Autor Wątek: Wasza przygoda z SS  (Przeczytany 4712 razy)

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Wasza przygoda z SS
« dnia: 2003-08-06 (Śro), 15:00 »
Początek tematu:
http://www.ts-index.power.pl/jts/board/vie...topic.php?t=167                    


I chuj

ultur

  • Gość
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #1 dnia: 2005-03-01 (Wto), 00:13 »
Moja przygoda z SS-em zakończyła się tragicznie poszukiwaniem grudniowego (jak się później okazało, "ostatniego") numeru. I te codzienne wyprawy do wszystkich kiosków w mieście, że może gdzieś go odnajde. Niestety głos kioskarki któregoś dnia ogłosił: - niema i już raczej niebędzie   :wacko:  :ppk_diablo:  pomyślałem durna babo i pobiegłem do szkoły,  gdyż netu własnego niemiałem, na stronce wszystko było ok i okładka 96 numeru prezentowała się całkiem całkiem. Niestety pani w kiosku miała racje.  :phpbb_icon_cry:


P.S.
Naszczęście powiedziała 'raczej' więc całkowicie nie zaprzeczyła tak, że jest  szansa może kiedyś  <dreaming> :.^^:

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #2 dnia: 2005-03-01 (Wto), 17:07 »
o jezu... ten wątek jeszcze żyje? o_O
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Emill

  • +++
  • Wiadomości: 2 047
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #3 dnia: 2005-03-01 (Wto), 17:19 »
odzyl :] i oby tak dalej

http://www.mgsonline.pl
Wkrótce Pomarańczowa Rewolucja wybuchnie na nowo!

Offline Pan Patryk

  • +++++
  • Wiadomości: 4 630
  • Małomówny kochanek
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #4 dnia: 2005-03-01 (Wto), 20:45 »
To forum zawsze mnie zadzwiało - te stare wątki po prostu rozwalają cycki. Szkoda że przy przenosinach duzo się zmarnowało.

Offline Crask

  • ++
  • Wiadomości: 1 599
  • Papapishu
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #5 dnia: 2005-03-01 (Wto), 21:43 »
A ja pierwszy numer SS dostałem za coś, nie pamiętam za co, ale pamiętam że go nie kupowałem. Akurat nie kupowałem wtedy jeszcze TS'a (potem odziedziczyłem sporo numerów), a pismo mi się odrazu spodobało, więc skoro nie było bardzo drogie postanowiłem kupować. Regularnie, miesiąc w miesiąc kupowałem do 6x numeru, potem z różnych przyczyn przestałem. Później sporadycznie kupowałem, ale już bez tego dawnego zacięcia. Ostatni numeru jaki kupiłem to ten z jakimś ubranym w mundur gościem z cygarem (9x ?). Niestety jakichś szczególnie ciekawych przygód z Seret Service nie miałem, nikt nie pytał mnie czy to pismo pornograficzne, czy nie jestem satanistą że to czytam, nie walczyłem o nowy numer z innymi czytelnikami pod kioskiem. Mimo wszystko jednak dobrze to pismo wspominam :) przynajmniej do pewnego momentu.
"Obvious with hindsight !"

Arclon

  • Gość
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #6 dnia: 2005-03-04 (Pią), 13:13 »
Dawno, dawno temu... za górami, za lasami (z czyjejś perspektywy na pewno :P) dostałem kompa i kupowanie jakiegoś czasopisma o grach było chyba naturalną koleją rzeczy. Mój kolega kupował (SS) i mi pokazywał. Któregoś dnia zapytał się mnie: "I co? Będziesz kupował Sikret Serwis?" A ja powiedziałem "Tak". To naprawdę fajne było - kupować pismo komputerowe. Inne pisma może i były, ale on kupował akurat SS'a. No więc i ja zacząłem kupować. Mój pierwszy numer był 34-ty. Kilka ładnych lat później miałem małą przerwę na rzecz Gamblera (nie pamiętam dokładnie kiedy to było, ale jakoś w okresie SS'ów z jakimś piłkarzem i dinozaurem na okładce). Gamblera jednak też szybko przestałem kupować, ze względu na gorszą szatę graficzną i wróciłem do SS'a (to co dobrego mogę o tym piśmie powiedzieć, to że miało wg. mnie bardzo dobrą szatę graficzną), którego kupowałem już do 95 nru. Pamiętam, że później kiedy (")czytelnicy(") w Przeciekach zaczęli krytykować innych czytelników, którzy odeszli gdy "było źle", trochę głupio mi się zrobiło - LOL. Ale cała historia zaczęła się od jednego chłopaka z 386, który pokazał mi SS'a... Kurde! Normalnie nie mogę o tym mówić. Jak tak sobie przypominam te dawne, spowite mgłą czasy niewinności...

Offline Danway

  • +
  • Wiadomości: 10
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #7 dnia: 2005-05-28 (Sob), 15:27 »
Moja przygoda zaczęła się od numeru 50. Jedyna czarna okładka :D

Swoją przygodę zakończyłem przy numerze 82, gdyż w mojej okolicy nie było w ogóle dostępnej gazety :(

A jeśli chodzi o kupowanie gazety, to musiałem użyć wszystkich możliwych opcji, żeby go kupować., włącznie z braniem kasy od nielubianego dziadka :D

W trakcie kupowania gazety brałem udział w konkursach i w jednym nawet wygrałem, więc moje nazwisko widnieje na łamach gazety :]
Spróbujecie zgadnąć??

Pozdrawiam.
Śmierć nie nadchodzi w momencie opuszczenia przez najbliższych!!
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16358 - forum D&P
http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21131 - Forum Secret Service.

Offline Sephiria

  • +
  • Wiadomości: 13
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #8 dnia: 2005-06-28 (Wto), 23:00 »
Moja przygoda zaczęła się dość wcześnie, bo gdzieś około 32 numeru, opisem Dungeon Mastera, czy Ishar 1 - dokłądnie już nie pamietam, a stosu SSów sprawdzać mi się nie chce, bo będę musiała to z powrotem układać :P. Wtedy czytywałam tylko okazjonalnie u kumpla, aż do ferii, gdy wydano numer 54 - nie miałam co czytać, to kupiłam SSa i tak się zaczęło na dobre, aż do smutnmego końca.

Cytuj
Moja przygoda z SS-em zakończyła się tragicznie poszukiwaniem grudniowego (jak się później okazało, "ostatniego") numeru. I te codzienne wyprawy do wszystkich kiosków w mieście, że może gdzieś go odnajde. Niestety głos kioskarki któregoś dnia ogłosił: - niema i już raczej niebędzie   :wacko:  :ppk_diablo:  pomyślałem durna babo i pobiegłem do szkoły,  gdyż netu własnego niemiałem, na stronce wszystko było ok i okładka 96 numeru prezentowała się całkiem całkiem. Niestety pani w kiosku miała racje.  :phpbb_icon_cry:


P.S.
Naszczęście powiedziała 'raczej' więc całkowicie nie zaprzeczyła tak, że jest  szansa może kiedyś  <dreaming> :.^^:
[snapback]94538[/snapback]

O ile pamietam, to ostatnim był numer z listopada, czyli 95-ty. Pamiętam, jak jeszcze w styczniu dzwoniłam do redakcji i jakiś facet mnie zapewniał, że będzie, że padły twarde dyski i potrzeba czasu na odtworzenie materiału... I pomyśleć, że dałam się na to nabrać, no ale z fanami tak to jest, że każde słowo idola przyjmą jak prawdę objawioną. A potem w maju, już po upadku SSa był ten słynny czat, na którym wyszły brudy SS i zrodziuł się pomysł SS-NG ;]
Ultimecia was my mentor.
Sorcery is my game.
Sephiroth is my brother.
Sephiria is my name.

Offline ornit

  • +
  • Wiadomości: 24
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #9 dnia: 2005-06-29 (Śro), 07:36 »
Cytuj
Moja przygoda z SS-em zakończyła się tragicznie poszukiwaniem grudniowego (jak się później okazało, "ostatniego") numeru. O ile pamietam, to ostatnim był numer z listopada, czyli 95-ty.
[snapback]109019[/snapback]
Pamiętam, że wszedłem raz na ich doficjalną stronę, na której napisano coś w stylu "koniec SS'a". Jakiś czas później po ponownym odwiedzeniu tego "sajta", Pegaz (chyba) zamieścił informację, że stronka stałą się celem hackerów i SS wyjdzie tak jak planowano. Mieli nawet okładkę z Obcym. Kij im w oko, wcale nie żałuję <_< Po odejściu Krupik, dojściu do włądzy Emilusa i po kolejnych perypetiach wymienno-ekipnych strasznie się zeszmacili :^^.:

Offline Ascot

  • Patrycjusz
  • Moderator
  • ++
  • Wiadomości: 1 818
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #10 dnia: 2005-06-29 (Śro), 08:05 »
Ale ta okładka akurat była prawdziwa. 96 numer SS'a poszedł nawet do drukarni. A czemu nie został wydany niech się wypowiedzą bardziej rozeznani w temacie (wpuszcza na scenę Drizita, Markinsona i Gonza)

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #11 dnia: 2005-06-29 (Śro), 16:24 »
Cytuj
A czemu nie został wydany niech się wypowiedzą bardziej rozeznani w temacie (wpuszcza na scenę Drizita, Markinsona i Gonza)
[snapback]109041[/snapback]
Zaraz wejdą, tylko poprawią makijaż :P
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

kossak

  • Gość
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #12 dnia: 2005-06-30 (Czw), 20:07 »
w gruncie rzeczy to za cholere nie moge sobie przypomniec w jaki sposob dostalem swoj pierwszy nr SS.... wiem, ze po prostu nagle byl :] z tego co pamietam to bylo tam napewno cos o ktoryms Mortal kombat, bo juz zawsze ta gazeta mi sie z mk kojarzyla (to chyba bylo o mortal kombat mythology....) potem SS kupowalem baaardzo sporadycznie (heh, "kupowalem" - mama mi kupwala, mialem max 10 lat :]), w sumie mialem tego z kilka numerow (napewno jedne z zapowiedzia MK4, jeden z 'tajnymi ciosami' do mk trilogy, cos tam jeszcze bylo). wiem, ze pod wgledem 'weteranstwa' nie moge sie rownac z wami <wazelina> :P, ale wiem, ze to byla chyba najleprza gazeta w tym sektorze (no, nie wiem jak bylo z resetem, wiem ze mialem 2 numery :D - jeden napewno z mkt i mk mythology :lol:)

Offline kYuba

  • +
  • Wiadomości: 967
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #13 dnia: 2005-06-30 (Czw), 21:38 »
sroki, za małego off-topa ale...

ornit, czy twój sig w jakiś sposób nawiązuje do Drizita? :D tutaj naczelnego nie wolno obrażać (od tego jest forum redakcyjne :P )


Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #14 dnia: 2005-06-30 (Czw), 22:47 »
Ornit, szacuneczek za Street Fightera w avku :D
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline ornit

  • +
  • Wiadomości: 24
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #15 dnia: 2005-07-01 (Pią), 09:09 »
Cytuj
ornit, czy twój sig w jakiś sposób nawiązuje do Drizita? :D tutaj naczelnego nie wolno obrażać (od tego jest forum redakcyjne :P )
[snapback]109279[/snapback]
Ech, muszę dać małego offtopa, żeby nie było żadnych nieporozumień. Moja sygnaturka nawiązuje do warszawskiej sceny Street Fighter 3 i jest raczej żartem z rzucanych przez jednego członka naszej grupy odzywek podczas cotygodniowych zjazdów w okolicy PKiN :lol:  Ale jeśli kogoś to razi zawsze mogę ją usunąć :phpbb_icon_wink:

Offline Xtense

  • ಠ_ಠ
  • +++++
  • Wiadomości: 5 276
  • ಠ_ಠ
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #16 dnia: 2005-07-01 (Pią), 09:10 »
Cytuj
Ale jeśli kogoś to razi zawsze mogę ją usunąć :phpbb_icon_wink:
[snapback]109298[/snapback]

Nie nie - niech zostanie - jest bardzo, ale to bardzo przyjemne względem redakcji SS-NG :twisted: .
"We are the music makers, and we are the dreamers of dreams. Wandering by the lone sea-breakers and sitting by the desolate streams." --Arthur O'Shaughnessy
18:08 - .Ald: nie mam czasu na takie rzeczy
B - Człowiek Który Miał Różowego iPoda

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #17 dnia: 2005-08-15 (Pon), 23:54 »
Cytuj
A potem w maju, już po upadku SSa był ten słynny czat, na którym wyszły brudy SS i zrodziuł się pomysł SS-NG ;]

Czy istnieje gdzieś zapis z tego czata? Jezeli nie, to czy może mi ktoś naświetlić co tam brudnego wyszło? Może ten brak wiedzy was zaskoczy, ale ja naprawdę jestem młodziutki... :P Proszę o odp. tu lub na priv.
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium

Offline Veeroos

  • ++
  • Wiadomości: 1 303
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #18 dnia: 2005-08-16 (Wto), 01:22 »
Oblukaj www.sikretia.prv.pl, tam powinien znajdować się jego zapis :)
Front Wyzwoleńczy im. ProTrackera WALCZY!
"Death to General MIDI" - Necros/FM

Offline Gonzo

  • +
  • Wiadomości: 750
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #19 dnia: 2005-08-16 (Wto), 07:18 »
http://www.ss-ng.com/sikretia/pegchat.html

Domator, nie wysuwaj pochopnych wniosków. :) SS i tak był wielki. :D
« Ostatnia zmiana: 2005-08-16 (Wto), 07:19 wysłana przez Gonzo »

Dzień dobry! A gdybyśmy się nie widzieli, dobry wieczór i dobranoc!
"Ceterum censeo Carthaginem esse delendam." Kato Starszy
I saw marihuana in the Yellowstone Park![/color]

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #20 dnia: 2005-08-16 (Wto), 08:45 »
Więc zawszę jak myslę, że coś mnie omineło, przegapiłem lub cos jest nie do zdobycia to ktoś mi daje linka na sikretię  :mrgreen:

A gdybym nie wiedział, że SS był wielki to czy bym się tu rejestrował? :P
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium

Offline Gonzo

  • +
  • Wiadomości: 750
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #21 dnia: 2005-08-16 (Wto), 10:05 »
Wielu w to wątpiło świeżo po lekturze tego czata. Łącznie ze mną. Ale trwało to niedługo. Na szczęście. :)

Dzień dobry! A gdybyśmy się nie widzieli, dobry wieczór i dobranoc!
"Ceterum censeo Carthaginem esse delendam." Kato Starszy
I saw marihuana in the Yellowstone Park![/color]

Offline Domator

  • ++
  • Wiadomości: 1 402
Wasza przygoda z SS
« Odpowiedź #22 dnia: 2005-08-16 (Wto), 14:27 »
No cóż. Krótki ten czat. Dowiedziałem się paru rzeczy ale on urywa się w dziwnym miejscu :/ I Sikretia to prawdziwa skarbnica jak widzę  :phpbb_icon_rolleyes: nieźle.
Wtedy tych od pornografii zebrano w krematorium