Autor Wątek: Sylwek 2003/2004  (Przeczytany 8049 razy)

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Sylwek 2003/2004
« dnia: 2003-12-01 (Pon), 23:09 »
Nie chce mi sie szukac czy taki temat byl ale chyba nie - zostalo 30 dni do sylwka wiec pojawia sie pytanie gdzie bedziecie tracic przytomnosc z zapicia. Pochwalcie sie.
Mi dzis moj plan upadl wiec moze ktos mnie przygarnie?

W poprzedni czwatek poszlismy na imprezke - zarwane lozko urwane zaslony potluczony wazon zaspawany wlacznik swiatla w lazience, sciana w kuchni itd. Jeszcze pamietam stare prywatki....
\"Wesolo\" bylo jak kumpel po omacku przeszukiwal podloge i wlozyl lape do miski z haftami  :twisted:
pozniej polozyl sie na luzku i zrzucil buty ...do michy!  :twisted:
O 9 rano sie obudzilem (o 7 rano zasnalem ) na luzku, kolo mnie z jednej strony kumpela z drugiej kumpel a na nim inna kumpela...to bylo na serio male lozko...bylo, bo zarwane jest podobno jak cholera  :twisted:
Mam nadzieje ze na sylwku bede sie podobnie bawil - przygarnie mnie ktosik?

Kumpel dzis mowil ze jedzie w gory za 400 od osoby - bez komentarza - wolalbym siedziec z piccolo przy telewizorze  - sylwester z jedynka niz tyle kasy wydac  :evil:

Obiecalem ze napisze i napisalem - teraz spadam ale moze zobacze czy ktos jakies zaproszenie mi zostawi w tym temacie.

Pozdrowionka ludziska.

Edit...Musicie miec swiadomosc ze jak mnie zaprosicie to przyjde z moim symbioten z kosmosu a.k.a. TomisH - widzieliscie Venoma - no wlasnie to my. - szykujcie 2 miejsca na balety! Tejoo                    

C1

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-12-02 (Wto), 00:10 »
Upijać się? W Sylwestra? To by się skończyło zgonem. Sylwestra spędzam co roku jak na miłośnika gór przystało - wchodząc na szczyt Ślęży (to taka góra koło Wrocławia). Niesamowite przeżycie - zimno jak jasna cholera (w zeszłym roku było poniżej -20 stopni), śnieg się skrzy w świetle księżyca i w ogóle cool. No, i można sobie popatrzyć jak pół Dolnego Śląska strzela, a widok to nieziemski (coś jak linia frontu). Nawet gdybym nie był abstynentem, to nie bardzo jest jak pić, bo wchodzenie na górę po pijaku może się skończyć obrażeniami, albo nawet śmiercią, schodzenie tak samo, natomiast jak już się wróci do schroniska po tych czterech godzinach łażenia po śniegu, to ma się ochotę tylko na herbatę z termosu i sen.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-12-02 (Wto), 00:29 »
Ja spędzam sylwka jak w zeszłym roku w Tiger Pubie :)
250zł - za to pełne wyżywienie - szwedzki stół plus 250 ml wódki na głowę i inne atrakcje :-D
Jak ktoś się wybiera do Szczecina to polecam :biggt:                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-12-02 (Wto), 12:50 »
W domu , jak zawsze ... Ludzie ja mam 13 lat :D:D                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-12-02 (Wto), 13:28 »
Ojjj..Chyba bede balowal w Bydgoszczy z moja panienka !!! Mam nadzieje ze policja nas nie zgarnie za obnarzanie w miejscy publicznym :D HAHAHA...Mysle ze to bedzie niezly sylwek :hihi:                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-12-02 (Wto), 13:43 »
O tym co będę robił na sylwestra dowiem się pewnie tuż przed :D .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-12-02 (Wto), 13:59 »
A tuz po nim pewno nie bedziesz o tym pamiental :D BLAHAHAHAHA :P                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-12-02 (Wto), 15:16 »
Hmmm. Pewnie na pochybal wszystkim obchodzącym Sylwestra będę sobie siedział i grał. Ojciec się będzie wkurzał, bo \'jak można Sylwestra nie obchodzić\'. No a o 00:30 pójdę spać. I to by było na tyle.                    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-12-02 (Wto), 16:36 »
Ja jestem wlasnie na etapie rezerwacji jakiegos miejsca..jak zwykle..dziewczyny sie przejmuja-dzwonia, pytaja, szukaja...a panowie-beztrosko analizuja spis artykulow dostepnych w monopolowym  :twisted: :heh: Prawdopodobnie wybiore sie paczka-ok 6 osob- 3 pary do Karpacza, Szklarskiej Poreby..lub-jesli nic nie znajdziemy- do Łagowa Lubuskiego- nieduza turystyczna miejscowosc nad jeziorkiem  :biggt:
Czyli wlasciwie-ani nie \"bal\" ani nie \"domowka\" -w ankiecie nie ma miejsca na moja odpowiedz  :cry:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-12-02 (Wto), 19:33 »
Hmm a ja czuję że będzie to 5 dniowy nieustający maraton :P w Turzy w Opolskiem w domku mojego kumpla.                    

Offline Piotrass

  • +
  • Wiadomości: 840
  • Podpułkownik
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-12-02 (Wto), 21:40 »
a ja czuję, że niestety zostanę w domu :( bo już 2 poprzednie sylwestry miałem nieudane :(  :cry:


p.s. \"Caritas urzadza impreze za darmoche...\"                    
Come get some!

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-12-02 (Wto), 21:58 »
Piotrass - i daja chyba zupe za darmo!
Saima - wzialem sobie Twoje slowa do serca oczywiscie...efekt wyzej - masz racje - brakowalo pozycji - bylo wczesniej \"inne\" ale nie wdusilem \"dodaj\" i nie pojawila sie ta pozycja.
Nie widze nigdzie zaproszenia dla mnie i TomisHa  :twisted:
Jeszcze przed sylwkiem zajrze!
Narazie Forum\'owicze.                    

C1

Offline Piotrass

  • +
  • Wiadomości: 840
  • Podpułkownik
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-12-02 (Wto), 22:20 »
bo jagorsze jest to, że w poprzednie 2 sylwestry nawet nie byłem na bani  :cry:  i wogóle było denno i smutno i kufffa zdenerwowało mnie to :|                    
Come get some!

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-12-02 (Wto), 22:52 »
piotrass - nie jestes sam :D
Ja nie mam pojecia co zrobie, moze gdzies wyjade, a moze aska zrobi ta domowke o ktorej mowila?                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-12-02 (Wto), 23:13 »
[omega] =] ja was mogę przygarnąć jeśli mi obiecacie, że nic nie wypijecie :twisted: . Nie chce mi się rano szukać waszych zamarzniętych zwłok w lesie.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Tirith

  • +
  • Wiadomości: 113
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-12-03 (Śro), 01:23 »
Cytuj

O tym co będę robił na sylwestra dowiem się pewnie tuż przed  .


j.w. i wiecej chyba nie da sie dodac ;)                    
\"To co czynimy , nie jest nigdy rozumiane , tylko chwalone lub ganione. \"
F. W. Nietzsche

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-12-03 (Śro), 01:26 »
A czym tu się w zasadzie przejmować, impreza jak co roku.. Ja tam pewnie nie zauważę różnicy między sylwestrem a którąś z imprez przed i po nim. Phhii kolejna okazja do najebki :) I tak w ogóle sylwester jest przereklamowany :D kolejna okazja żeby z ludzi kasę ściągnąć w opcji zapłać za szwedzki stuł, jedzenie całą noc itp. Itd. A ile można zjeść. Wątpię czy idzie przejeść 250PLN                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-12-03 (Śro), 13:54 »
Dzieki za udostepnienie mi miejsca na tej ankiecie ;)  8)
Dzisiaj moje plany sie skonkretyzowaly..jedziemy na 3 dni do Lagowa Lubuskiego..Sylwek+2 dni treningu \"przed\"  :twisted:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-12-03 (Śro), 14:32 »
Ja pewnie w sylwka będe siedział w domu albo pójdę do kumpla na impreze. Pożyjemy zobaczymy. :D                    

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-12-08 (Pon), 18:36 »
Ja jescze nie mam konkretnych planow ;)
Prawdo podobnie pojade do przyjaciolki a z nia do znajomych, nic szczegolnego :P                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-12-08 (Pon), 19:15 »
A ja niestety w tym roku nie pojadę na Ślężę, bo ździerstwo właścicieli schronisk spowodowało, że mnie zwyczajnie nie stać. 120zł za noc w schronisku o standardzie turystycznym, z dziurami w ścianach i łóżkami sprzed 30 lat, to trochę za dużo moim zdaniem. Dlatego też prawdopodobnie będę siedział u kumpla i upieczemy sobie pizzę.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-12-08 (Pon), 19:38 »
No to moje plany się już skrystalizowały na 99,9% znaczy jadę do 2 pookojowego domku z kuchnią i klkoma łóżkami wraz z kumplami narazie jest 4 pewniaków na 5 dniowy MARATON :D (poniedziałek-piątek) Co jest niestety równoznaczne z \"pewnymi\" wydatkami (tak koło 200 zł) z czego sam \"gospodarz\" bierze 20zł na węgiel :P. i będzie :wino: :wino: :wino: :beerc::beerc::beerc:
Hmm co nie pasuje pod domówke więc to będzie chyba inne :D                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-12-09 (Wto), 19:26 »
pojęcia nie mam.

w każdym razie domek w zakopanem z sylwestra dwa lata temu już obstawiony, a szkoda... pojechałbym. co prawda zakopane jest w cenie na sylwestra, ale zabawa setna, nie żal mi kasy. ^^;                    
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Yahu

  • +
  • Wiadomości: 158
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-12-12 (Pią), 00:32 »
Ja i paka znajomych obu plci wynajmujemy gdzies nad morzem domek lub dwa (zalezy od tego jak duza bedzie ta paka) i robimy dwudniowa impreze we wlasnym zakresie. Rok temu bylismy w gorach, tak wiec w tym roku potrzebujemy odmiany i jedziemy w przeciwnym kierunku z czego jestem bardzo zadowolony, gdyz gorski klimat najwyrazniej mi nie sluzy (w poprzedniego Sylwka nie dotrwalem nawet do polnocy  :twisted: i nie mam zamiaru powtarzac tego wyczynu).                    
Życie To Nie Bajkał.

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-12-12 (Pią), 01:07 »
U mnie strona żeńska paczki planuje, my się dostosujemy. Nie wiem co prawda co gdzie i jak (za ile, oj za ile) - gdzieś na pewno. Zaznaczam \'na libacji\'                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Tirith

  • +
  • Wiadomości: 113
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-12-12 (Pią), 12:13 »
mi sie sytuacja wyklarowala ;)
wiec jade do Ostrołęki na impreze do klubu, ktorego w zyciu na oczy nie widzialam, do ludzi, ktorych w zyciu nie widzialam......ja w zyciu nawet Ostrołęki na oczy nie widzialam 8) ale mam nadzieje, ze bedzie ok                    
\"To co czynimy , nie jest nigdy rozumiane , tylko chwalone lub ganione. \"
F. W. Nietzsche

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-12-13 (Sob), 23:43 »
tak jak w zeszłum roku z ukochaną
sam na sam :twisted: (mam nadzieję)
i jeśli się uda, bo świętowanie będzie od 28.12 do 3.01  :twisted:                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-12-14 (Nie), 10:23 »
Hehe, a ja spedze sylwka u kumpla .. jego rodzice wyjezdzaja 29 grudnia;))). Juz starszym powiedzialem ze sie przeprowadzam na 4 dni hyhy.                    
"Faster we run, and we die young.."

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-12-14 (Nie), 18:37 »
Ja wyjde na dwór, puszcze z tatą fajerwerki, będziemy się patrzyć na inne a potem wrucimy do domu i odejżymy jakiś film.                    

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-12-15 (Pon), 16:17 »
Cytuj
Ja wyjde na dwór, puszcze z tatą fajerwerki, będziemy się patrzyć na inne a potem wrucimy do domu i odejżymy jakiś film.

Hehe...też tak robiłem jak byłem mniejszy :biggt: . Szkoda, że nigdy nie wyczekałem do tej zerowej godziny, swój arsenał zawsze wywalałem przed :twisted: , a potem już tylko obserwowałem i nie raz swojego postępowania żałowałem :lol: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline treeborn

  • +
  • Wiadomości: 49
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-12-18 (Czw), 23:53 »
ja.....naprawde nie chcialem.... tak chyba powiem rodzicom po powrocie ;P
czyli szykuje sie domowka , jedynie problem ze \"zorganizowaniem(zonanizowaniem?)\" grupy zbrojnej , ale powoli...powoli... tak... pewnie sie dowiem dokladnie 10 minut przed sylwestrem jak zawsze. No coz , nie pozostaje nic jak wszystko w chacie owinac folia jakas i meble powynosic. Aha , dla tych co nic nie robia na sylwestra tylko siedza i sie nudza w domu to pozdrowienia , jestem ciekaw jak sie kiedys obudzicie i powiecie \"o k... mac,  co ja mialem plaster na mozgu?\" ;)                    
Im deep inside your children , that betray you in my name...

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-12-20 (Sob), 11:24 »
Cytuj
Ja wyjde na dwór, puszcze z tatą fajerwerki, będziemy się patrzyć na inne a potem wrucimy do domu i odejżymy jakiś film.


rany.. jakie to slodkie  :cry:
Az przypominaja mi sie moje czasy.. jak to z kolezankami i kolegami i naszymi rodzicami wychodzilismy na dwor.. by puszczac fajerwerki i podziwiac te piekne zjawisko...
Potem wracalismy do domu pilismy lampke \"Picolo\" i  kladlismy sie spac.
To byly pikene czasy...  :roll:  :cry:
szkoda, ze byly...                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-12-20 (Sob), 11:30 »
jakie piękne :evil:
starzy się zarez z rodzinką się obleśnie bawili do rana a dziecią kazali kłaść się spać :evil:                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-12-20 (Sob), 11:37 »
A kto tam mowi, ze dzieci od razu kladly sie spac ;)  :D

A no nie wiem, czy oni sie bawili tak do samego rana.
Starzy tez ludzie i chca uczcic \"nowy rok\" :D                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-12-20 (Sob), 12:19 »
ale egoiści dziecią się bawić nie dawali
do północy dzieci czekały na fajerwerki i się nudziły
potem też dorośli myśleli tylko o sobie i dzieci kładły się spać                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

ArbaaL

  • Gość
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-12-20 (Sob), 19:04 »
Ja sie spotykam z zaloga pewnego ircowego kanalu, mysle ze bedzie libacja ;]                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-12-22 (Pon), 18:19 »
jest duża szansa, że po prostu zostanę w domu z moją niewiastą. ale jeśli mam być szczery, jakoś mnie to specjalnie nie martwi. ;>
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline azul

  • +
  • Wiadomości: 996
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-12-26 (Pią), 22:37 »
Cytuj
jest duża szansa, że po prostu zostanę w domu z moją niewiastą. ale jeśli mam być szczery, jakoś mnie to specjalnie nie martwi. ;>

oto są słowa rozsądnego człowieka... bo tez tak myśle, poza tym co szczególnego jest w tym dniu...  :?                    
..z mojego subiektywnego punktu widzenia jestem całkowicie obiektywny.

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-12-26 (Pią), 22:47 »
Cytuj
ja.....naprawde nie chcialem.... tak chyba powiem rodzicom po powrocie ;P
czyli szykuje sie domowka , jedynie problem ze \"zorganizowaniem(zonanizowaniem?)\" grupy zbrojnej , ale powoli...powoli... tak... pewnie sie dowiem dokladnie 10 minut przed sylwestrem jak zawsze. No coz , nie pozostaje nic jak wszystko w chacie owinac folia jakas i meble powynosic.

Tree wie najlepiej jak spędzę sylwestra, kupe lasek, litry najlepszego alkoholu i tony ziela. Wszystko, co najlepsze :wink: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-12-26 (Pią), 23:02 »
Ja już wiem od jakiegoś czasu. KlubMetro w stolicy. Nie jest to o czym marzyłem na ta imprezę ale że znajomi tam idą silna ekipą więc i ja idę :D A jak będzie padała to są domówki w zanadrzu :D                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Piotrass

  • +
  • Wiadomości: 840
  • Podpułkownik
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-12-30 (Wto), 16:31 »
a ja natomiast będe siedział cały sylwester przed komputerem  :twisted:  :twisted:  HA HA HA, coś osttatnio sylwestry na których bywam okazują się totalnym nie wypałem :/ więc postanowiłem, wypije połówkę i napisze 1 posta na 4um TSu w nowym rku  :D  :twisted:                    
Come get some!

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-12-30 (Wto), 17:19 »
A ja ide na domowke do kumpla, choc mamy tylko 3 litry na 11 osob... Na sama ipreze ide z buta jakies dwie godziny, ale od czego ma sie kumpla i Wino :wink: . Wiec pewnie skoncze na ziemi, a nowy rok przywitam bełtem :D :D . No nic, relacja z imprezy 2 stycznia :wink:                    
I chuj.

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-12-30 (Wto), 17:46 »
Cytuj
3 litry na 11 osob

U mnie też podobnie bo na około 15 osób 4L, ale to tylko czystej  :twisted:  Szampan i beer sie nie liczy  :twisted:
Też postaram sie zrelacjonować imprezkę koło 2 stycznia, jak wrócę do cahty albo się obudzę, a dzisiaj, czas szybciutko po dobranocce iść spać, aby się energią naładować  :-D                    

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-12-30 (Wto), 21:12 »
Cytuj
a ja natomiast będe siedział cały sylwester przed komputerem  :twisted:  :twisted:  HA HA HA, coś osttatnio sylwestry na których bywam okazują się totalnym nie wypałem :/ więc postanowiłem, wypije połówkę i napisze 1 posta na 4um TSu w nowym rku  :D  :twisted:


There can be only one! :D                    

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-12-31 (Śro), 01:26 »
Dzisiaj już sylwek, życzę wszystkim szampańskiej zabawy. W dosłownym tego słowa znaczeniu :wink: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Piotrass

  • +
  • Wiadomości: 840
  • Podpułkownik
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-12-31 (Śro), 01:53 »
Tak jest, szmapana dla wszystkich, wielkie odliczanie trwa !!!  8)  8)                    
Come get some!

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-12-31 (Śro), 13:16 »
Grami - chyba chciales powiedziec \"wódzianej zabawy\"  :twisted:
Piotrass - szampan to syf. Lepiej trenowac Wódzitsu - po niej sie mniej choruje.

W tym calym sylwestrze to wnerwia mnie tylko szampan, zolasa na druga strone wywraca.
Bawta sie dobrze (juz widze jutro reaktywacje tematu co na kaca pomaga :twisted: )                    

C1

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-12-31 (Śro), 13:26 »
no ja planuje z kumplem przez net przeciorac do konca ss2. i lepiej zeby nie hukali za glosno bo sie wkurwie. chedozyc w rzyc sylwester, tyle ze mozna nie spac i nikt nie bedize mi tego wyrzucal nad ranem                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-12-31 (Śro), 13:35 »
Ha, a ja jestem abstynentem.

I to nie jest kurwa żart!                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline morgurth

  • ++
  • Wiadomości: 1 214
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-12-31 (Śro), 13:39 »
piwo jest dobre na nery ziom. ostan chociaz przy piwie raz, dwa razy na miesiac. to cie nie zabije, ya know : )                    

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-12-31 (Śro), 15:38 »
Ah! Powiem, wiecej! Właśnie zaczołem świetowanie, wraz z pracownikami zaprzyjazxźnionego sklepu, i mam niezłą jazdę po 3 szampanaxch :D L:D

A tak pozatym to raz wr9oku se pomić bardziej mopzna, nie???                    

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-12-31 (Śro), 16:01 »
Ja za to jestem cholernie zadowolony, bo właśnie w sylwka będę lamerom lutował głośniki :evil: Ale cóż, praca to praca, a bez pracy nie ma kasy.  :| Czemu tylko ja w klasie znam się na elektronice?                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-12-31 (Śro), 16:43 »
Cytuj
HA HA HA, coś osttatnio sylwestry na których bywam okazują się totalnym nie wypałem :/

Nie jestes jedyny  :wink: Oto przed wami kolejna ofiara, ktora bedzie sylwka spedzac przy kompie... i pomyslec ze znajomi baluja juz w Bialowiezy, no ale nie kazdemu oplaca sie wywalac pare stow na parodniowa libacje w miejscowce z klimatem.

HEHE - ale ja na to jak na lato, choc zima:  \'Nieprzemyslanemu zalewaniu robaka, tudziez balowaniu bez troski o stan swojego wyspania, z powodu zupelnie przypadkowo i arbitralnie wybranego dnia w roku mowie stanowcze NIE!\' ...begone  :twisted:

 :bigla:  :jeste:  :bigla:  :jeste:

PS. To taki maly resentyment  :P                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-12-31 (Śro), 17:05 »
C\'est la vie - ja idę na sylwestra za 15 minut, a wcale mi się nie chce. Bo jak znam życie, to bedą tam buraki.

Z drugiej strony... W takiej sytuacji będę mógł udowodnić moją niewątpliwą wyższość intelektualną hahahaha (póki się nie schleją).                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-12-31 (Śro), 17:12 »
A ja miałem taką samą sytuację jak Durb, ale twardy byłem i im powiedziałem, że się mnie nie chce jechać na drugi koniec miasta. Więc będę siedział w domu i Diablował, albo Payne\'ował.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Jarko

  • +
  • Wiadomości: 590
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-12-31 (Śro), 19:57 »
W związku z tym że za minut kilka wychodze na \"balet sylwestrowy\" :) chciałbym z tego miejsca życzyć wam Szczęśliwego Nowego Roku 2004                    
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota, chociaż co do pierwszego nie mam pewności" - Albert Einstein
aka Yoda było minęło :)

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #56 dnia: 2004-01-01 (Czw), 15:04 »
Ha, nie było tak źle jak przypuszczałem. Był np. student filmoznawstwa, który nie widział Rejsu. Śniegu 35 cm. I takie tam.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #57 dnia: 2004-01-01 (Czw), 15:52 »
A ja bylem z ziomalem u drugiego ziomala. Jego brat zrobil impreze dla znajomych harcerzy, a my siedzielismy na gorze grajac w mafie. Znaczy sylwek jak zwykle - do dupy                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #58 dnia: 2004-01-01 (Czw), 16:09 »
To teraz napiszcie o której poszliście spać i o której wstaliście. U mnie 4:00 - 14:00                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Sylwek 2003/2004
« Odpowiedź #59 dnia: 2004-01-01 (Czw), 16:20 »
Ja w noc sylwestrową bardzo dużo migrowałem. Zacząłem o 19:00 na imprezie u dwóch głupich bliźniaczek. Po dwóch godzinach wyszliśmy stamtąd rekwirując sporo alkoholu. Poszliśmy następnie do jednego z nas, aby zostawić część na \'poprawiny\', które mają się odbyć jutro. Potem jedziemy na docelową imprezę, gdzie fajnie się się bawimy gdzieś do 4 nad ranem. Koło tej godziny rodzice dziewczyny, u której to było dają znać, że za 10 minut przyjadą... Wszyscy od razu zaczynają się ubierać, ale rodzice i tak dotarli jak wszyscy byli. Siedzimy jeszcze chwilkę i przenosimy się do tego kolegi, u którego wcześniej zostawiliśmy co nieco napojów. Tam siedzę gdzieś do 7:00. Do domu mam bardzo blisko. Śpię do 13:30, bo trzeba było Małysza obejrzeć...                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"