Autor Wątek: "Szczyt..."  (Przeczytany 6703 razy)

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« dnia: 2003-08-18 (Pon), 23:19 »
Pisałem o tym w \'Strefie śmiechu\' ale nikt nie zareagowal wiec swiadomie stastuje i  pisze ze poszukuje tych słynnych niegdyś zagadek \"Jaki jest szczyt...\"

głupoty:

Kupić portfel za ostatnie pieniadze

 zręczności:

 Złapać komara za lewe jajo prawa ręka nad lewym uchem w rękawicach bokserskich.

 paniki:

Założyć hełm na lewa stronę...

 ciemnoty:

Zapalić jedna zapałkę, a potem druga, aby zobaczyć, czy ta pierwsza się pali.

cierpliwości:

 Puścić pawia przez słomkę.

 pornografii:

Fidel jedzący banana.

 odwagi:

Zjechać z dziesiątego piętra gołą dupą na brzytwie i jajami hamować na zakrętach

 szybkości:

 Zamknąć tak szybko szufladę na klucz, żeby go jeszcze do niej schować.

 ignorancji:

Prezerwatywy robione na drutach.

nieufności:

 Wiercić w rurociąg Przyjaźni i patrzyć w która stronę ropa płynie.

 pecha:

 Zostać zabitym przez meteoryt ze złota.

 niemożliwości:

 Połaskotać tak żarówkę, aby ci w elektrowni się śmiali.

 siły:

Tak zgiąć złotówkę, żeby się orzełek

 elegancji:

Wyskoczyć z okna na ostatnim piętrze, a widząc w locie sąsiadkę poprawić krawat.

 sadyzmu:

 Przestraszyć strusia na betonie.

szybkości:

 Biegać tak dookoła słupa, żeby z przodu była dupa.

2gi szybkości:

 Wystawić dupę przez okno na 10. piętrze i zbiec po schodach tak szybko, by ja jeszcze zobaczyć.

 masochizmu:
 
Zjechać goła dupa po nieheblowanej desce do wanny pełnej spirytusu.

skąpstwa:

Znaleźć plaster na odciski i kupić sobie buty o numer mniejsze.

 lenistwa:

Położyć się na dziewczynie i czekać na trzęsienie ziemi.

dmuchania:

Tak dmuchać baranowi w tyłek żeby mu się rogi wyprostowały.

 złośliwości:

Zepchnąć teściową ze schodów i zapytać \"dokąd się mamusia tak spieszy?\".

 fantazji:

 Położyć się w kałuży, wsadzić pióro w tyłek i udawać żaglówkę

znajdźcie wiecej! pliz!                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
"Szczyt..."
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-08-18 (Pon), 23:29 »
tego chyba nie było:

szczyt chamstwa:

narobić komuś na wycieraczke, zadzwonić i poprośić o papier toaletowy  :wink:                    


Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
"Szczyt..."
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-08-18 (Pon), 23:54 »
szybkosci: wyjrzec z okna na 10tym i zbiec po schodach tak szybko zeby zobaczyc chowajaca sie glowe                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
"Szczyt..."
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-08-19 (Wto), 00:16 »
Szczyt bólu: przerżnąć jeża w ulu                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
"Szczyt..."
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-08-19 (Wto), 07:28 »
beczelności w szachach - Jak król bije konia przy damie  :D                    
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline adams_no1

  • +
  • Wiadomości: 185
"Szczyt..."
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-08-19 (Wto), 09:05 »
Salam

Juz na IRC\'u o tym pisalem:

szczyt w Tatrach - Gerlach
szczyt w Afryce - Kilimandzaro
szczyt w Himalajach - K2
.......

:D

Pozdrawiam.                    
Pozdrawiam.
_________________
Come on, Lakotas! It's a good day to DIE!

Seriale i Kreskówki
Antygon Blog

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-08-19 (Wto), 09:20 »
A teraz mój własny wymyślony:

Szczyt amerykanizacji:

McDonald w Bagdadzie.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
"Szczyt..."
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-08-19 (Wto), 10:41 »
A teraz mój: Szczyt absurdu - SAVER jest żydem ;-)                    
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-08-21 (Czw), 19:13 »
oj Crono,  toporkiem bym cie za to trzasnął :evil: . oto nowe:

szczyt szczytow:

Goovno na Mont everescie.

Wstydu:

czuć ze kotś ci wkłada ręce do kieszeni i czerwienić się ze wstydu że masz tamsame drobne

Ironii losu:

MIeeć wode w kolanie i umierać na pustyni z pragnienia.

zboczenia seksualnego:

pogwałcić prawo

Realizmu:

Namalować sobie taki obraz zeby patrząc na swoją twarz można było bez porblemu sie ogolić.

otyłości:

Być tak grubym by nie móc objąć sie wzrokiem

ostrożności:

Chodzić po ulicach na rękach, żeby nie dostać w głowe spadajacą dachówką

suszy:

drzewa chodzące za psami

węchu:

 Mieć taki nos żeby , miszkając w Katowicach wywęszyc afere w Warszawie.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Davsar

  • ++
  • Wiadomości: 1 026
"Szczyt..."
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-08-22 (Pią), 10:36 »
Szczyt bezrobocia:
Pajęczyna między udami prostytutki.                    

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
"Szczyt..."
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-08-22 (Pią), 10:42 »
szczyt rasizmu- pić whisky Black&White w dwoch osobnych szklankach ;)                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-08-22 (Pią), 12:51 »
niemożliwości:

trzasnąć drzwiami obrotowymi

bezczelności 2:

spytać sie powodzian \"jak sie wam powodzi?\"                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline adams_no1

  • +
  • Wiadomości: 185
"Szczyt..."
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-08-26 (Wto), 16:51 »
Ssendas==> (szczyt bezczelnosci) a potem zapytac: Czy im sie nie przelewa?                    
Pozdrawiam.
_________________
Come on, Lakotas! It's a good day to DIE!

Seriale i Kreskówki
Antygon Blog

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-09-03 (Śro), 19:11 »
Lenistwa - wstac o 4tej rano zeby sie móc byczyc jeszcze dłużej. :D

Roztargnienia -  zanotowano w Wąchocku. Pewien profesorek był tak roztargniony że jak szedł spac to najpierw położył świeczke do łóżka a potem zgasił siebie  :biggt:                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline McBoss

  • +
  • Wiadomości: 448
"Szczyt..."
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-09-04 (Czw), 13:49 »
szczyt skapstwa:
miec blizniaki i oszczedzic na smoczku, a dac jednemu czlonka drugiego dziecka [chlopczyka] do sssssania :biggt:                    
. . . [ | ] . . .

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
"Szczyt..."
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-09-04 (Czw), 14:01 »
Szczyt sadyzmu:

Dać dziecku żyletkę i patrzeć jak mu się uśmiech poszerza :twisted:                    
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Steffek

  • +++
  • Wiadomości: 2 158
"Szczyt..."
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-09-04 (Czw), 15:52 »
Szczyt odwagi:
Chodzic po Manchatenie w turbanie.                    

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
"Szczyt..."
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-09-05 (Pią), 11:43 »
Cytuj
tego chyba nie było:

szczyt chamstwa:

narobić komuś na wycieraczke, zadzwonić i poprośić o papier toaletowy  :wink:


a puzniej jeszcze raz zadzwonic i powiedziec ze jest szorstki i przylkeic otwierajocemu ow papier na czolo!!!                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-09-27 (Sob), 21:01 »
Szczyt gospodarnosci: znalezc plaster na odciski i kupic buty o numer mniejsze zeby sie nie zmarnowal.

DWA NOWE:

szczyt wrażliwości : zaziębic sie od chłodnego przyjęcia

szczyt szczęscia w nieszcześciu:

być potrąconym przez karetke pogotowia                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline TomisH

  • +++
  • Wiadomości: 2 030
"Szczyt..."
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-09-28 (Nie), 11:38 »
Szczyt zaradności:
Nasrać w stringi...

Szczyt masohizmu [politycznego]:
Wysunąć członka z lewego ramienia na czoło... :D

PS. Sam już od dawna myślałem o takim topicu... :roll:                    
-(\(\ ========================= /)/)-
-(._. ) -=-.....The Atomish Bomb......-=- ( ._.)-
(')(')_) ====================== (_(')(')
http://Gamikaze.pl

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-10-10 (Pią), 18:24 »
Szczyt pecha:

Uczyc sie podrabiac podpis dyrektora banku i dojsc do perfekcji w dniu bakrutcwa  firmy


Szczyt optymizmu:

Dowch homoseksualistow kupujacyh wozek dziececy

Szczyt skapstwa:

Byc tak skapym , zeby nie wydawac nawet glosu.

Szczyt dyskomofortu psychicznego:

Leciec samolotem obok faceta w turbanie , czytajacego Koran.

:r:                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Syber

  • +
  • Wiadomości: 868
"Szczyt..."
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-10-14 (Wto), 13:33 »
Szczyt halasu !?

Dwa kosciotrupy pirprza cie na metalowym dachu ! :hihi:                    
PP = Pierdolić Podpis

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-10-17 (Pią), 19:50 »
Szczyt wieczności:

4 blondynki za kierownicą w autach na skrzyzowaniu równorzednym.

.Szczyt orientacji:

nie urodzic sie :D

Szczyt wytrzymałości:

nabrac wody w usta , usiasc na kuchence i czekac az sie woda zagotuje. :D                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
"Szczyt..."
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-10-26 (Nie), 17:41 »
Cytuj
Szczyt wieczności:

4 blondynki za kierownicą w autach na skrzyzowaniu równorzednym.

.Szczyt orientacji:

nie urodzic sie :D

Szczyt wytrzymałości:

nabrac wody w usta , usiasc na kuchence i czekac az sie woda zagotuje. :D


szczyty o blondynkach nie sa ani smieszne ani zabawne  :zly:
Szczyt orientacji:
stracic rodzicow przed narodzinami  :biggt:                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-10-26 (Nie), 20:45 »
Cytuj
Cytuj
Szczyt wieczności:

4 blondynki za kierownicą w autach na skrzyzowaniu równorzednym.

.Szczyt orientacji:

nie urodzic sie :D

Szczyt wytrzymałości:

nabrac wody w usta , usiasc na kuchence i czekac az sie woda zagotuje. :D


szczyty o blondynkach nie sa ani smieszne ani zabawne  :zly:
Szczyt orientacji:
stracic rodzicow przed narodzinami  :biggt:


hmm to ja juz wiem jaki masz kolor włosow  :twisted:

dobra. zartowalem :D

a szczyt orientacji. lepiej brzmi w pierwotnej wersji                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline keksik

  • +
  • Wiadomości: 349
"Szczyt..."
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-10-27 (Pon), 17:31 »
Cytuj
hmm to ja juz wiem jaki masz kolor włosow  

No coz.. po przeczytaniu mojego posta, nie trudno wywnioskowac, ze jestem blodni  :wink:
Cytuj
a szczyt orientacji. lepiej brzmi w pierwotnej wersji

ja znam kilka wersji szczytu orientacji  :bigla:                    
Legia Warszawa Mistrzem.

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-11-04 (Wto), 17:48 »
Sczyt  szybkosci:


wystawic glowe przez okno i tak szybko zbiec na dol zeby zobaczyc jak ona znika.

Szczyt zarlocznosci:

wygrac konkurs zarlokow ,zjadajac 2 kilo kielbasy , 5 kurczakow, nadziewana kaczke ,30 parowek , 2 bochenki chleba i nie przyznac sie zonie , bojac sie ze moze ni podac kolacji.

Szyt glupoty:

Wymienic opony mozgowe na zimowe.

:r: :r: :r:                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-11-14 (Pią), 19:23 »
wybaczcie podwojnego posta ale dam wam za to 6 nowych szczytow:

szczyt pedaterii:

wyskoczyc przez okno wczescniej zamykajac je za soba.

obowiazkowosci:

scielic mezowi lozko gdy w nocy wychodzi do toalety

twardoglowia:

zanotowano w wachocku, jeden chop mial taki twardy leb ze jak mu wor cementu na glowe spadl to nic sie mu nie stalo , tylko nabawil sie platfusa.

pijanstowa:

spi tak slimaka zeby nie mogl trafic do wlasnego domu

braku taktu:

zaspiewac na 99 urodzinach \'sto lat\'

antykoncepcji:

powiesic sobie nad lozkiem haslo

\"I ty mozesz splodzic urbana\"


 :lol:  :lol:  :lol:                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Psedlo`s

  • ++
  • Wiadomości: 1 030
"Szczyt..."
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-11-16 (Nie), 19:59 »
Perfekcji: nasrać w stringi

zręczności: wyskoczyć z setnego piętra i uratować sie łapiąc sie krawężnika

głupoty: zadzwonić do sąsiada, by ten do niego oddzwonił, by sprawdzić, czy mu telefon działa                    
solitaire:18494 39s

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #29 dnia: 2004-02-23 (Pon), 00:04 »
Przezornosci w biznesie:


spac z otwatymi oczami abymiec wszystko na oku

przemocy :

kiedy babcia naprawde łupie orzechy dziadkiem

ignorancji seksualnej:

robic prezerwatywy na drutach

małęgo wzrostu:

za gorami, lasami , zyl sobie krasnoludek taki maly  ze jak chcialsplunac to musial wchodzic na drabine.


chorej wyobrazni:

patrzec na tesciowa w papilotach a widziec aniola w lokach.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline vincenzo

  • +
  • Wiadomości: 156
"Szczyt..."
« Odpowiedź #30 dnia: 2004-03-02 (Wto), 14:25 »
szczyt mojego warana!to szczyt wszystkiego.....

szczyt beznadzieii: być patrykiem radeckim, ze szczyrku                    
Ja, którym był, jakim był...
  Ja, którym szedł tam, gdziem szedł...
  Ja, którym żył tam, gdziem żył...
  ...
  Ja!

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
"Szczyt..."
« Odpowiedź #31 dnia: 2004-03-04 (Czw), 20:45 »
znowu jakis ambitny -_-\' daj cos smiesznego :P                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline vincenzo

  • +
  • Wiadomości: 156
"Szczyt..."
« Odpowiedź #32 dnia: 2004-03-05 (Pią), 15:37 »
sczyt chamstwa: nasrać komuś na wycieraczkę, zadzwonić poprosić i poprośić o mozliwośc skorzystania z kibla....
a co do tego ma kurwa ambicja?                    
Ja, którym był, jakim był...
  Ja, którym szedł tam, gdziem szedł...
  Ja, którym żył tam, gdziem żył...
  ...
  Ja!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
"Szczyt..."
« Odpowiedź #33 dnia: 2004-03-06 (Sob), 00:41 »
szczyt szczytów
 napisac powyższe o patryku radeckim ze szczyrku i dać mu to do prtzeczytania
 bravo vincenzo! und pedro!!!!!!!!!!!!!                    
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
"Szczyt..."
« Odpowiedź #34 dnia: 2004-03-06 (Sob), 18:13 »
Huhuhu. No to przez przypadek było. Huhuhuhu.                    

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
"Szczyt..."
« Odpowiedź #35 dnia: 2004-03-07 (Nie), 00:36 »
no przez przypadek ale sie coś tam wqrzyl
:)

chamskie to było hehehehehehehhe                    
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline vincenzo

  • +
  • Wiadomości: 156
"Szczyt..."
« Odpowiedź #36 dnia: 2004-03-08 (Pon), 04:05 »
Przypadek, hehehe, nie przypadek ale chłopak zszedł na ziemię...i tak za bardzo nie załapał o co chodziło, on to ttak bardziej foki woli...                    
Ja, którym był, jakim był...
  Ja, którym szedł tam, gdziem szedł...
  Ja, którym żył tam, gdziem żył...
  ...
  Ja!

Offline T O R C H I O

  • ++
  • Wiadomości: 1 509
"Szczyt..."
« Odpowiedź #37 dnia: 2004-03-08 (Pon), 11:18 »
no dzięki niemu nie m,uszą czyscic przynajmniej ekranów w moinitorach
 bo jak patryk kilka razy w tygodniu zawita do A204 to jak wlaczy www.foki.pl albo inna  stronbkę z gatunku ULUBIONE  :) to potem liże monitor przez pare minut :)
dobrze ze sie nie zachowuje jjak u sibie w domu bo wtedy by go zabrudził shotem                    
jeszcze niedawno świat mógł być ocalony, dziś jest inaczej ...

Offline Diabellus

  • DKMiści
  • ++
  • Wiadomości: 1 821
Odp: "Szczyt..."
« Odpowiedź #38 dnia: 2008-07-16 (Śro), 15:36 »
Faktycznie kurwa szczyt...
I chuj.