Autor Wątek: Paimietacie :(  (Przeczytany 3046 razy)

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Paimietacie :(
« dnia: 2003-12-16 (Wto), 17:41 »
Cytuj
Witamy na Forum Forum Top Secret  

Prosimy o zachowanie lub wydrukowanie tego email\'a. Informacje o Twoim koncie sš następujšce:  

----------------------------  
Użytkownk: Psedlo`s  
Hasło: **********************************  
----------------------------  

Twoje konto jest obecnie nieaktywne. Nie możesz go używać, zanim nie odwiedzisz poniższej strony:  

http://forum.top-secret.pl/profile.php?mod...903a2df26d55624  

Nie zapomnij swojego hasła, ponieważ zostało zakodowane w naszej bazie danych i nie będziemy mogli go odzyskać. Jeœli zapomnisz hasła możesz otrzymać nowe, które będziesz musiał aktywować w identyczny sposób jak to konto.  

Dziękujemy za rejestrację.  

--  
__  
Administrator forum  
A to już nie wróci :(                    
solitaire:18494 39s

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Paimietacie :(
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-12-16 (Wto), 18:26 »
Hmm, chcesz miec nieaktywne konto? :twisted:
;)                    
...

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Paimietacie :(
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-12-16 (Wto), 19:03 »
Ale długaśne hasło miałeś. Moje miało 9 liter tylko...                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Paimietacie :(
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-12-16 (Wto), 20:11 »
:arrow: Olhado256
Gwiazdek dałem ile popadnie, a z początku zapomniałem ocenzurować hasła :D                    
solitaire:18494 39s

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Paimietacie :(
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-12-16 (Wto), 22:19 »
jakby ktos mial jakies pretensje z powodu przerzucenia tematu, to prosze do mnie :D

a w temacie.. szkoda, ze nie zachowalem swojego maila aktywacyjnego, bylaby pamiatka :( wlasciwie czy ktos pamieta kiedy dokladnie zamknieto forum? moznaby to uznac za date oficjalnego upadku nTS\'a                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline ble

  • +
  • Wiadomości: 621
Paimietacie :(
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-12-17 (Śro), 10:33 »
A ma ktoś może listy do TS? Te co Haszak wysyłał już po zlikwidowaniu numeru. Ja to miałem, ale po formacie straciłem niestety.
Trzeba było wysłać list do Haszaka i wtedy te listy przysyłał.                    

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Paimietacie :(
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-12-17 (Śro), 11:29 »
Cytuj

wlasciwie czy ktos pamieta kiedy dokladnie zamknieto forum? moznaby to uznac za date oficjalnego upadku nTS\'a


A ja pamiętam. Było to dokładnie 11.03.2003 o godzinie 11:40.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Paimietacie :(
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-12-17 (Śro), 16:09 »
:arrow: ble
Ja mam wszystkie maile na koncie, bo używam Tlen.pl ale tego niedostałem niewiedzieć czemu, a raczej bym nie usunoł.

 :arrow: SAVER
Z jakiegoś konkretnego powodu, aż tak dokładnie to zapamiętałeś ;)                    
solitaire:18494 39s

Offline ble

  • +
  • Wiadomości: 621
Paimietacie :(
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-12-17 (Śro), 17:46 »
Tego maila sie dostawało jak się wysłało pusty mail na adres, który Haszak podał, tak gdzieś pod koniec życia forum.                    

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Paimietacie :(
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-12-17 (Śro), 18:20 »
A no chyba, że tak. Mogłem to pominąć, z racji tego, że pod koniec istnienia szukałem już ewentualnego nowego schronienia. A teraz żałujie, że sie nie załapałem                    
solitaire:18494 39s

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Paimietacie :(
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-12-17 (Śro), 23:52 »
Cytuj
Witam,

Dziękuję, że zechciałeś wziąć udział w pierwszej w historii
promocji
zorganizowanej przez pismo, które właśnie zeszło z rynku.
Nie upoważnia Cię
to do znalezienia swego nazwiska w Księdze Rekordów
Guinessa, ale upoważnia
do odczuwania zasłużonej satysfakcji z udziału w czymś
wyjątkowym i
niepowtarzalnym.

Pozdrawiam w imieniu byłej redakcji,
#

PS. Udział w promocji powinien zostać nagrodzony znaczkiem z
wizerunkiem
zasępionego sępa i hasłem \\\"Nie jestem normalny, czytam Top
Secret\\\", ale
znaczki nam wyszły 6 lat temu i już nie wróciły.
Zainteresowanych
przepraszamy.


Cytuj
<list miesiąca>BĘDZIEMY AKTUALNIEJSI
Szanowni Państwo
Sekcja Czasopism Bieżących BUW zwraca się z uprzejmą prośbą o nadesłanie brakujących numerów czasopisma Top Secret  jako egz. obowiązkowych:  
za lata 1997-2001 wszystkie wydane numery  
za rok 2002 nr 1-9
Z poważaniem  
Sekcja Czasopism Bieżących Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego
Postanowiliśmy odkryć oficjalne przyczyny, dla których poprzedni numer był łączony. Na razie zrobiliśmy trzy numery archiwalne pisma, ale zostało nam jeszcze 42, które w pocie czoła produkujemy. Najtrudniej przypomnieć sobie, o czym powinniśmy pisać w konkretnym numerze, by nie opisać gier na pół roku przed ich wydaniem. Przeglądamy stare pisma konkurencji. Zaczerpnięte tytuły opisujemy w numerach poprzedzających wydanie tamtych, dzięki czemu historycznie będziemy najaktualniejszym pismem na polskim rynku. Pozostaje nam jeszcze zdecydować, kiedy zmienimy wygląd i logo pisma na nowe.

HISTORYCZNE SPOŻYCIE
Po przyjściu do domu miałem dylemat od czego zacząć - od pisma czy od Broken Sworda. Ponieważ jednak pora była obiadowa, a jednoczesne granie i jedzenie to nie dla mnie, więc postawiłem na czytanie i jedzenie (też nieładnie, ale trudno). Otwieram na stronach 94-95 i czytam. I czytam. I myślę \\\"O! Miałem podobną historię\\\". I czytam podpis. I dławię się. Przez prawie, hm, 15 lat mojej kariery jako gracza nikt nigdy mnie nie wydrukował, a Wy mi robicie taki numer w momencie, kiedy się tego najmniej spodziewałem! Mało brakowało, żebyście mnie mieli na sumieniu! Na szczęście nie byłem w domu sam i szybka pomoc zrobiła swoje, ale są tez skutki uboczne - TS wylądował w zupie. I jak on teraz wygląda? 15 PLN w błoto, to znaczy w zupę (chociaż muszę przyznać, że zyskała na smaku). Na pocieszenie mam BS2PL...  
. Na pocieszenie mam BS2PL...

                                                                                                Aha, specjalnie to pisze tutaj, na prgk w takim sobie topicu, a nie na Waszym forum, żeby nikt nie zauważył (a w szczególności Mr Dariusz J. M. odpowiedzialny za ową feralną rubrykę).
Plast
Uwaga - odejdź od zupy! Właśnie Cię drukujemy! Zgodnie z regułami utajnionej konspiracji sformułowanymi przez klasyka Adama M. (sięgaj, gdzie wzrok nie sięga) nasze macki sięgają wszędzie, za co już nieraz dostaliśmy po twarzy. Dlatego publikowanie tajnych odpowiedzi na ogólnodostępnej liście prowadzi do natychmiastowego wykrycia sprawcy. A co do zupy - jesteś pierwszym czytelnikiem, który sensie dosłownym pochłonął TS. Właśnie przeszedłeś do historii!

DEBEŚCIAK
Ze wszystkich recenzji i solucji najbardziej spodobały mi się recenzje Cubitussa. On jest po prostu debeściak, ale uważam, że inni jego koledzy nie są od niego gorsi, tylko w czegoś mi w ich tekstach brakuje. Widać po spojrzeniu w lewy górny róg (dowolnie opisywanej przez niego gry) na zdjęciu, że facet zna się na rzeczy. Fajnie się czyta jego teksty, a poza tym po kupnie gry No One Lives Forever 2 właśnie zrecenzowanej przez niego nie zawiodłem się.
Gasiak
My też, kiedy patrzymy na jego zdjęcie, uważamy, że wygląda jak debeściak. To jednak zasługa grafika, który zostawił w ramce ze zdjęciem jedynie udane części jego fizjognomii. Choć wydaje się to niemożliwe, Cubi pisze jeszcze lepiej niż wygląda i dotąd nie wiedzieliśmy dlaczego. A tu w pozostałych tekstach czegoś brakuje! Dałeś nam cenną wskazówkę, ale czekamy na więcej! Szukamy już od pewnego czasu, ale trudno znaleźć, nie wiedząc czego się szuka. W każdym razie za szczęśliwego znalazcę została wyznaczona nagroda.

PLATONICZNY IDEAŁ
Znowu kupiłem Top Secret i znowu beznadziejna Tylda.
Hrabia von RAGE
Już Platon uważał, że idealne są rzeczy trwałe i niezmienne, choć wydawało mu się, iż nie mogą istnieć na Ziemi. A tu taka niespodzianka! Niezmiennie beznadziejna Tylda z pewnością byłaby pierwszym zaprzeczeniem jego teorii, gdyby materiały do tego jej wydania nie zaginęły w niewyjaśnionych okolicznościach. Zrobiliśmy zatem wielką improwizację mając nadzieję, że nie wyszły dziady.

TS Z TORBAMI
Uważam, że TS traktuje troszkę po macoszemu kwestię gadżetów. I nie chodzi mi tylko o te dodawane do czasopisma.  
Świetnym pomysłem był sklepik w SS. Nie wiem jak to finansowo wyglądało, ale przypuszczam, że w dzisiejszych czasach olbrzymiej konkurencji na rynku reklamowym, kiedy można sobie całkiem tanio zamówić niskie nakłady gadżetów, TS mógłby na tym wyjść na swoje. Parę przykładów do sklepiku: oczywiście nieśmiertelny T-shirt i trójkątny plecaczek, ale oprócz tego np. kubek, czapeczka, zippo z logiem, podkładka pod mychę.
BRave
Pomysł gadżetów nie pojawiał się na łamach TS nie dlatego, że go haniebnie zaniedbaliśmy. Po prostu wymagał przemyśleń. Propozycji branych pod uwagę było kilka i zastanawialiśmy się od czego zacząć, by trafiło to w gusta czytelników. Perspektywa krótkiej serii liczącej 10 sztuk (Ty, redaktorzy i najbliżsi znajomi) nas nie satysfakcjonowała. Wyniki sprzedaży samego TS okazały się jednak, mówiąc delikatnie, nienajlepsze, dlatego najchętniej widzielibyśmy w roli gadżetów torby. Wiemy jednak, że właśnie przez wzgląd na sytuację pisma wydawnictwo nie sfinansuje nawet tego mało ambitnego projektu.

OPRAWCA LISTÓW
Po tym, jak brutalnie przycięliście mój pierwszy list  postanowiłem zmienić taktykę. Zamiast jednego dużego produktu epistolografii postanowiłem przysyłać wam po kilka małych, w ten sposób licząc na wzrost swojej skuteczności (ostatnio udało mi się osiągnąć 50%). Z miesiąca na miesiąc będę ich wysyłać coraz  więcej, aż zawładnę rubryką forum! BWAHAHAHAHA! Oczywiście możesz ich po prostu nie drukować, czcigodny Haszaku, ale chyba nie zniżysz się do tak prymitywnych metod? Tym bardziej, że nie zamierzam zostawić Cię na lodzie - możemy stworzyć wspólną rubrykę: \\\"ninail i Haszak przedstawiają\\\" albo \\\"Kącik ninaila (i  jego asystenta sir Haszaka)\\\". Cóż Pan na to? Pozdrawiam
ninail
Jako człek z natury prymitywny lubię korzystać z prymitywnych metod, ale ze względu na podeszły wiek zniżanie się przychodzi mi już z trudnością. Zmiana taktyki byłaby zresztą skuteczna tylko wtedy, gdybym ja miał jakąkolwiek strategię wyboru listów. A ja po prostu losuję i odrzucam, jeśli nazwisko wylosowanego się powtarza.
A co do asystentury. Jest to najlepsza propozycja, jakie ostatnio otrzymałem, prócz jednej - stanowiska prawej ręki asystentki prezesa. Po czym ja mógłbym wtedy drapać...

PUŁAPKI ELITARNOŚCI
Czy na Top Secreta nie został przypadkiem rzucony czar zapomnienia lub sklerozy? Ostatnio po raz kolejny podjąłem jego temat na lekcji mówiąc, że zamówiłem prenumeratę i nie przychodzi. Wtem jeden się odezwał \\\"Ach Top Secret, tak pamiętam kupiłem go raz rok temu.\\\" Gdy powiedziałem, że TS ukazuje się od 3 miesięcy po kilkuletniej przerwie, nie uwierzył. Rozmawiałem z HYPERomaniakiem pytając czy widział reportaż o TS. Odpowiedział \\\"TS... hmmm... nie, jeszcze nie.\\\", a po kilku dniach mówi \\\"Widziałem reportaż TS Tips.\\\" AAAAAA!!! O co tu chodzi? Nie znam nikogo prócz moich braci, kto znałby TS-a. Czy to zbieg okoliczności?
Dragon.exe
Cóż, przeżywasz coś, przez co zapewne przeszedł australijski aborygen pierwszy raz spotykając białego człowieka i częstując go specjalnością swej rodziny - potrawką z jąder psa dingo. Gdy po konsumpcji spytał, czy smakuje (oczywiście w swoim narzeczu), usłyszał w odpowiedzi po angielsku - wczoraj też jadłem cynadry, ale inaczej przyrządzone. Przynależność do elity wymaga hartu ducha. Nie każdy zna Twoje jądra i potrafi je docenić.

TOPORNO-SECRET
Przytrafiła nam się gruba beka (nie żebyśmy używali tego zwrotu na codzień, ale chce pokazać, ze jesteśmy na czasie w sprawach lingwistycznych). Otóż postanowiliśmy kupić Top Secret. W celu zaspokojenia tego palącego pragnienia udaliśmy się do pobliskiego kiosku.
Po przekazaniu pani w okienku informacji \\\"Poproszę Top Secret\\\" upłynęło sporo czasu zanim ponownie ujrzeliśmy jej oblicze. Ku naszemu zdziwieniu przez okienko zaczął się powoli wyłaniać jeden z magazynów porno. Pani kioskarka z niewyraźnym uśmiechem zapytała \\\"Czy o to chodzi?\\\".
Od razu poczuliśmy się jak za starych, dobrych (grubych) czasów.
 Franki i So-bitch
Dystrakcja Waszej interlokutorki (nie żebym używał tego na co dzień, ale chciałem pokazać, że jestem lekko de mode w sprawach lingwistycznych) potwierdza nasze obserwacje, że TS umieszczany jest w kioskach między pismami o komputerach a magazynami o wypukłych kompozycjach sylikonowych. Trwa dyskusja w zespole, czy nieco nie zmienić profilu pisma, tak, by stało się ono pełnoprawnym łącznikiem między dwoma formami zastosowań krzemu.

KONKURS DLA ORŁÓW
Róbta jakieś konkursy, bo na wsi wszystkie kurczaki pozdychały od gry w audiotele.
Arielus
Nasz wywiad odszyfrował tę depeszę następująco: Audiotele jest dla nielotów umysłowych STOP I jest go za dużo STOP Orły się nudzą STOP Potrzebne ambitne konkursy KONIEC. Odpowiedź: Ambitne konkursy będą STOP Wystąpi co najmniej jeden polski orzeł STOP Zakopane 18-19 stycznia 2003 STOP Na łamach nie planujemy KONIEC

ŻADNE ŚWIĘTO
Okładka rulez!!! Matrix w niebieskim kolorze (mój ulubiony!), żadnych zbędnych Santa Clausów! No i to tło pod napisem! CZERWONE!!! AAAAAAAA!!!! Tak się eSeSmańsko kojarzy! FULL WYPAS! Byle tak dalej, więcej, głębiej.... w nasze umysły i serca ma się rozumieć (sic)!
Arty Arayan
Nie otrzymaliśmy wielkiego obrazka z Modim i Naną, sprytnymi smykami, nie dotarł na czas, więc coś musieliśmy wymyślić. Poza tym czego się nie robi, by czytelnik nie zauważył wśród liter przekazywanego podprogowo hasła Jem marchewkę co dzień rano.  

ODWROTNA POLARYZACJA
ZooltaR dalej pisze genialne teksty. Dziwne tylko, że teraz tak ładnie objeżdża w recenzjach. Kiedyś zawsze zawyżał oceny. Ale bez kitu - testy Zoola rozkładają, szkoda, że były tylko dwa w ostatnim numerze.
Pan Czytelnik
Zooltar bardzo się zmienił odkąd wpadł mu do wanny podczas kąpieli włączony toster. Nadal pisze doskonale, ale stał się krytyczny, a jego krytycyzm zmienia się niekiedy w niezdrowe krytykanctwo. Tak było, gdy napisał (świetne zresztą) podanie o podłączenie telewizji kablowej, w którym wypunktował wszystkie wady oferty firmy, błędy w systemie obsługi klienta, podważył fachowość techników zakładających instalację i na koniec zamiast podpisu wystawił jedną gwiazdkę na pięć.

BROKEN DISC I
Bardzo ucieszyłem się, że zamieściliście pełną wersję gry Broken Sword II. Nie zdziwił mnie fakt, że Broken Sword ukazał się na jednej, Alejowi nie na dwóch płytach [...]. Dzięki Alexowi i Martinezowi przyzwyczaiłem się do bezbłędnego wydawania gier (KŚG, KŚG Extra, Play i Top Secret), jednak kiedy instalator zażądał pliku data3.cab, którego nie ma na płycie, bardzo się zdziwiłem.  
Marcin Bury
Opisany przypadek oznacza, że płyta jest źle wytłoczona. Wszystkie osoby, które spotkały się z tym problemem prosimy o przesłanie płyt na adres redakcji z opisem problemu. Odeślemy nowe, już przez nas sprawdzone egzemplarze. Przepraszamy za kłopot.

USPRAWNIENIE
W Waszym piśmie, traktującym o grach komputerowych, potrzebny jest dział poświęcony listom graczy na temat właśnie gier! W ten sposób narodził się w mej głowie pomysł utworzenia rubryki, na której gracze mogliby wypowiadać się tylko i wyłącznie na temat gier; wyrażaliby swoje opinie na ich temat; polemizowali nad wyższością jednej gry nad drugą, stosownie argumentując. Napiszcie, co o tym sądzicie.
Szaman

Masz rację. Wiele czasu poświęciliśmy na sensowne umieszczenie go w piśmie. Jednak za każdym razem po włożeniu tego działu zostawało nam tylko miejsce na Tyldę i okładka. A że pismo bez takiego działu nie może istnieć, postanowiliśmy je zamknąć.


To chyba wszystko. :)
Sie naszukalem (a wierzcie mi, mam niezly bajzel z plytkami :P ) ale sie oplacilo. :)                    
...

Offline ble

  • +
  • Wiadomości: 621
Paimietacie :(
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-12-18 (Czw), 09:01 »
Dzięki tymbeer, właśnie mi o to chodziło. Wiedziałem, że ktoś to jeszcze ma :)