Autor Wątek: Jak porwac samolot ?  (Przeczytany 3957 razy)

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Jak porwac samolot ?
« dnia: 2003-11-17 (Pon), 05:56 »
Dawno już nie było żadnego tematu typu \"how to...\", K.U.R.W.Y już praktycznie nie ma, więc zakładam to jako temat niezrzeszony.
Pytanie brzmi następująco: jak byście się zabrali do porywania samolotu ? Ale nie mówimy tu o prostackich metodach typu \"z giwerą na pilota\" czy \"atak owiniętego plastikiem psychopaty\", szukamy metod oryginalnych i interesujących, takich na jakie nikt norm... nitk inny by nie wpadł. Piszcie jakie narzędzia i jak je wykorzystać, żeby nie być gołosłownym daję przykład, jak się przyjmnie to rzucę następne:

Narzędzia (Wiedeński chór chłopięcy, Mormoński chór Tabernakulum, przebranie \"Uwielbiającej Pilotów Nastolatki\", bomboniera, strzykawka, mocny alkochol, Latający Holender, słownik Holendersko-Polski) - zajmujemy pierwszą klasę dla naszych chórzystów, kiedy samolot wystartuje wcześniej poinstruowani chórzyści zaczynają śpiewać \"dla uspokojenia nerwów\" każda grupa co innego. Dwie różne pieśni powodują totalny hałas i harmider który dezorganizuje pracę całego samolotu, kiedy Stewardessy przychodzą uspokoić towarzystwo wrażliwi młodzi chórzyści zczynają płakać, uciekać i gryźć Stewardessy, a ci co siedzą kontynuują śpiewanie. Efektem jest chaos totalny, który my wykorzystujemy żeby w przebraniu \"Uwielbiającej Pilotów Nastolatki\" udać się do kabiny pilotów i poprosić ich o autograf. Przy okazji częstujemy ich czekoladkami które z pomocą strzykawki nafaszerowaliśmy mocnym alkocholem, kiedy już padną kontaktujemy się z Latającym Holendrem, kiedy przyleci używając słownika prosimy żeby wziął nas na hol. I tyle, samolot nasz, zamiast Holendra możemy wykorzystać UFO, ale tutaj mogą już być kłopoty z tłumaczeniem :D

Wasza kolej, liczę na waszą kreatywność i poczucie humoru (i na to że ten temat nie dostanie kłódki zanim ktokolwiek zdąży się wypowiedzieć ;) ).


[size=10]Jak w poscie jest duzo tekstu, to znaczy, ze ktos sie wysilil. Wiec zamykania nie bedzie. Tylko prosze o nie przepisywanie encyklopedi do pierwszego posta, ja czasami te posty czytam. ;D tym                    
"Obvious with hindsight !"

Offline Pumbus

  • Inteligent forumowy
  • ++++
  • Wiadomości: 3 881
  • no wiki no pumbus
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-11-17 (Pon), 15:35 »
niech żyje K.U.R.W.A !!!

potrzebne: strój pilota, strój stweeardesy, strój księdza
1. przebieramy się za pilota i podstawiamy się zamiast prawdziwego
2. po 5 min lotu udajemy, że musimy wyjść do toalety
3. w toalecie przebieramy się za streardese
4. jako stweeardesa podajemy nawigatorowi przekąskę która jest nafaszerowana środkami przeczyszczającymi (wydaje mi się, że w apteczce w samolocie powinno być coś takiego)
5. przebieramy się za księdza do kabiny pilotów a tam jedynemu pilotowi jaki został zaczynamy czytać katolicką książkę o homoseksualiźmie
6. ostatni pilot zasypia, chowamy go do wchowka na brudne ubrania i porywamy samolot                    
"Nikt nie powinien kwestionować wiary innych, bo żadna istota ludzka nie może oceniać dróg Boga."   ﻄ °ﮯﮦ

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-11-17 (Pon), 16:30 »
A oto mój sposób.
Narzędzia: Piłka do mięsa, karton 1x1m, ksiązka \"Frankenstein - biografia i porady\", 6 metrowa antena od radia, 3 gumy huba buba :D, środek na heftanie, odtródka, mieszadło do kakao (dostępne w Nesquick\'u), ostry nóz, igła, zestaw nici hirurgicznych, wsówka, przebranie Gustlika, krew psa ze wscieklizną, surowica.

Sposób urzycia.
Łykamy krew psa ze wścieklizną, ale popiajmy surowicą, wiec jesteśmy tylko nosicielami :P Za pomoca piłki do miesa tniemy na kawałki zaprzyjaźnionego pilota (czyt. pana Genia z klubu dla modelarzy :-D ) i umieszczamy w kartonie 1X1m. Karton adresujemy tym samym lotem co my. Na odprawie łykamy srodek na heftanie, i przegryzamy gumą huba buba (1szt.) zaraz po starcie zaczynamy heftować po całej kabinie, więc stewardsa odprowadza nas do WC. Za pomocą mieszadła do kakaa (to z Nesquicka) z końcówka w postaci ostrego noża wycinamy przejście z WC do przedziału ładunkowgo. Odnajdujemy skrzynkę, i za pomocą wsówki otwieramy kódkę. Wyciągamy pciętego \"pilota\", zszywamy go za pomocą igły i nici hirurgicznych. Czytamy biografie Frankenteina, omijając nudne kawalki, a skupiając się na przepisie na ozywianie.  Podłączamy do 6 metrowej anteny, przyczepionej do kadłyba za pomoca przeżutej gumy nr.1 . czekamy an piorun............ BACH!...... ożył :D. przebieramy go za gustlika z 4 pancernych, i dzienmy z nim do kabinmy pilotów - sami udając Szarika. Po wejściu do kabinu gryziemy w nogi obydwu pilotów, i dostają wścieklizny i mdleją. \"Pilot\" Gustlik przejmuje stery.
                FIN                    

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-11-17 (Pon), 17:33 »
Nażędzia: Duża walizka, palnik acetylenowy, karnister bęzyny, dużo niepotrzebnych szmat i gazet, zapałki, gaśnica, wiertarka z tłumikie, strzykawka z sierodkiem usypiającym na wysięgniku, magnetofon z powanbym głosem kobiety (zachęcającym to wspułżycia seksyalnego), instrukcjia obsługi samolotu.

Akcjie zaczynamy od zapakowania wszystkiego do tej dużej waliski łącznie z sobą. Udając gadającą walizke która sie zgubiła prosimy o dostarczenie nas na lotnisko (ten fragment może troche potrwać bo niekażdy ruszy kadającej walizki). Na lotnisku zostajiemy dostarczeni na taśme, a z tamtąt do luku bagażowego. Teraz sie wydostajiemy z teczki i palnikiem drążymy aż dostaniemy sie gdzieś w miejsce skąd możemy sie dalej poruszać swobodnie (trzeba uważać, aby nie podpalić bęzyny!!!!). Po tym jak sie wydostaliśmy w jakieś bezpieczne miejsce podążamy w strone kabiny pilota. I teraz zaczynamy od rozżucenia szmat i gazet, polania ich bęzyną i podpalenia. Kiedy mamy już duże ognisko walimy do pilotów i prośimy ich o pomoc w ugaszeniu pożaru. Jak jeden wybiegnie nam pomuc to go gaśnicą param param puc w glace i gasimy sami pożar, a pilota do walizy. Teraz drugi. Wiercim wiertarkom z tłumikiem dziure w ich kabinie tak by nas nieusłyszeli. Strzykawką na wysięgnik podajiemy sierodek nawigatorowi. I finał. Pukamy i puszczamy taśme, jak wyjdzie to tego też w dyńke z sierodku gaśniczego, włazimy pakujiemy wszystko do walizy, ale uprzedniej zamieniamy sie z jedny z pilotów na ubranka. Po zajęciu miejsc wyłąńczamy radio (wiemy gdzie jest, bo mamy instrukcjie) i lecimy na Hawajie :D                    
solitaire:18494 39s

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-11-17 (Pon), 19:06 »
Narzedzia: Dwie laski, kartka papieru, dlugopis, WC (cos typu toy-toy), telefon komorkowy, smola, poduszka, lina, chusta, maska przeciwgazawa, teroms z kawa zawierajaca paczke tabletek na sen, \"nozyk rambo\", dywan perski.

Przed tym jak piloci wejda do samolotu, wysylamy w ich strone jedna z lasek. Dajemy jej kartke i dlugopis. Laska podchodzi do jednego z pilotow i zagaduje, po pewnym czasie uzyskuje jego numer komorki, po czym zapisuje go na kartce. Przynosi nam te kartke, my zabieramy kartke i wkladamy ja (laske nie kartke do WC), nie bedzie nam juz potrzebna. Idziemy na odludzie, poczym dzwonimy do pilota, udajemy jego brata (jak nie ma brata to ojca i tak az w koncu trafimy ;)) i kazemy mu szybko przyjsc na odludzie. Chowamy sie za krzaki. Gdy pilot dochodzi do krzakow walimy go z calej sily w leb z tej drugiej laski. Zdejmujemy z pilota ubranie i zakladamy je (bierzemy przyokazji dokukmenty i pieniadze itp.). Ogluszonego i nagiego pilota zamaczmy w smole. Rozrywamy poduszke i piorami z niej obsypujemy pilota. Przywiazujemy go do drzewa i uciekamy. Zakladamy maske przeciwgazowa i reszcie pilotow tlumaczmy, ze boimy sie atakow terorystycznych. Wsiadamy do samolotu. Wyciagamy z kieszeni termos z kawa. Po czym zaczynami zachwalac, ze to kawa ze wchodnich wzgorz Tajchiontu i, ze zawiera ona duzo substancji dajacych powera, pozwlajacych sie skoncentrowac itp. Poprostu super kawa. Udajemy, ze pijemy. Inni piloci, ktorym narobilsmy smaku czestuja sie. Gdy zasna wiercimy dziure \"nozykiem rambo\" w podlodze. Gdy dziura juz wywiercona przywiazujemy do spodu samolotu spiacych piklow. Zakrywamy dziure dywanem perskim. Barykadujemy drzwi. SAMOLOT JEST NASZ :twisted:                    

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-11-17 (Pon), 20:11 »
Hmm... problem moze pojawic sie gdy bedziemy chcieli przenisc na poklad bron...
Cyli tym problemem nalezy zajac sie od razu...
Kiedys lecialem z Chicago do Warszawy i zabrali mi na lotnisku malutkie nozyczki  do paznokci (czyli ta bron odpada ;) )
Mozna naprzyklad wziac wzor z J. Malkowicha z filmu \"Na lini ognia\" i zrobic sobie pistolecik skladany z niemetalu (zainteresowanych budową tego typu broni odsylam do tegoz filmu).
Kupujemy bilet, wsiadamy do samolotu, czekamy az wystartuje (nie ma sensu zaczynac akcji wczesniej)... po starcie skladamy  pistolecik, idziemy do kabiny pilotow i z pistolecikiem w reku mowimy im gdzie chcemy leciec.
Dobrze miec ze soba kogos, kto uczyl sie latac, aby w razie koniecznosci uzycia pistoleciku, ktos mogl wyladowac... No chyba, ze naszym celem jest atak terrorystyczny i lądowanie nas nie interesuje... wtedy mozemy sami zająć sie sterami ;)  8)

hmmmm....  :|  chyba potraktowalem temat zbyt powaznie  :colt:  :twisted:                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-11-18 (Wto), 04:02 »
Heh, widzę tu sporo ciekawych patentów, więc dorzucę kolejny:

Narzędzia (czapka niewidka, kostium mordercy z Krzyku, Nóż, manekin podobny do porywacza, ukończony kurs pilotażu).

Po starcie samolotu używamy czapki niewidki, i sprytnie zostawiamy na swoim miejscu manekina. Następnie ruszamy do toalety gdzie przebieramy się w kostium, po czym nożem mordujemy stewardessę, pozwalając żeby ktoś nas zauważył. Następnie wracamy na miejsce, przemyślnie chowamy kostium i nóż po czym idziemy na miejsce zbrodni, kiedy już zamieszanie się skończy powtarzamy manewr, tym razem mordując pasażera z III klasy. Potem jeszcze nastolatkę i nieuprzejmego chłopaka z pod okna (po co nam widoki zasłaniał), ważne jest żeby za każdym razem ktoś nas widział w kostiumie. Zostaje tylko podrzucić pilotom pod fotele nóż i kostium i zasugerować przeszukanie samolotu. Kiedy ludzie znajdują narzędzia zbrodni chwalimy się kursem pilotażu i proponujemy wyrzucienie zbrodniarzy przez okno, mewom na pożarcie. Teraz wystarczy popilotować samolot tam gdzie chcemy lecieć.                    
"Obvious with hindsight !"

Offline Tomi Li Drzons

  • +
  • Wiadomości: 432
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-11-18 (Wto), 04:15 »
Pomysl przyszedl mi do glowy jak przeczytalem post powyzej ;)

Potrzeby jest nóż i maska.

Czyli tak:
Jesli uda nam sie przemycic nóż to po starcie pokolei (ale dyskretnie) mordujemy po kolei wszystkich ludzi w samolocie... Po zalatwieniu pierwszych 20 osob napewno ktos sie zorientuje i wtedy dyskrecje mozemy sobie juz wsadzic... to znaczy wyciągamy wtedy juz nóż bez cerygieli  i  robimy swoje.
Jak nikogo juz nie ma do golenia to siadamy za sterami i lecimy gdzie nam sie podoba   :twisted:

A po co maska ???  Żeby nie oblizywać noża !    h eheheheehee eehehe  :twisted:     :naugh:




albo jeszcze jeden pomysl:
Wybieramy lot do Australii... Podczas lotu czekamy az wszyscy zasną (to moze troche potrwac, ale podczas takiego dlugiego lotu to napewno predzej czy pozniej wszysc y padną ;) )... no i pozniej pocichutku porywamy samolot nie mówiąc nikomu ani slówka  :bigla:

A ten pomysl przyszedl mi do glowy jak przed chwila popatrzylem na zegarek: 4:15 rano ... dobranoc ;)                    
Bytka abo ne bytka to je zapytka

\"Vaya con dios\"

Offline -Pionier

  • +
  • Wiadomości: 213
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-11-19 (Śro), 16:44 »
Heh ja bym zorbil tak, najpierw bym poszedl na lotnisko zobaczyc o ktorej jkeisą samoloty i ktorywybrac, potem bym wziol ekipe ludzi 3,4 gosciu, zmowili plan.
Zachowujemy sie normalnie,1 z 4 gosci est stuwardesem i idzie do pilota i po cichu przstawia gana do glowy , 1 idzie do kibla rozpakowac guny (karabuiny krotkie mp5 navy itp) wychodzi i idze 2 następnych do kubla tak po guny zeby nie zrobic podejzenia..Potem wsyztscy wstajemy i krzyczymny na glos ze Jest to porawanie itp wszyscy macie siedziec na swoichj miejscach i nie krzyczec,
Jeden siedzi oczywiscie kolo pilota, 2 obrabia z zegarków itp wszystkich pasazerów,oczywiscie pzreglądamy bagaze, a 4 pilnuje z karabinami reszty zeby zaden nie chcial rob c z siebie bohatera. Biezemy reszte sprzętu z ladowni, dzwonimy do waldz np jakby ten samolot lecial do wloch to dzwonimny na lotnisko i muwimy ansze ządania.Heh cos jeszcze??                    
Peace love extasy

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-11-26 (Śro), 12:49 »
zapalic sporta dym spowoduje że szybko wyladują na najblizszym lotnisku                    

Offline Einnar

  • voidhead
  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 885
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #10 dnia: 2008-08-26 (Wto), 20:03 »
VICTOR PWNS!

Offline B

  • Lis Niebieski
  • Moderator Globalny
  • ++++
  • Wiadomości: 3 705
  • control over men is all
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #11 dnia: 2008-08-26 (Wto), 20:09 »
Noż kurwa ja zacząłem pierwszy post czytać i długo coś mi nie grało... i zauważyłem wtedy datę dopiero.
Oj Crask Crask...

(victor wins)
"więc lis postanowił go wyruchać"

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #12 dnia: 2008-08-29 (Pią), 19:23 »
O ja pierdolę...

2003 to jednak był rok, nie ma co dyskutować. Wtedy mi się jeszcze postować nawet chciało. Ale jedyny temat K.U.R.W.A. który do dzisiaj uważam za fajny, to ten o bezludnej wyspie, jeszcze z pierwszego forum.
"Obvious with hindsight !"

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #13 dnia: 2008-09-03 (Śro), 14:56 »
No ja kurcze ile to już lat było. Heheh. Ale przyznam się że, też początkowo temat ciekawy dopuki nie zobaczyłem swojego posta.

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #14 dnia: 2008-09-03 (Śro), 15:30 »
Wróciłeś...srogo.

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #15 dnia: 2008-09-03 (Śro), 17:28 »
Victot, zauważyłem teraz że zdolności interpunkcyjne masz na poziomie kapitana Marchewy piszącego listy do rodziców.

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #16 dnia: 2008-09-03 (Śro), 18:02 »
o prosze tutaj takie nawiazanie literatura - zycie

Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #17 dnia: 2008-09-03 (Śro), 18:26 »
Natomiast pedro twoje zdolności ortograficzne stoją na wysokim poziomie  :giggle:

Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #18 dnia: 2008-09-03 (Śro), 19:04 »
No Pedro. Może poprawiło mi się pisanie na forach, ale Tobie chyba sie literki na klawiaturze pogmatwały, ale  "T" i "R" sa w koncu koło siebie.
Choć dawno na tym forum nie bywałem. Ciekawe czy mam godnego następce mojej interpunkcji i stylu pisania?

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Odp: Jak porwac samolot ?
« Odpowiedź #19 dnia: 2008-09-03 (Śro), 20:41 »
stylu jak stylu, ale treści nie masz na pewno
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje