Autor Wątek: Pijecie "procenty" ?  (Przeczytany 13679 razy)

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Pijecie "procenty" ?
« dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:21 »
Jak w temacie. Lubicie się napić wódki czy piwka a może wogóle nie popijacie żadnych alkoholi?                    


Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:28 »
Tematów alkoholowych już ciut było ale skoro jest kolejny to się wypowiem ;) no tak lubię się napiś jak jest sensowna okazja (a nie z okazji braku okazji) czyli w moim wypadku to tak coś raz na 2 tygodnie.                    

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:28 »
Kubuś? Wolę PIWO! :D                    
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:37 »
Nie piję. Jakoś alkohol mi nie smakuje, po prostu nie mam przyjemności z picia. Piwo za gorzkie, wódka za bardzo pali... A jako, że mam kolegów którzy lubią ostro sobie dać, to jestem często namawiany, ale nigdy z nimi nie chodzę. Najwyżej toast wzniosę na jakiś koleżeńskich urodzinach. Od alkoholu wolę czekoladę. :D  :biggt:                    

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:45 »
piję raz na miesiac [albo czesciej, czasem rzadziej - zalezy jak jest]
przedostatnio to co pilem to bylo to hmmm no straszne to bylo :D
Gardlo wypalało - made by Russia... i procent miało niepamietam, aczkowiek pamietam że patrzyłem na to... :P
Zakończyło sie pawiem u każdego który wypił w miare kielonków... [pierwszy raz mi się to przydażyło, i wogole przez 3 dni umierałem (no oczywiscie nie dosłownie), gardło i żolądek przyzwyczajone do Luxusowej nie wytrzymało tego :| ]
imho od alkoholu wole trawe :) [niezła bomba po kilku wiaderkach] ;)                    
. . . [ | ] . . .

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-10-24 (Pią), 21:50 »
Cytuj
imho od alkoholu wole trawe :) [niezła bomba po kilku wiaderkach] ;)


Eee... Jeśli mam się napalić i jak moi koledzy po trawie bawić się w statek na kocu, to ja dziękuje :?                    

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-10-24 (Pią), 22:05 »
no to wiaderka trzeba wciagac az sie pozygacie [zwymiotujecie itd] i spac idziecie, chyba ze jeszcze jakies sily macie to nie... ale te sily sa na te nastepne, ostatnie juz wiaderko :D                    
. . . [ | ] . . .

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-10-24 (Pią), 22:38 »
Teoretycznie nie piję, ale w praktyce czasami komuś się uda namówić mnie na piwko, więc zaznaczyłem, że raz na pół roku. A nie piję, bo mam słabą głowę i się szybko upijam, a jak się upijam, to oczywiście przestaję myśleć klarownie, a tego nie znoszę.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-10-24 (Pią), 23:32 »
Tylko w wyjątkowych okolicznościach ;) Lubię driny...

A piwa wcale nie tykam! 8)

PS. McBoss -] To jest dopiero Super Saiya-jin  :hihi:                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-10-24 (Pią), 23:58 »
Brakuje mi tu opcji \"wlasnie pije\". :D
Ostatnio bylo tego troche, ale normalnie bardzo malo pije i w malych ilosciach.
3 piwa i koniec.
Za slaba glowe mam. :o                    
...

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-10-25 (Sob), 00:05 »
TomisH to woli wora na raz spalic i tyle.
Nawet nie wie ze ta WWO czyli w wyjatkowych okolicznosciach sa moje 21 urodziny.
Juz widze te \"driny\" (czysta z czytsa wstrzasnieta nie mieszana) i \"nie lubie piwa\" - juz ja mu dam piwa nie lubic - ma zdrowie, pic moze a nie korzysta. A taki browar to zdrowszy od mleka.

Od jakiegos pol roku (chyba nawet dluzej) to pije niezbyt czesto. Wczesniej przez dlugi czas bylo zbyt Hardkorowo i organizm sie o swoje upomnial. Ale:
-wczesniej to zatankowalem na kilka lat z zapasem i moge zyc na tym paliwku
-za kilka dni moja bedzie niezla okazja zeby sie skuc nieco. (I to jest jeden z niwielu plusow \"nieposiadania\" kobiety - jak sie naprujesz do utraty przytomnosci, bedziesz skakal z balkonu, spawal gdzie popadnie i ogolnie \"krzewil kulture\" to nikt Cie nie rzuci - to taka dygresja mala...)                    

C1

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-10-25 (Sob), 00:09 »
Pije raczej rzadko, tylko jesli gdzies wyjde, a ci ktorzy dobrze mnie znaja wiedza ze to rzadkosc. Ostatnio w zwiazku ze studiami zdarza sie czesciej ale to i tak jedno, dwa piwa. Generalnie to najczesciej pije piwo i czasem jakas wodke. Zaznaczam raz na 2 tyg.                    

Offline Koki

  • +++++
  • Wiadomości: 5 069
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-10-25 (Sob), 08:05 »
Bardzo rzadko, i to niewielkie ilości (0,4 nalewki, itp :]). Alkohole na ogół są niedobre dopóki jesteś trzeźwy, a ja do nietrzeźwości nie chcę przejść nigdy - lubię mieć kontrolę nad sobą :]                    

Offline [omega]

  • ++
  • Wiadomości: 1 576
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-10-25 (Sob), 11:09 »
Cytuj
Alkohole na ogół są niedobre dopóki jesteś trzeźwy

Jak pijesz nalewy to nie dziwie sie ze piszesz takie \"mONdrosci ludowe\"
Czesto bywa wlasnie odwrotnie - jak juz troche sobie czlowiek popije to nagle moze mu \"przestac wchodzic\", ale to niekoniecznie jest powiazane ze smakiem danego alkoholu  :twisted:                    

C1

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-10-25 (Sob), 11:20 »
Cytuj
Nie piję. Jakoś alkohol mi nie smakuje, po prostu nie mam przyjemności z picia. Piwo za gorzkie, wódka za bardzo pali... A jako, że mam kolegów którzy lubią ostro sobie dać, to jestem często namawiany, ale nigdy z nimi nie chodzę. Najwyżej toast wzniosę na jakiś koleżeńskich urodzinach. Od alkoholu wolę czekoladę. :D  :biggt:


skopiowalbym to samo :D ale wole sok jabłkowy niz czekolade :D.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-10-25 (Sob), 11:21 »
tylko okazyjnie  :wink:                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-10-25 (Sob), 14:17 »
Odpowiedź na dzisiaj (powinna być aktualna do 18) - jestem abstynentem (już 13 tygodni), jutro zweryfikuję tą godną pożałowania postawę, albo alkohol udowodni swoją wyższość...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-10-26 (Nie), 17:20 »
Od jakiegoś czasu piłem mało, tylko ostatnio(od jakiegoś miesiąca) coś mi wróciła forma sprzed roku :lol: . Czyli tydzień w tydzień chlanie bez żadnych zielonych ani brązowych udziwnień(wtajemniczeni wiedzą, o co chodzi :wink: ). Np. w ostatni piątek było bardzo zimno i myślałem, że trzeba dać sobie spokój, niestety wtedy jeszcze nie wiedziałem jak dobry jest grzaniec :twisted: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-10-26 (Nie), 17:32 »
Cytuj
Od jakiegoś czasu piłem mało, tylko ostatnio(od jakiegoś miesiąca) coś mi wróciła forma sprzed roku :lol: . Czyli tydzień w tydzień chlanie bez żadnych zielonych ani brązowych udziwnień(wtajemniczeni wiedzą, o co chodzi :wink: ). Np. w ostatni piątek było bardzo zimno i myślałem, że trzeba dać sobie spokój, niestety wtedy jeszcze nie wiedziałem jak dobry jest grzaniec :twisted: .


tzn. ze majac 15 lat chlales tydzien w tydzien?
no pieknie..  :nono:                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-10-26 (Nie), 18:12 »
No to znowu sobie muszę liczyć okres abstynencji w godzinach  :-D                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-10-26 (Nie), 18:23 »
Cytuj
Cytuj
Nie piję. Jakoś alkohol mi nie smakuje, po prostu nie mam przyjemności z picia. Piwo za gorzkie, wódka za bardzo pali... A jako, że mam kolegów którzy lubią ostro sobie dać, to jestem często namawiany, ale nigdy z nimi nie chodzę. Najwyżej toast wzniosę na jakiś koleżeńskich urodzinach. Od alkoholu wolę czekoladę. :D  :biggt:


skopiowalbym to samo :D ale wole sok jabłkowy niz czekolade :D.

<<<Davsar, po części prawda... Piwo - gorzkie, zgodzę się, ale wóda pali? Sprit pali, ale wóda? Kiedyś to się obracało w takim towarzystwie, że do dziś nie pamiętam kim oni byli... Szampan lubię... Jakieś dobre winko... A ostatnio próbowałem Jim Beam\'a... Polecam...
Jeśli chodzi o picie, to z umiarem... Najgorsze jest to, że jak jesteś nawalony to masz pełną świadomość tego co robisz (no, może czasem ci odbija) ale masz złą równowagę i dodatkowo ryj obity... Trza z tym uważać...
A co do wypowiedzi Ssendas\'a, prawda... Ale wolę prażynki niż sok jabłkowy i czekoladę (zależy w jakiej kolejności)...                    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-10-26 (Nie), 21:47 »
Ja rowniez zaliczam sie do grona pijacych \"okazyjnie\"  :heh:
W zasadzie srednio pije alkohol 1-2 razy w tygodniu (piatek, sobota lub niedziela po pracy..czasami jaksi dzien powszedni) oczywiscie ograniczam sie  :wink: do niskoprocentowego napoju- piwa  :twisted: (ostatnio przerzucilam sie na Heinekena..)
a jesli chodzi o mocne trunki: np. vodka- -pije je rzadko..ok. 2 razy w miesiacu (przy okazji jakis urodzinek, imprez)
 :arrow: w piatek odkrylam nowe genialne polaczenie- mnostwo energii przez cala impreze i 0 kaca na drugi dzien   :twisted: ,poelcam: Smirnoff Berry + 3 red bulle                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-10-26 (Nie), 21:52 »
Ja tam zaznaczyłem że nie piję, bo moja średnia alkocholowa to góra jeden - dwa kieliszki szampana rocznie. Dodam jeszcze że pijany byłem tylko raz w życiu, jak miałem 16 lat...                    
"Obvious with hindsight !"

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-10-26 (Nie), 22:06 »
:ppk_hihi:
« Ostatnia zmiana: 2007-03-23 (Pią), 15:18 wysłana przez McBoss »
. . . [ | ] . . .

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-10-26 (Nie), 22:15 »
Ja piję od czasu do czasu  8)
Jak jest okazja np. obóz  :-D  Bardzo lubię Tequillę,smakuje mi nieraz nawet sama bez soli cytryny.
I nie idzie \"do głowy\" tak szybko jak zwykła czysta - po 2 setkach jestem w stanie jeszcze iść prosto :)

Od czasu do czasu piwo ,ale nie smakuje mi tak bardzo.                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-10-26 (Nie), 22:31 »
Cytuj
Crask ---] straciles dziecinstwo [te pozne]... :| no tak podejdz do tego ze masz takie szare zycie, a za 60-70 lat umrzesz, wtedy bedziesz mogl zalowac ze niesprobowales zycia...

Przecież spróbował. A zresztą - tylko ludzie bez wyobraźni muszą się upić, żeby się dobrze bawić.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-10-26 (Nie), 22:39 »
:ppk_hihi:
« Ostatnia zmiana: 2007-03-23 (Pią), 15:03 wysłana przez McBoss »
. . . [ | ] . . .

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-10-26 (Nie), 22:41 »
Cytuj
Cytuj
Crask ---] straciles dziecinstwo [te pozne]... :| no tak podejdz do tego ze masz takie szare zycie, a za 60-70 lat umrzesz, wtedy bedziesz mogl zalowac ze niesprobowales zycia...

Przecież spróbował. A zresztą - tylko ludzie bez wyobraźni muszą się upić, żeby się dobrze bawić.


Szczerze, to nigdy się nie uwaliłem tak, żeby nic nie pamiętać - zwykle najczęściej mój żołądek mówi dość i dosyć agresywnie dopomina się opróżnienia - potem po pół godzinie jestem zwykle w miarę trzeźwy (o ile nie spróbuję czegoś na nowo) - w każdym razie zawsze zachowuję się grzecznie (to znaczy, trafiam w otwór muszli klozetowej) i cichutko idę spać (klnąc na swoją głupotę), natomiast nie mylę kuchni z łazienką i nikogo nie straszę \"opawiowaniem\" - trochę alkoholu się przydaje, żeby rozkręcić atmosferę - ale za dużo robi z imprezy chlew (albo gorzej)...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-10-27 (Pon), 16:56 »
McBoss ]]] Dlaczego zakładasz że mam szare życie tylko dla tego że nie piję. ? To że jestem zawsze trzeźwy nie przeszkadza mi w chodzeniu na imprezy, wyjściu do pubu ze znajomymi czy innych rozrywkach. Wierz mi, będe miał na starość co wspominać, i cieszę się że nie mam wspomnień typu \"spałem na imprezie z głową w kiblu\" \"zarzygałem kumplowi pół mieszkania\", czy \"po pijaku oświadczyłem się największej paskudzie na dzielnicy :D A widziałem już takie i jeszcze lepsze sceny z pijanymi znajomymi.                    
"Obvious with hindsight !"

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-10-27 (Pon), 17:02 »
Staram się pić w miarę regularnie, żeby przypadkiem mi to z nawyku nie wyszło. ;) Rzadko pijam coś innego niż browarki. Wchłanianie procentów w innej postaci jakoś nie sprawia mi takiej przyjemności.                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-10-27 (Pon), 17:54 »
Cytuj
McBoss ]]] Dlaczego zakładasz że mam szare życie tylko dla tego że nie piję. ? To że jestem zawsze trzeźwy nie przeszkadza mi w chodzeniu na imprezy, wyjściu do pubu ze znajomymi czy innych rozrywkach. Wierz mi, będe miał na starość co wspominać, i cieszę się że nie mam wspomnień typu \"spałem na imprezie z głową w kiblu\" \"zarzygałem kumplowi pół mieszkania\", czy \"po pijaku oświadczyłem się największej paskudzie na dzielnicy :D A widziałem już takie i jeszcze lepsze sceny z pijanymi znajomymi.

Dobrze prawi! Zresztą fajnie jest czasem pójść na imprezę, nie wypić ani kropli alkoholu i patrzyć, jak nasi znajomi są coraz bardziej pijani, gadają coraz większe głupoty, tracą nad sobą kontrolę, wyłażą z nich rózne rzeczy, które woleliby schować przed światem... Ludzie dookoła bełkoczą, przewracają się, rzygają, śpią, a ty się czujesz mądrzejszy od nich. Polecam takie coś ludziom, którzy się chcą dowartościować :D                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-10-27 (Pon), 18:38 »
Cytuj
tzn. ze majac 15 lat chlales tydzien w tydzien?
no pieknie..

Nie no wtedy to czasami się piło dzień w dzień. No, ale wiesz teraz to już nie to samo zdrowie, po za tym nie mam kasy na bary a na dworze to mi się siedzieć już nie chce.
Cytuj
Cytuj
McBoss ]]] Dlaczego zakładasz że mam szare życie tylko dla tego że nie piję. ? To że jestem zawsze trzeźwy nie przeszkadza mi w chodzeniu na imprezy, wyjściu do pubu ze znajomymi czy innych rozrywkach. Wierz mi, będe miał na starość co wspominać, i cieszę się że nie mam wspomnień typu \"spałem na imprezie z głową w kiblu\" \"zarzygałem kumplowi pół mieszkania\", czy \"po pijaku oświadczyłem się największej paskudzie na dzielnicy :D A widziałem już takie i jeszcze lepsze sceny z pijanymi znajomymi.

Dobrze prawi! Zresztą fajnie jest czasem pójść na imprezę, nie wypić ani kropli alkoholu i patrzyć, jak nasi znajomi są coraz bardziej pijani, gadają coraz większe głupoty, tracą nad sobą kontrolę, wyłażą z nich rózne rzeczy, które woleliby schować przed światem... Ludzie dookoła bełkoczą, przewracają się, rzygają, śpią, a ty się czujesz mądrzejszy od nich. Polecam takie coś ludziom, którzy się chcą dowartościować :D

No wiesz to właśnie jest piękne te wszystkie szalone akcje, z których nawet po dwóch latach będziesz się śmiał jak z najlepszego żartu. No i ta superowa prawdomówność, która włącza się po którymś tam kieliszku(tym właśnie alkohol ma przewagę nad THC). Ehhhhh...rozmażyłem się :lol: .                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-10-27 (Pon), 18:55 »
Cytuj
No wiesz to właśnie jest piękne te wszystkie szalone akcje, z których nawet po dwóch latach będziesz się śmiał jak z najlepszego żartu. No i ta superowa prawdomówność, która włącza się po którymś tam kieliszku(tym właśnie alkohol ma przewagę nad THC). Ehhhhh...rozmażyłem się :lol: .

Ja nie potrzebuję alkoholu, ani dragów, żeby robić takie \"szalone akcje\". No, może nie takie, bo rzyganie przez balkon może i jest szalone, ale zabawne to już niekoniecznie. Natomiast kiedy jestem czysty, mogę się kontrolować, jestem świadom tego, co robię, co się dzieje dookoła...                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 952
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-10-27 (Pon), 19:42 »
Olhado - i tu masz big racje. Znakomicie pamietam impreze na koniec liceum :) pilem, ale sie nie upilem, ludzie spali etc :D                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-10-27 (Pon), 20:07 »
Ja się spiłem w życiu może ze trzy razy i nie powiem, zabawnie było, ale potem się generalnie wstydziłem tego, co robiłem po pijaku, trochę miałem kaca moralnego (w przeciwieństwie do kaca fizycznego...), a ja nie lubię nie być w porządku wobec siebie samego. Równie dobrze, a nawet lepiej, się bawię bez alkoholu, a \"szalone akcje\" na trzeźwo (geez co za określenie...) nie kończą się złamanym nosem, albo śmiercią kliniczną (pozdro Dorotka :cwm: ).                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline gramisan

  • ++
  • Wiadomości: 1 205
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-10-27 (Pon), 20:42 »
Cytuj
Ja się spiłem w życiu może ze trzy razy i nie powiem, zabawnie było, ale potem się generalnie wstydziłem tego, co robiłem po pijaku, trochę miałem kaca moralnego (w przeciwieństwie do kaca fizycznego...), a ja nie lubię nie być w porządku wobec siebie samego. Równie dobrze, a nawet lepiej, się bawię bez alkoholu, a \"szalone akcje\" na trzeźwo (geez co za określenie...) nie kończą się złamanym nosem, albo śmiercią kliniczną (pozdro Dorotka :cwm: ).

Wiesz, bo to wszystko zależy od ilości wypijanych \"napojów wyskokowych\". Ja tak do nieprzytomności to się spiłem raz w życiu i uwierz mi, że konsekwencje z tego były ogromne :( . Oczywiście z czasem zacząłem się z tego śmiać i nawet wyciągnąłem z tego wnioski: nigdy nie proś o dolewkę spirytusu :twisted: .

PS: nie chce być brany na alkoholika tak, więc powiem z tego miejsca: \"wszystko jest dla ludzi tylko z odpowiednim umiarem\"(tak mawiała moja historyczka :wink: ).                    
"Non omnis moriar"

Reset-Forever - kultowy zin

Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-10-27 (Pon), 21:12 »
Cytuj
Staram się pić w miarę regularnie, żeby przypadkiem mi to z nawyku nie wyszło. ;) Rzadko pijam coś innego niż browarki. Wchłanianie procentów w innej postaci jakoś nie sprawia mi takiej przyjemności.


Ładnie,ładnie.... przecież ty stary pijak jesteś  :-D  :beer2: :beer2: :beer2: :spine:                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-10-28 (Wto), 11:24 »
Cytuj
Cytuj
Staram się pić w miarę regularnie, żeby przypadkiem mi to z nawyku nie wyszło. ;) Rzadko pijam coś innego niż browarki. Wchłanianie procentów w innej postaci jakoś nie sprawia mi takiej przyjemności.


Ładnie,ładnie.... przecież ty stary pijak jesteś  :-D  :beer2: :beer2: :beer2: :spine:


Poza tym browarki szybko ida w brzuszydlo... Ostatnio cos nie wypijam wiecej niz jeden browar na imprezie, to mi po prostu nie wchodzi (odzwyczailem sie, czy co?) - i pewnie wiecej tez nie potrzebuje...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Po3T

  • +
  • Wiadomości: 369
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-10-28 (Wto), 12:16 »
Cytuj
Dobrze prawi! Zresztą fajnie jest czasem pójść na imprezę, nie wypić ani kropli alkoholu i patrzyć, jak nasi znajomi są coraz bardziej pijani, gadają coraz większe głupoty, tracą nad sobą kontrolę, wyłażą z nich rózne rzeczy, które woleliby schować przed światem... Ludzie dookoła bełkoczą, przewracają się, rzygają, śpią, a ty się czujesz mądrzejszy od nich. Polecam takie coś ludziom, którzy się chcą dowartościować ....
....Ja nie potrzebuję alkoholu, ani dragów, żeby robić takie \"szalone akcje\". No, może nie takie, bo rzyganie przez balkon może i jest szalone, ale zabawne to już niekoniecznie. Natomiast kiedy jestem czysty, mogę się kontrolować, jestem świadom tego, co robię, co się dzieje dookoła...


Obserwowanie pijanych znajomych to rzeczywiście szalona akcja  :|
Cóż, różnie ludzie leczą kompleksy  :roll:                    
Styl życia pcheł i tasiemców to najwyższa forma socjalizacji..

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-10-28 (Wto), 13:00 »
Cytuj
Cytuj
Dobrze prawi! Zresztą fajnie jest czasem pójść na imprezę, nie wypić ani kropli alkoholu i patrzyć, jak nasi znajomi są coraz bardziej pijani, gadają coraz większe głupoty, tracą nad sobą kontrolę, wyłażą z nich rózne rzeczy, które woleliby schować przed światem... Ludzie dookoła bełkoczą, przewracają się, rzygają, śpią, a ty się czujesz mądrzejszy od nich. Polecam takie coś ludziom, którzy się chcą dowartościować ....
....Ja nie potrzebuję alkoholu, ani dragów, żeby robić takie \"szalone akcje\". No, może nie takie, bo rzyganie przez balkon może i jest szalone, ale zabawne to już niekoniecznie. Natomiast kiedy jestem czysty, mogę się kontrolować, jestem świadom tego, co robię, co się dzieje dookoła...


Obserwowanie pijanych znajomych to rzeczywiście szalona akcja  :|
Cóż, różnie ludzie leczą kompleksy  :roll:


Fakt, ja tam nie lubie jak znajomi za duzo pija, ale od pewnego momentu staja sie zbyt agresywni, zeby ich powstrzymywac...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Victor

  • ++
  • Wiadomości: 1 413
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-10-28 (Wto), 14:15 »
tylko Calsberg lub Heineken tak co piatek lub sobotę                    

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-10-28 (Wto), 16:01 »
Olhaldo - ty ograniczyles wodce i dragom zazywanie tylko na imprezach... i czemu mowisz ze rzyganie :?: nie zawsze sie rzyga...
a dragi palic mozna przed lekcja [tzn z godzinke] by nie bylo przypalu zbyt wielkiego...itd itd
btw...[wracajac do szkoly to dzisiaj u kolegi hasz palilismy (z angli) :D] :P                    
. . . [ | ] . . .

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-10-28 (Wto), 16:12 »
Cytuj
Olhaldo - ty ograniczyles wodce i dragom zazywanie tylko na imprezach... i czemu mowisz ze rzyganie :?: nie zawsze sie rzyga...
a dragi palic mozna przed lekcja [tzn z godzinke] by nie bylo przypalu zbyt wielkiego...itd itd
btw...[wracajac do szkoly to dzisiaj u kolegi hasz palilismy (z angli) :D] :P


Jak sie przedobrzy, to zawsze  :-D Zaden organizm nie wytrzyma nadmiaru alkoholu w zaladku, kiedy za duzo jest juz go w krwi... (no wlasciwie nie alkoholu, ale produktow jego rozpadu)...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-10-28 (Wto), 18:20 »
Cytuj
Olhaldo - ty ograniczyles wodce i dragom zazywanie tylko na imprezach... i czemu mowisz ze rzyganie :?: nie zawsze sie rzyga...

Tak, ponieważ mam znajomych na tyle kulturanych, że upijają się tylko na imprezach i spotkaniach, a nie np. przed zajęciami. Rzyga się faktycznie nie zawsze, ale jak się zbierze kilkanaście osób, to praktycznie ZAWSZE ktoś przesadzi i potem rzyga.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline -Pionier

  • +
  • Wiadomości: 213
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-10-29 (Śro), 15:13 »
Wypowiem sie krutko, piwo lubie zdaza mi sie wypic piwo raz na 2 tyg  itd itp. ale jest to minimum bo nie chcem zostac alkoholikiem. Do wódki nie sięgam ... Powiedzialem sobie ze dopiero wypije na 18 ... więc teraz tylko piwo od czasu do czasu jak tez sie zdazy okazja                    
Peace love extasy

Offline Smirfon

  • +
  • Wiadomości: 132
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-10-29 (Śro), 16:42 »
Choc mam dopiero 14 lat jestem w klasie uwrzany za pijoka ktury spi pod monopolowym ale prawda jest taka ze piajm tylko okazyjnie czyli raz na 6 miesiency ale jak juz pije to dokąd niepadne. 8)                    
Gwardia umiera, ale nie poddaje się.

Offline b_sk

  • +
  • Wiadomości: 66
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-10-29 (Śro), 19:19 »
Ostatnio to wychodzi, że raz na tydzień, ale muszę trochę przystopować, bo zakładając, że muszę z 6 piw wypić, żeby cos poczuć, to zaczyna mi po prostu brakować pieniędzy (a już w perspektywie mam kolejne dwie imprezy :D ).                    
Steve Hackett - Guitar Noir

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-10-29 (Śro), 19:38 »
Cytuj
Choc mam dopiero 14 lat jestem w klasie uwrzany za pijoka ktury spi pod monopolowym ale prawda jest taka ze piajm tylko okazyjnie czyli raz na 6 miesiency ale jak juz pije to dokąd niepadne. 8)


I głupio robisz - czy czerpiesz z tego jakąś satysfakcję? Nie lepiej spokojnie wychylić raz na jakiś czas piwko, czy nieco wódżitsu i dobrze się bawić, zamiast tarzać się jak świnia po podlodze, tudzież usrać się pod przygodnie wybranym drzewem...
(przepraszam za dosadny język, ale dokładnie tak to wygląda...)                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-10-29 (Śro), 20:49 »
Pionier --------] Uwierz mi. Napijesz sie (i to nie raz) przed 18. Ja tez w wieku 14 lat balem sie alkoholu jak ognia...... tylko nie wiem czemu? ;)                    


Offline SAVER

  • ++
  • Wiadomości: 1 135
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-10-31 (Pią), 21:43 »
Cytuj
Pionier --------] Uwierz mi. Napijesz sie (i to nie raz) przed 18. Ja tez w wieku 14 lat balem sie alkoholu jak ognia...... tylko nie wiem czemu? ;)


Alkohol nie jest taki zły :P Z umiarem oczywiście ;) Zdrowie jest ważniejsze niż \"procenty\" we krwi :P
Już zdrowiej zapalić  :joint: :-D                    
Członek Bractwa Czarnego Kruka

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-11-01 (Sob), 11:06 »
Cytuj
Już zdrowiej zapalić
o_O     
« Ostatnia zmiana: 2008-12-18 (Czw), 13:49 wysłana przez McBoss »
. . . [ | ] . . .

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-11-01 (Sob), 11:10 »
Cytuj
Cytuj
Już zdrowiej zapalić

oczywiscie hasz lub trawa... bo to juz zupelnie nie szkodliwe ;)


Podobno zdrowsze od zwykłego peta, w każdym razie pomaga też chorym na stwardnienie rozsiane...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-11-02 (Nie), 01:03 »
Cytuj
Cytuj
Już zdrowiej zapalić

oczywiscie hasz lub trawa... bo to juz zupelnie nie szkodliwe ;)

Zupelnie nieszkodliwe? No nie przesadzajmy... One sa jak najbardziej szkodliwe... Co prawda mniej niz papierosy i na dodatek nie uzalezniaja (fizjologicznie, bo psychicznie jak najbardziej moga... jak wszystko z reszta), ale jednak sa szkodliwe... No i oczywiscie maja pewien efekt uboczny... No i rozne rzeczy sie wtedy robi...                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-11-02 (Nie), 09:05 »
Cytuj
Cytuj
Cytuj
Już zdrowiej zapalić

oczywiscie hasz lub trawa... bo to juz zupelnie nie szkodliwe ;)

Zupelnie nieszkodliwe? No nie przesadzajmy... One sa jak najbardziej szkodliwe... Co prawda mniej niz papierosy i na dodatek nie uzalezniaja (fizjologicznie, bo psychicznie jak najbardziej moga... jak wszystko z reszta), ale jednak sa szkodliwe... No i oczywiscie maja pewien efekt uboczny... No i rozne rzeczy sie wtedy robi...


To przesada - żadnych zwidów raczej nie powinno być po tym, chyba, że ktoś lubi łączyć z grzybkami halucynogennymi - tyle, że jak zwykle jest pewien minus - spora część szkodliwych substancji odkłada się w mózgu - dopiero przy wieloletniej kumulacji może być jazda...

Mi w każdym razie raz wystarczył - poza głupawymi śmiechami nie wiadomo z czego nic więcej nie było...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Kore

  • +++
  • Wiadomości: 2 367
  • Zdegustowany.
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #54 dnia: 2006-01-01 (Nie), 17:11 »
Musze przyznać, że coraz bardziej przekonuje sie do whiskey  obecnie uważam, że jest lepsza od wódeczki.

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #55 dnia: 2006-01-01 (Nie), 17:23 »
A Jack Daniels najlepszy. I koniaczki, np Napoleon.

Offline Ascot

  • Patrycjusz
  • ++
  • Wiadomości: 1 818
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #56 dnia: 2006-01-01 (Nie), 17:27 »
Cytuj
A Jack Daniels najlepszy.
TRU jak cholera... Stoi sobie prawie cała butelka u mnie na półce i czeka na okazję...

jacuz

  • Gość
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #57 dnia: 2006-01-01 (Nie), 17:30 »
Cytuj
A Jack Daniels najlepszy. I koniaczki, np Napoleon.
[snapback]131718[/snapback]
z Danielsem sie zgadzam ale koniakow to ja nie lubie

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #58 dnia: 2006-01-01 (Nie), 18:56 »
Ja się chyba jeszcze długo nie przekonam do Whisky.

Offline Loki

  • +
  • Wiadomości: 329
Pijecie "procenty" ?
« Odpowiedź #59 dnia: 2006-01-01 (Nie), 19:01 »
o kurwa burzuje. ja tam tylko raz mialem okazje pic drogi alkohol (w sumie duzo tego bylo) ale kurwa nie dobre to ogolnie. lepiej sobie kupic zwyklego browarka, jabolka badz wodeczke.. czy tam samemu sobie rozrobic
"Faster we run, and we die young.."