Autor Wątek: Nasze zwierzaki  (Przeczytany 9743 razy)

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Nasze zwierzaki
« dnia: 2003-07-18 (Pią), 10:19 »
Zakładam ten temat tylko z ciekawości. Chcę abyście opowiedzieli o swoich zwierzętach i tych małych, jak i tych dużych. Chodzi mi o to czy macie np.: psa, albo kota, a może SZCZURKA??? 8)                    

Offline xxx

  • ++
  • Wiadomości: 1 606
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #1 dnia: 2003-07-18 (Pią), 11:40 »
Ja mam psa sznaucera średniego wabi się aza. Ma 3 lata w grudniu.                    

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #2 dnia: 2003-07-18 (Pią), 11:44 »
o widzicie, koptus ma psa 8) , a może ma ktoś szczura tak jak ja, albo 2 myszy, albo chomika albo co?? A może jaSZCZURKĘ? Albo konia, albo kury, albo co??                    

Offline KaGieBe

  • +++
  • Wiadomości: 2 707
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #3 dnia: 2003-07-18 (Pią), 12:43 »
Ja mialem dosyc ciekawa krzyzowke Sznaucera Olbrzymakiem z Owczarkiem Niemieckim. Wygladal mniej wiecej tak: Morda mocno owlosiona jak u sznaucera ale bez brody- same wasy- w dosyc obfitej ilosci; siersc jednolicie czarna, ale prosta; wielkosc w klebie- cos pomiedzy owczarkiem, a sznaucerem. Niestety byl troche zbyt agresywny i zbyt obronny- trzeba sie bylo go pozbyc. Imie dosc nietypowe:Fikus (jego matka wabila sie Roza)                    
Zlo i krew... i smalec tez (nie wylaczajac entropii).


Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #4 dnia: 2003-07-18 (Pią), 13:35 »
Ja mam brata - to się też liczy? :lol:  :wink:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline mucika

  • +
  • Wiadomości: 390
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #5 dnia: 2003-07-18 (Pią), 13:37 »
:)ja mam Szczurka bialo szarego a nazywa sie Kazimierz w skrocie Kazek :) rodzaj meski kaazy :D                    
Członek BBC !:) !!!  
MUCIKA IS DA FREAKA !!!!!!!!!!!!:P

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #6 dnia: 2003-07-18 (Pią), 14:33 »
Cytuj
Ja mam brata - to się też liczy? :lol:  :wink:
Jeśli brat gryzie, kopie i w ogóle nie daje żyć to jak najbardziej 8) .                    

Offline ignus

  • DKMiści
  • +++
  • Wiadomości: 2 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #7 dnia: 2003-07-18 (Pią), 14:45 »
a ja nie mam (pomijajac czaple w avie :D ) zadnych zwierzat domowych.
no chyba ze brac pod uwage komary, ktore czasem wleca do domu :)                    

Offline pshemozz

  • +++++
  • Wiadomości: 8 022
  • Kurwa dupa abecadło
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #8 dnia: 2003-07-18 (Pią), 14:59 »
Faraonki wytępiłem :D Nic więcej nie posiadam w chwili obecnej.

A miałem kiedyś szczura, Zyzio się nazywał :D                    


I chuj

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #9 dnia: 2003-07-18 (Pią), 17:37 »
ja mam kilka zwierzakow szczurka ktory sie nazywa Giokonda jest sliczna i wlasnie spi fikusia moja kochana mordeczke ktorego przywiazlam do domu w woreczku sniadaniowym kat byl brodny i smierdzial ( i mial byc rudy okazalo sie ze to brod i ze jest w prazki ) i on tez spo na luzku czyli bardzo blisko mnie aa ma jeszcze nikite druga kotke ktora jest wredna i zlosliwa jak ja i psa no i rybki to na tyle jezeli chodzi o moje zwiezaki moge jedynie dodac ze moim marzeniem jest miec konia:)                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #10 dnia: 2003-07-18 (Pią), 20:25 »
Ja mam chomika. Poprzedni zdechł mi po zjedzeniu laysa paprykowego... :? No i jeszcze mój starszy sobie rybki choduje.

Brata też mam... I to na dokładkę 9-letniego.                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline pedro

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 4 154
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #11 dnia: 2003-07-18 (Pią), 20:40 »
Cytuj
(...) moim marzeniem jest miec konia:)


huhuhuhuh :D                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #12 dnia: 2003-07-18 (Pią), 20:40 »
Tissai =] wow, jakie długie zdanie bez żadnej interpunkcji! 3 razy czytałem i nadal nie rozumiem co tam jest napisane. Coś tam o kacie jest, więc zapowiada się interesująco :wink:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Biernath_J

  • +
  • Wiadomości: 667
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #13 dnia: 2003-07-18 (Pią), 21:06 »
Może to \'kat morderca\' z tej piosenki co się durbik na bieżmowanie uczył (rz?)

Ja mam kota. I nie wyobrażam sobie mania niczego innego - koty rulz. A mój to już jest rekord kotowstwa.                    
Aż wreszcie nadchodzi ten dzień
Kiedy trzeba urwać sobie głowę
I trzymać ją mocno
Mocno
Zaciśniętą pięścią

Żeby Uwierzyli

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #14 dnia: 2003-07-18 (Pią), 22:54 »
Rz.

Nie zdejmę krzyża z mojej ściaaany
za żadne skarby świataa
bo na nim Jezus ukochany
grzeszników z niebem brataaa
nie zdjemę krzyża z mego sercaaaaaaa
tego wersa zaaapomniałeeeeeeeem
choćby mi groził KAT MORDERCAAAAAAAA
bo krzyż to klucz do niebaaaa

A ja nie mam zwierząt, i dzięki Bogu.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #15 dnia: 2003-07-18 (Pią), 23:22 »
ja tez nie mam bo kto by kupki sprzatal i pieska wyprowadzal?                    

Offline tymbeer

  • +++
  • Wiadomości: 2 201
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #16 dnia: 2003-07-19 (Sob), 01:46 »
A u mnie cos malego lata.
Pies, mieszaniec. Maly taki. :D
Spi jakies 20 godzin na dzien ( ;) ), wiec nie przeszkadza. :hihi:                    
...

Offline josh

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 814
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #17 dnia: 2003-07-19 (Sob), 09:47 »
Ja miałem kiedyś świnkę morską co sie wabiła Kacper-ale tyle wpieprzała, kwiczała non stop bo było jej ciągle za mało żarcia no i oddałem do sklepu po roku bodajże... Potem (już nie z własnej woli) dostałem chomika... Zdechł po około 1,5 roku ale jakoś za nim nie tęknię... Eh nigdy więcej gryzoni... Śpią takie w dzień, w nocy spać nie dają, żrą, srają a nawet pogłaskać się nie dadzą (no może świnka morska jak była łaskawa to sie dała czasami...) takze no more!                    
"...chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę..."
S.P.P.U.F. || Jedi Temple || D.K.M. || Bloody Beets Clan
BBC Lives! Stay Tuned! Reactivation will come!

Offline Daarth

  • +
  • Wiadomości: 563
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #18 dnia: 2003-07-19 (Sob), 09:55 »
a ja mam kota... no kotke. wredna zolza. zre toto od groma. piasek za 15 zeta trzeba kupowac... a mila robi sie jak chce jesc :D no ale jednak zycia bez kota se nie wyobrazam :) czlowiek siedzi nad ksiuazkami i kuje a tu nagle kicius mu na biorko wskakuje i kladzie sie na tym wszystkim :) no i koniec nauki :) przeciez jej nie zrzuce :D                    
Telewizja nie kłamie! Uwierzcie reklamie :D | Użytkownik KONNEKT'a klienta GG |  JID: daarth@jabber.aster.pl

Offline kacper1916

  • +
  • Wiadomości: 826
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #19 dnia: 2003-07-19 (Sob), 11:35 »
Cytuj
Ja miałem kiedyś świnkę morską co sie wabiła Kacper-ale tyle wpieprzała, kwiczała non stop bo było jej ciągle za mało żarcia no i oddałem do sklepu po roku bodajże... Potem (już nie z własnej woli) dostałem chomika... Zdechł po około 1,5 roku ale jakoś za nim nie tęknię... Eh nigdy więcej gryzoni... Śpią takie w dzień, w nocy spać nie dają, żrą, srają a nawet pogłaskać się nie dadzą (no może świnka morska jak była łaskawa to sie dała czasami...) takze no more!

Trzeba tresować chomika. :) Mój się daje. Dasz mu jedzenie z ręki to drugą sobie pogłaszczesz. :nod: A tak w ogóle to bardzo ładnie się ta twoja świnka nazywała. :D                    
"Bite my lip and close my eyes
Take me away to paradise
I'm so damn bored
I'm going blind
And I smell like shit"

Offline josh

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 814
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #20 dnia: 2003-07-19 (Sob), 11:48 »
Cytuj
Trzeba tresować chomika. :)

Z chomikiem to nie wiem, ale Świnkę próbowałem nauczyć skakać przez obręcz-serio! :D Ale skubana niepojętna była... :/ :wink:                    
"...chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę..."
S.P.P.U.F. || Jedi Temple || D.K.M. || Bloody Beets Clan
BBC Lives! Stay Tuned! Reactivation will come!

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #21 dnia: 2003-07-19 (Sob), 21:01 »
Cytuj
Śpią takie w dzień, w nocy spać nie dają, żrą, srają a nawet pogłaskać się nie dadzą (no może świnka morska jak była łaskawa to sie dała czasami...) takze no more!

No wiecie co?? Przecież każde zwierzątko można nauczyć porządku.
1. Mój szczurek jeszcze w CAŁYM swoim życiu nie nasrał poza swoją klatkę.
2. Josh, zwierzęta i ludzie są tak stworzeni, że MUSZĄ jeść.
3. Śpią w dzień, a nocy spać nie dają - człowieku ty też im nie dajesz spać za dnia.
4. Pogłaskać sie nie dają - a jakby ciebie o północy wyciągneli z łóżka dałbyś sie pogłaskać???
Nie żebym sie ciebie czepiał, ale po stronie zwierzątek ktoś stanąć musi, hje... hje...  8)                    

Offline josh

  • DKMiści
  • +
  • Wiadomości: 814
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #22 dnia: 2003-07-19 (Sob), 21:31 »
No i właśnie dlatego że muszą tyle jeść, mają inne pory życiowe niż ja i są mało inteligentne (nie mówię tu o szurach bo to są strasznie sprytne bestie-szczególnie dzikie) nie mam zamiaru więcej mieć żadnego... Aha i \"człowieku\" lepiej stonój nieco ton swoich wypowiedzi to Ci na dobre wyjdzie...                    
"...chociażbym chodził ciemną doliną zła się nie ulęknę..."
S.P.P.U.F. || Jedi Temple || D.K.M. || Bloody Beets Clan
BBC Lives! Stay Tuned! Reactivation will come!

Offline Szczur

  • ++
  • Wiadomości: 1 057
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #23 dnia: 2003-07-20 (Nie), 09:30 »
Cytuj
Aha i \"człowieku\" lepiej stonój nieco ton swoich wypowiedzi to Ci na dobre wyjdzie...

Nie rozumiem?? Mam cie więcej nie nazywać człowiekiem?? To jak?? :? I jeśli cie czymś uraziłem, to mówie teraz przy wszystkich PRZEPRASZAM :oops: .                    

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #24 dnia: 2003-07-22 (Wto), 11:30 »
Hmmmmm czas na posta giganta  :wink:
Ze mnie jest okropeczna zołza  :wink: i dlatego wszystkie moje zwierzaki były świetnie wytresowane :twisted:
Ale po kolei:)
Na początku miałam koty. Wszystkim mogłam robić co tylko chciałam i żaden się nie mścił :D Ostatni uwielbiał mnie do tego stopnia, że mimo że czasem traktowałam go jak Elwirka to słuchał tylko mnie i łaził za mną wszędzie :) Chyba najbardziej go kochałam.
Wszystkie w/w koty nazywały się mruczki :D :lol:
potem mialam chomika, potrafiła wskoczyć na krzesło  :shock2:  i w ogóle robiła takie różne śmieszne akrobacje. Poza tym sam wchodzi ł mi na rękę i mogłam ją głaskać kiedy chciałam  :P
Potem miałam żółwie, najpierw dużego greckiego ale za dużo sikał i mama kazała mi go oddać :( potem małego ale on z kolei mi zdechł - czemu? :cry:
Potem miałam królika - Titi. Z nim były jak na razie największe przeboje  :-D Bawiłam się z nim  :lol:  Wychodziłam z nim na dwór a on biegał za mną albo mi uciekał i wtedy ja biegłam za nim - taki berek  :lol: Na wakacje wypuszczałam go na wieś. Zawsze potem wracał do mnie bez żadnych problemów. Ponieważ był piękny zostałam w ferie zimowe poproszona o danie go do rozpłodu ^^\' pomyslalam - a niech sobie pociupcia :D :D no i tez byl potem na wolnosci...
Radził sobie doskonale, więc w przyszłe wakacje (letnie) poprostu go wypuściłam na dobre (miałam dla niego coraz mniej czasu a przykro mi było patrzeć jak ciągle w klatce siedzi - jak się go wypuściło z klatki trzeba było pilnować bo wszystkie kable i torby gryzł^^\').
Poza tym skubaniec nauczył się otwierać klatkę ... nawet jak mu zatrzask założyłam @.@ więc musiałam go zamykać na kłudke - serio!
No i na tej wolności wlazł do kogoś na działkę... tam znalazł klatkę z królicą... otworzył wyciupciał i poszedł, królica jednak wyszła...:( Titiego goniły 3 dobermany i go nie złapały  :lol:  8)  :lol:  (moja szkoła :D )... niestety, królica nie miała tyle szczęścia ups  :oops:
Krążyły o nim jeszcze inne opowieści ale kończę już...
[shadow=cyan:1db70a65de]Obecnie mam rybki i kota. Kot nazywa się Niango i jest całkiem biały (nie licząc czarnych kosmyków na głowie - jak różki :lol: ). Został mi darowany... ja bym wybrała czarnego albo jakiegoś w łatki lub prążki :/... jest bardzo wredny ale i tak go kocham :)[/shadow:1db70a65de]                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #25 dnia: 2003-07-22 (Wto), 12:16 »
Cytuj
No i na tej wolności wlazł do kogoś na działkę... tam znalazł klatkę z królicą... otworzył wyciupciał i poszedł

Ach ci faceci... ROTFL :lol:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Jajo

  • +
  • Wiadomości: 401
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #26 dnia: 2003-07-22 (Wto), 12:25 »
Ja mam psa... Takiego malego, rudego... Ale staruszek juz z niego jest - ma juz 9 lat :) Poza tym to jeszcze swinke morska mam (wlasciwie moje siostry), ktora miala jeszcze meskiego partnera, ale zdechl kiedys tam (nie wiem kiedy, bo mnie akurat swinki nie obchodza za bardzo). Oczywiscie w zwiazku z tym na swiat przyszlo troche malych ^^ (Najbardziej zainteresowany tym faktem byl moj pies :P). Raz sie zdarzylo, ze urodzila 4 martwe swinki... :/ No ale dobra... koniec z tymi smutami... i z tym postem ;)                    
A strong man doesn't need to read his future. He makes his own.

Offline Venasque

  • +
  • Wiadomości: 18
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #27 dnia: 2003-07-23 (Śro), 00:20 »
Ja obecnie mam chomika (dżungarskiego - sa 100x lepsze od syryjskich) i 11 rybek  :-D  z chomikiem niewiele klopotu ale ostatnio sprzatalem rybkom (tak porzadnie - wywalam je z akwarium i cale do czyszczenia; nowy piasek, rosliny itd.) i doszedlem do wniosku ze chyba kupie sztuczne  8)
Aha - ostatnio dostalem (niespodziewanie) bojownika. Z tym ze nie wolno w 1 akwarium trzymac razem 2 samcow tego samego gatunku, bo z innymi rybami spokojnie sobie zyja - wiecej - to nie on straszy inne ryby, tylko moja mala wojownicza brzanka od razu wziela go w obroty i teraz caly czas go terroryzuje :-D                    
Witam ponownie - kiedyś tu pisałem, ale jak TS umarł myślałem że forum też - i dopiero teraz was odnalazłem :)

Offline Ssendas

  • ++
  • Wiadomości: 1 106
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #28 dnia: 2003-07-23 (Śro), 10:02 »
kiedys mialem chomika , zdechł.
rok pozniej mialem innego chomika , znowu zdechł.

mam dośc chomików! cholery za szybko umierają.

oprócz tego pare lat temu. co roku w zimie odwiedzał nas mały kotek , zawsze na wiosne gdzieś znikał i nie wracał.                    
pracocholik? nie! wyplatocholik.

Offline Venasque

  • +
  • Wiadomości: 18
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #29 dnia: 2003-07-23 (Śro), 11:47 »
Cytuj
kiedys mialem chomika , zdechł.
rok pozniej mialem innego chomika , znowu zdechł.

mam dośc chomików! cholery za szybko umierają.

oprócz tego pare lat temu. co roku w zimie odwiedzał nas mały kotek , zawsze na wiosne gdzieś znikał i nie wracał.


moze to ten kotek \"sie zajal\" chomikami ???  :-D

a tak serio to ten moj chomik to juz bodajze 7 ktorego mam. Kiedys mialem tez swinke morska, ale szybko zdechla, bo na cos zachorowala. Pojechalem z nia do veta on jej dal jakis zastrzyk, po czym nawet nie zdazylem z nia wrocic do domu, bo juz nie zyla. Cholerny weterynarz  :!:  :!:  :!:  :evil:  :evil:  :x                    
Witam ponownie - kiedyś tu pisałem, ale jak TS umarł myślałem że forum też - i dopiero teraz was odnalazłem :)

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #30 dnia: 2003-07-23 (Śro), 12:48 »
A jeśli mówimy o zwierzątkach przeszłych, to ja miałem kota, który mnie gryzł, psa, który mnie drapał i chomika, który szybko wykorkował. Kot był świrem, dostał się babci razem z moim poprzednim mieszkaniem i uciekł od niej (wcale mu się nie dziwię :lol: ), pies ustawił się w hierarchii stada wyżej, niż mój brat, w związku z czym musieliśmy go oddać, a chomik nie był mój, tylko brata i wykitował chyba po tygodniu. Podobno za wcześnie go zabrali mamie.

Yey! 8 błędów w jednym zdaniu! Nie czepiam się, tylko takie niedbalstwo poważnie utrudnia komunikację i źle świadczy o twoim stosunku do czytelnika. Nie zależy ci, żeby ludzie rozumieli co do nich piszesz?
||
||
\\/                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Tissai

  • +
  • Wiadomości: 209
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #31 dnia: 2003-07-23 (Śro), 14:03 »
Oldhado256 nie czepiaj sie bo bede niemila :P a skoro nie rozu7miesz bez przecinkow tzn ze nie czytakes mercedes bentz :PP                    
Twoja róża ma dla Ciebie tak wielkie znaczenie,
ponieważ poświęciłeś jej wiele czasu.
Ludzie zapomieli o tej prawdzie.
Lecz tobie nie wolno zapomieć.
Stajesz sie odpowiedzielny na zawsze za to , co oswoiłeś.
Jesteś odpowiedzialny za swoja różę.
/Antoine de Saint-Exupery /

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #32 dnia: 2003-07-23 (Śro), 17:01 »
No jeśli chodzi o przeszłe zwierzątka - to miałem. Chomika, co wyszedł na balkon i umarł z przegrzania jak mnie nie było, żółwia który otruł się złapaną muchą, psa który przegryzł mi chyba wszystkie kable w domu i rodzice nie wytrzymali nerwowo - pies lata sobie teraz u dobrych ludzi po łące. Miałem też rybki dość długo...                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Flecik

  • Bogini-Dziecko
  • ++
  • Wiadomości: 1 223
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #33 dnia: 2003-07-24 (Czw), 11:03 »
zapomnialam ^^\' mialam jeszcze psa rasy collie (wtedy moja ulubiona) byl ogromny jak na ta rase, carny i uwielbial mnie. niestety zachorowal i zaden weterynarz nie byl w stanie mu pomoc.  zdechl  w wieku ledwo co skonczonych 2 lat. Nigdy wiecej nie bede chciala miec psa tej rasy, za bardzo boli wspomnienie..... moze tez dlatego o tym nie wspominalam...                    
Forever isn't an amount of time, but a place in your heart.

Offline Venasque

  • +
  • Wiadomości: 18
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #34 dnia: 2003-07-24 (Czw), 15:57 »
Przykra (przynajmniej dla mnie) wiadomosc: Moj chomik umarl dzisiaj w nocy  :(  :(  :(  :(   :cry:  :cry:  :cry: Pisze \"umarl\" bo dla mnie byl czyms wiecej niz tylko malym gryzoniem, z ktorym jest najwiecej zabawy, jesli wykituje w jakis ciekawy sposob.... jak dla niektorych.......byl dla mnie przyjacielem. Zyl krotko - nawet jak na chomika (1 rok i ponad 3 miesiace). Ostatnio chorowal i to pewnie dlatego... Mam nadzieje ze teraz jest szczesliwy.... Mozecie sie smiac, ale dla mnie zwierzeta sa lepsze od wiekszosci ludzi i dlatego zasluguja na wiekszy szacunek :|                    
Witam ponownie - kiedyś tu pisałem, ale jak TS umarł myślałem że forum też - i dopiero teraz was odnalazłem :)

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #35 dnia: 2003-07-24 (Czw), 19:36 »
Gdybym był takim aroganckim cynikiem, jak Durbik, to bym się tu polewał z ciebie, bo to mimo wszystko jest trochę śmieszne co piszesz, ale nie jestem, więc powiem tylko: współczuję. Pamiętam jeszcze co czułem jak psa oddawałem do schroniska :(

Ja też nie kojarzę, ale to literówka była :wink:  :)
||
||
\\/                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #36 dnia: 2003-07-24 (Czw), 20:50 »
Drubik... Drubik... Nie kojarzę... :D

A na serio: ale ja nic nie powiedziałem w tym temacie, Oczywiście uważam inaczej niż Venasque, ale dla świątego spokoju nic nie piszę. I nie polewam. Ja polewam tylko z poetów, pamiętaj :D:D                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #37 dnia: 2003-07-24 (Czw), 21:01 »
Ech, to może teraz prawda ja. Mam psa, suczkę która wabi się Misia (Miśka). 02 stycznia miną 3 lata jak ją mamy (chyba), a w chwili gdy moja siostra przywiozła ją ze schroniska miała już z kilka miesiecy. Średniej wielkości kundel o gęstym białym futrze (bo sierścią się tego nie da nazwać). Agresywna wobec obcych (chociaż nikogo nigdy nie ugryzła) i słodka dla rodziny. Dużo śpi. Wysoko skacze. Lubi ludzkie jedzenie + np. pasjami żre fistaszki. Nie chciałem mieć psa. To wszystko chcenie mojej siostry, ale obecnie nie wyobrażam sobie życia bez tego kundla.                    

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #38 dnia: 2003-07-24 (Czw), 22:24 »
Ja skomentuje wydarzenie inaczej. Kolega mial zolwia i jak zmieniali mu wode to wlali goraca przypadkowe. W ten sposob otrzymal kilka litrow zupy z zolwia :D:D:D                    

Offline Simon

  • +
  • Wiadomości: 344
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #39 dnia: 2003-07-25 (Pią), 07:07 »
Mam rocznego owczarka niemieckiego o imieniu Lamia, spodobało mi się i je wybrałem, chociaż znaczenie trochę mroczne.

Cytuj
pies ustawił się w hierarchii stada wyżej, niż mój brat,


Najlepszy tekst, śmiałem się dobre 3 minuty.                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #40 dnia: 2003-07-25 (Pią), 13:34 »
Simon =] no to akurat nie był żart. Hierarchia stada się ustala na zasadzie tego kto jest silniejszy, a pies był duży, brat mały, więc to pies rządził bratem. Teraz by już nie dał rady, ale wtedy to był problem. Poza tym potrzebował ze 3 godziny ruchu dziennie, a nikomu się nie chciało tak często z nim wyłazić.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Simon

  • +
  • Wiadomości: 344
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #41 dnia: 2003-07-25 (Pią), 15:28 »
Cytuj
Simon =] no to akurat nie był żart. Hierarchia stada się ustala na zasadzie tego kto jest silniejszy, a pies był duży, brat mały, więc to pies rządził bratem. Teraz by już nie dał rady, ale wtedy to był problem.


Przecież nie trzeba używać siły by pies poznał swoje miejsce w stadzie/rodzinie, trzeba tylko wiedzieć jak z nim postępować.                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #42 dnia: 2003-07-25 (Pią), 15:51 »
No sorry, ale jak jesteś słabszy od swojego psa, to marne masz szanse, żeby się ustawić ponad nim w hierarchii stada. Prosty przykład - ciąganie szmaty. Mój pies uwielbiał to robić. Ja trzymałem jeden koniec szmaty, on drugi i tak się siłowaliśmy. I on przez to widział, że jestem silniejszy, więc mi się podporządkowywał. Psy właśnie na podstawie siły ustalają przywódcę stada - wiadomo, im silniejszy, tym lepszy.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Simon

  • +
  • Wiadomości: 344
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #43 dnia: 2003-07-25 (Pią), 16:55 »
Olhado256=] Nie tylko na podstawie siły, jeśli jesteś słabszy po prostu się z nim nie siłuj, są inne metody by go o tym przekonać np. pies zawsze musi jeść ostatni (przy obiedzie nie dokarmiamy), mógłby być karmiony przez pewien czas tylko przez twojego brata. Jeśli wołasz psa a on nie przychodzi (próbuje Cię, działanie psychologiczne), to Ty nie możesz podejść do niego i go pogłaskać(bo przegrywasz). Ważna jest też postawa, nie trzymaj rąk blisko siebie (uległość, niepewność), podchodząc do psa. Nie można też pozwolić, by pies skakał Ci przednimi łapami na pierś (tu zastosować psiego Nelsona).                    

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #44 dnia: 2003-07-25 (Pią), 17:21 »
Simon =] teraz mi to już niepotrzebne, bo psa nie mam od kilku lat :wink: . Większość z tego i tak wiedziałem, ale w takiej rodzinie, jak moja, trudno to zastosować w praktyce, bo np. ja pilnowałem, żeby pies nie przechodził przez drzwi pierwszy, ale inni zapominali o tym itp. Pies sam nie wiedział co i jak, ale wiedział, że jest silniejszy od mojego brata, w związku z czym generalnie olewał wszelakie jego polecenia.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Simon

  • +
  • Wiadomości: 344
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #45 dnia: 2003-07-25 (Pią), 19:21 »
Olhado256=]Bycie konsekwentnym przy tresowaniu psa to podstawa, z moją Lamią nie mam już żadnych problemów, a brata trzeba było na siłownię wysłać.  :wink:

p.s.
Każdego psa da się złamać (no, prawie  :wink: )                    

Offline Venasque

  • +
  • Wiadomości: 18
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #46 dnia: 2003-07-25 (Pią), 22:36 »
Hehe dzieki za rady, bo ja te niedlugo psa kupuje. Mialem go juz miec jak sie przeprowadzilismy do domu (3 lata temu) ale oczywiscie rodzice sie upierali....... no lae teraz nie popuszcze :wink:                    
Witam ponownie - kiedyś tu pisałem, ale jak TS umarł myślałem że forum też - i dopiero teraz was odnalazłem :)

Offline Bienio

  • +
  • Wiadomości: 820
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #47 dnia: 2003-07-28 (Pon), 09:57 »
Mam kota płci męskiej o imieniu Timon. Jest on persem. Mój kolega to ma prawdziwe zoo w domu. Ma kota, psa, papugę, królika i patyczaki.                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #48 dnia: 2003-07-28 (Pon), 13:45 »
Cytuj
Nie można też pozwolić, by pies skakał Ci przednimi łapami na pierś (tu zastosować psiego Nelsona).
yeah, sure. spróbuj tak zrobić z 40-kilową suką mojej dziewczyny. btw. fajnie się wabi - ponieważ jest to kundel zapoczątkowany mezaliansem, a zatem... Gafa. ;P

ja sam mam sznaucera średniego, pieprz i sól, wabi się Atos, ma 11 lat, 2cm za duży w kłębie, z tego też powodu nie miał powodzenia na żadnych wystawach, a szkoda bo jest śliczny i dopóki nie wyrósł, to w klasie szczeniaków miał świetne noty. teraz to nawet mi się nie chce już z nim nigdzie jeździć. prawdę powiedziawszy, to najlepiej bym go nauczył korzystać z toalety i z własnej smyczy - niech się sam wyprowadza na spacer. ;))) ...chociaż to mogłoby być niebiezpieczne bo jest łobuzem jeśli idzie o psy, na szczęści ludzi ma zwyczaju zostawiać samym sobie. ^^;
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline waldeusz

  • +
  • Wiadomości: 221
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #49 dnia: 2003-07-29 (Wto), 11:47 »
Mam bande tresowanych pajakow pod lozkiem i dzieki temu to zadnych much czy komarow w pokoju  :D Tylko czasem nie moge drzwi znalezc, tyle tych pajeczyn  :twisted:                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #50 dnia: 2003-07-29 (Wto), 16:11 »
OO, pająki to ja też mam hodowlane. Aż miło widzieć jak patroluje ściany w poszukiwaniu komara - złoczyńcy.                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #51 dnia: 2003-07-29 (Wto), 17:00 »
A u mnie w pokoju wszystkie pająki są sukcesywnie mordowane. W ogóle jedyną istotą, która umie tu przeżyć, jestem ja. Nawet paprotka padła z braku słońca, a może od zjonizowanego powietrza. Komary i różne muszki mnie odwiedzają co noc, ale Raid je zabija (na śmierć :wink: ).                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline sah

  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 834
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #52 dnia: 2003-07-29 (Wto), 17:06 »
Cytuj
OO, pająki to ja też mam hodowlane. Aż miło widzieć jak patroluje ściany w poszukiwaniu komara - złoczyńcy.


Nie boisz się że wejdzie ci do nosa w nocy czy coś? ;) Ja tam pająków nie trawię, nawet za oknem. Odnośnie much i komarów to założyłem sobie wczoraj siatkę i teraz moge mieć okno otwarte non-stop - dobra rzecz.                    

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #53 dnia: 2003-07-29 (Wto), 19:11 »
E, pająka się nie boję. Co innego wąż - pluszowy, na obrazku... brzydzę sie węży, brr.. Na szczęście żyjemy w klimacie bezwężowym :D                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #54 dnia: 2003-07-29 (Wto), 20:39 »
Heh toś Durbik palnął, jak ruskie bomby we Wrocławską katedrę. W Polsce mamy klimat wężowy, od niegroźnych zaskrońców, po jadowitą żmiję zygzakowatą, która może cię zabić, jeśli w odpowiednim czasie nie przyjmiesz surowicy. Trochę się tego spotyka w górach.                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Durbik

  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 456
  • Obey the Fist!
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #55 dnia: 2003-07-29 (Wto), 20:48 »
Tak? Nieeemożliwe. Widzisz, Olh, też miałem biologię wyobraź sobie. I nawet piątkę miałem. :D A poważnie: wiem, cholera. Ale nie wchodzą mi węże do domu, jak na przykład w Afryce czy Bliskim Wschodzie. Chybabym umarł.

I dlatego nie jeżdzę w góry - wolę morze.

|| To jak spotkasz w górach żmiję to zap***dól jej z z kija w moim imieniu.
\\/                    
Tak się teraz przekonuję - w internecie same chuje

Offline Olhado256

  • +++++
  • Wiadomości: 4 488
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #56 dnia: 2003-07-29 (Wto), 21:44 »
Durbik =] no i widzisz, ty masz lepiej, bo możesz sobie w góry nie jeździć i węża nie spotkasz. A ja mam arachnofobię i pająki spotykam wszędzie - i w domu i w górach. I to jest przesrane dopiero :wink:                    
w stanie spoczynku
JID: Olhado256@histeria.pl

Offline Keiran

  • Naczelny Ekonom
  • DKMiści
  • +++++
  • Wiadomości: 7 953
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #57 dnia: 2003-07-30 (Śro), 10:26 »
A ja mam pajaki za łożkiem, az sie boje reke wkladac tak sie hoduja. A na komary i inne paskudztwa znalazlem sposob dzieki ktoremu moge miec otwarte okna. Siedze przy kompie ze zgaszona lampka, do kompa nie leca :D                    

Offline waste

  • Magister Cieć
  • Administrator
  • ++++
  • Wiadomości: 3 430
  • <tu wpisz jakiś mroczny tekst>
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #58 dnia: 2003-07-30 (Śro), 13:44 »
owszem, lecą. do monitora! ;) nie raz już widziałem jak w ciemnym pomieszczeniu się osadzają na monitorze najróżniejsze muchy, ćmy, zielone pluskwopodobne \"cusie\" i inne komary.
waste / marti.presents.pl / proud member of SPPUF! / Zakon Entombedian walczy!

Offline Crono

  • +
  • Wiadomości: 393
Nasze zwierzaki
« Odpowiedź #59 dnia: 2003-07-30 (Śro), 13:53 »
Nawet nie mów. Pare dni temu mi wleciał do pokoju (przy zgaszonym świetle) ćma. Nie to był nietoperzmiała ze 4 cm i ważyła chyba z 0,5 kilo ;-) Była czerwonkawa jakaś - ruda. Nie wiedziałem co mam zrobić bo przeleciała na ściane - nie moge jej zabić bo zostanie flek. Nie moge zapalic światła bo ucieknie ze ściany. Spróbuje ją więc wygonić - pomyślełem - podchodze do niej a ONA WSIUUU mi na twarz. Myślałem, że dostane zawału! Wrzuciłem ją na parapet złpałem gazete i zadałem jej cios. Zabiłby słonia, ale nie ją - jeszcze sie ruszała przywaliłem jeszcze dwa razy i koszmar sie skończył. Ruszała sie jeszcze jak ją wywalałem oknem.                    
Zmazując barwy lasom i polom
Mknie balon nocy z knajpy gondolą.
Kiedyś tak jasno, a dziś tak ciemno -
Wroga nie widzę, wroga przede mną.