Autor Wątek: Magia i Miecz  (Przeczytany 6451 razy)

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« dnia: 2003-09-15 (Pon), 09:40 »
mam taki pomysł; możnaby zorganizować dłuuugą sesję w świecie MiM\'a
podejrzewam, że sporo z was kojarzy ten tytuł, ale dla pewności zeskanowalbym główną planszę, miasto i zasady
to by była hybryda zasad planszówki, które normalnie by obowiązywały (instrukcje co do obszarów, np nadal rzucałoby sie kostka w lesie, czy walczyło z potworami na normalnych zasadach) i moich dopowiadań, np z rozbójnikiem nie trzeba by było koniecznie walczyć, ale dajmy na to przyłączyć się do jego bandy :) oczywiście kupiec nie ma na to szans, ale złodziej, czt rzezimieszek - czemu nie?
można grać każdą postacią z wyjątkiem filozofa, ninja, postaci z kosmicznej otchłani, i \'białymi\' poszukiwaczami z miasta
jeśli ktoś chce to niech wyśle poszukiwacza i imię na priv, a jak nie zna gry to niech opowie kim mniej więcej chciałby być a ja zaproponuję możliwości
zasady:
 - nie ma kosmicznej otchłani
 - mozna rzucać tylko jeden czar na kilka godzin (z wyjątkiem czarów obronnych typu uzdrowienie)
 - celem jest ofkors dojście do korony władzy, a potem się pomyśli co dalej


no to garśc dalszych informacji - oto ogólne zasady
 
- gra dzieli się na tury, tak jak zawsze, gracz decyduje w jakim kierunku chce się przemieścić o tyle obszarów, ile wyniesie 1K6; potem rzucam kostką i w zależności od tego co wypadnie losuję / wybieram (to już zależy od mojego humoru) karte z określoneog typu, czyli 2/3 - zdarzenie, 5/6 - wróg, 6 - wróg (duch), 7/8/9 - nieznajomy, 10/11 - przedmiot,  12 - miejsce; oczywiście podam, opisowo co za kartę macie, ale interpretacja jej właściwości zależeć będzie ode mnie (bo nudno by było grać sztywnymi zasadami, to ma być prawie sesja a nie MiM)

- spotkanie wygląda tak - dwoje graczy spotyka się na jednym obszarze; jeśli tak się stanie powiadomię na privie osobę która \'odwiedziła\' kogoś innego i będzie mogła wyedytować swój post; oto co może zrobić a) wykorzystać zdolności specjalne B) zaatakować, w tym przypadku obowiązuje normalna walka (najpierw rzucanie czarów, potem rzut kostkami) c) pohandlować (to chyba jasne)

- czary: można rzucić tylko jeden czar na turę, oprócz czarów obronnych / leczących

- w grze uczestniczą jedynie podstawowa plansza i miasto; podziemia swego czasu dojdą, to na pewno; kosmiczna othłań mi się nie podoba, ale jak będziecie chcieli to czemu nie

- można grać postaciami w podstawki jak i z dodatku \'podziemia\' oraz walkirią i minotaurem; z czasem na pewno ktoś zdobędzie posadę szeryfa, czy zostanie championem / arcymagiem / mistrzem złodzieji ale na początku te postacie, jak i postacie z kosmicznej otchłani są niezodwolone, podobnie zakazani są Ninja, Filozof, Jasnowidz i Rycerz (po prostu za silni); zdolności specjalne postaci będą nieco bardziej wpływać na grę niż jest to przedstawione w karcie postaci (nie martwić się, każdy dostanie skan swojej) i to już zależy od sytuacji oczywiście

- po śmierci postaci pojawia się ona na cmentarzu, albo w kapliczce; traci czary, przedmioty, przyjaciół (o ile nie zabierze ich zwycięzca pojedynku nic NIE ZOSTAJE na planszy) i złoto; ma wytrzymałość 4, moc i siła obniżają się o 2 punkty (ale nigdy poniżej poziomu statowego)

- tury: każdy ma max 4 dni na załatwienie wszystkich swoich spraw; potem traci kolejkę

- dołączać można w każdej chwili po rozpoczęciu gry, nie ma limitu uczestników


jak dotąd zgłosił się Olhado256 - jest inkwizytorem i do rozpoczęcia gry :wink: przebywa w mieście; tak jeszcze ze 2-3 osoby chociaz i startujemy
macie pytania to uderzajcie w tym topic\'u, przynajmniej dopóki nie zaczniemy

Dzięki pracy TomisH\'iego mamy sklejona plansze do MiM\'a jest ona na e-dysku user: xxxxxxxxxx pass:00000000001
RioT


KOLEJNOŚĆ
(mam nadzieję, że nic nie namieszałem, ale już powinno być dobrze)
Olhado256 - Inkwizytor
RioT - Wojownik z zaświatów
Jajo - Tropiciel
Diabellus - Minstrel
Dreathing  - Złodziej
MJ - Mnich                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Magia i Miecz
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-09-19 (Pią), 06:52 »
Wszystko fajnie, tylko ze nie pamietam tych postaci. I nie wiem co wybrac :? . Spisz je chociaz nazwami :wink: . Bo kiedy ja w to gralem...

P.S. I czemu takie male zainteresowanie?? Czyzby sesje umieraly? :|                    
I chuj.

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Magia i Miecz
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-09-19 (Pią), 17:59 »
Ja też pogram w szczególności że od poniedziałku stałka                    

Offline Dreathing

  • +
  • Wiadomości: 143
Magia i Miecz
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-09-21 (Nie), 23:22 »

No to ja takze chcialbym pograc. Fajnie 2 sesje na raz ;)
Zagrałbym jakims złodziejem. Nie pamietam jak wygladala karta, ni skilli. Heh... Juz nic praktycznie nie pamietam ;) Oj, dawno to bylo, oj dawno, kiedym ostatnio gral w MiM... :)
                   

Wyzwólmy psychicznych w sobie samych, a odkryją się przed nami niezmierzone bogactwa naszego umysłu!
Nie dajmy się politykom, psychiatrom i Myszce Miki!


Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-09-22 (Pon), 21:33 »
dobra, to zaczynamy w końcu
dziś wyjatkowo w topicu, potem takie rzeczy będa szły na priv (chyba, że będzie wam bardziej pasowało tutaj) - Olhado, dokąd się udasz (przypominam że masz zasięg jednego obszaru)? jako Inkwizytor zaczynasz na polu \'Brama Miasta\' (plansza miasto), które jest jednocześnie polem \'Miasto\' na głównej planszy, masz więc trzy możliwości - ruch w kierunku gospody (Pola) w kierunku Kapliczki (Pola), lub na Plac Miejski

PS - przy okazji wybierz sobie charakter: dobry, neutralny czy zły                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Magia i Miecz
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-09-26 (Pią), 14:30 »
Ok już wszystko mam, ale zanim wybiorę charakter chciałbym poznać charaktery pozostałych graczy - bez tego nie ma co wybierać.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Magia i Miecz
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-09-26 (Pią), 17:38 »
Ok a zatem mój charakter - Neutralny. A ruszam się na Pole w stronę Gospody (odwieczny dylemat ludzi wiary - do gospody, czy do kaplicy :lol: ).

BTW - IMO trochę głupio, że poruszamy się tylko o jedno pole. To praktycznie ogranicza moje pole poruszania się do terenów między Skałami, a Lasem, bo z własnej woli nie wejdę na żadne z tych pól. No, mogę sobie jeszcze pobiegać po Mieście. Nie dałoby się tak zrobić, że gracze ufają mistrzowi gry, on rzuca kostką i komunikuje wynik? To tylko sugestia taka...

No dobrze, przypuśćmy, że wyrzuciłeś 1.
Zostawiasz miejskie mury z ich bezpieczeństwem, gwarem, okazją zarobku... i smrodem, za sobą. Wyruszasz ku Zewnętrznej Krainie.
Okazuje się, że wśród pól i łąk, nieopodal małego gaiku stoi dom. A właściwie sklep. Nad drzwiami są wypisane jakieś runy, a pod nimi mniejszymi literami \'Czarnoksiężnik\'.
 [ nieznajomy ] - Na tym obszarze az do końca gry będzie stał dom czarnosiężnika. Ci, którym pozwala na to ich Moc podczas każdej wizyty za 1 mieszek złota moga kupić u niego 1 czar.
dezyzja? acha... i nie pisz postów jeden pod drugim


Szybki rzut oka na zawartość kiesy - tylko 1 mieszek złota. Chyba rozsądniej będzie zachować go na później. Nie kupuję czaru.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-09-29 (Pon), 15:53 »
RioT - twoja tura
wyrzuciłem ci dwójkę, tak więc (w wyniku losowania twoim polem startorym są równiny między Lasem a Ruinami) możesz się poruszyć na Pola obok Gospody i Pola przy Wiosce
dokąd się udasz?                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Magia i Miecz
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-09-30 (Wto), 18:29 »
No dobra poruszam się na pola koło gospody.

Wśród łanów zbóż zdaje sie przemykać jakiś cień. Z początku równolegle z twoim, ale chwilę później zaczyna ciemnieć i morfuje się w czarną, wyprostowaną postać. Szepcze coś i wyczuwasz jego wolę - aby cię zniszczyć.

Wróg (duch) - Zmrocz - Moc: 2 - Atakuje cię tajemnicza, zdająca się być cieniem istota i musisz stoczyć z nią walkę psychiczną. Jeśli przegrasz, stracisz punkt mocy, nie tracąc punktu wytrzymałości. Zmrocz pozostanie na tym obszarze aż ktoś go pokona.

(przypominam, że możesz uniknąć walki używając twej pierwszej zdolności) [/span]

[span style=\'color:olive\']No dobra to ja z okrzykiem na ustach idę walczyć z nim psychicznie ;)-RioT[/span]

[span style=\'color:orange\']RioT Moc:5 + 2 = 7 / Cień Moc: 2 + 3 = 5
Cień wykręca się groteskowo i drżąc cały dematerializuje się. (RioT zyskuje doświadczenie +2 Moc; brakuje mu 8 do dodatkowego punktu mocy)
to koniec tury
                   

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-10-01 (Śro), 17:04 »
Jajo - wyrzuciłeś 1; kontynuując rozgrywkę z IRCa jesteś w mieście, a więc możesz się przesunąć na Pola w kierunku gospody (stoi tam Inkwizytor i Czarnoksiężnik sprzedający czary), Pola w kierunku Kapliczki, lub Plac Miejski                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Magia i Miecz
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-10-01 (Śro), 20:36 »
To ja sie udam na Plac Miejski... przydaloby sie cos zarobic...

(Jajo wyrzucił 5) Gwar miasta przytępił nieco twoją czujność. Odurzony zapachem brudu i końskich odchodów, które przy samej bramie stanowiły swoisty, mrówczy labirynt, zaczepił cię jeden ze strażników.
 - Myto. - rzucił.
Jako, że nie masz złota zostajesz wyrzucony za bramę miasta. (nieposiadanie złota jest nielegalne, miasto musi zapewnić pewien poziom życia)
Stiosz na obszarze Miasto, które jest jednocześnie obszarem Brama Miasta na planszy miasta.
Koniec tury.
                   
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-10-02 (Czw), 08:02 »
Dreathing - twoja tura; wyrzuciłeś 5, więc mozesz się przemieścić na: Aleja Północna, Złoty Zaułek, Medyk, Stajnie, Gildia Anarchistów, Płatnerz, Czarodziejka, Sklep Magiczny, Katedra, Apteka, Puszcza (w pobliżu Gospody), Skały                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Dreathing

  • +
  • Wiadomości: 143
Magia i Miecz
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-10-02 (Czw), 13:46 »
Zdecydowany zwiedzic to miasto, rozgladajac sie ciekawsko na lewo i prawo obralem kierunek Aleji Północnej. Waze aby na nikogo nei wpasc, nikogo nie zaczepic. Nie chce miec teraz klopotow, chce pozwiedzac...

ulica północna to przedsionek zamku królewskiego, nic dziwnego, że wszędzie pełno jest patroli.
1. - Straż miejska - siła 7 - przechodzi obok ciebie patrol Straży Miejskiej. Jeśli jesteś poszukiwany Listem Gończym,lub przed chwilą naruszyłes prawo będą si staralię cię aresztować. Jeśli nie możesz odłożyć tę kartę (i to własnie się ddzieje).
2. - Łowczy - przyjaciel - Łowczy jest w stanie oswoić każde zwierzę. Oswojone możesz traktować jako przyjaciela, dodając jego siłę do swojej podczas jednej walki. Po tej walce zwierzę odchodzi w swoją stronę (odłóż jego kartę).
koniec tury
                   

Wyzwólmy psychicznych w sobie samych, a odkryją się przed nami niezmierzone bogactwa naszego umysłu!
Nie dajmy się politykom, psychiatrom i Myszce Miki!


Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-10-02 (Czw), 17:35 »
Inkwizytorze, czas na ciebie. Wyrzuciłeś 4 co oznacza równiny obok gospody, równiny obok Skał, a w mieście Ulice Kościelną, Pentagram, Czarodziejkę i Medyka.                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Magia i Miecz
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-10-02 (Czw), 18:19 »
Nie widzę powodu, żeby przerywać moją wyprawę do Gospody, siedliska grzechu i herezji, więc idę na Równiny koło wspomnianego przybytku.

I tak idę i idę, potem odpoczywam, a potem znów idę, podziwiam pola i łąki i pola i łąki i pola i łąki i kurde SeeM gdzie jesteś? :P  :wink:

doszedłeś, praszam
Nieopodal gospody natrafiasz na pijanego Goblina. Przygląda się uważnie twemu strojowi i zastanawia się przez chwilę, po czym biegnie prosto na ciebie wymachując pięściami i wrzeszcząc.
Wróg - Hobgoblin - Siła 3 - Brutalny hobgoblin przyczaił się na tym obszarze. Pozostanie tu az ktoś go pokona.
Olhado256 Siła 2 + 4 = 6, Hobgoblin Siła 3 + 4 = 7
Olhado, tracisz punkt wytrzymałości, a Hobgoblin pozostaje lecząc kaca pośród traw.
                   
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-10-03 (Pią), 17:41 »
RioT - wyrzuciłeś 2, więc możesz wrócić na swoje Równiny, lub spotkać się z Inkwizytorem i Hobgoblinem

Idę do inkwizytora i Hobgoblina -RioT[/span]

[span style=\'color:orange\']możesz próbować uniknąć walki z Hobgoblinem jeśli wyrzucisz 1 na 1K6 - próbujesz?[/span]

[span style=\'color:olive\']Widząc Hobgoblina staram się wykonać unik uskakując w pobliskie krzaki - RioT[/span]

[span style=\'color:orange\']1K6:2 - Goblin dostrzegł cię i, nie zważając na to, że dopiero co zakończył walkę z Inkwizytorem rzuca się na ciebie
RioT siła 2+(1K6)5+(magiczne rękawice)1=8 Hobgoblin siła 3+(1K6)4=7 : Goblina odrzuca dwa merty w tył kiedy rękawica RioTa uderza z niesamowitą siła w jego brzuch. Pokonany przez chwilę coś mamrocze, po czym pada bez sił.
RioT, zostało ci jeszcze 7 punktów siły z pokonanych wrogów do bonusu
RioT - jako, że to Ty wszedłeś na obszar zajęty przez Olhado masz inicjatywę w tym spotkaniu. Pohandlujesz, zawalczysz, czy zignorujesz Inkwizytora?[/span]

[span style=\'color:olive\']Pocóż robić sobie wrogów już na początku wyprawy!
-Pozostań w pokoju Inkwizytorze - Mówiąc to odwracam się na pięcie i odchodzę w swoją stronę.
                   
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-10-11 (Sob), 13:26 »
Jajo - wyrzuciłeś 3 co oznacza, że możesz się targnąć na Równiny (w stronę kapliczki), Równiny (w stronę gospody), Ulicę Kościelną, Pentagram, do miejskiej czarodziejki lub medyka                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Magia i Miecz
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-10-11 (Sob), 13:31 »
No to wybieram sie w strone kapliczki na rowniny...

Ciepły wiatr pcha cię naprzód. Droga do gospody nie jest przesadnie daleka, choć i tak niezbyt bezpieczna. Po drodze czeka gęsty las, nie mówiąc już o gościńcu, gdzie równie dobrze jak zbóje mogą cię obrabować przekupni stróże porządku. Tym razem jednak los rzucił cię w zasadzkę urządzoną przez niezbyt poczytalnego, tubylczego wojownika.
Wróg - Szalony wojownik - Siła 3 - Najemnego wojownika ogarnął szał bitewny. pozostanie na tym obszarze, aż ktoś go pokona. Jednak nawet pokonan nie zginie, tylko przeniesie się na obszar odległy od obecnego o wynik rzutu kostką (zgodnie z ruchem wskazówek zegara).
Nie masz wyboru, musisz walczyć. Tropiciel siła3 + miecz(1)  + K6(3) + 7 / Szalony wojownik siła 3 + K6(1) = 4
Zbój rzuca się z wrzaskiem na Tropiciela, ale ten zręcznie odparowywuje jego cios i przecina mieczem rękojeść jego toporka. Napastnik spogląda na odrąbane ostrze i rzuca się do ucieczki. (dobiegnie do pól obok miasta, od strony gospody)
Jajo, dostajesz 3 punkty do wzrostu siły (brakuje ci jeszcze siedmiu).
Koniec tury

Dreathing - wyrzuciłes 1 co oznacza, że możesz sie przenieść na Ulicę Cechową, Pasaż królewski bądx Przystań.
                   
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Dreathing

  • +
  • Wiadomości: 143
Magia i Miecz
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-11-04 (Wto), 22:19 »
Spaceruje dalej po miescie zastanawiajac sie nad sensem zycia i moja nastepna ofiarą. Nie patrzac gdzie ide skrecam w kolejne uliczki. W koncu chcac zorientowac sie gdzie trafiłem rozgladam sie uwaznie dookola. Hmm... musiałem wyladowac na jakims placu lub innym podobnym miejscu gdyz przestrzeni wokolo jest sporo, taksamo jak i ludzi. Odszukawszy tabliczke z nazwa przeczytałem \"Pasaż królewski\". Ide poszukac  czegos do jedzenia...

Pod drzwiami gospody natrafiasz na grupkę żebraków, którzy pilnie wsłuchują się w słowa samozwańczego kaznodzieji. U jego stóp leży pudełko na monety. Możesz wysłuchać jednej z jego dobrych rad płacąc 1 mieszek złota. 1 - mędzrzec przewiduje twą przyszłość, możesz podejrzeć 3 wierchne karty przygód, miasta, albo czarów; 2 - sam stajesz się mądrzejszy i zyskujesz 1 punkt mocy, 3 - pokaże ci drogę, możesz się przenieść na dowolny obszar w mieście; 4 - ustala ci optymalną dietę, możesz wyleczyć sobie 1 punkt wytrzymałości, 5 - przewiduje, że wpadniesz w biedę i trzcisz całe złoto; 6 - gada głupoty i obniża twa moc o jeden punkt (Nieznajomy - uliczny mędrzec - zostanie na tym obszarze do końca gry)[/span]

Edit:
Przygladam sie z zainteresowaniem na kaznodzieje i decyduje sie na wysłuchanie dobrej rady kapłana. A nuż powie coś ciekawego?

[span style=\'color:orange\']1K6(3) - a więc otrzymałeś pan dokładne wskazówki co do ogólnego planu miasta i znasz nieco okolicę; powiedz gdzie chciałbyś się udać[/span]

Edit:
Prawde rzekłwszy nie wiem gdzie chciałbym isc, ale skoro znam juz okolice i wiem gdzie co jest, to moze pojde sobie z miasta, odwiedzic rodzine na wsi. Ide wiec do bram miasta z zamiarem poszwendania sie po łakach i lasach. na zarobek jeszcze przyjdzie potra...

[span style=\'color:orange\']Jesteś przy bramie miasta. [tutaj muszę Jajo przeprosić] Wokoło kręcą się strażnicy, kupcy oraz rozczarowani ludzie, których miasto postanowiło nie przyjąć w swe mury. Nie ma natomiast nikogo choćby podobnego do tropiciela.
                   

Wyzwólmy psychicznych w sobie samych, a odkryją się przed nami niezmierzone bogactwa naszego umysłu!
Nie dajmy się politykom, psychiatrom i Myszce Miki!


Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-11-08 (Sob), 00:17 »
Mnich - jesteś więc w wiosce i postanowiłeś właśnie wyruszyć w szeroki świat. Wyrzuciłeś 4 co oznacza riuny,lub strażnika.                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline MJ

  • +
  • Wiadomości: 160
Magia i Miecz
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-11-08 (Sob), 14:38 »
Kieruje sie na ruiny.  Uwaznie zapamietuje droge.

Po droze mijasz rozległe opla, zaraz za nimi okryty złą sławą las. na szczęście masz możliwośc ominiecia go więc kierujesz się do ruin małego miasta, zniszczonego przez gobliny jakieś 200 lat temu. Jego świetność, jeżeli kiedykolwiek miała miejsce, zatarła się już dawno wraz z porastającymi zgliszcza drzewmi.
Wyczuwasz wśród ruin jakieś niebezpieczeństwo. Nie jestes niestety doświadczonych traperem i nie odróżnisz odgłosu dzikiego zwierzecia od języka goblinów. Co by nie mówić o zielonoskórych są słabszi od niedźwiedzi. Ciche pomruki naraz stały się donośnym rykiem. Zauważasz brązowy łeb wysuwający się znad spalonego domostwa.[/span]

Przybieram postawe do obrony i oczekuje na ruch przeciwnika.

[span style=\'color:olive\']Na przyszłość edytuj posty wcześniejsze a nie pisz
nowych - RioT[/span]

[span style=\'color:orange\']Niedźwiedź, swoim zwyczajem, biegnie niezgrabnie w twoją stronę.
Mnich: Siła 2+3+1K6(3) = 8 ; Niedźwiedź: Siła 3+ 1K6(4) = 7
Wakla była krótka, gdyż zwierz nieostrożnie atakując uderzył o fiagment ściany i sam zranił się w łapę. Zawył żałosnie i nie jest teraz już w stanie nawet chodzić. (dostajesz 3 punkty siły do puli, brakuje ci jeszcze 7) Rane zwierzę dobija niespodziewanie strzała. Szybko orientujesz się skąd została wystrzelona i widzisz postać stojącą na dachu jakiegoś domu.
 - Witam. Dobrze walczysz, jak na duchownego. Jestem Ir, łucznik, jak zapewne się zorientowałeś. Może byłoby z korzyścią dla nas obojga gdybyśmy podróżowali od teraz razem? (Przyjaciel - Łucznik - Po zakończeniu ruchu możesz kazać łucznikowi strzeilć do jakiegokolwiek poszukiwacza, lub wroga (nie-ducha) odległego o nie więcej niż 2 obszary. Strzał traktowany jest jak normalna walka (strzała ma siłę 2), ale twoja przegrana nie opciąga za sobą żadnych konsekwencji. łucznik nie wpływa na zwykłe walki w poszukiwaczami czy wrogami.) A więc jak, tworzymy zespół? - Ir mierzy cię wzrokiem. (techniczne - cokolwoek postanowisz wyedytuj po prostu tem post)[/span]

Mówie do Ir:

- Dziekuje za pomoc z niedzwiedziem i chetnie przydal by mi sie taki towarzysz jak Ty. Powiedz  skad przybywasz przyjacielu?

po rozmowie z Ir kontynuluje swoja przygode.

[span style=\'color:orange\']Zyskujesz więc przyjaciela w długiej i trudnej wędrówce przez Zewnętrzną Krainę. Rozmawiacie jeszcze czas jakiś, ale to już inna tura... znaczy się... historia.
                   
\"Jeżeli A jest sukcesem życiowym, wówczas A równa się x plus y plus z. Praca to x; y to zabawa; a z znaczy trzymać język za zębami.\"
-Albert Einstein

\"Jestem nie tylko pacyfistą, ale wojującym pacyfistą. Chcę walczyć o pokój. Nic nie położy kresu wojnom, jeśli ludzie sami nie odmówią swego w nich udziału.\"

-Albert Einstein

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-11-09 (Nie), 17:58 »
Olhado256 -

Los rzicuł cię w łapy silniejsze od twych własnych i nieopodal gospody doglądałeś swych ran. Czas był jednak najwyższy i musiałeś ruszyć w drogę, gdyż siedzenie w tym miejscu nie przybiżało cię do zadnego celu. Wyrzuciłeś 3 co oznacza, że twe zbolałe kości doprowadzić cię mogą na wzgórza w kierunku miasta, lub na posępne ruiny (na których stacjonuje MJ).                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Magia i Miecz
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-11-11 (Wto), 16:39 »
Mamrocząc pod nosem przekleństwa po łacinie podnoszę się z ziemi. Rozlgądam się dookoła zastanawiając się w którą stronę się udać. Nie bardzo mam humor na przesiadywanie w gospodzie, a i wizja powrotu do miejskiego gwaru nie wygląda zachęcająco. Nagle przypominam sobie, że w okolicy znajdują się pewne posępne ruiny, miejsce odpowiednie, by przysiąść i oddać się rozważaniom na temat sensu życia i sensu pijanych Hobgoblinów tłukących napotkanych inkwizytorów... Kieruję więc swe kroki w stronę ruin.

Ruiny sa takimi samymi, jakimi były przez lata. Od zniszczenia miasta nie azgląda tu nikt, z wyjątkiem opszukiwaczy, którzy wędrują tędy, choć nie traktuja tego miejsca jako celu podróży.
Dostrzegasz nikły cień na ciemnej, brudnej ścianie i zaczyna on mowić!
 - Inkffisssytorrr... śśświętyyy paan... ffróóg inkffiii... aaAA!!!!
Czujesz oszałamiający ból w głowie, zjawa atakuje cię psychicznie.
(Wróg - Zmora - Moc:3 - zmora pojawiła się na tym obszarze; pozostanie tu aż ktoś ją pokona)[/span]

Nie powinna teraz walka nastąpić?

[span style=\'color:orange\']Powinna, ale czekałem na twoją reakcję żeby ewentualnie móglbyś użyć jakiego czaru czy coś w tym stylu (gdybym tego nie zrobił każdy od razu domyśliłby się, że nie masz czaru w stylu dotyku śmierci, czy niewidzialności (słowem czegokolwiek dzięki czemu uniknąłbyś walki).
Zmora Moc:3 + 1K6(3) = 6 / Inkwizytor Moc 4 + 1K6(2) = 6
Udaje ci się odeprzeć pierwszy atak, ale nie masz już sił na skuteczną kontrę. Mara znika wśród cieni i nie niepokoi cię więcej. Choć oczywiście w ruinach pozostaje i zaatakuje każdego poszukiwacza, który ośmieli się zakłócić jej spokój. Jednak to nie koniec - na miejscu, w który materializowała się zjawa dostrzegasz srebrny krzyż. Bierzesz go w dłoń i uczujesz jego energię.
Magiczny przedmiot - Krzyż - Zły wąściciel krzyża nie traci wytrzymałości w Kapliczce, dobry na cmentarzu. Ponadto jego właściciel może pokonaćwszystkie Demony, Widma, Strzygi i Południce bez rzutów kostką.
Weźmiesz krzyż czy zostawisz go tam, gdzie leży?[/span]

Oceniam krzyż fachowym okiem. \"No no no, toż to prawdziwy skarb! Pięknie będzie wyglądał w mojej kolekcji. I pomyśleć, że gdyby nie ta paskudna Zmora, mógłbym go przeoczyć...\". Ocieram znalezisko z kurzu i chowam do jednej z przepastnych kieszeni w moim płaszczu.

[span style=\'color:orange\']Zauważasz dwie postacie, jedna z nich jest chyba mnichem, druga to wojownik. To MJ wraz ze swym towarzyszem drogi.


\"Och do diabła, ani chwili samotności!\" mamroczę pod nosem. Nie mam żadnego interesu w atakowaniu mnicha (który w dodatku nie jest sam), a rozmawiać z nim też mi się nie chce, więc pozdrawiam ich skinieniem i oddalam się możliwie szybko.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-11-13 (Czw), 11:28 »
Wojownik z Zaświatów ma swoją kolej

Pokonawszy poczwarę masz prawo podróżować w jak najlepszym humorze. Wyrzuciłeś 5 co oznaza, że dojdziesz do lasu niopodal wioski, lub bram miasta (na których stacjonuje Złodziej). Cóż wybierzesz?                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline RioT

  • Blogger|Konsolowiec|Agent
  • +++
  • Wiadomości: 2 299
Magia i Miecz
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-11-13 (Czw), 16:48 »
Ciągnięty nieodpartą pokusą poszukiwania przygód kieruję się w stronę lasu.

Las zdaje się być skrawkiem prastarej kniei. Drzewa są wspaniałe, ogromne i złowrogie zarazem. Ich rozłożystość wygląda może i całkiem, ale czym są większe tym więcej może kryć się w ich cieniu. Co prawda ostatnio świat mniej boi się leśnych duchów, a bardziej rabusiów kryjących się w puszczach Zewnętrznek Krainy, ale w ty miejscu mogą powrócić stare upiory...
1K6(1) Twa rządza przygód nie zostanie jednak zaniepokojona. Upiory, jeśli nawet jeszcze tu są, to śnią o swej dawnej świetności, a w każdym razie nie zwracają na ciebie uwagi. Zbójcy tez zdają się miec ważniejsze rzeczy na głowie niz atakowanie samotnego wojownika.
To koniec twojej tury.

Dobra, jako, ze sobotę i niedzielę mam w połowie azjętą a następny tydzień się kuruję ogłaszam, niedługą, przerwę w Magii i Mieczu. Gdzieś od połowy przyszłego tygodnia, gdy złoty krąg powstanie zza lśniących gór, zgodnie z prawem kostki potoczą się losy śmiałków a wspomnienie blasku Korony Władzy i dawnej świetności Czarnoksiężnika powróci do Krain Kręgu, gdy wojownicy chwycą za oręż, kapłani wezwą Zapomnianych Imion... to znaczy po prostu będziemy kontynuować.
                   

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-11-20 (Czw), 18:59 »
Widok zaczynają przesłaniać Skały. Tak zostały nazwane. To nie są góry, ani ruiny, ani nawet pojedyńcze wzniesienie. Nikt nie wie skąd się tam wzięły. Dziwacznie powykrzywiane, nieuchronnie poddające się erozji. Są wśród gawędziarzy i tacy, którzy twierdzą iż byłyby to pomniki. Szczególnie jeden z nich ma ponoć postać Czarnoksiężnika, dawnego władcy Krain Kręgu, ale trzeba spojrzeć z właściwego miejsca o właściwej porze dnia. Z jakiego miejsca? Kiedy konkretnie? Nie wiadomo... Są też głosy, że to właśnie na Skałach, lub w ich pobliżu, znajduje się wejście do Podziemi.
Jednak wszystkie głosy są zgodne. Władza królewska kończy się u podnóża tych wzniesień. Ostatnio pojawiły się tam gromadnie orki i każdy podróżny, o ile może omija je z daleka.
Nie dotyczy to jednak niektórych ludzi. Ludzi, dla których droga stała sie domem. Tropicieli na przykład.
Jajo - wyrzuciłeś 1 co oznacza, że możesz zapuscić się w cienie Skał, lub cofnąć sie nieco do puszczy.                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Magia i Miecz
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-11-20 (Czw), 20:01 »
Zapuszczam sie w cienie Skal...

Ludzie drogi mogą bezpiecznie wejść na Skały nie bojąc się niespodzianek. Nie oznacza to jednak, że stronia od przygód. Zgodnie z twoimi zdolnościami nie musisz rzucac tutaj kostką, ale masz do tego pełne prawo. Szukasz przygód, czy przemkniesz cicho przez znane ci ścieżki?[/span]

Ide tam, szukajac przygod.

[span style=\'color:orange\']Wyrzuciłeś 4 co oznacza, że mimo podjęcia tubylczych tropów nikogo nie spotkałeś ani nic się nie stało.
                   
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
Magia i Miecz
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-11-27 (Czw), 14:17 »
W karczmie wesoło było zzwsze. Dziś jednak było jeszcze weselej, gdyż gawiedź zajmował wynajęty przez gospodarza grajek. Nadchodził już jednak ranek i muzykant zmierzał już do wyjścia.
Diabellus - wyrzuciłeś 3 co oznacza, że możesz udać sie w kierunku miasta, lub wioski. W każdym razie wylądujesz na równinach.                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Magia i Miecz
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-11-27 (Czw), 16:30 »
Podziekowawszy gospodarzowi za prace udaje sie w kierunku wioski.

Równiny witają cię rześkim powietrzem i nieco wilgotną trawą. Czujesz wilgotne podeszwy i narzekając na los wędrowca zauważasz dziwne stworzenie unoszące się wysoko ponad tobą. Zdaje się nie zwracać na ciebie uwagi - nie jest to smok, skrzydła ma raczej ptasie. Rozlega się jednak długi, skrzeczący dźwięk co oznacza raczej, że stworzenie cię dostrzegło i nie ma pokojowych zamiarów. Takiej walki jednak się nie spodziewałeś: stwór to Harpia i nie ma zamiaru do ciebie pikować. Zaczyna nucić jakąś chorą melodię, która wżera ci się w zmęczony umysł. Widzisz cień skrzydeł na ziemi. Coraz większy...
Harpia - Moc 4 - Jeśli przegrasz walkę z Harpią zabierze cię ona na Skały. Wszystkie twoje przedmioty i przyjaciół zostawisz w miejscu przegranej walki.[/span]

\"Cholera... To miala byc spokojna podroz...\". Nie widzac wiekszego wyboru podejmuje wyzwanie... \"Teraz czy nie teraz... Hmmmmm....\"

[span style=\'color:orange\']Minstrel Moc 4 + 1k6(6) = 10 / Harpia Moc 4 + 1k6(5)
Stworzenie stara sie nucić dalej, jednak głos schodzi coraz niżej, aż w końcu rozlega się głuchy pomruk i Harpia zdycha jeszcze w powietrzu. Spada jak kamień...

To koniec tury. Do wzrostu mocy o 1 brakuje ci jeszcze 6 punktów mocy z pokonanych wrogów.
Derathing - teraz ty. U bram miasta kręci się wielu ludzi i, jak się zdaje, większosć nie jest wpuszczana. Wyrzuciłe s 1 co oznacza Pola w kierunku Gospody (jest tam Szalony wojownik o sile 3 i czarnoksiężnik sprzedający zaklęcia), lub Pola w kieruku gospody. No i, oczywiście, powrót do miasta i przeprawę ze strażnikami na miejskim placu.
                   
I chuj.

Offline Dreathing

  • +
  • Wiadomości: 143
Magia i Miecz
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-11-28 (Pią), 23:46 »
Rozgladam sie i poniewaz na horyzoncie widze dziwnie zachowujaca sie postac, postanawiam wyruszyc w jej strone. W strone szalonego wojownika. zawsze pragnołem zobaczyc jak wyglada prawdziwy szaleniec, wiec rozbudziwszy swoja wyobraźnie zbieram sie do drogi. zabawiam sie w miedzy czasie wymyslaniem pytań jakie mu zadam mi. czy wie ze jest szalony. jakiego koloru sa drzewa, i skad wie ze naprawde zielone, skoro jest szalony? Mam mu mase pytan do zadania. ;)

Będziesz musiał na razie zadowolić się widokiem pędzącego w twoją stronę wojaka, wrzeszcącego niezrozumiale i wymachującego pięściami. Wygląda na to, że za chwilę skoczy prosto na ciebie.

Przygladam sie z zainteresowaniem w jaki sposob biegnie podziwjajac gracje Jego ruchow. W momencie kiedy atakuje probuje znaleść taka pozycje by jego atak stał sie całkowicie nieskuteczny i wykonuje mój                    

Wyzwólmy psychicznych w sobie samych, a odkryją się przed nami niezmierzone bogactwa naszego umysłu!
Nie dajmy się politykom, psychiatrom i Myszce Miki!