Autor Wątek: -=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-  (Przeczytany 9985 razy)

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« dnia: 2003-09-13 (Sob), 17:16 »
...opisz swoją byłą dziewczynę/chłopaka, ewentualnie \"exgirlfrienda\" kolegi/koleżanki. Opisy szkarad wskazane :D Jak nie masz o czym pisać, napisz o dziwnych \'encounterach\' z \'gargulcami\' :D

To ja zaczne:

Wyobraźcie sobie sytuację gdy 22 letni chłopak zakochuje się bez pamięci w 16 letniej brzyduli, która ma dodatkowo dwóch ... \'kolegów\', w tym jednego brzydkiego jak noc, ale za to bogatego. Wyobraźcie sobie, że ta dziewczyna stylizuje się na \'gota\', a jest blondynką o żuchwie dwa rozmiary większą niż reszta twarzy, taką, że jak się śmieje to macie ochotę poprawić matkę naturę :D Albo głosować za eutanazją...

Wyobraźcie sobie, że ten 22 letni chłopak to wasz bardzo dobry kumpel, ale 16 latce nie podpasowali jego koledzy, więc gościu z nimi zrywa. A potem ona zrywa z nim... :cry:

Gościu zostaje na lodzie bez kumpli, ona ma innego, brzydszego niż ona sama i wszyscy są szczęśliwi.

No, prawie... :roll:

Proszę o wnioski...

PS. No, wyszło trochę melodramatycznie... Ale temat myślę jest kontrowersyjny, i z chęcią dorzucicie tu coś od siebie :D
PS2. Jeśli ktoś poczuł się urażony, to przepraszam.                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-09-13 (Sob), 17:34 »
Wyobrazcie sobie fajna dziewczyne moze nie piekan ale cos w sobie ma . Wszystko jest ok poki nie wyjezdzasz na wakacje bez niej wracasz zapraszasz ja gdzies . Przychodzisz po nia a on ci w drzwiach mowi ze nie moze pojsc wiec po cholere te gierki z jakims pingo pongo sie puszcza .  Ale zmesta jest slodka HAHA  :twisted: Poznajesz tego kolesia ale nie mowisz mu ze jestes jej bylym . Zaczynasz rozmowe skodzisz do jego dziewczyny a frajer mi ci ze odbil ja jakiemus palantowi uuuuuuu wrze ale nie moge sie ujawnic .  Udajesz ze troche znasz tego kolesia ale nie zabardzo cos mowisz ze byl spoko .  Potem nawiazujesz do rozmowy z jej koleznakami przeciez je znasz i mowisz co one ci powiedzial a co one mogly ci POWIEDZIEC  :twisted: .  Wykorzysta cie jak innych itp . Posluchaj rady kolegi , faceta to zmija itp. Kurde zaczalem lubic tego kolesia sic! troche bylo mi go zal bo widzialem ze one mu sie podoba . Jednak kiedy sie dowiedzialem ze on sie jej tez bardzo podoba musialem dokonczyc dziela . Koles znia zerwal , jakmyslicie do kogo wrocila .  Troche sie nia teraz pobawilem i jak zdechla szmate rzucilem . Revenge is a dish best serwed cold !!!!!!!!!

  P.S Lubie dziewczyny i zgroy przepraszam ale jakis diabel wsapil we mnie                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-09-13 (Sob), 17:37 »
eeee... Popraw trochę interpunkcję bo nie kapuję  :(                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-09-13 (Sob), 17:56 »
Sorry ja juz w polsce nie mieszkac tylko na tyle mnie stac tera nie mam czasu ale poprawie mam tzw. natłok myśli . Za wolno pisze nowe myśli i taka nedza wychodzi . Jeszcze dzisaj o 6 wsatalem a w pitek o 3 poszedlem spac .  Musialem do pracy isc ohh ja biedny wiec troche jestem nieprzytomny                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-09-13 (Sob), 19:29 »
Cytuj
eeee... Popraw trochę interpunkcję bo nie kapuję  :(


a ja kapuję - Ivellios, intryga jak do \'m jak miłość\'
gratulacje, heh                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-09-13 (Sob), 19:29 »
\"Opisz swoja ex\"
Pomylka. :P                    
...

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-09-13 (Sob), 19:59 »
Ale o czym jest ten topic, bo nie rozumiem? Żeby pojechać dziewczyny, które nam złamały serce? Taka mała zemsta? Męskie obgadywanko?                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-09-13 (Sob), 20:35 »
Eeeehhh...... Szkoda gadac..... :(                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-09-13 (Sob), 20:50 »
Pisz co chcesz o skisach tez kurcze . O laskach itp                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-09-13 (Sob), 21:12 »
Nawet nie wiem co to \"siksa\". Laski mnie nie interesują. Dziewczyny nigdy nie miałem. To co ja mam pisać? :wink:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-09-13 (Sob), 21:38 »
Olh? Jak to o czym? Pisz o muzyce, o muzyce człowieku :)

Ja bym tu coś napisał o byłej ale nie mam w sumie co na nią bluzgać bo to teraz moja przyjaciółka. Naprawde. Widzicie, jednak możliwe jest rozstać się w przyjaźni :wink:                    


Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-09-13 (Sob), 22:44 »
Cytuj
Nawet nie wiem co to \\\"siksa\\\". Laski mnie nie interesują. Dziewczyny nigdy nie miałem. To co ja mam pisać? :wink:


to już jest nas dwóch mądrych
po 21 latach życia mogę się pochwalić brakiem kobiety przy boku; nie, żebym nie wpadał co pare lat, ale poza tymi drobnymi niedogodnościami... motylem jestem, aaaa :hihi:
to akurat w sobie lubię, że ostatnie co przychodzi mi do głowy jak nie mam co robić to oglądanie się za \'laskami\' i przejmowanie się ich humorami
a skoro mowa o muzyce to jestem własśie w trakcie sklejania takiego kawałka, że jak usłyszycie do wam uszy odpadną :) roboczo \'droga do ruin\' się nazywa, mam nawet tekst do tego (tzn nie do śpiewania, po prostu przyporządkowany do tej melodii); mogę tego słuchać całą noc (na słuchawach rzecz jasna)
i na tym się powinien człowiek koncentrować i w tym realizować; na rzeczach, których nigdy nie straci i które zawsze będą tyle samo (jeśli nie coraz więcej) dla niego znaczyć                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-09-13 (Sob), 22:44 »
To jest topic o dziewczynach. Tak mnie jakoś naszło. Chciałem, żeby był jak \'najszerszy\' znaczeniowo :D

PISAĆ! Bo jak nie to wpadne do was z chomikami i zrobimy wam z d-u-p-y [:D] d-u-p-y [:D] żołędne!                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-09-14 (Nie), 07:07 »
Mysle ze inni maja racje od tamtej pory nikogo sobie nie znalazlem bo kobiety to najdrozsze hobby . Probujcie na wlasne ryzyko . Predzej czy pozniej i tak was dopadnie ale lepiej pozniej    :lol:                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-09-14 (Nie), 08:39 »
Dobry temacik, tylko jakoś mi sie na zwierzenia nie zebrało,a pozatym i tak te historyjki są podobne. Wszystko sie kiedyś kończy... ważne, żeby wyjść z tego z uniuesioną twarzą! :D (nio i bez śliwy ;) )                    

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-09-14 (Nie), 09:27 »
Ja wczoraj straciłem dziewczynę.  :(

Poznałem ją na obozie na Słowacji. Była o rok młodszą, inteligentną, niebieskooką blondynką... Udało mi się ją ładnie zagadać na jednej z dyskotek i znajomość przedłużyła się poza ten wyjazd. Wszystko ładnie się ułożyło, traf chciał, że mieszkaliśmy blisko siebie (sąsiednie osiedla).

Niestety nasze ostatnie spotkanie nie było najciekawsze. Cały czas wnerwiała mnie jakimiś textami. Zacząłem się zastanawiać czy to na pewno właściwa dla mnie dziewczyna, ale z pewnością nie chciałem jeszcze z nią zrywać. Tymczasem zadzwoniła do mnie następnego dnia i powiedziała rwącym się głosem, że chyba coś się między nami ostatnio nie układa... Dalszy przebieg rozmowy chyba nie jest trudny do przewidzenia... :(

Czułem się tragicznie. Naraz chciałem coś rozpierdolić i usiąść w cichym miejscu i nic nie robić... Dzisiaj już jest trochę lepiej... Eh...  :(                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-09-14 (Nie), 09:29 »
Ja może jeszcze młody, ale dziewczynę miałem (lol).

Nie niebyła brzydka a nawet bardzo ładna. Miała długie kręcone ciemne włosy. Nazywała się Ola. Chodzi do klasy B (ja do A :)). Ma bardzo bogatych starych, ale nie dla tego byłem z nią. Jest miła, koleżeńska itd. Zerwaliśmy a raczej ja, bo się nie układało.


P.S. Kpsk też może się pochwalić.                    

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-09-14 (Nie), 10:15 »
Nie martw sie to nie koniec swiata znajdziesz dziewczyne godna ciebie                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-09-14 (Nie), 10:26 »
Nie ma nic gorszego niż żona! Ostrzegam was panowie - zabierze wam wszystko, będzie wykorzystywać (ale tylko do pracy), nie będzie cię szanować a na samym końcu tego procesu powie, że ciebie nigdy nie kochała! This is true panowie!  :|                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-09-14 (Nie), 10:58 »
A ty Xtense przypadkiem nie jesteś za młody, żeby wgóle myśleć o żonie :D . Skąd ty wgóle otakich rzeczagh wiesz. Pewnie bawiłeś się z jakąś dziewczyną w męża i żonę i ona cię wykorzystywała :D .                    

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-09-14 (Nie), 11:21 »
sorry ze taki post ale musze skomentowac LOL                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-09-14 (Nie), 11:24 »
Hehe :) To nie tak - mam bardzo dobry przykład - mój ojciec mi to powtarza (i ja to naprawdę WIDZĘ :D ), mój dziadek mi to powtarza i mój pradziadek powtarzałby, gdyby nie ... wyjechał ;)                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-09-14 (Nie), 11:39 »
koptus -] wiadomo, że dla kasy... hehe
ale tak pozatym, to zawsze dziweczyny naciągaja na kasę! TO zawsze im trzeba wszytsko fundować, itd..
Nie myślcie sobie tylko, że ze mnie jakiś sknerus i szowinista, ale poprostu to widać..
no ale jak się ma klapki na oczach :D                    

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-09-14 (Nie), 11:48 »
Cytuj
Ale o czym jest ten topic, bo nie rozumiem? Żeby pojechać dziewczyny, które nam złamały serce? Taka mała zemsta? Męskie obgadywanko?


Nie zemsta, raczej terapia - wiem z doswiadczenia, ze najlepszym spobem na niepowodzenia sercowe (oprocz \"klin klinem\", ale tego jeszcze nie stosowalem :D) jest zmiana nastawienia do \"ex\" - przedstawienie jej sobie w gorszym swietle leczy z zalu i zlosci w  okamgnieniu - cos w stylu - ona i tak nie jest mnie warta, nie chciala? - niech zaluje. Poza tym - jesli one plotkuja o facetach, to dlaczego nie moze byc odwrotnie? :D                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-09-14 (Nie), 13:24 »
Hmm. Nie do końca się z tobą zgodzę, bo dopiero kiedy dana dziewczyna, jest \"ex\" zauważamy, rzeczy, które mogły wcześniej umknąć naszej uwadze. Jesteśmy wtedy bardziej sybiektywni ;)
Choć zdarza się, że zaczynają dopiero wtedy nam przeszkadzać, ale to są żadkie przypadki.

Czasem nawet faceci więcej plotkują, chociaż w zupełnie inny sposób :D                    

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-09-14 (Nie), 13:44 »
tak swoja droga, to tylko patrzec az nam tu wparuja dziewczyny i zaczna oprotestowywac watek :D                    

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline _lili_

  • +
  • Wiadomości: 512
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-09-14 (Nie), 13:59 »
:lol:  rotfl.. dlaczego musze byc pierwsza kobieta ktora sie tu wpisze :D trzeba bylo jeszcze troche poczekac.. ale nie moge.. szowinisci :wink: wyszlo na to, ze wszystkie kobiety to wredne zmije, ktore tylko czekaja na to, zeby zlamac komus serce, oskubac go do ostatniego grosza i najlepiej zeslac na roboty do jakis kamieniolomow.. laaaaadnie.. tak sie jakos skalada, ze nie wszystkie sa takie :] poza tym, jak cie ktos zrani, to normlne, ze latwiej go oczernic, niz docenic zalety.. trudno o obiektywnosc, no ale bez przesady.. i dlaczego mnie nie dziwi, ze nikt tu nie pomyslal, ze moze sam popelnil jakis blad.. ehhh.. nie bede tu oczerniac \'\'Waszego gatunku\'\' (  :wink:  ) bo staram sie unikac feministyczno-szowinistycznych sporow, ale.. doprawdy.. nie jestescie swieci :]                    

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-09-14 (Nie), 17:51 »
My nie mowimy, ze jestesmy swieci, tylko rozmawiamy o klopotach i ciezkich sytuacjach. Wiadomo, ze jak komus jest dobrze to nie wejdzie tu i nie zacznie bluzgac swojej dziewczyny.  My zyjemy dla kobiet, tylko, ze czasami jest nam sie trudno dogadac i winikaja z tego problemy.  Umiesc posta \"moja kochana dziewczyna\" i tam beda sie wpisywac ludzie ktorzy mieli dobre doswiadczenia.  Niewazne kto jest winny.                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline _lili_

  • +
  • Wiadomości: 512
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-09-14 (Nie), 18:46 »
=> Ivelios (i reszta :wink: ) jasne, chcecie pojechac po swoich bylych i zmieszac je z blotem - prosze bardzo, rozumiem... ale bez uogolnien i mowienia \'\'one wszystkie\'\'.. konkretne przypadki - droga wolna:] ...                    

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-09-14 (Nie), 19:02 »
A czy ktoś mówi że wszystkie?  Wystarczy \"większość\" :D hehe
A tak na poważnie, to akurat tak się trafiło, że piszemy o tyh \"złych\".
Ale np w moim przypadku, w pewnym momencie, też zacząłem się zastanawiać, czy to czasem ja czegoś nie sknociłem. Ale to były tylko niepodstawne domysły. Bo nawet trzecie osoby przyznają mi racje! I nie mówię tu tylko o moich przyjaciołach, ale nawet \"Jej\". Więc trudno się mówi. Rozdział zamknięty i tyle!                    

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-09-14 (Nie), 19:06 »
Cytuj
tak swoja droga, to tylko patrzec az nam tu wparuja dziewczyny i zaczna oprotestowywac watek :D


Jestes prorokiem...  :shock2:                    

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-09-14 (Nie), 19:30 »
Cytuj
Cytuj
tak swoja droga, to tylko patrzec az nam tu wparuja dziewczyny i zaczna oprotestowywac watek :D


Jestes prorokiem...  :shock2:


nie prorokiem tylko realistą :)                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-09-14 (Nie), 21:14 »
Hej Panowie - prawdziwy dżentelmen nigdy źle nie napisze o kobiecie (nie jest ważne, jak bardzo go wkurzyła, albo jak bardzo wydaje mu się, że go wkurzyła) - to po prostu nie uchodzi...

Lepiej cichutko zapomnieć i MILCZEĆ...
(mam młodszego kuzyna, szybciej myśli wackiem niż mózgiem, a w ogóle jest to kawał skurw$%^a, kiedyś chyba ode mnie oberwie za swój stosunek do kobiet... albo życie da mu w kość)                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-09-14 (Nie), 21:27 »
Załóżcie jeszcze temat: \"moje sposoby na walenie konia\" - będzie wyraźniejszy ten wasz ekshibicjonizm. I jacy jesteście luźni i wyzwoleni.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-09-14 (Nie), 21:29 »
I puści.                    

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-09-14 (Nie), 23:15 »
Bąka na przykład.                    

Offline Ivellios

  • +
  • Wiadomości: 73
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-09-14 (Nie), 23:20 »
Albo gafe hehe .  Kobiety powinnismy czcic a wiedzmy izolowac                    
Cry \"Havoc!\" and let slip the dogs of war    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-09-15 (Pon), 17:59 »
Bede pierwsza dziewczyna, ktora sie tu wypowie w tym temaciku  :twisted: no wiec..rozumiem niektorych z Was-ze tak opisuja dziewczyny...niektore sa naprawde tragiczne (mowie o zachowaniu) sama czesto wole meskie towarzystwo, bo nie moge zniesc niektorych bab.. :heh:
Nikt nie jest idealny...ale pewnych rzeczy \"normalna\" osoba nie jest w stanie zaakceptowac..(normalnosc-pojecie wzgledne i kwestia sporna..ale nie rozwijajmy offtopu  :wink: )
Jesli chodzi o mnie- mialam chlopaka dlugo, bo az 3 lata..btw- Diabellus, Rivil, Zah nawet go poznali..a raczej-poznali NAS jak jeszcze bylismy razem..nasz zwiazek zakonczyl sie dziwnie...wlasciwie..nie jestem w stanei podac kokretnej, znaczacej \"mocnej\" motywacji..ja o tym zadecydowalam..ale mowiac szczerze- nie zaluje..teraz jestem szczesliwsza-i chyba o to chodzilo..a jesli chodzi o mojego \"Ex\"- nie moge na jego temat nic zlego powiedziec...uwazam ze byl swietnym chlopakiem-ale niestworzonym dla mnie..
Jestesmy teraz przyjaciolmi..spotykamy sie czasami, a poza tym czesto gadamy ze soba przez necik.. :spine:
PS. Zycze kazdemu takich relacji i stosunkow ze swoimi : bylymi.. :wink:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-09-15 (Pon), 18:05 »
Cytuj
Bede pierwsza dziewczyna, ktora sie tu wypowie w tym temaciku  :twisted:


Staraj sie czytac dokladnei tematy w ktorych piszesz :| :lol:

A mowia ze to ja jestem upierdliwy :P tym                    

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-09-15 (Pon), 18:18 »
Zwracam honor...sorrki..czytalam wszystko..ale umknelo to mojej uwadze..sorry : _lili_                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline Paweł Romanowicz

  • +
  • Wiadomości: 161
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-09-15 (Pon), 19:55 »
Ten, kto pisze, że zemsta jest słodka, a szczególnie na osobie, którą się kocha bądź kochało, jest prostakiem niewartym wytarcia o niego zasmarkanego rękawa. Tak nie zachowa się nie tylko dżentelmen, ale w ogóle mężczyzna, co najwyżej szczyl, który nie tyle został zraniony, jak mu się wydaje, ale raczej stracił (wedle własnego uważania) honor. Panowie, zmieszaniem z błotem \"ex\" bynajmniej nie przydajecie sobie powagi czy honoru, a raczej sami wypisujecie plakietkę \"Palant\", z którą kiedyś będziecie musieli wyjść do ludzi. Stracenie osoby, którą uważało się za najważniejszą, nie jest tematem do rozmów, taką rzecz trzeba samemu \"przetrawić\", przemyśleć, i niech nie trwa to tydzień. Nasze uczucia uspokoją się, nie zapomnimy, ale uczucią się uspokoją, ale to musi potrwać, tzreba sobie ułożyć życie prawie od nowa. Jeśli zaś chodzi o stosunki z \"ex\", to jak najbardziej powinny być one koleżeńskie, nie na niby, ale prawdziwie. Jeśli obie strony to zrozumieją, nie będzie powodów do \"kwasów\". Jeżeli uczuciowo dorośniemy do pewnego progu, rozstanie będzie decyzją wspólną, przemyślaną, a nie spontanicznym wybrykiem. Wtedy zapanuje pokój, zrozumiecie, że nie pasowaliście do siebie. Wiecie, po przeżyciu wielkiej miłości (jakkolwiek nie brzmiałoby to jak początek Harlequina) dostrzega się dużo więcej. Takich doświadczeń nie przyda Wam szkoła, jakieś problemy. Dorstać to znaczy zacząć doceniać miłość, wtopić się w nią i pozwolić miłości prowadzić siebie. Na to potrzeba dużo odwagi, ale tylko człowiek dorosły potrafi sprostać wyzwaniu miłości. I może brzmi to beznadziejnie patetycznie, ale taka jest prawda. Może wchodzę w zły temat, wszak nie każdy z Was kochał swoją \"ex\", ale jeśli tak, to wszystko przed Wami. Spotkacie tą jedyną, cała reszta pójdzie w zapomnienie. Żeby już dłużej nie nudzić, gdyż zaczynam gmatwać (co zdarza mi się, jak piszę za długo), życze powodzenia w dorastaniu. Tak czy siak, kobiety szanować trzeba (oczywiście, nie wszystkie są tego godne), ale kobietę, która się kochało, tzreba kochać nadal, jeszcze mocniej.                    

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-09-15 (Pon), 20:21 »
Masz rację - chociaż czasem lepiej zapomnieć i już więcej się nie spotykać, bo tak może być zdecydowanie lepiej... Chociaż pewne eksperymenty na własnej psychice mogą pomóc w rozstaniu, to czasem powodują wypranie z uczuć na dłuższy czas...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-09-15 (Pon), 20:38 »
No ja przepraszam za mojego posta w tym temacie - powinienem napisać raczej to co kol. Paweł R. wyżej. Tak, tak, tak! Podpisuję się pod tym jak mało pod czym. Szacunek.                    

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-09-15 (Pon), 21:11 »
hmmm, zazdoszcze Ci naprawde Pawle R., ja nie moge tak ladnie traktowac kogos kto oszukal mnie, wykorzystal i wyplul. nie chce sie rozpisywac bo to moja sprawa, ale zazdroszcze Ci naprawde tego spokoju.  bo ja chyba takiego wyczucia nie mam, nie potrafie traktowac po gentlemensku kogos kto markowal uczucie, kogos kto obrazal mnie za moimi plecami i kto probowal mi przechalapac zycie towarzyszkie przez klamstwa.
zaprawde jestes wielki, nie to co my, zaslinieni zadni zemsty i zadoscuczynenia za starania, ech, chcacy pomoc samym sobie przez zwierzanie sie ( odwazajac sie na to) by ktos nas wysluchal i przytaknal w milczeniu . nie potrafimy dusic w sobie zlosci, nie potrafimy pozwolic by to zzeralo nas w samotnosci nie szukajac zrozumienia.

na szacunek trzeba zasluzyc, nikomu nie jest przypisany odgornie.                    

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-09-15 (Pon), 21:15 »
Nie miałem żadnej dziewczyny ale niewiele brakowało... a szkoda :(                    

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-09-15 (Pon), 22:00 »
Cytuj
Nie miałem żadnej dziewczyny ale niewiele brakowało... a szkoda :(


Młody jesteś, jeszcze wiele przed Tobą                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-09-16 (Wto), 11:42 »
No cóż może niefortunnie wybrałem temat, nie chodzi mi żeby \"jechać\" po dziewczynach, po prostu przez pewną \'księżniczkę\' straciłem kumpla [patrz 1 post w temacie]. No dobra, w sumie to właśnie o to chodziło  :twisted:

Ale teraz rozładujmy trochę atmosferę - pytanie do pań:

Jak to jest drogie panie, że dziewczyny z tego co zauważyłem często dobierają się w pary koleżeńskie na zasadzie ładna-i-niezbyt ładna [;)] a do tego blondynka-i-brunetka. A jeszcze częściej kujon-i-partygirl. O co w tym chodzi?                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Saima

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 590
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-09-16 (Wto), 13:25 »
pierwsze slysze..a tak poza tym to \"maly\" off-topic  :twisted:
Nic takiego nie zwrocilo nigdy mojej uwagi.. wroccie do temaciku  :]:                    
"Pod powierzchnią zmiennych zjawisk wszystko jest jednym"
"Whatever women do they must do twice as well as men to be thought half as good. Luckily, this is not difficult." Charlotte Whitton

Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-09-16 (Wto), 17:57 »
Cytuj
ładna-i-niezbyt ładna [;)]


Heh. to że jedna ci się podoba i do niej zarywasz, i jej koleżanką się zupełnie nie interesujesz, nie oznacza , że od razu jakis paszczur :D  He he ale tak na serio to się czasem sprawdza. Choć bardzo rzadko.

Natomiast co do tych związków partygirl-kujon, to sięprawie nigdy nie spotkałem. a pozatym co takie osoby mogą mieć ze sobą wspóólnego?? Chyba nic....
 
Wiem tylko, że (nie uraźcie się), że na ogół te wysztskie jk to ładnie TomisH ujął party girl, są strasznie puste i w dodatku dorównują do dołu... jeeez.. ale oczywiście ja tu mówię w ogólnym zaokrągleniu i z mojego wykrzywionego pkt. widzenia...                    

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-09-16 (Wto), 18:24 »
Może to ewolucja: ładna panna po prostu nie musi (ale MOŻE) być mądra - zakręci się wokół niej jakiś samiec, ona urodzi mu dzieci - i jej życiowa rola wypełniona. ;) To też zależy od strategii rozmnażania się - czy chcę mieć raczej ładne potomstwo (wybieram pustą laleczkę Barbie), czy razej potomstwo inteligentne i zaradne.

Ja osobiście bym chciał mieć taką która by była mądrzejsza ode mnie - tylko czy spojrzałaby na mnie? ;)                    

Offline JayZeus

  • +
  • Wiadomości: 724
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-09-16 (Wto), 18:37 »
No niestety tak bywa, że dużo dziewczyn zdaje sobie sprawę, że są ładne, więc wykorzystują tylko czym natura obdażyła na zewnątrz, bo przecie tak jest łatwiej.                    
Ja was kurwa schłopię!!!


Offline kpsk

  • +++
  • Wiadomości: 2 268
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-09-16 (Wto), 18:43 »
A za nimi latają stada samców... i się kręci ten bajzel w kółko....

Ale na szczęscie sa osobniki mieszane, tzn i mądre i ładne, ale o taki towar trudnow dzisiejszych czasach.. ehhh..                    

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-09-16 (Wto), 18:51 »
Był taki temat już, jak się ktoś mocno zbulwersował moim/kolegów zdaniem to polecam:

http://ts-index.power.pl/forum/viewtopic.php?t=783                    

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-09-16 (Wto), 19:06 »
Cytuj
..a tak poza tym to \\\"maly\\\" off-topic..


Żaden tam off-topic! Zakładałem temat to wiem :D

PS. O, teraz to był offtop ja stopięćdziesiąt... :D                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Kokeeno

  • ++
  • Wiadomości: 1 379
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-09-16 (Wto), 19:17 »
Cytuj
Był taki temat już, jak się ktoś mocno zbulwersował moim/kolegów zdaniem to polecam:
http://ts-index.power.pl/forum/viewtopic.php?t=783


Przejrzałem tamten temat i nie widzę związku z tym tematem (który osobiście uważam za idiotyczny)... Tamten rozwinął się w dyskusję o równouprawnieniu, a ten może co najwyżej służyć za miejsce na wyżalenie się durnych baranów, których dziewczyna zostawiła, bo widocznie byli tępymi idiotami i tyle (no, może nie wtedy, ale jeśli już tak się żalą, to z pewnością na ten mało honorowy tytuł w pełni zasłużyli)...

P.S.
Co mnie nie zabija, to mnie wzmacnia...                    
"Live For The Moment"
Ólóbiony małpiszon Jedi Temple


Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-09-16 (Wto), 19:21 »
Zgadzam się. Widzisz, związku raczej nie ma - ale tutaj zagaiłem na temat który temat podlinkowany porusza. I żeby nie było offtopów to skierowałem forumowiczów do niego właśnie...                    

Offline zan

  • +++
  • Wiadomości: 2 747
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-09-16 (Wto), 20:40 »
no to jest tak ze dziewczyny sie ukladaja na zasadzie przeciwienstw, bo to bez sensu, popatrz tak dla przykladu:
obie jestescie blondynkami z tymi samymi zainteresowaniami, podoba sie Wam ten sam facet, a jemu podobaja sie blondynki. i ktora wybierze? a zanim to zrobi to juz jest4escie najgorszymi wrogami...........

proste? jesli tak to znaczy ze to nieprawda bo baby zawsze mysla  \"inaczej\" :twisted:                    

Offline SeeM

  • +
  • Wiadomości: 444
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-09-16 (Wto), 21:59 »
Cytuj
Natomiast co do tych związków partygirl-kujon, to sięprawie nigdy nie spotkałem. a pozatym co takie osoby mogą mieć ze sobą wspóólnego?? Chyba nic...


góra z góra się nie zejdzie, zresztą nie można szufladkować - ani partygirle i ani kujony nie są tacy jacy są bez powodu; siedzi strasznie dużo rzeczy we wszystkich, jakby mieć czas i chęci na to, żeby to wszystko wyciągnąć i powyjaśniac nawzajem to byłoby o wiele więcej szczęśliwych ludzi na świecie

Cytuj
proste?


a taka konkurencja wywołuje u mnie tylko politowanie; sam zawsze ustępuję (raz na rok i u mnie jest konflikt interesów BAAAAHAAHAHAH!!! sam sobie :biggt: zostawię jak napisałem), to głupie i przejmuję się tym najmniej jak mogę                    
emerytowany skryba BCK
Secondary Electron Emission Mass Spectroscoper

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-09-16 (Wto), 22:49 »
Cytuj
durnych baranów, których dziewczyna zostawiła, bo widocznie byli tępymi idiotami i tyle (no, może nie wtedy, ale jeśli już tak się żalą, to z pewnością na ten mało honorowy tytuł w pełni zasłużyli)...

Generalizujesz w drugą stronę. Jedni tu piszą, że dziewczyny to zawsze są złe i wredne i to przez nie się związki rozpadają, a ty wręcz przeciwnie - że jak się związek rozpada, to widocznie facet był tępym baranem. Bulszit. Ja tam o związkach wiem tyle, co mi znajomi opowiedzą, ale z tych opowieści jedna smutna prawda wynika - związki się zazwyczaj rozlatują przez niezrozumienie.

I know the pieces fit but i watch them fall away (btw - Schism to chyba najlepszy utwór o relacjach męsko-damskich, jaki znam).                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
-=Opisz swoją "Ex", czyli siksy i te inne...=-
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-09-17 (Śro), 22:49 »
No co jest, halo! Temat spada!                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje