie samego siebie z czasów liceum.
W moim przypadku bunt i potrzeba rozumienia przemieniła się (także pod wpływem nieszczęśliwej miłości do laski) w rezygnację, ignorancję a wręcz niechęć do Boga. Potem się pogrążyłem i byłem bliski załamania (dla niektórych się to może wydawać śmieszne, mnie wtedy bynajmniej nie było do śmiechu). Tak się szczęsliwie złożyło, że się \'podniosłem\' i teraz troszkę inaczej patrzę na świat: przyjmuje WSZYSTKO za boskie, a nie tylko to czego nie rozumiem. I jest to bardziej głębokie niż ślepo naiwne.
Do zrozumienia niektóych spraw jest chyba potrzebny nie tyle wiek, co doświadczenia.

Olhado-] Twoje argumenty uderzają w punkt oparcia. Ja jako Chrześcijanin uznaję Biblię, gdzie w księdze rodzaju zaraz na początku jest napisane \"Bóg stworzył człowieka na swój obraz i podobieństwo swoje\". I nie chodzi tu bynajmniej o wygląd zewn., tylko właśnie o duchowość i zdolność miłowania. Gdybym miał wszystko brać dosłownie, łącznie z siwym dziadkiem na tronie, najprawdopodobniej przynależyłbym do świadków Jehowy.
Nie chwaląc się (albo i tak :D) przeczytałem całą Biblię od A do Z. Zajęło mi to ok.3 lat (codziennie po trochu) i nawet nie chcę myśleć co by było gdyby wszystkie symbole i metafory (a jest ich multum!) brać dosłownie.                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #139 dnia: 2003-04-15 (Wto), 15:45 »
NIE  :D

abosultnie się nie zrozumieliśmy. Olhado, zdaje mi się, ze nie przeforsuję tu swoich poglądów -hehe, choć i tak nie zamierzałam :) różnimy się w kwestii podejścia do tematu, albo raczej (taaaa, zdecydowanie tak) w zajmowanych punktach na drodze do odkrycia tejemnicy :) nie wiem, kto za kim, a kto przed kim ale niewątpliwie dystans jest zaczny.

przecież powidziałam, że tylko ubieram te emocje w słowa, czy to moje wina, ze jeśli coś jest ujęte słowem to od razu musi być takie banalne, ludzkie, trywialne? a skąd wiesz, że miłość jest ludzkim uczuciem? być moze to jedyny pierwastek boskości w człowieku, i właśnie z nim wiąze się poszukiwanie boga? zgadzam sie, ze bóg jest świadomością, i może miec tyle wspólnego z materialnym ciałem ile sam soebie zechce, bo przecież świadomość moze chcieć, prawda? czy zachcianki tez są zbyt ludzkie? w takim razie po co to wszytko? bogu zachciało się nadać czemuś sens, zachciało się? dobra, bo pogubię się we własnym tekście... ;)!

chcę powiedzieć, ze każdy z nas ma trochę racji, a ona jak zwykle leży pośrodku. pomiędzy wszystkimi paradoksami itd.

lubisz buddyzm?
\"Kolor skalnej ściany oraz szum doliny -wszystko to mój głos, a ja Buddą jestem\" zaciera się granica miedzy obserwatorem, a obserwowanym. człowiek powinien zatem osiągnąć doskonałość poprzez rozwijanie uczucia  przyjaźni do wszystkich stworzeń, nieszkodzenie nikomu, miłosierdzie i chyba... swoistą forme modliwtwy -medytację. to ludzka droga do doskonałości, czy się mylę? skoro buddysta doskonali sie w ten sposób, to chyba nirvana jest jakąś kwintesencją, wyzowleniem, dobrem... jakie są inne dobre uczucia niż miłość? yyyy, miłosierdzie/przyjaźń/pokój/ zrozumienie...                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #140 dnia: 2003-04-15 (Wto), 15:55 »
Po3T =] to nie są argumenty. To jest tylko moja wizja Boga. Szanuję twoją wizję i wcale nie chcę ci wmawiać, że jest tak, a nie inaczej. I bardzo możliwe, że kiedy będę w twoim wieku, będę miał całkiem inne spojrzenie na te sprawy. Po prostu bardziej od wizji dobrego Boga, który ci zawsze wybaczy jak nagrzeszysz podoba mi się wizja siły wyższej, która pomaga ci się nauczyć pewnych rzeczy i dlatego raz po raz wysyła cię na ziemię. Nie chcesz się uczyć - twoja sprawa. To jest moje rozumienie wolnej woli. Tak samo nieskończona miłosierność i nieskończona sprawiedliwość, coś, co przez długi czas wydawało mi się paradoksem. Rozumiem to teraz tak: miłosierność jest nieskończona, bo dostaniesz tyle prób (żyć) ile tylko zechcesz. Schrzanisz - spróbujesz od nowa. A sprawiedliwość objawia się w tym, że im więcej się nauczysz, tym łatwiejsze będziesz miał życie.

Podstawowa różnica polega na tym, że wielu ludzi prosi Boga \"Boże skróć mi drogę\", a ja bym wolał \"Boże naucz mnie iść po tej drodze\". Samokształcenie, samodoskonalenie, a nie poleganie na sile wyższej, że zrobi coś za mnie. Taka jest moja wiara i taki jest mój Bóg. I wcale nie chcę nikogo przekonywać, że mam rację.

Sparx =] skąd jest ten cytat? Pojmowanie Buddy jako boga to trochę nie ten tego... on był CZŁOWIEKIEM, który jest PRZYKŁADEM.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #141 dnia: 2003-04-15 (Wto), 16:08 »
Cytuj
To, co ty przedstawiasz, to jest tworzenie Boga na podobieństwo człowieka.

Przecież Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.

Cytuj
jeśli grzecznie dajesz na tacę

Ale przeież nikt cie nie zmusza byś na tace coś dawał. Nikt na ciebie krzywo nie popatrzy jeśli nic nie dasz.

 
Cytuj
a jak nie, to cię wtrąci do piekła, starają się mi wcisnąć księża i ja go nie zaakceptuję. Jestem na to za głupi/za mądry.

Patrzysz na to bardzo powierzchownie. Widzisz tylko zewnętrzną skorupę i głębiej nie chce ci się zaglądnąć. A ksiądz... jak to ksiądz.. też człowiek jak my więc może się mylić. Ale jeśliś mądry człek to potrafisz wyciągnąć z każdego kazania coś wartościowego...

Cytuj
wielu z tych, którzy faktycznie WIERZĄ w boga, nie utożsamia się z żadną konkretną religią.


No ok. Ale 10 przykazań... to NIE kościół, NIE religia... tylko sam BÓG to powiedział!! Jeśli nie odpowiadają ci przykazania KOŚCIELNE to inna sprawa. Ale jeśli człowiek jest faktycznie wierzący to dlaczego nie słucha tego co powiedział BÓG !!! (nie kościół!!!)                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #142 dnia: 2003-04-15 (Wto), 16:08 »
Nie, nie, nie! Nikt nie rozumie o co mi chodzi! Cóż za dramat, godny ekranizacji. :D Zagra mnie Leonardo, boski Leonardo :D ;)

Chcecie tu ze mnie zrobić pryszczatego (no dobra, na brodzie sie wam udało), zakompleskionego, toczonego problemami egzystencjonalnymi nastolatka. Otóż nie! Powiedziałem jak byk: wrócę na łono Kościoła, matki naszej. Ale nie teraz, na razie mam 19 lat do wafla! Co kościołowi ze ślepych owieczek, choćby i ich sto było? Co z ludzi bez wątpliwości? Jeden nawrócowny odstępca jest ponoć wiecej wart! Co mile łechta moją próżność tak na marginesie.

Tomi: nie rozumiesz, utożsamiasz Boga z religią znowu. To kwestia wiary: ty wierzysz, że Bóg mówił różne rzeczy do tego czy owego pasterza - ja nie. Ty wierzysz w Boga i ja wierzę. Czy twoja interpretacja jest dobra, czy moja - czy może całkiem inna... Tego dowiemy się na boskim sądzie. W który też powątpiewam.

Olhado tu radykalizuje myślę. Kościół to instytucja dobra, potrzebna, szacowna i niezbywalna. Nie mam tu zamiaru nadawać na Kościół wcale: że kradną, że plebanie większe od świątyń, że Jankowski, że cośtam, że gwałcą. To zawsze było - to są niechlubne wyjątki. Kościół sprawdził się w historii - sprzawdza się i teraz.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #143 dnia: 2003-04-15 (Wto), 16:47 »
Cytuj

Podstawowa różnica polega na tym, że wielu ludzi prosi Boga \"Boże skróć mi drogę\", a ja bym wolał \"Boże naucz mnie iść po tej drodze\". Samokształcenie, samodoskonalenie, a nie poleganie na sile wyższej, że zrobi coś za mnie. Taka jest moja wiara i taki jest mój Bóg. I wcale nie chcę nikogo przekonywać, że mam rację..


Zaraz..zaraz... bo taki jest i \"mój\" Bóg. Choć ja nie jestem buddystą, tylko chodzę do kościoła i nie mam nic do księży...
Jak widać wszystko zależy od człowieka, a nie od religii. ;)
--------

Ech byłbym zapomniał o Durbiku - tym pryszczatym, zakompleksionym, toczonym problemami egzystencjonalnymi nastolatku... ;) :hihi:
Cytuj
nie rozumiesz

No ja to wiem! Właśnie dlatego pytałem co i jak ;)
Cytuj
ty wierzysz, że Bóg mówił różne rzeczy do tego czy owego pasterza - ja nie.

Aaa... no chyba, że tak...
Ale czy to znaczy... a zresztą... jeszcze o tym pomyśle sobie.                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #144 dnia: 2003-04-15 (Wto), 18:14 »
Cytuj
Przecież Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo.

No właśnie. Podobieństwo. Ale to wcale nie znaczy, że on myśli tak, jak my, ma takie uczucia, jak my... teraz ludzie sobie tworzą Boga na własne podobieństwo, czyli odwracają sprawę do góry nogami

Cytuj
Ale przeież nikt cie nie zmusza byś na tace coś dawał. Nikt na ciebie krzywo nie popatrzy jeśli nic nie dasz.

(To też do Durbika) radykalizuję, owszem. Jestem uprzedzony do kościoła. Na małych wsiach kościół jest centrum wszechświata - ksiądz wie najlepiej, jak ktoś się nie spowiada i na tacę nie daje to jest antychyst itp. itd. Ja wiem, że są różni księża i ja wiem, że kościół masę dobrych rzeczy robi. Po prostu ich nie lubię, także za to, że nie dali mi prawa wyboru czy chcę być ochrzczony, czy nie.

Cytuj
No ok. Ale 10 przykazań... to NIE kościół, NIE religia... tylko sam BÓG to powiedział!! Jeśli nie odpowiadają ci przykazania KOŚCIELNE to inna sprawa. Ale jeśli człowiek jest faktycznie wierzący to dlaczego nie słucha tego co powiedział BÓG !!! (nie kościół!!!)

 :shock2:  :shock2:  :shock2: . No wybacz, ale jeśli ty naprawdę wierzysz, że to Bóg się zjawił i przekazał ludziom te tablice z przykazaniami to chyba nie mamy o czym rozmawiać... Skąd wiesz, że to Bóg je wymyślił? Jaki masz dowód na to?

I to prawda, że wszystko zależy od człowieka - dlatego też pisałem, że wiara jest czymś jednostkowym. Żadna religia nie umożliwi ci dojścia do Boga - może ci tylko w tym pomóc (ale da się to zrobić bez religii).                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #145 dnia: 2003-04-15 (Wto), 18:54 »
Cytuj
No wybacz, ale jeśli ty naprawdę wierzysz, że to Bóg się zjawił i przekazał ludziom te tablice z przykazaniami to chyba nie mamy o czym rozmawiać...

Dlaczego?? Czy takie rozwiązanie jest to dla ciebie zbyt proste aby było możliwe??!!
No ale rozumie... dla ciebie Bóg \"nie mówi, nie ma osoby, imienia, kształtu, uczuć, ani w ogóle nic ludzkiego\"... Czyli z twojego punktu widzenia, to jest niemożliwe!

Cytuj
Skąd wiesz, że to Bóg je wymyślił? Jaki masz dowód na to?.

Ok. Ja mógłbym powiedziec ci to samo...  To udowodnij mi, że Bóg ich nie wymyślił!! Masz jakiś dowód, że to nie ON ??!!                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #146 dnia: 2003-04-15 (Wto), 20:22 »
Tomi mój drogi... jeśli ktoś wymyśli jakąś teorię, to nie każe potem innym ludziom przekonać go, że jest fałszywa, tylko musi im udowodnić, że jest prawdziwa. Nie mogę ci udowodnić naukowo, że Bóg tego NIE powiedział, ale mogę wysunąć taki argument: słyszałeś kiedyś, żeby Bóg coś mówił? Albo dawał coś ludziom? Bo ja nie... I to jest też odpowiedź na twoje pierwsze pytanie - koncepcja Boga, który rozdaje ludziom kamordolce z przykazaniami jakoś do mnie nie trafia. Nie widziałem nic takiego, a nie wydaje mi się to wiarygodne, więc nie wierzę w to.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #147 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:15 »
ehhh ;)

5 powodów Tomasza z Akwinu:

1) \"z ruchu\" (jeżeli świat jest w ruchu, musi istnieć Pierwszy Poruszyciel),

2) \"z niesamoistności świata\" (nic nie istnieje samo z siebie, musi więc istnieć jakiś Byt samoistny),

3) \"z przypadkowości rzeczy\" (jeżeli wszystko jest przypadkowe, musi być Istota konieczna),

4) \"z różnic w doskonałości\" (w hierarchii doskonałości jest Istota Najdoskonalsza),

5) \"z celowości przyrody\" (Bóg ustanawia cele). Wg Tomasza z Akwinu Bóg jest czystym aktem istnienia, świat został stworzony z niczego (ex nihilo), wprost przez Boga, aktem Jego woli i ma budowę hierarchiczną.



tak tylko, to przytaczam. nie mam na razie nic od siebie do powiedzenia. wiem, ze istnieje bóg. mam na to swoje własne, prywatne dowody. powiem krótko: ja chciałam się odchrzanić od boga, a on się przypieprzył do mnie. nie zamierzam tymi słowami nikogo urazić, wiem co mówię i tyle.

mimo wszystko bóg jest mi przyajcielem -METAFORA, zadna pesonifikacja. Olhado, nasz bóg jest podobny, tylko rozumiemy go na różne sposoby :)                    

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #148 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:36 »
No Sparks, nareszcie. Już miałem to napisać, ale mi się nie chciało :D                    

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #149 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:40 »
pedro :) kłaniam się, Leniu :P                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #150 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:45 »
Ale nikt tu wam istnienia Boga nie kwestionuje, tomiści ontologiczni, no! :D Więc ten (słuszny zresztą) dowód to ni w pięść ni w oko.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #151 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:49 »
Ale fajnie jest się pochwalić znajomością czegoś takiego, prawda Sparks? :D                    

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #152 dnia: 2003-04-15 (Wto), 21:53 »
:D :D :D sie wie :D pedro                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #153 dnia: 2003-04-16 (Śro), 13:34 »
Cytuj
2) \"z niesamoistności świata\" (nic nie istnieje samo z siebie, musi więc istnieć jakiś Byt samoistny),

Ten punkt zaprzecza samemu sobie - skoro NIC nie istnieje samo z siebie, to jak Bóg może istnieć sam z siebie? Tak się tylko czepiam...

I racię ma Durbik mówiąc, że ten dowód jest tu zupełnie niepotrzebny - ZTCP (wersja dla Sparks - Z Tego, Co Pamiętam) jeden Diabellus wątpił w istnienie Boga, ale on się coś nie odzywa ostatnio. My dyskutujemy o różnych koncepcjach Boga - a ta, którą Sparks przedstawiła, jest bardzo, bardzo ogólna (musi istnieć COŚ).                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #154 dnia: 2003-04-16 (Śro), 17:43 »
Ja też wątpię w jego instnienie.  Uważam też takie rozważania i próba wytłumaczeń zjawisk itp, poprzez Boga, są dla mnie po prostu nielogiczne.  Wszystko sobie tak można wytłumaczyć.                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline rednar

  • +
  • Wiadomości: 448
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #155 dnia: 2003-04-16 (Śro), 17:51 »
ja wierze, chociaz do kosciola chodze rzadko (to nie jest powod do chwalenia sie :D ) ale jak tam jush jestem to .....sam nie wiem :D                    
tu kiedys bedzie moja elo jol w pompke sygnatura

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #156 dnia: 2003-04-16 (Śro), 18:00 »
JZ =] no właśnie - wszystko tak sobie można wytłumaczyć. Szczególnie te rzeczy, których się w inny sposób wytłumaczyć nie da. Między innymi dlatego wierzę.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #157 dnia: 2003-04-16 (Śro), 18:10 »
Hej... W porzo...  Każdy ma swoje zdanie, a ja je szanuje.  Ja po prostu staram się wszystko wytłumaczyć racjonalnie.                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #158 dnia: 2003-04-18 (Pią), 08:19 »
:wink: Olhado, dziękuję za rozwinięcie pociachńców myślowych :D

wiecie co, mimo wszystko dojście do wniosku, że bóg jest, i ze to wszytko może (choć wcale nie musi przecież) być takie proste i człowiek sam sobie tę \"elegancję w prostocie\" komplikuje... jeśli tak rzeczywiście jest, to to cholernie w którymś momencie życia zaczyna boleć. między innymi dlatego, że nie potrafisz wytłumaczyć, co myślisz i czujesz. każdy ma swoją drogę do boga. nie powiem, ze do \"swojego\" boga, bo i tak wszystko sprowadza się do jednego, tego który nie jest złem. życzę Wam, żebyście to kiedyś poczuli :))) nom, to tyle.

eeeeeeej, napisałam wcześniej, że tylko tak sobie przytaczam Tomasza z Akwinu!!! nawinęło mi się to na myśl i wstawiłam. ale z was czepialscy goście :D

eeeehhhh, idę się dalej uczyć.
papa                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #159 dnia: 2003-04-21 (Pon), 18:02 »
ja tak troche niekulturalnie, bo bez przeczytania poprzednich postów

bóg byćmoże jest:
(wpadałem na to chyba dzisiaj albo wczoraj - nie pamiętam)
figórą geometryczną w nieskończenie wymiarowej przestrzeni

no i co?
mój pomysł pewnie wdeptuje wasze w ziemie!!!                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 954
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #160 dnia: 2003-04-21 (Pon), 21:54 »
A może odwrotnie? Ma więcej wymiarów niż człowiek potrafi postrzegać?                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #161 dnia: 2003-04-21 (Pon), 22:03 »
człowiek postrzega w trzech wymiarach (co niktórzy dorzucą jeszcze czas)
ale jakby dorzucić jeszcze dwa wymiary to postrzeganie człowieka jest zbyt wąskie żeby to objąć
chodzi właśnie o tą nieskończoną ilość wymiarów - byćmoże z tego płynie jego potęga                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #162 dnia: 2003-04-21 (Pon), 22:08 »
Ja postrzegam co najmniej w kilkunastu wymiarach: na lewo - na prawo, wysoko - nisko, blisko - daleko i do tego kombinacje: tam wysoko trochę na lewo, bliziutko itd. :D                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #163 dnia: 2003-04-21 (Pon), 22:16 »
trze wymary będą i tak trzema
jak coś jest wysoko, daleko, po lewej, to przecierz ciągle się trzema w trzech wymiarach
Cytuj
wiecie co, mimo wszystko dojście do wniosku, że bóg jest, i ze to wszytko może (choć wcale nie musi przecież) być takie proste i człowiek sam sobie tę \\\"elegancję w prostocie\\\" komplikuje... jeśli tak rzeczywiście jest, to to cholernie w którymś momencie życia zaczyna boleć.
boli zrozumienie prostoty? mnie nic nie boli
boli mnie dopiero przy algebrze abstrakcyjnej                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #164 dnia: 2003-04-22 (Wto), 05:14 »
nie wiem czy ktoś tego nie pisał, bo mi się nie chce wszystkiego czytać... ^_^;

a taki von Däniken, czy jeśli ktoś wierzy w jego teorie, to możne o sobie powiedzieć że wierzy w boga? brnąc dalej, czy taki człowiek może wierzyć w boga (wg. dzisiejszych kategorii) wierząc, że zgodnie z von D. wszystko wzięło swój początek w bardzo wytłumaczalny sposób?                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #165 dnia: 2003-04-22 (Wto), 10:01 »
A kto go tam wie :)                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #166 dnia: 2003-04-22 (Wto), 10:19 »
waste =] jak przedstawisz mi teorie pana von D. to ci powiem co o nich sądzę :wink:

pumbus =] figura geometryczna!? Jakoś mi się nie chce wierzyć, że zostałem stworzony przez figurę geometryczną.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #167 dnia: 2003-04-22 (Wto), 10:48 »
no i właśnietu jest do coś
bo czemu nie mógłbyś być rzutem na przestrzeń trójwymiarową w takiego tworu dosknałego jak bóg?                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #168 dnia: 2003-04-22 (Wto), 13:58 »
Chociażby dlatego, że składam się z ciała fizycznego, pola energetycznego i duszy. A w ogóle to wiesz przecież, że jestem kiepski w fizyce i zaraz się pogubię w twoich teoriach :wink: .                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #169 dnia: 2003-04-22 (Wto), 22:01 »
widze, że nie tylko w fizyce, bo to jest matematyka :-D
duszę można potraktować jako rzut czegoś tam w coś
zresztą mam kłopoty ze zrozumieniem jej
jakoś za bardzo nie potrafie w nią uwierzyć
przecierz życie wieczne można potraktować jako życie w wspomnieniach przodków a piekło jako niepamięć
apostołowie na pewno dostąpili życia wiecznego - wciąż o nich pamiętamy                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #170 dnia: 2003-04-22 (Wto), 22:34 »
Tak samo jak o Hitlerze... Wciąż o nim pamiętamy...                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Sparks

  • Gość
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #171 dnia: 2003-04-23 (Śro), 08:08 »
coś znalazłam w sieci :D

nie załączam do tego żadnego swojego komentarza, podrzucam tylko stronkę.

http://www.theinterviewwithgod.com/presentation.html                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #172 dnia: 2003-04-23 (Śro), 12:45 »
Pumbus =] ja tam nigdy nie potrafiłem nakreślić granicy między matematyką a fizyką, dla mnie to jest ta sama nauka :P . I owszem, dusza może być rzutem czegoś na coś, tylko jakie mamy przesłanki, żeby tak sądzić?

Sparks =] Podałaś nam ten link, żebyśmy się pośmiali, prawda [pytam z nadzieją w głosie]?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #173 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:25 »
No to nie było za niezłe, to jedna z amerykańskich form radykalizmu... Przypomina mi TBN Europe. Albo taki mało wrażliwy jestem.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #174 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:45 »
Jak tak sobie to wszystko czytam to dziwne zdaja mi sie te wasze teorie... Jakies figury grograficzne... i inne takie. A moze poprostu nie rozumiem...?                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #175 dnia: 2003-04-23 (Śro), 14:52 »
Geometryczne, nie geograficzne :lol: .

Ale nie przejmuj się - ja też nie rozumiem o co w tej teorii chodzi i jakie ma ona uzasadnienie.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 160
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #176 dnia: 2003-04-23 (Śro), 15:01 »
A rzeczywiscie! Przejezyczylem sie :) Hehe, co nie zmnienia faktu, ze jest to jakas herezja ;)                    

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #177 dnia: 2003-04-23 (Śro), 20:23 »
dla mnie to nie jest herezja, tylko jedna z moich wielu trafnych acz niedocenianych twórczych myśli odsłaniających ludziom tajemnice niepoznanego
Cytuj
The Interview With God
nie przeczytałem wszystkiego, ale wydaje mi się, że to się nazywa modlitwą                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Mati

  • +
  • Wiadomości: 259
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #178 dnia: 2003-04-23 (Śro), 21:16 »
szczerze w goscia niewierze!                    
Yestem który yestem.
Konsolowca wal z gumowca! ;)
gg: 3675256

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Czy wierzysz w Boga?
« Odpowiedź #179 dnia: 2003-04-23 (Śro), 21:37 »
Cytuj
nie przeczytałem wszystkiego, ale wydaje mi się, że to się nazywa modlitwą

Też nie przeczytałem wszystkiego, ale wydaje mi się, że to się nazywa religious fantasy :P                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl