Autor Wątek: Przygode czas zacząć...  (Przeczytany 19780 razy)

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« dnia: 2003-10-23 (Czw), 10:40 »
Rzecz dzieje się na trakcie Nuln - Altdorf. Owym traktem podróżuje kareta ochraniana przez 4 zbrojnych. Kareta nie jest specjalnie wyszukana, ot zwykła kareta jakiegoś mniejszego władcy ziemskiego. W środku karety siedzą cztery osoby. Pierwszą z nich jest młoda kobieta. Na oko ma 19 lat. Jej blond włosy spadają jej na ramiona.  Znudzonym wzrokiem przygląda się reszcie osób w karecie. Obok niej siedzi starsza kobieta, która ciągle narzeka na niewygodną podróż. Naprzeciwko niej siedzi młody łysy mężczyzna z binoklami na nosie. Zaś ostatnia osoba w karecie to starszy szlachcic. W pewnym momencie stara kobieta wstaje i krzyczy:
- Dłużej nie zniosę tej podróży! Zatrzymajcie tą karetę! Musze chwile odpocząć!
Stary szlachcic lekko zdenerwowany kazał zatrzymać karawanę i lekko podirytowany wychodzi na zewnątrz. Staje i spokojnie rozgląda się po lesie. Cały czas mruczy coś pod nosem. Stara baba także wychodzi z karety.
- Nareszcie mogę nogi rozprostować, ta podróż zupełnie mnie wykańcza.
Szlachcic słysząc to burknął :
- Ciekawe czy będzie Ci podróż doskwierać gdy zostaniemy napadnięci...
- Nie bądź śmieszny, to spokojna okolica. Co mogło by nas napaść w środku tak pięknego lasu?
Szlachcic nic już nie powiedział tylko stanął i zaczął wpatrywać się w niebo. W tym czasie młoda kobieta zasneła....                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-10-23 (Czw), 14:36 »
-Ech drodzy państwo ne narzekajmy na niedolę podróży przecież za tak małe pieniądze nie można spodziewać się czegoś bardzo wyszukanego.
Także wysiadam z karety. Przeciągam się i rozglądam spokojnie po lesie.
-Ech jakaż spokojna cicha okolica.
Zdejmuję binokle i przecieram je.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:13 »
RioT dostrzegasz cos przemieszczajacego sie po drzewach. Nie wiesz co to jest, ale napewno jest to wieksze od wiewiorki.                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:14 »
-Uwaga!! szybko do Katery coś tam jest - wskazuję palcem w kierunku drzew.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:25 »
RioT
Gdy wypowiedziales z drzew poleciała pierwsza strzala. Przeszyla powietrze i trafila cie w lewa reke. Troszke krwawi... W tym samym czasie z drzew zeskoczyli bandyci, doliczyles sie 12.                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:28 »
Próbuję wskoczyć do karecy najpierw przepuszczając hrabiego i hrabinę.
Krzyczę:
-Szybko hrabio hrabino wsiadajcie!!!!!

Jeśli się nie uda to wyjmuję mieczyk i staję przy drzwiach.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:37 »
RioT, nie udalo ci sie dopchac do karety zanim dobiegli do was bandyci.
Keiran, ten ktorego postrzliles stanol przy wejsciu do karety i czeka z mieczem w reku. W twoim kierunku jedzie jeden z konnych.                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-10-23 (Czw), 21:43 »
Zaczajam sie na konnego i tne konia                    

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-10-24 (Pią), 16:00 »
Stojąc przy wejściu do katery rozglądam się dokoła w nadzieji że ochrona rozprawi się z bandytami.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-10-24 (Pią), 16:47 »
Keiran: Nie udalo ci sie zaczaic, zbrojny szarzuje na ciebie. Dostałes mieczem przez prawa reke, wypusciles bron.
RioT: Do ciebie dobieglo dwoch bandziorów. Pierwszy z nich trafia cie w noge, upadasz na jedno kolano. Drugi nie trafia, jego miecz swisnol ci nad głowa...                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-10-24 (Pią), 16:50 »
Jesli nie moge dosiegnac miecza to wyciagam sztylet zdrowa reka i probuje zabic kolesia.                    

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-10-24 (Pią), 16:53 »
To ja próbuję ciąć tego co mnie nie trafił.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-10-25 (Sob), 20:59 »
Keiran: Udało ci się dosiegnać miecza, twój cios trafia konia, kon pada na ziemie a jezdziec zostaje przywalony.
RioT: Trafiasz... w miecz kolesia, sparowal twoj cios i splynelo to po nim jak po masle... Natomiast drugi zboj trafia cie w korpus... Zaczynasz coraz mocniej krwawic... Oczy zachodza ci mgła... Padasz na ziemie... Swiat zaczyna ci wirowac przed oczami.... Az nagle zapada cisza i ciemnosc...                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-10-25 (Sob), 21:05 »
Rozgladam sie w sytuacji, ilu mam wrogow, ilu przyjaciol. Jak to wszystko wyglada.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-10-25 (Sob), 21:13 »
Widzisz trupy 4 swoich kompanow, i jedeno cialo lezace kolo karety. Was zostało 9, a przeciwnikow jest trzech konnych....
W miedzy czasie zauwazasz ze ten ktorego przywalil kon stara sie spod niego wyjsc.                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-10-25 (Sob), 21:15 »
Przybijam go do ziemi, na zawsze. To nie powinno byc trudne.
Nastepnie wyciagam luk i strzelam do konnych                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-10-25 (Sob), 22:10 »
Nie miales wiekszych trudnosci z dobiciem konnego. Twoj miecz latwo zatopil sie w jego ciele. Strzal oddany z łuku trafia jednego konnego, niefortunie w trzymana przez niego tarcze... Konny widzac ze ktos strzela do niego z luku zaczyna jechac w twoja strone...                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-10-25 (Sob), 22:13 »
Bede probowal wykonac unik, i albo z boku albo w plecy zaatakowac mieczem.                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-10-25 (Sob), 22:16 »
Udało ci sie uniknac zderzenia z mieczem konnego, ale twoj miecz tez trafil obok. Konny staje w miejscu, zawraca...                    
I chuj.

Online Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-10-26 (Nie), 00:31 »
Kontynuuje do znudzenia lub smierci                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-10-26 (Nie), 14:52 »
Keiran, uskakiwales przed konnym pare razy, ale nie udawalo ci sie jego trafic... Gsy juz walka sie konczyla, ty zmeczony nie zdolales uskoczyc przed konnym... Cial cie w ranie, a ty sie przewruciles... Upadles glowa na jakis kamien i przed oczami stanela ci ciemnosc....

Flecik : Podruzujac po swiecie bylas juz w paru miejscach, bylas w Altdorfie ktory notabene ci sie nie spodobal... Bylas tez w Marienburgu, ale brakowalo ci tam lasu... Teraz kierujesz sie do Nuln... Na trakcie trafilas na opuszczona karete, oraz parenascie cial....                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-10-26 (Nie), 19:04 »
Bardzo ostrożnie, rozglądając się (przygotowana na niebezpieczeństwa) podchodze do ciał, sprawdzam czy ktoś żyje.

OT obrazek w podpisie to moja postac w stroju oficjalnym :)                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-10-28 (Wto), 17:01 »
Nie widzisz zadnego niebezpieczenstwa... Dwoje z tych ludzi jeszcze oddycha, ale jest ciezko ranna.....                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-10-28 (Wto), 19:43 »
Podchodze do tego, ktory wydaje mi sie w lepszym stanie i staram sie go docucic (tylko nie usta-usta - brzydze sie ;) ;p )                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-11-03 (Pon), 16:08 »
No to dobudzilas lysego czlowieka... Ale jego stan nie jest za dobry, w lewej rece ma strzale... A przez korpus przechodzi dluga rana cieta...
RioT: Budzisz sie, jestes mocno zamroczony. Z ledwoscia widzisz pochylajaca sie nad toba osobe... Ale nie wiesz co to, slonce swieci ci po oczach...                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-11-03 (Pon), 16:24 »
*zwracam sie do łysego*
-Spokojnie, jestes powaznie ranny.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-11-03 (Pon), 16:50 »
Staram się wstać. Bełkoczę przez zęby:
-Kim ty jesteś?? co się ze mną dzieje? Pomocy!!!
Zaczynam panikować widząc krew                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-11-04 (Wto), 01:27 »
przytrzymuje RioTa.
-Uspokuj się, im wiecej sie ruszasz tym wiecej krwi - spokojnie. Lez i staraj sie dojsci do siebie.
Podchodze do jakiegos trupa i staram sie zdobyc material na bandaze.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-11-04 (Wto), 19:00 »
To ja leże spokojnie aby krew nie płynęła (lub płynęła wolniej)                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-11-04 (Wto), 19:57 »
Flecik: W sród wszystkich zakrwawionych szmat znalazłaś ledwie 30 cm materiałów nadajacych się na bandaż.
RioT: Zaczyna ci się kręcic w głowie, powoli czujesz jak cos ci zbiera się w żoładku...                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-11-04 (Wto), 19:57 »
Wracam z pasami zdartego z trupow materialu w rekach. Podchodze do lysego i mowie:
-Spokojnie - juz to robilam.
Po czym nie dajac mu czasu na reakcje wprawnie wyciagam strzale (konkretniej - najpierw rozdzieram  lysemu ubranie dookola strzaly, lamie lotki potem wpycham -umiejetnie -strzale glebiej by wyszedl grot.wyciagam strzale). Szybko bandazuje mu ramie.
Następnie staram sie zatamowac krew rowniez z wielkiej rany na jego piersi.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-11-04 (Wto), 20:52 »
Flecik: Wyjelas strzale, lysy troche sie wierzgal... Rane na rece udalo ci sie zatamowac, ale rane na klatce nawet nie masz jak... A lysy po wszystkim zemdlal.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-11-04 (Wto), 20:57 »
-To nawet lepiej zes zemdlal - mrucze pod nosem - wtedy krew wolniej plynie...
Zdzieram z niego koszule i przewiazuje mu nia rane.
-Na razie musi wystarczyc...
Rozgladam sie za tym, ktory jeszcze byl zywy...czy jeszcze oddycha?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-11-08 (Sob), 17:28 »
Udalo ci sie powstrzymac krwawienie z rany lysego. Natomiast ten kolejny oddycha. Ciezko ale zawsze...                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-11-08 (Sob), 22:19 »
podchodze do niego i sprawdzam dokladniej jego stan                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-11-08 (Sob), 22:28 »
Nieznajomy okazuje sie byc Elfem... Stan jego jest ciezki, ma roztrzaskana glowe, i dwie rany ciete na prawym ramieniu... Gdy blizej przygladasz sie Elfowi poznajesz w nim wyrzutka z twojej rodzinnej wioski, Elf ten zabil wlasnego dziadka aby moc odziedziczyc spadek... Na jego nieszczescie wszystko odkryto i skazano go na banicje.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-11-08 (Sob), 22:56 »
Nachylam sie nad nim, mruczac pod nosem
-Keiran, Keiran... znowu żeś się wpakował... No i co ja mam z tobą zrobić... nie mam juz materialu a twoja glowa wyglada gorzej niz zle....Chyba musze wezwac pomoc, ale jak tu go tak zostawie to moze nie dotrzymac....
Szybko wracam do poprzedniego \"pacjenta\" i ponownie staram sie go dobudzic
-Wstawaj, musisz mi pomoc. Wstawaj!                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-11-09 (Nie), 23:39 »
Nie udaje ci sie dobudzic lysego, reaguje tylko burknieciami pod nosem.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-11-11 (Wto), 22:40 »
Ide do lasu po drewno. W niewielkiej odleglosci od miejsca bojki rozpalam ognisko. Targam tam RioTa. Staram się tchnac w niego odrobine zycia.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-11-16 (Nie), 20:24 »
Po okolo 15 minutach RioT dochodzi do siebie, jest caly blady.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-11-19 (Śro), 19:30 »
- Hej, jak sie czujesz? - zwracam sie do lysego
- jest jeszcze jeden ocalaly ale ja sie na leczeniu nie znam i nie wiem co poczac bo ma chyba peknieta glowe...w kazdym razie dla mnie to tak wyglada.... dlatego balam sie go ruszac, moze moglbys mi pomoc? Aha, masz tu wody - podaje mu buklak                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-11-19 (Śro), 20:24 »
Biorę wodę, piję. Staram się wstać.
-Dziękuję piękna pani za wodę, ja też niestety nie znam się na leczeniu. Więc trzeba by było jakąś pomoc wezwać.                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-11-25 (Wto), 19:24 »
-no a masz moze pomysl skad? no i mam cie tu zostawic samego? Przeciez tu jest pelno trupow - predzej czy poznej zjawia sie padlinozercy.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-11-26 (Śro), 18:51 »
-Sądzę że sobie poradzę. Jeśli wiesz skąd wezwać pomoc to idź ja tu posiedzę i popilnuję Tego z rozwaloną głową.
Staram się przeszukać trupy w poszukiwaniu czegoś \"ciekawego\" jakiś pism, cenniejszych rzeczy, pieniędzy.                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-11-26 (Śro), 19:25 »
-dobra. To uwazaj na siebie i na niego. Postaram sie wkrutce wrocic. Powinnam byc najpozniej za 2-3 dni.
Zabieram swoje rzeczy i ruszam w strone najblizszej miesciny.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-11-26 (Śro), 19:37 »
RioT nie znajdujesz ciekawych rzeczy...  Przy ciele jednego z 3 zbrojnych znajdujesz jakis zwoj, jeden z banitow mial troche grosza przy sobie. Po za tym jest tu sporo  mieczy i lukow... Zbroje raczej nie nadaja sie do ponownego uzytku.
Flecik : Nie odeszlas daleko gdy zauwazylas na drodze cialo i konia... Kon wyglada na przestraszonego.                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-11-26 (Śro), 19:41 »
-Hej!! A wody mi ne zostawisz ??? -Wołam - Zbierając gotówkę oraz zwój.                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-11-26 (Śro), 19:53 »
POdchodze ostrożnie do konia wyciagajac do niego dlon, by mogl poczuc moj zapach. przemawiam lagodnie, probojac go uspokoic. Oczywiscie proboje go zlapac.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-11-26 (Śro), 20:09 »
RioT: Po przejzeniu sakiewki doliczyles sie 3 zlotych koron. Zwoj zas to umowa zbrojnych z Baronem. Elfka cie juz nie uslyszala...
Flecik: Kon po twoich zabiegach uspokoil sie, udalo ci sie go zlapac za uzde bez wiekszych problemow.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-11-26 (Śro), 20:15 »
Glaszcze go chwile poszyi - no spokojnie. Mam nadzieje, ze sie jakos dogadamy... przydasz mi sie naprawde.
Wracam powolutku do RioTa (prowadzac konia za uzde)
_Mowiles cos? czy sie przeslyszalam?                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-11-26 (Śro), 20:42 »
-O widzę że masz konia- tak mówiłem, żebyś mi wodu zostawiła jak wyjeżdżasz. A właśnie zobacz co znalazlem- Pokazuję Flecik zwój.                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-11-27 (Czw), 12:02 »
Czytam podany zwoj - Hmmmm... wiesz o co tu chodzi? Ah... nawet nie zapytalam co sie tu stalo?A ty jak się w ogole nazywasz? Ja jestem Villemo Relven. Buklak moglabym ci zostawic - ja sobie jakos poradze, ale nie mam pieniedzy by w miescie kupic nowy...                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-11-28 (Pią), 20:45 »
-Zwą mnie Riot Ashley jestem poborcom podatkowym na usługach wlaściciela tej karety, a co się stało napadli nas, a ten też mnie nieźle zaprawił, właściwie to dlaczego nie mają go zjeść jacyś padlinożercy. Ja bym najchętniej znalazł się w jakimś mieście i odpoczął sobie ... hmmm ablo najpierw może znaleźć Barona bo nie było mowy o niebezpieczeństwach i chciałbym trochę gotówki i odejść od niego w spokoju. A w tym wypadku to w zasadzie nie wiem co robić nigdy nie byłem w takiej sytuacji. Więc jak bardzo chcesz mu pomóc to jedź szybko po kogoś kto zna się na ranach i ich opatrywaniu i wracaj szybko.
Idę przeszukać karetę (tam jeszcze nie szukałem niczego).                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-11-30 (Nie), 08:04 »
RioT: W karecie nie zostalo nic wartosciowego, nawet obicia zostaly zdarte... Skrzynia z podatkami tez znikla, po chwili dostrzegasz ze w karecie nie ma sladow krwi.                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-11-30 (Nie), 12:45 »
Hmmm to dziwne. Brak śladow walki to mi się nie podoba. Czyli To wszystko zapewne było sfingowane. Kurcze co robić co robić...
-To co jedziesz po pomoc??                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-11-30 (Nie), 18:45 »
-Juz jade. Do zobaczenie.
*Wsiadam i usiluje w kilka minut nauczyc sie jezdzic^^\"*                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-11-30 (Nie), 19:11 »
Flecik: Udalo ci sie wejsc na konia, ale nie udalo ci sie na nim utrzymac. Spadlas na ziemie obijajac sie lekko. Lezac na ziemi zauwazylas jak keiran sie ruszyl.                    
I chuj.

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-11-30 (Nie), 19:24 »
Lapie konia za uzde (znowu przechodzac przez zmudny epizod uspokajania zwierzecia) i przywiazuje do najblizszego drzewa. Podchodze do Keirana.                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-11-30 (Nie), 19:28 »
Uśmiecham się pod nosem.
-Pani widzę nie potrafi jeździć na koniu. a ja potrafię więc może to ja pojadę po pomoc??                    

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Przygode czas zacząć...
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-11-30 (Nie), 19:31 »
Flecik: Gdy dochodzisz do Keirana widzisz ze z ust wyplywa mu struzka krwi... a sam Keiran ma drgawki, posmiertne drgawki.                    
I chuj.